PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego nie zmienię D300 na D700



Strony : [1] 2

pacyf
30-09-2009, 11:51
Tekst pisany w kontrze do ogromu subiektywnych i w większości nie popartych argumentami informacji na temat dogmatycznej wyższości FX nad DX.
Jestem użytkownikiem D300 od 18 miesięcy, wcześniej przez 10 lat użytkowałem trzy analogowe puszki Nikona i dwie cyfrowe. Użytkuje sprzęt w zakresie fotografii reporterskiej (praca agencyjna) i pracy studyjnej (szerokopojęte fashion) i z takiego punktu widzenia oceniam sprzęt. Od razu zaznaczam że:
- nie jestem onanistą sprzętowym, nie mówię do swojego sprzętu, nie pieszczę go szmatką każdego poranka i w każdy wieczór
- nie chodzę na żadne spotkania posiadaczy sprzętu, sprzęt nie jest przedmiotem debat i sporów podczas spotkań towarzyskich,
- nie reaguje emocjonalnie na marketingowy bełkot firmy Nikon, nie podniecają mnie nowości same w sobie
- robię zdjęcia codziennie (100-200 klatek)
Po tym ciut przydługim wstępie mogę przejść do sedna:
Stać mnie na zmianę D300 na D700 ale nie zrobię tego ponieważ:
Z punktu widzenia reportera:
- DX jest lepszym rozwiązaniem, sprzęt jest lżejszy, poręczniejszy, gdy moi koledzy używający pełnoklatkowej matrycy muszą sięgać po obiektywy 300 f/2.8 ja spokojnie sobie radzę na 200 f/2.8, każdy kto pracuje w z tym sprzętem w warunkach reporterskich wie jakie ma to znaczenie
- w systemie FX brakuje godnego następcy obiektywu 17-55 f/2.8, wiem, wiem jest przecież ********** ostry i nie do pokonania optycznie (mówię to bez sarkazmu) 24-70 f/2.8 ale jak wszyscy wiedzą Nikon przesadził z oszczędnością przy projektowaniu części mechanicznej i jak wskazują doświadczenia forumowych kolegów tubus obiektywu jest zbyt delikatny i odkształca się przy każdym kontakcie z czymś twardym (zaczęło się od rozczarowania Pawła Borówki), złośliwi mówią że obudowa tego obiektywu reaguje na zmiany ciśnienia atmosferycznego. W reporterce korzystając z systemu Newswear który ma miękkie sakwy może to być stresujące. Pracując na genialnym 17-55 nie ma takiego tematu.
- 100% pokrycia kadru w wizjerze jest dosyć ważne w reporterce, robiąc zdjęcie mam pewność że mój kadr jest czysty co pozwala mi zaoszczędzić cenny czas przy wysyłce plików do agencji
- rozmieszczenie punktów AF w D300 jest dużo korzystniejsze a śledzenie obiektu w całym kadrze daje wyśmienite reporterskie efekty
- D300 posiada tryb USB Mass Storage, nie jest to bez znaczenia bo coraz więcej urządzeń typu PDA posiada porty USB typu „host” co daje duże możliwości
- nie przemawiają do mnie również „drobne” zmiany koncepcyjne typu klapka slotu CF czy zmiana zakresu informacji na górnym LCD
Z punktu widzenia pracy studyjnej:
- brak istotnych dla mnie różnic, dobre wysokie ISO w D700 jest w studio bez znaczenia bo mam na planie sporo światła, inny rozkład GO nie ma dla mnie znaczenia, przy 200mm f/2.8 z 3m jest bosko. Z moich doświadczeń wynika że większe znaczenie na „plastykę” obrazu ma optyka i umiejętna kompozycja obrazu.
Tyle w temacie. Być może powyższe informacje pozwolą komuś zoptymalizować koszty zakupu sprzętu pod swoje potrzeby (chyba że priorytetem jest lans ale wtedy polecam D3x-a)

Pozdrawiam
Łukasz Szeląg

krysp
30-09-2009, 12:06
Dobry tekst rozpętujący wojnę domową, liczę na wiele odpowiedzi :-D

darko
30-09-2009, 12:07
Dlatego właśnie każdy powinien kupować aparat jaki mu najbardziej pasuje i na jaki go stać.
Dla Ciebie d300 jest lepszym wyborem jak piszesz dla innego lepszy będzie d700.
Takie dywagacje były i będą jak długo będą zwolennicy jednego i drugiego rozwiązania.
Każdy powinien rozważyć do czego mu ten aparat jest potrzebny.
W tej chwili d300 jest w cenie d700 z początku roku i pewnie gdyby dalej był w tej cenie to bym go kupił
ale w tej chwili jego cena to jest śmiech na sali.


Dobry tekst rozpętujący wojnę domową, liczę na wiele odpowiedzi :-D
No własnie też tak czuję że zaraz się zacznie, kolejny wątek tasiemiec

milk
30-09-2009, 12:10
NO to zabiłeś klina kolego...pracuję tym samym co Ty tele nikkor to u mnie sigma i dodatkowao mam fisha 10.5 i włąśnie się zastanawiam nad przesiadką... ale dylematy podobne do Twoich krażą mi po głowie...ehhhh

Photoartbox
30-09-2009, 12:24
Nie zrozum mnie zle, ale nasuwa mi sie pytanie: ktos Cie o sens zmiany DX na FX pytal, czy chcesz sam sobie wytlumaczyc dlaczego zostajesz przy DX? Nie chce wywolywac kolejnej burzy, ale mysle, ze wiekszosc ludzi ktora decyduje sie na zmiane, robi to z jakichs konkretnych powodow, ktorych Ty w swoich rozwazaniach, ze zrozumialych wzgledow nie uwzgledniles i najczesciej zmiany tej nie zaluja. Zarowno DX jak i FX ma swoje "+" i "-", po prostu jak to pieknie zostalo juz, w pewnym pieknym filmie powiedziane: "chodzi o to aby te plusy nie przyslonily nam tych minusow" ;)

Paweł Kania
30-09-2009, 12:50
Ja tu widze bardziej wyciagniecie zalet DX nad FX w Twoim przypadku,
bo to co napisałeś równie dobrze odnosi sie do D3 i D3x.

I nie widze sensu wojny miedzy D300 vs D700.
Chyba ze sie ktoś chce poużalać że FX ma niefajne szkla i brakuje mu CROPa a d rugi stwierdzi że w końcu jak podpina 50mm to ma 50 jak w starym 'kliszaku'.

O ile w studio podejrzewam ze z D80 i D300 podobne efekty bedzisz miał.

W pracy reportera 'pancerne' szkła o dobrze dobranych ogniskowych.

andrzejp
30-09-2009, 13:07
Nie zrozum mnie zle, ale nasuwa mi sie pytanie: ktos Cie o sens zmiany DX na FX pytal, czy chcesz sam sobie wytlumaczyc dlaczego zostajesz przy DX? Nie chce wywolywac kolejnej burzy, ale mysle, ze wiekszosc ludzi ktora decyduje sie na zmiane, robi to z jakichs konkretnych powodow, ktorych Ty w swoich rozwazaniach, ze zrozumialych wzgledow nie uwzgledniles i najczesciej zmiany tej nie zaluja. Zarowno DX jak i FX ma swoje "+" i "-", po prostu jak to pieknie zostalo juz, w pewnym pieknym filmie powiedziane: "chodzi o to aby te plusy nie przyslonily nam tych minusow" ;)
Zgadzam się w zupełności,
nie ma co się rozpisywać, każdy kupuje to co mu potrzebne - to na ile mu kasy starczy.
Taki post może napisać każdy posiadacz każdego aparatu, kontra inenego.
Nie ma sensu prowadzić takiej bezproduktywnej rozmowy.
Jeszcze jest aspekt subiektywnej oceny, wielu z nas zawsze będzie argumentować,
iż to co posiada w zupełności mu wystarcza do jego pracy, hobby,
a być może skrycie marzy o lepszym sprzęcie, bo choć sprzęt zdjęć nie robi to jednak pomaga,ułatwia.
Tak już jest:mrgreen:

B*MEN
30-09-2009, 13:40
Rownie dobrze mozna bylo napisac temat "Dlaczego kupilem D700 zamiast D300" :) Dla mnie jest to bicie piany...

darko
30-09-2009, 13:42
Dla mnie jest to bicie piany...
Bo jest, myślę że temat jest do zamknięcia

qooba
30-09-2009, 13:51
Myślisz że fotka zrobiona D300 + 200 2.8 wygląda tak samo jak D700 + 300 2.8 ??? Jeśli tak, to nie mam więcej pytań ;) Też kiedyś używałem D300 z 70-200 2.8 i za żadne skarby nie chciałbym wrócić z tym zestawem na stadion, no chyba, że jako zapas ;)

Martini30
30-09-2009, 14:07
Myślisz że fotka zrobiona D300 + 200 2.8 wygląda tak samo jak D700 + 300 2.8 ??? Jeśli tak, to nie mam więcej pytań ;)

Jedno jest pewne 200/2.8 i 300/2.8 da nam na DX/FX to samo 300mm ogniskowej ale w zdecydowanie INNEJ cenie i wadze.
A to często zrobi sporą różnice ;)) Sam chętnie bym moją 300/2.8 zamienił na 450/2.8 na FF ;))

Rozumiem logikę autora wątku i uważam,że wielu osobom może pomóc w podjęciu decyzji.

Klatka
30-09-2009, 14:13
Był już wątek o plastyce i do niczego nie doprowadził... odpuśćmy sobie.
Każdy znajdzie w sprzęcie coś co mu odpowiada. I nie każdy widzi też różnice fx i dx (przynajmniej w obrazku).
Jednemu za ciężko drugiemu za lekko itp, itd....
...było, było, było. Było i do niczego nie doprowadziło!

Martini30 - załóżmy wątek co nas wkurza w d300/700 a co jest ok. Będziemy mieć jasność sytuacji w wyborze dx/fx.

Rycerz
30-09-2009, 14:28
dziwie sie że jest tylu oburzonych z powodu tematu...kolega chce nie zamieniac i znalazł rozsądne argumenty? to o co chodzi?
uważam również że ten cały fx jest mitologizowany :) i nie każdy go potrzebuje, niektórym wręcz by zaszkodził...
niektórzy nie spią po nocach martwiąc sie że mają tylko d300 albo i nie ;) i bardzo bardzo bardzo by chcieli wreszcie miec d700 bo zaczeli by w końcu robic zdjecia ;) więc ten post nagle nadał sens ich życiu
;) ;)
nie interesuje mnie jakiś temat? nie wypowiadam sie...ruszyłem klawiaturę bo uważam że cała ta nagonka była niepotrzebna...gdyby temat był nudny to by padł sam...

edit: sam kiedys założyłem przekorny temat dlaczego nie kupiłbys F5 (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=55898) i okazało się ze dzięki niemu wiele osób kupiło !
edit 2; a tu cos w tym stylu kliknij (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=83015)

karolt
30-09-2009, 14:48
Hehehehe, śmiszny wątek...
Fajnie że DX istnieje, jeśli ktoś woli nosić lżejsze rzeczy. I tyle...
FX na dziś mniej szumi i to dla mnie jest wyznacznik akurat.

Cosnek
30-09-2009, 14:59
Taa zdecydowanie, to dyskusja w stylu co bylo pierwsze kura czy akwarium . . .

superkomornik
30-09-2009, 15:06
Idzcie porobić zdjęcia...

Archibald
30-09-2009, 15:12
Idzcie porobić zdjęcia...

:shock: :shock: :shock:

No coś Ty, od kiedy aparaty fotograficzne (cyfrowe) służą do robienia zdjęć?.. toż to się nie da...

;-)

macte
30-09-2009, 15:17
Marzenia o FX mam w sobie. Pomimo tego widzę sens takiego wątku i dziękuję Tobie Łukasz

oczywiście że z marzeń nie zrezygnuję ... chciałbym kiedyś FX w plastikowym body ...

superkomornik
30-09-2009, 15:24
:shock: :shock: :shock:

No coś Ty, od kiedy aparaty fotograficzne (cyfrowe) służą do robienia zdjęć?.. toż to się nie da...

;-)


Kurcze, wiedziałem że jest coś na rzeczy :???:
To ja jakiś dziwny jestem...

Canokin
30-09-2009, 17:58
A mi się wydaje, że wypowiedzi założyciela wątku są tendencyjne :)
Wpierw piszesz, że robisz reporterkę i tam D300 sprawdza się świetnie. Ale nic nie wspominasz o wysokim ISO z D700, które jest lepsze niż w D300..... a nie, czekaj, piszesz o wysokim ISO, że w studio jest to zbyteczne :) Co do 100% kadru, masz w D700 możliwość włączenia DX, punkty AF są rozmieszczone na całym kadrze, jest 100% kadru, a dodatkowo widoczna jeszcze część kadru, z której nie będzie zdjęcia. Pomaga to o tyle, że trochę wcześniej wiesz, co będzie w tym kadrze itd. itp.
Naprawdę, nie przesadzajmy z tymi przepychankami między DX, a FX.

PS
I nie rozumiem, dlaczego nie mogłeś się wypowiedzieć w wątku obok Co wybrac? D300 vs D700 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=108820)

karolt
30-09-2009, 18:54
Ten post równie dobrze można było zatytułować "dlaczego wolałem dołożyć do D700" i użyć tych samych porównań, tylko "z przeciwnym znakiem" :-) (zarówno do reporterki jak i studio).

krzysiekn
30-09-2009, 19:07
Fajny wątek.Taki na długie jesienne i zimowe wieczory.Pewnie to dopiero początek tematu. "Se " zobaczymy.

krysp
30-09-2009, 20:23
wątek fajny; korpus d300 najbardziej nieudany - Nikona - od jakiegoś czasu

wywar
30-09-2009, 20:44
Ten wątek to jakaś kpina. Najpierw było "czy 5D czy D700", a teraz jest "czy d300 czy d700" - ludziom się w dupach poprzewracało.

piorut
30-09-2009, 20:52
Nie rozumiem niektórych wypowiedzi. Pacyf napisał, że jest świadomy swojego wyboru (nie ma dylematu DX czy FX), przedstawił argumenty wynikające z pracy zawodowej. Przeważnie spotyka się decyzje migracji na FX, on natomiast nie zdecydował się, rzeczowo to wyjaśniając. Post może być dla niektórych przydatny, nie napisany według mnie dla bicia piany czy licznika postów.

wywar
30-09-2009, 21:12
Kolega który zaczął ten wątek piszę ,że zajmuję się reporterką i wspomina coś o 200/2.8 300/2.8 - to jest to chyba reporterka sportowa, a nie reporterka "uliczna" i może dla niego croop jest bardziej pożądany. Ale d700 wyprzedza d300 pod względem ISO o dwa okrążenia, co w przypadku reporterki jest kosmiczną różnicą. Zresztą w d700 przyciskasz jeden guzik i masz cropa - fakt ,że kosztem pixeli, ale jest - przyciskasz go znowu i masz dalej FF - niestety w d300 nie ma takiego czary-mary. W d300 jest większe pokrycie wizjera, ale w d700 wizjer jest większy. Wszystko jest fajnie, ale jak robi się ciemno to 700setka zostawia w tyle 300tkę.

akustyk
30-09-2009, 21:21
moim zdaniem, podjales wlasciwy wybor dla siebie. i bardzo dobrze, ze oceniasz wedlug wlasnych potrzeb.

mnie wedlug swoich wyszlo uzywane 5D. bo do tego co robie pasuje jak ulal.

D700
30-09-2009, 21:22
Dokładnie, "rzeczowe argumenty" Pacyf'a są dość wybiórcze. W dodatku sugeruje, iż posiadanie FX jest lansowaniem się... no wypraszam to sobie. Zresztą cała wypowiedź jest w tonie "jestem super, robię DX'em w czasie kiedy wszyscy zachwycają się FX'em". To dopiero jest lansowanie się. Te argumenty, które mogą się komuś przydać, czyli np.crop w szkłach typu 200mm i 300mm są ogólnie wiadome, a jeśli nie to w kilku tutaj wątkach dosyć często spotykane. Tak samo jak nie przepadam za wmuszaniem komuś fascynacji FX'em, tak samo nie trawię takiego przekonywania do DX'a pod kątem swoich własnych potrzeb.... kpina.

messer
30-09-2009, 21:34
O. Moze tym razem uda sie wyjasnic kwestie plastyki?
Nooo... nie pozwolcie umrzec temu frapujacemu pojeciu.

A ja przewrotnie: Mialem D300, zmienilem na D700. Finanse przycisnely, i D700 zmienilem na D300.
W kazdym czasie zrobilem sporo zdjec, sporo sensownych, sporo takich, z ktorych jestem dumny.

I nawet D2X mialem, przez czas jakis. I nim _rowniez_ zrobilem sporo zdjec. Niektorych calkiem udanych.
Odkad jednak posiadam FM2, robie nim sporo zdjec. Wyobrazcie sobie, ze niektore sa calkiem udane!

Ale z tych doswiadczen, jedno jest pewne: Nie zrobie _tego samego_ zdjecia FM2, D300, D700 i D2X.
So.. moim marzeniem, jest posiadanie ich wszystkich. (z prosta zamiana D2X->D3)


Anegdotycznie mowiac (jest wieczor, to popisze, a co):
Przechadzalem sie niedawno parkiem, nieopodal mojego mieszkania. Na ramie zawiesilem FM2 z 50mm. Tak... na wszelki wypadek. To najlzejszy zestaw, jaki posiadam.
Zrobilem kilka zdjec architektury, swiatlo dopisalo.
Nagle zza wegla wylonil sie staruszek z psem. Piekny, emocjonujacy widok, oswietlony jak marzenie. Uroil mi sie w glowie kadr. Na wykonanie tego zdjecia mialem... 3 sek(?) zanim staruszek zniknal za zakretem.
Chwycilem bez zastanowienie za aparat, przylozylem do oka i... no i co: ustawic ostrosc, dobrac pare przyslona/czas (w FM2 jest wylacznie "manual"), dostroic ostrosc, bo zdazyla uciec...
Staruszek zniknal, uslyszalem wylacznie skowyt psa (ktory pewnie zauwazyl, ze nie zdazylem wykonac tego zdjecia).

I tak sobie pomyslalem: Gdyby na ramieniu, zamiast wspomnianego zestawu wisial D3+70-200/2.8VR? Pewnie zamiast to pisac, wkleilbym tu omawiany kadr, zyskujac poklask i uznanie.
A pozniej sobie pomyslalem inaczej: Mialbym poklask i uznanie, lecz nie mialbym spokojnego niedzielnego spaceru po parku, dzwigajac 5kilo sprzetu na ramieniu o wartosci mojego samochodu.

Prawdy stare jak swiat: Dla kazdego cos dobrego.
Czy lepszy SUV, Limuzyna, Male, zwrotne miejskie autko, a moze MiniVan? Albo nie. Kombi. Sportowe porshe? Autobus!

sheva
30-09-2009, 21:34
D700 wybiórcze bo to jego zdanie i tego co jemu potrzeba i właśnie tak trzeba na wybór sprzętu patrzeć, przez pryzmat swoich potrzeb! tak samo jak się wybiera młotek wiertarkę albo inne narzędzie pracy!


Krysp, nieudany? sprecyzuj proszę dlaczego?

krysp
30-09-2009, 21:58
wg. mnie zbyt gruby kryształ na matrycę jak na tą klasę sprzętu plus ogólnie zawodność/chimeryczność korpusu; dopiero D90 pozwoliło Nikonowi na odzyskanie supremacji w tej części segmentu sprzedaży

D700
30-09-2009, 22:00
messer, w tej chwili popraw największy błąd jaki masz w swojej wypowiedzi.... Porsche, na litość boską!! Ileż razy jeszcze przyjdzie mi to przypominać ;) Co do opowiastki, ładna, ciekawa, ale... znowu lekko naciągana dla końcowego efektu. Bo gdybyś napisał, że zamiast FM2 by był D700+50AF-S to już i ciężar nie ten co wspomniany D3 z 70-200VR i cena, i efekt końcowy opowieści :) Żartuję trochę, ale fakt faktem każdy lubi coś innego. A nawet powiem więcej, każdy sam czasem lubi coś innego. Ja osobiście czasem mam ochotę wziąć konkretny aparat z konkretnym obiektywem i wówczas w konkretny sposób patrzę na świat szukając kadru. Czasem natomiast nie mam pojęcia co wziąć i dźwigam cały plecak sprzętu. Więc wiadomo, zależy od potrzeb, zamożności, przyzwyczajen, nastroju itd. itp.
Jeśli zaś chodzi o wybiórcze argumenty Pacyf'a, niby też fakt, że to są jego osobiste spostrzeżenia/potrzeby, ale niechże on tego nie upublicznia w ten sposób. Jeśli chce komuś doradzić zakładając taki wątek, to należy przedstawić wszystkie ZA i PRZECIW, a nie odnosić się tylko do własnych potrzeb.
A jeszcze wracając do wypowiedzi messer'a, że "Moze tym razem uda sie wyjasnic kwestie plastyki". Jest to równie powierzchowne i wybiórcze spojrzenie na temat jak twierdzenie, że format DX jest lepszy tylko ze względu na crop'a. Jak to się mówi, żyj i daj żyć innym. Miejcie trochę bardziej otwarte umysły na inne widzenie świata. Dlaczego tak często uzurpujecie sobie prawo do nieomylności i jedynego słusznego podejścia do fotografii?

sheva
30-09-2009, 22:06
krysp w tym segmęcie? Kiedy to całkiem inne segmenty D90 i D300! A ja myślałem, że to D90 miało usterki... Jeśli chodzi o DX w nikonie to raczej nie ma alternatywy dla D300 a z tego co czytam to forum to więcej narzekania jest na zawodność D700 niż D300, więc chyba tak źle nie ma z tą awaryjnością D300

messer
30-09-2009, 22:06
:)
Mnie zarzucasz jedyne sluszne podejscie i nieomylnosc? No, no... szczegolnie, jesli o plastyke chodzi (pamietasz watek z dzialu d1-d3 o tej mistycznej dziedzinie? -- jesli nie -- zachecam do zapoznania sie, rowniez z moimi postami). Moj zart w temacie plastyki korespondowal z tamtym watkiem, ktory pamieta pewnie wiekszosc forumowiczow.
Ale bez utarczek; na pewno nie forumowych; wiec traktuje w kategorii zartu/przytyku.

W kwesti "Porsze", to racja. Porsche. Nietzche(?), w Szczebrzeszynie zażółcono gęślą jaźń.

A 50-tka "G" z AF-S jest wolniejsza, niż mój manualny Nikkor! :)

EDIT (bo jeszcze moge):
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=66073&highlight=plastyka
Ten wątek.

D700
30-09-2009, 22:16
messer :) no to dobrze, że to tylko taki żart nawiązujący do tego (nie jedynego zresztą) wątku o plastyce ;)
Co do Nietzche to nie wiem, ale Porsche to moja ulubiona marka, więc dlatego jestem wyczulony i może to mi potem przesłoniło dalsze, bardziej z przymrużeniem oka spojrzenie na Twoją wypowiedź :)

krysp
30-09-2009, 22:17
sheva patrząc przez pryzmat ;) ubogiego polskiego rynku zbytu masz słuszność bracie :)

RBT
30-09-2009, 22:35
A mi się wydaje, że wypowiedzi założyciela wątku są tendencyjne :)
Wpierw piszesz, że robisz reporterkę i tam D300 sprawdza się świetnie. Ale nic nie wspominasz o wysokim ISO z D700, które jest lepsze niż w D300..... a nie, czekaj, piszesz o wysokim ISO...
Tak się złożyło, że moja pierwsza lustrzanka miała "pełną klatkę". Po kilku latach zamieniłem ją na DX. Różnicę odczułem natychmiast, DX był zdecydowanie lepszy. No, ale to już stare dzieje. Tym pierwszym aparatem był Kodak DCS 14, a jego następcą Nikon D200. Napiszę wprost, nie było mi żal tzw. plastyki bo jest ona mocno wysysana z wielu napalonych paluchów. Nie było mi żal małej GO, bo najczęściej w mojej pracy potrzebowałem większej.
I na koniec jeszcze uwaga dotycząca "lepszego wysokiego ISO" w FF. Jest lepsze jeśli chodzi o ISO, nazwijmy to bezwzględne. Lecz dla analogicznej GO (jak w DX) i identycznego czasu naświetlania musimy obiektyw FF przysłonić mocniej o ok. 1,5 f. I wówczas czar pryska. Różnicy nie ma już prawie żadnej.
Żeby nie było wątpliwości, nie jestem wrogiem FF. Pracowałem na różnych formatach, od DX'a po 600X600 mm. I za tym największym wcale nie tęsknie .

nokinnikon
30-09-2009, 22:47
pacyf założył temat Dlaczego nie zamienię....... i napisał dlaczego. Na ponad 30 wypowiedzi jeszcze tylko jedna była że ktoś z uwagi na brak kasy zam D700 na D300. Ci co mają D300 i nie chcą zamienić na D700 niech zabierają głos bo ja naprzykład ciekaw jestem dlaczego. Czasami dochodzę do wniosku, że dla niektórych forumowiczów jaki by temat nie został założony i jakie pytanie postawione to i tak napiszą, że d700 mniej szumi na wysokich ISO i że Fx jest lepszy od Dx. Przecież akurat w tym temacie nikt o to nie pyta. Pyta tylko dlaczego .......

Roman K.
30-09-2009, 22:56
Ja nie zmienię D300 na D700, bo zbieram na 85/ f1.4 D AF

krysp
30-09-2009, 23:06
dlaczego [/B].......

no to jednego z modów (79:)) trzeba by poprosić o wypowiedź czemu akurat crop lepszy w pracy?

akustyk
30-09-2009, 23:38
pacyf założył temat Dlaczego nie zamienię....... i napisał dlaczego. Na ponad 30 wypowiedzi jeszcze tylko jedna była że ktoś z uwagi na brak kasy zam D700 na D300. Ci co mają D300 i nie chcą zamienić na D700 niech zabierają głos bo ja naprzykład ciekaw jestem dlaczego. Czasami dochodzę do wniosku, że dla niektórych forumowiczów jaki by temat nie został założony i jakie pytanie postawione to i tak napiszą, że d700 mniej szumi na wysokich ISO i że Fx jest lepszy od Dx. Przecież akurat w tym temacie nikt o to nie pyta. Pyta tylko dlaczego .......

a jak juz wyjasniles o co Twoim zdaniem autor watku nie pyta, to mozesz jeszcze wyjasnic o co pyta?

bo ja nie widze zadnej postawionej tezy przez autora watku. jest tylko opinia. i nie ma zapytania o jej poparcie lub zaprzeczenie.


wiec, ogolnie rzecz biorac, fajnie, ze wskazales innym bioracym udzial w dyskusji o czym maja pisac, tylko nie rozumiem dlaczego wciskasz ta wskazowke autorowi watku? :mrgreen:

Jacek_Z
30-09-2009, 23:48
Bardzo się cieszę że samoświadomość :mrgreen: forumowiczów tak wzrosła i nie ma kąśliwych przepychanek. Bo jak będą - od razu zamknę. Temat był wałkowany wiele razy, nie wiem po co pacyf zamiast się gdzies dopisać to tu napisał swoją opinię zakładając nowy wątek.
Ja czasami też mam takie przemyślenia które chciałbym puścic pod uwagę innym, ale ... bez dyskutowania.
Może (na forum jest taka opcja) zakładajmy blogi i tam piszmy takie swoje "mądrości" ?

Canokin
30-09-2009, 23:55
Tak się złożyło, że moja pierwsza lustrzanka miała "pełną klatkę". Po kilku latach zamieniłem ją na DX. Różnicę odczułem natychmiast, DX był zdecydowanie lepszy. No, ale to już stare dzieje. Tym pierwszym aparatem był Kodak DCS 14, a jego następcą Nikon D200. Napiszę wprost, nie było mi żal tzw. plastyki bo jest ona mocno wysysana z wielu napalonych paluchów. Nie było mi żal małej GO, bo najczęściej w mojej pracy potrzebowałem większej.
I na koniec jeszcze uwaga dotycząca "lepszego wysokiego ISO" w FF. Jest lepsze jeśli chodzi o ISO, nazwijmy to bezwzględne. Lecz dla analogicznej GO (jak w DX) i identycznego czasu naświetlania musimy obiektyw FF przysłonić mocniej o ok. 1,5 f. I wówczas czar pryska. Różnicy nie ma już prawie żadnej.
Żeby nie było wątpliwości, nie jestem wrogiem FF. Pracowałem na różnych formatach, od DX'a po 600X600 mm. I za tym największym wcale nie tęsknie .

Litości, teraz będziemy rozmawiać o tym ISO? Podałem ISO jako przykład tendencyjności wypowiedzi. Skoro podaje się reporterkę jako przykład pracy i nie mówi się nic o ISO, bo jest to przewaga dla D700. A potem jednak wspomina o tym ISO, ale w sytuacji, kiedy jest oczywistym, że jego wysoka wartość nie ma znaczenia, czyli w studio. No to wprost nasuwa mi się wniosek, że ktoś wypowiada się tendencyjnie.
Ale żeby zakończyć temat. Nie jestem jakiś biegły w tych wszystkich GO, f'ach, MTF'ach itd. Więc jak się mylę to mnie poprawcie. Piszesz, że w FF należy dla tej samej GO i czasu przysłonić obiektyw mocniej o 1.5 działki tak? Bo chyba nie chodzi o samą wartość f? Więc mam 85f1.4 FF, analogiczna ogniskowa w DX ok.55mm, 1.5 działki mniej to ile wychodzi? f1.1? Biorę 135f2 FF, w DX 90, niech będzie 85mm, 1.5 działki mniej, mamy f1.2? Gdzie masz takie obiektywy?
To takie matematyczne podejście do sprawy. A praktyczne jest takie, że robię reportaż, mam 17-35/2.8 FF i 24-70/2.8 w DX. Szerokość podobna, a GO mnie mało interesuje przy takich ogniskowych... w większości przypadków. Wtedy właśnie liczy się wysokie ISO.
I żeby nie było, nie narzekam na ISO w D300, da się z tym żyć. Ale nie stawiajmy znaku równości i nie dorabiajmy jakiś dziwnych teorii. Staracie się robić durni z ludzi, którzy wybrali FX? Bo na to wychodzi. Zaczyna się udowadnianie, że FX to tylko plastyka, której de facto nikt jak się okazuje nie widzi, chociaż kiedy wchodziło FX to wszyscy widzieli. Idąc tym tropem średni format jest jeszcze większym snobizmem i tylko snobizmem. A format 4/3 jedyną słuszną drogą.


pacyf założył temat Dlaczego nie zamienię....... i napisał dlaczego. Na ponad 30 wypowiedzi jeszcze tylko jedna była że ktoś z uwagi na brak kasy zam D700 na D300. Ci co mają D300 i nie chcą zamienić na D700 niech zabierają głos bo ja naprzykład ciekaw jestem dlaczego. Czasami dochodzę do wniosku, że dla niektórych forumowiczów jaki by temat nie został założony i jakie pytanie postawione to i tak napiszą, że d700 mniej szumi na wysokich ISO i że Fx jest lepszy od Dx. Przecież akurat w tym temacie nikt o to nie pyta. Pyta tylko dlaczego .......

Skoro jesteś ciekaw dlaczego to jeszcze raz zapraszam do wątku, który podlinkowałem. Tam właśnie jest gro wypowiedzi dlaczego D300 (DX), a dlaczego D700 (FX). Nie mam przecież pretensji, że ktoś uważa DX za lepszy format niż FX, ale, że przy swoim tłumaczeniu stosuje takie wybiórcze stwierdzenia. Co do ISO napisałem powyżej.

A tak wogóle to gdzie są te wypowiedzi, że FX to takie cudo, dla samego faktu, że to FX? Raczej widzę same rozsądne głosy, mówiące, że dla każdego wg potrzeb. Więcej własnie jest wypowiedzi w stylu prześmiewczym, że FX to bufonada i strata pieniędzy. Naprawdę, nie rozumiem tego usilnego udowodnienia, że DX jest potrzebne. Oczywiście, że potrzebne. Powiem więcej, uważam, że nawet aparaty z matrycami 1/2.5" są potrzebne.

124miko
01-10-2009, 00:08
Jestem amatorem i pstrykam fotki na wyjazdach i w innych również rzadkich okazjach, więc z mojego punktu siedzenia nie ma najmniejszego sensu przejście na Full Frame. Szeroki kąt zapewniają mi obiektywy,które są dużo tańsze i lżejsze, środek można sobie dowolnie wybrać ( albo ciężko i drogo lub na odwrót ), a długi koniec jest zawsze jeszcze dłuższy :) . Mniej noszę i mniej mogę wydać, ale mam również mniejsze wymagania.

Jacek_Z
01-10-2009, 00:10
.. Raczej widzę same rozsądne głosy, mówiące, że dla każdego wg potrzeb. ..i niech tak zostanie, niepotrzebnie nie podgrzewajmy atmosfery.

wywar
01-10-2009, 07:00
To jest podobna sytuacja jak z D3x - ma 24mpix - fajnie, ale komu to tak naprawdę potrzebne? Zjada karty, dysk na kompie, a i blaszak musi być wypasiony ,żeby łykać takie duże pliki...do tego kosztuje kosmiczne centy, można tak szukać i szukać argumentów przeciw. Zawsze DX będzie lepszy od FX i FX od DX i koło się zamyka. Każdy wie co mu potrzeba, na co go stać i kupuję. Do ptaszorów, samolotów, sportu (gdzie trzeba zuuuma) zawsze będzie lepszy DX, natomiast dla fotografów ślubnych, portreciarzy itd FX. Różnice? hmm załóż 85mm albo 50mm (najlepiej 1.4) i porób parę zdjęć na pełnej dziurze na FX i na DX i zobaczysz różnicę. Potem weź jakieś tele i "zapoluj" na ptaszory - najpierw na DX, a potem na FX - w każdym z tych 2 przypadków zobaczysz przewagę jednego nad drugim i na odwrót. Jest jedyne sensowne wyjście z tej sytuacji - trzeba kupić d300 i d700 :D

Lucid
01-10-2009, 07:08
- nie jestem onanistą sprzętowym, nie mówię do swojego sprzętu, nie pieszczę go szmatką każdego poranka i w każdy wieczór
- nie chodzę na żadne spotkania posiadaczy sprzętu, sprzęt nie jest przedmiotem debat i sporów podczas spotkań towarzyskich,
- nie reaguje emocjonalnie na marketingowy bełkot firmy Nikon, nie podniecają mnie nowości same w sobie


Jesteś moim bratem bliżniakiem:), pozdrawiam!!

Photoartbox
01-10-2009, 07:49
Jestem amatorem i pstrykam fotki na wyjazdach i w innych również rzadkich okazjach, więc z mojego punktu siedzenia nie ma najmniejszego sensu przejście na Full Frame. Szeroki kąt zapewniają mi obiektywy,które są dużo tańsze i lżejsze, środek można sobie dowolnie wybrać ( albo ciężko i drogo lub na odwrót ), a długi koniec jest zawsze jeszcze dłuższy :) . Mniej noszę i mniej mogę wydać, ale mam również mniejsze wymagania.

Rowniez jestem amatorem i pstrykam fotki na wyjazdach i w innych rzadkich okazjach, ale z mojego punktu widzenia zostawanie w DX nie mialo najmniejszego sensu. Szeroki kat zapewnia mi obiektyw, ktory jest o polowe tanszy, lzejszy i wcale nie wiekszy, a do tego wiele jasniejszy(DX Sigma 10-20 vs FX Tamron 17-35), srodek moge sobie dowolnie wybrac ( albo ciężko i drogo lub na odwrót ), a dlugi koniec jesli bym go potrzebowal, moge miec dowolnie dlugi. Nosze tyle samo, wiecej wydalem jedynie na body, a wymagania mam moim zdaniem calkiem normalne. Jako bonus, dochodzi komfort psychiczny, ze nie obudze sie z reka w nocniku, jak szanowni producenci oglosza swiatu: "Od dzisiaj nie produkujemy matryc DX. Ich dalsze wytwarzanie, ze wzgledu na maly popyt i niewielka roznice w kosztach produkcji w stosunku do matryc FX, przestalo byc oplacalne a wszytkich dotychczasowych uzytkownikow dobrych i drogich szkiel do DX prosimy o oddanie ich do muzeum techniki, dziekujemy za uwage... Ja rowniez dziekuje ;)

badabuzz
01-10-2009, 08:02
Hej, Pacyf- z przyjemnościa przeczytałem twojego posta.

Dobrze, że założyłeś nowy topic- broń boże takie rzeczy na blogu bo... pewnie nikt by tego nie przeczytał (po co się oszukiwać).

Fajnie poznać rzeczowe argumenty zorientowanej osoby z twojego, konkretnego punktu widzenia. Myslę, że ton twojej wypowiedzi i mnogość argumentu ukręcają łeb dziwnym komentarzom pod postem ala 'bicie piany'- zawsze pożytecznym jest świeże wartościowanie czy zdanie oparte o doświadczenie.

Moje zdanie uzupełnia się z twoim, choć nie do końca, gdyż jako użytkownik D300 myślę często o pełnej klatce. A już na pewno budując szklarnię na przyszłość decydował się będę na optykę, która nie jest dedykowana DX (z jednym wyjątkiem- fantastyczny szeroki kąt i rewelacyjna stałka 35)
To jednak tylko martwienie się na zapas. Dlaczego?
Używam swojego body już równie 18 miesięcy. Nie ma na razie parametru, którego by mi brakowało lub był niewystarczający. To po pierwsze.
Po drugie- widzę jakiej klasy puszkami wciąż są D70, D80.
Do dzisiaj imponują mi możliwości D200 i S5- to świetne puchy a ile lat po premierze? Nie widzę sensu w zmianie systemu/ puszki- przez dłuższy czas. Uważam, że to bardzo komfortowa sytuacja mieć takie odczucia.

Pozdrawiam serdecznie

Rycerz
01-10-2009, 08:22
Nie widzę sensu w zmianie systemu/ puszki- przez dłuższy czas. Uważam, że to bardzo komfortowa sytuacja mieć takie odczucia.


należysz do nielicznych ;) też sie tego uczę :) to fajne uczucie jest cieszyc sie tym co sie ma...

badabuzz
01-10-2009, 08:28
Tak, uprzedzić należy wszelkich 'życzliwych', że "ja, osobiście" nie widzę sensu w >>>swoim przypadku<<<<, no bo przecież ktoś może i widzieć sens i mieć konieczność. To fakt.
Tak czy siak- chyba kupiłem puszkę dokładnie pod swoje potrzeby- wyszło przypadkiem

kordolio
01-10-2009, 08:56
Ja również chciałbym serdecznie podziękować autorowi wątku, a raczej "artykułu", bo rzeczywiście, nie jest to temat do dyskusji, autor bowiem w piękny, jasny i jednoznaczny sposób przedstawił swoje potrzeby, oczekiwania, przeznaczenie sprzętu oraz na podstawie wszystkich tych danych dokonał rzeczowej argumentacji. Nic dodać, nic ująć.
A że jest to wszystko nieczęsto spotykaną sztuką, dowodzą tego rozliczne sprzętowe wątki. I nawet w tym, pomimo całej rzeczowości i profesjonalności autora, pojawili się "znawcy" i "eksperci", którzy teoretyzując (czytaj marudząc) bujają gdzieś tam w przestworzach na swoich wydumanych i pod swoje subiektywne odczucia nadmuchiwanych obłoczkach. Mało tego, rzeczową wypowiedź ośmielają się nazywać "biciem piany", podczas gdy tak naprawdę najwięcej biją jej właśnie oni sami. Że nie wspomnę już o fakcie, że są tu ludzie, którzy miesiąc temu zakładali wątek "co wybrać, D300 czy D700" pytając o opinię, a od 3 tygodni uznają się tu za ekspertów w dziedzinie FX oraz fotografii w ogóle i w szczególe.
Jeszcze raz dziękuję autorowi i tak trzymać!
Pozdrawiam

Photoartbox
01-10-2009, 09:30
Ja również chciałbym serdecznie podziękować autorowi wątku, a raczej "artykułu", bo rzeczywiście, nie jest to temat do dyskusji, autor bowiem w piękny, jasny i jednoznaczny sposób przedstawił swoje potrzeby, oczekiwania, przeznaczenie sprzętu oraz na podstawie wszystkich tych danych dokonał rzeczowej argumentacji. Nic dodać, nic ująć.
A że jest to wszystko nieczęsto spotykaną sztuką, dowodzą tego rozliczne sprzętowe wątki. I nawet w tym, pomimo całej rzeczowości i profesjonalności autora, pojawili się "znawcy" i "eksperci", którzy teoretyzując (czytaj marudząc) bujają gdzieś tam w przestworzach na swoich wydumanych i pod swoje subiektywne odczucia nadmuchiwanych obłoczkach. Mało tego, rzeczową wypowiedź ośmielają się nazywać "biciem piany", podczas gdy tak naprawdę najwięcej biją jej właśnie oni sami. Że nie wspomnę już o fakcie, że są tu ludzie, którzy miesiąc temu zakładali wątek "co wybrać, D300 czy D700" pytając o opinię, a od 3 tygodni uznają się tu za ekspertów w dziedzinie FX oraz fotografii w ogóle i w szczególe.
Jeszcze raz dziękuję autorowi i tak trzymać!
Pozdrawiam

I zaraz znow sie zacznie wojna, poniewaz zaczyna sie atakowanie ludzi, a nie dyskusja z ich zdaniem. Dlaczego autor watku, moze wypowiadac sie subiektywnie, a jego kontrdyskutanci musza byc obiektywni, bo nazwie sie to "bujaniem w przestworzach na swoich wydumanych i pod swoje subiektywne odczucia nadmuchiwanych obloczkach" albo "biciem piany". Kali?

nightelf
01-10-2009, 09:37
To oczywiste, że do pewnych zastosować DX jest lepszy od pełnej klatki, do ptaszków i innych zwierzaków też wolę crop od pełnej klatki. Zawsze to trochę większe zbliżenie :-) Ciekawe czemu Nikon zmienił otwieranie klapki na karty pamięci w D300s :-(

badabuzz
01-10-2009, 09:52
Dlaczego autor watku, moze wypowiadac sie subiektywnie, a jego kontrdyskutanci musza byc obiektywni, bo nazwie sie to "bujaniem w przestworzach na swoich wydumanych i pod swoje subiektywne odczucia nadmuchiwanych obloczkach" albo "biciem piany". Kali?

Musisz się zapytać bezpośrednio kordolia, albowiem nikt tutaj nie zabrania bujania w obłokach.

Mniemam, iz napisał- gdyż 'fajność' głosu rozpoczynającego post była atrakcyjna pod względem mnogości przykładów, klarowności myśli i jasnego określenia potrzeb- mniej było dogmatów, które są często opiniami o jakim nieustalonym, teoretycznym parametrze, który nie jest czynnikiem obiektywnym.




Ciekawe czemu Nikon zmienił otwieranie klapki na karty pamięci w D300s

Powiem więcej- jest to bardzo ciekawe, ale na pewno kierowała tym jakaś racjonalność Nikona- chciałbym poznać przesłanki.
Cena? Problem technologiczny wynikły z pojawienia się SD- brak miejsca?
Ciekawe.

kordolio
01-10-2009, 09:56
Mniemam, iz napisał- gdyż 'fajność' głosu rozpoczynającego post była atrakcyjna pod względem mnogości przykładów, klarowności myśli i jasnego określenia potrzeb- mniej było dogmatów, które są często opiniami o jakim nieustalonym, teoretycznym parametrze, który nie jest czynnikiem obiektywnym.

Nic dodać, nic ująć.

eldritch
01-10-2009, 10:04
Co za dziwny wątek...
ja bym np. wolał zamiast 300 lub 700 mieć D3x za 5.000 PLN - i wtedy byłbym w niebo wzięty... i mógłby mieć nawet na pasku i na pryzmacie napis "Falcon".
bo chciałbym mieć np stałkę 24 mm która ma 24 mm a nie 36 mm, bo chciałbym mieć obiektyw 70-200 - który zaczyna się od 70 a nie od 105, bo chciałbym mieć tokinę 100 A-tx która ma 100 mm a nie 150, bo chciałbym mieć N 135 DC który ma 135mm a nie 200... itd...
Bo jakbym chciał mieć 450 mmm to kupiłbym sobie 400mm 2.8 albo po prostu przyciął 20mpx zdjęcie z fx na 10mpx zdjęcie z dx...

Jedyną różnicą w FX i DX jest cena... jedni są w stanie ją zapłacić inni nie, poza tym nie widzę różnicy między DX a FX- a D700 to jest pełnoklatkowy półśrodek...
IMHO oczywiście...

12zero4
01-10-2009, 10:06
Powiem więcej- jest to bardzo ciekawe, ale na pewno kierowała tym jakaś racjonalność Nikona- chciałbym poznać przesłanki.
Cena? Problem technologiczny wynikły z pojawienia się SD- brak miejsca?
Ciekawe.

No właśnie ciekawe dlaczego zmieniają lepsze na gorsze. Tak swoją drogą to dołożenie SD w D300s to według mnie najbardziej pożądana zmiana.

Photoartbox
01-10-2009, 10:10
Musisz się zapytać bezpośrednio kordolia, albowiem nikt tutaj nie zabrania bujania w obłokach.

Mniemam, iz napisał- gdyż 'fajność' głosu rozpoczynającego post była atrakcyjna pod względem mnogości przykładów, klarowności myśli i jasnego określenia potrzeb- mniej było dogmatów, które są często opiniami o jakim nieustalonym, teoretycznym parametrze, który nie jest czynnikiem obiektywnym.



A ja mysle, ze "fajnosc" glosu rozpoczynajacego watek, polega na tym, ze zgadza sie z waszymi opiniami.



Powiem więcej- jest to bardzo ciekawe, ale na pewno kierowała tym jakaś racjonalność Nikona- chciałbym poznać przesłanki.
Cena? Problem technologiczny wynikły z pojawienia się SD- brak miejsca?
Ciekawe.

Problem technologiczny raczej nie, w D700 nie ma SD, a klapka jest taka jak w D300s.

badabuzz
01-10-2009, 10:21
Co za dziwny wątek...

Ponieważ? :)



ja bym np. wolał zamiast 300 lub 700 mieć D3x za 5.000 PLN - i wtedy byłbym w niebo wzięty... i mógłby mieć nawet na pasku i na pryzmacie napis "Falcon".
zdjęcie z dx...

No właśnie- ty wybierasz tak a nie inaczej i też przedstawiasz dlaczego na podstawie swoich doświadczeń- ewidetnie lepszy wybór jest taki a nie inny, prawda?




Jedyną różnicą w FX i DX jest cena... jedni są w stanie ją zapłacić inni nie, poza tym nie widzę różnicy między DX a FX- a D700 to jest pełnoklatkowy półśrodek...
IMHO oczywiście...

Nie bierzesz pod uwagę innych możliwości? 100% użytkowników D300 to ludzie, którzy by kupili D3 jakby mieli wiecej Kasy?
A może jednak 99%? Hmm, może 90%? ;)

Pozdrawiam serdecznie :)

kordolio
01-10-2009, 10:26
No właśnie- ty wybierasz tak a nie inaczej i też przedstawiasz dlaczego na podstawie swoich doświadczeń- ewidetnie lepszy wybór jest taki a nie inny, prawda?

Przepraszam, a gdzie tu Ty widzisz przedstawianie dlaczego?
Gdzie jest tu słowo chociażby na temat jego doświadczeń?
Nic z tego tu nie ma, tylko "ja chciałbym", "ja wolałbym". Równie dobrze mógłby napisać o tym, jakie lubi lody. Wniosłoby to tyle samo do dyskusji i zawarło tyle samo informacji, co ta wypowiedź.

Również pozdrawiam!

badabuzz
01-10-2009, 10:30
A ja mysle, ze "fajnosc" glosu rozpoczynajacego watek, polega na tym, ze zgadza sie z waszymi opiniami.


Kim jesteśmy MY?
Bądźmy poważni- ja nie wsadzam ciebie do szuflady, ty więc proszę nie wsadzaj mnie- nieładnie.
Ergo jeśli chcę być traktowany poważnie to muszę wybić sobie z głowy życzliwe słowa do takich a nie innych opinii- dzięki.




Problem technologiczny raczej nie, w D700 nie ma SD, a klapka jest taka jak w D300s.

Moja ciekawośc wzrasta- ki grzyba usunęli klapkę :)

badabuzz
01-10-2009, 10:32
Przepraszam, a gdzie tu Ty widzisz przedstawianie dlaczego?
Również pozdrawiam!

Czy ja napisałem, że widzę coś lub czegoś nie widzę? :)

Ja tylko życzliwie założyłem, że tak jest- chyba można?

kichu
01-10-2009, 10:33
Powiem więcej- jest to bardzo ciekawe, ale na pewno kierowała tym jakaś racjonalność Nikona- chciałbym poznać przesłanki. Cena? Problem technologiczny wynikły z pojawienia się SD- brak miejsca? Ciekawe.

Ale kombinujecie. Bo na miejscu przycisku do otwierania klapki z D300, w nowym D300s sa teraz przyciski Info oraz LV :)

plusfoto
01-10-2009, 10:34
Jedyną różnicą w FX i DX jest cena... jedni są w stanie ją zapłacić inni nie, poza tym nie widzę różnicy między DX a FX

? :evil:

kordolio
01-10-2009, 10:36
A ja mysle, ze "fajnosc" glosu rozpoczynajacego watek, polega na tym, ze zgadza sie z waszymi opiniami.

To zależy od tego, czy z forum korzystasz po to, żeby zdobyć/przekazać jakieś informacje, czy też po to, żeby pochwalić się sprzętem i tym, ile w tygodniu artykulików w "Fakcie" na temat fotografii przeczytałeś.

kordolio
01-10-2009, 10:41
Czy ja napisałem, że widzę coś lub czegoś nie widzę? :)

Ja tylko życzliwie założyłem, że tak jest- chyba można?

A no chyba, że tak. :-)
Ale to teraz my zaczynamy bujać na życzliwych obłoczkach. :-)
A konkretów jak nie było, tak nie ma.

kichu
01-10-2009, 11:02
Jedyną różnicą w FX i DX jest cena... jedni są w stanie ją zapłacić inni nie, poza tym nie widzę różnicy między DX a FX- a D700 to jest pełnoklatkowy półśrodek...

To ja tylko powiem, ze sprzedalem D700 zeby kupic D300s :)

popi
01-10-2009, 11:05
Gdy czytam takie i podobne wątki to zawsze mam wrażenie że "zadowolony" właściciel chce przede wszystkim przekonać (utwierdzić) samego siebie że dobrze zrobił kupując taki czy inny aparat ;) Co ciekawe jakoś mało podobnych wątków w dziele optyka...

Ogólnie wolę wyznawać delikatny pesymizm co do poczynionych przeze mnie zakupów niż przesadny optymizm... Jestem malkontentem ale, jak na razie, dobrze mi z tym :)


To ja tylko powiem, ze sprzedalem D700 zeby kupic D300s :)

Możesz zdradzić dlaczego z końcówką -s a nie bez?

badabuzz
01-10-2009, 11:17
Czy istnieje racjonalna możliwość wytłumaczenia dlaczego ktoś kupił sprzęt A zamiast sprzętu B w taki sposób, by nie wzburzyć dyskusji i przepychanek?
Czy konieczna jest nieustanna asekuracja, bardzo ostrożny dobór słów i przemyślane wypunktowanie przyczyn i powodów?

Pytam się, gdyż emocji pojawiło się sporo, gdyż ktoś podzielił się z nami swoją opinią, na tle ognisk innych dyskusji- chyba naturalne, że temat jest na fali to pojawiają się kolejne głosy?

Tak czy inaczej niestety- temat jest nie do ogarnięcia, dlatego bo wcześniej czy później robi się nic tylko przykro.



Ale kombinujecie. Bo na miejscu przycisku do otwierania klapki z D300, w nowym D300s sa teraz przyciski Info oraz LV

Piękne bo proste, prawda?:)

kordolio
01-10-2009, 11:45
Czy istnieje racjonalna możliwość wytłumaczenia dlaczego ktoś kupił sprzęt A zamiast sprzętu B w taki sposób, by nie wzburzyć dyskusji i przepychanek?
Moim zdaniem tak. Pod warunkiem, że autor wypowiedzi miał na celu przekazanie informacji, a nie samo zaistnienie na forum. Porównaj sobie na przykład to, czy też inne polskie forum z forami zagranicznymi. Mnie poraża wręcz łatwość i prostota wyszukiwania w tych zagranicznych konkretnych informacji. Dlaczego? Bo wypowiadają się ludzie z wiedzą i na temat. Co zresztą jest pilnowane przez moderatorów.
A tu jak założyłem wątek o poradę na temat konkretnego modelu obiektywu, to po 15 minutach miałem już 2 strony postów, których autorzy w swoim życiu nawet nie trzymali (!!!) tego obiektywu w rękach.

Pozdrowionka!

kichu
01-10-2009, 11:51
Możesz zdradzić dlaczego z końcówką -s a nie bez?

Poprawiony AF, filmy oraz zmiany w ergonomii na plus (przyzwyczajenie do Info w D700 robi swoje).

badabuzz
01-10-2009, 12:13
Kichu: co jak co, ale ja bym bardzo chętnie widział możliwość nagrywania w swoim D300- no bo dlaczego nie ?:)

Pozdrawiam

eldritch
01-10-2009, 12:24
No właśnie- ty wybierasz tak a nie inaczej i też przedstawiasz dlaczego na podstawie swoich doświadczeń- ewidetnie lepszy wybór jest taki a nie inny, prawda?



Noooo, tak samo jak autor wątku... to chyba oczywiste... że przedstawiam tylko i wyłącznie swój punkt widzenia - co zaznaczyłem na końcu - rozumiesz skrót IMHO mam nadzieję...

chciałem przez to powiedzieć, że raczej nie ma ogólnych kryteriów dla których można by uznać, że DX jest lepszy od FX - poza tym, że jest pod wieloma względami tańszy - o czym próbuje mnie przekonać kolega w pierwszym poście. Wszystkie wymienione przez niego zalety - w tym w szczególności dłuższy koniec rozbijają się o ilość pixli w matrycy pełnoklatkowej i/lub kasę na duże teleobiektywy - to wszystko, nie ma nic więcej (w kwestię plastyki obrazu nie chciałbym tu wchodzić).
Gdyby d300 miało matrycę z D3x dywagacje byłyby zbędne - jak ktoś chciałby sobie zrobić z 300 - 450tkę - to po prostu dociął by te 20mpx na 12 i już.
Wiem, że nie jest w stanie zrobić tego tak samo z D700 - dlatego napisałem, że to jest półśrodek...
Ale gdyby D300 miało 20mpx matrycę FX - to byłoby to idealne rozwiązanie i ucięło wszystkie dyskusje nad zaletami Dx nad Fx...
Dla mnie niewątpliwą wadą Dx jest to, że większość obiektywów wymaga mnożenia ogniskowej - co powoduje że spor z nich robi się obiektywami dziwnymi...
Oczywiście rekompensują to obiektywy robione pod dxa jak np. 50-150 czy 18-70 czy 18-200 ale nie ma np. zbyt wielu odpowiedników stalki 24 mm, albo portretówki 135mm (poza tamronem 90).

Z mojego punktu widzenia (tj. osoby która nie wyda na sprzęt foto 20.000PLN) - zdecydowanie wolę Dxa, ale gdyby nie aspekt finansowy nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby szukać na siłę jakichś zalet Dxa.

kichu
01-10-2009, 12:32
z ta kasa na duze teleobiektywy to tez nie do konca jest tak jak piszesz... bo w wielu przypadkach DX zapina sie wlasnie z profejsonalnymi dlugimi obiektywami (typu 500mm) na przyklad... crop robi swoje... a wlasnie w tego typu przypadkach nawet te 500mm na FX bywa za krotko (ptaki, lotnictwo)

a D3x na te chwile to tego typu zastosowan bywa "za wolny" - gdyby klepal te 7fps i nie zwalnial w 14bit to bylaby inna kwestia

badabuzz
01-10-2009, 12:47
chciałem przez to powiedzieć, że raczej nie ma ogólnych kryteriów dla których można by uznać, że DX jest lepszy od FX

Nie rozumiem. Przyczyną dyskusji są obiektywne przesłanki "DLA MNIE DX JEST LEPSZY PONIEWAŻ..."
a wszyscy się piklują tak jakby ktoś autoratywnie rzucił "FX JEST LEPSZY PONIEWAŻ".

Jest miejsce dla wielu propozycji. Rozważania dotyczą co dla kogo i dlaczego jest lepsze. Dlaczego to budzi tyle emocji?

kichu
01-10-2009, 12:57
czysta psychologia... uzytkownicy wiaza sie emocjonalnie z posiadanymi porzez nich sprzetem :) :) :)

krysp
01-10-2009, 13:00
bo w wielu przypadkach DX zapina sie wlasnie z profejsonalnymi dlugimi obiektywami (typu 500mm) na przyklad... crop robi swoje... a wlasnie w tego typu przypadkach nawet te 500mm na FX bywa za krotko (ptaki, lotnictwo

o na taką wypowiedź czekałem

admin
01-10-2009, 13:33
Mam przyjemnosc posiadania zarowno Dx jak i Fx. Oba w topowych puszkach. I dla mnie jedno jest pewne. Obrazka z D3x'a nie zapewni mi D2xs nawet w polowie. Mnie akurat nie chodzi o przelicznik ogniskowej, bo ptaki dla mnie tylko lataja, podobnie jak samoloty i wcale nie mam cisnienia do ich uwieczniania swoim aparatem. Natomiast w reporterce czy studio, FX bije na glowe Dx'a. nie wiem czy roznica ktora widze to oslawiona plastyka o ktorej tyle bylo mowy czy cos innego ale jednak "miekkosc" obrazka jest zauwazalna. Pmijam juz ta walke o wielkosc matrycy. Zapraszam do obejrzenia obrazkow z gor wykonanych D3x-em. jakos tych zdjec poprostu powala. Oczywiscie rozumiem indywiduwalne podejscie do potrzeb kazdego z nas. Wypowiadamy sie sugestywnie i mam nadzieje ze z wlasnych doswiadczen. Dla mnie nie ma powrotu do Dx'a. Moze byc jedynie uzupelmnieniem, jesli zapragne 200 podpiac pod D2x'a i pofocic troche ptaszory.

Canokin
01-10-2009, 13:35
(...)a wszyscy się piklują(...)

Ale kto konkretnie? Autor wątku napisał jakieś tam swoje sądy, ja odpisałem swoje wątpliwości w tym względzie, nawet podając jako przykład konkret. A Ty wpisujesz się zarzucając jakieś tam znowu "bicie piany".


(...)Fajnie poznać rzeczowe argumenty zorientowanej osoby z twojego, konkretnego punktu widzenia. Myslę, że ton twojej wypowiedzi i mnogość argumentu ukręcają łeb dziwnym komentarzom pod postem ala 'bicie piany'- zawsze pożytecznym jest świeże wartościowanie czy zdanie oparte o doświadczenie.(...)

I kto tu bije pianę? Autor wątku podaje "rzeczowe argumenty", a inni "biją pianę"? Naprawdę zagranie poniżej pasa :/

A do tego taka wypowiedź:

Ja również chciałbym serdecznie podziękować autorowi wątku, a raczej "artykułu", bo rzeczywiście, nie jest to temat do dyskusji, autor bowiem w piękny, jasny i jednoznaczny sposób przedstawił swoje potrzeby, oczekiwania, przeznaczenie sprzętu oraz na podstawie wszystkich tych danych dokonał rzeczowej argumentacji. Nic dodać, nic ująć.
A że jest to wszystko nieczęsto spotykaną sztuką, dowodzą tego rozliczne sprzętowe wątki. I nawet w tym, pomimo całej rzeczowości i profesjonalności autora, pojawili się "znawcy" i "eksperci", którzy teoretyzując (czytaj marudząc) bujają gdzieś tam w przestworzach na swoich wydumanych i pod swoje subiektywne odczucia nadmuchiwanych obłoczkach. Mało tego, rzeczową wypowiedź ośmielają się nazywać "biciem piany", podczas gdy tak naprawdę najwięcej biją jej właśnie oni sami. Że nie wspomnę już o fakcie, że są tu ludzie, którzy miesiąc temu zakładali wątek "co wybrać, D300 czy D700" pytając o opinię, a od 3 tygodni uznają się tu za ekspertów w dziedzinie FX oraz fotografii w ogóle i w szczególe.
Jeszcze raz dziękuję autorowi i tak trzymać!
Pozdrawiam

Tutaj wg kordolio autor wątku już nie tylko rzeczowo przedstawił argumenty, ale jest również profesjonalistą. No proszę, kolega kordolio autorytatywnie stwierdza takie rzeczy, aby za chwilę srugać "znawców" i "ekspertów". A wątek co wybrać, D300 czy D700 założył "kucyk" i nie widzę żeby się tutaj wypowiadał.
Jak już odbywasz takie osobiste wycieczki, to podaj konkrety. Sądziłem, że jest to forum fotograficzne, gdzie można rzeczowo podyskutować o rzeczach w mniejszym, lub większym stopniu powiązanych z fotografią i sprzętem fotograficznym. Przez takich jak Ty wielce się na tym forum zawodzę i odechciewa się jakiejkowiek dyskusji.
W dodatku robisz to pod wpisem moderatora, który prosił żeby niepotrzebnie nie podgrzewać atmosfery, a tu proszę. Ja się wyłączam, bez odbioru. Bo mnie normalnie krew zalewa na takie podchodzenie do sprawy.

badabuzz
01-10-2009, 13:50
I kto tu bije pianę? Autor wątku podaje "rzeczowe argumenty", a inni "biją pianę"? Naprawdę zagranie poniżej pasa :/

"Kto mieczem wojuje, od miecza ginia"- mój błąd. Słuszna uwaga.
Chodziło mi o wszelakie wycieczki osobiste, stresy czy kąśliwe uwagi bez argumentacji- tak rozumiem bicie piany i brzydko zrobiłem nie odnosząc się do konkretnych osób.


Ale kto konkretnie? Autor wątku napisał jakieś tam swoje sądy, ja odpisałem swoje wątpliwości w tym względzie, nawet podając jako przykład konkret. A Ty wpisujesz się zarzucając jakieś tam znowu "bicie piany".


Może masz rację- chciałem podejść rozsądnie a mine też się udzieliło. Poza tym chodziło mi o nerwową atmosferę wszystkich, bez jakichś konkretnych "oni", "wy" itd- to też nieeleganckie


Chodziło mi raczej o potraktowanie wątku 'pod jakim kątem odpowiada mi ten a nie inny sprzęt'- Koniec końców pojawiło się tu coś nowego i ciekawego w gąszczu tego, co można już przeczytać w innych postach.

plusfoto
01-10-2009, 13:56
Może by było lepiej gdyby wątek nosił tytuł "Dlaczego wybrałem DX a nie FX lub odwrotnie". Było by mniej prowokacyjnie a każdy spokojnie mógłby wyrazić swoją opinię.

Natomiast inni czytający mieli by większy pożytek z takich informacji

Photoartbox
01-10-2009, 13:59
Kim jesteśmy MY?
Bądźmy poważni- ja nie wsadzam ciebie do szuflady, ty więc proszę nie wsadzaj mnie- nieładnie.
Ergo jeśli chcę być traktowany poważnie to muszę wybić sobie z głowy życzliwe słowa do takich a nie innych opinii- dzięki.


Jak to kim? Ty i Kordolio, przeciez Was cytowalem i do Was sie zwracalem, wiec nie rozumiem dlaczego nie wiesz do kogo sie zwracam. Nikogo nie "szufladkuje", obydwaj wyraziliscie zachwyt nad pierwszym postem tego watku. Ty podkresliles jego "fajnosc" a Kordolio sie pod Twoim zdaniem podpisal, wiec to nie ja was do szufladki wlozylem lecz Wy uczyniliscie to sami a ja sie jedynie do tego odnioslem.

PS. Podpisuje sie pod tym co napisal Admin

badabuzz
01-10-2009, 14:10
Photoartbox : Odnosząc się do twoich słów: O.K.- rozumiem, proszę jednak byś zwracał uwagę na sposób artykulacji- to, żę ktoś się podpisuje pod moimi słowami, nie znaczy, iż jego są moimi. Jest jednak bardziej niż subtelna różnica.


Dodam tylko, że nie rozumiem dlaczego to, że podoba mi się czyjś post może być powodem takiego sarkazmu - bo bedąc fair nie udam, że nie widzę kosekwencji w podkreślaniu 'zachwyt' czy systematycznego cytowania słowa 'fajność'- w odniesieniu do moich odczuć względem postu otwierającego post. Tak, jakby było to jakieś tabu albo obciachowe (no bo 'potwierdza to tylko nasze opinie'- ciężko dyskutować wobec tego rodzaju machnięca reką)

Czy ma to wprowadzić mnie w zakłopotanie czy zrobić ze mnie awanturnika? Tego nie chcę.
Widzę tutaj ciekawą dyskusję i zobaczyłem wiele fajny argumentów na temat tego, jak ważne są motywy oraz oczekiwania od sprzętu. Zawsze dobrze poznać trochę inne podejście do tematu (do tej pory nie przyszło mi na myśl, że D300 wybiera ponad D700 ktoś, kto nie fotografuje maniakalnie ptaszków). A na razie czuje się wpychany w narożnik jakiś haterów fx tłumaczących sobie, że mają DX nie dlatego że ich nie stać tylko z miliona jakichś na poczekaniu powodów- tak nie jest.

cypherdid
01-10-2009, 14:13
Tekst pisany w kontrze do ogromu subiektywnych i w większości nie popartych argumentami informacji na temat dogmatycznej wyższości FX nad DX. (...)

Swoje chwalicie - cudzego nie znacie :) Nie, no dobra...Dużo daje zadowolenie z tego co się ma. Zapewne wpływa to pozytywnie na to jak fotografujesz. To ma być przyjemność, nawet jeśli to praca. Nikon D300, tak jak i D700 to puszki kompletne. Mają więcej funkcji niż zdążymy się nimi nacieszyć.

12zero4
01-10-2009, 14:15
Mam przyjemnosc posiadania zarowno Dx jak i Fx. Oba w topowych puszkach. I dla mnie jedno jest pewne. Obrazka z D3x'a nie zapewni mi D2xs nawet w polowie........

To aż tak źle z tym DX-em, aż o połowę gorszy. Kurcze masakra, załamać się można ;)

karolt
01-10-2009, 14:24
Ja nie zmienię D300 na D700, bo zbieram na 85/ f1.4 D AF
O, wreszcie jakiś sensowny powód, zamiast wymyślania sobie teorii do faktu, że się nie może zarobić na D700 :-)
Popieram, szkła to najlepsza inwestycja, każda puszka i tak po paru latach idzie do kosza.

Photoartbox
01-10-2009, 14:25
Photoartbox : Odnosząc się do twoich słów: O.K.- rozumiem, proszę jednak byś zwracał uwagę na sposób artykulacji- to, żę ktoś się podpisuje pod moimi słowami, nie znaczy, iż jego są moimi. Jest jednak bardziej niż subtelna różnica.


Jak mam napisac do 2 osob, z ktorych jedna wyrazila swoje zdanie, a druga napisala, ze sie pod nim podpisuje, jesli nie WY? Nie rozumiem, co jet obrazliwego/nietaktownego w zaimku osobowym "wy"? Chyba sie strasznie czepiasz, ale OK, napisz mi jak i takiej formy bede uzywal :)



Dodam tylko, że nie rozumiem dlaczego to, że podoba mi się czyjś post może być powodem takiego sarkazmu - bo bedąc fair nie udam, że nie widzę kosekwencji w podkreślaniu 'zachwyt' czy systematycznego cytowania słowa 'fajność'- w odniesieniu do moich odczuć względem postu otwierającego post. Tak, jakby było to jakieś tabu albo obciachowe (no bo 'potwierdza to tylko nasze opinie'- ciężko dyskutować wobec tego rodzaju machnięca reką)


Podkreslam te zwroty, poniewaz o nich caly czas z Toba dyskutuje. To co dla jednego jest fajne, nie musi byc takie dla innego - sarkazmu w tym nie bylo zadnego.



(do tej pory nie przyszło mi na myśl, że D300 wybiera ponad D700 ktoś, kto nie fotografuje maniakalnie ptaszków).

No wlasnie, mnie tez, to do glowy nie przyszlo, ze ktos swiadomie to robi. Wiec nie dziw sie moim reakcjom. Tym bardziej, ze argumenty zalozyciela watku sa moim zdaniem naciagane.

D700
01-10-2009, 14:38
Oczywiście, że naciągane. To tak samo jak wykazywać wyższość roweru nad samochodem. Też mogę powiedzieć, że w rowerze mam fajnie, bo wieje ślicznie wiatr w twarz, nie to co w kombi. A po leśnej krętej drodze będę sprawniej pomykał niż w kabrio. I co? Nie mam racji? Wszak rower lepszy :) I nie rozumiem tych wszystkich ochów i achów nad samochodami. W takiej Holandii to już dawno zrozumieli. No i rower jest lżejszy, mogę go do domu zabrać.... i co tam jeszcze? No i w mojej zawodowej pracy dostarczyciela przesyłek, w korkach ulicznych też jest niezastąpiony. Naprawdę świadomie wybrałem rower, nie widzę sensu w przepłacaniu i kupowaniu samochodu.

macte
01-10-2009, 15:57
Oczywiście, że naciągane. To tak samo jak wykazywać wyższość roweru nad samochodem. Też mogę powiedzieć, że w rowerze mam fajnie, bo wieje ślicznie wiatr w twarz, nie to co w kombi. A po leśnej krętej drodze będę sprawniej pomykał niż w kabrio. I co? Nie mam racji? Wszak rower lepszy :) I nie rozumiem tych wszystkich ochów i achów nad samochodami. W takiej Holandii to już dawno zrozumieli. No i rower jest lżejszy, mogę go do domu zabrać.... i co tam jeszcze? No i w mojej zawodowej pracy dostarczyciela przesyłek, w korkach ulicznych też jest niezastąpiony. Naprawdę świadomie wybrałem rower, nie widzę sensu w przepłacaniu i kupowaniu samochodu.

Super porównanie - tak się składa, że lubię jazdę na rowerze.

D700, w tym odniesieniu brakuje mi tylko tego, by topowe puszki takie jak D700 zapewniały ochronę przed deszczem dla użytkownika.

Poza tym w miarę śledzenia tego wątku dochodzę do wniosku, że warto mieć najtańszy możliwy aparat robiący przyzwoite zdjęcia - sprawdza sie w wiekszości przypadków.

Pozdrawiam

D700
01-10-2009, 16:14
tak się składa, że lubię jazdę na rowerze

No widzisz, kolejny powód dlaczego lepiej mieć rower niż samochód ;)

macte
01-10-2009, 16:33
No widzisz, kolejny powód dlaczego lepiej mieć rower niż samochód ;)

No tak, jednakże w mojej ocenie lustrzanki cyfrowe produkowane w ostatnich latach, nie różnią się tak bardzo jak rower i samochód. Być może jest to prawie 2-krotna różnica, być może w odniesieniu do D2XS i D3X nieco ponad 2-krotna - tak napisał Admin.

Primo: pozostaje kwestia ceny
Secundo: kwestia wagi i gabarytów
Tercio: ogólnych bądź szczególnych zastosowań
Quarto: preferencji opartych na rzeczowych porównaniach
Quinto: emocji

badabuzz
01-10-2009, 16:40
Starając się uporządkować dyskusję:
Photoartbox : O.K., przyjmuję twoją argumentację i chyba wiem o co chodzi. Innymi słowy zbyt szybko dałem się przekonać autorowi wątku a to co tam jest napise to dorabianie ideologii do faktycznego stanu rzeczy czy inne usilne tłumaczenie sobie takiego a nie innego posiadania.




. To tak samo jak wykazywać wyższość roweru nad samochodem.

O ile wmawianie sobie na siłę, że woli się rower od samochodu to sytuacja oczywista o tyle jest to podstępne porównanie- chyba raczej mówimy o dorabianiu ideologii do tego, że jeździ się Passatem a nie Mercedesem Klasy E- to już lepszy przykład, i to dla wszystkich- bo twoje argumenty dalej mają moc ale nie unoszą się w oparach zybt naciąganego porównania :-D

Poza tym kiedyś jakiś facet mi tłumaczył, że nie potrzebuje klimy w aucie bo jeździ w płaszczu a skórzana tapiecerka mu nie potrzebna bo jest zimna w zime :D Taka dygresja, która często mi się przypomina

wywar
01-10-2009, 17:03
No widzisz, kolejny powód dlaczego lepiej mieć rower niż samochód ;)
No niech spadnie śnieg, będzie -20 i przyjdzie ci rano do pracy jechać to pogadamy :D

stef
01-10-2009, 17:26
Już kiedyś przeczytałem stwierdzenie, że D700 i D300 to wspaniale uzupełniający się tandem.
Postanowiłem sprawdzić i nie żałuję.
Jednak już w którymś z pierwszych postów ktoś napisał, że wybór zależy od konkretnych potrzeb.
W związku z tym, że w mojej działalności potrzeby się zmieniają, działam obiema puszkami.

badabuzz
01-10-2009, 18:02
Ciekawy zestaw- o takim jeszcze nie słyszałem, szczególnie że samo D300 było pomyślane jako drugie body dla posiadaczy D3- przynajmniej tak niektórzy to promowali

qooba
01-10-2009, 19:08
Ciekawy zestaw- o takim jeszcze nie słyszałem, szczególnie że samo D300 było pomyślane jako drugie body dla posiadaczy D3- przynajmniej tak niektórzy to promowali
Poważnie nie słyszałeś? Bardzo często się z tym spotykam

badabuzz
01-10-2009, 19:34
poważnie, poważnie.

Przynajmniej do 01-10-2009, 18:02

karolt
01-10-2009, 20:12
Ciekawy zestaw- o takim jeszcze nie słyszałem, szczególnie że samo D300 było pomyślane jako drugie body dla posiadaczy D3- przynajmniej tak niektórzy to promowali
D3 czy D700, co za różnica...
Potwierdzam, że to fajny tandem (D3/D700 + D300).
I pamiętajmy, że najlepszy aparat to taki, który ma się przy sobie :-) (chociaż w tej historii z panem i pieskiem na niewiele się zdał...).

kichu
01-10-2009, 20:22
Ciekawy zestaw- o takim jeszcze nie słyszałem, szczególnie że samo D300 było pomyślane jako drugie body dla posiadaczy D3- przynajmniej tak niektórzy to promowali

tak to promowal marketing Nikona po premierze tych puszek :) po wypuszczeniu D700 dzial marketingu przestawil sie na tandem D3 + D700 - ze niby dwa uzupelniajace sie korpusy FX wiekszy i mniejszy :)

jednakze w praktyce najlepiej sprawdzalby sie zestaw 2xFX + 1xDX moim skromnym zdaniem, bo tam gdzie potrzeba
FX to wygoda dwoch puszek sie przydaje, natomiast tam gdzie potrzebujemy cropa, druga puszka FX bywa dobrym uzupelnieniem (niskie iso, szersze plany)

:)

superkomornik
01-10-2009, 20:39
Nie rozumiem was, prawie wszystkich. Codzienie pojawiają się watki, gdzie porównujecie jeden aparat z drugim, pokazujecie wyższość tego modelu nad tamtym, że to dobre, a to be...i że projektanci chcieli to, a tamto im nie wyszło i, że blablabla. Ja rozumiem, że czasami warto coś tam podyskutować o sprzęcie, ale bez przesady...

Naprawdę, nie macie innych zajęć niż pisanie pustych tekstów na forum? Podziwiam was, szczerze. Ja wolę ten czas spożytkować na coś innego...

badabuzz
01-10-2009, 20:53
Naprawdę, nie macie innych zajęć niż pisanie pustych tekstów na forum? Podziwiam was, szczerze. Ja wolę ten czas spożytkować na coś innego...


Powiedz kolego, ile czasu spędzamy na tych dywagacjach?

Jeśli masz kilkadziestiąt osób, każda poświęci pięć minut nudy- to powstaje duży topk. To tajemnica a nie rzesza nerdów przed komputerem, którzy ekscytują się*nowym filtrem na matrycy D3h...

Innymi słowy jesteś*lepszy, gdyż poświęcasz czas na lepsze zajęcia- tak to wygląda po lekturze twojego posta.

Nikuś
01-10-2009, 21:06
Powiedz kolego, ile czasu spędzamy na tych dywagacjach?

Jeśli masz kilkadziestiąt osób, każda poświęci pięć minut nudy- to powstaje duży topk. To tajemnica a nie rzesza nerdów przed komputerem, którzy ekscytują się*nowym filtrem na matrycy D3h...

Innymi słowy jesteś*lepszy, gdyż poświęcasz czas na lepsze zajęcia- tak to wygląda po lekturze twojego posta.

no i potwierdziłeś swoją wypowiedzią to co napisał superkomornik :)
dla mnie tragikomiczny wątek

.

krysp
01-10-2009, 21:09
Naprawdę, nie macie innych zajęć niż pisanie pustych tekstów na forum? Podziwiam was, szczerze. Ja wolę ten czas spożytkować na coś innego...

niektóre teksty bardzo ciekawe (vide admin, kichu), pamiętaj też o stale rosnącej grupie nowych czytelników forum

wolnyslimak
01-10-2009, 21:11
Błagam Was, zwolnijcie trochę bo nie daje rady doczytać do końca aby się wypowiedzieć...a tak chciałem:( Około 3-ej moze 4-ej strony juz wątek miał byc zamykany...a tu taka dyskusja rozgorzała (ponoć temat wałkowany wiele razy!!). Albo siatkówka albo forum. Ciekawe czy jak dojdę do 11-ej strony, czyli aktualnej to będzie już z 14...i tak w kółko:):):) Pozdrawiam

krysp
01-10-2009, 21:18
nie wiem jak poprawić cytowanie (windows sucks)

badabuzz
01-10-2009, 21:55
no i potwierdziłeś swoją wypowiedzią to co napisał superkomornik :)
dla mnie tragikomiczny wątek

.

shit happens :)

Annihitek
01-10-2009, 22:10
Moje propozycje innych wątków (albo dyskusji tutaj):

D80 vs D90
D90 vs D300 (hot!)
[ tutaj miejsce na reklamę]
D700 vs D3 (hot!)
D3x vs D3
D200 vs D300
D90 vs D200
D40 vs D80
D80 vs D200
Canon vs Nikon
[ tutaj inne propozycje wątkotwórcze ]

plusfoto
01-10-2009, 22:15
Przy tym wątku nawet wojna z serwisem ucichła

Rycerz
01-10-2009, 22:22
Moje propozycje innych wątków (albo dyskusji tutaj):

Canon vs Nikon
[ tutaj inne propozycje wątkotwórcze ]


ale po co ? przecież wiadomo co lepsze ;)

wywar
01-10-2009, 22:38
D700+N50/1.4+Tamrac3340 - fajny, nieduży zestaw fotograficzno/utrwalający na codzień. Polecam, osobiście używam - do torebki tamraca idealnie wchodzi body z zapiętą 50tką - upcha się jeszcze portfel, karty i baterie(jakby jedna miała nie wystarczyć) - wszystko, małe, poręczne i praktyczne.

qooba
01-10-2009, 23:13
Nie noś portfela w torbie foto. Jak Ci ukradną na ulicy to zostaniesz z niczym. Portfel osobno, jak mawiała moja babcia ;)

badabuzz
02-10-2009, 06:55
Niestety qooba, życie boleśnie mnie tego doświaczyło i to podczas tripa :D
Portfel przy ciele, tak żeby czuć i basta

eldritch
02-10-2009, 10:44
czysta psychologia... uzytkownicy wiaza sie emocjonalnie z posiadanymi porzez nich sprzetem :) :) :)

zwłaszcza ja... :mrgreen:


Tekst pisany w kontrze do ogromu subiektywnych i w większości nie popartych argumentami informacji na temat dogmatycznej wyższości FX nad DX.


No, a to w końcu zapowiada kolejną subiektywną ocenę tym razem wyższości Dx nad Fxem, czy próbę obiektywnego wykazania przez autora dlaczego dx jest the best..., no to jak to w końcu jest... co autor miał na myśli...?

Dla mnie całe rozumowanie pacyfa jest bezwartościowe - bo dotyczy błędnego założenia i tylko jednej sytuacji - obecnej - czyli obecnego układu modelowego u nikona, a nie faktycznych różnic pomiędzy Dxem a Fxem.
Kolega od początku miesza, pisze "dlaczego nie zamienię d300 na d700" a potem pisze o kontrze co do dogmatycznej wyższości Fx nad Dxem... czyli nie wiadomo czy chodzi o standard czy o konkretne modele...

już napisałem powyżej, że dylemat pacyfa rozwiązałby się gdyby nikon wypuścił D300 z matrycą od D3x czyli pełnoklatkową 24mpx, oczywiści w tych samych pieniądzach... co nie jest technicznie niemożliwe.

wszystkie wady pełnej klatki o których pisze od razu by upadły. Miałby lekki sprzęt z możliwością stosowania obiektywu 300 jak 450 w 12mpx albo 300 jak 300 w 24mpx - czyż nie bosko?
inne wady na które zwraca uwagę pacyf nie mają nic wspólnego ze standardem a dotyczą kwestii różnic w modelach!!! jak np. zarzucane "przeorganizowanie górnego wyświetlacza".

Dlatego pozwalam sobie stwierdzić jak wyżej:
Nie ma żadnych obiektywnych przesłanek, dla których możnaby uznać, że aparaty oparte na dxsie są lepsze od tych na fx poza kwestią ceny systemu.
Myślę, że jestem w stanie znaleźć kilka obiektywnych przesłanek dotyczących ogólnej wyższości standardu "małoobrazkowego" (jak np. możliwość budowy "większych" matryc, kwestia "standaryzacji" ogniskowych - chodzi mi tu także o różnice w mniejszych klatach i różne mnożniki 1,5 1,6 1,3 itd. - co ma wpływ na np. projektowanie i użytkowanie obiektywów produkowanych przez firmy trzecie).

Dajmy na to taki Tamron 90mm
na fx 90, na Ndx 135mm na C1.6 144 na C1.3 = 117, na olku 180 - no i jaki bajzel...
50mm
na fx 50 na Dx 75mm na C1.6 80 na C1.3 65mm na olku 100mm ... to jaki obiektyw powinna zaprojektować np. Sigma żeby to miało sens?


To ja tylko powiem, ze sprzedalem D700 zeby kupic D300s :)
ale zrobiłeś to bo podoba Ci się D300 bardziej od D700 czy chciałeś mieć Dx np. dla obiektywów?
a jeżeli to drugie - to czy gdybyś miał odpowiedniki dla FX to też byś się zamienił na mniejszą klatkę, dlaczego?

mlb
04-10-2009, 14:16
FX na dziś mniej szumi i to dla mnie jest wyznacznik akurat.

Dla mnie to też jest najważniejszy argument. Wysokie ISO w D700 jest czasami nieocenione - ale i ma swoją cenę.

kichu
04-10-2009, 14:20
ale zrobiłeś to bo podoba Ci się D300 bardziej od D700 czy chciałeś mieć Dx np. dla obiektywów? a jeżeli to drugie - to czy gdybyś miał odpowiedniki dla FX to też byś się zamienił na mniejszą klatkę, dlaczego?

dla obiektywow - cropa, na to drugie pytanie odpowiedz brzmi nie, bo nie ma tego typu odpowiednikow po prostu
- tu chodzi o wydluzenie 500mm na przyklad

J51
04-10-2009, 15:02
A nie jest tak że nie wydłużasz 500mm tylko zmieniasz kąt widzenia ?

kichu
04-10-2009, 15:11
A nie jest tak że nie wydłużasz 500mm tylko zmieniasz kąt widzenia ?

To jest tylko aspekt teoretyczny. Praktyczny jest taki, ze widze tyle jakbym mial podpiete cos dluzszego. I o to chodzi.

Crop z 12mpix FXa takiej jakosci nie zapewni.

wywar
04-10-2009, 15:31
Crop z 12mpix FXa takiej jakosci nie zapewni.
Tak samo 35mm na DX nie zapewni ci takiego obrazka jak 50 na FX. Fizycznie nic nie zostaje wydłużone, ani przedłużone - ogniskowa jaka była taka zostaje. W D700 masz opcje cropa - to czym się różni ten crop od 300tki to ilością pixeli (jakością jak ktoś tu to nazwał). Czekamy aż wyjdzie D700x z matrycą z d3x-a - wtedy to będzie crop :D

kichu
04-10-2009, 18:53
To wszyscy wiemy, ale nie o tym pisalem, a o tym kiedy zastosowanie cropa ma sens, a ma sens wtedy, gdy

- amatorowi "wydluza" szkla i daje "ekwiwalent" tego co jest dla niego z powodow finansowych nieosiagalne (dlugie tele)

- profesjonaliscie "wydluza" szkla i daje to, czego na FX nie jest w stanie w ogole zrobic (bo nie ma tak dlugich szkiel), czyli DX z 600/4 da mu to, co zadne szkielko FX mu nie da. Owszem moze zapiac TC, ale kosztem jakosci i swiatla.

To w jaki sposob "wydluza" to wszyscy wiemy i mowimy tak potocznie nie od dzis, wiec slowek prosze sie nie czepiac.

A co do debaty co jest lepsze FX/DX to moje zdanie jest takie, ze Ci ktorzy FX potrzebuje i nie ograniczaja ich pod wzgledem zakupu finanse zazwyczaj juz go maja, albo po prostu kupuja gdy sa zdecydowani. Ci ktorzy go nie potrzebuja uzywaja zazwyczaj dalej DX
i dobrze im z tym.

Natomiast dyskusje zazwyczaj podowowane sa aspektami czy warto placic itp., albo czesto aspekt finansowy miesza sie z fotograficznym po prostu (dla mnie nie warto itp itd), albo czesto motywujemy swoje wybory spowodowane aspektem
finansowym w sposob fotograficzny.

W kwestii cropa na puszce FXowej. Obecnie IMHO nie ma to sensu, bo D3x jest za wolny to raz, dwa za drogi, gdyvy zalezalo mi na cropie wolalbym w jego cenie kupic D3 + D300(s).

plusfoto
04-10-2009, 20:33
A tak apropo TC - na ile subiktywnie spada jakość.

kichu
04-10-2009, 20:45
A tak apropo TC - na ile subiktywnie spada jakość.

Zalezy od szkla. Np. z 70-200 i 1.7 spadek jest juz widoczny, szczegolnie na otwartej dziurze i dlugim koncu, tak. np. ten sam 1.7 z 300 AFS VR wyglada tak (pelna dziura/crop 100%)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img193.imageshack.us/img193/9994/obrazekx.jpg)

perl
04-11-2009, 14:47
Nie rozumiem was, prawie wszystkich. Codzienie pojawiają się watki, gdzie porównujecie jeden aparat z drugim, pokazujecie wyższość tego modelu nad tamtym, że to dobre, a to be...i że projektanci chcieli to, a tamto im nie wyszło i, że blablabla. Ja rozumiem, że czasami warto coś tam podyskutować o sprzęcie, ale bez przesady...

Naprawdę, nie macie innych zajęć niż pisanie pustych tekstów na forum? Podziwiam was, szczerze. Ja wolę ten czas spożytkować na coś innego...

Heh. Podpisuje sie pod tym ;-)

Miałem d300, mam d700. Ale... nie zamierzam o tym pisać! Wyobraźcie sobie: nie zamierzam o tym pisać!
Wnioski moje zaczynają się mniej więcej tak:

- ten temat jest do dupy
- Canon jest lepszą firmą niż Nikon. Wszyscy, których stać i którzy mają troche rozumu, i tak przejdą kiedyś na pełnoklatkowe Canony.
- d300 to w chwili obecnej jedna z najlepszych, a wcześniej przez długi okres zdecydowanie najlepsza, puszka z matrycą APS-C dostępna na rynku
- wysokie iso w D700 bije na głowe to samo w D300
- nie kazdy rozumie, ze gdyby upchać w pizdu megapikseli na "pełnoklatkowej" matrycy, to szumiałoby tak samo jak w d300 czy Pentaksach k20d i K7 (obydwa 14Mpix)
- każdy ma aparat i obiektywy takie, na jakie go stać
- nie każdy ma wszystko to, czego potrzebuje
- nie każdy ma wszystko to, czego by chciał (nawet jesli zakup byłby bezsensowny i stało by sobie coś tam na półce)
- niektórzy mają więcej, niż potrzebują
- prawie każdy chwali swój sprzęt (i go broni!) w momencie kiedy rozmawia ze znanym lub nieznanym mu fotografikiem który posiada sprzęt innej marki
- prawie każdy potrafi dość mocno wytknąć wady swojego sprzętu "we własnym gronie" tzn użytkowników aparatów tej samej marki
- nie każdy rozumie dlaczego jakikolwiek aparat z matrycą 24x36 szumnie nazywaną "pełnoklatkową" bije na głowę kazdy aparat z matrycą APS-C (zwłaszcza nie rozumieją tego fotograficy z krótkim stażem).
- w dzisiejszych czasach, niektórzy nieświadomi fotografowie (wszyscy z krótkim stażem) nie zdają sobie sprawy, że robią zdjęcia aparatem z matrycą APS-C i nie tylko nie mają pojęcia że rozmiar tego jest mniejszy niż rozmiar klatki filmu małoobrazkowego, ale także nigdy nie pomyśleli by o tym, żeby to porównywać
- nie kazdy rozumie, że jeśli lubi dźwigać, to nie wazne jaki kupi aparat, FX czy DX, wystarczy że będzie kupował do niego tylko Tokiny AT-X PRO i będzie sobie dźwigał
- nie kazdy rozumie, że jeśli nie lubi dźwigać, to nie wazne jaki kupi aparat, FX czy DX, wystarczy że będzie kupował do niego tylko Sigmy lub Tamrony i będzie miał leciutko
- mam 8 analogowych puszek Pentaksa i na jakikolwiek plener wolałbym wziąć którąkolwiek z nich z ilfordem HP5 w środku i z podpiętym SMC P 50/1.7 lub SMC P 40/2.8 aniżeli wypasionego D700 z podpiętym 18-300/6.3-11 albo 16-500/2.8 czy nawet 50/1.4 a już na pewno nie D300 z 35/1.8 (pomimo tego że moje dziewczę posiada ten obiektyw i jest on całkiem ok).
- nie kazdy rozumie (na przykład ja) dlaczego matrycę o wielkości 24x36 nazywa się pełnoklatkową (durna propaganda marketingowa firmy Canon) a nie po prostu "mały obrazek" tak jak się mówiło za normalnych, prawdziwych fotograficznych, czyli analogowych czasów.


Wypowiedź proszę traktować z przymrużeniem oka i nie pękać jak coś sie w niej nie podoba ;-)
;-)

Jacek_Z
04-11-2009, 15:09
- Canon jest lepszą firmą niż Nikon. Wszyscy, których stać i którzy mają troche rozumu, i tak przejdą kiedyś na pełnoklatkowe Canony.

No i tu sie mylisz. Weź do ręki 2 najlepsze body w obu firmach - D3x i 1Dsmk3 - to jeden argument (u mnie na grupie fotokujawy mam posiadaczy jednego i drugiego, miałem oba te body w studiu i to nie jeden raz), drugi - przy porównywalnych body nikt nie będzie migrował "na siłę" do canona. Zupełnie nie widzę w tym sensu, bo .. nie ma powodu, by to czynić.
Z resztą argumentów - mniej więcej zgoda.

perl
04-11-2009, 16:52
Jacku - po pierwsze napisałem żeby mojego postu nie traktować poważnie.
Część z moich pseudoargumentów i argumentów jest napisana w ten sposób, żeby sprowokować jakichś faszystów sprzętowych.
W epoce wojny Canon vs Nikon Twoje dywagacje również są na topie.

Po drugie:
Moim zdaniem najwyższa puszka nie jest wyznacznikiem tego, który system jest lepszy.
Tak na dobrą sprawę to w ogóle mnie to nie interesuje, nie myślę o tym.
Coraz częściej uświadamiam sobie, że myślę za dużo o rzeczach które nie mają żadnego wpływu na moje fotografie - ba - nawet przeszkadzają mi w tym, zajmują mi czas.
I sprzęt to jest jedna z tych rzeczy, co mam nadzieje ukazałem w moim poprzednim poście.


przy porównywalnych body nikt nie będzie migrował "na siłę" do canona. Zupełnie nie widzę w tym sensu, bo .. nie ma powodu, by to czynić.
....ale o tym mniej więcej jest mój post.

Rycerz
04-11-2009, 17:30
Ale... nie zamierzam o tym pisać! Wyobraźcie sobie: nie zamierzam o tym pisać!
;-)

podoba mi sie twój wstęp ;) a potem setka zdań ;) bo przecież nie zamierzałes o tym pisac ;) hi hi...


Coraz częściej uświadamiam sobie, że myślę za dużo o rzeczach które nie mają żadnego wpływu na moje fotografie - ba - nawet przeszkadzają mi w tym, zajmują mi czas.
I sprzęt to jest jedna z tych rzeczy, co mam nadzieje ukazałem w moim poprzednim poście.


a tu zgadzam się z tobą calkowicie, i myśle ze wiele osób tak ma, ale nie zawsze chce sie do tego przyznac

pkos
04-11-2009, 17:38
No i tu sie mylisz. Weź do ręki 2 najlepsze body w obu firmach - D3x i 1Dsmk3

To już na nazwę patrząc wybieram Nikona który nazywa się normalnie w przeciwieństwie do Canona którego nazwa jest podobna do zapisków jakiegoś emo "hakera" ;)

perl
04-11-2009, 17:38
podoba mi sie twój wstęp ;) a potem setka zdań ;) bo przecież nie zamierzałes o tym pisac ;)
bo nie napisałem. W sprawie porównania D300 z D700 napisałem tylko tyle, ile już zostało powiedziane wcześniej. Nie pokusiłem się o żadne nowe wnioski, spostrzeżenia tudzież inne hity, mity i kity.

Jacek_Z
04-11-2009, 17:39
Ja mam rozdwojenie jaźni :mrgreen: w tematach sprzętowych.
Bo:
1. można dyskutować co jest lepsze patrząc na różne aspekty sprzętu (szumy, ilość MPx, fps, ergonomia itd)
2. wiele z body reprezentuje taki poziom, że dyskusje o detalach są bez sensu, bo sprzęt ten wystarcza 95% fotoamatorów. Generalnie poziom sprzętu jest wyższy niz umiejętności fotografujących. 12 Mpx wystarcza itd itd

Dzięki mojemu rozdwojeniu jaźni moge brać udział w każdej z dyskusji :-D

251kris
04-11-2009, 18:44
Tak samo 35mm na DX nie zapewni ci takiego obrazka jak 50 na FX. Fizycznie nic nie zostaje wydłużone, ani przedłużone - ogniskowa jaka była taka zostaje. :D
Pod jakim względem? Zapewne chodzi o mityczną plastykę oraz to, ze jak obietyw standardowy, to tylko 50mm - niezależnie od formatu.... Czy tak?;-)

qooba
04-11-2009, 19:09
Mityczne plastyka to GO. Mając na FX 50 1.4 musiałbyś podpiąć 35 1.0 do DX, aby mieć takie GO... Masz takie szkło? Wiesz ile by kosztowało?
Na FX masz 300 2.8, na DX musiałbyś mieć 200 2.0, aby mieć mniej więcej podobny obrazek. Oba szkła są :)

gie
04-11-2009, 23:27
Mityczne plastyka to GO. Mając na FX 50 1.4 musiałbyś podpiąć 35 1.0 do DX, aby mieć takie GO... Masz takie szkło? Wiesz ile by kosztowało?
Na FX masz 300 2.8, na DX musiałbyś mieć 200 2.0, aby mieć mniej więcej podobny obrazek. Oba szkła są :)

jeżeli uważasz że plastyka zdjecia to GO no to nie dziwię się że masz FX :)

Jatin
04-11-2009, 23:41
przeczytałem wątek no i nie wiem teraz czy mamy sprzedawać 300 i kupować 700 czy "oni" mają sprzedawać 700 i kupować 300 :(
.
.
.
.
.
Ludzie ja was proszę kupujcie sobie co wam pasuje i przestańcie pieprzyć, autorowi wątku pasuje D300 ok to jego święte prawo
jak kogoś stać na FX i uważa że będzie miał jakąś wielką różnicę to niech go kupi (to też jego prawo) jak nadal będzie widział tą różnicę to ok
i niech będzie szczęśliwy (psychiatria ma na to swoją nazwę)

Wniosek jest prosty co komu pasuje
mam ochotę na D300 kupuję D300
najdzie mnie faza na D700 to pójdę do sklepu i kupię D700
proste

Daga
05-11-2009, 00:54
Przewaga D300 nad D700 jest jedna - 1,5x dłuższe obiektywy.
Wszystkie argumenty poza powyższym są pozbawione jakiegokolwiek sensu i cały ten wątek to takie durnowate usprawiedliwianie sie przed samym sobą dlaczego kupiło sie D300.

messer
05-11-2009, 00:58
Przewaga D300 nad D700 jest jedna - 1,5x dłuższe obiektywy.

Przewaga?
Toż to jest jedna z jego największych wad!

No i właśnie. Te punty siedzenia...

Photoartbox
05-11-2009, 09:00
jak kogoś stać na FX i uważa że będzie miał jakąś wielką różnicę to niech go kupi (to też jego prawo) jak nadal będzie widział tą różnicę to ok
i niech będzie szczęśliwy (psychiatria ma na to swoją nazwę)


Twierdzisz, ze ci, ktorzy kupili D700 i widza roznice w stosunku do D300, powini udac sie do psychiatry?

Jatin
05-11-2009, 09:11
He he ja nic nie twierdzę każdy interpretuje to jak chce :P

prz3mo
05-11-2009, 09:28
przestańcie pieprzyć

Hamuj się trochę, ok?

Bartek_902
05-11-2009, 09:47
przeciez kazdy kupuje sprzet pod siebie i swoje zastosowania,zreszta zgadzam sie z Jackiem ze zazwyczaj poziom sprzetu przewyzsza umiejetnosci,w swojej pracy napatrze sie na tysiace zdjec,widze zdjecia np z 1D mk III które przynosi pan X i są beznadziejne a widze tez zdjecia które przynosi pan Y i sa robione 40d i sa genialne,bardzo dobrze naświetlone,dobre kadry i dopracowana naturalna kolorystyka a nie indianie :) więc to mówi samo za siebie....
Co do d700 wiadomo dobry sprzęt i jeśli ktos umie to wykorzystać,stać go na odpowiednie szkła i co najważniejsze posiada odpowiednią wiedze to będzie robic dobre zdjęcia i bedzie dobrze wykorzystywał ten sprzęt...a Teraz powiem coś czego chyba nie powinienem tu mowic,wczoraj przyszła do mnie do pracy nowa dostawa,a w niej 5d mkII i powiem bez owijania w bawełne ten aparat jest świetny,pomijajać jego intujcyjnosc obsługi i chwilami szybkosc,ale matryca jest genialna,generuje piękny obrazek taki czysty analityczny....czyli taki jaki lubie,a iso w tym aparacie jest chyba naprawde nieskonczone bo 25600 i myśle ze na odbitce 10x15 nie powinno być nic widać:) zreszta sprawdze to w pracy jak będe miał chwile...na koniec dodam że i tak osobiscie wole NIKONA :D

fafniak
05-11-2009, 09:55
,a iso w tym aparacie jest chyba naprawde nieskonczone bo 25600 i myśle ze na odbitce 10x15 nie powinno być nic widać:)
To dość perwersyjne kupowac 5dII żeby robić odbitki 10x15
Tym bardziej ze ma się nadzieję że nic na nich nie bedzie widac:twisted:

rychu_lhotse
05-11-2009, 09:55
Przewaga?
Toż to jest jedna z jego największych wad!

No i właśnie. Te punty siedzenia...

Powiedz to tym co ptaki i inne zwierzęta fotografują.

No i właśnie. Te punty siedzenia...

Bartek_902
05-11-2009, 10:06
To dość perwersyjne kupowac 5dII żeby robić odbitki 10x15
Tym bardziej ze ma się nadzieję że nic na nich nie bedzie widac

ale czy ja powiedziałem żeby ciągle robic na 25600???? chyba zdażaja sie sytuacje gdzie można zrobić ,powiedzmy robisz zlecenie ślub a własciwie wesele i jest bardzo ciemna sala nie chcesz uzywać lampy wiec mozesz podbic do 25600 gdy jest taka potrzeba,więc sie nie bulwersuj.... i ja nie mowie ze wogóle nic nie będzie widac ale szum na takiej odbitce bedzie mało widoczny może wręcz znikomy,zreszta jak masz okazje to dorwij ten aparat i poeksperymentuj z nim bo nie lubie sytuacji gdy zaczyna się zacięta dyskusja z teoretykami ...

Photoartbox
05-11-2009, 10:11
Bartek, a robiles juz eksperymenty z D700 i wysokim ISO, bo z tego co sie orientuje to 5D smark II wcale od D700 lepszy w tej materii nie jest, wrecz przeciwnie...

Jatin
05-11-2009, 10:11
prz3mo
po 1. słowo "pieprzyć" nie jest w języku Polski słowem wulgarnym, (no chyba że w odniesieniu do stosunku płciowego ale jak widać z wypowiedzi wybitnie nie to miałem na myśli) oznacza przyprawianie czegoś bądź pisanie tudzież mówienie rzeczy sprzecznych z rzeczywistością bądź nie istotnych!!!
po 2. widziałem na tym forum dużo gorsze wypowiedzi na które nikt nie reagował
po 3. Polecam lekturę http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2499896

prz3mo
05-11-2009, 10:19
Jatin, chodzi bardziej o ton Twojej wypowiedzi niż samo słowo. Wyluzuj trochę.
Jak masz jakieś inne uwagi co do mojego reagowania na takie teksty to zapraszam na PW. Nie zaśmiecajmy tematu.

Bartek_902
05-11-2009, 10:20
Photoartbox tak,oczywiscie ze robiłem bo mam w pracy dostęp do obu tych aparatów,dla mnie ładniejszy obraz generuje 5d jest bardziej miekki i przy wyzszych czułosciach wbrew pozorom zachowuje dobrą ostrośc i odwzorowanie szczegółów.Natomiast nikon na wyzszych czułosciach według mnie traci na ostrości i szczegółach dzwinie rozmywa taki plastusiowy efekt....mówie to na podstawie swoich testów,robiłem zdjęcia swoim znajomym z pracy i takie zdjęcie porównywałem,natomiast nie wiem jak wygląda sprawa np z fotografia krajobrazową,ale w foto portretowej zauważylem takie przypadłości,ale to tylko moje osobiste spostrzeżenia

Photoartbox
05-11-2009, 10:27
Photoartbox tak,oczywiscie ze robiłem bo mam w pracy dostęp do obu tych aparatów,dla mnie ładniejszy obraz generuje 5d jest bardziej miekki i przy wyzszych czułosciach wbrew pozorom zachowuje dobrą ostrośc i odwzorowanie szczegółów.Natomiast nikon na wyzszych czułosciach według mnie traci na ostrości i szczegółach dzwinie rozmywa taki plastusiowy efekt....mówie to na podstawie swoich testów,robiłem zdjęcia swoim znajomym z pracy i takie zdjęcie porównywałem,natomiast nie wiem jak wygląda sprawa np z fotografia krajobrazową,ale w foto portretowej zauważylem takie przypadłości,ale to tylko moje osobiste spostrzeżenia

No to mamy dokladnie odwrotne odczucia :) Troche nie rozumiem tego co pogrubilem w Twojej wypowiedzi, dla mnie te dwa stwierdzenia pozostaja w sprzecznosci...

fafniak
05-11-2009, 10:35
bartek902 - wyluzuj - po prostu mnie milion asa nie podnieca i wedlug mnie zaden to argument ze mozna na iles tam tysiecy asa robic bo odbitka 10x15 moze wygladac ok....
Jak bedzie 30x40 do zaakceptowania - to jest to faktycznie argument. Ale rozumiem że dla kotleciarzy faktycznie może to być ta no... zaleta ;D

Jatin
05-11-2009, 10:36
prz3mo ok a wracając do tematu po prostu jest nie tyle głupi co bezproduktywny (moim zdaniem) bo kto kupuje D700 jest świadomy tego dlaczego go kupuje (przeważnie, pomijając bogatych onanistów) tak jak ten który kupuje D300
Ja np. kupiłem D300s jako następcę D200 i jestem zadowolony mi wystarcza do tego co robię i na razie nie potrzebuje D700 ale nie staram się wmówić tym co mają D700 że jest on im nie potrzebny bo widocznie mają swoje powody dla których jest on im potrzebny.
To powinno działać też w drugą stronę posiadacze D700 nie powinni wmawiać posiadaczom D300 że muszą zmienić na FX bo crop jest be i w ogóle kiepskie zdjęcia robi, cirka 80% małego obrazka to cropy i jakoś ludzie z nimi żyją

Bartek_902
05-11-2009, 10:39
W sumie każdy widzi trochę inaczej,więc dlatego powiedziałem że to sa moje osobiste spostrzeżenia :) odnosnie tego co pogrubiłeś to od dawna wiadomo ze canon generuje inny obrazek,szczególnie pełnoklatkowe aparaty canona, i prawda jest taka że przy niektorych zastosowaniach obrazek z canona jest lepszy wymaga mniej ingerencji,choć by ze względu na kolorystyke...przecięz wiadomo co nikon robi ze skórą
Ale jeszcze raz powtorze to sa moje odczucia na podstawie obserwacji,sam i tak bym kupił d700 ze względu na wykonanie,pomiar światła,intuicyjnośc obsługi i przywiązanie do tego systemu...nie jestem onanistą sprzętowym i dla mnie głupota jest wojna miedzy N a C bo każdy będzie pracował na tym co mu bardziej odpowiada i gwarantuje wygode użytkowania...oba systemy sa liderami na rynku i bez względu co sie wybierze to zazwyczaj i tak się będzie zadowolonym bo oferują mniej więcej to samo

Photoartbox
05-11-2009, 10:54
odnosnie tego co pogrubiłeś to od dawna wiadomo ze canon generuje inny obrazek,szczególnie pełnoklatkowe aparaty canona, i prawda jest taka że przy niektorych zastosowaniach obrazek z canona jest lepszy wymaga mniej ingerencji,choć by ze względu na kolorystyke...przecięz wiadomo co nikon robi ze skórą

OK, ale jak to sie ma do tego co napisales a ja pogrubilem, bo nadal nie rozumiem. W jednym zdaniu piszesz, ze obrazek z 5D smark II jest bardziej miekki i ze zachowuje dobra ostrosc, to jak w koncu jest? Jest miekki, czy ostry i ma duzo szczegolow?

Bartek_902
05-11-2009, 10:55
moze zle to opisałem,jest bardziej plastyczny a nie miekki

Photoartbox
05-11-2009, 11:02
moze zle to opisałem,jest bardziej plastyczny a nie miekki

Chyba ze tak, na "plastyke" canona nie ma silnych ;) hahaha

Bartek_902
05-11-2009, 11:13
no to juz sie rozumiemy :D mogłem tak odrazu, a nie kombinowałem z miekkościa heh


Pozdro

qooba
05-11-2009, 11:24
jeżeli uważasz że plastyka zdjecia to GO no to nie dziwię się że masz FX :)
Jjeśli próbujesz mnie obrazić to nie udało Ci się... Zwróć uwagę na kontekst mojej wypowiedzi i wuluzuj trochę...
A co nazwiesz w takim razie plastyką? Jej pojmowanie przez 99% forumowiczów? Kaleid kiedyś fajnie zdefiniował mityczną plastykę ;)

gie
05-11-2009, 12:02
Jjeśli próbujesz mnie obrazić to nie udało Ci się... Zwróć uwagę na kontekst mojej wypowiedzi i wuluzuj trochę...
A co nazwiesz w takim razie plastyką? Jej pojmowanie przez 99% forumowiczów? Kaleid kiedyś fajnie zdefiniował mityczną plastykę ;)

nie miałem takiego zamiaru Cię obrażać, jak coś to sorka. Plastyka wg mnie to współgranie światła, cienia, odpowiedni kadr któremu pomaga ogniskowa i głębia ostrości (ale nie tylko papierowa ale też duża głębia, wiele zdjęć jest pięknych w których zagrało światło a gdyby GO była płytka to by to zdjęcie wiele straciło).

Jacek_Z
05-11-2009, 13:58
Wątek zmierza ku zamknięciu. Nie dość, że udają, że nie rozumieją o co chodzi, zwolennicy DX i FX (czyli D300 i D700) to zaczyna się porównywanie do canona (canon nie produkuje D300 i D700 ?). Jednym słowem zaczyna sie robić bagienko. Albo rzeczowo wróćcie do tematu, albo zamykam.
Tak właściwie w temacie powiedziano już wszystko ....
może więc przejdźmy do działów zdjęciowych, pokomentujmy fotki, albo jeszcze lepiej - zrobmy parę :)

Xavi
05-11-2009, 14:19
Bagienko jest juz w strukturach zarzadu NKP :)
W koncu zaden inny system jak ten nie ma tak mocno ukorzenionych pogladow rasistowskich.
Z reszta wiadome jest po co jest to forum i jaka role maja tutaj co niektorzy odgrywac.

Najwyzszy czas realnie popatrzec na rzeczywistosc!

spiritwood
05-11-2009, 14:26
Xavi,
czy możesz mi rzeczowo odpowiedzieć, po kiego grzyba próbujesz zaognić sytuację w wątku, który z NKP nie ma nic wspólnego? Pytam z czystej ciekawości próbując zrozumieć, co chcesz osiągnąć...

Xavi
05-11-2009, 14:33
Xavi,
czy możesz mi rzeczowo odpowiedzieć, po kiego grzyba próbujesz zaognić sytuację w wątku, który z NKP nie ma nic wspólnego? Pytam z czystej ciekawości próbując zrozumieć, co chcesz osiągnąć...

Uwazam, ze ma!
Byla dyskusja i porownywania do innego sytemu, wiec napisalem jak to jest.
Na tym forum sprzet Nikona zawsze wiodl bedzie prym, bo jest to forum stronnicze i sponsorowane przez Nikona. MOze nie tyle forum co osoby nim zarzadzajace i werbujace nowych uzytkonikow "zlotego" systemu. Tworza sie grupki, propagujace i reklamujace Nikona...a niektorzy zbijaja na tym maliny :)

Dobra propagande polknie wieszosc...

Dalej nie widzisz nic wspolnego, czy tez masz zamydlone oczka? :)

Jacek_Z
05-11-2009, 14:38
Bagienko jest juz w strukturach zarzadu NKP :)
W koncu zaden inny system jak ten nie ma tak mocno ukorzenionych pogladow rasistowskich.
Z reszta wiadome jest po co jest to forum i jaka role maja tutaj co niektorzy odgrywac.

Najwyzszy czas realnie popatrzec na rzeczywistosc!


Uwazam, ze ma!
Byla dyskusja i porownywania do innego sytemu, wiec napisalem jak to jest.
Na tym forum sprzet Nikona zawsze wiodl bedzie prym, bo jest to forum stronnicze i sponsorowane przez Nikona. MOze nie tyle forum co osoby nim zarzadzajace i werbujace nowych uzytkonikow "zlotego" systemu. Tworza sie grupki, propagujace i reklamujace Nikona...a niektorzy zbijaja na tym maliny :)

Dobra propagande polknie wieszosc...

Dalej nie widzisz nic wspolnego, czy tez masz zamydlone oczka? :)

Zacytowałem te posty, mozna wziąc to w ramkę.
No tak, gdy się chciało przejść na nikona to tu było fajnie. Prosze zobacz poczatek swojego watku. Przypomnę ci, gdybys go nie mógł znaleźć: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=118066
Nikoniarze ci pisali, że 5D jest lepszy od nikonowskeigo body DX. Więc o jakim zaślepieniu mówisz !!! Poczytaj - na pierwszej stronie 5 nikoniarzy ci odradza przejście na nikona. Straszne zaślepienie!!

Cenzura opłacana przez nikona zamyka wątek.
Napisałbym ci co myslę, ale jako moderator nie powinienem się wyrażać.

Jacek_Z
04-12-2009, 21:32
Kolega xavi dostał bana za swoją działalność w 2 wątkach. Bardzo, bardzo zasłużonego. Mam nadzieję, że bez jego udziału dyskusja może trwac nadal w sposób kulturalny i obyć sie bez prowokacji.

Hrothgar
19-03-2010, 12:58
Witam
mam pare pytan dotyczacych d700, mianowicie czy gdy kupie d700 musial bym uzywac specjalnie dedykowanych pod pelna klatke obiektywow ? majac teraz pare szkiel pod moje d80 widze ze tez nadaja sie do pelnej klatki a wiec jaka jest roznica miedzy szklem dx/fx a specjalnym fx ktore z tego co widzialem sa w znacznie wyzszej cenie?

Prosil bym jeszcze o roznice matryc aps-c jak i fx (plusy i minusy)

P.S po przeczytaniu paru testow poki co przekonuje mnie D300s znacznie tanszy od d700

ktosiu
19-03-2010, 14:44
Prosil bym jeszcze o roznice matryc aps-c jak i fx (plusy i minusy)

A co fotografujesz głównie? Masz zamiar kręcić filmy?

Rafał_Sz
19-03-2010, 15:11
Tak na marginesie - zaznaczając jednak stanowczo, że wiem o istnieniu lepszych puszek - muszę napisać jedno.

Jeśli wykorzystam w 100% technicznie i mentalnie możliwości mojego D300 i szkieł które u mnie z nim współpracują, przejdę na FX. Myślę, że jednak prędko to nie nastąpi. Im dłużej pracuję, a raczej bawię się jedną puszką, tym fotografia sprawia mi większą przyjemność.

Hrothgar
19-03-2010, 20:14
A co fotografujesz głównie? Masz zamiar kręcić filmy?

filmy oj raczej nie, powiem tak moze to byc jako datek ale nie musi, z fotografia wiaze bardziej swoja przyszlosc i w tym kierunke, chce szukac pracy jako fotoreporter, fotografia slubna, studyjna itd. oprocz tego lubie sobie tez po pstrykac jakies krajobrazy

darko
19-03-2010, 20:42
Witam
mam pare pytan dotyczacych d700, mianowicie czy gdy kupie d700 musial bym uzywac specjalnie dedykowanych pod pelna klatke obiektywow ? majac teraz pare szkiel pod moje d80 widze ze tez nadaja sie do pelnej klatki a wiec jaka jest roznica miedzy szklem dx/fx a specjalnym fx ktore z tego co widzialem sa w znacznie wyzszej cenie?

Prosil bym jeszcze o roznice matryc aps-c jak i fx (plusy i minusy)

P.S po przeczytaniu paru testow poki co przekonuje mnie D300s znacznie tanszy od d700
Co to jest obiektyw specjalnie dedykowany pod pełną klatkę ? bo nie rozumiem takiego stwierdzenia.
Wnioskujęz Twojej wypowiedzi że nie dokońca wiesz o co chodzi.
Jak zapewnw wiesz dx od fx różni się wielkością matrycy i aby wykorzystać daną matrycę to obiektyw musi pokrywać swoim rozmiarem daną matrycę. Czyli jak podepniesz obiektyw fx do korpusu dx to będziesz wykorzystywał tylko część pola obiektywu, natomiast jak podepniesz obiektyw dx do korpusy fx to będziesz miał na zdjęciu koło, bo obiektyw jest mniejszy od matrycy.
Także nie ma specjalnych szkieł fx czy dx a tak nawiasem mówiąc format dx powstał później

marius_m
19-03-2010, 21:04
Prosil bym jeszcze o roznice matryc aps-c jak i fx (plusy i minusy)

fotografia wiaze bardziej swoja przyszlosc i w tym kierunke, chce szukac pracy jako fotoreporter, fotografia slubna, studyjna itd. oprocz tego lubie sobie tez po pstrykac jakies krajobrazy
Oho, widzę że szykuje nam się kolejny "zawodowiec" specjalizujący się w fotografii kiczu. Przynajmniej z wypowiedzi można tak wywnioskować.
wracając do tematu, jak już ktoś wątek ożywił, to nie zamienię D300 na D700 bo nikt mi nie zapłaci za lepsze zdjęcia z D700. Większości podobają się moje zdjęcia z D300 a i tak płacą z oporami. Więc na razie bez sensu inwestować na wstępie 15kzł za body i jakiś podstawowy obiektyw Fx. Wolę dozbierać na nowszy pojazd :)

Jatin
19-03-2010, 22:31
Witam
mam pare pytan dotyczacych d700, mianowicie czy gdy kupie d700 musial bym uzywac specjalnie dedykowanych pod pelna klatke obiektywow ? majac teraz pare szkiel pod moje d80 widze ze tez nadaja sie do pelnej klatki a wiec jaka jest roznica miedzy szklem dx/fx a specjalnym fx ktore z tego co widzialem sa w znacznie wyzszej cenie?

Prosil bym jeszcze o roznice matryc aps-c jak i fx (plusy i minusy)


P.S po przeczytaniu paru testow poki co przekonuje mnie D300s znacznie tanszy od d700


Obiektywy pod cropa winietują na pełnej klatce. Nie ma szkieł dx/fx jak to napisałeś są albo DX które pod FX się nie nadają, albo pod pełną klatkę których można bez problemu używać z DXem.

Hrothgar
20-03-2010, 00:27
Co to jest obiektyw specjalnie dedykowany pod pełną klatkę ? bo nie rozumiem takiego stwierdzenia.
Wnioskujęz Twojej wypowiedzi że nie dokońca wiesz o co chodzi.
Jak zapewnw wiesz dx od fx różni się wielkością matrycy i aby wykorzystać daną matrycę to obiektyw musi pokrywać swoim rozmiarem daną matrycę. Czyli jak podepniesz obiektyw fx do korpusu dx to będziesz wykorzystywał tylko część pola obiektywu, natomiast jak podepniesz obiektyw dx do korpusy fx to będziesz miał na zdjęciu koło, bo obiektyw jest mniejszy od matrycy.
Także nie ma specjalnych szkieł fx czy dx a tak nawiasem mówiąc format dx powstał później

co do mojego stwierdzenia to faktycznie troche zle to okreslilem.
to teraz kolejne pytanie jakie sa zalety pelnej klatki jak to sie przejawia w jakosci zdjec ?

Hrothgar
20-03-2010, 00:40
Oho, widzę że szykuje nam się kolejny "zawodowiec" specjalizujący się w fotografii kiczu. Przynajmniej z wypowiedzi można tak wywnioskować.
wracając do tematu, jak już ktoś wątek ożywił, to nie zamienię D300 na D700 bo nikt mi nie zapłaci za lepsze zdjęcia z D700. Większości podobają się moje zdjęcia z D300 a i tak płacą z oporami. Więc na razie bez sensu inwestować na wstępie 15kzł za body i jakiś podstawowy obiektyw Fx. Wolę dozbierać na nowszy pojazd :)

"Mistrzu" naucz sie czytania ze zrozumieniem napisalem OPROCZ TEGO a nie ze mam zamiar trudnic sie w robieniu kiczowatych zdjec na codzien.
Wiec z wypowiedzi mozna wywnioskowac co innego.
Co do kiczu owszem zgodze sie ze zdjecia "pocztowkowe" sa kiczowate ale nie dla nich mam zamiar wymieniac sprzet a tak jak napisalem reportaz, zdjecia slubne, z reguly calosc wykonywana w swietle zastanym wiec przydadza sie uzyteczne duze wartosci ISO

marciing
20-03-2010, 00:50
Hrothgar:

powiem szczerze - porób trochę zdjęć a będziesz wiedział czego potrzebujesz. Cropa czy FX. I jedno i drugie ma swoje zalety.

Hrothgar
20-03-2010, 01:11
Hrothgar:

powiem szczerze - porób trochę zdjęć a będziesz wiedział czego potrzebujesz. Cropa czy FX. I jedno i drugie ma swoje zalety.

zgodzil bym sie z Twoja wypowiedzia ale na d80 juz troche pracuje a do pelnej klatki nie mam dostepu dlatego tez zastanawiam sie czy warto ja kupic.
Piszesz ze jedno i drugie ma zalety no ale nie majac FX-a nie wiem jakie ma zalety.

mateo912
20-03-2010, 09:49
dlaczego niby to że nie masz fx wyklucza wiedze na temat zalet?
Ja nie mam i wiem jakie FX a jakie DX ma zalety i wady.
Wystarczy chcieć poszukać np na forum.
Były już miliony postów na ten temat.

marius_m
20-03-2010, 09:56
"Mistrzu" naucz sie czytania ze zrozumieniem napisalem OPROCZ TEGO a nie ze mam zamiar trudnic sie w robieniu kiczowatych zdjec na codzien.
Wiec z wypowiedzi mozna wywnioskowac co innego.
Co do kiczu owszem zgodze sie ze zdjecia "pocztowkowe" sa kiczowate ale nie dla nich mam zamiar wymieniac sprzet a tak jak napisalem reportaz, zdjecia slubne, z reguly calosc wykonywana w swietle zastanym wiec przydadza sie uzyteczne duze wartosci ISO

Dobrze, że napisałeś "Mistrzu" w cudzysłowiu bo takim nie jestem i się nie czuję :) Sory, za dość stanowczą reakcję, ale jestem ostatnio cięty na kicz i tandetę serwowaną przez "fachowców fotografów zawodowców" niezależnie od tego czy sam potrafię robić zdjęcia, czy nie. Zazwyczaj do fotografii dojrzewa się dłużej i jeżeli tak jednoznacznym planom i deklaracjom z Twojej strony co do zawodowej fotografii towarzyszy pytanie o różnicę Dx i Fx, gdzie prawie na każdym zdjęciu taką różnicę widać gołym okiem, to raczej nasuwa się jeden wniosek. I nie wcale nie twierdzę, że pocztówki są kiczowate ( chociaż też często są) Chodziło mi raczej ( być może użyłem za dużego skrótu myślowego) że wszystkie zdjęcia w Twoim wykonaniu niezależnie czy pocztówki, czy inne sesje zapowiadają się tandetnie. Oczywiście pozory też mogą mylić, więc jak udostępnisz jakiegoś linka do swoich zdjęć, i się okaże że nie trafiłem z wnioskiem - przyznam się publicznie, pochylę czoła i następnym razem będę bardziej uważał przy wysuwaniu takich wniosków.

ktosiu
20-03-2010, 09:59
co do mojego stwierdzenia to faktycznie troche zle to okreslilem.
to teraz kolejne pytanie jakie sa zalety pelnej klatki jak to sie przejawia w jakosci zdjec ?

Kup D40, porób troszkę zdjęć. To zarypista puszka w bardzo dobrej cenie. Jako bonus masz możliwość korzystania z obiektywów pre-AI - cały arsenał szkieł za grosze.
Za rok pochwalisz się solidnym PF i pomyślisz nad nową puchą.

Powodzenia!

Jatin
20-03-2010, 10:00
Z tym że te różnice tak od razu gołym okiem widać na każdym zdjęciu to bym się sprzeczał ale faktycznie na pytanie kolegi tylko www.google.pl

ktosiu D40 to faktycznie bardzo porządna puszka ale na spacer i do zastosowań amatorskich ale do zarabiania kasy się raczej średnio kiepsko nadaje :)

Rycerz
20-03-2010, 10:07
pytanie o różnicę Dx i Fx, gdzie prawie na każdym zdjęciu taką różnicę widać gołym okiem, to raczej nasuwa się jeden wniosek

??? na każdym zdjeciu widzisz różnicę? potrafisz rozróżnić to z miniaturki w sieci?

Jatin
20-03-2010, 10:41
Taa po miniaturce, chyba exifa :p

Hrothgar
20-03-2010, 12:09
Dobrze, że napisałeś "Mistrzu" w cudzysłowiu bo takim nie jestem i się nie czuję :) Sory, za dość stanowczą reakcję, ale jestem ostatnio cięty na kicz i tandetę serwowaną przez "fachowców fotografów zawodowców" niezależnie od tego czy sam potrafię robić zdjęcia, czy nie. Zazwyczaj do fotografii dojrzewa się dłużej i jeżeli tak jednoznacznym planom i deklaracjom z Twojej strony co do zawodowej fotografii towarzyszy pytanie o różnicę Dx i Fx, gdzie prawie na każdym zdjęciu taką różnicę widać gołym okiem, to raczej nasuwa się jeden wniosek. I nie wcale nie twierdzę, że pocztówki są kiczowate ( chociaż też często są) Chodziło mi raczej ( być może użyłem za dużego skrótu myślowego) że wszystkie zdjęcia w Twoim wykonaniu niezależnie czy pocztówki, czy inne sesje zapowiadają się tandetnie. Oczywiście pozory też mogą mylić, więc jak udostępnisz jakiegoś linka do swoich zdjęć, i się okaże że nie trafiłem z wnioskiem - przyznam się publicznie, pochylę czoła i następnym razem będę bardziej uważał przy wysuwaniu takich wniosków.

Przychodze tu o parade odnosnie aparatu d300s i d700 oraz zalety i wady fx /dx a pojawia sie ktos kto czepia sie do mojej tworczosci nawet nie widzac mojego jednego zdjecia co jest zenujace i smieszne.
Napisales ze do fotografii dojrzewa sie dluzej a czy myslisz ze ja postanowilem wczoraj byc fotografem a jutro zawodowcem po zakupieniu Bog wie jakiego sprzetu ? Jesli tak to jestes w wielkim bledzie, szkole sie na fotografa odkrywam dopiero ten swiat a mysle przyszlosciowo jaki sprzet dobrac.
A jesli myslisz ze wszystko co mam zamiar zrobic zapowiada sie tandetnie to widac ze jestes "zawodowcem" ktory dawno zjadl swoj rozumek i jest na tyle zadufany w sobie ze wszystko co wykona mysli ze jest "pro".

P.s Dobra rada zastanow sie 10 razy nim cos napiszesz wiecej w Tobie pychy niz skromnosci.
Twoje wypowiedzi nic nie wnosza ani nie sa mi zadna rada, szkoda cennego czasu mojego jak i Twojego tak wiec prosil bym o nieudzielanie mi wiecej swojej "pomocy".
Z Panem "PRO" wszelkie dewagacje zakonczylem.


Kolejna sprawa czym sluzy te forum skoro odsylacie na google ?
I ostatnia rzecz po co mi d40 skoro wspominalem ze mam D80 i na nim juz troche sie szkole to nie ma byc moj pierwszy zakup (rozumiem ze d40 jest ok ale po co do tylu).
Przedewszystkim chodzi mi o jakies konkretne plusy D300s nie co nowszego modelu od D300 nad D700
jaka jest jakos zdjec oprocz tego ze D700 pracuje na wyzszych czulosciach i ma matryce pelnoklatkowa ?
Mile widziane wypowiedzi osob ktore pracowaly na d700 i mialy porownanie z d300/d300s

Rycerz
20-03-2010, 12:20
odsyłającie do archiwum forum bo obok twojego pytania jest sto wątków na ten sam temat mocno rozwiniętych, a nawet ten coś tam wyjaśnia na początku...

Hrothgar
20-03-2010, 12:29
ok przejrze doglebniej forum

Rycerz
20-03-2010, 12:35
d300s a d700 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=134695)

Hrothgar
20-03-2010, 12:59
d300s a d700 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=134695)
Dzieki :) przesiadam sie odrazu na ten watek ^^

ktosiu
20-03-2010, 13:22
ktosiu D40 to faktycznie bardzo porządna puszka ale na spacer i do zastosowań amatorskich ale do zarabiania kasy się raczej średnio kiepsko nadaje :)

Kasę zarabiać to można jak się ma skilla :-)
Ba, ostatnio kupował ode mnie matówkę Pan który zajmuje się video/foto i trzaskał imprezy właśnie D40.
Świetna matryca 6Mp CCD pozwoli na wydruki bez mała A4, a to już raczej wystarczy do pracy zarobkowej.
Szybkie szkła z AF-S, HSM, itd. (17-55?) pozwolą też na jakąś tam reporterkę. Sigma 10-20 do landszaftów i pozamiatane. Jak dozbroisz sprzęt w matówkę i okular to wizjer stanie się użyteczny do jasnych stałek (50mm f/1.4, 85mm f/1.4, 135mm f/2.8, 200mm f/4- jak się uprzesz to kupisz komplet za 2k PLN).
Inna sprawa to onanizm sprzętowy i wygoda w postaci ulepszaczy point'n'shoot ;-P

ktosiu
20-03-2010, 13:32
Kolejna sprawa czym sluzy te forum skoro odsylacie na google ?
I ostatnia rzecz po co mi d40 skoro wspominalem ze mam D80 i na nim juz troche sie szkole to nie ma byc moj pierwszy zakup (rozumiem ze d40 jest ok ale po co do tylu).
Przedewszystkim chodzi mi o jakies konkretne plusy D300s nie co nowszego modelu od D300 nad D700
jaka jest jakos zdjec oprocz tego ze D700 pracuje na wyzszych czulosciach i ma matryce pelnoklatkowa ?
Mile widziane wypowiedzi osob ktore pracowaly na d700 i mialy porownanie z d300/d300s

No nie najeżaj się tak bo zaraz będzie o karmieniu trolla :-P
Pokaż co potrafisz (jakiś link do picasa / flickr / cokolwiek) to pewnie będzie łatwiej powiedzieć czy opłaca Ci się zmieniać puszkę.

Żeby nie było offtopicowo zupełnie, takie moje odczucia:
* D700 to mniej szumu na wysokim ISO (większa powierzchnia dla podobnej ilości px)
* D700 to wszelakie zalety pełnej klatki (platyka? łatwiej o szeroki kąt - nawet taniutki Tamron 17-35mm wymiata)
* D700 to większy wizjer (super sprawa!)

D300s w łapkach nie miałem więc pyskować nie będę.

Podtrzymuję zdanie o tym że to fotograf robi zdjęcia a nie pucha - masz D80 to możesz dużo zrobić. Oczywiście szkła są bardzo ważne!

Jatin
20-03-2010, 13:33
Wszystko się zgadza ale popatrz z drugiej strony (ja tego próbowałem) D60+17-55 f2.8+SB-900 wygodne jak cholera przestawić coś na szybko w D60 to jest wyzwanie ale zrobić to z tym całym majdanem, szkoda słów. Jeśli chodzi o jakość obrazka jest ok ale cała reszta niestety nie.

ktosiu
20-03-2010, 13:40
Wszystko się zgadza ale popatrz z drugiej strony (ja tego próbowałem) D60+17-55 f2.8+SB-900 wygodne jak cholera przestawić coś na szybko w D60 to jest wyzwanie ale zrobić to z tym całym majdanem, szkoda słów. Jeśli chodzi o jakość obrazka jest ok ale cała reszta niestety nie.

No tak.
Do tego wygląda komicznie z takim prosiakiem jak SB-900 na sankach :-D
Na szybciora pracuje się też gorzej ale nie każdy zarabia na życie jak ganiając jak paparazzi :-)

mp_
22-03-2010, 23:26
Tekst pisany w kontrze do ogromu subiektywnych i w większości nie popartych argumentami informacji na temat dogmatycznej wyższości FX nad DX.
Jestem użytkownikiem D300 od 18 miesięcy, wcześniej przez 10 lat użytkowałem trzy analogowe puszki Nikona i dwie cyfrowe. Użytkuje sprzęt w zakresie fotografii reporterskiej (praca agencyjna) i pracy studyjnej (szerokopojęte fashion) i z takiego punktu widzenia oceniam sprzęt. Od razu zaznaczam że:
- nie jestem onanistą sprzętowym, nie mówię do swojego sprzętu, nie pieszczę go szmatką każdego poranka i w każdy wieczór
- nie chodzę na żadne spotkania posiadaczy sprzętu, sprzęt nie jest przedmiotem debat i sporów podczas spotkań towarzyskich,
- nie reaguje emocjonalnie na marketingowy bełkot firmy Nikon, nie podniecają mnie nowości same w sobie
- robię zdjęcia codziennie (100-200 klatek)
Po tym ciut przydługim wstępie mogę przejść do sedna:
Stać mnie na zmianę D300 na D700 ale nie zrobię tego ponieważ:
Z punktu widzenia reportera:
- DX jest lepszym rozwiązaniem, sprzęt jest lżejszy, poręczniejszy, gdy moi koledzy używający pełnoklatkowej matrycy muszą sięgać po obiektywy 300 f/2.8 ja spokojnie sobie radzę na 200 f/2.8, każdy kto pracuje w z tym sprzętem w warunkach reporterskich wie jakie ma to znaczenie
- w systemie FX brakuje godnego następcy obiektywu 17-55 f/2.8, wiem, wiem jest przecież ********** ostry i nie do pokonania optycznie (mówię to bez sarkazmu) 24-70 f/2.8 ale jak wszyscy wiedzą Nikon przesadził z oszczędnością przy projektowaniu części mechanicznej i jak wskazują doświadczenia forumowych kolegów tubus obiektywu jest zbyt delikatny i odkształca się przy każdym kontakcie z czymś twardym (zaczęło się od rozczarowania Pawła Borówki), złośliwi mówią że obudowa tego obiektywu reaguje na zmiany ciśnienia atmosferycznego. W reporterce korzystając z systemu Newswear który ma miękkie sakwy może to być stresujące. Pracując na genialnym 17-55 nie ma takiego tematu.
- 100% pokrycia kadru w wizjerze jest dosyć ważne w reporterce, robiąc zdjęcie mam pewność że mój kadr jest czysty co pozwala mi zaoszczędzić cenny czas przy wysyłce plików do agencji
- rozmieszczenie punktów AF w D300 jest dużo korzystniejsze a śledzenie obiektu w całym kadrze daje wyśmienite reporterskie efekty
- D300 posiada tryb USB Mass Storage, nie jest to bez znaczenia bo coraz więcej urządzeń typu PDA posiada porty USB typu „host” co daje duże możliwości
- nie przemawiają do mnie również „drobne” zmiany koncepcyjne typu klapka slotu CF czy zmiana zakresu informacji na górnym LCD
Z punktu widzenia pracy studyjnej:
- brak istotnych dla mnie różnic, dobre wysokie ISO w D700 jest w studio bez znaczenia bo mam na planie sporo światła, inny rozkład GO nie ma dla mnie znaczenia, przy 200mm f/2.8 z 3m jest bosko. Z moich doświadczeń wynika że większe znaczenie na „plastykę” obrazu ma optyka i umiejętna kompozycja obrazu.
Tyle w temacie. Być może powyższe informacje pozwolą komuś zoptymalizować koszty zakupu sprzętu pod swoje potrzeby (chyba że priorytetem jest lans ale wtedy polecam D3x-a)

Pozdrawiam
Łukasz Szeląg

Wszystko prawda:) choć jak ktoś woli pełną klatkę to o tym wszystkim można zapomnieć a standardowy zoom masz do wyboru 28-70 2.8 którym przybijesz niejednego gwoździa;) Jak się chce uzyskać małą GO nie tylko na szkłach typu 200mm to niestety pełna klatka pomaga i nie od parady w profesjonalnej fotografii nawet ona to często odrobinę za mało (nie mówię o reporterce)

Ja np. sporo zajmuję się fotografią wnętrz i nie widzę się robiącego te zlecenia d300 a i chętnie przyjąłbym nawet coś co ma więcej mm kwadratowych niż matryca FX (a mogłoby mieć i o połowę mniej megapixli niż d700)

Też od dłuższego czasu nie onanizuję się nad sprzętem (zwłaszcza kiedy dojdzie się do wniosku, że w sumie to "G" się od siebie różni w większości przypadków, to można się nabawić nawet sprzętowej impotencji) ale przewagi dużej matrycy nie da się nie docenić.

Pozdrawiam,
Michał

JAH_MALL
25-03-2010, 11:45
Przychodze tu o parade odnosnie aparatu d300s i d700 oraz zalety i wady fx /dx a pojawia sie ktos kto czepia sie do mojej tworczosci nawet nie widzac mojego jednego zdjecia co jest zenujace i smieszne.
Napisales ze do fotografii dojrzewa sie dluzej a czy myslisz ze ja postanowilem wczoraj byc fotografem a jutro zawodowcem po zakupieniu Bog wie jakiego sprzetu ? Jesli tak to jestes w wielkim bledzie, szkole sie na fotografa odkrywam dopiero ten swiat a mysle przyszlosciowo jaki sprzet dobrac.
A jesli myslisz ze wszystko co mam zamiar zrobic zapowiada sie tandetnie to widac ze jestes "zawodowcem" ktory dawno zjadl swoj rozumek i jest na tyle zadufany w sobie ze wszystko co wykona mysli ze jest "pro".

P.s Dobra rada zastanow sie 10 razy nim cos napiszesz wiecej w Tobie pychy niz skromnosci.
Twoje wypowiedzi nic nie wnosza ani nie sa mi zadna rada, szkoda cennego czasu mojego jak i Twojego tak wiec prosil bym o nieudzielanie mi wiecej swojej "pomocy".
Z Panem "PRO" wszelkie dewagacje zakonczylem.


Kolejna sprawa czym sluzy te forum skoro odsylacie na google ?
I ostatnia rzecz po co mi d40 skoro wspominalem ze mam D80 i na nim juz troche sie szkole to nie ma byc moj pierwszy zakup (rozumiem ze d40 jest ok ale po co do tylu).
Przedewszystkim chodzi mi o jakies konkretne plusy D300s nie co nowszego modelu od D300 nad D700
jaka jest jakos zdjec oprocz tego ze D700 pracuje na wyzszych czulosciach i ma matryce pelnoklatkowa ?
Mile widziane wypowiedzi osob ktore pracowaly na d700 i mialy porownanie z d300/d300s


Nie ma co sie przejmowac reakcja na twoje pytanie. To calkiem normalne na tym forum. Zgadzam sie, ze nalezy poszukac, ale to nie zawsze daje tyle samo zo zapytac i uzyskac konkretna dla CIEBIE odpowiec.
Bardzo widoczna jest tu tzw. "Polska Mentalnosc", niektorzy sa zazdrosni, niektorzy wsciekli, sa tez zwykle gbury. Niemniej jednak sa rowniez nieliczne osoby, ktore prawdziwie doradza i sa pomocni i mam nadzieje ze na tych w wiekszosci bedziesz trafiac.
Nie rozumiem sposobu traktowania osob mniej doswiadczonych i szukajacych wiedzy, przeciez mozna im pomoc a nie jeba.... za kazde nieproweslonalnie brzmiace pytanie.
Zawsze mi powtarzano ze, "kto pyta nie bladzi".
Ne ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi.
I to sie na tym forum potwierdza.

Canokin
25-03-2010, 12:00
(...)Ne ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi.
I to sie na tym forum potwierdza.

Pozwole sobie na dygresję skoro tak lecimy oftopowo. Przy tym zacytowanym stwierdzeniu zawsze mi się przypomina jedno pytanie studenta "Czy jeśli się złapię trakcji tramwajowej rękami to pojadę tak samo jak tramwaj?"... tak a propos niegłupich pytań i dla rozluźnienia atmosfery ;)

Atlis
25-03-2010, 12:57
Ten watek jest dosyc dlugi i w sumie opinie roznych ludzi moga sie zgubic w tej ilosci postow, natomiast pozwole sobie tez dorzucic cos od siebie.

99,9% mojej pracy jest wlasnie praca reporterska. Duzo zdjec naklepalem D100, pozniej krotkie intermezzo z D80 i kupilem D300. Ten aparat mam do tej pory, jestem z niego zadowolony, uzywalem go glownie z obiektywem Tamron 17-50mm f2,8 i naprawde nigdy nie bylo powodu by narzekac na jego prace. Natomiast zawsze chcialem wrocic do pelnej klatki. Jako dziecko robilem zdjecia Zenitem, pozniej w pracy Nikonem F80. Swiat przez pryzmat pelnej klatki po prostu wyglada inaczej :) Kiedy pierwszy raz moglem robic fotki D700 - stwierdzilem - to jest wlasnie to! Ten kto pamieta lustrzanki takie jak F80 wie, ze to byly male cudowne cacka. Krowy ala D3 czy Eosy 1 po prostu sa za duze, ciezke i niewygodne. A wlasnie D700 taka nie jest. W nim czlowieka nie ogranicza. No i wlasnie. Przez pryzmat pelnej klatki swiat wyglada inaczej. Z calym szacunkiem do D300, nie jest ona rowna D700. Z obiektywem 28-70mm f2,8 jest az milo pracowac. Potrzeba ci 300mm? Kupuj 100-300mm, bo przeciez to to samo jak 70-200 na DX :)

szeroki
01-04-2010, 10:39
Jak wszyscy kasztanią to ja też :-)
A ja zmieniłem D200 na D700 bo mnie męczyło
ciągłe przeliczanie ogniskowej z DX na pełną klatkę.
Nigdy nie wiedziałem jaką ogniskową robię
i strasznie mnie to męczyło :-)

mateo912
01-04-2010, 11:08
Błądzisz Szeroki oj błądzisz:D
ogniskową robiłeś taką jaką miałeś na obiektywie, możesz jedynie mówić że musiałeś przeliczać ekwiwalent ogniskowej lub kąty widzenia ale nie samą ogniskową.
Inna sprawa że ja w ogóle nie rozumiem tego argumentu:
Przecież to od razu wdać w wizjerze i robi się zdjęcia tak jak widać, to po co już po zrobieniu zdjęcia coś obliczać?
Rozumiem że to może przeszkadzać jeśli chodzi o szerokie szkła(które stają się "węższe") ale ogólnie?

maki
01-04-2010, 14:42
szeroki kasztani

Herhor
01-04-2010, 15:10
Potrzeba ci 300mm? Kupuj 100-300mm, bo przeciez to to samo jak 70-200 na DX :)

A jak potrzeba 750 mm? D300 + np. Sigma 150-500 daje 750, a z "pełną klatką" tylko 500 mm. :mrgreen: (pomijam stosowanie TC).

LordRamzes
01-04-2010, 15:33
A jak potrzeba 750 mm? D300 + np. Sigma 150-500 daje 750, a z "pełną klatką" tylko 500 mm. :mrgreen: (pomijam stosowanie TC).

a guzik prawda bo na dx 150-500 to 150-500 mm na FX jest tak samo mm :) tylko kąty widzenia są inne :)

nokinnikon
01-04-2010, 16:03
a guzik prawda bo na dx 150-500 to 150-500 mm na FX jest tak samo mm :) tylko kąty widzenia są inne :) A Ten znowu zaczyna.

nokinnikon
01-04-2010, 16:06
Ten watek jest dosyc dlugi i w sumie opinie roznych ludzi moga sie zgubic w tej ilosci postow, natomiast pozwole sobie tez dorzucic cos od siebie.

99,9% mojej pracy jest wlasnie praca reporterska. Duzo zdjec naklepalem D100, pozniej krotkie intermezzo z D80 i kupilem D300. Ten aparat mam do tej pory, jestem z niego zadowolony, uzywalem go glownie z obiektywem Tamron 17-50mm f2,8 i naprawde nigdy nie bylo powodu by narzekac na jego prace. Natomiast zawsze chcialem wrocic do pelnej klatki. Jako dziecko robilem zdjecia Zenitem, pozniej w pracy Nikonem F80. Swiat przez pryzmat pelnej klatki po prostu wyglada inaczej :) Kiedy pierwszy raz moglem robic fotki D700 - stwierdzilem - to jest wlasnie to! Ten kto pamieta lustrzanki takie jak F80 wie, ze to byly male cudowne cacka. Krowy ala D3 czy Eosy 1 po prostu sa za duze, ciezke i niewygodne. A wlasnie D700 taka nie jest. W nim czlowieka nie ogranicza. No i wlasnie. Przez pryzmat pelnej klatki swiat wyglada inaczej. Z calym szacunkiem do D300, nie jest ona rowna D700. Z obiektywem 28-70mm f2,8 jest az milo pracowac. Potrzeba ci 300mm? Kupuj 100-300mm, bo przeciez to to samo jak 70-200 na DX :) To ma być argumentacja dlaczego nie zamienisz D300 na D700? Wątek sobie a Kolega na odwrót

RBT
01-04-2010, 16:47
Aparaty (D300-D700) są w gruncie rzeczy takiej samej klasy. Cała różnica sprowadza się do wielkości sensora obrazowego, a co się z tym wiąże konieczności użycia różnych ogniskowych dla danego kąta obrazowego. A idąc dalej, użycia różnych przysłon dla danej GO. I to wszystko. Wielokrotnie podkreślałem, że tzw. małoszumne wysokie ISO, jest w istocie w wielu przypadkach prawie zupełnie zniwelowane KONIECZNOŚCIĄ znaczniejszego przysłonięcia obiektywu (w stosunku do DX) o ok. 1,5 f. Wyjątkiem są oczywiście sytuacje, gdzie celowo chcemy użyć małej GO, w czym dłuższa ogniskowa nam akurat pomaga. Lecz proszę wziąć pod uwagę fakt, że często chcemy lub musimy używać dużej GO i wtedy DX okaże się lepszy!
Reasumując, w wielu wypadkach podniety do pełnej klatki są nieuzasadnione. A zdjęcia wykonane Nikonem D700 niekoniecznie będą lepsze...

miechu1975
01-04-2010, 22:17
a guzik prawda bo na dx 150-500 to 150-500 mm na FX jest tak samo mm :) tylko kąty widzenia są inne :)

A ja mam takie pytanko.
Jeżeli powiedzmy w d700 lub d3 wybierzemy format zapisu dx i podepniemy np. 70-200, a w d300 podepniemy ten sam obiektyw 70-200 - to czy efekt końcowy zapisany na karcie będzie ten sam? - pomijając różnicę w MB?

mateo912
01-04-2010, 22:27
powinien być ten sam.

Nikuś
01-04-2010, 22:51
A ja mam takie pytanko.
Jeżeli powiedzmy w d700 lub d3 wybierzemy format zapisu dx i podepniemy np. 70-200, a w d300 podepniemy ten sam obiektyw 70-200 - to czy efekt końcowy zapisany na karcie będzie ten sam? - pomijając różnicę w MB?

Hmm.. czyli pomijając wage pliku.. jaki efekt? Jakość obrazka? W obrazku z D300 bedzie wiecej px, a to już jest jakaś "inność"

Może nie rozumiem pytania

.

mateo912
01-04-2010, 23:15
Miechowi chodzi chyba o kąty widzenia.

Jacek_Z
01-04-2010, 23:24
A ja mam takie pytanko.
Jeżeli powiedzmy w d700 lub d3 wybierzemy format zapisu dx i podepniemy np. 70-200, a w d300 podepniemy ten sam obiektyw 70-200 - to czy efekt końcowy zapisany na karcie będzie ten sam? - pomijając różnicę w MB?podepnij lepiej pod D3x:smile:, wtedy róznica z D300 będzie pomijalna (patrząc na MPx). Kąty te same - oba body będą DX-owe, skoro pełnoklatkowiec na cropie. Będą to ekwiwalenty 105-300 mm.

mateo912
01-04-2010, 23:41
Taak ktoś już to pisał na forum że najlepszym body DX jest właśnie d3x w trybie dx :D

Nikuś
01-04-2010, 23:46
Taak ktoś już to pisał na forum że najlepszym body DX jest właśnie d3x w trybie dx :D

W kwestii ceny, ciężaru? Bo ilość piksli, to ja mówią, nie jest najważniejsza sprawa ;)

.

mateo912
01-04-2010, 23:48
w kwestii jakości zdjęcia raczej ;)

Rycerz
02-04-2010, 00:04
Taak ktoś już to pisał na forum że najlepszym body DX jest właśnie d3x w trybie dx :D

bo w nazwie ma przecież "d...x" :mrgreen:

mateo912
02-04-2010, 00:15
no baa :D:mrgreen:

Nikonamający_na_7
02-04-2010, 11:44
No nie, przecież 1 kwietnia już minął.... ;-) Kupić D3x i trzaskać na DX!

miechu1975
02-04-2010, 12:38
No nie, przecież 1 kwietnia już minął.... ;-) Kupić D3x i trzaskać na DX!

To nie o to chodzi ..., że żart :-) to podpowiedź dla tych, którzy wahają się z przejściem na pełną klatkę, ponieważ stracą cropa w niektórych sytuacjach ;-)

Nikonamający_na_7
02-04-2010, 22:59
To nie o to chodzi ..., że żart :-) to podpowiedź dla tych, którzy wahają się z przejściem na pełną klatkę, ponieważ stracą cropa w niektórych sytuacjach ;-)
Jasne że to wygoda, to oczywiście wiem, bo też się przesiadam. Ale tak mi się skojarzyły te posty około 1-szo kwietniowe :)

Pawel Pawlak
02-04-2010, 23:54
Ja kupiłbym D3x-a przynajmniej w 60% ze względu na corp DXowy. 35% to możliwość poszerzenia kąta widzenia przłączając się na peną klatkę DX, 5% to 24mpix.
Jakość DXowego corpa z D3x rozkłada na łpatki D300 pomimo że ma "tylko" 10.5 zamiast 12mpix. 1 EV przewagi w szumach + przejemniejsza ich charakterystyka, tyle samo w DR + lepsza tonalność - REWELACJA. Podzieliłem się tymi spostrzeżeniamie z kolegą z forum który sprzedałe swoje canony, nikony D300 i D700 w zainwestował w d3xa żeby sporą część kadrów focić w DX :)

kichu
03-04-2010, 00:09
ja juz od dawna powtarzam, ze najlepsza pucha DX w Nikonie jest D3x wlasnie :D tylko nikt mi nie chce wierzyc :)

Nikonamający_na_7
03-04-2010, 08:33
I jaka wygoda ze szkłami! Ich ilość od razy jakby się podwaja ;-) (z naciskiem na słowo "jakby").... Na poważnie to chyba dobry patent mieć pod ręką FX i DX, ale wykracza to poza ten wątek (czy jest wątek: dlaczego nie zmienię D700 na D300? albo chociaż: D3x na D300 ;-))

mateo912
03-04-2010, 10:01
O właśnie coś tak kojarzyłem że to Ty Kichu mówiłeś;)

kZC_
03-04-2010, 20:56
wracając do wątku :P
ja swoją 3setke nie zamieniłbym z prostej przyczyny ;) wagi.. posiadam tez 7setke i praca na d300 sprawia mi większą przyjemność :D
no offence.

morzon
03-04-2010, 21:38
Tzn, że te 100g robi Ci taką różnice?

kZC_
03-04-2010, 22:52
nawet nie wiesz, jak te "100g" staje się uciążliwe po jakimś czasie : )
hmm ;p może zacznę chodzić na siłownie :D

maki
03-04-2010, 23:49
Bez przesady

Pawel Pawlak
04-04-2010, 00:24
nawet nie wiesz, jak te "100g" staje się uciążliwe po jakimś czasie : )
hmm ;p może zacznę chodzić na siłownie :D

Poganiaj trochę z "podręcznym" zestawem: d300+mb-d10+afs500+głowica olejowa+potężny statyw, a po kilku dniach takiego treningu D700 z jakimolwiek obiektywem z zakresu 14-200mm będzie lekki jak kompakt ;)

mp_
05-04-2010, 10:51
Dobrze, że napisałeś "Mistrzu" w cudzysłowiu bo takim nie jestem i się nie czuję :) Sory, za dość stanowczą reakcję, ale jestem ostatnio cięty na kicz i tandetę serwowaną przez "fachowców fotografów zawodowców" niezależnie od tego czy sam potrafię robić zdjęcia, czy nie. Zazwyczaj do fotografii dojrzewa się dłużej i jeżeli tak jednoznacznym planom i deklaracjom z Twojej strony co do zawodowej fotografii towarzyszy pytanie o różnicę Dx i Fx, gdzie prawie na każdym zdjęciu taką różnicę widać gołym okiem, to raczej nasuwa się jeden wniosek. I nie wcale nie twierdzę, że pocztówki są kiczowate ( chociaż też często są) Chodziło mi raczej ( być może użyłem za dużego skrótu myślowego) że wszystkie zdjęcia w Twoim wykonaniu niezależnie czy pocztówki, czy inne sesje zapowiadają się tandetnie. Oczywiście pozory też mogą mylić, więc jak udostępnisz jakiegoś linka do swoich zdjęć, i się okaże że nie trafiłem z wnioskiem - przyznam się publicznie, pochylę czoła i następnym razem będę bardziej uważał przy wysuwaniu takich wniosków.

Hmm dobrze, że napisałeś, że Twoja wypowiedź nie zależy od tego czy sam robisz dobre zdjęcia, inaczej można by było się czepiać po ich obejrzeniu... Jest na świecie kilku fotografów którzy z pewnością zadaliby podobne pytania do sprzętu co kolega którego próbowałeś obrazić a mimo to ich zdjęcia kosztują krocie. Zamiast wiedzy o puszkach mają zwyczajnie talent i możliwość jego zaprezentowania. Dla tego lepiej uważać co się mówi bo mogłeś akurat na takiego samorodka trafić... tak czy inaczej ktoś kto takie bzdury wypisuje wychodzi na zwykłego chama :(

artfotopolis
05-04-2010, 21:24
ja też nie zamienię....najwyżej dokupię FX...

Łopal
20-04-2010, 13:35
Mam d300 od dwóch lat i mogę powiedzieć, że....... nadal się uczę optymalizacji efektu. Padło na szkła, w tej chwili mając do wyboru przy moim ograniczonym budżecie przesiadkę na FX, a kupienie np 17-55/2.8 wybrałbym zdecydowanie tę drugą opcję.
Ale to tylko moje subiektywne, amatorskie podejście.

anna_m
21-04-2010, 15:53
A ja myślę, że FX to przewaga GO, i super użytecznego ISO w nocy.

Canokin
21-04-2010, 16:18
A ja myślę, że FX to przewaga GO, i super użytecznego ISO w nocy.

Troszkę przesadzasz z tą nocą ;)
Zdjęcia nocne to się akurat robi na ISO100/200. Chociaż faktycznie w mieście przy świetle lamp można użyć ISO1600/3200, ale efekty to już są różne :)

tomjura
28-04-2010, 20:21
A ja nie mam tego problemu...mam D300 i D700 :)

skot
29-04-2010, 12:52
Do niedawna używałem korpusów analogowych Nikona. Jako pierwsze cyfrowe body zakupiłem D700 ze względu na obiektywy. Do D300 musiałbym dokupić jeszcze standardowy zoom DX.

nokinnikon
29-04-2010, 16:56
A ja myślę, że FX to przewaga GO, i super użytecznego ISO w nocy. Nikt Ciebie nie pyta co myślisz o FX tylko dlaczego nie zamienisz D300 na D700.

grudzinsky
29-04-2010, 19:38
nie zmienie bo:
1. nie uzywam wysokich wartosci iso
2. GO nie ma dla mnie znaczenia, bo uzywam przewaznie f11 do f/22
3. jesli robie odbitki to max A2, przewaznie jest to A3. jesli bedzie potrzebna panorama 10m dluga to d300 tez da rade :)

emes
17-05-2010, 09:47
A co z szerokim kątem?
Mając aktualnie body z cropem, jest to dla mnie trochę bolączką, ponieważ 17mm to trochę mało, a już lekko "powykręcane"...

mirroo
17-05-2010, 10:27
Nie zamienię D300 na D700 bo nie mam na to pieniędzy.
Jakbym miał to bym zamienił. Do tej pory każda przesiadka wyżej dawała mi duuużo radości. Po pierwsze z posiadania większej ilości guzików, po drugie z coraz to nowych możliwości konfigurowania ich. Na D700 dostałbym FX.
Oczywiście na pytanie "czego mi brakuje w D300" odpowiem teraz - niczego. Ale jako, że fotografia to moje hobby tylko i wyłącznie, chciałbym mieć D700.

Guciol
22-06-2011, 11:13
A ja nie zamienię D300 na D700..... tylko dokupię D700 :D - oczywiście jak tylko pieniądze się znajda. Planuje zakup używki. D300 nie oddam, bo jestem bardzo z niego zadowolony, a i kupiłem do niego S10-20 3.5 i choćby ze względu na to szkiełko chce mieć DX w kolekcji.

darkmajin
22-06-2011, 11:36
witamy podróżnika w czasie ;)

Guciol
22-06-2011, 11:43
witamy podróżnika w czasie ;)

Jest temat, jest odpowiedź :wink:

tomgol
22-06-2011, 13:25
A ja pojadę w drugą stronę lub jak kto woli "pod prąd".
Miałem różne DX-y, mam D700 i dokupię na powrót DX po to
...... aby patrzył przez tele. :)
Pozdr.

sokrates
22-06-2011, 14:48
A ja nie zamienię D300 na D700 bo... nie mam D300 ;-) A jakbym miał, też bym nie zamieniał, dla mnie w zupełności wystarcza puszka DX na poziomie szumów jaki prezentuje D300 czy chociażby posiadany przeze mnie D90. Nie to żeby nie było mnie stać, ale nie widzę uzasadnionej potrzeby (co nie oznacza że z czysto snobistycznych czy gadżeciarskich pobudek nie chciałbym puszki D700 czy baaa nawet D3s )

Paweł Krystek
22-06-2011, 15:16
... puszka DX na poziomie szumów jaki prezentuje D300 czy chociażby posiadany przeze mnie D90. Nie to żeby nie było mnie stać, ale nie widzę uzasadnionej potrzeby (co nie oznacza że z czysto snobistycznych czy gadżeciarskich pobudek nie chciałbym puszki D700 czy baaa nawet D3s )

Ja osobiście widziałem osoby, które nie wiedzą co to jest ISO i po co to się przestawia. Jak fabrycznie na 200 tak całe życie fotografują ..... a ten wątek chyba nie jest kierowany do dyskusji dla takich użytkowników puszek ;-)

Długi
22-06-2011, 21:42
Dobra, jak już ten wątek jest odkopany, to i ja się wypowiem.
Nie zamieniłbym d300s na d700 z dwóch prostych powodów.
1. Ledwo uzbierałem na d300s i cieszę się nim od niedawna, więc po przesiadce z Pentaxa k10d jest dla mnie jak przejście z trzykołowego rowerka na wypasiony sportowy samochód (nic nie ujmując k10D).
2. Żona by mnie po prostu zabiła gdybym powiedział, że mam zamiar wydać 7000zł na aparat bez obiektywu. Oczywiście mógłbym nie mówić ale kobiety prędzej nie zauważą kochanki niż nowej zabawki ukochanego, a wtedy mało żebym zginął, to w dodatku w męczarniach.

Nuu
22-06-2011, 22:06
2. Żona by mnie po prostu zabiła gdybym powiedział, że mam zamiar wydać 7000zł na aparat bez obiektywu.

Taka sama myśl (oprócz żonki) po głowie mi się kręci. Co chwila zmieniam zdanie, ale dochodzi do mnie jedno. FX, to koszta, spore koszta. Stąd też FX mi pisany nie jest.

Jeśli chodzi o dokupienie body FX, do dx to także odpada, dlaczego?

1. Trzeba będzie zbierać szklarnię do FX
1.1 Szkła FX na cropie to trochę za wąsko
1.2 Dokupienie UWA pod cropa też jest mało pomocna, gdyż trzeba bawić się w zmianę szkiełek.
1.3 W przypadku posiadania np. S10-20 + 85/1.8 szkło 24-70 staje się bezużyteczne (moje odczucia).
2. Posiadanie obu rodzajów szkiełek jest bardzo drogie w utrzymaniu, w dodatku ciężko się z tym obchodzić.
3. Już same szkiełka pod FX są drogie
4. Kupowanie zamienników pod FX by zaoszczędzić mija się z celem. Nie po to kupuję korpus FX (jakość) by oszczędzać właśnie na tej jakości poprzez wykorzystanie zamienników.

Teraz muszę odczekać. Jeśli nikon nic nie oznajmi w połowie lipca-sierpnia, to kupię D300s.

lukaszD1x
22-06-2011, 22:16
Odpowiadając na pytanie z tytuł wątku.
Nie zmienie D300 na D700 dlatego że zmieniłem go na Canona 5D :) A poważnie to cropo i tańsze trochę szkła :)

nazgul
23-06-2011, 12:01
Dobra, jak już ten wątek jest odkopany, to i ja się wypowiem.
Nie zamieniłbym d300s na d700 z dwóch prostych powodów.
1. Ledwo uzbierałem na d300s i cieszę się nim od niedawna, więc po przesiadce z Pentaxa k10d jest dla mnie jak przejście z trzykołowego rowerka na wypasiony sportowy samochód (nic nie ujmując k10D).
2. Żona by mnie po prostu zabiła gdybym powiedział, że mam zamiar wydać 7000zł na aparat bez obiektywu. Oczywiście mógłbym nie mówić ale kobiety prędzej nie zauważą kochanki niż nowej zabawki ukochanego, a wtedy mało żebym zginął, to w dodatku w męczarniach.

E tam.

Walisz tekst: "Zastanawiałem się czy przepić czy kupić aparat i wybrałem aparat". Psychologia :)))

A na poważnie - jeśli do Twoich potrzeb D300s starcza to nie widzę sensu zmieniać...

FHR
23-06-2011, 12:16
Nie zamieniłbym D300 na D700, gdybym fotografował przyrodę albo samoloty. A że nie fotografuję... ;)

Cold
23-06-2011, 12:52
Zamieniłem, a właściwie dokupiłem rok temu D700. Użytkuję obydwa, każde do innych/różnych celów, przy czym statystycznie produkuję więcej klatek na d300. Za to D700 przynosi wyższy dochód :-)

Kondzio-foto
23-06-2011, 15:40
Pozwolę sobie przypomnieć post założyciela tego wątku:


Tekst pisany w kontrze do ogromu subiektywnych i w większości nie popartych argumentami informacji na temat dogmatycznej wyższości FX nad DX.
Jestem użytkownikiem D300 od 18 miesięcy, wcześniej przez 10 lat użytkowałem trzy analogowe puszki Nikona i dwie cyfrowe. Użytkuje sprzęt w zakresie fotografii reporterskiej (praca agencyjna) i pracy studyjnej (szerokopojęte fashion) i z takiego punktu widzenia oceniam sprzęt. Od razu zaznaczam że:
- nie jestem onanistą sprzętowym, nie mówię do swojego sprzętu, nie pieszczę go szmatką każdego poranka i w każdy wieczór
- nie chodzę na żadne spotkania posiadaczy sprzętu, sprzęt nie jest przedmiotem debat i sporów podczas spotkań towarzyskich,
- nie reaguje emocjonalnie na marketingowy bełkot firmy Nikon, nie podniecają mnie nowości same w sobie
- robię zdjęcia codziennie (100-200 klatek)
Po tym ciut przydługim wstępie mogę przejść do sedna:
Stać mnie na zmianę D300 na D700 ale nie zrobię tego ponieważ:
Z punktu widzenia reportera:
- DX jest lepszym rozwiązaniem, sprzęt jest lżejszy, poręczniejszy, gdy moi koledzy używający pełnoklatkowej matrycy muszą sięgać po obiektywy 300 f/2.8 ja spokojnie sobie radzę na 200 f/2.8, każdy kto pracuje w z tym sprzętem w warunkach reporterskich wie jakie ma to znaczenie
- w systemie FX brakuje godnego następcy obiektywu 17-55 f/2.8, wiem, wiem jest przecież ********** ostry i nie do pokonania optycznie (mówię to bez sarkazmu) 24-70 f/2.8 ale jak wszyscy wiedzą Nikon przesadził z oszczędnością przy projektowaniu części mechanicznej i jak wskazują doświadczenia forumowych kolegów tubus obiektywu jest zbyt delikatny i odkształca się przy każdym kontakcie z czymś twardym (zaczęło się od rozczarowania Pawła Borówki), złośliwi mówią że obudowa tego obiektywu reaguje na zmiany ciśnienia atmosferycznego. W reporterce korzystając z systemu Newswear który ma miękkie sakwy może to być stresujące. Pracując na genialnym 17-55 nie ma takiego tematu.
- 100% pokrycia kadru w wizjerze jest dosyć ważne w reporterce, robiąc zdjęcie mam pewność że mój kadr jest czysty co pozwala mi zaoszczędzić cenny czas przy wysyłce plików do agencji
- rozmieszczenie punktów AF w D300 jest dużo korzystniejsze a śledzenie obiektu w całym kadrze daje wyśmienite reporterskie efekty
- D300 posiada tryb USB Mass Storage, nie jest to bez znaczenia bo coraz więcej urządzeń typu PDA posiada porty USB typu „host” co daje duże możliwości
- nie przemawiają do mnie również „drobne” zmiany koncepcyjne typu klapka slotu CF czy zmiana zakresu informacji na górnym LCD
Z punktu widzenia pracy studyjnej:
- brak istotnych dla mnie różnic, dobre wysokie ISO w D700 jest w studio bez znaczenia bo mam na planie sporo światła, inny rozkład GO nie ma dla mnie znaczenia, przy 200mm f/2.8 z 3m jest bosko. Z moich doświadczeń wynika że większe znaczenie na „plastykę” obrazu ma optyka i umiejętna kompozycja obrazu.
Tyle w temacie. Być może powyższe informacje pozwolą komuś zoptymalizować koszty zakupu sprzętu pod swoje potrzeby (chyba że priorytetem jest lans ale wtedy polecam D3x-a)

Pozdrawiam
Łukasz Szeląg

oraz jego obecny podpis:

[F90x] [D3] [D300] [AF 28 f/2.8] [AF 50 f/1.8] [N AF-S 17-55 f/2.8G]
[N AF-S 80-200 f/2.8D] [N AF-S 300 f/2.8D] [TC-17E II] [SB-900+SD9]

Wnioski pozostawiam Wam :)

pacyf
23-06-2011, 16:26
Pozwolę sobie przypomnieć post założyciela tego wątku:

oraz jego obecny podpis:

[F90x] [D3] [D300] [AF 28 f/2.8] [AF 50 f/1.8] [N AF-S 17-55 f/2.8G]
[N AF-S 80-200 f/2.8D] [N AF-S 300 f/2.8D] [TC-17E II] [SB-900+SD9]

Wnioski pozostawiam Wam :)


... wniosek jeden, czas płynie a mnie nadal nic nie przekonało do zmiany D300 na D700.
Podpisuję się pod każdym moim słowem z tamtego czasu.

Pozdr
eles

Kondzio-foto
23-06-2011, 21:25
... wniosek jeden, czas płynie a mnie nadal nic nie przekonało do zmiany D300 na D700.
Podpisuję się pod każdym moim słowem z tamtego czasu.

Pozdr
eles

Byłem święcie przekonany, że jak to pisałeś to nie miałeś D3!!

Mając d300 i d3, zmieniać d300 na d700 to bez sensu i nie ma co się nad tym rozwodzić! :) Już lepiej d3 na d3s ;)

zakwas
26-06-2011, 18:40
... wniosek jeden, czas płynie a mnie nadal nic nie przekonało do zmiany D300 na D700.
Podpisuję się pod każdym moim słowem z tamtego czasu.


Ej, kolego, pisałeś wyraźnie:


Tekst pisany w kontrze do ogromu subiektywnych i w większości nie popartych argumentami informacji na temat dogmatycznej wyższości FX nad DX.

samson09
04-07-2011, 21:29
Żona by mnie po prostu zabiła gdybym powiedział, że mam zamiar wydać 7000zł na aparat bez obiektywu. Oczywiście mógłbym nie mówić ale kobiety prędzej nie zauważą kochanki niż nowej zabawki ukochanego, a wtedy mało żebym zginął, to w dodatku w męczarniach.

Kup d700 i zmień żonę, nie pożałujesz :)