Zobacz pełną wersję : KIT i 50/1.8
Witam,
szykuję się powoli do kupna D80. Jak kupię body to będę musiał dokupić obiektyw, jak z kitem 18-55 to sprzedam kita i będzie na 50/1.8
Mam dwa pytania: do jakiej ceny warto kupować 50/1.8?
* chyba, że jest coś lepszego od 50/1.8, które nie jest dużo droższe, a różnice w zdjęciach są widoczne (wiem, że wszystko zależy ode mnie i umiejętności)?
I drugie: jaki KIT do 1000zł?
Stawiam na 18-70 lub 18-105
Pytanie, co lepsze. Chyba, ze macie ciekawsze propozycje.
Nie myślę nad kupnem nowego obiektywu, bo to starta pieniędzy ;] No chyba, że nie znajdę...
Stawiam na 18-70 lub 18-105
Pytanie, co lepsze. Chyba, ze macie ciekawsze propozycje.
Nie myślę nad kupnem nowego obiektywu, bo to starta pieniędzy ;] No chyba, że nie znajdę...
Ja z kolei myślę tylko nad nowym i z wspomnianych przez Ciebie dwóch bardziej mi odpowiada 18-70; podobno jest solidniej wykonany, ma błyskawiczny AF (to mnie przekonuje najbardziej) oraz ma mniejszą dystorsję. Poza tym ogólnie jest raczej chwalony. W 18-105 plastikowość nie jest na plus.
Co do tylko uzywanych - może do 1000 się uda wyrwać Tamiego 17-50/2,8 czy coś w ten deseń.
A co do 50/1,8 - ostrzejsza, ale też droższa jest 35/1,8. Ja bym wybrał 35-tkę, gdybym kupował dziś. Ale 50-tka też jest w porządku, mam ją i nie zamierzam sprzedawać:)
17-50 jest drogi, może kiedyś ;]
A można gdzieś zobaczyć różnicę w jakości zdjęcia pomiędzy 35/1.8 a 50/1.8 ? Bo są tańsze niż 800zł.
Jeszcze byłoby fajnie jakby właściciel 18-70 się wypowiedział :]
cóż mozna powiedzieć?;)
mz idziesz w dobrym kierunku - 18-70 to dobrze oceniany obiektyw jak na swą klasę cenową.
Optycznie przyzwoity, metalowy bagnet,szybki af - moim zdaniem jakość zdjęc porównywalna z 18-105 (choć pewnie właściciele tego drugiego powiedzą, ze jest lepszy;)
Jednak przewagą 18-105 jest vr i większe ogniskowe - trudno orzec czy i w jakim stopniu Tobie to jest/będzie potrzebne.
Mz zestaw d80 18 - 70 i 50.1,8 jest ok.
Brakuje w nim tylko tele...
Jeszcze byłoby fajnie jakby właściciel 18-70 się wypowiedział :]
Ja jestem na tyle zdecydowany, że jak dobrze pójdzie będę jego właścicielem już w ten weekend, jeśli tak będzie to się chętnie wypowiem:)
Łatwiej będzie Ci doradzić jeśli sprecyzujesz jakie zdjęcia chcesz robić tymi szkłami.
Ja bym na Twoim miejscu kupil D80, zostawil starego KIT'a — bo po co Ci nowy — zastanowil sie jakie zdjecia najczesciej robisz i na jakich ogniskowych, a potem wybieral nowe szklo.
Jesli mialbym juz wybierac, to na Twoim miejscu zakupilbym 35/1.8 jako jasny standardzik... bo jednak 50-tka jako standard jest troche za waska na DX.
Za 'trzydziestkąpiątką' na plus przemawia też dużo lepsza jakość zdjęć na pełnej dziurze - pożyczałem kiedyś na ślub i większość zdjęć robiłem na f/2 - ostrość i kontrast mnie powalały. Moją 'pięćdziesiątkę' muszę przymknąć co najmniej do f/2.8 żeby przyzwoitą stałkową jakość uzyskać.
Poza tym, 35-tka to jest AF-S. Bedzie cichutka i - moim subiektywnym zdaniem - celniejsza (w sensie precyzyjniejsza) niż śrubokrętowa 50-tka.
17-50 jest drogi, może kiedyś ;]
A można gdzieś zobaczyć różnicę w jakości zdjęcia pomiędzy 35/1.8 a 50/1.8 ? Bo są tańsze niż 800zł.
Różnice możesz zobaczyć na stronce http://pl.pixel-peeper.com/adv/
tomtytus
12-11-2009, 15:23
W kwestii stałki zdecydowanie przychylam się do tego, co pisali poprzednicy: lepiej 35mm niż 50mm.
Co prawda do czynienia z 35 nie miałem ale 50tke mam.
Pod DX jest trochę wąsko (patrzę pod katem reportażu ślubnego, chociaż nie tylko) i 50tka lubi płatać figle podczas ostrzenia z większej odległości (kilka metrów) - obraz po prostu jest nieostry.
Dzięki za pomoc.
Zdjęcia to wszystko, 50 portrety i zbliżenia, a KIT'em wszystko pozostałe (w granicach możliwości) :]
Pomyślę nad propozycjami, jakby ktoś miał jakieś swoje zdanie to chętnie je przeczytam.
A między 50/1.4 a 35 jest różnica? Poza światłem oczywiście.
Pytam, bo ceny są podobne.
(Posta poprzedniego edytować się nie dało)
A między 50/1.4 a 35 jest różnica? Poza światłem oczywiście.
Pytam, bo ceny są podobne.
Podobna cena?
35-tka kosztuje z tego co wiem niecałe 800zł, a 50-tka i to bez silnika 1100...
MarcinPoland
12-11-2009, 19:47
35 nie za bardzo nadaje sie do portretow, ta ogniskowa przerysowuje, tzn blizsze plany wydaja sie wieksze
np jak zrobisz cala glowe to glowa wyda sie szersza niz w rzeczywistosci i nos bedzie duzy
chyba ze do calych sylwetek
musisz miec to na uwadze
a dwa ze rozmycie zawsze jest lepsze na dluzszych ogniskowych
dlatego ja polecal bym dluzszy obiektyw
jesli ma to byc jedna tania stalka to 50mm, bo rozmycie tla bedzie efektowaniejsze, perspektywa lepsza
ale jak masz wiecej kasy lub zamierzasz kupowac nadal sprzet
to najlepiej jak kupisz jednak 35mm ale dodatkowo 85mm
lub sigme 1.4 30mm i 85mm
kazdy powinien miec 85mm, duzo uzyteczniejszy obiektyw od 50tki na dx, bo przynajmiej portrety ladniejsze od 50tki, nawet tej 1.4
wiem bo mam, obecnie w ogole nie uzywam 50tki, bo jak chce ladne portrety to zapinam 85mm
jak chce cos uniwersalnego i jasnego na codzien to zapinam sigme 30mm
a jaki kit? 18-105 strasznie znieksztalca
polecam 16-85 ale jest drozszy
lub 18-55 vr, bardzo dobra jakosc za niska cene, znieksztalcenia mniejsze niz 18-105
do tego kita kupujesz 35mm lub 30mm sigme i 85mm i masz super zestawik
18-55? Toż to zwykły KIT
Chciałem coś wyżej.
Dlatego myślałem nad 18-105 i 18-70.
A ten 16-85 jak wyróżnia się na tle wyżej wymienionych? Jest dużo droższy, nie wiem czy ma sens przepłacać.
To również tyczy się 85mm Skoro 50mm jest tak chwalony to czy ma sens płacić 70% drożej? 50mm mogę dostać nawet za 200zł.
Bo z jednej strony chcę kupić dwa obiektywy i puszkę i zależy mi na jakości, ale ceny są bardzo zróżnicowane. Oczekuję dużych możliwości, ale adekwatnych do ceny. Bo 16-85 chodzi po 2000zł, 85mm trochę taniej. A 50/1.8 (chyba nie ma sensu kupować 50/1.4) powinien zadowolić średnio zaawansowanego użytkownika (większość problemów już rozgryzłem) ;]
18-55? Toż to zwykły KIT
Chciałem coś wyżej.
Dlatego myślałem nad 18-105 i 18-70.
Wersja VR jest od zwykłej znacznie lepsza, szczególnie jeśli chodzi o rozdzielczość. Bije nawet 18-70 (według optycznych). Inna sprawa, że 18-70 ma mniejszą aberrację chromatyczną, szybszy AF, metalowy bagnet, możliwość przeostrzania i generalnie raczej jest lepiej wykonany.
EDIT: Z tą jakością nie można przesadzać, sam od roku używam 18-55 BEZ vr i zdarzyło się wiele bardzo ciekawych zdjęć zrobić. Aktualnie jestem na etapie zmiany na 18-70 właśnie chyba, ale głównie przez budowę i AF.
To ja już nie wiem. Szukam szkła kitowego do 1000zł, lepszego od 18-55 ;]
Zadaję dużo pytań, ale nie mogę się zdecydować..
I pytanie, jak bym się zdecydował na np. 50/1.4 to czy AF się przydaje w takim obiektywie? Bo każdy pisze, że AF w tych obiektywach się nie używa ;p
No ja na przykład używam AF-a :)
Co do KITa to ustawiłbym je tak: (moim zdaniem)
18-55
18-55VR
18-105
18-70
I to jest według mnie podział od najgorszego do najlepszego. Pomijam zakres.
MarcinPoland
12-11-2009, 21:03
18-55? Toż to zwykły KIT
Chciałem coś wyżej.
Dlatego myślałem nad 18-105 i 18-70.
A ten 16-85 jak wyróżnia się na tle wyżej wymienionych? Jest dużo droższy, nie wiem czy ma sens przepłacać.
To również tyczy się 85mm Skoro 50mm jest tak chwalony to czy ma sens płacić 70% drożej? 50mm mogę dostać nawet za 200zł.
Bo z jednej strony chcę kupić dwa obiektywy i puszkę i zależy mi na jakości, ale ceny są bardzo zróżnicowane. Oczekuję dużych możliwości, ale adekwatnych do ceny. Bo 16-85 chodzi po 2000zł, 85mm trochę taniej. A 50/1.8 (chyba nie ma sensu kupować 50/1.4) powinien zadowolić średnio zaawansowanego użytkownika (większość problemów już rozgryzłem) ;]
ano zwykly, tyle ze to VR poprawony, jest naprawde ostry
aberacje ma tez mniejsze od 18-105, choc nie sa to male aberacje i tak
potrzebujesz dlugiego tele? 105mm to i tak jest malo przeciez
kupujesz krotkiego kita i do tego 85mm i masz co trzeba w super jakosci
portrety nieporownywalne do 18-105, szeroki kat mniej beczkowaty
35mm do 55mm praktycznie z zerowa dystorsja
i 85mm z zerowa dystorsja i o jasnosci 1.8
85 a 105 to nie tak duzo, wytniesz sobie z obrazu z 85mm :)
jesli chcesz uniwersalnego zooma to 18-200
przynajmniej dlugie to bedzie
MarcinPoland
12-11-2009, 21:12
No ja na przykład używam AF-a :)
Co do KITa to ustawiłbym je tak: (moim zdaniem)
18-55
18-55VR
18-105
18-70
I to jest według mnie podział od najgorszego do najlepszego. Pomijam zakres.
na jakiej podstawie ta lista skoro pomijasz zakres?
robiles testy?
18-55vr to najlepszy optycznie kit z tych ktore przedstawiles
i to nie wedlug mnie tylko wedlug faktow
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests
http://optyczne.pl/77-Test_obiektyw%C3%B3w-Nikon_Nikkor.html
18-70 ma mniejsze aberacje, ale rozdzielczosc gorsza i dystorsja taka sama jak w 18-105
18-55 jest ostrzejszy od 18-70, ma mniejsza dystorsje, wieksza aberacje do 18-70
ale aberacje mniejsza od 18-105
biorac dodatkowo pod uwage stosunek jakosci do ceny to kit jest zdecydowanie najlepszy
18-70 ma tylko 1 plus, male aberacje, bo dystorsja jest duza, rozdzielczosc ciut gorsza
no i nie ma vr, to tak jakby byl 2 dzialki ciemniejszy
na jakiej podstawie ta lista skoro pomijasz zakres?
robiles testy?
18-55vr to najlepszy optycznie kit z tych ktore przedstawiles
i to nie wedlug mnie tylko wedlug faktow
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests
porownaj rozdzielczosc, dystorsje i aberacje
No poza tym jest jeszcze kwestia wykonania i AFa. Głównie na tym sie skupiłem:) Faktycznie niesłusznie, bo to nie jest główne kryterium wyboru.
Czyli, że niby 18-55 VR zrobi lepsze foty od 18-70 i 18-105?
Nie wiedziałem, że te VR robi tak dużą różnicę między moim 18-55, a tym z VR.
To najlepiej będzie kupić Body i 18-55 DX ED VR (z czymś jeszcze? :P) ?
Cena bez ED jest niższa o 100zł. Bo za 499zł jest wszystko, a za 399zł bez ED. ^^
Trochę w tym obiektywie irytuje mnie ręczne ostrzenie, ponieważ kiedy kręcę pierścieniem do ustawiania ostrości to przy 35mm , wcina mi rękę... Tzn. ogólnie niewygodnie ostrzy się ręcznie (tym modelem) ;]
Czyli, że niby 18-55 VR zrobi lepsze foty od 18-70 i 18-105?
Nie wiedziałem, że te VR robi tak dużą różnicę między moim 18-55, a tym z VR.
To najlepiej będzie kupić Body i 18-55 DX ED VR (z czymś jeszcze? :P) ?
Trochę w tym obiektywie irytuje mnie ręczne ostrzenie, ponieważ kiedy kręcę pierścieniem do ustawiania ostrości to przy 35mm , wcina mi rękę... Tzn. ogólnie niewygodnie ostrzy się ręcznie (tym modelem) ;]
Zgadza się, zrobi lepsze foty.
Nie samo VR czyni go lepszym od Twojego kita. Poza stabilizacją ma też inną konstrukcję optyczną i to jest główny powód.
Ps. Jak starczy kasy to proponuję jeszcze zakupić 35 lub 50/1,8.
50/1.8 ewidentnie kupię, przecież bez tego nigdzie się nie wybiorę :P
Z tego co wiem wersja VR nie ma ED.
Przynajmniej na oficjalnej stronie Nikon nic o soczewce ED w modelu VR nie wspomina.
To ja nie wiem, na allegro są dwa z ED (jeden też z VR). Może jakaś pomyłka.
Przekonałeś mnie, co do 18-55 VR :]
a dwa ze rozmycie zawsze jest lepsze na dluzszych ogniskowych
A co to znaczy?
jesli ma to byc jedna tania stalka to 50mm, bo rozmycie tla bedzie efektowaniejsze, perspektywa lepsza
Przykro mi, ale musze napisac to dosadnie — wierutna bzdura! Perspektywa NIE (!) zalezy od ogniskowej. Natomiast jest zalezna od odleglosci aparatu (szkla) od przedmiotu fotografowanego. Nie ma czegos takiego jak lepsza perspektywa w obiektywie o danej ogniskowej.
18-55? Toż to zwykły KIT
Chciałem coś wyżej.
Dlatego myślałem nad 18-105 i 18-70.
Juz wczesniej napisalem, ale powtorze raz jeszcze. Po co zmieniac KIT'a na KIT'a? Wydawanie pieniedzy w bloto. Lepiej dozbierac i kupic jakis fajny zoom-standard ze swiatlem 2.8, np. Tamron 17-50 albo Sigma 18-50. Z tego bedzie przynajmniej jakis pozytek. Ew. mozna tez pojsc inna droga i zainwestowac w zestaw stalek — pzykladowo 35/1.8 + 85/1.8.
To również tyczy się 85mm Skoro 50mm jest tak chwalony to czy ma sens płacić 70% drożej? 50mm mogę dostać nawet za 200zł.
Oczywiscie, ze ma sens kupno 85-tki do portretu… i to ogromny. To jest szklo stworzone do tego, rysuje o wiele lepiej niz 50/1.8 i ogniskowa jest znacznie lepsza.
MarcinPoland
13-11-2009, 11:22
co znaczy rozmycie na dluzszych ogniskowych?
to znaczy to ze glebia ostrosci jest mniejsza na dluzszych ogniskowych
i jest to wazniejszy czynnik od jasnosci obiektywu
w ten sposob ze np 105mm f2.8 da ci przy portrecie tego samego obiektu lepsze rozmycie tla
od 50tki 1.4
co do perspektywy w portrecie
to nie jest wierutna bzdura, masz racje iz im blizej na tym samym obiektywie tym znieksztalcenia perspektywy sa wieksze, ale mowiac ogolnie a nie o konkretnym obiekcie, bo zmniejac odleglosc na tym samtm obiektywie obiekty widziane beda juz przeciez inne, zamiast sylwetki twarz, zamiast glowy oko
na 35mm musisz stanac blizej niz na 85mm jesli chcesz sfotografowac glowe, prawda?
i masz ja przerysowana wlasnie przez perspektywe
na 85 stajesz duzo dalej i nie masz w ogole lub prawie tego przerysowania a masz dokladnie ten sam obiekt w kadrze
wiec w uproszczeniu mozna powiedziec, ze obiektyw 35mm ma gorsza perspektywe od 85mm jesli chodzi o portret
w znaczeniu ze daje, powoduje gorsza perspektywe
czyz nie jest tak?
mozesz zrobic 35mm nie przerysowana glowe, tyle ze musisz sobie ja wyciac z kadru stajac duzo dalej i obejmujac cala sylwetke, ale tracisz na tym mase pixeli, dodatkowo masz duzo wieksza glebie ostrosci wiec praktycznie nie bedzie rozmycia za glowa, to bez sensu
istnieja obiektywy ktore umozliwiaja kontrole nad perspektywa niezlaeznie od odleglosci
http://en.wikipedia.org/wiki/Perspective_control_lens
tu przeczytasz ze to szerokokatne obiektywy powduja specyficzna perspektywe, a nie odleglosc
http://en.wikipedia.org/wiki/Perspective_distortion_%28photography%29
popatrz sobie na sample ktore przedstawiaja dokladnie ten sam obiekt, sa zroznicnowane na podstawie ogniskowej a nie odleglosci od obiektu
to ogisnowa decyduje jak daleko musisz sie odsunac z obiektywem i tym samym zmniejszyc znieksztalcenia perspektywy konkretnego obiektu
nie na odwrot
nikt nie kupuje 35mm po to zeby robic sobie portrety sylwetki a potem wycinac glowe zeby nie miec znieksztalcen perspektywy, prawda?
a na 85mm mozesz zrobic i glowe bez znieksztalcen i cala sylwetke jak sie odsuniesz dalej
moge sie jedynie poprawic w tym co napisalem, zeby byc idealnie zgodnm z faktami
ze 35mm nie MA, ale DAJE gorsza perspektywe przy portretach niz 50tka (porownujac oba w tym samym systemie, niech bedzie apsc)
i uscisle ze chodzi o perspektywe konkretnego obiektu w kadrze
nie moge sie zgodzic z tym co napisales
"Nie ma czegos takiego jak lepsza perspektywa w obiektywie o danej ogniskowej."
jest, bo to wlasnie ogniskowa determinuje odleglosc od obiektu
ogniskowa 35mm wymusi blisza odleglosc od glowy i tym samym spowoduje wieksze znieksztalcenia niz na 50mm
dlatego potocznie mowi sie o perspektywie danego obiektyu ze wzgledu na ogniskowa
jesli nadal twierdzisz ze to odleglosc determinuje perpsketywe a mowienie o ogniskowej w tym aspekcie to wierutna bzdura
prosze wykonaj portret glowy od pasa w gore dowolnej osoby sigma 10-20mm
mozesz odsunac sie dowolnie, w koncu twierdzisz ze to ogleglosc spowoduje mniejsze lub wieksze znieksztalcenia
potem wykonaj ten sam portret obiektywem 50mm, tak samo mozesz odsunac sie dowolnie
na ktorym zobaczysz wieksze znieksztalcenia?
pozdrawiam :)
Drogi Marcinie.
Odniose sie do Twojej wypowiedzi, dotyczacej perspektywy, w calosci, nie bede cytowal poszczegolnych fragmentow bo nie ma wiekszego sensu.
Po pierwsze i najwazniejsze, chcialbym zauwazyc, ze totalnie mylisz pojecia perspektywy i kwestii przerysowania jej. To tak jak ludzie mowia, ze ktos ma tarczyce, a chodzi o fakt problemu z nadczynnoscia/niedoczynnoscia tarczycy (wiem, wiem, moze glupi przyklad, ale oddaje sedno problemu :)). Do tego uzywasz terminow okreslajacych "gorsza" i "lepsza" perspektywe... Moze byc ona znieksztalcona, ale co znaczy gorsza/lepsza? Nie tworzmy pojec, ktore wprowadzaja zamieszanie.
Po drugie. Za bardzo uogolniasz, piszesz rzeczy — generalnie przyjete polprawdy — ktore czesto gesto pojawiaja sie na forum i nie maja jakiegokolwiek potwierdzenia w rzeczywistosci. Musimy byc bardziej precyzyjni i argumentowac swoje wypowiedzi.
A teraz do rzeczy :)
Mysle, ze nalezy zaczac od przytoczenia definicji perspektywy (za wikipedia (http://pl.wikipedia.org/)) — „określenie stosowane w architekturze, malarstwie, fotografii i innych sztukach wizualnych oznaczające sposób oddania trójwymiarowych obiektów i przestrzeni na płaszczyźnie. Istnieje kilka rodzajów perspektywy: linearna (zbieżna, geometryczna), barwna (malarska), powietrzna, odwrócona.” W uproszczeniu mozna powiedziec, ze jest to odwzorowanie naszego swiata (konkretnie jego 3-ech wymiarow) na plaskim obrazie (2 wymiary).
Nas interesuje konkretny rodzaj perspektywy, a mianowicie linearna, bardziej znana jako zbiezna. Glownym jej zalozeniem jest „...pozorne zmniejszanie się wielkości przedmiotu w miarę oddalania od widza oraz pozorna zbieżność ku horyzontowi wszystkich linii biegnących od oka widza do przedmiotu.” (wikipedia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_linearna)).
No to kwestie postrzegania swiata przez ludzi i przez nasze aparaty mamy zalatwiona — wiemy co to jest perspektywa :)
Przechodzac do sedna sprawy. Jak wspomnialem we wczesniejszym poscie, perspektywa nie zalezy od ogniskowej, ktora odpowiada za kat widzenia i wraz z wielkoscia matrycy/filmu mowi nam jak duzo zobaczymy na fotce (albo jak malo... przy tele :D). Bez wchodzenia w matematyke, prosty przykład z forum fotogarficzni.pl (http://www.fotograficzni.pl) (mam nadzieje, ze autor zdjec – Cinek - nie pogniewa sie, wszak zostaly uzyte w szczytnej sprawie :)):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/b264f8c7fd64f20d-1.jpg
źródło (http://images30.fotosik.pl/98/b264f8c7fd64f20d.jpg)
Powyzej mamy 3 obrazki, kazdy z nich przedstawia ta sama scenke sfotografowana na roznych ogniskowych z tego samego miejsca (!). Jak ktos widzi na tych przykladach rozna perspektywe to ja... nie wiem :)
A teraz fotki argumentujace fakt zmiany perspektywy spowodowanej rozna odległoscia aparatu od fotografowanej sceny:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/2db0cd205c8a9f77-1.jpg
źródło (http://images24.fotosik.pl/98/2db0cd205c8a9f77.jpg)
Bardzo ladnie widac jak zmienila sie perspektywa, a w przypadku malej odleglosci przedmiotowej (zdjecie po lewej) powstaly przerysowania (perspektywa zostala znieksztalcona).
Zadajmy sobie pytanie: Skad sie bierze tyle osob twierdzacych, ze perspektywa jest zalezna od ogniskowej? Moj wniosek jest prosty. Przy zmianie ogniskowej obiektywu zmieniamy takze odleglosc przedmiotowa. Stosujac obiektywy szerokokatne, odleglosc ta jest stosunkowo niewielka. Uzywajac tele, odleglosc jest znaczna.
Mam nadzieje, ze przekonalem Cie do swoich racji, ale jednak gdybys nie byl sklonny uwierzyc moim slowom i powyzszym argumentom odsylam Cie do posta (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=34393) JK w ktorym — w sposob szalenie precyzyjny z ladnie opisanymi wzorkami i rysunkami — masz wyjasnione tajemnice perspektywy.
Dzięki, swider za odpowiedź. Zdecydowałem się już na 18-55 VR ;] Tanio i lepiej niż z moim 18-55 :]
Dziekujesz, ale mnie jednak nie posluchales i kupiles drugiego KIT'a... :) Na dodatek, praktycznie tego samego, ech...
Nie, D40 idzie z KIT'em.
A kupię D80 Body i dokupię 18-55 VR. ;]
Nie mam tyle kasy, żeby dawać 2000zł za 16-85.
MarcinPoland
14-11-2009, 17:14
do Swidera, jakim mozna sfotografowac z tego samego miejsca obiekt na roznych ogniskowych i ten obiekty jest identycznych rozmiarow w kadrze??
to nie jest mozliwe
podales sample ktore wygladaja rzeczywiscie identycznie
ale to jest taka mala manipulacja, polegajaca na tym iz na 161mm obiekt wypelnia caly kadr
a na 18mm jest tego obrazu bardzo duzo, i to co przedstawiles na fotce to jest malutki crop
tyle ze w realnej fotografi tak sie nie robi, nikt nie robi portretow na 10mm sigma 10-20mm
i wycina 80% obrazu zeby miec srodeczek z korzystna perspektywa jak na tele
chyba sie zgodzisz?
juz napisalem, ze poprawiam sie w jedym, nie ze ogniskowa daje okreslona perspektywe, ale powoduje ze perspektywa danej ogniskowej jest taka czy siaka (nie w teori, ale w aparacie krory ma okresone pole obrazowe)
stad takie potoczne uproszczenie, w koncu nie bedziesz robil na 18mm portretu z 10 metrow zeby uzyskac perspektywe jak na 85mm i wycinal 80% obrazu
prawda?
dlatego potocznie ludzie mowia o perspektywie jaka daje ogniskowa lub obiektyw, bo maja w domysle sytuacje ze robia zdjecie wykorzystujac CALY kadr a nie jakis maly wycinek
i jesli przyjac to ze zdjecie obiektu wypelnia pelny kadr, bez zadnego cropowania
to ogniskowa determinuje odleglosc od obiektyu, i tym samym perspektywe
to co ty piszesz to teoria w ktorej moglibysmy dowolnie wycinac pole obrazowe z obiektywu i to jest prawda, przyznaje ci racje
ALE w praktyce mamy ustalony wycinek, crop, kadr, zakladam ze tego nie modyfikujemy dla stalej perspektywy (mozna, ale to bez sensu bo zamiast 10 megapxeli bedziemy mieli np portret 1 megapixel)
podales sample ktore wygladaja rzeczywiscie identycznie
ale to jest taka mala manipulacja, polegajaca na tym iz na 161mm obiekt wypelnia caly kadr
Oczywiscie, ze fotki z 18 i 70mm to sa cropy, a ta z 161mm to caly kadr... jak mogloby byc inaczej? I posluzyly one jako dowod tezy o braku zaleznosci pomiedzy ogniskowa, a perspektywa. To zadna manipulacja. Nigdzie nie napisalem, ze jak sie robi zdjecie portretowe to nalezy uzywac obiektywu szerokokatnego, a pozniej cropowac zdjecie.
tyle ze w realnej fotografi tak sie nie robi, nikt nie robi portretow na 10mm sigma 10-20mm i wycina 80% obrazu [...]
To prawda, nikt o zdrowych zmyslach nie robi portretu na 10mm zeby zostawic 20% kadru.
[...] zeby miec srodeczek z korzystna perspektywa jak na tele
chyba sie zgodzisz?
Tu sie nie zgodze, bo perspektywe bedziemy miec identyczna jak z szerokiego kata (rzecz jasna, jesli robilismy zdjecie z tego samego miejsca)... a Ty znow mylisz pojecia. Bo to, ze korzystajac z tele bedziemy miec zdjecie mniejszego wycinka fotografowanej sceny (135mm – 18°) niz z szerokiego kata (20mm – 94°) nie powoduje zmiany perspektywy. Ogniskowa (w polaczeniu z wielkoscia matrycy) determinuje nam tylko kat widzenia, nie (!) perspektywe.
juz napisalem, ze poprawiam sie w jedym, nie ze ogniskowa daje okreslona perspektywe, ale powoduje ze perspektywa danej ogniskowej jest taka czy siaka (nie w teori, ale w aparacie krory ma okresone pole obrazowe)
stad takie potoczne uproszczenie [...]
Nie jest to prawda — patrz wyzej. A nie ma nic gorszego jak uproszczenia i wprowadzanie jakis potocznych nazw, ktore prowadza tylko do niejednoznacznosci, niedomowien, konczacych sie totalnym zamieszaniem. Do rzeczowej dyskusji potrzeba konkretow i precyzji w formulowaniu wypowiedzi.
[...] w koncu nie bedziesz robil na 18mm portretu z 10 metrow zeby uzyskac perspektywe jak na 85mm i wycinal 80% obrazu
I znow mylisz perspektywe z katem widzenia. A wszystko to przez wyzej wspomniane: upraszczanie, brak precyzji lub nawet brak znajomosci, dyskutowanych pojec. Perspektywa, znieksztalcenia perspektywiczne, kat widzenia — to nie jedno i to samo, to nie sa synonimy... tego nie mozna tak upraszczac... ba, nie wolno!
to co ty piszesz to teoria w ktorej moglibysmy dowolnie wycinac pole obrazowe z obiektywu i to jest prawda, przyznaje ci racje
ALE w praktyce mamy ustalony wycinek, crop, kadr, zakladam ze tego nie modyfikujemy dla stalej perspektywy (mozna, ale to bez sensu bo zamiast 10 megapxeli bedziemy mieli np portret 1 megapixel)
Rzeczy o ktorych ja pisze sa teoria znajdujaca dokladne odzwierciedlenie w praktyce i rzeczywistosci :)
To jest juz moj ostatni post w tej dyskusji. Nie mam zamiaru wiecej przekonywac Cie do faktu braku zaleznosci pomiedzy ogniskowa a perspektywa. Mija sie to z celem. Masz swoj 'betonowy' poglad na ten temat i kropka... nie ma o czym mowic.
Koniec tego OT. Autora watku przepraszam za tak odlegle odejscie od tematu watku.
PS.
MarcinPoland, mam nadzieje, ze przeczytales zalinkowany przeze mnie wczesniej post JK.
swiderowi wybaczam (:)), a mam takie pytanie.
Co wygra w pojedynku 18-55 VR vs 18-70?
Cena i VR na korzyść 18-55. Ale jak z jakością zdjęć?
Mariusz888
15-11-2009, 22:59
A:
-zakres
-wykonanie
-światło
zdecydowanie na korzyść 18-70 ;) ja na dzień dzisiejszy bym się nawet nie zastanawiał ;)
A:
-zakres
-wykonanie
-światło
zdecydowanie na korzyść 18-70 ;) ja na dzień dzisiejszy bym się nawet nie zastanawiał ;)
No a ja bym się zastanawiał, bo światło drastycznie lepsze nie jest, a zniekształcenia, rozdzielczość oraz cena i VR przemawiają za 18-55. Ja bym postawił na niego.
Mariusz888
15-11-2009, 23:07
ozi1024 - proszę Cię... 18-55 ze swoimi 55/5.6 a 18-70 z długim końcem 70/4.5 to nie jest wielka różnica? ;) więcej mm przy lepszym świetle to jest kosmiczna różnica - niewielka to by była gdyby było 55/5.6 vs 55/4.5 ale nie tak... rozdzielczość obu jest porównywalna a VR w 18-55 jest tak potrzebny jak "świni dzwonek" ;) owszem fajnie że jest tylko że VR nie zastąpi lepszego światła i większej możliwości panowania nad GO w stosunku do jaśniejszego szkła a niestety tylko tak można określi VR w 18-55 VR - miałem to szkło to wiem jakie jest i proszę mi tutaj kit(a/u) nie wciskać :mrgreen:
A:
-zakres
-wykonanie
-światło
zdecydowanie na korzyść 18-70 ;) ja na dzień dzisiejszy bym się nawet nie zastanawiał ;)
Wykonanie?
-ciągnie kurz jak odkurzacz
-odklejają się gumy
-łapie luzy, telepota się
gdzie tu dobre wykonanie.
O 18-55 nikt tak nie mówi, jedynie komuś plastikowy bagnet może przeszkadzać, chociaż nie wiem w czym.
Jak dla mnie: metalowy bagnet, szybkosc AF, 15mm wiecej na dlugim koncu, nie obracajaca sie przednia soczewka — na korzysc 18-70.
VR przy tych ogniskowych nie jest rzecza niezbedna, a rozdzielczosc zblizona... no z mala przewaga 18-55.
Wykonanie?
-ciągnie kurz jak odkurzacz
-odklejają się gumy
-luzy, telepotanie
O 18-55 nikt tak nie mówi, jedynie komuś plastikowy bagnet może przeszkadzać, chociaż nie wiem w czym.
Zgadza się.
Mariusz888 - Miałem na myśli to, że dużą różnicę dopiero się zobaczy jak się kupi 17-50/2,8.
Powiem tak - w cenie 18-70 wolałbym kupić 18-55VR oraz 50/1,8 i dopiero mieć zabawę z GO.
-ciągnie kurz jak odkurzacz
Zgadza sie.
-łapie luzy, telepota się
Tez sie zgadza... choc znam (nieliczne przypadki) u ktorych to nie wystepowalo.
-odklejają się gumy
Tu sie nie zgodze. U mnie po 3 latach uzytkownia nic sie nie odkleilo. Wielu kolegow posiadalo to szklo i rowniez nie mieli z tym problemu. Nie znaczy to, ze komus nie moze guma odejsc.
Powiem tak - w cenie 18-70 wolałbym kupić 18-55VR oraz 50/1,8 i dopiero mieć zabawę z GO.
Ciezko juz dostac nowego 18-70. Uzywany chodzi po ~500zl.
Ciezko juz dostac nowego 18-70.
Jak to?
Jest choćby w Fotoklaunie. W Katowicach w SCC stoi na półce za 1099zł.
Pewnie jakies resztki zostaly :) W Krakowie w dwoch, prawdopodobnie najwiekszych, sklepach foto nie ma tego szkielka. 18-70 to juz w pewnym sensie leciwa konstrukcja, ma swojego nastepce — N 16-85.
Mariusz888
16-11-2009, 00:42
piterdm - owszem ale to też głównie zasługa tego że 18-55VR ludzie często sprzedają po miesiącu czy kilku użytkowania - 18-70 u wielu siedzi w torbie często po kilka lat więc ma kiedy naciągnąć kurzu i nałapać luzu :)
ozi1024 - no to wiadomo ;) ja go wymieniłem na N 24-70/2.8 więc widzę jeszcze większą różnicę ;)
Powiem tak - w cenie 18-70 wolałbym kupić 18-55VR oraz 50/1,8 i dopiero mieć zabawę z GO.
Ja dziś nie kupił bym żadnego kita tylko ten 1k zł zostawił bym i dołożył troszkę do AF-S 50/1.4G lub za 1k zł kupił AF 50/1.4D ew tanio to 50/1.8D i resztę wydał na co innego - kit to kit i zawsze taki będzie - można go sobie zostawić jak się foci np przyrodę długimi tele albo pejzaże bardzo szerokimi kątami i zakresu powiedzmy 18-100(200) używa się sporadycznie - inaczej to i tak będzie kiedyś pierwsza propozycja do wymiany ;)
Ja dziś nie kupił bym żadnego kita tylko ten 1k zł zostawił bym i dołożył troszkę do AF-S 50/1.4G lub za 1k zł kupił AF 50/1.4D ew tanio to 50/1.8D i resztę wydał na co innego - kit to kit i zawsze taki będzie - można go sobie zostawić jak się foci np przyrodę długimi tele albo pejzaże bardzo szerokimi kątami i zakresu powiedzmy 18-100(200) używa się sporadycznie - inaczej to i tak będzie kiedyś pierwsza propozycja do wymiany ;)
To też dobre rozwiązanie.
Odnośnie 18-70 w FJ - aktualnie nawet w gazetce reklamowej znajduje się on m.in. w zestawie z D300s, więc widać sporo im ich zostało.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.