PDA

Zobacz pełną wersję : Ricoh GXR



shaolin
10-11-2009, 10:10
http://www.dpreview.com/news/0911/09111001ricohgxr.asp


Lens, image sensor, and image processing engine comprise an integrated unit which can be changed to match the scene being photographed.

I co teraz?:D

pebees
10-11-2009, 10:18
Nic teraz. Idea, i owszem, niezła, ale spaprali temat wiążąc szkło z matrycą. Gdyby to były trzy segmenty - puszeczka, sensor unit i szkło - miałoby to sens. W tym wariancie, na dzień dzisiejszy, wolałbym EP-1 :)

Piotr_
10-11-2009, 11:21
Trochę bez sensu. Jak za kilka lat wypuszczą lepszą matrycę to trzeba będzie wymieniać też całą optykę. Dojenie klienta na maksa. Najlepiej byłoby rozdzielić jak w średnim formacie (obiektyw + korpus + matryca). A jeszcze lepiej jak w RED :)

arturpop
10-11-2009, 11:54
Zawiodłem się, oczekiwałem fajnej konkurencji dla m4/3, a jest jakieś dziwadło. Oczywiście należą się dodatkowe punkty za odwagę i próbę wrzucenia na rynek nowinki - ale wymienny moduł matryca+obiektyw jest moim zdaniem bez sensu. Przez lata niezmienne są tylko obiektywy, matryce i lcd z roku na rok są coraz to inne i nie wiem po jaka cholerę spinać obiektyw z matrycą. Moim zdaniem będzie klapa.
No nic, czekamy na konkurencję dla m4/3 ze strony Samsunga i Sony, premiery mają być lada chwila.

2Cresky
10-11-2009, 13:36
Sporo plotek mówi też, że Nikon chce ugryźć ten segment.

shaolin
10-11-2009, 14:02
http://www.dpreview.com/news/0911/09111002ricohgxrgallery.asp

Dorzucili sample z obu modulow.

Piotr_
10-11-2009, 14:05
Sporo plotek mówi też, że Nikon chce ugryźć ten segment.

Ale niestety ploty mówią o jakimś dziwacznym cropie x2,5 :( Jak by nie można po prostu wstawić dostępnego APCS i ten sam bagnet F (z tą samą elektryką) tylko dosunięty do matrycy. Zero problemów z używaniem obiektywów z istniejącego systemu. Przejściówka na poziomie skomplikowania pierścienia makro.

pavel_9
10-11-2009, 17:47
Jak na moje to te wszystkie wynalazki typu m4/3 i robienie z aparatów typu ten Ricoh klocków LEGO mija się z celem, dopóki to nie spełni swojego nadrzędnego celu jakim jest MINIATURYZACJA!!!

Cały ten PEN-drajw Olympusa jest niewiele mniejszy od Olków E-420. A jak dostawimy do tego zewnętrzny (sic) wizjer, to to juz wogóle małe nie jest ;)

Nie będe się rozpisywał nad kwestia --> albo wizjer albo lampa, bo to zostało już omówione i poprawione w GF-1 Panasa, ale z chęcia bym spytał panów od Ricoha dla kogo jest ten aparat?

Ni to małe (no chyba że chodzimy w spodniach bojówkach, gdzie kieszenie są olbrzymie ;)) ni to tanie...(ponad 3000 PLN za zestaw z matrycą 1/1.7,a taką to juz dostanę w aparatach pokroju P6000, G10, G11, LX3 za duuuzo mniejsza kasę).

Niech mnie ktoś oświeci i przekona mnie do porzucenia mojej D80 dla któregos z tych wynalazków :)

arturpop
10-11-2009, 19:28
pavel_9: Nie bardzo rozumiem jak można oczekiwać jeszcze mniejszych aparatów m4/3? Przecież te korpusy są już dostatecznie małe, mieści się LCD 3", niby-grip, guziory i to wszystko. Co tu jeszcze zmniejszać?

pavel_9
10-11-2009, 19:54
Gabarytami to PEN jest niewiele mniejszy od aparatów pokroju e-420, pentax k-m, oczywiscie pojecie niewiele jest wzgledne, ale to pomniejszenie uzyskano poprzez pozbycie sie tak istotnej rzeczy jak wizjer, a skoro tak to ja wolałbym wyswietlacz 2" a wizjer mały bo mały, ale żeby był :)

PEN może i mniejszy, ale trzyma się go juz mniej wygodnie. Wyswietlacz 3 cale, ale wizjera brak. Filmy HD--> D5k czy C500D. Cena ~ 3,5 tys najskromniej.

Powiedzmy sobie szczerze....mało który z nas tj. uzytkowników lustrzanek przerzuci się na taki instrument jak PEN.

A skoro nie my, to wynika z tego, że jedyny target do ktorego PEN mógłby trafic, to amatorzy, nie posiadający lustrzanki, ale chcący mieć ich jakośc w małej obudowie...i tu sie pojawia problem, bo który amator pozwoli sobie na wydanie około 4 tys PLN na aparat, który będzie uzywany tylko i wyłacznie amatorsko a fotografia dla owego Kowalskiego to nie jest pasja, tylko ot chęc porobienia kilku fotek.

Owy Kowalski podejrzewam juz szybciej się skusi na tansze lustro i wieksze gabaryty, albo kupi maly aparacik do kieszeni a z jakością się juz pogodzi:)

lenio
10-11-2009, 20:55
Powiedzmy sobie szczerze....mało który z nas tj. uzytkowników lustrzanek przerzuci się na taki instrument jak PEN.



Akurat ja całkiem poważnie rozważam zamianę D70s i kilku szkieł ze średniej półki na Lumixa GF1 z 20mm/1.7 i 45mm/2.8 :)

A wracając do tematu przyznam że zawiodłem się na Ricohu. Po cichu liczyłem że potwierdzą się plotki o małych korpusikach z mocowaniem Pentax K :-|

arturpop
11-11-2009, 13:48
Gabarytami to PEN jest niewiele mniejszy od aparatów pokroju e-420, pentax k-m, oczywiscie pojecie niewiele jest wzgledne, ale to pomniejszenie uzyskano poprzez pozbycie sie tak istotnej rzeczy jak wizjer, a skoro tak to ja wolałbym wyswietlacz 2" a wizjer mały bo mały, ale żeby był :)


Nie masz racji. Zrób prosty test, spróbuj włożyć do kieszeni kurtki pena z naleśnikiem i małą lustrzankę ze stałką. Przejdź się kawałek, wyciągnij wnioski.



PEN może i mniejszy, ale trzyma się go juz mniej wygodnie. Wyswietlacz 3 cale, ale wizjera brak. Filmy HD--> D5k czy C500D. Cena ~ 3,5 tys najskromniej.


E-P1 z 14-42 jest do kupienia za około 2600zł.




Powiedzmy sobie szczerze....mało który z nas tj. uzytkowników lustrzanek przerzuci się na taki instrument jak PEN.


Powiedzmy sobie szczerze, to tylko Twoja opinia. Tak samo jak ludzie dali sobie wmówić, że potrzebują lustrzanki do "robienia dobrych zdjęć", tak samo dadzą sobie wmówić że m4/3 jest trendy, jazzy i robi równie "dobre" zdjęcia. Dla nas z tego będzie taka korzyść, że na rynku będzie większy wybór niż krowiaste lustro albo kompakt z mini-matrycą. Przynajmniej dla mnie, ponieważ ciągle czekam na porządny, kompaktowy aparat z matrycą APS-C, żebym mógł się pozbyć lustra. I patrząc na odzew choćby na tym forum, nie jestem jedyny.

pavel_9
11-11-2009, 21:35
Gdzies wyczytalem ze w naszym pieknym kraju nad Wisła sprzedało sie w sumie około 300 PEN-ów :), tak więc to wmawianie o jazzy'owatości PEN-a idzie Olkowi conajmniej średnio :)

A co do zestawu PEN + panckake, zgadzam się, jest w miarę mały, ale jeśli chodzi o PEN-a +14-42 cóż....jeśli to jest mikro 4/3 to ja chyba poczekam na nano 4/3 :)

PEN jest dobrym pomysłem, ale jego realizacja za takie pieniądze na naszym rynku nie wypali...co innego na zachodzie...gdzie zarobki wyższe...a i aparaty tańsze :)

Kolekcjoner
12-11-2009, 00:37
PEN jest dobrym pomysłem, ale jego realizacja za takie pieniądze na naszym rynku nie wypali...co innego na zachodzie...gdzie zarobki wyższe...a i aparaty tańsze :)

Tyle że tam proporcje cen pozostają takie same, a to że ludzie mają więcej pieniędzy nie oznacza, że nie umieją ich liczyć.
Póki co to wydaje mi się, że po początkowym rozpędzie ten system marketingowo "siadł". Nie wspomnę już o tym że w zasadzie całość ciągnie tylko Panas i gdyby nie oni to by dawno już było "po herbacie". Tyle że jest to firma nie mająca dużego doświadczenia na polu foto. Myślę że jak się za temat wezmą ci wielcy to sprawy przybiorą inny obrót ale chwilowo jest nędza.

arturpop
12-11-2009, 11:34
Gdzies wyczytalem ze w naszym pieknym kraju nad Wisła sprzedało sie w sumie około 300 PEN-ów :), tak więc to wmawianie o jazzy'owatości PEN-a idzie Olkowi conajmniej średnio :)

"Gdzieś" to nie jest żadne źródło informacji. Na zachodzie mają kasę, żeby do reklamowania PENa wynająć za kilka baniek Kevina Spacey'a, więc chyba nie jest tak źle. A to, czy w PL sprzedadzą 300 albo 3000 aparatów w skali globalnej jest bez znaczenia.


A co do zestawu PEN + panckake, zgadzam się, jest w miarę mały, ale jeśli chodzi o PEN-a +14-42 cóż....jeśli to jest mikro 4/3 to ja chyba poczekam na nano 4/3 :)

Nano 4/3 już jest, w postaci kompaktów z mini-matrycami. Fizyki nie przebijesz, do dużej matrycy zoom o średniej jasności musi być odpowiednio duży.



PEN jest dobrym pomysłem, ale jego realizacja za takie pieniądze na naszym rynku nie wypali...co innego na zachodzie...gdzie zarobki wyższe...a i aparaty tańsze :)

Poczekaj 2-3 lata i wtedy zobaczymy czy idea się przyjęła. Jeśli konkurencja na rynku i sprzedaż będzie większa, to ceny będą odpowiednio niższe. Wystarczyło pojawienie się GF1 i nagle cena za e-p1 ze standard zoomem jest (moim zdaniem) do przyjęcia.
Tak jak wcześniej napisałem - jeśli marketingowcom udało się wmówić pstrykaczom-amatorom, że potrzebują lustrzanki (w domyśle - dużego, nieforemnego, głośnego i trudnego w obsłudze aparatu) do robienia zdjęć, to spokojnie uda im się wmówić to samo o aparatach znacznie mniejszych, oferujących podobną jakość obrazka.

xMAREKx
12-11-2009, 17:25
arturpop powiedz dlaczego ten PEN kosztuje tyle co dwie amatorskie lustrzanki ? Na przykład E-420.
Być może dla ciebie 3000zł to do przyjęcia ale dla innych to równowartość dwóch E-420, D3000 itp.
Te dysproporcje to wcale nie jest jakaś polska przypadłość. Bardzo łatwo uwierzyć w te 300szt.
Owszem można zapłacić więcej niż kosztuje najtańszy aparat na rynku ale za coś od niego lepszego a nie tylko mniejszego.
Idea PENa jest dobra ale zacznie się sprzedawać dopiero jak Olympus spełni obietnice i te aparaty będą tańsze od lustrzanek, a na razie kosztują tyle co dwie.

Wracając do RICOCHa jego ceny są jeszcze "lepsze" a pomysł integracji elektroniki z optyką jeszcze mniej ciekawy od pomysłu integracji elektroniki z korpusem.
Ideałem było by podzielić system na trzy, cztery elementy: korpus, elektronika (matryca, monitor, procesor i złącza), obiektyw no i wymienny wizjer jak dawniej.

arturpop
12-11-2009, 18:02
arturpop powiedz dlaczego ten PEN kosztuje tyle co dwie amatorskie lustrzanki ? Na przykład E-420.

Jeśli już mamy bawić się w takie porównania, to nie porównujmy starocia z nowością, tylko e-450 z e-p1. I tak masz e-450 najtaniej z kitem za 2052 (http://www.megamedia.pl/lustrzanka-cyfrowa-olympus-e-450.php) vs E-P1 z kitem za 2540 (http://www.fotopremium.pl/component/virtuemart/details/5179/olympus-e-p1-+-14-42-srebrny-kit.html).
Jakbyś nie liczył, to 2052*2 <> 2540.


Te dysproporcje to wcale nie jest jakaś polska przypadłość. Bardzo łatwo uwierzyć w te 300szt.

Wierz w cokolwiek chcesz, dla mnie źródło informacji pod tytułem "na forum powiedzieli że wujek powiedział że kolega powiedział" to nie jest żadna informacja. Poza tym nie ma większego znaczenia ile Olek sprzedał m4/3 w Polsce - liczy się to, że nagle czołowi producenci zauważyli, że na małych aparatach z wymiennych optyką można zarobić i powoli powstaje nowy segment na rynku aparatów cyfrowych.


Owszem można zapłacić więcej niż kosztuje najtańszy aparat na rynku ale za coś od niego lepszego a nie tylko mniejszego.
Idea PENa jest dobra ale zacznie się sprzedawać dopiero jak Olympus spełni obietnice i te aparaty będą tańsze od lustrzanek, a na razie kosztują tyle co dwie.

Dla wielu coś mniejszego od krowiastej lustrzanki to coś ZNACZNIE lepszego. Na pewno jest to jakiś konkret a nie kolejny pierd w stylu nowa matryca mająca 50 megafarfocli i odchylane LCD.
Aha, gdzie Olympus obiecał, że będzie taniej? Sprzedają za tyle, za ile ludzie są skłonni kupić, to chyba proste.


Wracając do RICOCHa jego ceny są jeszcze "lepsze"

Ricoh to zupełnie inna sprawa, ta firma ma bardzo długą tradycję wysokich cen, za dosyć przeciętny produkt. Przykładowo GRDIII: 2600zł za kompakt z matrycą 1/1.7"? Litości.

Kolekcjoner
12-11-2009, 18:25
Dla wielu coś mniejszego od krowiastej lustrzanki to coś ZNACZNIE lepszego. Na pewno jest to jakiś konkret a nie kolejny pierd w stylu nowa matryca mająca 50 megafarfocli i odchylane LCD.


Byłoby "znacznie lepszego" jak podkreśłiłeś gdyby rzeczywiście alternatywą były jedynie (znów zacytuję) "krowiaste lustrzanki", a tak nie jest. Wiele osób woli mieć małą lustrzankę i w zanadrzu dużą z resztą pasującego systemu niż atrapy.

BTW:
W kwestii "pierdów" - rozumiem, że nowy PEN2 to krok na przód :lol: - oby nie nad przepaścią 8).

arturpop
12-11-2009, 19:19
Byłoby "znacznie lepszego" jak podkreśłiłeś gdyby rzeczywiście alternatywą były jedynie (znów zacytuję) "krowiaste lustrzanki", a tak nie jest.

Ale dla mnie jest - wystarczy zrobić prosty test "kieszeniowy". Puszkę m4/3 z naleśnikiem wsadzę do kieszeni kurtki i będę z tym wygodnie chodził, a z lustrzanką w kiszeni będę wyglądał jak zmutowany wielbłąd. I to jest dosyć oczywiste, gdzieś się musi zmieścić grip, komora lustra, wizjer i w szkłach znacznie wększy flange distance (nie wiem jak to jest po naszemu).


BTW:
W kwestii "pierdów" - rozumiem, że nowy PEN2 to krok na przód :lol: - oby nie nad przepaścią 8).

Jasne, to jest żenada i odcinanie kuponów. Gdzieś obok o tym pisałem zresztą :) Wiesz, ja nie jestem żadnym bojówkarzem Olympusa, ale trzeba im po prostu uczciwie przyznać punkty tam gdzie są należne, a nie pisać że e-p1 jest prawie tak duży jak mała lustrzanka i dwa razy od niej droższy .

xMAREKx
12-11-2009, 20:07
Marketing Olympusa promował m4/3 właśnie jako tańsze względem innych dzięki wyeliminowaniu lustra i pryzmatu ale widocznie o tym zapomnieli.

Tak jak napisałeś przyznajmy plusy tam gdzie się należą ale nie udawajmy że minusów brak. Największym jest cena.
Celowo zrobiłem porównanie najtańszego Olka, nie zmieniaj go na droższy tylko po to żeby twoje porównanie było korzystniejsze dla PENa. W ten sposób okłamujesz sam siebie.
Jedni wybiorą PENa inni wolą Canona G. Zanim udowodnisz że G ma matryce wielkości paznokcia przypomne tobie że PEN ma matryce 4x mniejszą od D700.

Nie mam nic do m4/3, przyszłościowo ten system może stanowić większość na rynku ale dopiero jak zniknie jego największa wada: wysoka cena.
Jak D3000 kosztuje 1500zł to PEN powinien kosztować 1000zł wtedy będzie hitem sprzedaży.

Kolekcjoner
12-11-2009, 20:07
Ale dla mnie jest - wystarczy zrobić prosty test "kieszeniowy". Puszkę m4/3 z naleśnikiem wsadzę do kieszeni kurtki i będę z tym wygodnie chodził, a z lustrzanką w kiszeni będę wyglądał jak zmutowany wielbłąd. I to jest dosyć oczywiste, gdzieś się musi zmieścić grip, komora lustra, wizjer i w szkłach znacznie wększy flange distance (nie wiem jak to jest po naszemu).

Oczywiście to rzecz indywidualna ale ja myślę o jakimś małym systemie i wcale idea małego aparatu z wymienną optyka nie jest mi obca. Tyle, że widzę iż (dla mnie oczywiście) PEN to żadna alternatywa. Z zoomem wcale mały już nie jest, jakość obrazu powiedzmy że akceptowalna, możliwości przez mułowaty AF już takie sobie, wybór szkieł żaden, brak sensownego wizjera, a cena ... No tu jest kolejna kwestia - znów patrzę na to jako użytkownik jakiegoś systemu. W związku z tym mam już pewną ilość niezłych szkieł i perspektywę kupna kolejnych zatem dla mnie istotna jest cena i możliwości samego body, a nie zestawu. Myślę że nie jestem odosobniony dlatego cena to nie jest jednoznaczne kryterium.

I na koniec, chyba jako mały (inny) system w góry wolałbym Pentaxa K7 z uszczelnionymi kitami niż te olkowe zabawki.
Jeśli chodzi o Ricoha to tego wynalzku póki co nie rozumiem więc się nie wypowiadam 8).

arturpop
12-11-2009, 20:42
Marketing Olympusa promował m4/3 właśnie jako tańsze względem innych dzięki wyeliminowaniu lustra i pryzmatu ale widocznie o tym zapomnieli.

Możesz dać linka do jednej reklamy Olka, promującej m4/3 jako tanią alternatywą dla lustrzanek? Wystarczy jedna, to powinno być proste - szybki googiel, w sieci przecież nic nie ginie.


Celowo zrobiłem porównanie najtańszego Olka, nie zmieniaj go na droższy tylko po to żeby twoje porównanie było korzystniejsze dla PENa. W ten sposób okłamujesz sam siebie.

Masz rację. Proponuję wręcz cofnąć się jeszcze 2 modele wstecz w serii 4xx, do e-400. Na pewno jeszcze kilka egzemplarzy zalega na półkach po okazyjnych cenach. Porównując w ten sposób ani chybi dojdziesz do wniosku, że Pen jest 4x droższy od najtańszej lustrzanki.


Oczywiście to rzecz indywidualna ale ja myślę o jakimś małym systemie i wcale idea małego aparatu z wymienną optyka nie jest mi obca. Tyle, że widzę iż (dla mnie oczywiście) PEN to żadna alternatywa. Z zoomem wcale mały już nie jest, jakość obrazu powiedzmy że akceptowalna, możliwości przez mułowaty AF już takie sobie, wybór szkieł żaden, brak sensownego wizjera, a cena ... No tu jest kolejna kwestia - znów patrzę na to jako użytkownik jakiegoś systemu. W związku z tym mam już pewną ilość niezłych szkieł i perspektywę kupna kolejnych zatem dla mnie istotna jest cena i możliwości samego body, a nie zestawu. Myślę że nie jestem odosobniony dlatego cena to nie jest jednoznaczne kryterium.

Ja się z Tobą w wielu punktach zgodzę, ale w większości to są choroby wieku dziecięcego tego systemu. Poczekamy 2-3 lata, zobaczymy jakie będą nowe szkła i korpusy. Dla mnie problemem jest na przykład brak możliwości normalnej pracy na hiperfokalu - no po prostu nie rozumiem jak można nie pokazywać na lcd odległości ostrzenia. Zaawansowany kompakt to potrafi, a m4/3 nie? Albo parcie producentów w strone zoomów, zamiast stałek. Czemu ciągle nie ma ekwiwalentu 28mm i dobrego 35mm?

xMAREKx
12-11-2009, 21:19
Ja nic nie pisałem o "reklamie" a jedynie o przedstawianiu przez marketingowców m4/3 jako potencjalnie tańszą alternatywe dla np. 4/3.
Linka podać nie mogę, nie zapisałem ale możesz poszukać...

to powinno być proste - szybki googiel, w sieci przecież nic nie ginie.


Masz rację. Proponuję wręcz cofnąć się jeszcze 2 modele wstecz w serii 4xx, do e-400. Na pewno jeszcze kilka egzemplarzy zalega na półkach po okazyjnych cenach. Porównując w ten sposób ani chybi dojdziesz do wniosku, że Pen jest 4x droższy od najtańszej lustrzanki.
Ty również masz rację, mój błąd E-420 to zły wybór. Zatem zmieniam na Nikon D3000 nowość na rynku :mrgreen:
1450zł http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3000/
jeśli pragniesz z kitem to:
1750zł http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3000-18-55mm/

arturpop
12-11-2009, 22:56
Ja nic nie pisałem o "reklamie" a jedynie o przedstawianiu przez marketingowców m4/3 jako potencjalnie tańszą alternatywe dla np. 4/3.
Linka podać nie mogę, nie zapisałem ale możesz poszukać...

No ręcę opadają, mam sam sobie szukać dowodów na Twoje argumenty? Nie możesz podać linka, bo opowiadasz bajki.


Ty również masz rację, mój błąd E-420 to zły wybór. Zatem zmieniam na Nikon D3000 nowość na rynku :mrgreen:
1450zł http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3000/
jeśli pragniesz z kitem to:
1750zł http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3000-18-55mm/

Chyba mam jakiś popsuty kalkulator, bo 1750zł x 2 <> 2540zł (tyle kosztuje e-p1 z kitem). Poza tym wybacz, ale jeśli ktoś kupując aparat bierze pod uwagę koszta całego systemu (a nie tylko zakupu najtańszego korpusu), to Nikon jest zdecydowanie w ogonie. Spróbuj kiedyś kupić coś innego niż kitowy 18-55 to pogadamy. Że nie wspomnę o legendarnej jakości serwisu Nikona...

xMAREKx
13-11-2009, 00:18
No ręcę opadają, mam sam sobie szukać dowodów na Twoje argumenty? Nie możesz podać linka, bo opowiadasz bajki.

Ahaaa... więc zrezygnowali z lustra i pryzmatu żeby było drożej, no przyznaje nie wiedziałem że to tak.

Wybacz nie będe szukać w google przez pół dnia żeby ci pokazać. Zrobiliśmy offtopa na dwie strony a i tak mam uczucie że to był czas stracony.


Chyba mam jakiś popsuty kalkulator, bo 1750zł x 2 <> 2540zł (tyle kosztuje e-p1 z kitem). Poza tym wybacz, ale jeśli ktoś kupując aparat bierze pod uwagę koszta całego systemu (a nie tylko zakupu najtańszego korpusu), to Nikon jest zdecydowanie w ogonie. Spróbuj kiedyś kupić coś innego niż kitowy 18-55 to pogadamy. Że nie wspomnę o legendarnej jakości serwisu Nikona...

Znalazłeś na ceneo najniższą oferte na tego PENa 2540zł w dodatku z kitem co ciągle powtarzasz no to ci nikona z kitem przeciwstawiam bez kita przecież tańszy jest.
Ja bym tych kitów patykiem nie trącił, jak kupisz N24-70 to będziemy porównywać nasze szkła, a mam i ch kilka.
PENa porównuje do najtańszej istniejącej lustrzanki bo nie ma w nim żadnego elementu wyższej klasy jest tak samo tandetny jak ten Nikon, Canon 1000D czy cokolwiek w innych systemach, plastik fantastik byle tanio byle dużo a że gówno no to trudno.

Cała dzisiejsza dyskusja wokół PENowatych sprowadza się do tego że:
1 - dla mnie PEN jest cholernie drogi
2 - a dla ciebie tani jak barszczyk.

Wiesz co kup sobie i się ciesz, ja poczekam na inną okazje.

arturpop
13-11-2009, 00:43
Ahaaa... więc zrezygnowali z lustra i pryzmatu żeby było drożej, no przyznaje nie wiedziałem że to tak.

Nie, żeby korpus + szkła był mniejszy.




Znalazłeś na ceneo najniższą oferte na tego PENa 2540zł w dodatku z kitem co ciągle powtarzasz no to ci nikona z kitem przeciwstawiam bez kita przecież tańszy jest..

No i gdzie ci wyszło te 2x taniej? Po prostu palcem ci pokazałem ceny, a ty się pieklisz zamiast grzecznie przyznać się do błędu.

koniecpolska
13-11-2009, 12:03
Ty również masz rację, mój błąd E-420 to zły wybór. Zatem zmieniam na Nikon D3000 nowość na rynku :mrgreen:
1450zł http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3000/
jeśli pragniesz z kitem to:
1750zł http://www.sklepfotograficzny.pl/aparaty-cyfrowe/lustrzanki/Nikon/D-3000-18-55mm/Panasonic G-1 z kitem kosztuje około 1750zł, czyli tyle samo co D3000 z kitem a jest 2x mniejszy i 2xlepszy pod względem uzyskanych fotek.

Przy porównywamiu m4/3 z serią E-4xx należy pamiętać, że w E-4xx są matryce 10mega, a w m4/3 są 12mega, które są wyraźnie lepsze od tych 10mega. Czyli m4/3 należałoby porównywać serią E-6xx, która gabarytowo i cenowo jest większa od 4xx.

Co do cen m4/3 to jest w nich wliczony podatek za nowość. I dopóki nie będzie konkurencji będziemy ten podatek płacić. Ale jest nadzieja, bo nawet wewnętrzna konkurecja E-P1 vs. E-P2 czy G-1 vs. GF-1 powoduje spadek cen. E-P1 z kitem na wejściu kosztował około 3700zł a teraz można bez problemu kupić go za 2600zł.

Co do mnie na wiosnę na 100% nastąpi wymiana luster na m4/3, na pewno na przyszłe wakacje nie będę targał na plecach 10kg plecaka ze sprzętem.

arturpop
13-11-2009, 12:09
@koniecpolska: co do konkurencji, to chyba jeszcze w listopadzie ma być premiera systemów "bezlustrowych" od Samsunga i Sony. To oczywiście ploteczki, jeśli nie w listopadzie to może zimą, ale to drugorzędna sprawa - najważniejsze że inni producenci węszą zarobek i pukają do drzwi. A jak będzie konkurencja (szczególnie Sony jest w tej kwestii bezlitosne), to ceny spadną, technologicznie aparaty będą coraz lepsze. Więc wystarczy tylko poczekać kilka miesięcy i obraz na rynku powinien się zmienić diametralnie

koniecpolska
13-11-2009, 12:58
@arturpop, z tymi cenami to nie spodziewałbym się wielkich ruchów.
Kompakt z wymienną optyką i dużą matrycą ma być konkurencją (alternatywą, niekoniecznie cenową) dla lustrzanek entry level, więc jeśli miałby cenę jak lustra EL, to znacznie zmniejszyłby popyt na te właśnie lusterka.

Jeśli będzie miał cenę na poziomie średnio-zaawansowanych lustrzanek, to nie będzie konkurencją ani dla EL (bo za drogi) ani dla średniego segmentu luster, bo tu nikomu nie zależy na miniaturyzacji.

Aparaty typu m4/3 są dla zupełnie nowej grupy konsumentów - tych co chcą dobrej jakości fotki, nie chcą dźwigać kobył z lustrem i mają wystarczająco zasobne portfele.

Staś
14-05-2011, 20:38
Odświeżę temat - czy ktoś ma ?