PDA

Zobacz pełną wersję : Delirium...



Angadil
05-12-2009, 16:44
Wiem wiem, tytuł wątku mylący al cholernie mi pasuje...

Nie wiem czy to jest normalne czy też nie...
Nie mam stabilizacji obrazu w korpusie ani w obiektywie...
Od wczoraj jestem posiadaczem Sigmy 70-300 i zauważyłem, że przy większych ogniskowych mam taką delire, że mając czas 1/125 zdjęcia wychodzą mi poruszone o.O
Pytanie więc proste - czy wam też coś takiego doskwiera ?
Jak sobie z tym radzić ?
I przy jakim czasie nie wyjdzie mi poruszone zdjęcie gdy na kitowym 18-55mm mogłem bez problemu z ręki robić ostre, nieporuszone zdjęcia przy czasie 1/15 1/20 a na sigmie 1/125 nie starcza :/

m_cudny
05-12-2009, 17:28
Witaj, To normalne:)
Żeby mieć nie poruszone zdjęcie na n.p. 300 mm, musisz mieć czas zbliżony do 1/450 s, czyli pewnie 1/500 wynika to z zasady odwrotności ogniskowej i uwzględnienia mnożnika x1.5 przy mniejszej matrycy.
pozdrawiam, MC

Angadil
05-12-2009, 18:05
No dobrze, teoretycznie zrozumialem...
Ale czy w praktyce oznacza to min, że np przy zdjęciach w plenerze (np jakiś zwierzątek)przy dobrym świetle dziennym będę musiał cały czas biegać ze statywem ?
A jak wygląda przy czymś takim panoramowanie ? ( którego tajników jeszcze nie zgłębiłem :P )

Tak BTW
Patrząc przez obiektyw na pełnych 300mm aż się przeraziłem, że mam takie drgawki ;)

T&T
05-12-2009, 20:11
Jak chce się mieć naprawdę ostre zdjęcia, to trzeba latać ze statywem niezależnie od obiektywu (no prawie). Można jeszcze latać z monopodem (lżejszy) lub korzystać z innych, naturalnych punktów podparcia. Ja jednak polecam statyw i to solidny.

mpwt
06-12-2009, 02:11
No dobrze, teoretycznie zrozumialem...

To jak zrozumiałeś, te reszta trochę oczywista. Ale niech będzie ;)


Ale czy w praktyce oznacza to min, że np przy zdjęciach w plenerze (np jakiś zwierzątek)przy dobrym świetle dziennym będę musiał cały czas biegać ze statywem ?

Czyli nie do końca zrozumiałeś. Masz w wizjerze podany czas. Jeśli czas jest odwrotnością ogniskowej lub krótszy to statyw nie potrzebny (z adnotacją jak pisał T&T :p). Do tego musisz jeszcze wziąć pod uwagę swoje własne predyspozycje. Jeśli czas się wydłuża oczywistym jest, że będzie fota poruszona i statyw potrzebny. A dobre światło to rzecz względna.


A jak wygląda przy czymś takim panoramowanie ?

Panoramowanie z założenia jest poruszone ;)
Do tego nie potrzeba statywu.

ryszkut
06-12-2009, 02:34
Panoramowanie z założenia jest poruszone ;)
Do tego nie potrzeba statywu.

nie zgodzę się ko końca. to zależy o jakich czasach mówimy. niewątpliwie statyw jest pomocny, acz nie zawsze wymagany.
tyle ode mnie, ale ja sie nie znam na tym, bo to nie moja działka

Angadil
06-12-2009, 11:26
Panoramowanie z założenia jest poruszone ;)
Do tego nie potrzeba statywu.

No tak, ale jeśli przy tak krótkim czasie jak 1/125 wychodzi mi nieostre zdjęcie to jak uzyskać ostrość na obiekcie który będzie panoramowany ?
AF-C na niewiele się tu zda gdyż najmniejsze drganie w ręce sprawi, że zdjęcie będzie całkowicie rozjechane wraz z obiektem śledzonym na AF-C..

T&T
06-12-2009, 11:49
Użyć monopodu. Wtedy aparat będzie ustabilizowany w pionie, a ot przecież chodzi.

mpwt
06-12-2009, 11:59
No tak, ale jeśli przy tak krótkim czasie jak 1/125 wychodzi mi nieostre zdjęcie to jak uzyskać ostrość na obiekcie który będzie panoramowany ?.

Przy panoramowaniu potrzebny jest trening. Na początku będziesz miał dużo odrzutów. Inna też sprawa, że trzeba też swoje umiejętności skorelować z czasem. Trening czyni mistrza. :D

Piotr.S
06-12-2009, 21:35
Stosuję taką zasadę: ogniskowa - migawka razy dwa. Oczywiście dotyczy to obiektywów bez stabilizacjii. To tylko moja zasada - ale sprawdza się w praktyce. Polecam

Jester
08-12-2009, 00:52
Ja bym radził podbić sobie czasem ISO - zawsze to z 1/125 zrobi się 1/250 i juz ryzyko poruszenia mniejsze :D Jak dobrze naswietlisz to ISO 800 w D40 jest bardzo znosne. Osobiscie zreszta wole lekko zaszumione niz poruszone.