Zobacz pełną wersję : D700 VS Canon 5d Mark II
Tytuł mówi chyba wszystko. Stoję przed wyborem jednego z tych dwóch aparatów. W tej chwili posiadam:
-D80 + grip
-T 17-50 / 2,8
-N 50 1.8
-SB900
Zanim zaczniecie mnie odsyłać do testów/porównań, których jest sporo w internecie wiedzcie - że przeczytałem prawie wszystkie (a na pewno wszystkie które były podane na TYM forum) testy Nikona D700 oraz porównania go z Canonem. Stworzyłem ten temat, żeby poprosić ludzi, którzy mieli kontakt z obydwoma aparatami by powiedzieli mi jak wyglądają w praktyce różnice między nimi. Porównywanie suchych parametrów bez wątpienia nie jest bezsensowne jednak liczby liczbami a rzeczywistość swoją drogą. Dodam, ze moim targetem są zdjęcia ślubne czyli reportaż kościelny + plener.
Dodam też od siebie, że czuję się trochę zawiedziony moim D80, który często w kościele nie daje rady. Jestem mocno ograniczony ISO i muszę ratować zdjęcia lampą. Mam świadomość, że D700 to zupełnie inna półka niż 80tka jednak pozostaje mi lekki niesmak gdy porównuję moją 80tkę do np Canona 35D . Z moich doświadczeń z D700 i 5D mam wrażenie, że 5D idzie mocno w zółty kolor.
Aha, jeśli się na coś zdecyduje to będzie to prawdopodobnie:
D700 + 24-70 lub 5D + 24-105 L
takich porównań było już kilka na jednym i drugim forum, zasadniczo to co przemawia za zmianą systemu to szkła, których brak w ofercie Nikona (eLki 4), ale czy do kościoła dadzę radę bez błyskania (trochę ciemne) nie mam pojęcia, pewnie nie bardzo... i kółko się zamyka
no i zmnieniając system trochę popłyniesz finansowo...
no wiec tak. mialem D80 + 18-200. chorowalem na D700..
w miedzy czasie zaczalem pracowac jako pod wykonawca i mam w szafie 2x 5DmkII z 24-70, 24-105, 17-40, 16, 50.
w koncu w sierpniu kupilem upragnony D700 z 24-70. wow ale maszyna. cyk pyk cyk py.
corka dostala wysypki, starszy mowi wyslij zdjecie niech zobacze. jasny pokoj duzo swiatla cen wysypka i co sie dzieje? 24-70 nie ostrzy. problem opisywany. wyslelem do serwisu wrocil i od tamtej pory wszsytko gra zarabiscie.
jako ze urzytkuje to i to moge powiedziec ze napewno canonowski af dziala szybciej i niezawodniej. zrobilem 20tys zdjec od kwietnia i ani razu nie zdarzyla sie sytuacja taka jak w nikonie.
jestem szumofobem. czyli jestem poje... i nie lubie szumu. a ten na 5DmkII na ISO6400 mi przeszkadza.
nikon ma wedlug mnie lepiej rozmieszczone "rolki". pod palcem wskazujacym i kciukiem, gdzie czesto w canonie przypadkiem obsune policzkiem pokretlo na tylniej sciance (pewnie dlatego zrobili mozliwosc blokowania tego).
canon ma 3 "opcje" programowania na gornym pokretle co sprawia ze szybko mozna sie przelaczac miecy zdewiniowanymi przez siebie trybami.
tak samo jak ty przeczytalem wszystko co da sie w necie na temat obu zanim wybralem.
szumofobia wygrala (chodz przy wydruku A4 to ciezko zobaczyc jakikolwiek szum nawet z canona- no ale na ekranie widac).
z perspektywy czasu moge powiedziec ze zle zrobilem. trzeba bylo posluchac forumowych kolegow kupic D300 i 2 szkla zamiast jednego..... bo po przesiadce z 18-200 na 24-70 jest tragedia :) ale to juz temat na inny watek :)
pozdrawiam i zycze udanych zakupow swiatecznych :)
..... bo po przesiadce z 18-200 na 24-70 jest tragedia :) ale to juz temat na inny watek :)
a gdyby tak w 2 zdaniach tutaj rozwinąć??? Co masz na myśli? Jaka tragedia się stała?
Serio pytam.
nie no za krotko jest poprostu..... ostatnio cover shot robilem i na modelke wejsc musialem :)
Przemas-Glasgow
02-12-2009, 16:07
Zapewne brak zakresu jaki dawał 18-200.Kręcisz a tu nagle klops,70mm i koniec. Trzeba następne szkło zapinac :-)
i to moge powiedziec ze napewno canonowski af dziala szybciej i niezawodniej
a to ci niespodzianka
artful<- Z jednej strony masz rację, z drugiej - zestaw canona jest tanszy niz nikona więc gdybym sprzedał obecny zestaw to móglbym kupić podobny zestaw w systemie C a "straty" weszły by w różnicę cen między D700 a 5D
novell<- Też nie jestem szumolubny. Jakie Twoim zdaniem jest MAX ISO na jakim można jeszcze pracować na D700 ?
Gerealnie ten mały niesmak, który mam w tej chwili przekłada się na to, czy nie okaże się, że podobne różnice wynikną między N a C na aparatach z wyższej półki.
novell<- Też nie jestem szumolubny. Jakie Twoim zdaniem jest MAX ISO na jakim można jeszcze pracować na D700 ?
trzeba zaczac sluchac chlopakow z forum i drukowac zeby zobaczyc.
ISO6400 w D700 sprawdza sie znakomicie.
Zanim zaczniecie mnie odsyłać do testów/porównań, których jest sporo w internecie wiedzcie - że przeczytałem prawie wszystkie (a na pewno wszystkie które były podane na TYM forum) testy Nikona D700 oraz porównania go z Canonem. Stworzyłem ten temat, żeby poprosić ludzi, którzy mieli kontakt z obydwoma aparatami by powiedzieli mi jak wyglądają w praktyce różnice między nimi.
Jestes naiwny skoro sądzisz, że będa się wypowiadac tylko tacy co mieli obie puchy. Będa sie wypowiadac także i inni. Myślisz, że napiszą cos nowego? Mylisz się. Potrzebujesz takich opinii jak poniższa?
w koncu w sierpniu kupilem upragnony D700
jestem szumofobem. czyli jestem poje... i nie lubie szumu. a ten na 5DmkII na ISO6400 mi przeszkadza.
z perspektywy czasu moge powiedziec ze zle zrobilem. trzeba bylo posluchac forumowych kolegow kupic D300
Zreszta jak czytam takie analizy to nie wiem co robić. Kolega wybrał D700 zamiast 5Dmk2 bo jest szumofobem, ale uważa że zrobił źle, bo powinien wybrać D300. DX zamiast FX i 18-200 zamiast 24-70? Stawiamy na jakość??? Ktoś cos z tego rozumie? Wychodzi na to, że niby ważna jakość przegrała z wygodą spacerzooma.
Różnice są w ergonomii. Potrzeba 21 MPx jest iluzoryczna. Jakość obrazka jaką dają oba body jest świetna. Oba są FX. Kupuj to co ci pasuje.
PS wątek pod sprecjalnym nadzorem, tzn grozi natychmiastowym zamknięciem.
Kolega wybrał D700 zamiast 5Dmk2 bo jest szumofobem, ale uważa że zrobił źle, bo powinien wybrać D300. DX zamiast FX i 18-200 zamiast 24-70? Stawiamy na jakość??? Ktoś cos z tego rozumie? .
Myślałam, że tylko ja tego nie rozumiem...
Teraz jest mi raźniej;)
no coz ty czytasz w czasie rzeczywistym. dostajesz info naraz. stad nie rozumiesz ale to juz wynika raczej z czego innego.
Kwiecien 2009 - dostaje 2 puchy 5D mkII
sierpien 2009 - kupuje D700
grudzien 2009 - moglem wziasc D300 i dwa obiektywy porzadne.
nigdzie nie wspominam ze 18-200 bylo dobre... mowie ze bylo za krotkie....
nigdzie nie wspominam ze 18-200 bylo dobre... mowie ze bylo za krotkie....
???
:shock:
W sumie też nie wiem czemu Nikon nie ma szkła 14 - 400 2.8
tylko jakieś głupie 18-200;)
nigdzie nie wspominam ze 18-200 bylo dobre... mowie ze bylo za krotkie....
18-200 było za krótkie???
18-200 było za krótkie???
czepiasz sie. wiesz ze mialem na mysli 24-70 jest za krotkie.
Articool
02-12-2009, 17:14
Myślę że ta Wasza pogawędka nic nie wnosi do tematu...
Do autora: Wybierz tą puchę która Ci lepiej pasuje, leży w dłoni itp, a jaką nie wybierzesz to według mnie będzie to dobry wybór.
masz racje :) zaraz mi napisza ze pisze bez ogonkow albo przez u jak powinno byc o z kreska....
Mariusz888
02-12-2009, 17:19
Ja myślę że jak się samemu nie wie co się chce to albo trzeba kupić wszystko albo nic ;)
Ja myślę że jak się samemu nie wie co się chce to albo trzeba kupić wszystko albo nic ;)
no tak ale jak wiedziec co sie chce jak nie mozna tego dotknac, przetestowac?
ja wiem co chce i co z tego ? i tak nie mam jak i gdzie tego dotknac albo przetestowac wiec musze kupowac wszystko :)
Articool
02-12-2009, 17:23
Ja myślę że jak się samemu nie wie co się chce to albo trzeba kupić wszystko albo nic ;)
Nie do końca tak jest. Jeśli o wyborze decydują niuanse, a tak jest w tym przypadku, to rodzą się dylematy i ot cała filozofia.
a ja zawsze myślałem że jak któreś szkło jest za krótkie to kupuje się dłuższe...
to tak jakby kupić 14-24 i mówić że to szkło do d... bo nie można sobie 'portreta' strzelić ani nie ma 'zuma'...
każdy ma swoje priorytety ale myślenia kolegi novella totalnie nie rozumiem.
szczerze wydaje mi się że najważniejsze to jakoś pokombinować i przez 1 dzień dziłać na canonie a potem sprawdzić nikona. pewnie masz jakiś znajomków z tym sprzętem.
imo nic nie zastąpi własnego zmierzenia się ze sprzętem.
i najważniejsze: czego byś nie wybrał wybierzesz dobrze. do tego jeszcze dochodzi umiejętnośći człowieka, które jak wiadomo są najważniejsze.
jak ja wybierałem d80 vs 450d wybrałem w sumie na zasadzie że canona nie umiałem trzymać, ręce mi gdzieś uciekały. nikon zatem jest świetny i jedyny słuszny ;);)
canon, nikon - whatever ;)
Mariusz888
02-12-2009, 17:26
Nie powiedział bym że w tym temacie różnice to tylko niuanse - dla mnie głównym czynnikiem wyboru jest system - w tym jest to i to a w tamtym to i to - i pod to wybieram puszkę - dla mnie prosty wybór ;) dla mnie trudniejszym jest np wybór "szkło A czy B" bo to jest temat na niuanse ale żeby dwa systemy się różniły niuansami? ;)
Potrzeba ci puchy do studia, masz kasę na magiczne 35,24 1.4 i 50,85 1.2, potrzeba ci pixeli, masz żyłkę filmowca to bierz 5DII. Chcesz solidną i szybką puchę reporterską to łykaj d700.
Articool
02-12-2009, 17:33
Nie powiedział bym że w tym temacie różnice to tylko niuanse - dla mnie głównym czynnikiem wyboru jest system - w tym jest to i to a w tamtym to i to - i pod to wybieram puszkę - dla mnie prosty wybór ;) dla mnie trudniejszym jest np wybór "szkło A czy B" bo to jest temat na niuanse ale żeby dwa systemy się różniły niuansami? ;)
Brałem pod uwagę możliwości obu puszek, a nie fakt iż to są dwa różne systemy, bo to raczej jest oczywiste i ktoś Kto wybiera sprzęt tej klasy o tym wie, przynajmniej tak zakładam.
W nikonie nie ma jasnych stalek 35 i 24 1.4 ,a w canonie nie masz 14-24.
Mariusz888
02-12-2009, 17:35
Ale zakup puszki definiuje Ci wszystkie przyszłe zakupy więc i tak sprowadza się to do wyboru systemu ;) nie kupisz sobie body Nikona, szkła Canona, lampy Pentaxa i do całości telekonwertera Sony ;)
--Arkadia--
02-12-2009, 19:06
W nikonie nie ma jasnych stalek 35 i 24 1.4 ,
Będzie Panie, będzie :).... jak ja kocham takie wątki :D
Boże zaraz powstanie wątek D700 czy A850.....
Luźna gumka
02-12-2009, 19:30
Bawiłem się obiema puszkami, dłużej D700, krócej 5d2. Wybrałem 5d2. Mógłbym walnąć baaaardzo długi elaborat porónawczy obu aparatów, ale prawdopodobnie skupię się na prostych odpowiedziach.
Dodam, ze moim targetem są zdjęcia ślubne czyli reportaż kościelny + plener.
Praktycznie moja odpowiedź powinna zakończyć się w tym momencie - bierz D700. Ślub jest bardzo wymagającą imprezą. Niskoszumne body (mniej szumiące od 5d), pewny AF (w 5d pewny AF jest tylko na środkowym punkcie), punkty krzyżowe (w 5d jest tylko jeden - środkowy, a w D700 - 11?). W tym momencie tylko D700.
Z moich doświadczeń z D700 i 5D mam wrażenie, że 5D idzie mocno w zółty kolor.
Dziwny wniosek, bo ja mam wrażenie, że Nikon leci w żółć, a Canon w czerwień, ale ja się nie znam.
Aha, jeśli się na coś zdecyduje to będzie to prawdopodobnie:
D700 + 24-70 lub 5D + 24-105 L
No to tym bardziej D700.
Za 5d przemawiałoby tylko i wyłącznie wejście w krótkie stałki, których nie ma Nikon (co ja osobiście uczyniłem), ale że wolisz zooma, to na tym kończe swoją wypowiedź.
W summie podpisze się pod wypowiedzią kolegi wyżej. Od pewnego czasu manewruje pomiędzy nikonem a canonem. D 700-5dmk2, 50D by od pewnego czasu znów wrócić do d700. Af na środkowym w canonie nie jest tak zły. W duecie z 16-35, 70-200 2.8 is spisuje się bardzo dobrze. I śmiało mogę powiedzieć ze nie odbiega znacząco od d700 z 24-70. Co mi się nie podobało . Straszne mydło jakie dają te obiektywy. (możliwe ze trafiły mi sie buble) Obsługa nikona wydaje mi sie bardziej intuicyjna . Potwierdzam również fakt iż nowa piątka idzie w czerwień. Jak również to ze balans bieli jest bardziej poprawny. Wątków na ten temat było mnóstwo.
robin102
02-12-2009, 23:27
Przytoczę to co kiedyś w podobnym temacie cytowałem, że Canonem łatwiej zrobić zdjęcie po jego zrobieniu ;) czyli już w domku na komputerze wielu użytkownikom wydaje się, że z plików Canona można osiągnąć lepsze efekty, a Nikonem łatwiej jest zrobić zdjęcie w czasie jego robienia :) potem w domku może być trochę trudniej, ale tylko trochę :)
Miałem możliwość porównać obie puszki i żeby nie krytykować podam jedynie zalety aparatów :mrgreen:
Plusy D700
+ lepszy auto focus
+ jednak "lepsze" ISO
+ wbudowana lampa, CLS
+ lepsze rozmieszczenie, łatwiejszy wybór(joystickiem) i zaznaczenie pól AF, tzn widac które pole
może być uzyte
+ możliwości konfiguracji puszki poprzez menu
+ ergonomia, przyciski funkcyjne, konstrukcyjne dopasowanie z gripem (wybierak pól af)
+ wbudowana zasłona wizjera
Plusy 5dmk2
+ pomiar matrycowy skuteczniejszy
+ więcej detali
+ lepszy AWB
+ nieco lepsze kolory, nieco lepszy obrazek na wyjsciu z puszki
+ mozna kręcić filmy
Doznania subiektywne, a fakty obietywne. Można sobie dopasować ;)
.
Photoartbox
03-12-2009, 08:51
+ wbudowana zasłona wizjera
Bez zlosliwosci, calkiem serio: do czego to ma byc dobre? Podoba mi sie :), ale do tej pory, nie znalazlem zastosowania.
Bez zlosliwosci, calkiem serio: do czego to ma byc dobre? Podoba mi sie :), ale do tej pory, nie znalazlem zastosowania.
Przy zdjęciach nocnych ponoć coś to daje (nie wpada światło).
"Ponoć", bo w D80 nie miałem takiej "zasłony", a zdjęcia nocne robiłem ;)
Bez zlosliwosci, calkiem serio: do czego to ma byc dobre? Podoba mi sie :), ale do tej pory, nie znalazlem zastosowania.
jesli nie pracujesz z okiem przy celowniku, to wpada przez niego swiatlo, majace wplyw na pomiar i ekspozycje.
rzecz robi sie szczegolnie wazna, gdy na obiektyw nakrecane sa silne filtry tlumiace swiatlo - chocby polar, IR, ale zwlaszcza (najczesciej) ND8 i gestsze. przy bardzo gestych filtrach taka kurtynka ma znaczenie nawet przy ekspozycji, bo podniesione lustro nie blokuje w 100% swiatla wpadajacego do wnetrza korpusu.
bardzo bym chcial miec cos takiego w 5D, bo normalnie za ta kurtynke robia lapy. a ze do kompletu druga lapa czesto oslaniam rogi filtrow prostokatnych (bo w szerokim kacie dzialaja jak lusterko w rogach kadru), to przy braku trzeciej reki bywa dosc czesto niewygodnie.
pomiar matrycowy skuteczniejszy
Nie wiem w czym jest skuteczniejszy, ale mnie w d700, ani w d300 nigdy nie zawiódł.
więcej detali
o jakich detalach piszesz?
lepszy AWB
Nie wiem, bo nie używam AWB
nieco lepsze kolory
Ponoć Nikon wpada w żółty, a Canon w czerwony, więc wybieraj jaki chcesz mieć zafarb :D
Nie dodałeś jeszcze pewnych istotnych różnic, a mianowicie takich:
- Canon ma ISO100 (50) a Nikon 200(100)
- Nikon ma uszczelnione body.
Dodając do tego AF to piątka kieruję się bardziej ku studiu, a siedemsetka ku reporterce, chociaż i 5d nadaje się do reporterki i 700tka do studia.
airborne
03-12-2009, 10:06
Plusy D700
+ lepsze rozmieszczenie, łatwiejszy wybór(joystickiem) i zaznaczenie pól AF, tzn widac które pole
może być uzyte
szybszego wyboru punktu AF niz w 5D i podobnych aktualnie nie ma, wystarczy pykniecie joystickiem w kierunku wybranego punktu i juz masz, jeden ruch kciukiem, oczywiscie bez odrywania sie od wizjera. Rowniez widac pole, ktore moze byc uzyte, szkoda tylko slabej pracy w gorszy warunkach na bocznych.
airborne
03-12-2009, 10:11
- Nikon ma uszczelnione body.
5DII rowniez jest uszczelniane, 5D nie mialo uszczelnien
5DII rowniez jest uszczelniane, 5D nie mialo uszczelnien
A 5DII tez ma "plastyczną matryce" jak 5DI?
Mz jak ktoś ma odrobinę oleju w głowie i potrafi kojarzyć pewne rzeczy to wybór czy Nikon czy Canon dla niego nie powinien być problemem.
airborne
03-12-2009, 10:20
A 5DII tez ma "plastyczną matryce" jak 5DI?
Mz jak ktoś ma odrobinę oleju w głowie i potrafi kojarzyć pewne rzeczy to wybór czy Nikon czy Canon dla niego nie powinien być problemem.
tak z plasteliny, ale troche gorszej, ta w 5D chyba byla jednak bardziej plastelinowata, cos jakby czerwienszo-zielensza
ja bralbym D700, AF tutaj jest kluczowy
Kufka no.. się przyczepili ;)
Jesli sprawa zasłonki wyjaśniona(dodam pierdólke, czyli ochrona przed zanieczyszczeniami przy zmianie okulara), a kwestia pomiar matrycowego do porównania w scenach kontrastowych dla kazdego. Wystarczy mieć obie puszki ;) Napisałem obiektywnie i subiektywnie. Poprostu mam wrażnie, że w scenach kontrastowych 5dmk2 lepiej radzi sobie z odpowiednim doswietleniem.
Detale.. więcej detali na pewno jest widoczne na zdjęciach przy pełnym rozmiarze ( 100% powiekszenie). Jesli ktoś chce się bardziej w to zaglębiać, to gdzieś jest wątek o tej sprawie by fatman.
Po raz kolejny napisze, że to subietywne spostrzezenia.. w większości, bo np wbudowana zasłona wizjera jest faktem:)
Napisałem o nieco lepszym 5dmk2 "kolorze wychodzącym z puszki". Dodam, że stary 5d ma jeszcze lepsze :)
wywar, a niektórzy uzywają AWB :)
Fakt iso 100 w 5d.. nie dodalem pewno jeszcze innych ale wątek jeszcze nie jest zamknięty i można dopisać.
W ogólnym rozrachunku wydaje mi się, że na podstawie podanych plusow wiem co bym wybrał
W tym przypadku jestem proforumowy :)
Wystarczy wziąć do ręki D700 i od razu czujesz, że to profesjonalne body i wykonanie także.
Co do porównania obu puszek przy tej klasie sprzętu większą rolę odgrywają predyspozycje fotografującego.
Pozdro.
D.B.
Na np nie kupiłbym d3 tylko 2xD700. Dlaczego? Dlatego ,że nie foce sportu, nie wale seriami i po prostu d3 mi jest niepotrzebne - wolę mieć 2 body w które wepnę stałeczki i nie muszę uprawiać żonglerki szkłami, zdechnie mi body to mam drugie. Jeżeli miałbym studio, robił bym jakieś zdjęcia reklamowe, potrzeba by mi było pixeli oraz krótkich filmików do robienia jakiś tam prezentacji to kupiłbym 5DII. Nie można mieć wszystkiego, więc trzeba się zastanowić jaki rodzaj fotografii będzie się uprawiać i kupić pod to sprzęt.
szybszego wyboru punktu AF niz w 5D i podobnych aktualnie nie ma, wystarczy pykniecie joystickiem w kierunku wybranego punktu i juz masz, jeden ruch kciukiem, oczywiscie bez odrywania sie od wizjera. Rowniez widac pole, ktore moze byc uzyte, szkoda tylko slabej pracy w gorszy warunkach na bocznych.
Hmm.. jednak bede obstawał przy swoim.W D700 wybierakiem łatwiej i precyzyjniej można wybrać pole. W 5d przyciskając joystick powracamy do srodkowego pola i to jest najszybszy i właśnie najprecyzyjniejszy manewr.
Chciałbym sie przekonać o niezwodności manipulatora z Canona, bo by dostac się na pola AF "w kwadracie" z górnego nie jest łatwo... no może dlakogoś bez wprawy?
W plusach D700 napisałem o konstrukcji z gripem. W przypadku 5d z grip, przy zdjęciach pionowych
wybierak jest troche daleko......
.
airborne
03-12-2009, 10:44
Chciałbym sie przekonać o niezwodności manipulatora z Canona, bo by dostac się na pola AF "w kwadracie" z górnego nie jest łatwo... no może dlakogoś bez wprawy?
ja nie mialem problemow, chce lewy, joy w lewo, chce prawy pykniecie w prawo, chce po skosie pykniecie w skos itd. Moze to byc oczywiscie kwestia przyzyczajenia, ale jedno pykniecie joyem w wybranym kierunku nie wydaje mi sie jakies specjalnie utrudnione, zwlaszcza, ze akurat 5D tych punktow ma malo (duzy minus i zle rozstawione) i dlatego pewnie bardzo szybko mozna wybrac konkretny.
ja nie mialem problemow, chce lewy, joy w lewo, chce prawy pykniecie w prawo, chce po skosie pykniecie w skos itd. Moze to byc oczywiscie kwestia przyzyczajenia, ale jedno pykniecie joyem w wybranym kierunku nie wydaje mi sie jakies specjalnie utrudnione, zwlaszcza, ze akurat 5D tych punktow ma malo (duzy minus i zle rozstawione) i dlatego pewnie bardzo szybko mozna wybrac konkretny.
ja dokladnie przez odwrotnosc. ilosc i rozmieszczenie punktow mi bardzo pasuje,
ale z tym joystickiem za chiny ludowe nie moglem nigdy dojsc do ladu. tak w 30D
jak i w 5D. trafiam tym dosc szybko w wybrany punkt AF, ale daleko temu do
automatycznosci i dostatecznie czesto musze po kilka razy klikac, zeby wybrac
ten punkt ktory chce. po bokach to jeszcze pol biedy, ale po przekatnej to jest,
z punktu widzenia mojego kciuka, srednio wygodne. da sie zyc, ale mogloby to
byc lepiej dopasowane do mnie.
kwestia jest raczej osoby, bo znam sporo takich, ktorym ten joystick idealnie.
pasuje. mnie nie i to nie jest kwestia przyzwyczajenia sie
robin102
03-12-2009, 11:02
Kurcze, a mi koledzy Kanonierzy zazdraszczają podobno skutecznego auto ISO w D700 którego nie używam :mrgreen:.
Może zacznę :)
airborne
03-12-2009, 11:05
daleko temu do
automatycznosci i dostatecznie czesto musze po kilka razy klikac, zeby wybrac
ten punkt ktory chce. po bokach to jeszcze pol biedy, ale po przekatnej to jest,
z punktu widzenia mojego kciuka, srednio wygodne. da sie zyc, ale mogloby to
byc lepiej dopasowane do mnie.
moze dla Ciebie szybciej byloby wybierac standardowo pokretlem. Ewentualnie joy joyowi nierowny tj. jego precyzja dzialania, w starej 5D u mnie pracowal znacznie lepiej niz w nowszych canonach, ale to juz wyjatkowo subiektywne.
Bez zlosliwosci, calkiem serio: do czego to ma byc dobre? Podoba mi sie :), ale do tej pory, nie znalazlem zastosowania.
Bardzo ważne... prawdę mówiąc procentowo czas naświetlania klatek do użycia tego czegoś u mnie to ostatnio spory %. Mowa o astrofoto. Poza tym ma to znaczenie przy zdalnym wyzwalaniu aparatu, zawsze wtedy kiedy robisz zdjęcia z nieprzystawionym okiem do wizjera. Aczkolwiek szczególnie znaczenie ma to przy dłuższych czasam. Z tym, że np. w D80 był to jako oddzielny gadżet.
moze dla Ciebie szybciej byloby wybierac standardowo pokretlem. Ewentualnie joy joyowi nierowny tj. jego precyzja dzialania, w starej 5D u mnie pracowal znacznie lepiej niz w nowszych canonach, ale to juz wyjatkowo subiektywne.
nie no, joy na pewno szybszy niz kolko. mialem kolko w 10D (tam bylo tylko 7 pol) i juz wtedy
z tym kreceniem mnie diabli brali.
moze byc kwestia sztuki, jak piszesz. albo lapy. mnie osobiscie wystarcza, bo nawet jak kotleta
klepie, to to jest dostatecznie szybkie, ale faktem jest, ze szybkosci i precyzji joya z Xboksa to
to nie ma ;)
plusfoto
03-12-2009, 11:17
Takie trochę OT
A ja cały czas żyję nadzieją że Nikon z FUJI pójdą na "suszi" oraz porządną "sake" i dogadają się w sprawie AWB i WB.:-D
Przecież rozmowa na temat D700 vs 5dmk2 była już na forum.. Litości, ile można truć o tym samym w kółko :-/
Ja od wczoraj jestem szcześliwym posiadaczem dwóch d700 i tak jak autor wątku zastanawiałem się nad 5d mark II. Wybrałem d700 bo, o dziwo, taniej wyszło mi kupno zestawu Nikona do mojej pracy niż podobnego zestawu Canona. Rożnica cenowa była spora. Dla przykładu:
Interesowało mnie DOBRE szkło 85mm, wybór padł na 1.4. W Nikonie dostałem ten obiektyw za 4400zł, Podobny (z naciskiem na lepszy) w Canonie kosztuje ponad 7 tyś (światło 1.2 bo 1.4 nie mają w ofercie). Roźnica jakościowa jest dla mnie bardzo znikoma (jest wątek na Canon-board porównujący oba szkła na ślubach), dlatego osobiście nie widziałem sensu pakowania kasy w ten obiektyw/system.
To samo jeśli chodzi o 50L C i Sigmę 50 HSM 1.4. eLka Canona delikatnie lepsza (piszę delikatnie bo różnica jakościowa rzędu kilku procent na korzyść C nie jest adekwatna do ceny). Dodatkowo jutro kupuję 14-24 2.8, którego nie ma jak na razie w systemie Canona... Reasumując, każdy wybiera sprzęt pod swoje możliwości. Dla jednego róźnice, o których pisałem, będą istotne i wybierze C zamiast N, dla mnie nie były i wybór padł na system N. Może dodam jeszcze, że gdybym miał swoje studio to pewnie wybrałbym 5d mark II ze względu na bardziej szczegółowy obrazek, jednak w reportażu d700 moim zdaniem lepiej się sprawuje.
o jakich detalach piszesz?
jednak 21 MPx ma ich więcej niż 12
- Canon ma ISO100 (50) a Nikon 200(100) I to dla mnie drugi plus canona. Nie da sie ukryć, że dla mnie te 2 punkty sa bardzo istotne i oba sa na plus 5-tki. Natomiast d700 ma też pare przewag, mam za dużo gratów z nikona by się przesiadać bo w danym momencie coś ma canon (nikon tez ma - w D3x). W dodatku optyka byłaby w canonie droższa - 85/1.2 a ja nie potrzebuje tej jasności i to wyrzucona kasa. Wolę zbierac na D3x.
Hmm.. jednak bede obstawał przy swoim.W D700 wybierakiem łatwiej i precyzyjniej można wybrać pole. W 5d przyciskając joystick powracamy do srodkowego pola i to jest najszybszy i właśnie najprecyzyjniejszy manewr.
Chciałbym sie przekonać o niezawodności manipulatora z Canona, bo by dostac się na pola AF "w kwadracie" z górnego nie jest łatwo... no może dlakogoś bez wprawy?
W plusach D700 napisałem o konstrukcji z gripem. W przypadku 5d z grip, przy zdjęciach pionowych
wybierak jest troche daleko......Wybór pola AF w canonie jest dziwnie zrobiony. Gdyby tam było 51 pól to sobie nie wyobrażam pozostania przy dotychczasowym sposobie ustawiania go. Dla mnie to w canonie jest absolutnie nieergonomiczne. Ale chyba canon uznaje tylko środkowy punkt za istotny, może dlatego tak ma. Ja mało przestawiam inne parametry. Ba, uzywam Lock by ich nie przestawiać. Natomiast zmiana punktu AF to jest co robię na okragło. Dlatego mi się nie podoba D3, a wolę D700 z gripem - dodatkowy wybierak przy pionowym uchwycie.
zwlaszcza, ze akurat 5D tych punktow ma malo ..no właśnie.
Ja od wczoraj jestem szcześliwym posiadaczem dwóch d700 i tak jak autor wątku zastanawiałem się nad 5d mark II. Wybrałem d700 bo, o dziwo, taniej wyszło mi kupno zestawu Nikona do mojej pracy niż podobnego zestawu Canona. Rożnica cenowa była spora. Dla przykładu:
Interesowało mnie DOBRE szkło 85mm, wybór padł na 1.4. W Nikonie dostałem ten obiektyw za 4400zł, Podobny (z naciskiem na lepszy) w Canonie kosztuje ponad 7 tyś (światło 1.2 bo 1.4 nie mają w ofercie). Roźnica jakościowa jest dla mnie bardzo znikoma (jest wątek na Canon-board porównujący oba szkła na ślubach), dlatego osobiście nie widziałem sensu pakowania kasy w ten obiektyw/system.
To samo jeśli chodzi o 50L C i Sigmę 50 HSM 1.4. eLka Canona delikatnie lepsza (piszę delikatnie bo różnica jakościowa rzędu kilku procent na korzyść C nie jest adekwatna do ceny)..
Dokładnie. Przy niektórych szkiełkach canon sobie słono liczy, a alternatywe daje średnią - dla mnie podstawa to portretowa 85. A że ja lubię ciut przymknąć, nie potrzebuję światła 1.2 to w canonie mam nieciekawie.
ostatnio cover shot robilem i na modelke wejsc musialem :)
Kogucik... ;)
Photoartbox
03-12-2009, 13:53
Jesli sprawa zasłonki wyjaśniona(dodam pierdólke, czyli ochrona przed zanieczyszczeniami przy zmianie okulara)
Wyjasniona (dziekuje kolegom), co nie zmienia faktu, ze zapewne nigdy jej nie uzyje;) Niestety argument z ochrona przed zanieczyszczeniami do mnie nie przemawia - przeciez ta zaslonka lezy pod szybka...
A ja powiem tak - zrobiłem testowe na ISO 3Hi, wywołałem RAW, zrobiłem podstawowe odszumianie w PS i jestem w ciężkim szoku... D700 ma używalne wszystkie ISO, polecam szumofobom...
wojenkowy wątek ;)
jako ze urzytkuje to i to moge powiedziec ze napewno canonowski af dziala szybciej i niezawodniej. zrobilem 20tys zdjec od kwietnia i ani razu nie zdarzyla sie sytuacja taka jak w nikonie.
to mnie autentycznie zadziwiło ;)
Przytoczę to co kiedyś w podobnym temacie cytowałem, że Canonem łatwiej zrobić zdjęcie po jego zrobieniu ;) czyli już w domku na komputerze wielu użytkownikom wydaje się, że z plików Canona można osiągnąć lepsze efekty, a Nikonem łatwiej jest zrobić zdjęcie w czasie jego robienia :) potem w domku może być trochę trudniej, ale tylko trochę :)
a to osobiście potwierdzam ;)
a wszystko rozbija sie nie o to jaką puszkę wybrac, ale które obiektywy będą kluczowe w mojej pracy i czego bedzie mi brakowac, czego nie uświadczę w danym systemie...
Photoartbox
03-12-2009, 13:57
A ja powiem tak - zrobiłem testowe na ISO 3Hi, wywołałem RAW, zrobiłem podstawowe odszumianie w PS i jestem w ciężkim szoku... D700 ma używalne wszystkie ISO, polecam szumofobom...
Powiedz to robinowi102:);)
5DII rowniez jest uszczelniane, 5D nie mialo uszczelnien
Tu (http://www.luminous-landscape.com/essays/antarctica-2009-worked.shtml) sobie poczytaj o uszczelnieniach 5D II.
The largest group of failures through were among the Canon 5D MKIIs.
As for the weather during which most of the failures happened, it was no worse than a drizzly day in winter in New York or Berlin. Nothing Antarctic about it at all.
No i wyleczyłem się z magicznej puszki o niesamowitej plastyce 5D II , a z 5D tym bardziej.
A ja powiem tak - zrobiłem testowe na ISO 3Hi, wywołałem RAW, zrobiłem podstawowe odszumianie w PS i jestem w ciężkim szoku... D700 ma używalne wszystkie ISO, polecam szumofobom...
Pokaż ten kadr. O ile jasna scena nie wygląda najgorzej (pojęcie względne), o tyle, gdy jest malutko światła tak pięknie już nie jest. Nie czarujmy się, ISO forsujemy do niebotycznych gdy warunki są lipne, a chcemy cokolwiek sfotografować, a nie w słoneczny dzień by "zobaczyć jak to działa" :)
Wysokie ISO w D700 oprócz spadku DR ma jeszcze jedną wadę - banding, pojawiający się gdy są w kadrze mocne źródła światła (był o tym cały temat).
Co nie zmienia faktu, że wysokie ISO D700/3 w por. do innych korpusów jest świetne :)
Tu (http://www.luminous-landscape.com/essays/antarctica-2009-worked.shtml) sobie poczytaj o uszczelnieniach 5D II.
no popatrz... a mnie 30D kapiel w slonym morzu przezylo. i do dzis dziala jak zloto, po zwyklym wysuszeniu...
i nawet mu gumy nie odchodza :lol:
--Arkadia--
03-12-2009, 14:44
no popatrz... a mnie 30D kapiel w slonym morzu przezylo. i do dzis dziala jak zloto, po zwyklym wysuszeniu...
i nawet mu gumy nie odchodza :lol:
a d3 nie potrzebuje dodatkowej obudowy zeby robic zdjecia pod woda,
a d3 nie potrzebuje dodatkowej obudowy zeby robic zdjecia pod woda,
zycze ci tylko, zebys nigdy nie musial sie przekonac, ze to niekoniecznie jest prawda.
robin102
03-12-2009, 15:01
Powiedz to robinowi102:);)
Spoko ja to wiem, że jak jest konieczność to można użyć nawet ISO 2000 !!! które na szczęście w rzeczywistości odpowiada mniejszemu wzmocnieniu :-D
Tytuł mówi chyba wszystko. Stoję przed wyborem jednego z tych dwóch aparatów. W tej chwili posiadam:
-D80 + grip
-T 17-50 / 2,8
-N 50 1.8
-SB900
Zanim zaczniecie mnie odsyłać do testów/porównań, których jest sporo w internecie wiedzcie - że przeczytałem prawie wszystkie (a na pewno wszystkie które były podane na TYM forum) testy Nikona D700 oraz porównania go z Canonem. Stworzyłem ten temat, żeby poprosić ludzi, którzy mieli kontakt z obydwoma aparatami by powiedzieli mi jak wyglądają w praktyce różnice między nimi. Porównywanie suchych parametrów bez wątpienia nie jest bezsensowne jednak liczby liczbami a rzeczywistość swoją drogą. Dodam, ze moim targetem są zdjęcia ślubne czyli reportaż kościelny + plener.
Dodam też od siebie, że czuję się trochę zawiedziony moim D80, który często w kościele nie daje rady. Jestem mocno ograniczony ISO i muszę ratować zdjęcia lampą. Mam świadomość, że D700 to zupełnie inna półka niż 80tka jednak pozostaje mi lekki niesmak gdy porównuję moją 80tkę do np Canona 35D . Z moich doświadczeń z D700 i 5D mam wrażenie, że 5D idzie mocno w zółty kolor.
Aha, jeśli się na coś zdecyduje to będzie to prawdopodobnie:
D700 + 24-70 lub 5D + 24-105 L
porównywanie tych dwóch puszek to jest dla mnie abstrakcja. to tak jakbyś porównywał co jest lepsze? samochód sportowy? czy np terenowy? oba niby służą do jeżdżenia. ele ich preznaczenie jest zupełnie inne.
fotografowałem zarówno canonem 5d jak i N d700. Jakość obrazu w zasadzie porównywalna (nie licząc mpix). Ale niestety do tego co ja robię AF dyskwalifikuje canona. Tak naprawdę to należy zadać sobie pytanie do czego ta puszka ma Ci służyć? i jakich szkieł chcesz używać. Canon - genialne jasne stałki do 85mm. Nikon - genialne jasne stałki od 85 mm. No i 14-24 2.8..... Jeśli takiego szkła potrzebujesz to alternatywy w Canonie nie ma :)
no popatrz... a mnie 30D kapiel w slonym morzu przezylo. i do dzis dziala jak zloto, po zwyklym wysuszeniu...
i nawet mu gumy nie odchodza :lol:
30D być może tak mają, tylko, że ja pisałem o 5dII.
Jesli chodzi o body to oferta z wyższej półki C i N jest ciut inna i wazne jest co kto preferuje. Reporterkę czy studio/krajobraz. Na najwyższej półce nikon pod pewnym względem wygląda lepiej.
Studyjny D3x ma więcej Mpx niż 1Dsmk3 i jeszcze sporo innych zalet nad 1Dsmk3.
Reporterski nikon D3s ma mniej megapikseli (mniej istotne w reporterce) ale mna za to lepsze wysokie ISO - bardzo wazna sprawa. I jest pełnoklatkowy, w odróznieniu od 1dmk3/4. Canon z kolei jest szybszy o 1 fps, a crop 1,3 dla niektórych to zaleta.
Na półce semipro sprawa wygląda dla nikona gorzej, a przynajmniej dla studyjnych. Tak naprawdę na studyjny 5Dmk2 (i Alfę900/850) nikon nie ma odpowiedzi. Na siłę jest nim D700, ale ma tylko 12 Mpx (istotne dla niektórych studyjniaków robiących w reklamie) i ma niestety natywne ISO 200.
Pod katem reporterki Nikon wygląda za to lepiej. O ile D700 w studiu można postawić niżej od 5Dmk2, to w reporterce powinno się go stawiac wyżej. Ze względu na AF, szybkość itd. To jesli chodzi o pełnolkatkowce. A jeśli chodzi o cropy to D300s i 7D są w miarę równoważne, canon ma jeszcze w odwodzie taniego dobrego 50D. Nikon ma znowu lepszy AF, nie ma naćpane w cropie 18 Mpx, to zaleta nikona.
Jak widać nie ma body uniwersalnego i chyba nie należy takiego w ogóle oczekiwać. Na razie jak dla mnie to we wszystkich systemach najuniwersalniejszym z body jest niewątpliwie D700, o ile studyjniakowi wystarczy 12 Mpx i ISO 200 (a większość z tym jakoś daje radę żyć :)), ma najwięcej zalet, najmniej wad z tych aparatów które mają być uniwersalnymi.
Teraz trochę analiz i marzeń :) Mam nadzieję, że wojna megapikselowa dobiega pomału końca. Nie będzie wyznacznika, że body z więcej mpx jest lepsze. Będzie specjalizacja, będą szybkie (fps) body o małych szumach i niewielu mpx i będą wolne studyjniaki o wielu mpx. Może ktos da body czarno - białe??? Ja bym zaryzykował zdjąć Bayera z D700 i zrobic 48 MPX (oszukane, a co:mrgreen:) body BW. Ten co zrobi to pierwszy zgarnie wielu zapaleńców i będzie wygrany. Zapowiedzi końca wojny megapikselowej są. Oświadczenie Olympusa to jedno, ale jest wymuszone więc się nie liczy ). W kompaktach canon G11 się cofnął w porównaniu do G10. To dobre zwiastuny. Niech producenci sie poprawiają w innych istotnych parametrach, a nie wciskają MPx tam gdzie ich nie potrzeba.
Coś mi się wydaje, że nie ma wyboru idealnego i najlepiej mieć oba systemy. Dla budżetu ciężkie do przeżycia, ale to jedyne wyjście, jeśli chce się mieć wszystko ;)
Wyjasniona (dziekuje kolegom), co nie zmienia faktu, ze zapewne nigdy jej nie uzyje;) Niestety argument z ochrona przed zanieczyszczeniami do mnie nie przemawia - przeciez ta zaslonka lezy pod szybka...
Pod jaką szybką leży?
.
JAH_MALL
03-12-2009, 19:01
Może ktos da body czarno - białe??? Ja bym zaryzykował zdjąć Bayera z D700 i zrobic 48 MPX (oszukane, a co:mrgreen:) body BW. Ten co zrobi to pierwszy zgarnie wielu zapaleńców i będzie wygrany.
I to jest genialny pomysl. Czy jest gdzies cos wiecej na ten temat? Mam nadzieje ze jakas firma juz o tym mysli , a jak nie to moze by nikonowi podsunac pomysla. Pomyslcie jak by wygladaly szumy w takiej puszcze :)
Był jeden kodak BW, dawno temu, osiąga wysokie ceny na ebayu.
Nie wiem, ale nic nigdzie na temat jakiegoś nowego projektu nie czytałem. Ale ja nie surfuje po angielskich stronach, a to tam by trzeba było szukać.
damciop03
03-12-2009, 22:00
Ja od razu jestem za D700 i tylko taki sprzęt żaden Canon nie obrażając nikogo miałem do czynienia z tym modelem i na początku całkiem fajny ale jakoś dziwnie to wygląda w Canonie 3,9 kl./s a w D700 jakby nie było jest
5 kl./s a przy aparacie jakby nie było profesjonalnym to jest różnica:)
D700 z lepszym zasilaniem w gripie 8 fps.
Ha - to i ja się przyłączę. Właśnie stoję dokładnie przed takim dylematem: 5dII czy d700 (używam testowo od kilku dni). Dodam, że mam i na pewno zostawię 5d1 z 24L, 85/1,8 i 135.2L. Przez ostatnie dwa sezony moimi podstawowymi puszkami były jedynki: 1d2 i 1ds2. Teraz mam je właśnie czymś zastąpić...I tu zrodził się gigantyczny problem. D700 początkowo mnie odpychał - lata w canonie, przyzwyczajenia etc. Z dnia na dzień zyskuje. AF świetny, bije na głowę 1ds2 w kiepskim świetle. Krytykowany matrycowy pomiar - świetny, lepszy od Canona. LCD - eleganko. Szumy też super, na pewno nie gorzej od 5d2. ,,Ale'' zaczyna się przy szkłach. O ile na C zostawiam wspomniane stałki to N ma być segmentem reporterskim (śluby/redakcja z naciskiem na śluby). Od początku zakładałem, że po zakupie zapnę mu 14-24, ale tu mały szok. Nie mogę trafić na żadną rozsądną używkę w sensownej cenie. Wszystko nowe - ponad 6k. Aby kupić to szkło muszę sprzedać swoje - świetne skądinąd 16-35IIL. Dostanę za nie 4100-4200 i dokładka będzie bolesna.
a jakim go* dopiero sa cyfrowe Hassele, ktorym nie wychodzi nawet 1 klatka na sekunde...
:lol:
Jak pomyślę o AF 5d2 to mi się od razu papa śmieje to d700 i jeszcze ten lag piątek. Otwarcie mówię, że boję się wejścia w sezon ślubny z dwoma piątkami:)
a poznaje kolegę z CB :)
ja z tych samych powodów zmieniałem, głównie AF, szum bardziej mi się podoba w nikonie,
do autora wątku
uważam, że matryca nie odbiega wcale od tego co wytyczył w FF canon
tylko weź pod uwage fakt - po co miec taka matrycę jak jest problem z AF
owszem jest, dla mnie poprawnie działa tylko centralny, reszta to loteria
polecam D700
pozdro
Szczegółu jest mniej niż w starej 5d, ale nowa już taka szczególasta nie jest - kolejny kamyczek do ogródka d700...
Szczegółu jest mniej niż w starej 5d, ale nowa już taka szczególasta nie jest - kolejny kamyczek do ogródka d700...
A to dziwne, bo wszyscy właśnie w nowym 5DII zachwycają się tymi szczegółami !?!? zaznaczam, że sugeruje się wypowiedziami zamieszczonymi na forach a nie własnym doświadczenie.
Tak? ślepy chyba jestem. Wielka matryca nowej piątki jest imho mniej szczegółowa od dużego piksela starej - stąd u mnie jednak stara piątka.
Trochę może lamerskie - ale nie mam doświadczenia - czy do d700 można wgrać jakoś canonowskie profile kolorystyczne? On ma opcje własnych profili dowolnie konfigurowanych, więc tak kombinuję. Ale jak to zrobić, jeśli można:)
Trochę może lamerskie - ale nie mam doświadczenia - czy do d700 można wgrać jakoś canonowskie profile kolorystyczne? On ma opcje własnych profili dowolnie konfigurowanych, więc tak kombinuję. Ale jak to zrobić, jeśli można:)
Canonowskie nie. Mozna wgrać nikonowskie albo samemu opracować. I wtedy nie ma przeszkód by zrobic je samemu na wzór canonowskich. O ile sie wie jak to zrobić (ja nie próbowałem). Ale to generalnie dotyczy tych osób, ktore robią jpg z puszki. Profil mozna użyć nie w puszce, a na etapie wołania w LR czy PS. W ACR wybiera się wtedy ulubiony profil i już.
Tak w LR już ogarnąłem sprawę. Ale do jpg się pobawię.
Będzie Panie, będzie :)
Kiedy Panie, kiedy :)
airborne
04-12-2009, 10:58
Tu (http://www.luminous-landscape.com/essays/antarctica-2009-worked.shtml) sobie poczytaj o uszczelnieniach 5D II.
nigdy nie pisze o sprzecie jezeli nie mialem z nim do czynienia, znam 5DII z wlasnego doswiadczenia, ale i tak chetnie poczytam
--Arkadia--
04-12-2009, 11:07
Kiedy Panie, kiedy :)
na wiosnę Panie na wiosnę :)
Jak pomyślę o AF 5d2 to mi się od razu papa śmieje to d700 i jeszcze ten lag piątek. Otwarcie mówię, że boję się wejścia w sezon ślubny z dwoma piątkami:)
Też bym się bał :) uzupełniłbym to jakimś N do pełni szczęścia :)
5d sobie zostawiam z trzema stałkami C: 24L, 85 i 135L. Obrazek 5d wciąż zamiata nikona i plener oraz statyki z kościoła spokojnie sfocę tym AF-em (resztę też, ale tam już spokój trudniej:) Do d700 planuję 50mm/1,4G i docelowo (do sezonu) 14-24. Więc jakby ktoś chciał canonowskie 16-35IIL to zamianka możliwa na zooma nikkora:)
Postanowiłem jednak, że chyba jednak nie 5d, ale drugi N. Pytanie teraz, czy d700, czy d3. Nie wiem jak bardzo dużą różnicę odczuję przy wejściu w d3. Planuję zestaw d700+ 14-24+ 50/1,4G i d3 z 35/1,8 i 85/1,4. Co sądzicie. Druga opcja to zamiast d3 - d700+ 35mm+85/1,8 (bez przekonania)+80-200 AFS (mam możliwość zakupu idealnej sztuki w doskonałym stanie, ale jest ciężkie strasznie).
--Arkadia--
05-12-2009, 23:27
Postanowiłem jednak, że chyba jednak nie 5d, ale drugi N. Pytanie teraz, czy d700, czy d3. Nie wiem jak bardzo dużą różnicę odczuję przy wejściu w d3. Planuję zestaw d700+ 14-24+ 50/1,4G i d3 z 35/1,8 i 85/1,4. Co sądzicie. Druga opcja to zamiast d3 - d700+ 35mm+85/1,8 (bez przekonania)+80-200 AFS (mam możliwość zakupu idealnej sztuki w doskonałym stanie, ale jest ciężkie strasznie).
Ten sezon pracowałem na D700 niedawno zakupiłem D3 - jak dla mnie super niby nie duza dzieli je róznica jednak dla mnie jest to sporo - detale ale mają dla mnie duże znaczenie np. jest szybszy, lepiej leży w dłoni, wejście na 2 karty - w/w sprawia że wybierając się na slub mam jeszcze lepszy komfort psychiczny i myślę tylko o kadrach a nie innych pierdołach
Dwa sloty w zestawieniu z podwójną ceną...Nie wiem. Grip do d700 daje ci tę samą ergonomię. Wbudowana lampa d700 steruje CLS i jeszcze dżoj w gripie. Jednak może drugie d700...
grip z en-el4a i juz z D700 robi się cos lepszego niż D3 (wbudowana lampa, można sięgnąć kciukiem joystick)
--Arkadia--
05-12-2009, 23:34
wytrzymałośc migawki to dodatkowy argument... zawsze dwa razy dłuższy żywot, zreszta nie namawiam - ja piszę tylko o swoim odczuciu. Teraz jakos bardziej jestem pewien tego sprzętu - więm, ze jest on bardziej "wytrzymały" daje mi komfort psychiczny i to tez ma dla mnie duże znaczenie..
wytrzymałośc migawki to dodatkowy argument... zawsze dwa razy dłuższy żywot..
Fakt. Z drugiej strony sprzęt sie starzeje i tak jest wymieniany na nowy sporo przed zużyciem.
--Arkadia--
05-12-2009, 23:50
sprzęt sie starzeje i tak jest wymieniany na nowy sporo przed zużyciem.
Oczywiście, zawsze tak będzie to nieuniknione - jednak ja dokonałem tego zakupu z myslą o najbliższych dwóch sezonach, a może i nawet więcej... może za kolejne dwa lata technologia pójdzie tak do przodu, ze szkoda będzie go sprzedać i zostanie jakos zapas a zastapi go Nikon D5. Po tym jak zabrałem go na dwie wyprawy, jestem przekonany, że zabawi ze mną długo..znacznie dłużej niż D700 który również jest świetnym sprzętem a jednak miałem momenty nieufności, które co jakiś czas rodziły sięw mojej głowie. Przy D3 tego nie mam - ufam mu w 100%
A jaki jest koszt migi w d700?
Pawel Pawlak
06-12-2009, 00:10
chyba jeszcze nikt nie wymieniać, ale w d2x/d2h było to około 1500zł
Mi kilka dni temu stuknęło 20 tyś. klapnięć w D700. Równo rok go użytkuję :)
Chyba pikuś, biorąc pod uwagę:
Migawka D700 jest wykonana z kompozytu włókien węglowych i kevlaru; ma zagwarantowaną wytrzymałość 150 000 cykli, czyli o 30% więcej niż w przypadku Nikona D200, Canona 40D czy 5D.
cytat z opisu D700 stąd:
http://www.fotorimex.pl/product.php/3855,pl,d700_body.htm
ok, ale moze ktoś pytał na Postępu? to sam zapytam w pn.
ok, ale moze ktoś pytał na Postępu? to sam zapytam w pn.
wyslij, ja z ciekawosci zapytam w fixation, porownamy ceny pl vs uk :)
patric89
26-12-2009, 16:23
jako ze urzytkuje to i to moge powiedziec ze napewno canonowski af dziala szybciej i niezawodniej. zrobilem 20tys zdjec od kwietnia i ani razu nie zdarzyla sie sytuacja taka jak w nikonie.
jestem szumofobem. czyli jestem poje... i nie lubie szumu. a ten na 5DmkII na ISO6400 mi przeszkadza.
Jakby ktoś mógł rozwinąć to stwierdzenie na temat AF w Canonie.
Warto byłoby się przywitać bo to mój pierwszy post, więc witam wszystkich.
Jestem Canonowcem i mam wielki problem w wyborze mojego kolejnego aparatu.
Canon 5dII
D700
Zależy mi na precyzyjnym i szybkim AF oraz niskich szumach, zawsze myślałem że jeżeli chodzi o te parametry to D700 przewyższa Canona.
Głównie zajmuję sie fotografią ślubną. Jeszcze nie wiem z jakimi szkłami będę współpracował. Gdybym został z Canonem byłyby to pewnie 35L i 85f1.8, musze poczekać na premiery nowych szkieł Nikona. Jest też możliwe, że wezmę D700 razem z 24-70 myślę że byłoby ono praktyczniejsze na śluby, niż zmienianie stałek
Bardzo proszę o pomoc.
Witam,
kolego zdecydowanie do Ślubów kupiłbym 5dmkII.
D700 bardzo bardzo fajny aparatu, af faktycznie dużo szybszy i bardziej celny niż w canonie matryca mniej szumi, jednak wydaje mi się,
że powinieneś zwrócić uwagę na ilość jasnych szkieł do canona w porównaniu do nikona.
Coś jest w tym, że wielu topowych fotografów ślubnych używaja 5dmkII z 35 1.4 lub 24 1.4 lub 85 1.2 etc.
Pozdrawiam
Mateusz P
Weź do ręki, pożycz, zrób nim ślub. Miałem 5d i 5d2. Dla mnie praca z takim Af jest udręką. Nie znoszę ciągłego przekadrowywania, a praca bez servo jest irytująca. Znam wielu bardzo dobrych weddingowców, którzy właśnie albo całkowicie weszli w nikona, albo mają oba systemy. Mi do pełni szczęścia w N brakuje obiecywanej 24/1,4 i 135/2 VR. A i tak spokojnie obsłużę ten sezon tym, co mam w stopce. 85/1,4 nikona jest szkłem wyśmienitym, to samo 50G. 14-24 nie zostawia suchej nitki na 16-35IIL. 35/1,8 odstaje od 35L budową i winietą (to szkło pod DX), ale jest tak samo ostra i szybka. Gdzie więc 12p ta przewaga Canona? Powiem ci - w szczegółach obrazka. Tutaj Canon zwycięża z Nikonem, ale te szczegóły są ważne dla nas - fotografujących. Klient na nie nie zwraca uwagi. A za każdym razem, gdy w kiepskim świetle forsuję iso d700, gdy AF trafia jak malina i gdy muszę użyć świetnie pracującej SB900 wspominam czas walki z Canonem 5d i jego af-em oraz 580EX. Oczywiście pracowałem tym systemem, ale teraz mam większy komfort i pewność efektu. Nawet bez tych szczególików z 5d czy deesa. A co do szumów. Trampek zrobił świetne porównanie, z którego jasno wynika, że wyciągane iso 6400 5d1 jest lepsze od tego z 5d2...
plusfoto
26-12-2009, 21:36
Tym którzy narzekają na af w nikonie pragnę tylko delikatnie przypomnieć że z pośród 51 punktów tylko 15 to krzyżowe
i oczywiście żeby trafiać precyzyjnie to trzeba wiedzieć które i jak działają
takie watki są bez sensu.
jeden ślub 2 apraty 2 focących(doświadczonych): porównujemy fotki, założę się z każdym że będzie 50/50 za canonem i nikonem. Nie można tego porównać bo kto to wykona, dwa takie same ujęcie oddalone w czasie, różne szkła, jednak różne matryce, różna obróbka wszystko różne, jak to chcecie porównać liczy się efekt na odbitce (lub w prezentacji)..
zapytam slubniakow ile lecicie na f 1.4 a ile powyzej 3.5, bo osobiscie troche uwazam ze wiara w jasne stalki jest troche przereklamowana (jednak nie mowie ze sa niepotrzebne bo sam mam pare ;) )
patric89
27-12-2009, 11:50
Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedź.
Zdaje sobie z tego sprawę, że klienci dostając odbitki nie zauważyli by różnicy między 5dII a D700, ale z tego co mówicie moge się domyślać że z D700 praca jest bardziej komfortowa (mniejsze szumy, pewniejszy AF)
Pewnie zdecyduje się na D700 + 24-70 F2,8 + SB900. Nigdy podczas ceremonii, wesela czy zaślubin nie używałem moich stałek na pełnym otworze. Myślę że F2,8 starczy mi w zupełności a na plener kupię 85 f1,4 albo 50 1,4
Co myślicie o takim zestawie?
Boję sie jedynie że brakowałoby mi czegoś dłuższego. często używałem mojej 85 na cropie.
Ja używałem max otwartych stałek zarówno w C (1d, 1ds2, 5d, 5d2) jak i teraz pod d700. To jest narzędzie, które trzeba opanować. Praca małą GO przy braku opanowana przynosi efekty mocno różne od oczekiwań niektórych kupujących. Sam planowałem dwa systemy, ale na razie koncepcja upadła bo komfort pracy dwoma zupełnie różnymi systemami (szkła wkręca się nawet odwrotnie:) jest dla mnie utrapieniem w czasie akcji reporterskiej (a to wszak 80 procent fotografii ślubnej). Teraz czekam jeszcze na wiosenne ruchy obu firm - myślę o ew. następcy d700 z HD. Poprzednik pyta o 24-70 ze spawarą do kościoła? Mnie taki set zupełnie by nie odpowiadał. 2,8 to za ciemno na kościół, a ja nie lubię błyskać. 85/1,4 na plener? Toż to doskonałe szkło także do kościoła (jestem nim oczarowany). Jako, że nie ma ani nikkora 24/1,4-1,8 a 35/1,8 jest cropowe i nie każdy musi je pokochać - zoom jest jakąś alternatywą. Dla mnie okazał się jednak nudny i po 1,5 dnia się pożegnaliśmy.
fever_pl
04-01-2010, 08:51
Witam Panowie, przyglądam się od dłuższego czasu dyskusji na forum odnośnie Nikona d700 i Canona EOS 5D Mark II ponieważ jestem zainteresowany zmianą mojej puszki d90 na coś lepszego.
Ostatnio byłem w sklepie i mam na oku taki zestaw:
Aparta Nikon D700 body
Lampa Nikon Speedlight SB-900
Obiektyw nr 1 Nikon AF-S Nikkor 70-200mm f/2.8G IF-ED VR II
Obiektyw nr 2 Nikon Nikkor 24-70 mm f/2.8 G ED AF-S
Obiektyw nr 3 Nikon AF-S Nikkor 14-24mm f/2.8G ED
Obiektyw nr 4 Nikon Nikkor 16 mm f/2.8 AF D
Obiektyw nr 5 Nikkor AF 24 mm f/2.8D
Wyposażenie Zestaw Nikon PDK-1
Na całość mogę przeznaczyć około 37 tys.
Sprzętu będę używał do:
- fotografii reklamowej (produktowej)
- reportaży sportowych
oraz obsługuje eventy firmowe
Wesel nie fotografuje zawodowo (jeszcze), tylko iści amatorsko (czyli jako drugi fotograf), ponieważ teraz nie mam według mnie odpowiedniego sprzętu i nie chce komuś pamiątki zepsuć.
Aktualnie posiadam:
- Nikona D90
- T 17-50/2.8
- N 50/1.8
- N 55-200 mm f/4-5.6G IF-ED VR
- SB 600
I teraz mam największy problem, czy wybrać Nikona czy może spróbować sił w Canonie ? Wiadomo, że w przypadku wyboru d700, to można przypuszczać, ze zostaną mi klamoty ale z mojego zestawu, mogę ale nie muszą :) jedynie mogę zostawić stalkę 50/1.8
Mój d90 jeżeli chodzi o fotografie produktową daje redę ( stół bezcieniowy + oświetlenie), ale już podczas reportaży sportowych czy obsługę eventów (która zbliżona jest do zdjęć weselnych) nie jest tak kolorowo, ale nie tragicznie.
Czy mógłby mi ktoś, złożyć podobny zestaw na Canonie ? i czy przy moim profilu działalności zestaw, który wymieniłem jest w miare OK. :confused:
robsonzbydzi
04-01-2010, 09:42
Wybrałeś topowy zestaw, na pewno się sprawdzi zarówno w eventach jak i ślubach, pomyśl jednak nad zapasową puszką, skoro bierzesz za to pieniądze musisz zapewnić klientowi gwarancję że otrzyma zdjęcia bez względu na przypadki losowe ze sprzętem, tak więc D90 z 17-50 i sb600 bym raczej zostawił, jeszcze jedno po co ci ob. nr 5 24 mm, zoom 24-70 zapewnia naprawdę bardzo dobrą jakość. Jedynie co może go zastąpić to jasne stałki a nikon w tym zakresie jeszcze nic nie produkuje, choć są zapowiedzi na 35 lub właśnie 24 ze światłem 1,4 na ten rok, ale to plotki nie wiadomo czy się sprawdzą
Luźna gumka
04-01-2010, 09:47
Co mnie najbardziej dziwi w Twoim zestawie, to brak szkieł makro.
Piszesz, że chcesz wykonywać fotografię produktową i reportażową, a zestaw szkieł, które wpisałeś na listę to tak naprawdę szkła reporterskie. Nie widzę 60 macro, ani 105... ?
fever_pl
04-01-2010, 11:33
@kondeusz - czyli powinienem wyrzucić z listy ob. nr 5 (tak jak zasugerował mi @robsonzbydzi) i kupić obiektyw macro ? Który obiektyw polecilibyśmy mi z ob. macro do fotografii produktowej?
Powiem szczerze, że myślałem o zakupie Canon Close-up Lens 500/77 mm na obiektyw 70-200 go można założyć i podobno będzie śmigać http://www.pstryk.pl/details:123/canon+close+up+lens+500+77+mm
@robsonzbydzi - co do zostawienia zapasowego d90, to możne faktycznie zostawię to jako zapas, bo do d90 się przywiązałem.
mateo912
04-01-2010, 11:51
jeśli myślisz o fotografi sportowej to bardzo często 70-200 będzie za krótkie zwłaszcza na FX.
Pomyśl może też o czymś dłuższym np N 300/4 AF/AF-S
... czyli powinienem wyrzucić z listy ob. nr 5 ...
Na tej liście 24D to tak trochę bez sensu. Na 24mm zarówno 14-24 jak i 24-70 są lepsze optycznie o AF nie wspominając. Jedyna zaleta tej stałki to rozmiar.
Przy fotografii portowej czasem 70-200 jest za długi. Ale to pewna specyfika dyscypliny. Nie wiem jak rzecz się ma finansowo, ale sportowo najbardziej kuszącym szkłem Nikona jest 200-400 f4. Niewiele cięższe od 300f2,8, a daje zakres, którego potrzeba np. na boisku piłkarskim
fever_pl
04-01-2010, 12:18
@mateo912 - myślałem nad tym ale, wtedy kupując ten N 300/4 AF/AF-S musiałbym wyrzucić 70-200, bo już budżetu nie będę miał a chce jeszcze ministudio rozbudować. Może później dokupię, któryś z Teleconverter'ów:
-Nikon TC-14E II Teleconverter
-Nikon TC-17E II Teleconverter
-Nikon TC-20E II Teleconverter
Wyrzucając obiektyw nr 5 z mojej listy Nikkor AF 24 mm f/2.8D będę mógł przeznaczyć na zakup obiektywu macro około 1900 zł i teraz prośba jaki obiektyw za to kupić ? bo:
- AF-S Micro 105 mm f/2.8G IF-ED VR kosztuje około 3200 zł
zamienniki
- Sigma 105 mm f/2.8 EX DG Macro - około 2000 zł
- Tokina AT-X M100 AF PRO D AF 100 mm f/2.8 - około 1550 zł
czy może iść w: Nikon Nikkor AF Micro 60 mm f/2.8D - za 1750
Prosiłbym o ustawienie w kolejności, który z tych 4 obiektywów będą najlepsze do fotografii produktowej ?
Ja bym zostawił: D90 z T17-50/2.8 oraz 50/1.8 i SB600
Do tego dokupił: D3s, 70-200VRII, 14-24/2.8, 85PC-E.
fotoGRAFIK
04-01-2010, 12:56
Do macro tamron 90mm
mateo912
04-01-2010, 12:57
Raider ale to jest coś co Ty byś chciał. W jaki sposób tym postem pomogłeś koledze Fever?
A myślałeś nad S 150 2,8 macro?
Generalnie im dłuższa ogniskowa tym dalej od przedmiotu przy 1:1 będziesz i nie będziesz musiał "wchodzić" do namiotu
70-200 raczej słaby jest z TC 1,4 a im większe tym jeszcze gorzej.
A myślałeś żeby kupić np używkę 70-200 i 300/4 ? może by CI się zmieściło w budżecie.
Albo też rozwiazaniem może być kupno S100-300/4 zamiast tych 2.
Nie rozumiem, do produktowego makro 85 PC-E najlepszy wybór. Reszta nie wymaga chyba wytłumaczenia - kwestia wyboru: do reporterki zwłaszcza sportowej wolałbym D3s zamiast D700 z batterypackiem.
fever_pl
04-01-2010, 17:15
@raider - czyli ten byłby najlepszy Nikon Nikkor PC-E Micro 85mm f/2.8D ?http://optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=798&typ=0&moc=0 - 6600 zł ? cena kosmos, ale moze jest tego wart
@mateo912
A ten S 150 2,8 macro jest lepszy od tych który wymieniłem w poście powyżej ? bo kosztuje tez koło 3 tys jak AF-S Micro 105 mm f/2.8G IF-ED VR - to który bedzie lepszy ?
...co do używek, to kupić nie mogę no chyba ze ktoś mi fakturę wystawi.
I to jest odpowiedź na pytanie zadane w temacie. Mnie to wystarczy. Dzięki! :)
P.S.
To mój pierwszy post, więc nie wiem czy w odpowiednim miejscu odpisuje. :)
"Body Canon, dusza Nikon " to w ramce powinno być jako cytat chyba. No wiedziałem, że coś mi nie wyjdzie... :)
"Body Canon, dusza Nikon " to w ramce powinno być jako cytat chyba. No wiedziałem, że coś mi nie wyjdzie... :)
Ktoś kiedyś fajnie napisał mniej więcej tak : "mam aparat bez duszy - duszę mam ja"
Chyba wiem uzytkownik jakiego aparatu to napisał :mrgreen:
.
(..)wolałbym D3s zamiast D700 z batterypackiem.
Każdy by wolał tylko jest jeden mały szczegół: cena. Za d3s kolego możesz mieć dwa D700 z batterypackiem.
plusfoto
27-01-2010, 21:41
I jeszcze na kolację z żoną (nie koniecznie swoją) by zostało:mrgreen:
fever_pl
20-02-2010, 17:36
Witam ponownie.
Strasznie przeciągałem zakup sprzętu bo wachałem sie pomiedzy D700 a kwestią dozbierania kasy i zakupu D3s, a ze wpadła mi niezła robota postanowiłem doskładać budżet na D3s, wybrałem taki zestaw i w marcu zamierzam to wszystko kupić.
Aparat Nikon D3S
Lampa błyskowa Nikon SB-900
Obiektyw Nikkor AF-S VR 70-200mm f/2,8G ED II
Obiektyw Nikkor AF-S 24-70mm f/2,8G ED
Obiektyw Nikkor AF-S 14-24mm f/2,8G ED
Karta pamięci Lexar Professional UDMA 300x CF 8GB
Zabrakło mi na zakup obiektywu do macro, może uda się jakieś 2 tys wygospodarować na zakup choćby używki.Nie wiem również, czy iść w TC bo do sportu 70-200 będzie za krótki ale czy stosowanie TC jest uzasadnione czy się w to nie pchać ? a jak to które 1.4; 1.7 czy możne 2.0. ? co o tym sądzicie ?
mateo912
20-02-2010, 17:47
to zależy co będziesz robił.
I jaki sport to będzie.
Jak piłka nożna to prędzej coś z 300mm niż 70-200
to zależy co będziesz robił.
I jaki sport to będzie.
Jak piłka nożna to prędzej coś z 300mm niż 70-200
80-400 moze lepiej, albo stalki 300mm
mateo912
21-02-2010, 09:38
80-400 będzie dużo gorzej a nie lepiej.
słabszy optycznie(spooro),wolny i nieadekwatnie drogi do tego co oferuje (można kupić spokojnie s300 2,8 w cenie tego szkła.)
pomyśl czy nie wywalić 24-70 "24" masz na 14-24 na "70" na 70-200 - po środku brakuje tylko 50mm ale to można odbiec krok do tyłu, podejść dwa kroki do przodu lub kupić 60mm macro lub jakąś tanią 50mm 1,8 czy tam 1,4 i ma się obstawione wszystkie ogniskowe.
Sam mam 14-24 i 80-200 a 24-70 (takie nijakie ogniskowe na FF ani to szeroko ani to wąsko taki bezpłciowy) niedługo idzie na giełdę bądź alledrogawo.pl
woytec60
21-02-2010, 11:52
Sam mam 14-24 i 80-200 a 24-70 (takie nijakie ogniskowe na FF ani to szeroko ani to wąsko taki bezpłciowy) niedługo idzie na giełdę bądź alledrogawo.pl
Po prostu normalna perspektywa, prawda?
Rozumiem, że nie wszyscy lubią "standard" ale obrazki z ogniskowej 35-50mm są najbliższe temu, co widzi nasze oko.
Może i bezpłciowe ale dla mnie nie do zastąpienia :roll:
ale do standardu jest stałka - poręczna, lekka, ice cream bokeh, papierowa GO, tania jak barszcz (1,2k). Moje oko nie widzi jak obiektyw 35mm - nawet jak byłem pod wpływem...nie widzi tez jak 50mm bardziej jak FA 43mm 1,9 ale i to nie tak - moje oko nie jest ze szkła i nie ma przysłony
woytec60
21-02-2010, 15:34
ale do standardu jest stałka - poręczna, lekka, ice cream bokeh, papierowa GO, tania jak barszcz (1,2k). Moje oko nie widzi jak obiektyw 35mm - nawet jak byłem pod wpływem...nie widzi tez jak 50mm bardziej jak FA 43mm 1,9 ale i to nie tak - moje oko nie jest ze szkła i nie ma przysłony
Tak, tak...43,26 mm. Tyle wynosi przekątna klatki 24x36mm i to jest faktyczny standard.
Przynajmniej dla mnie, wychowanego na formacie 35, to "oczywista oczywistość", że zacytuję klasyka ;)
Napisałem 35-50 bo to jest najbliżej standardowej ogniskowej i najmniej zniekształceń w perspektywie. Im dalej w każdą stronę tym większe zniekształcenia, rozciągnięcie perspektywy przy szerokim kącie bądź jej spłaszczenie przy tele.
Owszem jest stałka 50mm, jest ich zresztą cała masa i mogą zastąpić dowolnego zooma a i światłem z nimi (zoomami) wygrają.
Nawiązywałem tylko do kwestii pozbycia się 24-70.
Chcesz go sprzedać bo jest Ci mało przydatny, dla mnie to podstawowe szkło więc nie sprzedałbym go.
Ale ja najczęściej fotografuję na wczasach, wycieczkach i wszelkich wyjazdach więc standardowy zoom jest dla mnie najwygodniejszym szkłem i to cała filozofia :)
Każdemu według potrzeb i upodobań ;)
fever_pl, ja krótko o tele - nie jestem specem w tym temacie, tutaj przyrodnicy więcej pewnie powiedzą, ale z moich pobieżnych testów wyszło coś takiego - 70-200 + TC 1.4 (Sigmy) daje praktycznie identyczna jakość co Sigma 100-300/4 na 300mm. Kolejna w jakości jest już chyba tylko stałka 300mm. Z tego co czytałem TC 1.7 nadal nie pogarsza znacząco jakości, natomiast 2x już tak. Jeżeli zatem chodzi o zestaw uniwersalny, to dokupiłbym jedynie TC 1.7. Ale z tym bym poczekał, bo może się okazać, że tematy, które fotografujesz wymagałyby o wiele większych zbliżeń lub kompletnej zmiany podejścia.
Z 24-70 wstrzymałbym się najdłużej jak możesz i stwierdził, czy na pewno potrzebujesz dokładnie całego tego zakresu. Obiektyw jest świetny oczywiście, ale jak przedmówcy pisali, daje się go zastąpić jedną stałką, jeśli tylko masz pod ręką szeroki kąt. Ja zastąpiłem ten zakres o niebo tańszym 35-70, co dało mi możliwość inwestycji w typowo portretową 85/1.4. Czasem też korzystam z 50/1.4 w trudnych warunkach, lub gdy jakość przedkładam nad szybkość. Do portretów 70-200 też jest bardzo dobrym obiektywem i jednym z moich ulubionych obiektywów "do wszystkiego". Jeżeli natomiast uprawiasz reporterkę "w średnim zakresie", to 24-70 będzie twoim podstawowym szkłem zapewne.
Ale to jeden wielki offtopic!
jako ciekawostka z sąsiedniego forum o kolorystyce puszek, plusy dodatnie i plusy ujemne i co zmienić jesli musisz
http://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?t=13495&start=0
Pytanie takie bardzo na czasie.. opłaca się teraz wchodzić w D700 lub 5dmk2, kiedy to obie puchy mają następce. Napewno sporo osób się nad tym zastanawia a nikt nie chciałby wtopić tyle kasy. Dodam, że nie liczę na proroctwa czy przepowiednie lecz subiektywne opinie, które mogą pomóc. Według mnie dobrą alternatywą na dzisiaj byłą by używana 5dmk2, która schodzi o 1,5k zł taniej niż D700.
Co rozumiesz przez "wtopienie kasy" ? Bo jeżeli wydanie pieniędzy na aparat - to zawsze tracisz kasę
Pytanie takie bardzo na czasie.. opłaca się teraz wchodzić w D700 lub 5dmk2, kiedy to obie puchy mają następce. Napewno sporo osób się nad tym zastanawia a nikt nie chciałby wtopić tyle kasy. Dodam, że nie liczę na proroctwa czy przepowiednie lecz subiektywne opinie, które mogą pomóc. Według mnie dobrą alternatywą na dzisiaj byłą by używana 5dmk2, która schodzi o 1,5k zł taniej niż D700.
dokładnie c 5d mk2... przy obecnej cenie d700 sklepowej jak i używek to śmiech pusty ogarnia...
Co wy z tymi cenami. Inwestycje jakieś robicie? Puszka jest dobra do takiej fotografii jaka się ktoś zajmuje albo nie. Jeden potrzebuje MPx a kto inny fps. I wtedy wybór jest prosty.
Gorzej, jak ktoś siedzi w jednym systemie, a puszka odpowiedniejsza dla niego jest w drugim z systemów. Zależy ile się ma tych swoich klamotów systemowych (obiektywów, lamp itp). Jak się ma tego dużo to przesiadka wiąże się ze stratą kilku tysięcy zł i wtedy róznica w cenie puszek w ogóle nie jest istotna.
Pawel Pawlak
17-03-2012, 12:55
Tez nie bardzo rozumiem wyboru D700 vs 5d2 przez pryzmat ceny. Różne systemy, całkowicie różne parametry.
dla mnie wazne np sa wielkosc pliku, szybkosc i celnosc af.
Nie da sie porownac tych body przez pryzmat paru zlotych
krore mozna zaoszczedzic.
Przesiadajac sie z dx i tak juz decydujemy sie na wieksze koszty.
I powinnismy miec konkretne powody dla takiej zmiany.
Wtedy odpada pytanie ktory system, a wazne jest co chcemy dostac od puszki i jakie planujemy szkielka.
Dla mnie wazne jest rowniez ze canon ma szkla ktore widac z daleka na ulicy z powodu koloru.
A ja np lubie byc jak najmniej widoczny...
Dla mnie 5 mark II odpadl swiadomie i zdecydowanie.
D700 uwielbiam za iso, celnosc af, niezawodnosc.
Nie dlatego ze byl tanszy czy drozszy.
....bo aparat z tej polki powinien byc juz dobrany do potrzeb, nie do ceny...
no to w Twoim przypadku zdecydowanie szala przechyla sie w kierunku D700
ogolnie tez nie rozumiem tych dywagacji cenowych i przerzucania sie argumentami... te 2 body sa tak rozne, ze przede wszystkim trzeba spojrzec pod katem czego ja potrzebuje (od aparatu pod katem zdjec, ktore robie) i zobaczyc, ktore z tych dwoch body lepiej spelnia moje wymagania, a pozniej dopiero myslec o kwestiach finansowych
no chyba, ze wybor zaczyna sie od "ktora opcja mi lepiej lezy finansowo" a pozniej dorabiamy teorie fotograficzna zeby ten wybor uzasadnic
Henio Jawa
17-03-2012, 13:42
ogolnie tez nie rozumiem tych dywagacji cenowych i przerzucania sie argumentami... te 2 body sa tak rozne...
Czego tu nie rozumieć?
Ludzie potrzebują cyfrowego aparatu małoobrazkowego typu lustrzanka.
Jakie zastosowania?
Jaka specjalizacja?
Fotoamator robi zdjęcia wszystkiego - kwiatek, góra, urodziny syna, mecz siatkówki siostry, gwiaździste niebo i portret żony.
Wy trochę za bardzo patrzycie jak zawodowcy którzy potrzebują konkretnego narzędzia.Sporo ludzi potrzebuje uniwersalnego aparatu. No i oczywiście cena ma znaczenie.
Pawel Pawlak
17-03-2012, 14:07
w takim przypadku dx serii amatorskiej albo bezlustrowiec. Po kiego grzyba (poza snobizmem) pchać się w większego i ciężkiego fx?
ale to tym bardziej taka osoba musi spojrzec pod katem czego potrzebuje i na ile przyszle body bedzie w stanie sprostac temu co ona chce fotografowac
zakladajac, ze mamy amatora ktory moze chciec fotografowac po trochu wszystko, to taki amator powinien szukac jak najbardziej uniwersalnego i wszechstronnego aparatu
czyli takiego ktory bedzie mial dobry autofocus, ktory bedzie szybki, ktory pozwoli focic wygodnie zarowno sceny statyczne, jak i zapewnic komfort pracy przy fotografowaniu dynamicznym (af, fps, mozliwosc szybkiej zmiany ustawien puszki bez latania po menu, wyprowadzenie obslugi na przyciski/pokretla na korpusie) i tak dalej
i bierze sobie taki lepek tego d700 i 5d2 i porownuje, co da mu d700 czego nie da mu 5d2 i vice versa... do tego nie trzeba wielkiej filozofii... wystarczy jakies w miare sensowne obycie fotograficzne... prawda
i mamy punkt wyjscia do dalszych decyzji... patrzymy na ceny i czy mnie stac czy nie... i kazdy sobie analizuje wg zasobnosci jego portfela... jesli stac to kupuje i nie ma tematu... jesli to nie pytanie czy sklonic sie w kierunku opcji tanszej (i z czegos zrezygnowac), czy tez dozbierac, posilkowac sie np. kredytem, czy tez szukac uzywki... i tak dalej...
moim skromnym zdaniem amator potrzebujacy aparatu do wszystkiego powinien przede wszystkim szukac dobrego i solidnego korpusu reporterskiego... bo taki de facto zapewnia najwieksza wszechstronnosc w roznego rodzaju sytuacjach po prostu...
w tym zestawieniu czyli d700 vs 5d2 - wszystkie argumenty poza jednym - video w 5d2 - wskazuja jednak na d700 - jesli komus w ukladzie tych 2 aparatow zalezy tez na video to bedzie miala orzech do zgryzienia... bo zyska video, ale straci w pozostalych aspektach (af, fps i tak dalej)
cena owsze jest wazna, ale nie mieszalbym argumentacji zwiazanej z fotografia/osiagami puszek i tak dalej... z kwestiami finansowymi... bo to jest mieszanie kwestii pt. "ktory aparat na co pozwala" z "czy mnie na niego stac"
bo zalozmy ze szukam dla siebie puchy ktora mi bedzie pasowala fotograficznie... biore takie d4, patrze na specyfikacje, pobawilem sie, super... ale mnie nie stac... no to odpada... to ide dalej w linii modelowej i patrze na puszki pozycjonowane nizej po kolei, ktora najbardziej odpowiada, temu co chce miec i patrze czy mnie stac... i tak dalej...
i to sie właśnie nazywa dorabianiem ideologii wg mnie... w używanym lub schodzącym sprzęcie (mowa o cyfrówce) cena to bardzo znaczące kryterium wyboru czy tego chcecie czy nie.. ale każdy może mieć swoją teorie.
Henio Jawa
17-03-2012, 14:20
w takim przypadku dx serii amatorskiej albo bezlustrowiec. Po kiego grzyba (poza snobizmem) pchać się w większego i ciężkiego fx?
Miejmy jakieś parametry brzegowe.
W tym temacie jest to FX.
Kolega od portretów pokazał i wytłumaczył przewagę FX i jasnych szerokich kątów. Inny kolega pokazał przewagę nieszumiącej przy wysokim iso matrycy przy gwiazdach w krajobrazie. Powiedzmy, że fotoamator przeczytał, zrozumiał i postanowił mieć.
i to sie właśnie nazywa dorabianiem ideologii wg mnie... w używanym lub schodzącym sprzęcie (mowa o cyfrówce) cena to bardzo znaczące kryterium wyboru czy tego chcecie czy nie.. ale każdy może mieć swoją teorie.
ale jaka ideologia... normalny tok myslenia... cena jest wazne, ale pytaie czy:
- zaczynamy rozmowe od - mam 5 tys i co moge za to kupic ?
- czy tez szukam body ktore bedzie mi oferowalo mozliwosci XYZ i ile musze na to wydac - bo wtedy zakladam, ze osoba szukajaca zalezy przede wszystkim zeby aparat odpowiadal okreslonym dla niej wymaganiom - i takich ktore nie beda spelnialy nie bedzie brala pod uwage... bo tu mozesz trafic na body ktore spelni wymagania z np. 65% i bedzie 1tys zl tansze i takie, ktore bedzie fucnkjonalnie lepsze i bedzie 1000 zl drozsze - i juz gosc sam sie bedzie musial okreslic czy woli wydac wiecej i miec cos bardziej pasujacego, czy mniej, ale bardziej kompromisowego
Henio Jawa
17-03-2012, 14:44
moim skromnym zdaniem amator potrzebujacy aparatu do wszystkiego powinien przede wszystkim szukac dobrego i solidnego korpusu reporterskiego... bo taki de facto zapewnia najwieksza wszechstronnosc w roznego rodzaju sytuacjach po prostu...
Wydaje mi się, że masz rację.
Tylko mam wątpliwość czy obydwa tytułowe korpusy nie spełniają jednocześnie tych założeń.
Na naszym forum nastąpiła bardzo silna "profesjonalizacja". Mam wrażenie, że pewne parametry (iso, fps czy af w nocy) są demonizowane i oczekuje się, że będą one wybitne. Tymczasem fotoamatorowi wystarczy, że są one tylko bardzo dobre. Wtedy różnica pomiędzy tymi aparatami nie jest IMHO taka oczywista.
Dla mnie trudna do przebolenia w wypadku zakupu Canona będzie strata sterowania zewnętrznymi lampami w CLS za pomocą wbudowanej. No i autoiso jakieś takie kulawe w 5D2.
Na naszym forum nastąpiła bardzo silna "profesjonalizacja". Mam wrażenie, że pewne parametry (iso, fps czy af w nocy) są demonizowane i oczekuje się, że będą one wybitne. Tymczasem fotoamatorowi wystarczy, że są one tylko bardzo dobre. Wtedy różnica pomiędzy tymi aparatami nie jest IMHO taka oczywista.
To nie tak... na forum w dzialach tecznicnych w wiekszosci sie porownuje/analizuje i tak dalej, wies sila rzeczy wiekszosc wypowiedzi odnosi sie do wartosci granicznych... jak gadamy o fps to mowi sie o tym, co puszka A czy B potrafi maksymalnie, a nie przecietnie, bo taki jest sens tych porownan. Jak jedna pucha robi 6fps druga 8fps to sila rzeczy dyskusja idzie w kierunku 6 vs 8 fps, a nie 4 vs 4 w obu puszkach :) Analogicznie przy pikselach, iso i tak dalej. Pojawiaja sie nowe aparaty to sie patrzy o ile nowa cos robi lepiej od tego co na max robil poprzednik...
Natomiast w kwestii, ze amatorowi wystarczy. Problem z amatorem polega wlasnie na tym, ze on sam nie wie do konca co bedzie focil, a skoro nie focil to cholera wie czy mu wystarczy. Ktos wyspecjalizowany w jakims temacie na ogol wie, na ile w jego fotografii sprzet mu pomaga, co go ogranicza, co musialby miec lepiej w nowym aparacie, zeby starego zmienic.
A nasz wszechstronny amator... dzis fotografuje rodzine na spacerze, a kto go tam wie, czy za tydzien nie spodoba mu sie siatkowka, za 2 tygodnie pojedzie na pokazy lotnicze, a za miesiac na wycieczke do Egiptu i na pustynie. W takim wypadku ta wszechstronniejsza puszka, bedzie moim zdaniem takim troche "zapasem" na te rozne przyszlosciowe okazje. Zakladajac jeszcze, ze amator kupuje raz na dluzszy okres czasu to tym bardziej sklania do wybrania opcji jednak wszechstronniejszej.
A z tym iso, af, fps itd. to nie jest tak, ze sie zawsze jedzie na pelnym gazie, ale raczej, ze czasem w pewnych okolicznosciach pozwalaja one na wiecej po prostu, co sie albo przeklada np. na jakosc albo na to czy w ogole zrobimy zdjecie czy nie. Sam foce D3s i to nie znaczy ze czesto i gesto uzywam high iso i 9 fps, bo tak nie jest. Natomiast wiem, ze gdyby nie np. jego wysokie iso, to nie mialbym dzis paru zdjec, przy ktorych jednak aparat mi pod tym wzgledem (ze wzgledu na swoje osiagi) pomogl.
Mam na mysli to, że D90 prze wejściem Nikona D7k kosztowała ok 2,9k zł a około miesiąca po debiucie Nikona D7k kosztowała NOWA ok 2,2k zł. Jest ktoś z Was, kto by się cieszył, że wasza puszka miesiąc później straciła ok 1000zł na wartości jeżeli całość kosztowała ok 3000zł to 30% staty na wartości puszki, jak wiadomo, obecnie ceny kształtują się inaczej z powodu problemów jakie nikon miał w swoich magazywach - powodzie. Abstra****ąc, nie chodzi tu o wybór body przez pryzmat cenowy, a rozsądny wybór czy lepiej zainwestować teraz w system Canona czy poczekać na lepsze ceny nikona d700 o ile tak będzie. Osobiście technicznie przychylam się do D700 natomaist cena odstrasza, jeżeli Używane body D700 kosztuje drożej od Nowego 5dMK2. Wiadomo, że pytanie jest bardziej dla osób, które nie sa jeszcze tak zobowiązane do systemu - rozbudowana szklarnia itd albo osób które upłynniły aktywa fotograficzne. Wiadomo, że to jak na giełdzie, następuje aprecjacja waluty bądź odwrotnie lecz każdy ma jakieś zdanie na ten temat. Mam nadzieje, że post zostanie dobrze odebrany bo brak tu jakiś złych podtekstów. Generalnie dla mnie aparat ma obsłużyć Ślub oraz studio - Fashion, beauty, glamour. Miałem D300s i tu troche brakowało szczegółów, dlatego też itneresuje mnie czy w d700 jest spora różnica pod tym względem.
Generalnie dla mnie aparat ma obsłużyć Ślub oraz studio - Fashion, beauty, glamour. Miałem D300s i tu troche brakowało szczegółów, dlatego też itneresuje mnie czy w d700 jest spora różnica pod tym względem.
Przed chwilą kolega w innym wątku napisał, że na ślub to tylko desiedemset. Podobno Canonem nie da się wyciągnąć szczegółów jak fotografujesz murzynkę w białej sukni w pełnym słońcu. Tylko desiedemset. A zamiast filmów zrobisz sobie timelapsy (a poza tym filmy masz w komórce). Ilość szczegółów z 12 mpx D300, a ilość szczegółów z 12 mpx D700 to niebo a ziemia.
Przed chwilą kolega w innym wątku napisał, że na ślub to tylko desiedemset. Podobno Canonem nie da się wyciągnąć szczegółów jak fotografujesz murzynkę w białej sukni w pełnym słońcu. Tylko desiedemset. A zamiast filmów zrobisz sobie timelapsy (a poza tym filmy masz w komórce). Ilość szczegółów z 12 mpx D300, a ilość szczegółów z 12 mpx D700 to niebo a ziemia.
Własnie m.in. takiej odpowiedzi szukam. Jeżeli chodzi o puszką jak i tematykę to mam sprecyzowane ramy. Macie racje, że nie napisałem nic o przeznaczeniu ale pytanie, które kierowałem było inne :) Jeżeli chodzi o puszkę to kompletnie nie obchodzi mnie fps, movie, cls, ISO lecz komfort pracy - zdecydowanie N, AF - N i naj naj czyli jakość obrazka w zależności od tematyki N=C poprzez ten znak równości jest już kwestia finansowa co sie "teraz" bardziej opłaca. Jestem przygotowany do wydatków związanych z FX i wczesniej byłem lecze nie widziałem potrzeby ale szkoda mi utopić nawet te 100 zł jeżeli ktoś pracuje może w dystrybucji nikona i WIE ŻE BĘDĄ TAŃSZE! Swoją drogą to dzięki za szybkie odpowiedzi i powazne potraktowanie sprawy.
dzięki za szybkie odpowiedzi i powazne potraktowanie sprawy.
:-)
Henio Jawa
17-03-2012, 15:41
Generalnie dla mnie aparat ma obsłużyć Ślub oraz studio - Fashion, beauty, glamour.
No i CLS jest Ci obojętny?
..Przesiadajac sie z dx i tak juz decydujemy sie na wieksze koszty....No i to jest problem braku zdolności przewidywania u ludzi. Jak się ma być potencjalnie kiedyś w FX to trzeba myśleć kupując szklarnię do DX. Większość szkieł od 50 mm w górę jest zarówno do DX jak i FX. A jak ktoś ma 55-200 to jego głupota, że nie kupował 70-300.
Przechodząc z DX na FX jak ktoś był myślącym zawczasu to ma do wymiany jedno szkło - zoom szerokokątny.
No i to jest problem braku zdolności przewidywania u ludzi. Jak się ma być potencjalnie kiedyś w FX to trzeba myśleć kupując szklarnię do DX. Większość szkieł od 50 mm w górę jest zarówno do DX jak i FX. A jak ktoś ma 55-200 to jego głupota, że nie kupował 70-300.
Przechodząc z DX na FX jak ktoś był myślącym zawczasu to ma do wymiany jedno szkło - zoom szerokokątny.
To tylko część prawdy. Zakładasz, że kupujący jest przywiązany do konkretnego systemu a tytuł z założenia zakłada możliwość zmiany systemu.
No i CLS jest Ci obojętny?
tak, mam swój wyzwalacz oraz lampy studyjne, ktore reagują na fotocele. Całość konfiguruję manualnie.
Przechodząc z DX na FX jak ktoś był myślącym zawczasu to ma do wymiany jedno szkło - zoom szerokokątny.
I dokładnie ja tak zrobiłem. Na dzień dzisiejszy pozostała mi tylko sigma 10-20 do pozbycia się i zakup puszki. I wyszło na to, że jestem myślący :mrgreen:
Tak, ale czy nie okazało się po przesiadce na FX, że dotychczas używane na DX pełnoklatkowe szkła ujawniły jakieś wady na brzegach (niższa rozdzielczość, mydełkowatość), o których nie miałeś pojęcia w momencie zakupu, bo na DX nie było ich widać?
Pytam bo sam się zastanawiam, czy kupić sobie 24-70 i 70-200 z myślą o przyszłości, czy 17-55 i np 50-150 i tracić przy odsprzedaży.
Ja w ogóle bym nie kupił 5D mkII. Nie ważne w jakiej cenie. Fotografuję na małej głębi i właściwie nigdy nie używam centralnego punktu AF. Kompozycje moich kadrów, wymuszają skorzystanie z bocznych i skrajnych czujników. W tym momencie korpus 5D mkII jest bezużyteczny ponieważ nie jestem nim w stanie zrobić ostrego zdjęcia ze skutecznością, gwarantującą bezstresowe hobby. W dodatku z tego co pisał Andy_O, któremu wierzę, w studio nawet chcąc ostrzyć manualnie czujniki zapalające się gdy podobno jest ostro, także nie funkcjonują poprawnie. Filmów nie kręcę, więc jak we wstępie - nawet gdyby kosztował 2 tysiące złotych, ja bym nie kupił.
PS. Hmm, odpowiedziałem na coś, czego nie widzę w wątku... No, ale niech już zostanie.
Ja w ogóle bym nie kupił 5D mkII. Nie ważne w jakiej cenie. Fotografuję na małej głębi i właściwie nigdy nie używam centralnego punktu AF. Kompozycje moich kadrów, wymuszają skorzystanie z bocznych i skrajnych czujników. W tym momencie korpus 5D mkII jest bezużyteczny ponieważ nie jestem nim w stanie zrobić ostrego zdjęcia ze skutecznością, gwarantującą bezstresowe hobby. W dodatku z tego co pisał Andy_O, któremu wierzę, w studio nawet chcąc ostrzyć manualnie czujniki zapalające się gdy podobno jest ostro, także nie funkcjonują poprawnie. Filmów nie kręcę, więc jak we wstępie - nawet gdyby kosztował 2 tysiące złotych, ja bym nie kupił.
PS. Hmm, odpowiedziałem na coś, czego nie widzę w wątku... No, ale niech już zostanie.
Znakomity tekst. Nawet jak na to forum :-)
Tak, ale czy nie okazało się po przesiadce na FX, że dotychczas używane na DX pełnoklatkowe szkła ujawniły jakieś wady na brzegach (niższa rozdzielczość, mydełkowatość), o których nie miałeś pojęcia w momencie zakupu, bo na DX nie było ich widać?
Pytam bo sam się zastanawiam, czy kupić sobie 24-70 i 70-200 z myślą o przyszłości, czy 17-55 i np 50-150 i tracić przy odsprzedaży.
Ja kupiłem 24-70 i 80-200. Z D300 dawały radę (mam na myśli ogniskowe) a jeśli chodzi o jakość obrazka - mam nadzieję że na FX te szkła oraz 50 i 85 - rozwiną skrzydła. Jeśli jestem w błędzie - lepiej mnie nie uświadamiajcie ;)
Zakładasz, że kupujący jest przywiązany do konkretnego systemu a tytuł z założenia zakłada możliwość zmiany systemu.Odniosłem się do konkretnego tekstu w poście (i w dodatku generalizując), a nie do tematu wątku, co powinienes wyłapać, bo autor tematu nie rozważał DXa.
Tak, ale czy nie okazało się po przesiadce na FX, że dotychczas używane na DX pełnoklatkowe szkła ujawniły jakieś wady na brzegach (niższa rozdzielczość, mydełkowatość), o których nie miałeś pojęcia w momencie zakupu, bo na DX nie było ich widać?Nie żartuj.
No jeszcze pytanie na jak upakowanej matrycy te szkła analizowałeś. Wiele osób się zdziwiło, że na D700 optyka spisywała się lepiej niz na cropie. D800 będzie bardziej wymagający, dla tych co analizuja piksele.
Jeśli jestem w błędzie - lepiej mnie nie uświadamiajcie ;)
O, może i to właśnie jest dobre podejście :) Nie martwić się na zapas, tylko kupować i robić zdjęcia :)
arturherda
17-03-2012, 22:42
Ja w ogóle bym nie kupił 5D mkII. Nie ważne w jakiej cenie. Fotografuję na małej głębi i właściwie nigdy nie używam centralnego punktu AF. Kompozycje moich kadrów, wymuszają skorzystanie z bocznych i skrajnych czujników. W tym momencie korpus 5D mkII jest bezużyteczny ponieważ nie jestem nim w stanie zrobić ostrego zdjęcia ze skutecznością, gwarantującą bezstresowe hobby. W dodatku z tego co pisał Andy_O, któremu wierzę, w studio nawet chcąc ostrzyć manualnie czujniki zapalające się gdy podobno jest ostro, także nie funkcjonują poprawnie. Filmów nie kręcę, więc jak we wstępie - nawet gdyby kosztował 2 tysiące złotych, ja bym nie kupił.
PS. Hmm, odpowiedziałem na coś, czego nie widzę w wątku... No, ale niech już zostanie.
:shock::shock::shock::shock::shock::shock::shock:
Obiektyw C50 przesłona 1.4 - 1.6 pięcioletnie rozbiegane dziecko, strzały skrajnymi, zdjęcia drukowane, efekty fajniutkie. Chciałem uzyskać minimalną głębię w ruchu dziecka znajdującego się z boku kadru. Przemiły efekt.
O środkowym nie piszę. Oprócz kilku dynamicznych zdjęć na mojej www, można było obejrzeć w lubelskich gazetach zdjęcia z treningu dzieci w lubelskiem motocrosie, wszystkie mojego autorstwa i wszystko z 5DII. Jakoś stałkami na otawartej przesłonie jeżdżące dzieciaki dało się focić tym Canonem bez najmniejszego problemu. Ale co ja tam wiem o 5DII :)
pozdrówka
Polecam czasem wziąć w łapy aparat a nie powielać stereotypy :)
Tak jak przedmówca napisał,da się 5dII robić ostro nie tylko z centralnego punktu af.Jednak jak ludzie to robią na otwartych stałkach-tego nie wiem.Mając go w rękach jeden dzień stwierdziłem ze ja nie umiem.Robiłem jak w d90,ostrzylem środkowym i przekadrowywałem ale na ff i na przyslonie 1.6 nie jest to łatwe.Gdyby nie to że nie umiem 5D robić zdjęć dawno bym go miał(filmy)
:shock::shock::shock::shock::shock::shock::shock:
Obiektyw C50 przesłona 1.4 - 1.6 pięcioletnie rozbiegane dziecko, strzały skrajnymi, zdjęcia drukowane, efekty fajniutkie. Chciałem uzyskać minimalną głębię w ruchu dziecka znajdującego się z boku kadru. Przemiły efekt.
O środkowym nie piszę. Oprócz kilku dynamicznych zdjęć na mojej www, można było obejrzeć w lubelskich gazetach zdjęcia z treningu dzieci w lubelskiem motocrosie, wszystkie mojego autorstwa i wszystko z 5DII. Jakoś stałkami na otawartej przesłonie jeżdżące dzieciaki dało się focić tym Canonem bez najmniejszego problemu. Ale co ja tam wiem o 5DII :)
pozdrówka
Polecam czasem wziąć w łapy aparat a nie powielać stereotypy :)
Widać tysiące canonierów, którzy używają tego korpusu na co dzień i mają z tym problemy robią coś źle. Ja nie narzekam, bo mi to obojętne, ale na pewno nie polecę, skoro nawet systemowcy marudzą. A już szczególnie jak padają argumenty wychwalające ten korpus na forum nikonowskim przez "agentów" canona, którzy nic innego tu nie robią tylko wciskają te smarki gdzie się da. No wybacz.
Dobre zdjęcia da się zrobić każdym sprzętem, więc to niekoniecznie jest dowód. Manualami też się da i sam robiłem. Ale gdy celowo pomija się największe bolączki korpusu, to już śmierdzi to propagandą i należy moim zdaniem to korygować. Tobie widać nie sprawia to problemów, czy może masz większy próg tolerancji, albo nie korzystasz z obiektywu 85/1.2, czy 135/2. Nie wiem, nie mój w tym interes by wnikać dlaczego ktoś jest zadowolony z wyników.
Korpusy są dostępne, można wziąć do ręki, sprawdzić czy dany feler jest mityczny, czy prawdziwy. Ale warto mieć świadomość, że sporo osób podziela zdanie o wadach, które dla nich są trudne do zaakceptowania. Akceptują bo muszą, chcąc na przykład pozostać w systemie dającym jakieś inne bonusy typu dobre filmowanie na pełnej klatce. A może rzeczywiście problem dotyczy tylko części zastosowań lub korpusów? Nie wiem, nie wnikam. D7000 też u większości ponoć działa bezbłędnie, ale jakoś na forum nie są polecane bez zastrzeżeń.
Polecam czasem wziąć w łapy aparat a nie powielać stereotypy :)Wytłumacz zatem dlaczego Mk3 wzbudza zachwyt u canonierów? Chyba nie dlatego, że dodano 1 Mpx. 2 fps więcej - zgoda. Ale najbardziej się ludzie cieszą z innego AF. Choc tak naprawdę nie wiedzą, jaki ten nowy będzie. Ale skoro piszą, że jakikolwiek będzie, to będzie lepszy to ... starcza za komentarz.
Elastyczność rawa? Pewnie chodzi o rzekomy banding po wyciągnięciu 4 EV? Nie mam takich potrzeb.
Piszesz rzekomy, a tymczasem jest on bardzo realny. Po prostu jest i nic na to nie poradzimy, żeby nie wiem jak mocno negować jego istnienie.
samson09
20-03-2012, 09:31
Elastyczność rawa? Pewnie chodzi o rzekomy banding po wyciągnięciu 4 EV? Nie mam takich potrzeb.
Rozdzielczość: tu jest dziwna sprawa, raz piszecie, że zaletą jest 12 mpix d700 i jedną z wad d800 jest te 36 mpx,
innym razem 36 mpix jest zaletą, Dla mnie 22 mpix jest zaletą zwłaszcza, że mogę użyć sRAWa.
Lag migawki i szybkość lustra u Nikona kontra o 50% wyższa szybkostrzelność Canona ; co kto lubi
Rozpoznawania twarzy i uśmiechu nie używam, a zdolność śledzenia pewnie Canon będzie miał lepszą (nowy AF z jedynki)
Gripów nie używam, bateria jest OK zwłaszcza, że pasują ze starej piątki
Plusy dodatnie:
Nowy, zdecydowanie lepszy AF, 61 punktów ustawiania ostrości, większość krzyżowe czułe do 5,6. Czułość AF do -2 EV
Zdecydowanie lepsze filmowanie (bez lineskippingu) lepszy kodek, ograniczona mora i aliasing
To, że ty czegoś nie używasz czy nie jest ci potrzebne nic nie znaczy. Przewaga d800 w pewnych aspektach jest i tak samo d700 nad 5dkII. 12 czy 36 mpx w pewnych sytuacjach jest zaletą, a w innych wadą. Zależy kto się jaką fotografią zajmuje. Dlatego w nikonie każdy może sobie wybrać aparat do swoich wymagań. Nikon robi dedykowane puszki pod konkretną grupę fotografów. Canon wypuścił wszystko mającego niby 5dkII i teraz 5dkIII i jest u was wielka podnieta. Tylko, że wiesz jak to jest. Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Poza tym to forum nikona. Każdy tutaj świadomie wybrał taki system. Więc jak chcesz się wymądrzać głupio to może na swoim forum. Nikt ci tutaj pisać nie każe skoro wszyscy mamy klapki na oczach.
Swoją drogą coś ostatnio szwankuje forum nasze kochane. Najpierw daty, teraz widzę wstawiło mój post nie po kolei. WHAT'S GOING ON?
michael_key
26-03-2012, 20:19
Witajcie.
Jestem Canoniarzem, ale...
Mam 5DII i zastanawiam się nad zmianą systemu. Przede wszystkim ze względu na AF. Nie fotografuję zarobkowo. Jestem hobbistą, nie onanistą sprzętowym ;-) Mam do Was w prośbę. Czy mogli byście mi podesłać na maila jakieś RAWy z D700? Chcę po prostu sprawdzić jak to jest z tą kolorystką jest Nikonów :-)
monochromatic
30-03-2012, 08:56
Wracając do tematu. Pracuję na d700 ,ale byłem zainteresowany kupnem canona 5dmk2 i kolega mi go użyczył na czas gdy ślubów brak.
Generalnie wielkich róznic nie ma . Przy wysokich iso w canonie pojawia się taka " kaszka " mam wrażenie ,że nawet szybciej szumi od nikona - ale po zmnieszeniu i wywołaniu odbitki ... jest idealnie .
Autofocus , robiłem canonem fuchy i jakoś mnie nie zawiódł
( praca tylko na dobrych stałkach ) . Jedynie drapanie sie po głowie jeśli coś wcisnąłem nie tak - wynikało to z nie wiedzy.
Można powiedzieć , że autofocus nikona jest pewnieszy.
Balans bieli w świetle żarowym oba aparaty sobie radzą słabo . Ale obrabiając rawy z pomieszczeń typu sala ,kościół obrabia mi się zdjecia z Canona łatwiej i szybciej, suwak od temperatury lewo lub prawo i jest oki ,a nie jak w nikonie jeszcze posciagać dominanty.
Obrazek z pleneru to nawet jak by to był jpeg - tylko Nikon . Ergonomia Nikon ( poza odklejącami się gumami)
Canon obraz na wyświetlaczu nieco zaciemny, zdjęcie z canona zawsze ciemniesze ,ja dałem sobie korekte +2/3 i było jak w nikonie.
Kolejny plus canona to dostep do obiektywów( nowszych konstrukcji) i rozsądnych cen .
Live view canona przez nie ustawiasz ostrosć w obiekktywach manualnych ,można dwukrotnie powiekszyc i precyzyjnie ustwic ostrosć dzieki czemu mozesz kupic za 1000 zł obiektyw 14mm samyang f2.8 foty powalaja jak za taka cenę.
Przy tym live view lustro nie opada jak w nikonie by zrobić zdjęcie .
i ostatnie filmowanie ....narazie nie używasz ale kiedyś możesz spróbować . cena nikona to 8500 zł a canona 7000tys. Dylemat duży bo co z szklarnią bedziesz miał dwie . Można kupić przejściówke ale można wtedy używać obiektywów nikona które mają pierścienie przesłony .Gdy ustwisz ostrość canon potwierdzi to sygnałem - ale generalnie tej metody sobie nie wyobrażam na ślubie. Myślę ,że jako zapasowe body kupił bym nikona d 5100 robi podobnie jak nikon d7000 -puszka fajana ale za droga ,poczekał bym na jej odnowienie lub pojawienie się nikona d400. Przez to ,że Nikon nie wypuścił nic co krecenia filmów kupiłem sobie zapasowe body canona 600d z tamronem 17-50 f 2.8 -wychodzi taniej niż body nikona d 7000 a przynajmniej uczę się filmowania .
Jak mi sie spodoba filmowanie to i tak bedę kupował kiedyś nikona d 800 bo pełna klata to pełna klata no i aparat który w końcu filmuje w 25p i 50 i -no chyba ,że coś się jeszcze trafi .
... W dodatku z tego co pisał Andy_O, któremu wierzę, w studio nawet chcąc ostrzyć manualnie czujniki zapalające się gdy podobno jest ostro, także nie funkcjonują poprawnie...
Powyższy tekst świadczy o kompletnym braku wiedzy na temat nie Canona, ale używania aparatu fotograficznego - to jest problem berdzo dużej grupy ery "dzieci neostrady".
Ja poproszę zatem o wyjaśnienie, po jaką cholerę manualnie ustawiać ostrość szkłem z AF i sugerować się wskaźnikiem aparatu? To to samo jak zlecić korpusowi ową operację i skorzystać z autofokusa. Do ustawiania manualnie ostrości firma Canon przewidziała do modelu 5DII matówkę Eg-S i nie ma praoblemu z nabyciem jej za 130-200zł. Jak czyta się powyższe teksty to ręce opadają.
Czuję siewywołany do tablicy:
Śpieszę donieść, że matówkę Eg-S założyłem jeszcze przed wykonaniem pierwszego zdjęcia. Matówka oczywiście poprawia komfort pracy, ale nie rozwiązuje problemu, bo przy dużych otworach przysłon i tak trudno trafić z ostrością, zwłaszcza kiedy w studio są tylko światła pilotów.
"dzieci neostrady".. :-) w moim wieku to już komplement :-)
Podsumuję tak: od 2ch lat używam 5dmk2 (wcześniej 2 lata D700) - widzę tutaj sporo entuzjastów C5tki, więc jeśli któryś chciałby kupić (albo wymienić na D700) to chętnie :-)
Sapphiron
11-08-2012, 08:43
A na marginesie w 2014 kto będzie sobie głowę zawracał d700 czy mkII :mrgreen:
Oj będzie wiele osób pytających o tanie body fx tak do 2k i temat wróci ;)
fotopstryczek
23-08-2012, 11:26
A na marginesie w 2014 kto będzie sobie głowę zawracał d700 czy mkII :mrgreen:
ja tam i tak wole d700 jest świetny!!! a ostatnio usłyszałem od kolesia z 1d MIII, żebym mu nie wchodził w kadr z moim amatorskim body... kurcze trzeba kupić d4, bo wstyd z d700 wyjść na miasto :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.