Zobacz pełną wersję : Pytanie co kupić?
v2conect
20-10-2009, 22:49
Witam!
Jestem nowy na forum ale fotografią zajmuje się już parę lat i stanołem przed zakupem analogowego body (Nikona rzecz jasna :) ) i tu jest moje pytanie czy który model wybrać tak za około 1000zł :
1. F90X + MF-26 + grip (dokladnie 1000 podobno kupiony koło 2000r)
2. F4 (allegrowe ceny tak koło 1000 a nawet taniej)
3. F100
Pozdraiwam
---------------
D70s +18-70 Dx+ 50 1.8 + 70-300+ SB-800, Kiev 60+ Zodiak 30 + Flektogon 50 + Biomenar 80, 2x Zenit + Zenitar 16 +
18-70 , 2x Lubitel 166 + Pinhole
Najtańsze będzie F90x, najbardziej wytrzymałe F4 a najbardziej kompatybilne z nowymi obiektywami F100. Napisz może, do czego potrzebujesz tej puszki, to coś poradzimy. Miałem wszystkie z tych korpusów i zdecydowanie najlepiej pracuje mi się na F4.
a mi najlepiej na F90x
i powiem ci że przez kilka ostatnich lat miałem aż 3 ;)
F4 jest świetne również ale za wielki sie okazał dla mnie i musiałem sie go pozbyc, a F100 miałem tylko raz w rękach ;)
cypherdid
21-10-2009, 08:18
Ja ze swojej strony mogę jedynie polecić F100. Dla mnie to puszka kompletna. AF w tej puszce jest nie do pobicia. F4 jest legendarne - ale trochę nie te czasy już dla niego. F90x - brzydki i niewytrzymały.
Ja ze swojej strony mogę jedynie polecić F100. Dla mnie to puszka kompletna. AF w tej puszce jest nie do pobicia. F4 jest legendarne - ale trochę nie te czasy już dla niego. F90x - brzydki i niewytrzymały.
Niewytrzymała to jest guma na F100, z F4 i F90x nie zejdzie ;)
Poczekajmy co napisze autor wątku - wtedy będzie można którąś z puszek doradzić, bo jak na razie to opieramy się jedynie na naszych preferencjach.
mi tam żadna guma nie schodzi ;) ale, fakt, mam tez F70 i tam nie ma szans zejść :D
v2conect
21-10-2009, 14:21
No więc tak aparat będe używał jako głównie do "krajobrazów" (tych dzikich i miejskich) może czasem jakiś portret ale raczej nie nastawiam się na niego. Głównie będę podpinał Zenitara, 50 1.8 Nikona i może Flektagona ew Sonnara jak trochę dozbieram:).
Jednym z moich dylematów czy np taki przykładowo http://allegro.pl/item790409613_nikon_f4_grip.html trochę mi pochodzi bo niby wiadomo że jeden z lepszych modeli ale cena zdaje się być dość niska???
Osobiście najbardziej waham się nad F90X+gripem i MF-26 za 1000zł a jakimś F4 (przykładowo tym z aukcji ale te 630zł???) ten F100 jakoś nie podchodzi mi ale nie wiem za bardzo dlaczego ( i nie chodzi mi tu o układ dłoni itp) poprostu nie przekonuje mnie do siebie.
Cena za F90x z MF-26 i MB-10 jest chora, nie przepłacaj. Do krajobrazów moim zdaniem najlepszy będzie F4 ze względu na możliwość podniesienia lustra przed ekspozycją, porządny pomiar światła z manualnymi szkłami i możliwość podpięcia najstarszych obiektywów non-AI (optycznie rewelacyjne, w cenie złomu). 630zł za F4 jest ceną uczciwą, jednak w przypadku tego sprzętu lepiej sprawdzić osobiście przed zakupem stan aparatu. Swoje lata jednak ma.
F90X+gripem i MF-26 za 1000zł ?????
bez jajek ;) ja sprzedałem kilka tygodni temu zestaw w stanie idealnym za mniej niż 500zł :(
Miałem F4, a teraz mam F90X i sobie chwalę - to są najlepsze aparaty do pracy z manualnymi obiektywami (F90X lepiej nadaje się do slajdów).
Natomiast F100 - no cóż, jeśli lubisz współczesne plastikowe obiektywy z wbudowanymi silniczkami i "antywibratorkami" za niebotyczne pieniądze - to do tego celu ten korpus się nadaje.
Natomiast F100 - no cóż, jeśli lubisz współczesne plastikowe obiektywy z wbudowanymi silniczkami i "antywibratorkami" za niebotyczne pieniądze - to do tego celu ten korpus się nadaje.
F100 nadaje się do starych też, a to że można skorzystać z VR, jak się ma, to chyba nie jest wada?
też bym wolał F4, ale... za późno staniały, kilka(naście) lat :):
5-letnie półprofesjonalne body może mieć szansę na bycie niezajeżdżonym, ale profesjonalne 15 letnie już mniejszą.
Natomiast F100 - no cóż, jeśli lubisz współczesne plastikowe obiektywy z wbudowanymi silniczkami i "antywibratorkami" za niebotyczne pieniądze - to do tego celu ten korpus się nadaje.
Ekhmm... a do innych już nie? :confused:
Na pewno potrzebujesz grip do f90? I ściankę? Gołe body kosztuje 300zł, zakup sobie takie i bedziesz sobie dalej kombinował. Ryzyko finansowe najmniejsze a doswiadczenie bezcenne...
robsonzbydzi
22-10-2009, 10:17
Używałem długo F90x, troche F4, 90x znacznie dokładniej naświetlała, jeśli slajdy to tylko 90x, do jakości AF nie można się było przyczepić, tyle że było to ponad 10 lat temu.
cypherdid
22-10-2009, 11:04
Fakt. F90 i F100 lepiej naświetlają. Nigdy nie spaprałem slajdu. F90 - nie wiem, ale mam urazę. Kumpel zajechałł już 2 egzemplarze. F100 może i jest droższy - to chyba pucha idealna. Leży w ręku jak D100/200/300...
Ja kupiłem nowego F100 - 2 lata temu w Adoramie, zapłaciłem kupę siana, ale wiedziałem że nie pozbędę się tego aparatu.
Tu jest porównanie F90X i F100: http://www.camerahobby.com/Review-F100.htm#4
cypherdid
22-10-2009, 13:09
To w sumie jak porównywanie Nikona D90 do D300...tak mi się kojarzy. Obie puchy mają wiele wspólnych cech...ale jednak 'trochę' się różnią.
v2conect
22-10-2009, 13:53
NIe co gripa i ścianki i w F90X się nie upieram po postu taką ofertę z wrocka znalazłem a wolał bym najpierw zobaczyć osobiście no bo jednak nówki to to nie są. Teraz czekam na coś z wrocławia lub bliskich okolic i wtedy zdecyduje.
Tylną ściankę MF-26 to sam bym kupił.
Wszystko zależy jakich obiektywów będzie używał Autor wątku. Jeżeli AF - to brać F100, jeśli manualne - to brać F4.
Zarabiam używając D300 - ale dla własnej przyjemności fotografuję F90x - krótko
v2conect
26-10-2009, 23:15
Bardzo dziękuje wszystkim za odpowiedź!!!!
Zdecydował się raczej na F4 ale jak trafi się ładne F90x z wrocka to nie pogardzę.
Mam jeszce pytanie odnośnie różnic F4 a F4s , bo F4s pojawiło sie na alledrogo za 900zł o nr seryjny 2237771... i czy te numer seryjny tyczy sie tak samo F4s jak F4 ( odnośnie pryzmatu ) ????
Pozdrawiam
F4s różni się od F4 większym zasobnikiem na baterie - wchodzi do niego 6 paluszków, do "gołego" F4 - tylko 4. Przez to F4s jest szybszy w zdjęciach seryjnych i ma dodatkowy spust migawki do kadrów pionowych.
v2conect
27-10-2009, 00:38
A ta kwestia pryzmatu???
Tak jak F4??
Jeśli kupujesz F4 to miej na uwadze, że wersje wcześniejsze miały w sobie podzespoły metalowe, a w późniejszych ładowano już plastiki. Poznasz to po bolcu zerującym licznik klatek (ten, który jest dociskany przez zamykającą się tylną klapkę) - wersja z metalowym lub białym plastikowym.
Tak samo późniejsze wersje pryzmatu, w miejscu mocowania lampy błyskowej, w sankach miały dodatkowy otwór zabezpieczający "posi mont" wcześniejsze pryzmaty tego nie mają.
Było o tym już napisane na forum Nikona - wystarczy poszukać.
A ta kwestia pryzmatu???
Tak jak F4??
Nie za bardzo wiem o co pytasz. Co to za "kwestia pryzmatu"? W F4 i F4s jest ten sam.
Ja bym się zdecydowała na f90x. Jest tani i dobry i nie wiem czy da się go zniszczyć, ma dobry pomiar światła :) używałam go kiedyś trochę i byłam bardzo zadowolona i sprawdził mi się dobrze w niskich temperaturach :)
...sprawdził mi się dobrze w niskich temperaturach :)
F90X bezproblemowo pracuje nawet w temperaturach ujemnych -10 st.C
podczas gdy cyfrówki, np. D3X dopiero do 0 do 40 st.C
v2conect
11-11-2009, 23:28
Dzienkuję wszystkim za pomoc i odpowiedzi mój wybór padł na N90s + mb-10 + mf-26.
Temat można uznać za zamknięty.
Dzienkuję wszystkim za pomoc i odpowiedzi mój wybór padł na N90s + mb-10 + mf-26.
Temat można uznać za zamknięty.
Mam taki sam zestaw. Nie będziesz żałował zakupu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.