PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z d5000



NastyIdea
10-10-2009, 17:41
Witam.
Mam problem z moim nikonem d5000. Dzisiaj podczas sesji na zewnątrz, po wykonaniu ok. 300 zdjęć aparat nie chciał mi się załączyć. Wielokrotnie w czasie robienia zdjęć włączałam go i wyłączałam, aż w końcu zdechł. Po przełączeniu na ON kompletnie nic się nie dzieje, tak jakby w środku nie było baterii. A jest całkowicie naładowana.
Nie miałam z nim wcześniej absolutnie żadnych problemów.
Po podłączeniu do komputera też zero reakcji.

Co może być tego przyczyną?

Erie
10-10-2009, 17:47
Witam.
Mam problem z moim nikonem d5000. Dzisiaj podczas sesji na zewnątrz, po wykonaniu ok. 300 zdjęć aparat nie chciał mi się załączyć. Wielokrotnie w czasie robienia zdjęć włączałam go i wyłączałam, aż w końcu zdechł. Po przełączeniu na ON kompletnie nic się nie dzieje, tak jakby w środku nie było baterii. A jest całkowicie naładowana.
Nie miałam z nim wcześniej absolutnie żadnych problemów.
Po podłączeniu do komputera też zero reakcji.

Co może być tego przyczyną?

wada fabryczna modelu D5000 objawiająca się właśnie padem układu zasilania - niestety aparat do serwisu :(

http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=106827

NastyIdea
10-10-2009, 18:05
A jednak... cóż. Dziękuję za odpowiedź.

Oskar85
10-10-2009, 19:02
Ale lepiej załatw to poprzez sklep... bo jak wyślesz sam do serwisu to możesz dłuuuugo czekać...

Erie
10-10-2009, 19:13
Ale lepiej załatw to poprzez sklep... bo jak wyślesz sam do serwisu to możesz dłuuuugo czekać...

jak wyśle przez sklep to będzie czekał tyle samo - sklep ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji złożonej z tytułu niezgodności z umową (ta jest oczywista skoro jest to wada fabryczna), ale sama naprawa może trwac już np. 3 miesiące

NastyIdea
10-10-2009, 19:23
Załatwię to raczej poprzez sklep, ale mój główny problem polega na tym, że kupowałam aparat ponad 2 miesiące temu, a mam niepodstemplowaną gwarancję, bo z różnych przyczyn nie mogłam jechać i tego załatwić. I teraz zastanawiam się czy oni w ogóle mi to podstemplują i uznają reklamację... I jak to w ogóle rozegrać żeby było dobrze.

Erie
10-10-2009, 19:35
Załatwię to raczej poprzez sklep, ale mój główny problem polega na tym, że kupowałam aparat ponad 2 miesiące temu, a mam niepodstemplowaną gwarancję, bo z różnych przyczyn nie mogłam jechać i tego załatwić. I teraz zastanawiam się czy oni w ogóle mi to podstemplują i uznają reklamację... I jak to w ogóle rozegrać żeby było dobrze.

jeżeli to jest dobry sklep to uznają bez problemu, bo masz gwarancję EU i PL, podstęplują gwarancję - i tak odsyłają to do Nikona, praktycznie koszt sklep ma tylko wysyłki, więc się raczej wygłupiać nie będzie

jezeli jest to jakiś powiedzmy "dobry" sklep to może być różnie (np. aparat z USA, czy Tajwanu/ HK własnym importem sprowadzony), ale to już trudno wyrokować

NastyIdea
10-10-2009, 19:52
Sieć Avans... Nie wiem jak to z nimi jest tak szczerze mówiąc.
Ale... powinnam najpierw podstemplować gwarancje, a dopiero za parę dni zgłosić reklamację, czy załatwić to od razu?

Erie
10-10-2009, 20:07
Sieć Avans... Nie wiem jak to z nimi jest tak szczerze mówiąc.
Ale... powinnam najpierw podstemplować gwarancje, a dopiero za parę dni zgłosić reklamację, czy załatwić to od razu?

Od razu, chociaż to akurat mało istotne bo nie z gwarancji będziesz korzystać, ale i tak przyda się na przyszłość. Avans sobie raczej nie pozwoli na wygłupy - za duża sieć, szczególnie, że o wadzie jest głośno i wystąpiła u Ciebie. Wydrukuj sobie z linkowanej strony informację o problemach Nikona oraz "analizę" ze strony www z wpisanym swoim numerem seryjnym. Dołącz to do reklamacji, złóż reklamację z tytułu niezgodności z umową (nie gwarancji) - będą mieli 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji, a skoro wiesz, że wada wrodzona istnieje to wiesz że aparat jest niezgodny z umową i nie będa temu zaprzeczać.

Inna sprawa to niestety czas naprawy :( - tutaj może być różnie - serwis Nikona do najszybszych nie należy, a teraz jak są zawaleni Nikonami D5000 to jest jeszcze różowiej.

krzysztofz24
10-10-2009, 20:14
Załatwię to raczej poprzez sklep, ale mój główny problem polega na tym, że kupowałam aparat ponad 2 miesiące temu, a mam niepodstemplowaną gwarancję, bo z różnych przyczyn nie mogłam jechać i tego załatwić. I teraz zastanawiam się czy oni w ogóle mi to podstemplują i uznają reklamację... .


Podstempluja na pewno , jak ja kupowakem kompakt w media-markt , to tez nie bralem stepelka .
Aparat popsul mi sie doslownie pare dni przed uplywem rocznej gwarancji i bez problemu mi podbili.


Pozdrawiam

Piotr_
10-10-2009, 20:20
I jeszcze pocieszenie dla kolegi. Przeważnie duże sieci potrafią wymusić szybszą obsługę ze strony serwisu.

Erie
10-10-2009, 20:34
I jeszcze pocieszenie dla kolegi. Przeważnie duże sieci potrafią wymusić szybszą obsługę ze strony serwisu.

ale to chyba nie na serwisie nikona, no chyba że atomówką :(

NastyIdea
10-10-2009, 20:41
Okej, dobrze ;) Dziękuję Ci serdecznie Erie ;**

NastyIdea
10-10-2009, 20:43
I jeszcze pocieszenie dla kolegi. Przeważnie duże sieci potrafią wymusić szybszą obsługę ze strony serwisu.

i ten... dla koleżanki*
dzięki serdeczne ;**

Piotr_
10-10-2009, 21:02
i ten... dla koleżanki*
dzięki serdeczne ;**

Przepraszam :oops:

NastyIdea
10-10-2009, 21:24
Teraz tak sobie leży i niezależnie od tego czy jest na ON czy OFF miga sobie ta swoją zieloną diodką... I zniknęły z wizjera linie i punkty ostrości, które wcześniej były widoczne... on biedaczek daje jeszcze oznaki życia...

Marrab
10-10-2009, 23:52
Teraz tak sobie leży i niezależnie od tego czy jest na ON czy OFF miga sobie ta swoją zieloną diodką... I zniknęły z wizjera linie i punkty ostrości, które wcześniej były widoczne... on biedaczek daje jeszcze oznaki życia...

Będzie "żył" :) Serwis faktycznie początkowo usuwał usterkę kilka tygodni, teraz trwa to dużo krócej. Sporo na ten temat było już wątków na forum.
Tak z czystej ciekawości... ile zdjęć zrobiłaś swoim D5000 zanim uległ awarii? Pytam, ponieważ też posiadam aparat z wadliwej serii. Wykonał 5,5 tys zdjęć i ma się świetnie jak dotąd :)

Pozdrawiam.

NastyIdea
11-10-2009, 00:02
Hmmm... ok 8-9 tys udało mi się zrobić... I byłam naprawdę zadowolona.

Marrab
11-10-2009, 00:26
Z reguły usterka pojawiała się dość szybko, czas pokaże czy mój mi nie zrobi przykrej niespodzianki. Na szczęście serwis usuwa tą usterkę gratis nawet po upływie okresu gwarancyjnego.
Co do samego aparatu też jestem bardzo zadowolony, nie mogę złego słowa napisać bo sprawuje się doskonale.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź :)

franek k
11-10-2009, 15:32
to ja jako totalpoczatkujacy podlacze sie do watku -- otoz -- jak uzywacie VR w d5000?wyłączacie przed wylaczeniem aparatu??czy zostawiacie na amen w pozycji on?

marko
11-10-2009, 20:20
to ja jako totalpoczatkujacy podlacze sie do watku -- otoz -- jak uzywacie VR w d5000?wyłączacie przed wylaczeniem aparatu??czy zostawiacie na amen w pozycji on?

Nigdy nie wyłączałem VR przed wyłączeniem aparatu, a używam go już od maja... również nie odkręcam LCD przed wyłączaniem.

NastyIdea
11-10-2009, 20:32
Ja mam na stałe włączoną.

TOP67
11-10-2009, 20:48
Załatwię to raczej poprzez sklep, ale mój główny problem polega na tym, że kupowałam aparat ponad 2 miesiące temu, a mam niepodstemplowaną gwarancję, bo z różnych przyczyn nie mogłam jechać i tego załatwić. I teraz zastanawiam się czy oni w ogóle mi to podstemplują i uznają reklamację... I jak to w ogóle rozegrać żeby było dobrze.

Duże sieci z reguły nie podbijają gwarancji przy zakupie, wręcz odradzają. Jeśli towar padnie zaraz po zakupie mogą go od ręki wymienić.
W tym przypadku, jeśli się powołasz na niezgodność towaru z opisem, to gwarancja nie jest zupełnie potrzebna. Na dobrą sprawę możesz zażądać zwrotu gotówki i kupić nowy aparat. Jak to przejdzie, to masz nowy, raczej tańszy i z nową gwarancją.

NastyIdea
11-10-2009, 21:34
Ale czy jest opcja, że oddadzą mi całą sumę (prawie 3,5tys) kiedy teraz d5000 jest sporo tańszy?

Erie
11-10-2009, 21:44
Ale czy jest opcja, że oddadzą mi całą sumę (prawie 3,5tys) kiedy teraz d5000 jest sporo tańszy?

tak, szansa jest, ale raczej na to nie licz - przy pierwszej reklamacji będą chcieli naprawiać i mają do tego prawo

NastyIdea
11-10-2009, 21:53
Tez mi się tak wydaje, bo kompletnie by im się to nie opłacało.
A ja swoją drogą byłabym kilka stów do przodu ;p