Zobacz pełną wersję : D60 czy D3000
Witam.:) chcę zacząć przygodę z fotografią, i teraz mam problem. Mam do wyboru 3 lustrzanki. Nikona D60, D80 i D3000. D80 nie biorę pod uwagę, gdyż uważam, że to narazie za wysoka pólka dla mnie. :). Więc nie wiem, który aparat wybrać.D3000 ma większy wyświetlacz, ale wydaje mi się nieporęczny. D60 robiłem już zdjęcia i dobrze mi się go trzyma. Więc co polecacie? (Obiektywy w obydwóch aparatach to 18-55mm VR). Szczerze, brał bym D3000 bo jest tańszy, ale słyszałem, że były jakieś z nim problemy. D60 jest już dosyć starym aparatem, i podobno produkcja się skończyła, a na półkach ostatnie produkty zostały, a kupować, kupował bym na święta.
Nic nie polecamy. Skoro znasz różnicę to wybór i decyzja należy do Ciebie. Zadaj sobie pytanie i odpowiedz na nie. Wielkość wyświetlacza nie ma wpływu na zdjęcia.
BBall_Freaker
01-11-2009, 01:11
Witam.:) chcę zacząć przygodę z fotografią, i teraz mam problem. Mam do wyboru 3 lustrzanki. Nikona D60, D80 i D3000. D80 nie biorę pod uwagę, gdyż uważam, że to narazie za wysoka pólka dla mnie. :). Więc nie wiem, który aparat wybrać.D3000 ma większy wyświetlacz, ale wydaje mi się nieporęczny. D60 robiłem już zdjęcia i dobrze mi się go trzyma. Więc co polecacie? (Obiektywy w obydwóch aparatach to 18-55mm VR). Szczerze, brał bym D3000 bo jest tańszy, ale słyszałem, że były jakieś z nim problemy. D60 jest już dosyć starym aparatem, i podobno produkcja się skończyła, a na półkach ostatnie produkty zostały, a kupować, kupował bym na święta.
D3000 ma lepszy AF. Poza tym to prawie to samo co D60 (na plus dla D3k). Problemy z D3000? Pierwsze czytam... Brat ma D3000 i nie ma żadnych problemów. A co do wymiarów to nie wiem dlaczego piszesz, że D3000 jest nieporęczny, a D60 ok, skoro wymiary są niemal identyczne :-P
D60 jest droższy??? Ponieważ to stary sprzęt i nikt na niego promocji nie robi :-P
Z tych dwóch zdecydowanie D3000.
PS. tu masz bezpośrednie porównanie wg danych technicznych http://www.fotopolis.pl/spec.php?listkat=2&lista%5B%5D=1180&lista%5B%5D=1028
Nie bardzo rozumiem, dlaczego D80 to za wysoka półka dla ciebie?? Nie sugeruj się kultem jaki na tym forum wprowadziło grono posiadaczy tego aparatu. Pucha jak każda, trochę już przestarzała. Sugerowałbym nowsze D60/D3000 także ze względu na czyszczenie matrycy i procesor CMOS (w D3000)
BBall_Freaker
01-11-2009, 01:29
Troit zarówno D60 jak i D3000 nie mają CMOS'a ;-)
Choroba, to smutne, czyli D5000 dopiero. Ale i tak nie wybrałbym D80. Wierz mi, próbowałem czyścic matrycę gruchą.
Troit nie wybrałbyś D80 dlatego, że nie ma czyszczenia matrycy, a D3k i D60 mają? Nie doradzaj koledze przez pryzmat takiego rozwiązania. Nie zgadzasz się, poczekaj na opinię innych.
A miałeś w rękach D80, poza lepszą ergonomią, wyświetlaczem u góry, trzymaniem aparat oferuje śrubokręt - to same zalety. Co nie zejdzie gruchą to tym b. nie pomoże czyszczenie w aparacie. Takie czyszczenie to nie jest panaceum na brud. D2X, D200, D2h też nie mają tego czyszczenia, a wolałbym je zdecydowanie. To nie jest niezbędny gadżet. I tak lepiej gruchą lub potem ewentualnie patyczkami.
Piorut:
1.Czyść gruchą i patyczkami, ale nie doradzaj tego innym :)
2. D60 ma czyszczenie matrycy
3 Uświadom sobie, że to nie epoka dinozaurów, a d200 i d80 nie są święte. Nowsze, tańsze modele często górują nad nimi w wielu kategoriach.
4.Co do ergonomii, to wiele zależy od łapy i trzeba się przejść do sklepu, zgodzę się tylko z tym, że w serii d40-d40x-d60-d3000 za mało jest klawiszy na body.
Kolego stopuję, nie ma sensu się sprzeczać. Nie napisałem nic o świętości, daleko mi bym gloryfikował sprzęt. Nie zarabiam na tym. Nie będę argumentował, który model jest lepszy, niech wybierze autor postu, ok.
Intryguje mnie jedno - gdzie ja zaprzeczyłem, bo już parę postów wcześniej o tym pisałeś przecież, więc chyba nie potwierdzasz swoich słów:
2. D60 ma czyszczenie matrycy
Ale nie lubię, jak ktoś do mnie pisze uświadom sobie - sprawdź kiedy była epoka dinozaurów, jak przyjmujesz mentorsko-pouczający ton.
Zapytałeś retorycznie czy d60 ma czyszczenie matrycy. To odpowiadam, że ma ;)
Porównanie z dinozaurami, zmierza do tego, że starszy i większy nie znaczy lepszy - to kiedy była epoka dinozaurów raczej nie ma tu znaczenia. Wyjaśniam to, jeżeli nie mogłeś rozgryźć porównania bez sprawdzenia w wikipedii kiedy żyły dinozaury :))
Ok. Dzięki za wyjaśnienie. Tylko, że stosujesz emot ikonę uśmiechu po raz drugi będąc złośliwym. Nie - w pytanie chodziło o to, czy przekreślasz D80, dlatego, że tamte modele maja czyszczenie matrycy. O to chodzi w tym pytaniu. To nie było pytanie retoryczne o to czy tamte modele mają czyszczenie.
truman20
01-11-2009, 08:29
No bez przesady... mówicie tak, jakby aparat bez czyszczenia matrycy był bezużyteczny. Kiedyś tego nie było i jakoś ludzie robili zdjęcia i nikomu to nie przeszkadzało. Jeśli autor dopiero zaczyna przygodę z lustrem, to nawet jeśli będzie miał zasyfioną matrycę, to i tak tego nie zauważy. Ja wyznaję jedną zasadę - gorsze body ale lepszy obiektyw. Jakbym miał z ograniczonym budżetem kupować teraz lustro, to byłbym w stanie nawet kupić gorszą, używaną puszkę, ale do tego lepszy obiektyw.
Pumexior
01-11-2009, 09:11
Bierz d80 i się nie zastanawiaj. Stwierdzenie, że trzepaczka jest niezbędna jest co najmniej dziwne :)
jak coś, to do wydania mam 2200zł. Nikon D80 kosztuje 2159zł, d60 2059zł a d3000 1919zł jak się nie mylę (nie chce kupować na allegro, bo potem trzeba go zawozić/wysyłać daleko, a tak to sklep mam blisko). + do tego chce dokupić ubezpieczenie na wypadki mechaniczne. Nikon D80 nie ma czyszczenia matrycy, i tego się boję. Bo taki początkujący to nie jestem, wcześniej robiłem zdjęcia hybrydą, a potem d60 lub d90 pożyczaną od znajomego (jakieś wypady, koncerty, występy, plenery). A D80 nie chce też, gdyż to wg. mnie aparat już taki dla średnio-zaawansowanych, większe gabaryty.
BBall_Freaker
01-11-2009, 13:22
D60 kosztuje 2059? Bardzo drogo. Z tego co wiem to w Euro RTV AGD D60 kosztuje 1999zł z kitowym obiektywem 18-55VR poza promocją (na ten model promocji już nie ma). Natomiast D3k w tej chwili jest w promocji z kitem 18-55VR za 1770zł (raty 0%). Generalnie D60 powinien być tańszy od D3k, ale z uwagi na to, iż jest to stary model to nie ma na niego promocji w sklepach.
Pumexior: Tak, a najlepiej D50 albo D70, bo jeszcze starszy, tzn. "lepszy" :)
Serio: nie daj się ogłupić ludziom, którzy klęczą na kolanach przed sprzętem, którzy sami użytkują i przekonują wszystkich, że jest najlepszy. Świat cyfry to nie analog, gdzie dobry aparat służył przez lata, a zmieniało się negatywy. Tutaj mamy z rynkiem produktów niestety dalece niedoskonałych jeszcze, a każda zmiana na lepsze warta jest uwzględnienia przy zakuoie (z wyjątkiem wzrostu liczby megapikseli :) ). Na tym rynku bynajmniej starszy nie znaczy lepszy.
eh. chyba będę musiał się przejść do jakiegoś sklepu, gdzie jest ten d3000 i mu się z większego bliska przyjrzeć.(tylko u mnie z takimi sklepami problem.:) ).
Naprawdę zastanów się nad D80. Chyba, że naprawdę przeszkadzają Ci jego gabaryty, ale dzięki temu wygodniej będzie z większymi obiektywami. Do tego można dokupić prawdziwego gripa. D3000 to D80 w mniejszej obudowie i bez silnika. Stoi między D60 a D80. Wcale nie przekonuję Cię do D80 bo go mam i uważam za najlepszy. Nie jest najlepszy, ma masę wad, tak jak D60, D3000, D5000, D300 i D3x. Po prostu ergonomia D80 przebija D60 i D3000 na głowę, przy czym matryce są dość podobne. Silnik jak nie pomoże, to nie zaszkodzi. Różnicy w szumach ogromnej nie ma, a w ergonomii i wizjerze jest. Moim zdaniem z tych trzech to zdecydowanie D80. Daje najwięcej w tym przedziale cenowym.
tgollob_jamessuchar
01-11-2009, 17:04
jak coś, to do wydania mam 2200zł. Nikon D80 kosztuje 2159zł, d60 2059zł a d3000 1919zł jak się nie mylę (nie chce kupować na allegro, bo potem trzeba go zawozić/wysyłać daleko, a tak to sklep mam blisko). + do tego chce dokupić ubezpieczenie na wypadki mechaniczne. Nikon D80 nie ma czyszczenia matrycy, i tego się boję. Bo taki początkujący to nie jestem, wcześniej robiłem zdjęcia hybrydą, a potem d60 lub d90 pożyczaną od znajomego (jakieś wypady, koncerty, występy, plenery). A D80 nie chce też, gdyż to wg. mnie aparat już taki dla średnio-zaawansowanych, większe gabaryty.
generalnie jotpegi wypluwał lepsze D60 ze względu na EXPEED, mając do wyboru to co podałeś...hmm brałbym D80, chyba że naprawdę jesteś odporny na przyjmowanie wiedzy i kreatywne posługiwanie się sprzętem (w co nie wierzę)
D60 wspominam bardzo dobrze, wypluł 40k zdjęć, zero problemów, aczkolwiek zaczął ograniczać i nadszedł czas na radykalne zmiany
na czyszczenie matrycy nie patrz (!) to jest wielka ściema, umiętne posługiwanie się gruchą jest najlepsze, nie słuchaj "wujków dobra rada"
Pumexior: Tak, a najlepiej D50 albo D70, bo jeszcze starszy, tzn. "lepszy" :)
Serio: nie daj się ogłupić ludziom, którzy klęczą na kolanach przed sprzętem, którzy sami użytkują i przekonują wszystkich, że jest najlepszy. Świat cyfry to nie analog, gdzie dobry aparat służył przez lata, a zmieniało się negatywy. Tutaj mamy z rynkiem produktów niestety dalece niedoskonałych jeszcze, a każda zmiana na lepsze warta jest uwzględnienia przy zakuoie (z wyjątkiem wzrostu liczby megapikseli :) ). Na tym rynku bynajmniej starszy nie znaczy lepszy.
skąd żeś się urwał o_O jak czytam Twoje wypowiedzi to mi witki opadają...
to Ty weź nie ogłupiaj ludzi jak nie masz o czymś pojęcia
sam kiedyś kiedyś gadałem podobnie - dobra, koniecznie nowa pucha i już, po problemie będzie dobrze... niestety nie ma tak fajnie ;) szczerze? jeśli miałbym znów zaczynać kupiłbym z pewnością D80 (wydałbym mniej kasy, niż w momencie, gdy zrobiłem jak zrobiłem ;P ); a jeśli mocno kasa by mnie ogarniczała, wziąłbym nawet D40, ale do tego porządny obiektyw z prawdziwego zdarzenia - na pewno tym tandemem zadziwisz mając odpowiedni pomyślunek, niżeli nowiutki D3000 z KIT-em CZEŚ i pozdro
ps. może kolega "żyje" ze sprzedaży nowych produktów, skoro tak zachwala "rynek nowości" zamiast kupowania uznanych produktów z drugiej ręki ;)
nie odbierz tego źle, nie mam nic do Ciebie, ale nie mówisz dobrze i widzę, że zaciekle bronisz swojego zdania... to jest forum, ja mam swoje zdanie i to wyraziłem, a autor wątku niech zrobi z tymi opiniami dosłownie co tylko chce ;)
pzdr
blackside
01-11-2009, 17:22
http://www.fotopanorama.pl/index.php/product/show/id/813
Osobiście brałbym D3000 to tosamo co D60 i troszku więcej.
Ktoś tam napisał procesor CMOS....- :-) jak coś to matryca... a procesor to expeed :-)
Co do nawiązania do D80- ja po roku z D60 jakbym się cofną w czasie to i tak kupiłbym D60. Pod wzg finalnego zdjęcia D80 nie jest w niczym lepsze a było dużo droższe.
Na dziś dzień D80 ustępuje wielu konstrukcją pod wzg zdjęć... i szczeże nie rozumiem tego kultu zwłaszcza że nowego i tak nie kupi.
A cena na alu jest spora i czy adekwatna do możliwości w kontekście finalnego zdjęcia... dla mnie nie
A i twierdzenie że D80 to za wysoka półka to niedorzeczność. Jeżeli D40 jest dobre to i D80 :-)
wolałbym szczerze nowy aparat. więc D3000 lub D60. Choć w jednym sklepie u mnie jest D80( tzn. była 2tyg na zamówienie z hurtowni). lecz nie wiem, czy coś się nie zmieniło. Więc co bardziej byście mi zaproponowali. D60 czy D3000. Zdjęcia bym chciał robić plenerowe, portrety, koncert, czasem jakieś sportowe. No i makro;)
BBall_Freaker
01-11-2009, 17:42
Jeśli D80 na 100% wykluczasz to z wyboru między D60, a D3000 to jednak D3000. Różnice masz w pierwszym wątku jaki wstawiłem w Twoim topiku.
blackside
01-11-2009, 17:46
Jeżeli koncerty i zdjęcia sporotowe to z tym zestawem będzie ciężko. Masz ciemne szkło , dość wolne<choć bez przesady>, i krutkie...
Makro też nie zaszalejesz choć coś tam się da.
Tu powinieneś mieć szybkostrzelny sprzęt, dłuższy i jaśniejszy obiektyw<tu na 55mm masz f 5,6> To myślę szybko Ci będzie solą w oku w tym zestawie
Ale sportowe, to tam raz za czas, tak samo koncerty. Sport to tylko taniec ludowy i akrobatyka/parkour, a koncerty to takie plenerowe lub czasem w jakimś pub'ie. Na razie bym chciał zacząć z obiektywem też 18-55VR, ale co polecacie potem dokupić?
BBall_Freaker
01-11-2009, 17:55
A później to dokupisz coś co będzie Ci służyło do Twojego stylu fotografii ;-)
jak dobrze pójdzie, to jutro się przejdę do jakiegoś sklepu (MediaExpert) , może będą mieli D3000 na wystawie, i możliwość przyjrzenia się jemu, potrzymania itp. I mam jeszcze pyt. Znajomy mi mówił, żebym aparat nie kupował teraz, tylko na święta, bo wtedy będą zniżki, ale D3000 ma teraz ciągle promocję, to mi się zdaje, że nie obniżmy mu się cena. więc czy to prawda? że na święta obniżą te ceny?
BBall_Freaker
01-11-2009, 18:01
Oj to już pytanie do marketingowców. Generalnie większość segmentów rynkowych zmienia cenę przed Świętami, ale tu uwaga: jednym może się wydawać, że jest taniej, a tak naprawdę będzie drożej - reklama dźwignią handlu. Ja uważam, że teraz D3000 ma rewelacyjną cenę. Jak już pisałem, w Euro w promocji mają D3000 z kitem VR za 1770zł - taniej nie ma. Fakt faktem, jest to promocja czasowa, ale jest. Ciężko napisać co i w jakich cenach będzie na Święta. Jedno jest pewne - nie wszystko będzie w "promocji".
No i co z tego, że mój D60 ma czyszczenie matrycy. Przy zmianie obiektywów i tak wpadnie ci niejeden paproch, z którym sobie ta trzepaczka nie poradzi. Już nie raz dmuchałem gruchą i dopiero pomagało. Być może - paprochów jest mniej w porównaniu ze sprzętem gdzie opcji czyszczenia matrycy nie ma, ale nie przesadzajmy w druga stronę. W menu obok funkcji "czyszczenie matrycy" powinna się również znaleźć 'Uruchom gruchę" :-)
A poza tym - mi na obecną chwilę D60 w zupełności wystarcza i tak mam świadomość, że nie znam di tej pory jego wszystkich możliwości, więc nie wypowiem się który model lepszy. Jeśli jednak mogę coś powiedzieć od siebie - co nie jest oczywiście regułą to co napiszę - ale to, że D60 przestali produkować o niczym nie świadczy. jak wszedł na rynek D5000 okazało się, że nie jest wolny od wad wieku dziecięcego i masowo wracał do serwisu. D60-tka po dłuższym czasie jej produkcji takich wpadek nie miała.
Znajomy mi mówił, żebym aparat nie kupował teraz, tylko na święta, bo wtedy będą zniżki, ale D3000 ma teraz ciągle promocję, to mi się zdaje, że nie obniżmy mu się cena. więc czy to prawda? że na święta obniżą te ceny?
hehe, dobre, który sprzedawca w okresie żniw w handlu będzie obniżał ceny. Uśmiałem się :mrgreen:
BBall_Freaker
01-11-2009, 18:03
Ale tu nie chodzi o D5k :-P
Ale tu nie chodzi o D5k :-P
Akurat podałem go jako przykład ;-)
Zasadniczym błędem jest odrzucenie w pierwszym poście D80. W obsłudze jest nawet łatwiejszy niż pozostałe, a daje sporo większe możliwości.
wolałbym szczerze nowy aparat. więc D3000 lub D60. Choć w jednym sklepie u mnie jest D80( tzn. była 2tyg na zamówienie z hurtowni). lecz nie wiem, czy coś się nie zmieniło. Więc co bardziej byście mi zaproponowali. D60 czy D3000. Zdjęcia bym chciał robić plenerowe, portrety, koncert, czasem jakieś sportowe. No i makro;)
Ja bardzo lubię swojego D60. Ale jeżeli możesz dostać D80 NOWY, NIEUŻYWANY - bierz, nie zastanawiaj się.
Wojtek Mąka
01-11-2009, 19:15
zwłaszcza że nowy D80 teraz to jakiś biały kruk...
mam wrażenie, że dysputujący o wyzszościach D60, D3K nad D80 itd mają niewielkie pojęcie o pracy na sprzęcie "w terenie" i "na szybko". Oczywiście, nie każdemu taka praca jest potrzebna, więc nic w tym złego, że się przekresla stare, bo jest juz "nowsze". Ot, czasami lepiej "mieć nowszy i sie cieszyć", niż poznac sprzęt na polu bitwy.
Czyszczenie matrycy to ściama, najskuteczniejszy system i tak ma olympus.
blackside
01-11-2009, 19:27
Sciema ściemą- po niemal 1,5 roku mam czysto. Więc nie jest tak źle :-)
Dołączając sie do dyskusji. Posiadam D60, pstrykałem D80 i dziwi mnie porownywanie tych modeli do siebie. Gdybym mógł powtórzyc wybór, napewno posiadał bym osiemdziesiatkę. Wygoda użytkowania tego modelu przewyższa młodszego braciszka o głowe. Ale trudno to zaóważyć uskuteczniając niedzielne pstrykanie rodzinnych obiadków. Wynika to z faktu, iż D80 jest zdecydowanie cięższy i wiekszy, aczkolwiek zaczyniamy to doceniac gdy dołożymy lampe i dalej trzymamy przyzwoicie wywazony zestaw; pstrykajac ponad 4GB fotek trzymamy pełnowymiarowy uchwyt a nie scisniety i pomniejszony garb (że o Gripie nie wspomne). Do tego rozmieszczenie przycisków, dodatkowe pokrętło - całość bardziej przymyślana.
Reasumując D60 jest ciekawą opcją dla kogoś kto zaczyna przygode z fotografią, ale szybko chcemy go zmienić.
D3000 jest odswieżoną sześćdziesiątką w zestawieniu z D80 wypadnie tak samo.
blackside
01-11-2009, 20:08
D3000 jest odswieżoną sześćdziesiątką w zestawieniu z D80 wypadnie tak samo.
Tu się zgodzę :-)
Scypi - ok.
Ale ciągle główną zaletą <i tu nie przecze> jest ergonomia- nie każedemu na tym musi tak zależeć. Nie każdy goni z aparatem by w jeden dzień zrobić 2k zdjęć.
Ja kilkanaście razy miałem aparat od rana do wieczora na szyi pstrykałem mnóstwo zdjęć i na ergonomię nie narzekam. Nie zmienia to faktu iż D80/90 jest pod tym względem lepszy. Choć po kilku godzinach to i D60 na szyi ciążył :P
Tak czy inaczej z D60 i D3000 wybrałbym D3000. Rozważyłbym jeszcze wstrzymanie się i kupienie D5000. A najlepiej D90 ...ale to już cena nie adekwatna do założonej :-(
A co do D80 względem D60/3000 nie ma nic gorszego poza brakiem strząsarki oraz starszym procesorem<mam również wrażenie że szum przy iso 800>> jest na korzyść D60- ale to sporna sprawa> a wiele ma lepszego. Problemem jest jednak jego cena która dorównuje nowemu D5000 a D80 jednak już przechodzony jest .
postanowiłem kupić
http://www.komputronik.pl/index.php/product/87042/Fotografia-cyfrowa/Lustrzanki/Nikon_D3000_+_obiektywy_AF-S_DX18-55MM_F-3.5-5.6G_VR_i_55-200MM_VR.html
:), za jakieś 2 tyg się pochwale co o nim sądze;)
Antonioo
03-11-2009, 22:31
Tu się zgodzę :-)
Scypi - ok.
Ale ciągle główną zaletą <i tu nie przecze> jest ergonomia- nie każedemu na tym musi tak zależeć. Nie każdy goni z aparatem by w jeden dzień zrobić 2k zdjęć.
.
ale to nie chodzi o wygodę trzymania i patrzenia, ale o to, że wszystkie funkcje masz pod ręką....wciskasz guzik balansu bieli pokrętłem pod kciukiem zmieniasz np z pochmurnego na słoneczny, albo na auto a pokrętłem pod palcem wskazującym zmieniasz tonację (zimne/ciepłe tony barw)
-wciskasz guzik iso.....i kręcisz pokrętłem -----chwila moment i gotowe.....
-albo w jakimkolwiek trybie np A....jedno pokrętło przysłona a drugie iso.....
-guzik z lampą błyskową pokrętło pod kciukiem tryb lampy a pod wskazującym mocniej lub słabiej.....
-przycisk +/- na korpusie (ekspozycja)
no można wymieniać i wymieniać....
a reasumując jak opanujesz obsługę, to nie musisz odrywać aparatu od oka...........
a w d3000 guzik "i" i jedziesz bracie krzyżykiem z góry do dołu i z prawa do lewa.....i zmieniasz................:D
to jest ta ergonomia......
znacznie dłużej trwa zmiana ustawień..........
a jeśli chodzi o ankietę to d80....taka prawda
Szupil - jeśli zamierzasz wydać ok.2400 pln to zdecydowanie namawiałbym Cię na D5000 z 18-55 VR.Zrezygnuj na razie z drugiego obiektywu i kup puchę o nieporównywalnie większych możliwościach(choćby tylko matryca CMOS).Dłuższe szkło dokupisz sobie później.A najlepiej dołóż jeszcze 3 stówki i weż go z 18-105 VR.To szkło jest świetne optycznie i zakres może Ci wystarczyć na dłużej.Na skąpcu ten ostatni zestaw jest za 2700.
Pozdr i życzę dobrego wyboru.
Ja bym ich nie kupił zapożyczył bym się, jeździł do pracy tramwajem ..... baaaa a nawet rowerem a dozbierał na D90 :)
Głosowałem na D60 aaaaa tuuu masz linka dodatkowo (http://www.optyczne.pl/113.7-Test_aparatu-Nikon_D3000_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html)
No wiesz D5000 to PRAWIE D90.Oczywiście prawie robi sporą różnicę,ale nie w jakości zdjęć tylko w możliwościach i wygodzie użytkowania.No ale różnica w cenie....też ma znaczenie.w ten sposób można bez końca...No prawie.
zapóźno, już dałem zaliczkę;)
Zaliczka nie zając nie ucieknie.Sprzedawca powinien zamienić towar jeśli Ci na tym zależy.Namawiam -nie będziesz żałował.
Aparat już mam D3k jak pisałem wcześniej.:) szczerze, to polecam go;) Wg. mnie lepszy od D60, kilka nowych funkcji, ale bez czujnika oka(ale mi to nie przeszkadza, bo ekran sam wyłączam;)
BBall_Freaker
10-11-2009, 23:29
No i dobrze, wbrew temu co tu ludzie pisali, dokonałeś słusznego wyboru.
Temat może zostać otwarty( gdyby ktoś inny miał też wątpliwości:) żeby nie robić syfu na forum:) )
Witam
Nie chcę zaśmiecać, więc tutaj poproszę o pomoc.
Planuje kupno lustra i mam małe dylematy (pewnie nie ja jedna).
Aparat będzie mi towarzyszył w podróżach (i nie tylko), fotografować zamierzam krajobrazy, ludzi, architekturę.
Budżet max 3 tys.
Moje opcje:
1) Nikon D5000 z ob. Nikkor 18-55mm VR1
2) Nikon D3000 z ob. 18-55mm VR oraz 55-200mm VR
3) Nikon D60 z ob. Nikkor 18-55mm VR (plus obiektyw - jaki pytam Was ;) )
Z góry dziękuję za propozycje, jestem otwarta też na inne opcje.
Pzdr
No i dobrze, wbrew temu co tu ludzie pisali, dokonałeś słusznego wyboru.
Czyżby chodziło Ci o to,że wybór już dokonany MUSI być słuszny?
ja bym proponował D5000 i poszukać obiektywu 18-105VR, może się znajdzie gdzieś do 3tys taki zestaw. A tak to chyba D3000:)
blackside
12-11-2009, 16:53
spokojnie poniżej 3k zł kupisz D5000 +18-105
Voytek78
12-11-2009, 20:13
Jestem posiadaczem D3000 ... planuje teraz kupić Adapter NIKON / M42 i będzie śmigało. Jesteś początkujący (tak jak ja w fotografii lustrzanką) więc od razu polecam d3000
Pozdrawiam
krzysztofz24
12-11-2009, 20:29
Oj nie bedzie smigalo z M42,nie bedzie .
Poszukaj na forum ,bylo wiele razy ,zebys sie nie rozczarowal i nie wywalil kasy m bloto na poczatku zabawy z M42
Po wpisie wpadłam właśnie na ten pomysł żeby znaleźć D5000 z obiektywem 18-105 mm i myślę że to chyba będzie to. Na takie fotografowanie taki obiektyw myślę że na początek chyba starczy ;)
BBall_Freaker
12-11-2009, 23:25
Czyżby chodziło Ci o to,że wybór już dokonany MUSI być słuszny?
Chodziło mi o to, że z dwóch aparatów z ankiety autor wybrał lepszy model, a więc lepszy wybór. Cała reszta to dla mnie OT, bo nie ma nic wspólnego z pytaniem w ankiecie.
arturmsi
12-11-2009, 23:57
mając 3 tyś do wydania kupiłbym body d90 nowe i używanego kita 18-55. lub ogólnie zestaw body plus kit razem z małym przebiegiem i np półroczną gwarancją.
Moje opcje:
1) Nikon D5000 z ob. Nikkor 18-55mm VR1
2) Nikon D3000 z ob. 18-55mm VR oraz 55-200mm VR
3) Nikon D60 z ob. Nikkor 18-55mm VR (plus obiektyw - jaki pytam Was ;) )
Wybieram zestaw numer.... TADA... 1.
Po pewnym czasie dojdziesz do tego czy będziesz potrzebował szeroki kąt czy tele. W praktyce jest tak, że początkujący fotoamatorzy lecą na tele, którego później... nie używają. W praktyce jest tak, że większość (ba, są statystyki co mówią o ponad 70% zdjęć i więcej) zdjęć robi się na szerokim kącie. Baza w postaci 18-55 jest ok. Jak się uda dołożyć to 18-105 również nie będzie złym wyborem ;)
blackside
13-11-2009, 13:35
Zdecydowanie się zgadzam i potwierdzam na swoim przykładzie . Co więcej nie 70 a nawet ok 90 %.
Jak nadpisane 18-105 jest myślę idealnym rozwiązaniem. A jeżeli dobrze złapiesz ostrość to można sporo wykadrować, to tak wrazie czego :-0
Witam
Wlasnie stoje przed wyborem kupnem mojego pierwszego lustra.. tak to sie stalo, ze padlo na Nikona w tej kwesti i tutaj wlaczyly sie dylematy, moj budrzecik jest skromny i doddatkow bardziej ze mnie laik fotograficzny, ktory bedzie sie dopiero wdrazal w caly ten mess.. Dlatego moim dylematem jest kupno nowego D3000(1800zl) lub uzywanego D80(1500zl) i teraz nie wiem co w tej kwesti poczac czy oplaca sie kupic uzywke D80 czy lepiej dolozyc i miec nowke D3000?
Pozdrawiam
A nie lepiej przeczytać poprzednie 6 stron? Były wszystkie możliwe za i przeciw.
A najlepiej dołóż jeszcze 3 stówki i weż go z 18-105 VR.
Dokładnie 18-55 szybko może okazać się za krótkie i będziesz szukał poszerzenia ogniskowych, a 55-200 (najczęstsze) za 3 stówki raczej nie trafisz. Dodatkowym plusem 18-105 jest brak konieczności waclowania szkłami, żeby zmienić ogniskową z 35 na 75 np.
EDIT. Lekko mi się wątki zmieszały, jeżeli można to proszę o scalenie dwóch kolejnych postów
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.