Zobacz pełną wersję : d90+sb-900 a ergonomia
joshua1972
21-12-2009, 11:34
Od paru dni poznaję lampę sb-900, i nasunęły się pytania.
Aparat przestał mi leżeć w rękach, nie czuję go pewnie, zastanawiam się czy grip mogłby w ergonomi tego ciążkiego zestawu.W prawdzie nie focę na weselach i nie ma dla mnie problemu wymienić na zapasową baterię , oczywiście zdaję sobie sprawę, że waga jeszcze wzrośnie ale za to wydłuży sie uchwyt.
Proszę o opinię osób co posiadają d90 i grip, oryginalny, czy dobrzę rozumują czy też nic mi to nie da.
Świętach mam zamiar założyć w sklepie i zobaczyć co i jak ale chodzi mi o odczucia oparte na dłuższym używaniu.
jurasss1
21-12-2009, 11:49
Jak dla mnie grip to podstawa, odkąd mam go, to komfort trzymania aparatu jest o nie bo lepszy, nie mówiąc o innych możliwościach jakie daje.
Bez gripa gdy podepnę sabinkę, mam uczucie jakby aparat miał zaraz wypaść z ręki.
A to że ciężar wzrasta to dla mnie plus: aparat jest stabilniejszy.
Na twoim miejscu, przed zakupem gripa zastanowiłbym się nad wyborem zamiennika Alphy, wygląda jak oryginał a kosztuje 1/2 cenny orginału. KLIK (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=96252)
catintheflat
21-12-2009, 11:53
Nie mam doświadczeń z D90 z gripem ale używałem parokrotnie innych aparatów z lampami błyskowymi i gripem. Po podłączeniu go zmienia się nieco środek ciężkości aparatu przez co trzyma się go stabilniej a dłuższy chwyt poprawie bardzo wygodę trzymania aparatu. Moim zdaniem nawet gdy nie używasz lampy to warto dokupić dla wygody, a dodatkowa energia zawsze się przyda ;-)
Mariusz888
21-12-2009, 15:57
Mam D80 z gripem ale że to puszka wielkościowa i ergonomiczna jak D90 to powiem tak - odkąd mam grip to po jego odpięciu D80 wydaje się jakieś strasznie małe i trzyma się to sporo gorzej ;) po podpięciu gripa (czy podczas używania lampy czy nie) jest sporo lepiej - z lampą tym bardziej :) co do gripa to polecam jednak oryginalnego MB-D80 ;)
Polsar74
21-12-2009, 16:01
do tego zestawu grip Panie musi być !!!
jak wyżej. Wcześniej miałem D50 ona leżała całkiem nieźle w ręce, natomiast D90 jest mała i np.w mojej dłoni nawet bez lampy leżała średnio. Natomiast z gripem jest o niebo lepiej. Wygodniej i stabilniej. Tym bardziej gdy podebnie się lampe. Teraz jak odepnę gripa (co zrobiłem może 2 razy) wydaje mi się jakbym trzymał w ręce małpke:D a jak podepne do tego jeszcze lampę to ledwo mogę utrzymać:) Jeszcze raz polecam gripa! Ale jeśli on Ci jest potrzebny tylko do ergonomii to wydaję mi się ze nie warto kupować oryginału, ale to już kwestia własnego wyboru.
Ja niedawno dokupiłem między innymi z tego powodu GRIP Jenis J-ND80-P-B (http://www.allegro.pl/item856555937_nikon_d80_d90_battery_pack_z_lcd_mb_ d80_vbstudio.html)(ten z wyświetlaczem LCD) Aparat z lampą trzyma się o wiele lepiej. Jedyne co wydaje mi się trudniejsze to wybieranie w portretach punktu ostrości (moje palce do strzałek mają dalej).
wredniak1
22-12-2009, 13:00
Mój znajomy ma D80 i SB-900 i również mysli o kupnie gripa, trochę to wygląda jakby to do lampy podpiąl body :) (ciekawe jak będzie ze stabilnością jak podepnę po zakupie metza 48af1).
Wiewioor
25-12-2009, 10:58
Miałem D70 i bez gripa dawało radę, ale po przesiadce na D80 grip stał się koniecznością. Nie ważne czy podpinam lampę czy nie - grip jest stałe podpięty (od roku), nawet gdy mam podpiętą 35.
Co do masy takiego zestawu - jest troszkę ciężej, ale WYGODNIEJ. Nawet latając po 9-10 godzin z aparatem w dłoni dawałem radę.
Co do dylematu "oryginał czy zamiennik" to trudno odpowiedzieć. Jak ja brałem swojego rok temu to dałem za oryginał niecałe 300 PLN. Teraz ceny to jakaś masakra!
Z gripem jest wygodnie i stabilnie. Nie wyobrażam sobie użytkowania puszki bez gripa. Po odpięciu wydaje się jakby czegoś brakowało. ;)
To też kwestia przyzwyczajenia. D90 z gripem, z 18-105 i lampą Nissin di622 to już naprawdę kawał cegły :) A z gripem trzyma się przyjemnie, ale to też zależy od wielkości dłoni. Jedno co jest niewygodne to w przypadku robienia zdjęć z gripem pionowo to złączka do statywy. Uwiera jednak i trzeba zdjąć.
W sumie ja złączkę zawsze zdejmowałem po skończonych fotkach na statywie. Ale faktem jest, że przeszkadza.
joshua1972
01-01-2010, 07:29
przekonaliscie mnie, i sprawdzalem w sklepie, faktycznie, niebo a ziemia z gripem
co do wyboru zamiennik czy orginal nie mam watpliwosci, jezeli stac na aparat to i na grip rowniez powinno:)
zycie mnie nauczylo ze z zamiennikami to same problemy, a co oryginal to orgyinal
dzieki serdeczne za opinie, bardzo mi pomogly
Posiadanie gripa to nie tylko wygląd bardziej pro ale właśnie zdecydowana poprawa ergonomii. Zresztą nie chodzi tu tylko o pionowe kadry. Aparat z lampą, tak jak koledzy wyżej pisali, trzyma się ch****o ;), jest bardzo niewygodnie. Dodatkowo plusem jest zasilanie (2x akku). Także joshua go go go do sklepu :)
Przemyśl jednak sprawę zamiennika, ja mam zamiennik Jenis J-ND80 pro i mam tam w nim kilka dodatkowych funkcji, takich o które Nikon zubożył oprogramowanie. Nigdy nie wiadomo kiedy to się przyda.
Niestety sb-900 to klocek i nawet z D700 i gripem nie lubię mieć podpiętej tej lampy. Dlatego też moją ulubioną lampką jest sb-600 i ją najczęściej podpinam :) Mała, zgrabna i wcale nie taka słaba. Jakby jeszcze mogła pracować jako sterownik w CLS.... :)
Ja również mogę polecić gripa do takiego zestawu. Osobiście ściągam gripa tylko podczas długich wędrówek w góry, kiedy liczy się waga i rozmiar aparatu. Na co dzień, D90 i MB-D80 są jak jedność. ;)
Przemyśl jednak sprawę zamiennika, ja mam zamiennik Jenis J-ND80 pro i mam tam w nim kilka dodatkowych funkcji, takich o które Nikon zubożył oprogramowanie. Nigdy nie wiadomo kiedy to się przyda.
Pochwal się, jakie to dodatkowe funkcje. Z tego co widać na zdjęciach to: zegar. stoper i chyba kalendarz, może czegoś nie zauważyłem.
Polsar74
03-01-2010, 22:12
Pochwal się, jakie to dodatkowe funkcje. Z tego co widać na zdjęciach to: zegar. stoper i chyba kalendarz, może czegoś nie zauważyłem.
zdaje się że zdjęcia z interwałem czasowym takie ficzery umożliwiają robić - ale pewności nie mam
Niektórym może to być potrzebne...
Podałem wcześniej model jaki posiadam, proszę sobie wygoglować ;)
Te dodatkowe funkcje to interwał, uruchamianie na czas, i stoper który czasem się przydaje przy długich ekspozycjach.
Uważam, że to powinno wszystko być w menu aparatu... niestety Nikon tak nie uważa :(
Antonioo
05-01-2010, 18:59
bez gripa ani rusz.....
uważam podobnie. moje łapki są wystarczająco duże żeby zwykłe body nie było zbyt wygodne.
od siebie mogę polecić alfę, żadnych totalnie problemów, gumy lepsze nawet niż w nikonie, w tej kwestii uważam że nie ma po co przepłacać.
To i ja się przy okazji podepnę pod temat. W gazetce FJ jest taki zamiennik gripa firmy Opticam do D90, do tego pilot na podczerwień. Warto się tym zainteresować?
http://www.promomaniak.pl/gazetka.html,gazetka,2004,Foto-Joker,1
Antonioo
06-01-2010, 00:56
ja tam wolałem dopłacić do używanego oryginału....a najlepiej podejdź do fj, i zobacz jak to wygląda i porównaj jeżeli mają oryginał....ktoś gdzieś kiedyś pisał o nim na forum....bodajże w wątku o systemie zasilania aparatów w poście odnośnie gripa do d80/90 ale mogę się mylić
Znalazłem, przeczytałem, wolę orginał...:)
Sorry za niedopatrzenie i dublowanie wątku :oops:
Fidosanok
06-01-2010, 02:01
wolę orginał...:)
Jak już to ORYGINAŁ...
robsonzbydzi
06-01-2010, 10:26
generalnie body typu D90 to dla faceta trochę małe body, zawsze wygodniej podpiąć gripa, ja zawsze do każdej lustrzanki kupuję jako pierwsze akcesorium
Ja chyba z uwagi na zaporową cenę oryginału odwiedzę dzisiaj Fotojokera. Trzeba zauważyć, że za 1/3 ceny oryginału dostanę też pilota. D90 z SB900 faktycznie trzyma się kiepsko, szczególnie jak jest się posiadaczem dużych dłoni, jak ja.
Dopiero po podczepieniu gripa poczułem że D90 można swobodnie operować, zwłaszcza z cięższymi szkłami.
I to mimo tego że dłonie mam małe.
:)
jopektomasz
12-01-2010, 09:24
Mam d90 ori gripa i sb-900 i jest stbilnie bez gripa duzo gorzej :)
wredniak1
12-01-2010, 13:35
Miałem pożyczonego gripa i zdecydowanie czas na zakup własnego :) Oczywiście oryginał pomimo, że cena lekko zaporowa...
marcello78
13-01-2010, 15:58
wg mnie lepiej kupić zamiennik gripa a pieniądze dołożyć np. do szkła? Grip nie wpływa na jakość zdjęć (a przynajmniej nie bezpośrednio) a lepsze szkło wiadomo...
Antonioo
13-01-2010, 16:03
a wg mnie już lepiej kupić używkę oryginału.....
Nie wiem czemu niektórzy tak narzekają na zamienniki MB-D80. Dziś byłem w sklepie z zamiarem nabycia oryginału a po "pomacaniu" Alphy zdecydowałem się na zamiennik (jakość wykonania zdecydowanie mnie zadowala). Z Gripa się nie strzela, a zaoszczędzone 300 pln wydam na Tamrona 17-50.
Antonioo
15-01-2010, 17:50
ja właśnie miałem odwrotne odczucie....strasznie mi z zamiennika powiało plastikiem.....wolałem kupić używkę oryginału...
wredniak1
31-07-2010, 22:53
Trochę odswieżam stary temat, ale kupiłem używanego oryginalnego gripa za niecałe 400zł w b. dobrym stanie na gwarancji...
Jak widzę ceny poszły w górę (nowe stawki podatków vat/cit itp. miały na to wpływ czy co?), zarówno body, jak i akcesoriów, toteż zostaje chyba szukanie używek albo zamienników... Mimo wszystko polecam zakup gripa dla niezdecydowanych (niezależnie od wyboru: oryginał vs zamiennik), stabilność w foceniu nieporównywalna jak bez gripa itd. :) O zwiększeniu się wagi całego zestawu nie ma co sie rozpisywać, to oczywista oczywistość ;)
Ja mam zamiennik z fotojokera. Trafiłem na promocje, były wtedy po 222 zł, teraz są ponad 300 :( Jedyna wada, trzeba mocno dokręcać, bo są dziwne efekty. Np lampa nie odpala, mimo, że zdjęcie się robi.
Przez długie lata za doskonałość ergonomiczną uważałem Praktikę LLC (po kontaktach z Zorkami i Zenitami było się naprawdę czym zachwycać). Gdyby nie potrzeba wspomożenia oczu autofocusem, pewnie by tak zostało, bo aparat spisywał się i nadal spisuje bez najmniejszych zastrzeżeń. Oczka niestety tak zachowywać się nie chciały. Trafiła się okazja, ktoś na a… miał do sprzedania komplet - N F80 + MB 16. Trochę wahania i kupiłem. Stan okazał się idealny, nawet najmniejszego śladu użytkowania nie mogłem się doszukać. Kiedy pierwszy raz wziąłem aparat do ręki, zrozumiałem, co to znaczy wygoda trzymania. Chciałem jak najszybciej wypróbować nowy nabytek, ale nie miałem baterii CR123, za to był MB 16, a paluszki R6 też się znalazły. Poskładałem wszystko do kupy i… do tej pory nie odkręcałem go od korpusu (kupione kilka dni później za niemałe pieniądze (teraz są znacznie tańsze) baterie CR123 nie zostały nawet rozpakowane. Zestaw zrobił się znacznie większy i cięższy – 4xLR6 + trochę plastiku, to jednak sporo więcej, niż 2xCR123, ale trzyma się bosko!
Od kilku miesięcy mam N D90,
Niedawno dostałem w prezencie gripa Jenis J-ND80-P-B czyli zamiennik MB D80, wersja „pro” czyli z wyświetlaczem. Na moje okazjonalne pstrykanie jakie uskuteczniam zakup oryginału przy jego cenie w ogóle nie wchodził w rachubę (kosztuje niemalże tyle, co Tamron 70-300 !!!). Wersję z dodatkami kupiłem na wyrost, bo zamierzam trochę pobawić się w zdjęcia robione określonych odstępach czasu. To jednak przyszłość, a dzisiaj? Aparat bez wątpienia zrobił się znacznie większy i „poważniejszy”, ciężar wzrósł niezauważalnie, bo nadal korzystam z jednego aku. Tu od razu mała uwaga: jeśli jeden aku, to w prawej komorze, w lewej znacznie przesuwa środek ciężkości zestawu i powoduje tendencje do obrotu aparatu w lewo. Podobnie jak w przypadku F80, grip stał się nieodłączną częścią aparatu. Nie chodzi mi nawet o możliwość pstrykania pionowych kadrów dodatkowym przyciskiem, ale o wygodę i pewność trzymania aparatu w poziomie nawet z najmniejszym obiektywem. Co by nie mówić o korpusie D90, wielki, a zwłaszcza wysoki on nie jest i w trakcie fotografowania zawsze brakowało mi oparcia aparatu o wewnętrzną stronę nasady dłoni (nie wiem jak to jest nazwane w anatomii). Teraz problem przestał istnieć. Z lampą – może poza SB400 – w ogóle nie wyobrażam już sobie robienia zdjęć w większych ilościach.
Co do jakości wykonania zamiennika zastrzeżeń specjalnych nie mam, tym bardziej, że oryginału nie trzymałem nawet w dłoni. Można dopatrzyć się drobnych różnic w odcieniu czerni, ale czy to istotne? Kółka nastawcze chodzą z właściwym oporem, nic nie trzeszczy, należycie „trzyma się kupy”. Pewnym mankamentem jest bardzo twardy pionowy spust migawki. O ile pierwsze „pomiarowe” wciśnięcie stawia opór w sam raz, o tyle zwolnienie migawki wymaga już sporej siły. Dosyć zawiłe jest też korzystanie z dodatkowych funkcji i na dodatek bez pomocy np. zapałki trudno wcisnąć malutkie guziczki, ale często się z tego nie korzysta, a jest instrukcja w j.polskim(!)
Doradzam każdemu, niezależnie od tego jaki ma korpus (oczywiście poza D3)
Kiedyś w FJ zaciekawił mnie inny zamiennik z wbudowanym aku i pilotem w cenie poniżej 300 zł. Kiedy poprosiłem sprzedawcę, by mi pokazał, po jego minie widziałem, że coś tu nie gra. Gdy wziąłem do ręki zrozumiałem jego zachowanie.
Pozdrawiam ZZ
wredniak1
01-08-2010, 15:09
(...) Aparat bez wątpienia zrobił się znacznie większy i „poważniejszy”, ciężar wzrósł niezauważalnie, bo nadal korzystam z jednego aku. (...)
Faktycznie z gripem wygląd aparatu jest "poważniejszy" :) U mnie z 2 akumulatorami i, powiedzmy, szkłem 18-105 ciężar oczywiście wzrósł, ale da się wytrzymać i utrzymać :) Po podpięciu lampy jest już znacznie ciężej :)
zgadzam sie ze grip to podstawa. Wygoda uzytkowania aparatu wzrasta niebotycznie!:) Ale nie polecam alfy ani innych zamiennikow. Mialem ich w sumie 2 az w koncu kupilem.... oryginal:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.