Zobacz pełną wersję : fotografia artystyczna
witam...
jako amator niewiele wiem na temat w/w. jezeli ktos cos wie na ten temat, jaki sprzet uzywac jak obrabiac zdjecia jak oswietlac dla uzyskania dobrych efektow, mozna powiedziec ze wszystko co zwiazane z tym tematem. bede wdzieczny, z gory dziekuje za pomoc....
Artyzm nie wynika ze sprzętu a z duszy... :D
Pudełkiem po butach z wsadzonym papierem foto też można uprawiać fotografię artystyczną. Rozumiem więc, że to taki wątek do dyskusji?
Masz racje, wszystko zalezy od naszej wyobrazni... tak mozna powiedziec ze to watek do dyskusji... ktos doswiadczony, znajacy temat moze pomoc takiemu laikowi jak ja...:)
To zacząć trzeba od wystaw, albumów. Których fotografów najbardziej cenisz?
nie interesowalem sie nigdy pracami artystow.... bedac szczerym powiem tak.... jak widzialem zdjecie to sie nim zachwycalem ale nigdy nie spojrzalem na autora...moze troche zle sie zabieram to tej calej przygody z fotografia...myslalem ze moze jak juz zakupie aparat to zaczne sie uczyc co i jak i bede sie interesowal... bo teraz jest poprostu za duzo informacji i nie wiem co jest wazne a co nie i czytam wszystko wszedzie i ile moge tylko.... az wkoncu sie gubie w tym wszystkim...
P.S. dobre pytanie.... odrazu mi uswiadomilo jaki ze mnie "fotograf"
Fotografię artystyczną robią artyści fotograficy - jak się postarają. Nieartyści, nawet jak się starają, takiej fotografii nie zrobią. Nie artysta decyduje o tym, że jest artystą, tylko jego otoczenie. Są artyści wielcy, przeciętni i jeszcze bardziej przeciętni. Jeśli ktoś od bardzo dawna słyszy od wielu ludzi, że jest artystą, może tak o sobie mówić byle nie za często bo będzie śmiesznym artystą. A śmieszny artysta, to coś znacznie bardziej złego od martwego artysty.
Art Erie
26-11-2009, 00:26
Jak już kupisz aparat i zrobisz pierwsze zdjęcia to się mocno rozczarujesz :(
Jeśli starczy Ci wytrwałości i nauczysz się robić zdjęcia poprawne technicznie i będziesz tą umiejętność doskonalić, to Twoje zdjęcia będą tak "artystyczne" jak potrafisz widzieć i czuć to co Cię wokół otacza.
a jezeli ktos nie slyszy od nikogo ze jest artysta...moze nim byc??na przyklad taki Kowalski.. nie mowie ze jest artysta. jezeli nikt mu nie powiedzial nigdy ze jest artysta, bo nie pokazywal swoich prac...chodzi o to czy mozna byc artysta dla samego siebie??
to prawda... kiedys mialem na pare dni Canona 1000d. 1 dzien super chodzilem i robilem zdjecia wszystkiemu, 2 dzien to samo, 3, 4 tez, ale potem jakos mnie to juz nie pociagalo, juz mi sie nie chcialo tak pstrykac fotek... ale mysle ze problemem bylo to iz ograniczylem sobie pole manewru.. poniewaz zdjecia robilem w domu i pare w ogrodku...wiec chyba wszystko jasne;]
a jezeli ktos nie slyszy od nikogo ze jest artysta...moze nim byc??
Ad post #2, pierwsze zdanie ;)
Nie mogę się do końca zgodzic z tą opinią.
Niestety, w wielu przypadkach decydują o tym nie tylko fotografujący, ale także graficy. Można zrobić przeciętne zdjęcie, ale być świetnym grafikiem (lub mieć takiego) i mamy gotowe "dzieło sztuki". Można robić wspaniałe zdjęcia, ale brak sponsora, słaba siła (możliwość) przebicia, czy brak samokreowania, nie wspomnając o kiepskim rozeznaniu w programach graficznych i "artysta-fotograf" jest... nikim. Nie zawsze zdjęcia potrafią obronić fotografa. Czasem do tego zaprzęga się marketing. To jest potęga, która ma do dyspozycji wszystkie media, czyli najpotężniejszą z sił.
Jest jeszcze pytanie, gdzie jest (i czy w ogóle istnieje) granica między fotografią, a grafiką?
Czy zdjęcie na którym zmieniono każdy pixel nadal jest zdjęciem?
Artysta może wyrażać wszystko.
Autor: Oscar Wilde
Artysta, prawdziwy artysta, a nie przeintelektualizowany młynek mielący automatycznie wszystkie możliwe wariacje i permutacje, nie powinien bać się cierpienia.
Autor: Stanisław Ignacy Witkiewicz
Artystą jest się dlatego, że się wie coś, czego inni nie wiedzą.
Autor: Witold Gombrowicz
Artysto, twórz, nie gadaj!
Autor: Johann Wolfgang Goethe
Bo wszyscy artyści, to prostytutki, w oparach lepszych fajek, w oparach wódki.
Autor: Kazik Staszewski
możesz to przemyślec ;)
a nie wolałbys byc dobrym fotografem? musisz byc artystą ?
tu masz wątek który udowadnia ;) że nie zawsze bycie artystą jest fajne kliknij (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=122592)
no tak mpwt ---dusza---:) a odnosnie pytania pinokia, mysle ze to nadal bedzie zdjecie bo wydaje mi sie ze w zdjeciu nie chodzi tylko o to co na nim jest ale jakie ma przeslanie i co chcial powiedziec przez wlasnie taka fotke autor... obrabia sie zdjecia dla uzyskania wielu efektow, podkreslenia jakiegos waznego elementu, lub poprostu zeby przyciagnac czlowieka, to znaczy wydaje mi sie ze ktos przechodzac obok galerii sztuki i widzac zdjecie nie obrobione tylko prosto z aparatu popatrzy na nie i przejdziem, a to samo zdjecie ale obrobione moze spowodowac ze owy przechodzien zatrzyma sie i bedzie sie nim zachwycal... chociaz to tez zalezy od czlowieka:) taka jest przynajmniej moja opinia...
nie musze byc artysta. chce fotografowac dla siebie... chociaz kazdy chce czasem sie pochwalic jaka to walna pikna fotke.. ale zdjecia chce robic po to zeby moc wyrazic co mam w glowie o czym mysle i co mnie pasjonuje... czasem taki inny swiat--->fotografie artystyczna
Wynika z tego, że zdjęcia można po prostu "pstrykać". Ale porządnie obrobic i mamy coś pięknego?
Zdjęcia nie zawsze mają przesłanie.
Owoc, kropelka, zdjęcie samochodu, gdzie tu przesłanie? Owszem ideologię zawsze można dorobić, ale to już marketing.
Czyli fotografia bez obróbki graficznej nie ma prawa istnienia?
Czyli fotografia bez obróbki graficznej nie ma prawa istnienia?
Przede wszystkim nie ma czegoś takiego jak fotografia bez obróbki... zawsze jest obróbka, zawsze. Ale wydaje mi się, że to trochę mały OT. :p
filmik mi niestety nie dziala... ale z postow wnioskuje ze znany artysta zawalil sprawe... z tego co slyszalem kalendarz pirelli to mega okazja na wykazanie sie fotografow...
ogladalem kiedys jednen... swietny byl chyba byl to kalendarz ktory byl na rocznice jakas tam nie jestem pewien.... i zawsze chcialem miec taki kalendarz...ale cena mnie powalala...teraz jednak chyba taki zakupie...:)
Art Erie
26-11-2009, 01:01
Nie mogę się do końca zgodzi z tą opinią.
Niestety, w wielu przypadkach decydują o tym nie tylko fotografujący, ale także graficy. Można zrobić przeciętne zdjęcie, ale być świetnym grafikiem (lub mieć takiego) i mamy gotowe "dzieło sztuki".
A co za różnica jakiego "pędzla" używasz?
Można robić wspaniałe zdjęcia, ale brak sponsora, słaba siła (możliwość) przebicia, czy brak samokreowania, nie wspomnając o kiepskim rozeznaniu w programach graficznych i "artysta-fotograf" jest... nikim. Nie zawsze zdjęcia potrafią obronić fotografa. Czasem do tego zaprzęga się marketing. To jest potęga, która ma do dyspozycji wszystkie media, czyli najpotężniejszą z sił.
Dobra sztuka zawsze się obroni, jeśli nie dziś to za 100 lat. A co do marketingu, to owszem kreuje on "sztukę" ale raczej dla mas .
ale dzieki tym obrobka zachwycamy sie tymi zdjeciami:)
Miałem na myśli niezmienność zarejestrowanego obrazu. Dlaczego zawsze trzeba zmieniać na lepsze? Żeby było doskonałe? Ale wtedy jest piekne, ale fałszywe!
Dobra sztuka zawsze się obroni, jeśli nie dziś to za 100 lat. A co do marketingu, to owszem kreuje on "sztukę" ale raczej dla mas .[/QUOTE]
madre slowa:)
Art Erie
26-11-2009, 01:08
Miałem na myśli niezmienność zarejestrowanego obrazu. Dlaczego zawsze trzeba zmieniać na lepsze? Żeby było doskonałe? Ale wtedy jest piekne, ale fałszywe!
Rozdzielam grafikę i fotografię, ta pierwsza nie zawsze może byc prawdziwa, co nie oznacza bezwartociowa.
Czy portret z pod pędzla malarza musi byc odzwierciedleniem rzeczywistej postaci modelki?
ale dla mas nie ma znaczenia czy falszywe oni nie zwracaja na to uwagi... jako amator moge powiedziec sam ze jak patrze na zdjecia jakis fotografow to zastanawiam sie ile musial siedziec w PS zeby zrobic takie zdjecie....;]
Dlaczego zawsze trzeba zmieniać na lepsze?
Nawet jak na gorsze to jest to obróbka... :D
to pytanie retoryczne mysle...bardzo czesto malarze zmieniali wyglad modelek powiekszajac lub zmniejszajac jakies fragmenty jej ciala zeby podkreslic cos lub przedstawic owa modelke inaczej....
Rozdzielam grafikę i fotografię, ta pierwsza nie zawsze może byc prawdziwa, co nie oznacza bezwartociowa.
Czy portret z pod pędzla malarza musi byc odzwierciedleniem rzeczywistej postaci modelki?
Mowa o fotografii, nie malarstwie. fotograf rejestruje prawdziwy obraz, żeby go pokazać innym, pokazać rzeczywistość. Co można powiedzieć o dziennikarzu, który "ubarwił" swój nieciekawy artykuł, żeby był interesujący? Obie intencje są jednakowe. Nadanie bardziej atrakcyjnego wyglądu dziełu.
Mowa o fotografii, nie malarstwie. fotograf rejestruje prawdziwy obraz, żeby go pokazać innym, pokazać rzeczywistość.
Oj, oj, oj... dokonujesz duuużych uproszczeń. A czymże jest prawdziwy obraz w takim razie? :D
Art Erie
26-11-2009, 01:27
Mowa o fotografii, nie malarstwie. fotograf rejestruje prawdziwy obraz, żeby go pokazać innym, pokazać rzeczywistość. Co można powiedzieć o dziennikarzu, który "ubarwił" swój nieciekawy artykuł, żeby był interesujący? Obie intencje są jednakowe. Nadanie bardziej atrakcyjnego wyglądu dziełu.
No tak, ale to tylko kwestia środków technicznych. Dziś jest PS i fotografia otworkowa, kiedyś zaledwie camera obscura.
Grafika (moim skromnym zdaniem) jest bliższa malarstwu, często podąża w stronę surrealizmu...
To wszystko bardzo mocno się dziś przenika i należy sobie samemu postawić pytanie gdzie kończy się fotografia, a gdzie zaczyna grafika.
Oj, oj, oj... dokonujesz duuużych uproszczeń. A czymże jest prawdziwy obraz w takim razie? :D
Marcin, masz rację, ale to było odnośnie malarstwa.
Nie miałem na mysli "poprawek", tylko "zmiany". Pierwsze, to usuniecie śmieci, jasność i nasycenie, itp. Drugie, to dodawanie rzeczy których na fotografii były lub usuwanie tych, które być powinny.
Ale to wszystko demagogia.
W końcu robimy to po to, żeby inni się naszymi zdjęciami zachwycali.
A artyzm? Chyba daleko nam do tego, choć może kiedyś, ktoś, gdzieś powie przeglądając forum, ze jest tu parę perełek, czego Wam i sobie życzę :)
Marcin, masz rację, ale to było odnośnie malarstwa.
Sorki... już się pogubiłem w tej wielowątkowości :D
mi chyba najdalej do tego:D
mi chyba najdalej do tego:D
Wiara i ćwiczenia, czynią mistrza (czytaj: artystę) ;)
ok ja spadam "poprawiac" swoje zdjecia w ps trzymajcie sie i dzieki za dyskusje:) oby wiecej takich....
teh_14m3
27-11-2009, 23:57
witam...
jako amator niewiele wiem na temat w/w. jezeli ktos cos wie na ten temat, jaki sprzet uzywac jak obrabiac zdjecia jak oswietlac dla uzyskania dobrych efektow, mozna powiedziec ze wszystko co zwiazane z tym tematem. bede wdzieczny, z gory dziekuje za pomoc....
skoro zadajesz takie takie pytanie to znaczy, że artystą nie jesteś i pewnie raczej nie będziesz.
Fotografię artystyczną robią artyści fotograficy - jak się postarają. Nieartyści, nawet jak się starają, takiej fotografii nie zrobią. Nie artysta decyduje o tym, że jest artystą, tylko jego otoczenie. Są artyści wielcy, przeciętni i jeszcze bardziej przeciętni. Jeśli ktoś od bardzo dawna słyszy od wielu ludzi, że jest artystą, może tak o sobie mówić byle nie za często bo będzie śmiesznym artystą. A śmieszny artysta, to coś znacznie bardziej złego od martwego artysty.
zupełnie się z tobą nie zgodzę. Artystą jest człowiek który wmówi innym, że nim jest. Tzn "sprzeda" swój imidż. Wystarczy przejść się na pierwszą lepszą wystawę, obejrzeć zdjęcia i przeczytać elaboraty pod nimi. Czysta mastrubacja umysłowa...
Mowa o fotografii, nie malarstwie. fotograf rejestruje prawdziwy obraz, żeby go pokazać innym, pokazać rzeczywistość. Co można powiedzieć o dziennikarzu, który "ubarwił" swój nieciekawy artykuł, żeby był interesujący? Obie intencje są jednakowe. Nadanie bardziej atrakcyjnego wyglądu dziełu.
Mylicie pojęcia, fotografia jest jak najbardziej subiektywną formą przekazu osoby fotografującej. Jako że jest to zatrzymanie chwili, nie wiadomo tak naprawde co się dzieje. Na zdjęciu może być 3 letnie dziecko z bronią palną o tytule "Najmłodsi zabijają!!!", a może się okazać że po sekundzie podbiegła jego matka wyrywając mu to z dłoni i uciekając z miejsca strzelaniny. Fotografia jest dziedziną trochę bardziej rozbudowaną niż malarstwo ponieważ w obecnych czasach każdy robi zdjęcia, więc nie można ich obecnie porównywać. Mimo wszystko tak samo jak przy wizualizacjach spod pędzla, wszystko pozostaje w kwestii operatora. Pozostaje jeszcze kwestia etyki ale to w historii ludzkości nigdy nie było mocną stroną ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.