projacek
10-12-2009, 18:35
Witam!
Dzisiaj robiłem fotki na nudnej konferencji prasowej i zauważyłem, ze jest coś nie tak z moim obiektywem. Mianowicie robiąc zdjęcia z odległości 2-3 metrów nie łapał ostrości, na automacie i na manualu, natomiast jak odszedłem na 5-6 metrów od fotografowanego obiektu to zdjęcia wychodziły "w miarę" ostre, ale i tak ta ostrość nie była rewelacyjna.
Czym to może być spowodowane? Coś z aparatem, czy raczej niezbędna będzie wizyta w serwisie?
Dodam tylko, że obiektyw to "tzw" pompka
Dzisiaj robiłem fotki na nudnej konferencji prasowej i zauważyłem, ze jest coś nie tak z moim obiektywem. Mianowicie robiąc zdjęcia z odległości 2-3 metrów nie łapał ostrości, na automacie i na manualu, natomiast jak odszedłem na 5-6 metrów od fotografowanego obiektu to zdjęcia wychodziły "w miarę" ostre, ale i tak ta ostrość nie była rewelacyjna.
Czym to może być spowodowane? Coś z aparatem, czy raczej niezbędna będzie wizyta w serwisie?
Dodam tylko, że obiektyw to "tzw" pompka