PDA

Zobacz pełną wersję : D100 - czy warto ?



JohnnyBravo
01-12-2009, 00:28
Witam szanownych forumowiczów :) mojego posta zacznę od przywitania się ponieważ do tej pory jedynie przeglądałem forum (zawsze odnajdywałem potrzebne mi informacje w istniejących wątkach i starałem się nie zaśmiecać forum głupimi pytaniami :)) Dziś dręczy mnie dość konkretna kwestia, a mianowicie czy warto zainwestować kilkaset złotych na zakup nikona D100? W chwili obecnej, już od grubo ponad 2 lat jestem użytkownikiem D40stki, którą sobie bardzo chwalę, do tego kit 18-55, tamron 55-200, nikkor 50 1:8 oraz sb400 czyli zestawik czysto amatorski. Zakup D100 rozważam ze względu na obecność śrubokręta (ostrzenie ręczne w D40 jest fajne ale nie zawsze sie sprawdza), ergonomię, pięcio polowy celny autofocus, wizjer, hmm oraz przyjemność obcowania ze sprzętem wyższej klasy (D50/70/70s raczej odpuszczam). Zdaję sobie sprawę że sb400 ani nissina di622 do nikona D100 nie podepne, rozdzielczość wyższa niż 6mpix nie jest mi do niczego potrzebna, wysokie iso również, archaiczny wyświetlacz także mnie nie przeraża. Jakość generowanych zdjęć po przejżeniu kilku testów (np na dpreview) wydaje mi się całkiem ok, powiem szczerze że miło sie ździwiłem. Jak na moje amatorskie użytkowanie wydeje sie ciekawym i rozsądnym rozwiązaniem. A więc wracając do pytania czy warto zakupić D100 ? dla fotoamatora, jestem ciekaw Waszej opini, szczególnie osób które miały okazje osobiście fotografować tym modelem, bądź nadal to robią. Jakie jeszcze wady/zalety posiada D100? Byłoby to moje drugie body obok wspomnianego d40, liczę na dobrą współpracę z tamronem i 50tką których niestety w chwili obecnej nie moge w pełni wykorzystać.

P.s. może ktoś posiada w szafie D100 z którego już nie korzysta i byłby skłonny do sprzedaży?

Pozdrawiam serdecznie

SzymonWojciechowski
01-12-2009, 00:36
Hej!
Ja w takim razie też się przywitam - podobnie jak Ty ograniczałem się do czytania Naszego Forum.
Jeśli potrzebujesz za niewielkie pieniądze dobrego aparatu, nie wymagasz dobrego ISO a priorytetem jest śrubokręt to weź używanego D80. Sam miałem tan aparat kilka ładnych lat i zdecydowanie mogę polecić.
Pakowanie się w D100 to w obecnych czasach chyba nie najlepszy krok.
Pozdrawiam

P.S. Zdziwiłem a nie "ździwiłem". :D

JohnnyBravo
01-12-2009, 00:46
Fakt :) oczywista omyłka pisarska :)

Co do nikona D80 zgadzam się że to zacny aparacik jednak ceny używek dwukrotnie przebijają D100 :( także na chwilę obecną ten wybór odpada. Tu na forum ktoś kilka miesięcy temu sprzedał swój egzemplarz (D100) w rozsądnej cenie, nie wiem czemu ale ciągnie mnie do tej d-setki :) skoro kiedyś robiła świetne zdjęcia czemu teraz miałoby być inaczej? :)

Szuwar
01-12-2009, 00:54
Było już na ten temat wiele na forum.

Jedni są przeciwni tej puszce (w większości pewnie tacy, którzy nigdy jej nie widzieli w rzeczywistości i nie robili nią zdjęć) a drudzy są mocno za (to z kolei przeważnie tacy , którzy robią nią zdjęcia nadal).

Ja zaliczam się do tych drugich.

Poza powodami czysto materialnymi - po prostu nie stać mnie na nowszą puszkę - jest to body, które świetnie leży w ręce, daje z RAW-a naprawdę bardzo dobre obrazki, jest bardzo niezniszczalne, nic się nie odkleja, nie ma problemów z BF czy FF (potwierdzone przez wielu użytkowników, również tego forum).

Jest to puszka wolna jeżeli chodzi o zapis, bez wodotrysków, ale z celnym AF, bdb pomiarem światła, można samemu sobie zmapować matrycę (w razie czego pisz na PW :)) i relatywnie tania. Posiada wspomniany śrubokręt.

Mam D100 i jestem zadowolony. Zaraz będą wpisy o muzeum i znowu się zacznie ...... :-D.

Mankamentem jest brak możliwości poza serwisem sprawdzenia ilości klapnięć. Chciałem sprzedać swoją ze względów finansowych około 2 tygodni temu i mam sprawdzony licznik - około 11600. Teraz już nie muszę sprzedawać - spóźniłeś się :)

PS Służę w razie czego instrukcją po polsku.

mancur
01-12-2009, 01:24
Jeżeli masz zestaw z d40, to spokojnie kup sobie ją, popstrykaj i sam zobacz. Kupiłem te puszkę pod koniec maja. Powaliła mnie na kolana ergonomią i wygodą obsługi. Wcześniej robiłem d60 żony... Ale szybko minusy takie jak słaby balans bieli, naprawdę mały ekran, i jeszcze kilka innych rzeczy przysłoniły te plusy. Sprzedałem go w sierpniu o 20 zł drożej niż kupiłem i głównie dlatego, moim zdaniem, możesz sobie d100 spokojnie kupić. Potem albo pozostań przy zestawie z d40 albo sprzedaj oba i kup coś nowszego ze śrubokrętem. W sumie niewiele ryzykujesz... Na pewno kupno d100 zachęci Cię do jakiś ruchów

Bonthyc
01-12-2009, 02:35
A nie myślałeś o D70s? Jest kilka wątków na forum w stylu D70(s) vs. D100, poszukaj jest tam trochę ciekawych informacji pisanych jeszcze w czasach kiedy D70 był w miarę nową puszką.

nem
01-12-2009, 04:09
Miałem D100 przez pewien czas, da się tym robić zdjęcia, ale po co. D70s (cena chyba podobna) obrazkuje znacznie lepiej. Nie ma sensu D100. Cyba, że twardziel jesteś i z NEFów dużo wyciągniesz :)

Prorok78
01-12-2009, 09:03
no pamietajcie o jednym.. d100 to jednak znacznie wyzsza poleczka niz d70...
mialem uzywalem i z zalem sprzedalem (tylko ze wzgledu na mechaniczne uszkodzenie matrycy podczas czyszczenia w serwisie)...:( gdyby nie to to pewnie byla by u mnie nadal... jedyny mankament to troche jednak szumi na wyzszych iso... ale, genialny af, szybki srubokret (podepnij jakies ciezkie szklo bez afs np 80-200 do d100 i d70 a zobaczysz roznice), ergonomia na 6+ wszystko pod reka, wytrzymaly ciezki korpus, itd...

ja wiem ze od kilku lat starsze puszki przestaly robic w ogole zdjecia odkad pojawily sie nowe ale... ja na prawde szczerze polecam!!!! :)

JohnnyBravo
01-12-2009, 09:39
Wstałem sobie rano a tu już tyle do poczytania :)

Dziekuje za wszelkie opinie i sugestie odnośnie D100. Zdaje sobie sprawę że tematy typu D100 vs. D70/70s pojawiły się na forum jednak czasy sie zmieniają, ceny również stąd postanowiłem odświeżyć te zagadnienie :)

Z mojego (amatorskiego) punktu widzenia różnice w samych zdjęciach pomiędzy D100 a D70/70s nie są znaczne, natomiast różnica w ergonomii już tak. Dodatkowo w "surowych" plikach także można pogmerać :)

Do dziś wieczora trwa aukcja na Alledrogo D100+grip, prezentuje się załkiem zachęcająco. Co sądzicie o tym egzemplarzu? jaka można by dać cene? hmmmm :neutral:

karolt
01-12-2009, 13:12
Ja też chyba bym polecał raczej D70(s)... D100 w porównaniu z nim to już jednak archaik. Dla mnie wybór był w tamtych czasach prosty: na Islandii mój kumpel z D100 nie był w stanie sfotografować zorzy polarnej, mój D70 robił to bez żadnego problemu. Kumpel poszedł się upić z żalu i przestał mędrkować, że D100 jest lepszy, bo "z wyższej półki", terefere... Oczywiście, w normalnych warunkach w dzień itp. możemy rozmawiać o zaletach D100, tylko po co się ograniczać?

Prorok78
01-12-2009, 13:46
...na Islandii mój kumpel z D100 nie był w stanie sfotografować zorzy polarnej...

moze po prostu nie potrafil ??? :):)

Jacek_Z
01-12-2009, 13:53
Dziekuje za wszelkie opinie i sugestie odnośnie D100. Zdaje sobie sprawę że tematy typu D100 vs. D70/70s pojawiły się na forum jednak czasy sie zmieniają, ceny również stąd postanowiłem odświeżyć te zagadnienie :)
Lista bardzo tanich lustrzanek cyfrowych ze śrubokrętem juz się nie zmieni, więc te tematy zawsze będą wyglądały tak samo.
Puszka D100 lepsza, ale w cyfrze liczy się matryca, jej oprogramowanie. I dlatego polecam D50, ewentualnie D70, D70s. Te wszystkie body idzie kupić za mniej niz 1 tys. Wyższe modele będą jeszcze lepsze, ale tez droższe, więc D80, D200 (body z matryca 10 Mpx) jest za drogie dla szukających najtańszych rozwiązań.

ska
01-12-2009, 14:09
Prawdę mówiąc czy kupisz D70s czy D100 różnicy w jakości obrazka nie zauważysz- najwyżej w ergonomi. Też miałem taki dylemat na temat starszych modeli i używanych. Akurat trafiłem na sztuke bardzo zadbaną i są to korpusy którymi możesz gwoździe wbijać- dosłownie nie zniszczalne :)

Jacek_Z
01-12-2009, 14:22
Prawdę mówiąc czy kupisz D70s czy D100 różnicy w jakości obrazka nie zauważyszNo i tu by można było polemizować. Postęp robi swoje i nawet z tej samej matrycy idzie wyciskac coraz więcej. Nawet D50 był postępem w stosunku do D70. Szczególnie w pomiarze światła (matrycowy D70 mocno niedoświetlał bardzo chroniąc światła) i w AWB. Szkoda, że DXO nie zbadało D100. Jestem przekonany, że rezultaty by były dla D100 nieciekawe w porównaniu do następców. Oczywiście da się nim robic zdjęcia. Ale on mniej wybacza niz następcy. Mniejsze DR oznacza, że trzeba precyzyjniej naświetlać. W dzisiejszych body z RAW da się coś wycisnąć nawet gdy się nie trafi z ekspozycją o +/- 2 EV. W D100 - nie. Itd itd.

igg
01-12-2009, 16:21
ostatnio zamieniłem d70 na d100 a posiadając jak Ty D40 nie wahałbym sie ani chwili.
Sprzedac mozna zawsze, moze stracisz 100zł.

Na pewno da się z nim życ nawet przy jpgach, chociaz łatwe to nie jest :-)

Prorok78
01-12-2009, 17:43
Jacku ale czy to jest takie zle ze aparat wiecej wymaga starannosci przy uzytkowaniu ?? W koncu nie jest to maszynka wszystkoumiaca i chyba lepiej jest dobrze naswietlac niz strzelac na oslep bo i tak sie cos z rawa wyciagnie ??:)

JohnnyBravo
01-12-2009, 18:05
Po zapoznaniu się z treścią Waszych uwag i opinii stwierdzam że zarówno D100 jak i D50/70/70s mają swoich zwolenników :) i bardzo dobrze bo każdy ma możliwośc fotografowania korpusem który mu najbardziej odpowiada :) zarówno pod względem indywidualnych cech jak i finansowo :)

W moim przypadku skłaniam się nadal w kierunku D100 choc zdaję sobie sprawę, że trudno będzie znaleśc egzemplarz w rozsądnym stanie, zaczełem także rozważac D70 jako nowszą, ciut okrojoną (głównie z przycisków) alternatywę z możliwością podpięcia sb400 i może w niedalekiej przyszłości nissina di622, D50 jednak zbyt malutki na moje łapki :) wszelkie wyżej wymianiane przez Forumowiczów wady i zalety wspomnianych modeli również biorę pod uwagę.

Pozdrawiam i z ciekawością czekam na kolejne wpisy

bogdi64
01-12-2009, 18:08
już wiele o tym napisałem, ale d100 nie porównuj do d50 które pod każdym względem jest gorsze od d100, począwszy od dużo gorszego AF, przez obrazem który jest bardzo elektroniczny w porównaniu z D100 (JPEG) używałem przez naprawdę długo jednocześnie te dwa modele, możesz używać do niego lampy sb28dx, poza tym powtarzam model bardzo udany i gdyby mój syn chciał się zacząć bawić w fotografie na pewno kupił bym mu ten model, który poleciłem zresztą dwóm znajomy którzy są raczej zadowoleni (przy czym jeden z nich żyje z obrazu)
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=123354
foto 2 - 5 - 10 są robione z d100
10 - iso 1250 + tani zoom sigmy
5 -iso 1000 ob j.w
2 - iso 1250
wszystkie zrobione przy WB auto i średniej kompesji JPEG

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=123056
foto 3 - 4 - 5 - 6 -7 - też z d100 przy wysokich iso


D100 - prosto z puchy, nawet nie kadrowane

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=8oprnucznqx525295b7c.jpg)

kosmetyczna obróbka

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=w39pop89bz2s2x63ob5x.jpg)

j.w.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=8q6jfqlgq7aku296xf99.jpg)

wszystko iso 200 i tani obiektyw - robione w JPEG

nem
01-12-2009, 20:17
...ale d100 nie porównuj do d50 które pod każdym względem jest gorsze od d100, począwszy od dużo gorszego AF, przez obrazem który jest bardzo elektroniczny w porównaniu z D100 (JPEG)

E, pardon, co to jest obraz elektroniczny? Ja głupi, proszę określić. Dlaczego D50 jest pod każdym względem gorszy od D100?

bogdi64
01-12-2009, 20:52
E, pardon, co to jest obraz elektroniczny? Ja głupi, proszę określić. Dlaczego D50 jest pod każdym względem gorszy od D100?


porównywałem - te same zdjęcia z d50 wyglądały jak by je ktoś przepuścił przez filtr antyszumowy, miał jakieś mocne ingerencje elektroniczne w obrazek bo po moich testach zauważyłem, że ma większą rozpiętość tonalną, ale robił to w sposób sztuczny mniej przyjemny dla oka (JPEG), w ciężkich warunkach AF w d50 po prostu już nie daje rady, szuka, błądzi i wali błędy, korpus nie zabezpieczony, (nie uszczelniony) , zdarzało mi się parowanie wyświetlacza, powolny ruch lustra, na dość długi czas zasłania wizjer, trzeba pamiętać, że była to pierwsza lustrzanka Nikona na rynek amatorski (może robiona zbyt szybko d70 było wyższym modelem) choć i tak uważam, że nie był to zły model (cena startowa coś ok 2400), ale aby go porównywać z d100 - to jest inna bajka, w tej chwili to porównywał bym go do d40 i tu stanowczo wygrywa, jeszcze nadmienię o WB i tu on sobie folgował jak chciał, a jego piktogramy raczej nie odpowiadały rzeczywistości - bez możliwości dokalibrowania

nem
01-12-2009, 20:57
Robiłeś te same zdjęcia D50 i D100? Po co? Co do AF w D50 nie mam zastrzeżeń, ale nie robiłem nic w AF-C. Z kolei D100 to F80 z matrycą. Odpowiedź na "cyfrę" canona. Niedopracowana, niedokończona, ale być musiała. Matryca ta sama co w D50-70, ale soft zupełnie nie ten. Ja się desto pozbyłem tak szybko jak go kupiłem. D50 dawał mi znacznie większy komfort pracy, przynajmniej z wyrzyganym obrazkiem.

bogdi64
01-12-2009, 21:14
po co robiłem ? -bo na tym polega moja praca i często nie ma czasu na zmianę optyki lub parametrów (lub warunków na to) dlatego pracuję na dwa korpusy, i podaję swoje doświadczenia D100 ok 80-100 tyś fotek - d50 ok 40-50 tyś fotek, a co do dopracowania d100 to uważam, że był mechanicznie bardzie dopracowany od d200 ze swoimi bolączkami (choć nie mam co narzekać w tej chwili 166 700, ale jutro już to się zmieni)
ps: nikon d100 cena wyjściowa ok 12800 - cena d50 ok 2400, więc już tu widać nakład projektantów i użytych elementów, poza tym d100 był wymagającym aparatem aby ustawić poprawnie wszystkie parametry dlatego też uważam, że dużo osób go odrzucało, d 50 już pod tym względem był po prostu baaardzo przyjazny, ale przecież po to był zrobiony

nem
01-12-2009, 21:18
A lata wejścia na rynek kolega wziął pod uwagę? D50 miał konkurować z C350D.

Jacek_Z
01-12-2009, 21:28
Jacku ale czy to jest takie zle ze aparat wiecej wymaga starannosci przy uzytkowaniu ?? W koncu nie jest to maszynka wszystkoumiaca i chyba lepiej jest dobrze naswietlac niz strzelac na oslep bo i tak sie cos z rawa wyciagnie ??:)Tak, wszyscy się mają za posiadających te umiejętności, ale wszyscy piszą o lepszej DR w puszce i jednak o mozliwościach ratowania pliku jako o zalecie. Bo w praktyce to chyba często jednak coś im z naświetlaniem się spaprze.

bogdi - cena wyjściowa to żaden argument. Jakie były ceny D1 ? I kto to teraz poleca do robienia zdjęć?
Twoja ocena obrazu jest chyba jednak subiektywna. Zdjęcia - miniatury nic nie powiedzą (nigdy nic nie mówią). Efekt na zdjęciu zalezy w bardzo dużej mierze od złapanego światła.

igg
02-12-2009, 10:31
Z kolei D100 to F80 z matrycą.

chyba funkcjonalność ma podobną, bo budowa i ergonomia to zupełnie inna bajka. F80 to trzeszcząca, delikatna wydmuszka, D100 to porządny kawałek klamota.

kartel_73
02-12-2009, 13:18
Jestem użytkownikiem szanownej setuchny od 4 lat. Wg mnie bidulka ma tylko jedna wadę. Kompletnie nie radzi sobie z balansem bieli. Dla mnie to nie problem bo nie robię dużo zdjęć, a te co robię, robię tylko amatorsko/rodzinnie więc strzelam wszystko w NEF'ach. Poza tym zdjęcia robi piknie, że hej. Pewnie, że nie strzela jak automat bo ma wolny zapis na karcie, że nie ma najnowszych bajerów, że ma szumy na wysokich ISO ale do amatorskiej fotografii to.... świat i ludzie. A jak w grabie leży - hmmm miodzio. Raz zaliczyła spotkanie z marmurową podłogą obiektyw się rozpadł a jej ... nic. Korci mnie okrótnie, żeby ja wymienić, ale chyba jeszcze trochę poczekam. Sam nie wiem na co. To chyba będzie musiała być jakaś super okazja.

szeroki
03-12-2009, 16:07
Witam,
używam D-100 i D-700, przez pewien czas do tego miałem jeszcze D-200.
Powiem tak, jeśli chodzi o charakter zdjęcia najbardziej zadowolony jestem z D-100 :-)
Ale to są bardzo subiektywne odczucia. Nigdy nie miałem lepszych zdjęć niż z D-100.
Ale trzeba być świadomym jego wad - bardzo wolny zapis, na wyświetlaczu
to właściwie możesz tylko sprawdzić, czy w ogóle zrobiłeś zdjęcie i jaki był histogram,
o sprawdzeniu ostrości zapomnij. Dosyć mocno (ale ładnie) szumi.
Z D-200 w ogóle się nie zaprzyjaźniliśmy :-) poszedł do komisu po zrobieniu niecałego tysiąca zdjęć.
D-700, wiadomo inna bajka, FX + kupa bajerów - z których i tak nie korzystam :-) Fotki są bardziej "techniczne".
Tak więc do dzisiaj, jak mam zaplanowane zdjęcia, zabieram D-700, a w bagażniku zawsze jeździ D-100.
Z D-700 zdjęcia wychodzą perfekcyjne, z D-100 z duszą (i dla mnie lepszą kolorystyką).

JohnnyBravo
03-12-2009, 19:55
Po wnikliwym przestudiowaniu całego wątku jestem na 99% przekonany do zakupu D100, niestety trudno znaleść egzemplarz w dobrym stanie i w rozsądnej cenie, stąd moje zapytanie czy może któryś z forumowiczów posiada ten korpus i byłby skłonny do sprzedaży? w tej sprawie poproszę o kontakt na privie.
Jeżeli nie uda się z D100 to prawdopodobnie zdecyduję się na D70(także mający na forum wielu zwolenników i odpowiadającym moim oczekiwaniom)

Dziękuję wszystkim za pomoc w wyborze optymalnego korpusu dla moich hobbystyczych zastosowań

igg
04-12-2009, 09:02
Przyciśnij Szuwara, może się jednak da namówić :-)

Przy zakupie z allegro zwróć uwagę na nadruki na przyciskach obok LCD i na grip, tam gdzie rysuje się paznokciami.
Jak coś zauwazysz, to nie bierz, materiały sa bardzo trwałe i nie powinno być NIC powycierane.
zapytaj o hotpixele, ich ilosc rosnie z czasem, chyba, że sie je mapuje.
Komplet z pudełkiem i papierami to tez argument na tak.

karolt
04-12-2009, 17:59
Prawdę mówiąc czy kupisz D70s czy D100 różnicy w jakości obrazka nie zauważysz- najwyżej w ergonomi. Też miałem taki dylemat na temat starszych modeli i używanych. Akurat trafiłem na sztuke bardzo zadbaną i są to korpusy którymi możesz gwoździe wbijać- dosłownie nie zniszczalne :)
Hehe... no właśnie jest kolosalna różnica na korzyść D70(s) w słabym oświetleniu / wysokich czułościach. Na D100 zorzy polarnej nie uchwycisz, na D70 bez problemu. Jeśli ktoś nie planuje do takich zastosowań to oczywiście D100 jest też świetny...

arekk1970
04-12-2009, 23:19
Może to zabrzmi dziwacznie jeszcze rok temu miałem D100 i tym aparatem zrobiłem najlepsze jak do tej pory zdjęcia. Teraz mam D300 i nie powiem żebym był oszołomiony na korzyść (jeśli chodzi o plastykę i to coś!). Polecam D100 to dobra puszka, pomimo że ma swoje ograniczenia wynikające z wieku. Szkoda że już sprzedałem swoje D100 mógłbym Ci je polecić to był dobry nie zajechany sprzęt.

ck_dezerter
05-12-2009, 22:07
Witam!
Może i ja dorzucę moje pierwsze impresje po kupieniu używanej D100-tki. Konfrontuję ją cały czas z D80-tką, kórą używam od ponad roku i pierwsze (BARDZO WSTĘPNE bo na razie więcej nie dałem rady przetestować...) wrażenia są następujące:
1. Solidność wykonania - bije D80 na głowę - metal+"made in Japan" jednak robi swoje, pomimo wieku i stanu używania.
2. AF - działa perfect i z Sigmami, i z Nikkorem, żadnego BF/FF, mam wrażenie że lepiej ostrzy niż D80...
3. obsługa i menu - prostsze niż w D80, ale zbliżone, widać, że ten sam producent, opcji i możliwości znacznie mniej, ale to kwestia wieku sprzętu. Mnie to nie szkodzi, bo w D80 i tak większość "wodotrysków" mam wyłączonych, więc ich braku w D100 nie czuję.
4. karty pamięci: niestety CF jest 2x droższa niż SD przy tej samej pojemności.... ale nie kupuje się ich codziennie...
5. Moim zdaniem największa wada - WB!!!! Kolorki przy ustawieniu na AUTO wychodzą dramatyczne.... ale po ustawieniu z użyciem PRE już niezłe całkiem.
6. W konfrontacji z D80 może dokuczać ewentualnie:
- brak zdalnego wyzwalania pilotem,
- brak jednoczesnego zapisu NEF+JPEG,
- podniesienie lustra do czyszczenia matrycy możlwe TYLKo z podpiętym zasilaczem sieciowym ( skąd go wziąć???)
- brak DOKŁADNEGO podglądu stanu baterii w %
- czułość od 200 ISO a nie od 100 ( ciekawe dlaczego...) - ta niższa przydałaby się choćby ze względu na szumy...
- brak możliwości zdalnego wyzwolenia SB600.
7. to dopiero początek mojej przygody z D100, nie wiem, co będzie dalej.... ( choćby kwestia ile mi popracuje bez zarzutu...)
Podsumowując - moim zdaniem sprzęt NA PEWNO wart uwagi...
pozdrowienia!

Prorok78
06-12-2009, 01:47
SBxxx nie wyzwala zdalnie bo wtedy w obrocie byly SBxx (z ktorymi lepiej dziala niz nowsze puszki) :) - kolejna rzecz na plus dla d100 - tania puszka plus pasujaca do niej tania dedykowana lampa :)
iso 100 nie ma bo taka matryce wsadzili - mi to nie przeszkadzalo w niczym...
WB mozna zawsze skorygowac w czasie obrobki rawa...
:)

bogdi64
06-12-2009, 12:41
- uszczelniony, sprawdzone !!

Prorok78
06-12-2009, 15:02
ale o ktorym mowisz ???

bogdi64
06-12-2009, 16:30
d 100

Prorok78
06-12-2009, 19:19
a to prawda :) ma uszczelnienia i jest pancerny... gwozdzie mozna wbijac...:)

Szuwar
06-12-2009, 19:28
zdjęcia wychodzą z D-100 z duszą

A tak, tak ... zgodzę się z Tobą. Byłem kiedyś zatwardziałym analogowcem. Próbowałem kilka puszek - oczywiście tych z niższej półki. Tylko D100 dało mi przy moich umiejętnościach zadowolenie z obrazka. Jest to oczywiście moja subiektywna opinia.


Przyciśnij Szuwara, może się jednak da namówić :-)


Przy takich pochwałach D100 - co jest rzadkością na tym forum - rozwiały się wszelkie moje wątpliwości :mrgreen:.

A serio : zostaje ze mną. Pomysł na sprzedaż zrodził się tylko i wyłącznie z chwilowych powodów kasiastych.

Jacek_Z
06-12-2009, 21:51
a to prawda :) ma uszczelnienia i jest pancerny... gwozdzie mozna wbijac...:)ale to nie jest argument za tym, że dale lepsze pliki.
Odwieczna dyskusja o tym czy lepsze pancerne body i słabe pliki czy kijowe body i dobre pliki. Ja bym bez wahania wybrał D50 czy D3000, nie wspominając o juz droższym D5000 z 12 MPx matryca CMOS na którym mozna pracowac na wyższych ISO bez obawy o szum.
Co nie znaczy, że D100 nie daje dobrych plików na niskich ISO.
Każda ze stron sporu ma argumenty. Bo każdy ma inne preferencje. Do wbijania gwoździ ja jednak wybieram młotek. W zdjęciach liczy się dla mnie jakość obrazka bardziej niz wykonanie body.
Nie wpadajcie w zachwyt nad tym D100, bo ludzie szukający body to czytają. Te body ma olbrzymia listę wad. Absolutnie nie nalezy go polecac poczatkującym. Bo okiełzna je ktoś kto już coś potrafi.

Prorok78
07-12-2009, 00:23
nie no jacku co prawda to prawda - trzeba juz cos wiedziec zeby 'zachwycic' sie d-setka :) ale z drugiej strony tak sie zastanawiam nad tym co piszesz... kiepskie body oznacza ze na deszczu nie porobisz, jak wpadnie w snieg to dramat, a jak stukniesz o auto przy wsiadaniu to pewnie szklo odpadnie...:) ja duzo pracuje na zewnatrz w roznych warunkach i nie wyobrazam sobie pracy z puszka dwucyfrowa wlasnie z tych powodow (niezaleznie od tego jak bardzo super hiper niskoszumna matryce by miala)... po prostu balbym sie ze mnie zawiedzie wtedy kiedy najbardziej bede jej potrzebowac...:)

Jacek_Z
07-12-2009, 00:35
Dlatego pisze o róznych preferencjacj. Ja siedzę (najczęśćiej, ale nie tylko) w studiu, więc wysokie ISO nie jest argumentem za D5000, jednak inni go potrzebują.
Jak wychodze na zewnątrz to jednak chowam body gdy jest zła pogoda, mimo, że mam podobno uszczelnione D200 i D700. Choć to przydaje sie chyba latem na nadmorskiej plaży (piach, wa właściwie pył niesiony wiatrem).

Prorok78
07-12-2009, 00:39
no ja d200 juz nie raz mialem mokrusienkie (od deszczu, ale tez np dostalem duza fala na dziobie ststku na jeziorze prosto w obiektyw) :) poki co dwusetka zyje i ma sie niezle :)
natomiast z pylem i piaskiem nigdy nie wygralem - zawsze potem bylo wielkie czyszczenie ...:)

keso
09-12-2009, 19:23
W kwestii wolnego zapisu na kartach przez D100. Zauważyłem, że na karcie 4-gigowej zapisuje w miarę szybko, natomiast na karcie 8 gigowej to koszmar. Karty identyczne różnią się tylko pojemnością. Czyszczenie matrycy można przeprowadzić w trybie BULB, oczywiście przy naładowanych akumulatorach. Sprawdzenie przebiegu można przeprowadzić sprawdzając nazwę katalogu, po każdych 10000 tysiącach aparat zwiększa liczbę o jeden, oczywiście działa to tylko wtedy jeżeli serwis nie wyzerował licznika.
Natomiast ja mam problem z doborem lampy pod D100, wszystko co tańsze nie chce się synchronizować z aparatem. Co moglibyście polecić do tego modelu, uwzględniając, że moja D100 pracuje wyłącznie w manualu?

bogdi64
09-12-2009, 19:39
sb 28dx lub metz a kostką do d100 - jak nie chce synchronizoawć skoro wyzwalałem studio zwykłym kablem z kostką ??

ck_dezerter
09-12-2009, 19:44
W kwestii wolnego zapisu na kartach przez D100. Zauważyłem, że na karcie 4-gigowej zapisuje w miarę szybko, natomiast na karcie 8 gigowej to koszmar. Karty identyczne różnią się tylko pojemnością. Czyszczenie matrycy można przeprowadzić w trybie BULB, oczywiście przy naładowanych akumulatorach. Sprawdzenie przebiegu można przeprowadzić sprawdzając nazwę katalogu, po każdych 10000 tysiącach aparat zwiększa liczbę o jeden, oczywiście działa to tylko wtedy jeżeli serwis nie wyzerował licznika.
Natomiast ja mam problem z doborem lampy pod D100, wszystko co tańsze nie chce się synchronizować z aparatem. Co moglibyście polecić do tego modelu, uwzględniając, że moja D100 pracuje wyłącznie w manualu?

Witam!
Mam 2 pytania w takim razie:
1. Czy tryb BULB można uruchomić BEZ ZAŁOŻONEGO obiektywu?
2. U mnie podczas robienia zdjęć aparat "przeskoczył" z jednego katalogu do następnego ( oba utworzył), i jeden nazywa się: 100nd100, a NASTĘPNY (zdjęcia zrobione po około 30 minutach) nazywa się 137 nd100 - co to oznacza? przeskok jest aż o 37 a nie o 1... To jaki moze być przebieg? ( Obawiam się że NIEMAŁY...)
3. Mnie SB 600 działa dobrze z D100...

keso
09-12-2009, 19:58
Pisząc o tańszych miałem na myśli wynalazki typu nissin, tumax, sunpak itd. Z 600 nikona działa bez problemu ale ta nie należy do tanich. Można uruchomić aparat w Trybie BULB bez obiektywu, nie mam zasilacza i zawsze tak przedmu****ę matrycę. Z tej nazwy podejrzewam, że migawka ma ponad 100 tys. klapnięć. Nie mam go pod ręką i nie pamiętam jak nazywa katalogi ale u mnie tak działa. Poprzedni właściciel twierdził, że aparat ma 18 tys. ja dorobiłem do 34 i numeracja zwiększyła mi się właśnie w taki sposób.

bogdi64
09-12-2009, 20:01
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=104815
czytaj do końca

ck_dezerter
09-12-2009, 20:02
Dzięki! Tylko dlaczego przy "przeskoku" do kolejnego ta nazwa u mnie zwiększyła się aż o 37 a nie o 1? Rozumiem, że przyrost nru o jeden jest co 10000?

bogdi64
09-12-2009, 20:14
aparat sam tworzy sobie foldery, więc nie wiem czy takie obliczanie przebiegu jest prawidłowe, u mnie cyfra pliku w żaden sposób nie potwierdzała się z przebiegiem i tak jak ktoś już pisał trzeba dobrze obejrzeć zwłaszcza farbę na przełącznikach obok wyświetlacza, bo..........nie wiem jak to się udało nikonowi ale w tym modelu jakoś odklejanie się gum czy zacieranie pokręteł nie występowało

ck_dezerter
09-12-2009, 20:19
Aha! jasne! U mnie wszystkie napisy są jak nowe ...

keso
09-12-2009, 22:46
U mnie cyfra się potwierdza i zmieniła się ze 102 na 103ND100. U znajomego też działało w podobny sposób a zrobił ponad 100 tys. Zrobiłem doświadczenie, bo chciałem się przekonać ile jest prawdy w plotkach. Zmieniłem nazwę przed strzeleniem 30 tysięcznej fotki i aparat sam założył katalog o nazwie 103ND100 więc pewno trochę prawdy w tym jest. Wiem też, że można trochę pogrzebać w sofcie aparatu i wtedy takie liczenie można potłuc. Moja używka po po takich oględzinach też wyglądała na niewielki przebieg.

Natomiast problem z tanimi lampami wygląda jak w tym wątku tylko, że dla niskich czasów. W końcu pomyślałem, że nie wiem co i jak ustawić więc wziąłem aparat do tego kumpla i przetestowaliśmy go na sb-600 i sb-800. Z tymi lampami nie było żadnych problemów. Problem jest tylko z ceną bo lampa potrzebna jest mi do fotografowania w domu więc inwestycja przekraczająca 500 złotych nie ma większego sensu. Kolega też polecał którąś z DX ale rzadko można trafić na używkę po sensownej cenie. Dlatego mnie ciekawi czy ktoś miał doświadczenie z innymi lampami na tym sprzęcie.

Rycerz
09-12-2009, 23:49
zadziwił mnie szczerze ten wątek, wszyscy chwalą stary aparat :shock: normalni jak nie na tym forum, gdzie po wyjściu nowego modelu, to stara puszka już zdjęc nie robi ;) :shock:
to mnie tak nakręciło, ze postanowiłem że warto jednak kupic starą i nierobiąca zdjec na wyższym od 400iso puszke czyli d200

Prorok78
10-12-2009, 00:44
nie no... d200 zrobi jeszcze na 800 jak go ladnie poprosisz :):)

nem
10-12-2009, 07:57
nie no... d200 zrobi jeszcze na 800 jak go ladnie poprosisz :):)

A kysz! Ludzie przestaną D300 kupować ;) Ja w swoim "papierowym" portfolio mam kilka zdjęć z ISO 1600 (a nawet czasami ciut więcej) i jest dobrze. Ale pewnie ja ślepy jestem :D

Prorok78
10-12-2009, 08:00
nieeeee nie przestana...!!:):) przeciez d200 ma 'tylko' 10mpx !!! teraz trzeba wiecej!!! :):) hehe

lukasz_20_19
11-02-2010, 10:06
WITAM, MOŻE MI KTOŚ NIPISAĆ ILE WART JEST ZESTAW Nikon D70 z obiektywem Nikkor AF-S18-70mm I Nikkor AF-S 70-300mm VR .

Szuwar
11-02-2010, 11:22
WITAM, MOŻE MI KTOŚ NIPISAĆ ILE WART JEST ZESTAW Nikon D70 z obiektywem Nikkor AF-S18-70mm I Nikkor AF-S 70-300mm VR .

To tak na temat watku. Poproś moda o przeniesienie :)

igg
11-02-2010, 12:15
To jak juz wątek ożył, to pozwole sobie zapytać;

jak jest z ładowaniem krzywych tonalnych do d100?
Wyczytałem, że za pomocą nikon capture 3 można to zrobić, mam przykłady na modyfikowanie krzywej polegający na tzw. "dekompresji" powiedzmy lewej połowy histogramu bez ruszania swiateł.
Ale do rzeczy; czy tylko NC3 to umożliwia (płatny?), czy inny soft też? i jaki?
czy są gotowe krzywe; zależy mi na powiększeniu zakresu tonalnego bez przepałów; np. osławione krzywe z D2; skąd je wziąć i jak to ugryźć?

Ma ktoś może doświadczenia w tym zakresie? i się podzieli :-) ?

Aaa, właśnie; i czy można kożyystając z banków A i B załadować dwie krzyywe i sie przełączać, czy "custom" jest jeden wspólny?

Szuwar
11-02-2010, 19:00
Ja otrzymałem swego czasu profile do wgrania w D100 od użytkownika z tego forum.

Jest na 100% wątek o tym. Poszukaj.

Mam je , ale nigdy się nie zabawiłem w ich wgrywanie.

Jak sobie przypomnę nicka to napiszę.

A masz program do mapowania matrycy w D100? Ja sobie zmapowałem przy kawce i jest super :)