PDA

Zobacz pełną wersję : Exacta 28-200



grzegorz_sykut
28-09-2009, 15:18
Witam

To mój pierwszy post więc zaczynam od powitania wszystkich.
Moje pytanie dotyczy wspomnianego w tytule obiektywu. Kupiłem go niedawno na Allegro. Jako że jest to mój pierwszy manual to mam trochę problemów z nim, z racji że dotychczas używałem tylko obiektywów z Autofocusem.

Jako że zakup był na zasadzie bierzesz co dają, ja się nie znam na tym co sprzedaję stałem się posiadaczem obiektywu z kilkoma pyłkami na optyce. W zasadzie jest to jeden większy pyłek plus mały włosek. Czy jest zasadne ekonomicznie oddanie do serwisu w celu czyszczenia oraz gdzie w Warszawie to zrobię w miarę szybko i tanio.

Po drugie czy ktoś z Was spotkał się z tym obiektywem, może coś więcej napisać o jego możliwościach itd. Będę wdzięczny za każdą sugestię.

Pozdrawiam

NBA
28-09-2009, 15:28
WCzy jest zasadne ekonomicznie oddanie do serwisu w celu czyszczenia



To zależy czy tym zarabiasz, czy pasjonacko... Bo jak masz zamiar robić 30 klatek tygodniowo, to PS wszystko usuniesz za free..

piotrrodzoch
28-09-2009, 15:53
do usuwania takich małych pierdół najlepszy jest magiczny pędzel czy jak to się nazywa... jedno kliknięcie w miejsce plamki na zdjęciu i w 80% przypadków program sam sobie poradzi z plamką.

grzegorz_sykut
28-09-2009, 15:53
Pasjonacko typowo. Pytanie jednak jest takie - obiektyw kosztował mnie z wysyłką niecałe 100 zł. Czy w przyzwoitej cenie powiedzmy do 50 zł takie czyszczenie jest możliwe, czy właśnie jak radzisz odpuścić sobie zabawę i ewentualne niedoskonałości naprawić programowo.

żółto-czarny
28-09-2009, 22:56
Właściwie to nie napisałeś, co widzisz na zdjęciach zrobionych tym obiektywem. Czy wypróbowałeś obrazki zrobione przy dużych przysłonach?

grzegorz_sykut
29-09-2009, 20:05
Na samych zdjęciach nie dopatrzyłem się żadnych zanieczyszczeń. Pyłki dostrzegłem przy dokładnym oglądaniu obiektywu a dokładnie przy spoglądaniu przez niego pod światło. Niemniej jednak chyba pospieszyłem się zbytnio z moją paniką odnośnie zabrudzeń, nie wykluczone że nigdy nawet nie dostrzegę na moich zdjęciach ewentualnych zabrudzeń szkieł.

yogur
03-10-2009, 18:04
Na samych zdjęciach nie dopatrzyłem się żadnych zanieczyszczeń. Pyłki dostrzegłem przy dokładnym oglądaniu obiektywu a dokładnie przy spoglądaniu przez niego pod światło. Niemniej jednak chyba pospieszyłem się zbytnio z moją paniką odnośnie zabrudzeń, nie wykluczone że nigdy nawet nie dostrzegę na moich zdjęciach ewentualnych zabrudzeń szkieł.

To daj sobie spokój i rób zdjęcia - skoro nic nie widać.