PDA

Zobacz pełną wersję : D60 i D3000



kursman13
15-12-2009, 16:22
Witam, dostałem za zadnie kupić "lustrzankę". Dla początkującej amatorki. Sam mam D100, więc nie za bardzo się wdawałem w zagadnienia aparatów D40, D60 itp. Wiem tylko, że np. w D40 niema silniczka i to automatycznie odrzuca AF np. Nikkor 50mm, 1/8. Dziś się dowiedziałem w sklepie, że D3000 na którego miałem oko też nie ma silniczka.
A jak jest w D60? Też go tam niema? A jeżeli niema, to jakie jasne obiektywy z nim współpracują w AF. Facet w sklepie mi powiedział, że 1,4 50 mm, no ale to mi nie pasi.
Pytanie 2. Co byście wybrali:
1. Nikon D60+18-55, f/3,5-5,6 używany, na migawce 6000 zdjęć, gwar. 6 mies., za 1200 zł czy
2. Nikon D3000+18-55, f/4,5-5,6, nowy, za 1660 zł
wiem, że ten pierwszy ma lepsze szkło, ale najbardziej też mnie interesuje jak radzić bez tego silniczka nie wywalając kasy na 1,4 :)

ETZ
15-12-2009, 16:29
Witaj. W D60 rownież go nie ma, współpracują z nim tylko obiektywy AF-S czyli np.: N35mm f/1.8; N50 f/1.4, a co do tych zestawów to nie ma kita N18-55 ze swiatłem f/4.5-5.6 tylko f/3.5-5.6, tak więc oba mają te same kity;] Bierz w takim bądż razie D3000 bo to lepsze rozwiązanie z 11-polowym AF i 3 calowym wyświetlaczem. A za ok. 800 zł miałbyś nową stałke 35mm f/1.8.

junak20
15-12-2009, 17:32
Zgadzam się z ETZ, że na plus jest 11 polowy af, tym bardziej, że myślisz o jasnej stałce. Takie ostrzenie na 3 AF z przekadrowywaniem przy dużej dziurze może powodować, że ta ostrość będzie czasem nie tam gdzie trzeba. Jeszcze niedawno miałem podobny dylemat: d3000(nowy)/D40 (używka z przebiegiem 3tyś za 600zł). Wybrałem 3000 z AF-S 35mm (które też polecał przedmówca) -miodzio zestaw. Dla początkującej osoby będzie super, da jej to większą możliwość poznania czym jest GO niż w przypadku kita, nie wspominając o pracy w gorszym świetle.

barto28
15-12-2009, 18:02
Zgadzam się z ETZ, że na plus jest 11 polowy af, tym bardziej, że myślisz o jasnej stałce. Takie ostrzenie na 3 AF z przekadrowywaniem przy dużej dziurze może powodować, że ta ostrość będzie czasem nie tam gdzie trzeba. Jeszcze niedawno miałem podobny dylemat: d3000(nowy)/D40 (używka z przebiegiem 3tyś za 600zł). Wybrałem 3000 z AF-S 35mm (które też polecał przedmówca) -miodzio zestaw. Dla początkującej osoby będzie super, da jej to większą możliwość poznania czym jest GO niż w przypadku kita, nie wspominając o pracy w gorszym świetle.

Czyli wychodzi na to ze ilosc pol ostrosci w D60 (3) a w D3000 (11) ma duze znaczenie?Czyli jak to lepiej lapie ostrosc?:)

mpwt
15-12-2009, 18:04
Aparaty D40, D40x, D60, D5000, D3000 to tak zwane "kastraty" i są pozbawione silniczków, górnych wyświetlaczy, pełnej obsługi CLS (nie ma wyzwalania lamp zewnętrznych za pomocą CLS) i jeszcze parę innych rzeczy.

voltariel
15-12-2009, 18:18
Jako użytkownik D40 powiem, że na początek ta pucha z kitowym obiektywem całkowicie wystarcza. To samo tyczy się D60. Jednak na dzień dzisiejszy (użytkuję go 2.5 roku) zaczynam już lekko grymasić, bo a to zaczyna mi doskwierać brak VR w kicie, a to we znaki daje się brak silniczka w body. Co prawda kit D60 już ma VR'kę, ale dalej jest bez silniczka.
Także jeśli masz możliwość kupienia D3000, to dopłać te 4 stówki i bierz. 11-polowy AF przemawia na korzyść tej puchy.

meiss
15-12-2009, 20:40
1. Nikon D60+18-55, f/3,5-5,6 używany, na migawce 6000 zdjęć, gwar. 6 mies., za 1200 zł czy
2. Nikon D3000+18-55, f/4,5-5,6, nowy, za 1660 zł
wiem, że ten pierwszy ma lepsze szkło, ale najbardziej też mnie interesuje jak radzić bez tego silniczka nie wywalając kasy na 1,4 :)

Mała poprawka, ten DRUGI ma lepsze szkło, D60 było sprzedawane ze starszą wersją kita 18-55 bez VR, nowszy kit z VR ma całkiem nowe bebechy i osiąga lepszą rozdzielczość od poprzednika.
Pomiędzy D60 i D3000 są tak naprawdę dwie podstawowe różnice 3 polowy AF D60 kontra 11 polowy AF w D3000 i brak czujnika zbliżenia oka do wizjera w D3000. No i D3000 ma tryb GUIDE, dobre dla początkujących.

marsell
15-12-2009, 20:45
Mała poprawka, ten DRUGI ma lepsze szkło, D60 było sprzedawane ze starszą wersją kita 18-55 bez VR

D60 był sprzedawany także z 18-55 VR

kursman12
15-12-2009, 20:55
Mała poprawka, ten DRUGI ma lepsze szkło, D60 było sprzedawane ze starszą wersją kita 18-55 bez VR, nowszy kit z VR ma całkiem nowe bebechy i osiąga lepszą rozdzielczość od poprzednika.
Pomiędzy D60 i D3000 są tak naprawdę dwie podstawowe różnice 3 polowy AF D60 kontra 11 polowy AF w D3000 i brak czujnika zbliżenia oka do wizjera w D3000. No i D3000 ma tryb GUIDE, dobre dla początkujących.


w Fotojockerze jest kilka opcji, poprostu 18-55 i 18-55 VR, co to stabilizacja pytać nie będę poczytam sobie na google, ale czy bardzo jest potrzebna? czy poprostu tak o bajer?


Witaj. W D60 rownież go nie ma, współpracują z nim tylko obiektywy AF-S czyli np.: N35mm f/1.8; N50 f/1.4, a co do tych zestawów to nie ma kita N18-55 ze swiatłem f/4.5-5.6 tylko f/3.5-5.6, tak więc oba mają te same kity;] Bierz w takim bądż razie D3000 bo to lepsze rozwiązanie z 11-polowym AF i 3 calowym wyświetlaczem. A za ok. 800 zł miałbyś nową stałke 35mm f/1.8.

Sorki, musiałem się machnąć, za stary już jestem na małe cyferki :) Trochę lipa z tym, że się nie da podłączyć 1,8 50 mm, bo po zakupie miałem dużą nadzieje przetestować z moim szkłem.


Zgadzam się z ETZ, że na plus jest 11 polowy af, tym bardziej, że myślisz o jasnej stałce. Takie ostrzenie na 3 AF z przekadrowywaniem przy dużej dziurze może powodować, że ta ostrość będzie czasem nie tam gdzie trzeba. Jeszcze niedawno miałem podobny dylemat: d3000(nowy)/D40 (używka z przebiegiem 3tyś za 600zł). Wybrałem 3000 z AF-S 35mm (które też polecał przedmówca) -miodzio zestaw. Dla początkującej osoby będzie super, da jej to większą możliwość poznania czym jest GO niż w przypadku kita, nie wspominając o pracy w gorszym świetle.

Dzięki, zdecydowałem się :D

kursman12
15-12-2009, 20:58
Aparaty D40, D40x, D60, D5000, D3000 to tak zwane "kastraty" i są pozbawione silniczków, górnych wyświetlaczy, pełnej obsługi CLS (nie ma wyzwalania lamp zewnętrznych za pomocą CLS) i jeszcze parę innych rzeczy.

Kastraty też się czasem nadają, np. do śpiewania :D

meiss
15-12-2009, 23:26
w Fotojockerze jest kilka opcji, poprostu 18-55 i 18-55 VR, co to stabilizacja pytać nie będę poczytam sobie na google, ale czy bardzo jest potrzebna? czy poprostu tak o bajer?

Różnica jest większa niż tylko stabilizacja, zobacz testy na optyczne.pl. To dwa różne obiektywy z innymi bebechami i inną jakością obrazu jaką dają.

unicode
18-12-2009, 03:45
"Otóż można zastanowić się w czym tak naprawdę D3000 jest lepszy od swojego bezpośredniego poprzednika czyli D60. Odpowiedź może być zaskakująca. Z naszych pomiarów i rozważań wynika, że w tym co najistotniejsze, czyli jakości obrazu, D60 przewyższa nowszy model, dając trochę mniejszy szum, praktycznie taki sam zakres tonalny i brak wyostrzania RAW-ów." - z optyczne.pl

Ja bym jednak wybrał D60...

Co do silnika w aparacie to jak podepnie się obiektyw bez Af-s to również będzie działał tyle że nie będzie autofokusa, ale to nie jest większy problem dla pasjonatów (przykładem może być pewna użytkowniczka która wystawia zdjęcia swojej pociechy którymi wszyscy się zachwycają, nawet w dfv opublikowano jej fotkę jako lauratka jakiegoś konkursu - zdjęcia robione d40 + 50mm 1,8 - ręczne ostrzenie).

Dodatkową informacją może być to, że coraz więcej obiektywów af-s pojawia się na rynku, wniosek z tego, że producent widzi w tym przyszłość.

Poza tym dla początkującego jeden obiektyw wystarczy, a w razie zwiększenia potrzeb zawsze można dokupić drugi:)

meiss
18-12-2009, 10:11
To aż tak wielka przewaga?

- trochę mniejszy szum - patrz cytat poniżej.
- praktycznie taki sam zakres tonalny ( gdzie D60 ma lepszy zakres przy ISO 3200, którego nikt nie używa, a niżej przeważa o 0,5 EV Nikon)
- brak wyostrzania RAW, nie znaczy, że RAW jest surowy:

"W przypadku testu D60 zauważyliśmy drobne załamania na wykresie wartości szumu, co może świadczyć o odszumianiu plików RAW. W D3000 takiego załamania nie obserwujemy. Inna sprawa, że wzrost szumu prawdopodobnie jest skutkiem zastosowanego przez Nikona wyostrzania surowych plików." - optyczne.pl

No i jak by nie patrzeć 8 punktów AF w D60 mniej.

igg
18-12-2009, 10:55
Różnica jest większa niż tylko stabilizacja, zobacz testy na optyczne.pl. To dwa różne obiektywy z innymi bebechami i inną jakością obrazu jaką dają.

Optyczne optycznymi a życie swoje... Poza troszkę gorszym zachowaniem pod światło wersji VR nie zaobserwowałem żadnych róznic w jakości obrazu (niezłej zresztą). Ale cropów nie ogladałem...

Przy okazji ostrzegam przed pierwszą wersją tego kita (z czasów D50), ostrośc wprawdzie jest ok (taka sama jak wer. II) ale zniekształcenia geometryczne sa duuuzo większe, na tyle dużo, ze nie wziąłbym tego szkła nawet za darmo.

Jester
20-12-2009, 18:35
http://www.kenrockwell.com/nikon/d3000.htm Może i Rockwell nie jest wybitnym autorytetem, ale myślę że można przeczytać jego wtrącone przysłowiowe 3 grosze na ten temat.

meiss
20-12-2009, 22:03
Nic nowego nie napisał. Oprócz krzykliwego tytułu, zaznaczył większe szumy niż na D60 i wolniejszą synchronizację z lampą. I tyle.
O zapomniał bym, mocno zjechał D3000 za to, że ma świetnie działający ADR, który bardzo długo zapisuje plik. Tak z ciekawości, ADR w D60 zapisuje szybciej? ( 3s plik.)

wasiel
23-12-2009, 13:30
Też miałem ten dylemat D60 czy D3000... od trzech m-cy jestem szczęśliwym posiadaczem d3000 jest ok, jak na razie :)

blackside
23-12-2009, 14:10
ADR- a nie ADL?
U mnie adl zapisuje dosć długo. Zdjęcie wraz z histogramem pojawia się dokładnie po 3 s. W raw ok 0,5 sek dłużej. Nie wiem na ile ma wpływ karta ,ale mam zwykłą nie jakąś hipr fast :-)

meiss
23-12-2009, 15:34
ADL - Rockwell na swoim blogu walnął się pisząc ADR i tym się zasugerowałem pisząc odpowiedź.
Dziwne, że u Ciebie w d60 zapisuje tyle samo czasu co wd3000, a Ken twierdzi, że długie obrabianie ADL jest jedną z największych wad D3000.
W sumie po przeczytaniu jego tekstu jest dziwne ważenie, bo Af wychwala, inne rzeczy też, praktycznie o większości rzeczy stwierdza, że są lepsze. A już 3 calowy LCD objeżdza, bo ma tyle samo pixeli co MNIEJSZY Lcd i d40/d60 i przez to jest gorszy?. Ale nie będę wnikał o co mu chodziło.

Fortaigne
23-12-2009, 16:10
Bierz w takim bądż razie D3000 bo to lepsze rozwiązanie z 11-polowym AF

nie wiem czy to jakaś wielka przewaga..nie jest tajemnica że centralny punkt łapie ostrość lepiej, często ludzie pisza że na bocznych polach częściej im się myli AF lub mniej ostre fotki wychodzą więc nie wiem czy będzie ktoś korzystał z tych bocznych pól, szczególnie jako amator. Ja w D90 używam tylko środkowego i przekadrowuje...

blackside
23-12-2009, 16:35
meiss- dobrze pisze.
Jeżeli masz 2,5 cala oraz 3 cale a tą samą rozdzielczość to obraz jest rozciągnięty więc gorszy. Wraz ze wzrostem " pwowina iść również zwiększona rozdzielczość. Swoją drogą bawiłem się D5000 i jość LCD wcale nie wydała mi się gorsza. Lecz co innego pobawić się chwilę a co innego dokładnie sprawdzić i porównać :-0

meiss
23-12-2009, 17:44
No właśnie nie ja tylko Ken Rockwell, to są jego słowa.
Ja osobiście się z tym nie zgadzam. We wcześniejszym aparacie miałem ekran 2 cale, teraz mam 3. Pomimo tego , że w 3 calowym wyświetlaczu nie jest dużo więcej pixeli to nie mam problemu z oceną zdjęcia.Wcześniej miałem przykre niespodzianki, gdzie zdjęcie po przerzuceniu na dysk okazywało się całkiem nie ostre. Oczywiście jak by poszło za zwiększeniem ekranu zwiększenie liczby pikseli, to super. Ale jeżeli miałbym wybrać z ekranów o tej samej rozdzielczości to wolę większy. natomias Ken woli mniejszy i z tąd moje zdziwienie jego oceną.

Nocturnal-Amnesia
23-12-2009, 17:54
Po półtorarocznej zabawie z d60 i okazji pobawienia się d3000. Powiem tak. Na długich czasach szumi trochę bardziej. Ale to nie istotne bo d60 szumi bardzo mocno. Jedyne przewagi D60 to wygodniejsze menu. Ciężar i wyprofilowanie body (lepiej się trzyma w ręce). Reszta to albo to samo. Albo słabość d60. Np wizjer - plus d3000 (linie kadrowania, więcej punktów af i rozmiar - nie wiem jak. Ale dane katalogowe się nie sprawdzają wizjer d3000 jest optycznie większy i jaśniejszy niż w d60). Do tego 3calowy lcd który mimo że jest pixelowaty to mimo wszystko jest przewagą. Domyślnie też robi lepsze zdjęcia niż d60. W d60 trzeba trochę pogrzebać w menu, żeby zdjęcia zaczęły wyglądać. Wydaje mi się też że inaczej działa pomiar światła. No i w końcu D60 jest już poza sprzedażą, więc tylko d3000.

blackside
23-12-2009, 18:04
Możesz troszkę więcej na ten temat napisać a dokładnie o tym grzebaniu w menu by zdjęcia zaczeły wyglądać, oraz o samym menu. Pytam bo chcę kupić D5000.

Nocturnal-Amnesia
28-12-2009, 01:04
Możesz troszkę więcej na ten temat napisać a dokładnie o tym grzebaniu w menu by zdjęcia zaczeły wyglądać, oraz o samym menu. Pytam bo chcę kupić D5000.

Trudno mi się ustosunkować do d5000. Ale wiem na pewno że tego typu operacje są prawie zbędne w przypadku d3000. Nikon d60 lubi sobie prze-saturować zdjęcia oraz podkolorować co się da tak by zdjęcie było jak najmniej podobne do rzeczywistości. Efekt był różny zależny od warunków. Także grzebanie w menu dla konkretnych warunków musi być inne. W d3000 jest inne menu i niektóre opcje odeszły na emeryturę. Efekt na zdjęciach też jest inny. I aż takie kombinacje nie są konieczne. W d60 to jest menu optymalizacji. Nie mam pojęcia jak to jest w przypadku d5000. Warto poczytać instrukcje i po robić foty testowe i porównać to co się ma na ekraniku z tym co się foci oraz potem z tym co jest na monitorze (tu ma znaczenie jakość monitora).

blackside
28-12-2009, 10:35
W mojej ocenie LCD D60ki przekłamuje ito co później widać na moim laptopie jest inne niż to co namonitorku... niestety.
Osobiście mam ustawienia własne czyli kontrast i ostrosc na +1 a kolory na nasycone. I tak po nastu próbach jest najlepiej.
Z tego co czytałem opcje w D5000 są te same tylko bardziej rozbudowane, czyli wachlarz zmian jest szerszy.
Nie wychwyciłem by jakeś opcje znikły.... <??>

Manfi
28-12-2009, 11:03
Sam mam kastrata, czyli D40 od roku. Na wiosnę do rodziny wejdzie 35 mm AF-S ...
Dla jednych rok to długo dla innych krótko ja wiem, że spoglądam już w stronę D90 ... Ale póki co na naukę nigdy nie jest za późno i będę jeszcze dusił D40 ile się tylko da. Generalnie za te pieniądze polecam D3000 + 35mm AF-S

Aha no i do kastaratów też AF-I ale to już pojedyncze okazy.