PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Galeria



barbi
01-12-2009, 23:29
Będąc w Londynie (po raz pierwszy) w listopadzie br. w kilka dni usiłowałam zaliczyć jak najwięcej atrakcji. Moją wytyczną była między innymi Narodowa Galeria. Było co oglądać, po kilku godzinach zwiedzania stópki aż parzyły. Ale warto było. Jestem pod wrażeniem Canaletto - tak precyzyjnie malował architekturę i to w ładnych kolorach, nawet czynnik ludzki (twarze i stroje) bardzo ładnie przedstawiał. Byłam ostatnia, która wyszła z muzeum. Wiem na pewno, bo zamykali za mną drzwi na klucz. :) Wychodząc było już ciemno. Odchodząc z tego miejsca spojrzałam za siebie i zobaczyłam taki widok, który Wam przedstawiam. Nie omieszkam powiedzieć, że bardzo mi się spodobał. Mam nadzieję, że potrafiłam go przekazać. :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img267.imageshack.us/i/galeriao.jpg/)

malasana
01-12-2009, 23:49
Brakuje mi dolu. Bardzo.

BSKraków
02-12-2009, 00:16
Jak dla mnie to strasznie ciemno i brak podłogi , można spokojnie trochę powyciągać z tych ciemnic szczegółów :)

Grzegorz WO
02-12-2009, 00:23
Szczegóły dostrzegalne nawet na ciemnej kopule, wspaniały 2-gi plan z "wyłaniającą" się z mroków wieżą ... , niewypalone światła ... BRAWO. Jak dla mnie SUPER. :-D

Hoobie
02-12-2009, 11:31
Świetnie uchwycone, jednak także mam niedosyt jeśli chodzi o dolną cześc kadru... :(

P.S. Co to za kropka na niebie, po prawej?

Pienia
02-12-2009, 22:50
za mało podłogi...oj byli tu kiedyś mistrzowie podłogi...

barbi
02-12-2009, 23:01
Jak pliszka swój ogonek chwali, tak ja ręcoma i nogami będę bronić tego zdjęcia. Koledzy, wierzcie mi, że nie było sensu dawać więcej podłogi. Z premedytacją uwaliłam ją w kadrze już przy robieniu zdjęcia. Poniżej był sam chaos, samochody i ludzie (mimo ciemności to Londyn - życie tętni na okrągło). Podłoga tylko rozpraszałaby odbiorcę, a chciałam przedstawić, to co powyżej. Moim zdaniem dół jest wystarczający, nie brakuje niczego. Przedmówcy się z tym nie zgadzają. Pytanie dlaczego? Czego tam brakuje? Czy wszystkie fotografie muszą być standardowe - odległości od góry, środka(treści) i dołu? Nie wiem czy ktoś zauważył, ale moje zdjęcie nawet w samej proprocji wymiarów jest inne, bo właśnie taki kadr mi się spodobał.

harb
02-12-2009, 23:10
Świetnie uchwycone, jednak także mam niedosyt jeśli chodzi o dolną cześc kadru... :(

P.S. Co to za kropka na niebie, po prawej?

zgadzam się wszysto jest ok. ale mimo wyjasnień autorki brak dołu rzuca się tutaj w oczy, natomiast za technikalia należy się pochwała ( Barbi Ty robisz lepsze zdjecia od mojego kolegi który mieszka w tej samej miejscowosci i ma o wiele lepszy sprzęt ) :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

NBA
02-12-2009, 23:17
Podoba mi się... Bez usztuczniania... I cisza na temat podłogi... jakiej podłogi???

lechupe
02-12-2009, 23:47
Podłoga nie podłoga, ten kadr jako próba przedstawienia national gallery jest mz co najmniej niekorzystny.
Perspektywa sprawia, ze kolumnada frontonu zlewa sie w jedną całość, ginie portal, zwienczenia kolumn - całą neoklasycystycznośc tego gmachu, proporcje - niweczy ten kąt.

Z drugiej strony fantastyczny motyw, jakim jest wylaniajaca sie z mroku wieża koscioła Sw. Marcina , jest zupełnie niewykorzystany.

Natomiast zgadzam sie , ze zdjecie jest dobrze podane, wyostrzone, z dobra kolorystyką.

Parafrazując jednak klasyka - cóz po ostrym zdjeciu, gdy temat tępy.

barbi
03-12-2009, 00:33
Do NBA -Fakt, nie obrabiam zdjęć na warstwach, nie koloryzuję, korektuję tylko delikatnie. Lubię naturalność. :)

Do Harb - Jesteś złośliwcem :mrgreen:

Do lechupe - Można różnie to odebrać, ale wyciągam co najlepsze dla siebie. :)

Do hoobie - Zapomniałam napisać o tej kropie na niebie. Pewnie to światełko z samolotu, przelatują nad Londynem co 30 sekund.

Hoobie
03-12-2009, 19:27
Do NBA
Do hoobie - Zapomniałam napisać o tej kropie na niebie. Pewnie to światełko z samolotu, przelatują nad Londynem co 30 sekund.

Tak się domyślałem, bo na syfek z matrycy to mi nie wygląda :)

Pozwól, że spytam: czy nie myślałaś nad pokazaniem tego inaczej? Tzn. nie zmieniając ustawienia kadru, ale z uwzględnieniem podłogi, na której piszesz, że był chaos... ludzie, samochody itd... może wystarczyło wydłużyć czas naświetlania, a wtedy temat główny zostałby wiernie oddany, a dolna cześć - ot, taki "dodatek" :D
Oczywiście możesz nie zgadzać się z moją wizją...
Po prostu grzecznie pytam ;)

barbi
03-12-2009, 20:40
Tak się domyślałem, bo na syfek z matrycy to mi nie wygląda :)

Pozwól, że spytam: czy nie myślałaś nad pokazaniem tego inaczej? Tzn. nie zmieniając ustawienia kadru, ale z uwzględnieniem podłogi, na której piszesz, że był chaos... ludzie, samochody itd... może wystarczyło wydłużyć czas naświetlania, a wtedy temat główny zostałby wiernie oddany, a dolna cześć - ot, taki "dodatek" :D
Oczywiście możesz nie zgadzać się z moją wizją...
Po prostu grzecznie pytam ;)

Jednej rzeczy nie powiedziałam, to przedstawione zdjęcie było zrobione z ręki. Trochę się natrudziłam, aby złapać odpowiednią przysłonę i krótki czas, aby zdjęcie było wyraźne i przedstawiało walory kolorystyczne. Dlatego o dłuższym czasie nie mogło być mowy. :) A jak wspomniałam na początku wątku był to bardzo krótki wypad (3 dni) i po raz pierwszy do tego ogromnego i ciekawego pod względem fotografowania miasta, dlatego chciałam zobaczyć jak najwięcej (muzea) i sfocić jak najwięcej ciekawych rzeczy. Pokazałam to w Krajobrazie, Przyrodzie, teraz w Architekturze i jeszcze pokażę w Reportażu :-D

Hoobie
03-12-2009, 20:44
Jednej rzeczy nie powiedziałam, to przedstawione zdjęcie było zrobione z ręki. Trochę się natrudziłam, aby złapać odpowiednią przysłonę i krótki czas, aby zdjęcie było wyraźne i przedstawiało walory kolorystyczne. Dlatego o dłuższym czasie nie mogło być mowy. :) (...) :-D

To wszystko wyjaśnia, w takim razie uznajmy, że nie było powyższego pytania ;)
Pozdrawiam i czekam na kolejne kadry -> w Reportażu :D

fjerzy
03-12-2009, 20:44
Nie jestem specem od nocnych zdjęć, ale jedna z zasad mówi, że miasta nie powinno się fotografować po zmroku tylko po zachodzie słońca jak zapalą się światła ale nie zapadną jeszcze ciemności. Wtedy wychodzi dobrze. faktycznie brak chodnika przeszkadza.

barbi
04-12-2009, 21:48
Nie jestem specem od nocnych zdjęć, ale jedna z zasad mówi, że miasta nie powinno się fotografować po zmroku tylko po zachodzie słońca jak zapalą się światła ale nie zapadną jeszcze ciemności. Wtedy wychodzi dobrze. faktycznie brak chodnika przeszkadza.

Ja specem też nie jestem, ani teoretycznym, ani praktycznym. Nie lubię instrukcji, nie lubię zasad - próbuję, sprawdzam - robię sobie wszystko po swojemu. Jak piszesz o zasadach robienia nocnych zdjęć, ale robionych po zmroku tylko po zachodzie słońca, to pytam - co to za zdjęcia nocne?! Dla mnie żadne. Jak jest ciemno, to jest ciemno, jest ładna sceneria, są miejsca oświetlone, to próbuję wyciągnąć z tego jak najwięcej. I to jest dla mnie prawdziwie zrobione zdjęcie nocne, po prostu naturalne. Fakt, że w przedstawionym moim zdjęciu nie miałam szczęścia do pokazania więcej dołu. Ale, czy przez to sam kadr (przy oczekiwanej przez kolegów z forum - niezadawalającej podłodze) musi być zdyskwalifikowany?

swiatlo
05-12-2009, 00:20
Jest to dla mnie bardzo trudny temat bowiem na Architekturze się nie znam, ale postaram się odpowiedzieć na wyczucie.
Otóż uważam że uporałaś się ze światłem. Nie wiem o czym mówi Lechupe zarzucając Ci perspektywę. Zakładam że zna Architekturę dobrze, więc być może ja po prostu nie widzę tego o czym on mówi. Uważam że światła ładnie się układają po kolumnach, dają budynkowi trzywymiarowy, plastyczny charakter. Uważam że wieża kościoła w głębi jest bardzo dobrze wkomponowana w całość tworząc konkretną atmosferę.
Rzeczywiście, jak ktoś powiedział, że może byłoby lepiej jakby niebo miało zafarb, zamiast kompletnej czerni. Może bardzo ciemny granat. Wieża byłaby dalej wyeksponowana, a i zdjęcie by nabrało ciut większej dynamiki kolorystycznej.
Poza tym też zgadzam się z brakiem dołu. Budynki nie mają na czym stać, brak im fundamentów.
Zasada w kompozycji jest generalnie taka, jak to pokazuje rysunek. Dotyczy to się nie tylko góry, ale też i budynków... :)

http://www.cezarmart.com/gallery/kompozycja.jpg

I właśnie o to chodzi jeśli mowa o braku podłogi.
Poza tym nie ma dystorsji, jest pewien klimat, uważam że zdjęcie jest udane.

zaza67
05-12-2009, 08:33
Mi sie podoba i juz .... co tu duzo pisac o braku podlogi lub nieba ...... kazdy ma swoje spojrzenie i koniec . Sa zdjecia ktore sa kadrowane perfekcyjnie ale co z tego jak i tak nie wszystkim to sie podoba .
Mi akurat w tym wypadku nie przeszkadza brak ulicy , bo co z tego jak i tak bylaby poruszona / Barbi pisala o samochodach i ludziach / w tym wypadku dodanie takiego dolu wprowadzaloby chaos do spokojnej reszty zdjecia . Moze jedynie za ciemne jest niebo ale mz wieza kosciola po prawej fajnie zamyka kadr w tym czarnym niebie i jest fajnie

barbi
05-12-2009, 20:42
"Światło" i "Zaza67" - bardzo Wam dziękuję. :-D

fjerzy
06-12-2009, 23:32
... Nie lubię instrukcji, nie lubię zasad ...

Resztę cytatu sobie daruję, bo w świetle tego co wyżej, nie ma znaczenia. Możesz sobie nie lubić, ale stosować musisz. Jest jeszcze pojęcie eksperymentu, ale ta fota pod to nie podchodzi. Szczycenie się łamaniem zasad mówi więcej o mówiącym niż by chciał powiedzieć.

barbi
07-12-2009, 20:31
Resztę cytatu sobie daruję, bo w świetle tego co wyżej, nie ma znaczenia. Możesz sobie nie lubić, ale stosować musisz. Jest jeszcze pojęcie eksperymentu, ale ta fota pod to nie podchodzi. Szczycenie się łamaniem zasad mówi więcej o mówiącym niż by chciał powiedzieć.

A szkoda, że darowałeś sobie ten cytat chociażby do końca zdania. Może nie zrozumiałeś mnie, może to był mój za duży skrót myślowy. Jestem osobą pragmatyczną - i tu cytat tego słowa z encyklopedii, abym nie mogła coś przekręcić, albo czegoś nie domówić - " uzależniająca prawdziwość tez od praktycznych skutków, przyjmująca praktyczność za kryterium prawdy; pragmatyzm przyjmuje wynikające z przyjmowania tez skutki i ich użyteczność za kryterium prawdy". I o to mi chodziło w mojej wypowiedzi. Nie szczyczę się łamaniem zasad (ta wypowiedź mnie strasznie ugodziła :cry:;) ), ale po osobistym sprawdzeniu niektórych zasad, jeżeli mi nie pasowały, po prostu się do nich nie dostosowałam. I też nie mogę powiedzieć, że nie stosuję żadnych zasad, stosuję te, które mi odpowiadają ( z którymi się zgadzam). Mam nadzieję, że teraz wyczerpująco odpowiedziełam na Twój post. :)

barbi
14-12-2009, 21:33
Jak widzę wyczerpał się mój wątek, dlatego dziękuję szczególnie tym, którzy wpisali się do niego (dziękuję za cenne uwagi), i tym, którzy go odwiedzili. :-D

andrzejp
15-12-2009, 21:01
Ja odnajduję tu bardzo ciekawy kadr, dobre światło i świetnie pokazana architektura w nocy.
barbi nie przejmuj się tym, iż zdjęcia nocne robi się tylko wtedy i wtedy.
Guzik prawda, to zależy co chcesz pokazać i w jaki sposób, Ty to pokazałaś doskonale,
i nie brakuje tu także podłogi. Podoba mi się Twoje spojrzenie i szukanie swojego ja.
Najgorzej jak się naczytamy multum o zasadach i sztywno się tego trzymamy.
Bzdura, ilu jest świetnych fotografów, uznanych, którzy za nic mają te zasady
( no może nie wszystkie, bo pewne ewidentnie niestety przeszkadzają w odbiorze )
Twoje jednak nie przeszkadza i jest świetne,
a to co powiedziałaś o nocy to aż ręce składają się do braw.
Nigdy nie tłumacz się, że nie miałaś czasu na zdjęcie czy warunków na wykonanie.
Jeśli jest O.K. i chcesz to pokazać to znaczy, że jest dobre, jeśli nie to nie pokazujesz i koniec.
Ty pokazałaś i celnie trafiłaś, trafnie min pisali NBA i grzegosz WO, zaza
Myślę, że jakbyś pokazała dużo jaśniej, dużo podłogi, dużo wieży to wyszłaby z tego niezła pocztówka,
a tak jest bardzo dobra, nietuzinkowa fotografia i o to chodzi.

barbi
16-12-2009, 22:08
Do andrzejp - powinnam choć tak się zachować:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/h090-1.gif
źródło (http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/h090.gif) ,
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/b020-1.gif
źródło (http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/b020.gif),
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/k010-1.gif
źródło (http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k010.gif) (to są moje odczucia- pierwsza to blaga - ale jako barbi ...), ale powiem tylko - bardzo dziękuję za tą wypowiedź. :-D