PDA

Zobacz pełną wersję : D3x problem z kartami Pretec



admin
17-09-2009, 01:09
Do niedawna wszystko dzialalo ok. Od jakiegos czasu zaczal pojawiac sie blad zapisu plikow CHR na karcie 16GB. Kupilem 32-ke i po krotkim czasie ten sam problem. Co moze byc powodem? Mieliscie takie problemy z Pretecami czy innymi kartami w wspolpracy z D3x-em?

pawel
17-09-2009, 01:14
Miałem kiedyś problem z pamięcią Pretec z D70 i zwróciłem sklepu dzień po zakupie. Od tej pory używam Sandiska i nie mam żadnych problemów. Jednak karta pamięci jest na tyle ważna, że szkoda oszczędzać.
Edit:
Tu (http://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/27276/related/1/c/241/r_id/127724) jest lista kart "homologowanych", i są to głównie Sandiski i Lexary.

kichu
17-09-2009, 01:17
Sciagnij sobie np. http://hdtune.com/ i zapusc 'error scan' (ale dokladny - nie szybki) na obu kartach podpietych do czytnika. Jak error scany wyjda ok, to obstawialbym brak kompatybilnosci w ukladzie karta - aparat i wowczas nic
madrzejszego niz zmiana kart nie mozna polecic.


Przydatny link tu - testy szybkosci kart na D3x
http://www.robgalbraith.com/bins/camera_multi_page.asp?cid=6007-9830

Warto zwrocic uwage, ze np. karty tej samej serii ale o roznej pojemnosci czasem dosc mocno roznia sie osiagami (np. model 16GB pracuja dobrze, a 8GB juz nieco wolniej)

Na Sandiski generalnie raczej nikt nie narzeka - problemy z kompatybilnoscia. Podobnie Lexar.

Jacek_Z
17-09-2009, 01:57
Od jakiegos czasu zaczal pojawiac sie blad zapisu plikow CHR na karcie 16GBJa miałem taki problem (ale body D700) przy pierwszym! użyciu karty (pretec 233x), zwróciłem ją sprzedawcy, dopłaciłem (sporo) do sandiska 16 GB.
Był bardzo długi wątek o kłopotach z tymi kartami: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=79014&highlight=pretec

tzk
17-09-2009, 08:26
Od jakiegos czasu zaczal pojawiac sie blad zapisu plikow CHR na karcie

Miałem kiedyś w D70. Od dłuższego już czasu korzystam tylko z Sandiska i śpię spokojnie :)

Tok'Ra
17-09-2009, 08:44
Mam dwie karty marki Pretec i jak na razie - odpukać - zero z nimi problemów. Działają bez problemów.

elanek
17-09-2009, 08:51
Ciekawe ile osób na forum ma D3xa :), 2? 5?

Co do błędów to z moich obserwacji wynika, że występują w puszkach Nikona na karty CF. Z moim dzielnym staruszkiem D70, co prawda mało już używanym, występują takie błędy dosyć często (Sandisk, Lexar, Kingston). Najczęściej zdarzało się to w Lexarze, ale ostatnio nawet w Sandisku. Trzeba wyciągnąć kartę, czasem akumulator. Na karcie tworzy się dodatkowy, kolejno ponumerowany folder. Zdjęcia wszystkie są.


wowczas nic madrzejszego niz zmiana kart nie mozna polecic
Najprawdopodobniej kichu1979 ma rację.
Twoje karty: 16 GB i 32GB to ta sama firma i model? Obie Pretec?

admin
17-09-2009, 10:24
Obie to Pretec. Wspolpraca z innymi korpusami bez zarzutu. Z d2xs szybko, sprawnie i bez bledow. Chyba wiec przesiade sie na karty nie sprawiajace problemow z D3-ka... Na marginesie ta 32 jest rewelacyjnie zbudowana. Aluminium, ciezka, bardzo solidna.

elanek
17-09-2009, 13:39
Wrażliwym na różne karty pamięci jest S5. Tam mogą się dziać dziwne rzeczy.
Pozostaje Ci sprawdzanie z innymi kartami. Nie chcę krakać, ale niekoniecznie może to być wina kart, w końcu z D2xs działały dobrze. Ale z powodu ceny D3x to raczej teoretyków na forum znajdziesz :)

fIlek
17-09-2009, 13:43
Mój D3 nie lubi się z kartami Preteca - kumpel bawił się nim na swoich kartach (tego właśnie producenta) i zaliczył 2 razy errr. Póki co sam używam Lexarów Pro i Sandisków - problemów nie uświadczyłem.

papajpo
17-09-2009, 13:47
Piotrek w moim D3 też jedna po około miesiącu a druga po dwóch się rozpadła i ten sam błąd.

wilk325
17-09-2009, 13:51
Używam tylko Sandisków III i Ducati zarówno 4gb, 8gb i 16gb ( większych nie bo są dwa sloty więc problemu nie ma ), żadnych problemów nigdy z tymi kartami nie miałem, dlatego proponuję jednak przesiadkę z Preteca.

ekonet
17-09-2009, 14:19
Zamień się z kimś (kartami) i po krzyku. :)

Kuba Borysko
17-09-2009, 14:28
Piotrze, wróć do D2x, widocznie to D3X nie jest takie fajne. Żartuję...

admin
17-09-2009, 15:00
Problem w tym ze sprawa stala sie nagle. Do tej pory karta dzialala bez zarzutu. Zlapala bledy raz i teraz juz tak sie dzieje. Poczekam na update D3x'a. Moze cos zaradzi.

stig
17-09-2009, 15:18
Od czasu kiedy mialem problemy w D70 (Kingston, Pretec), uzywam tylko Sandiska. W D3jkach mam wszystkie sloty obsadzone Sandiskami Ducati (8 GB i w dodatkowych slotach 4 GB). Przerobily juz zapis-odczyt po ponad 60 tysiecy zdjec -- zadnych problemow. Nie chcialoby mi sie juz kombinowac z innymi markami.



Przydatny link tu - testy szybkosci kart na D3x
http://www.robgalbraith.com/bins/cam...?cid=6007-9830 (http://www.robgalbraith.com/bins/camera_multi_page.asp?cid=6007-9830)Szkoda, ze nie ma ma jeszcze pomiarow z Extreme Pro. Ciekaw jestem, czy te niby 90 MB/s jest w stanie jakos zneutralizowac problem z malym buforem w D3.

admin
17-09-2009, 15:29
Kurcze, problem w tym ze potrzebuje przynajmniej jednej 32GB z oczywistych powodow (masa pliku). Koszt mnie pewnie wrabie za te Ducati...

kichu
17-09-2009, 15:35
Szkoda, ze nie ma ma jeszcze pomiarow z Extreme Pro. Ciekaw jestem, czy te niby 90 MB/s jest w stanie jakos zneutralizowac problem z malym buforem w D3.

Moim zdaniem i tak i nie.

Na pewno nie zalatwi problemu ciaglej dlugiej szybkiej serii. Mysmy to kiedys liczyli, chodzi o to, ze jak masz bufore 18 klatkowy i robiac 9 fps zapelnisz go w ciagu dwoch sekund, to roznica w predkosci zapisu miedzy np. Extreme III 30 mb/sec a Extreme IV 45 de facto przeklada sie na te 10-15mb, ktore szybsza karta zapisze w tym czasie, wiec de facto wydluza Ci to bufor o max 1 klatke. Te noweg extreme, zakladajac dwukrotny wzrost predkosci dodadza Ci
ze 3 klatki moze w takim ukladzie. Biorac pod uwage ich koszt, lepiej powiekszyc bufor IMHO.

Z kolei te kart moga poprawic komfort pracy przy krotkich potwarzajacych sie z malych odstepach czasu seriach,
tyle ze nie wiem jak u Ciebie, ale w czasie naszego focenia na lotniskach robienie krotkich serii 4-5 klatek z niewielkimi przerwami na ogol w wiekszosci przypadkach nie jest w stanie zapelnic bufora bo karty Extreme III 30 mb/sec
spokojnie sie wyrabiaja z zapisem.

Piotrze Ducati 32GB nie kupisz, nie ma takiego modelu, odpowiednikiem tego twojego preteca jest Sandisk III 30mb/sec (300 zl za 16gb)

stig
17-09-2009, 15:37
Kurcze, problem w tym ze potrzebuje przynajmniej jednej 32GB z oczywistych powodow (masa pliku). Koszt mnie pewnie wrabie za te Ducati...Ducati nie ma chyba wiekszych niz 8 GB. Musialbys raczej celowac w te nowe -- Extreme Pro, albo po prostu wziac Extreme IV.

stig
17-09-2009, 15:49
Na pewno nie zalatwi problemu ciaglej dlugiej szybkiej serii. Mysmy to kiedys liczyli, chodzi o to, ze jak masz bufore 18 klatkowy i robiac 9 fps zapelnisz go w ciagu dwoch sekund, to roznica w predkosci zapisu miedzy np. Extreme III 30 mb/sec a Extreme IV 45 de facto przeklada sie na te 10-15mb, ktore szybsza karta zapisze w tym czasie, wiec de facto wydluza Ci to bufor o max 1 klatke.Hmmm... W ciagu sekundy roznica wynosi 15 MB/s. Mnozac do przez czas zapelniania bufora (2 sekundy), to daje 30 MB roznicy. W 30 MB mieszcza mi sie czesto 3 NEFy (8 bit, kompresja stratna). 90 MB/s to jest dodatkowo 2x wiecej niz Extreme IV. Z takich prostych (i raczej teoretycznych obliczen -- bo nadal nie wiem, czy UDMA D3jki wyciagnie te 90 MB/s), wynikaloby wiec, ze przy srednio 11 MB NEFie daloby sie zapisac 8 zdjec w ciagu sekundy. W ciagu dwoch sekund -- 16. W te dwie sekundy bufor przyjmie 18 zdjec. Ale jednoczesnie 16 jest juz zapisanych. :) Czyli mozna go zapelniac przez kolejne 1,5 sekundy... Tak by wynikalo z dedukcji. Sorry, jesli gdzies sie walnalem, bo ze mocno teoretyzuje (kwestia wykorzystania pelnej predkosci karty przez interface aparatu, oproznianie bufora, itp. rzeczy, o ktorych nie mam bladego pojecia).




Te noweg extreme, zakladajac dwukrotny wzrost predkosci dodadza Ci
ze 3 klatki moze w takim ukladzie.Dlaczego tylko 3? Przeciez ona jest 2x szybsza niz Extreme IV. A roznice w klatkach miedzy Extreme III a IV, wyliczyles na podstawie jedynie 1/3 roznicy predkosci. Nie czepiam sie, bo orlem matematycznym nie jestem, ale tak jakos mi sie zdaje, ze tu chyba jakis blad jest...

kichu
17-09-2009, 15:53
stig, ja predkosci biore nie z okladki karty tylko z pomiarow roba galbraitha

extreme IV 16gb - 29 mb/sek

extreme III 30mb/s 16gb - 23,2 mb/sek

roznica niecale 6mb na sek czyli 12 mb w 2 sek, czyli jeden do polotra rawa przy serii dwusekundowej

extreme IV kosztuje 100% wiecej niz extreme III

osobiscie zamiast wydawac kase na IV wolalbym powiekszyc bufor

mswilk
17-09-2009, 17:02
Co ciekawe producent - Nikon, na swoich stronach zaleca karty do 8GB...
Mimo to uzywam 16GB Lexara i jest OK.

markB
17-09-2009, 17:05
Kurcze, problem w tym ze potrzebuje przynajmniej jednej 32GB z oczywistych powodow (masa pliku). Koszt mnie pewnie wrabie za te Ducati...

1. Ducati już chyba nie produkują. Trzeba będzie brać Extreme IV UDMA, lub Extreme III jeśli szybkość nie jest priorytetem (a chyba z D3X nie jest).
2. To aż 2x32 GB trzeba?! Na 8GB wchodzi ok. 300 rawów skompresowanych bezstratnie.

Nigdy nie miałem problemów z SanDiskami, używam także Lexarów bez żadnych kłopotów.

stig
17-09-2009, 17:07
2. To aż 2x32 GB trzeba?! Na 8GB wchodzi ok. 300 rawów skompresowanych bezstratnie.Pewnie dluzsza imprezka sie szykuje... ;) Albo Piotr dmucha na zimne i ustawia mirror na drugi slot...

sawi
17-09-2009, 18:03
2. To aż 2x32 GB trzeba?! Na 8GB wchodzi ok. 300 rawów skompresowanych bezstratnie.



Z D3Xa? RAW z D3Xa wazy tylko 26MB? - cos malo troszke.

stig
17-09-2009, 18:07
Z D3Xa? RAW z D3Xa wazy tylko 26MB? - cos malo troszke.Skoro z D3 wazy 10-12 MB, to z D3X ile ma wazyc? 50? :)

Jacek_Z
17-09-2009, 18:19
Jak zrobisz bezstratnie 14 bitowy kolor to właśnie jest 50 MB. Sens takiego ustawienia to inna sprawa, ale jak ktos tak chce to może mieć pilki po 50 MB.

sawi
17-09-2009, 18:25
Jak zrobisz bezstratnie 14 bitowy kolor to właśnie jest 50 MB.

No tak mi jakos wlasnie wychodzilo biorac pod uwage ilosc pikseli na matrycy - ale to teoretyzowanie, bo D3Xa w reku jeszcze nie mialem ;)

stig
17-09-2009, 18:39
Jak zrobisz bezstratnie 14 bitowy kolor to właśnie jest 50 MB.Tyle, ze zdziwienie kolegi sawi tyczylo sie wlasnie wypowiedzi, w ktorej wyraznie bylo napisane o jakiego NEFa chodzi.

sawi
17-09-2009, 19:36
sawi tyczylo sie wlasnie wypowiedzi, w ktorej wyraznie bylo napisane o jakiego NEFa chodzi.

No tak, myslalem o skompresowanym bezstratnie.

stig
17-09-2009, 19:40
No tak, myslalem o skompresowanym bezstratnie.No przeciez wlasnie o takie chodzilo. :)


Na 8GB wchodzi ok. 300 rawów skompresowanych bezstratnie.

admin
17-09-2009, 20:55
NEF wazy miedzy 28 a 33MB (14bit). Poniewaz zapisuje je z jpg'ami z minimalna kompresja, zapis wynosi ok. 40MB. Na marginesie. Znalazlem na alledrogo karty Extrime III 32GB za 350,00 brutto. Zakupilem je. Mam nadzieje ze klopoty znikna. Oba preteki zadowola nowego klienta, bo z innymi korpusami pracuja bezblednie.

stig
17-09-2009, 20:59
NEF wazy miedzy 28 a 33MB.Kompresowany (bezstratnie), czy nie?

Jacek_Z
17-09-2009, 21:00
Stig - ważne jest też pytanie kolor 12 czy 14 bit, bo to naprawdę sporo zmienia.

stig
17-09-2009, 21:05
Stig - ważne jest też pytanie kolor 12 czy 14 bit, bo to naprawdę sporo zmienia.No tutaj raczej te 14 bit odpada. :) Bez kompresji 14 bit, to wiesz ile wazy -- sam napisales. ;)

admin
17-09-2009, 21:10
Korekta: bezstratnie ok 50. Stratnie ok. 30.

markB
18-09-2009, 14:32
Chyba nie tak. Bez kompresji 14-bit: ok 50 MB, kompresja bezstratna 14-bit 26-30 MB (dużo zależy od fotografowanego motywu, może wyjść nawet więcej od 30 MB).
Nie chciałbym siać niepokoju, ale trochę tanie te karty 32 GB.

JK
18-09-2009, 15:14
Też się trochę zdziwiłem.

HYPER
18-09-2009, 16:35
jest niestety niemozliwe zeby sprzedawane karty byly oryginalami (obym sie mylil). sam ostatnio przerabialem temat kart i nawet jesli by zlozyc te 32GB z tanich i wolniejszych Sandiskow Ultra II to cena by wyszla jakies 420zl. Najtaniej te karte mozna obecnie kupic za 550zl, wiec te 350zl to moze byc super okazja, albo super wtopa...

Jacek_Z
18-09-2009, 19:06
Ja już przerabiałem kupno tanich kart, straciłem przez to ponad miesiąc czasu (rozpatrywanie reklamacji, zwrot kasy)

fushiro
19-09-2009, 18:42
Znalazlem na alledrogo karty Extrime III 32GB za 350,00 brutto. Zakupilem je. Mam nadzieje ze klopoty znikna.

Koszt oryginalnych kart o których piszesz to minimum 500zł (w UK). Powodzenia. Mogą działać bezproblemowo, ale mało prawdopodobne by wyprodukował je SanDisk.

kichu
19-09-2009, 18:45
Koszt oryginalnych kart o których piszesz to minimum 500zł (w UK). Powodzenia. Mogą działać bezproblemowo, ale mało prawdopodobne by wyprodukował je SanDisk.

Dla mnie to tez wyglada podejrzanie. Normalna cena tych kart w PL to 500-550 PLN. Obawiam sie, ze mozesz wpasc z deszczu pod rynne.

Gobi
20-09-2009, 12:37
Jak tylko zanabyłem puszkę to kupiłem 2 x 32GB Pretec - po godzinie apart odmówił zapisu. Karta nie dała się nawet sformatować. Śmieszne jest to, że wsadziłem ją do D70 i tam po sformatowaniu działała dobrze :) Sprzedałem karty kupiłem 16 GB Pretec - to samo, po kilku fotkach zapis wywalał błąd. Zrezygnowałem i jadę na kartach Transcend - są stosunkowo wolne ale działają bez zarzutu, do landszaftów są OK. Czasem nawet dzieciaki w ruchu dało się focić serią.

Pzdr.
Gobi

wodstock
21-09-2009, 00:30
Jak tylko zanabyłem puszkę to kupiłem 2 x 32GB Pretec - po godzinie apart odmówił zapisu. Karta nie dała się nawet sformatować. Śmieszne jest to, że wsadziłem ją do D70 i tam po sformatowaniu działała dobrze :) Sprzedałem karty kupiłem 16 GB Pretec - to samo, po kilku fotkach zapis wywalał błąd. Zrezygnowałem i jadę na kartach Transcend - są stosunkowo wolne ale działają bez zarzutu, do landszaftów są OK. Czasem nawet dzieciaki w ruchu dało się focić serią.

Pzdr.
Gobi


Absolutnie NIE złośliwie, tylko z czystej ciekawości. Kupując D3X oszczędzać trochę grosza na kartę ?? Dziwne.

Gobi
21-09-2009, 08:49
Tak, bo wolę dołożyć do szkła niż do karty. Chcąc mieć takich kart 10 robi się istotna różnica zwłaszcza, że na szybkości tak bardzo mi nie zależy. Grosz do grosza i... będziesz miał d3x'a więc się nie dziw ;) to jest tzw. optymalizacja wydatków.

Absolutnie NIE złośliwie: Twój wpis jest kompletnie "od śmigła" w tym wątku.

stig
21-09-2009, 09:07
Tak, bo wolę dołożyć do szkła niż do karty.O jakosci (niezawodnosci) zestawu, swiadczy najslabszy jego element. Co po zajebistym aparacie, swietnych szklach, jak szlag trafi wszystkie zdjecia z sesji (albo uniemozliwi ich wykonanie), bo karta siedzaca w srodku nie jest dedykowana do tego sprzetu? :) To tak w kwestii zdjec reporterskich. Bo do landszaftow nie potrzeba chyba 10 kart? :) Chyba, ze ktos na takie focenie wyjezdza w kilkumiesieczna podroz.

Gobi
21-09-2009, 10:24
Z dedykacją różnie bywa - zależy jak kto nikonowi zapłaci tak go dedykują. Kart, kości ram w mac'u, firmy Transcend używam od wielu lat i (w przeciwieństwie do innych firm) nie miałem z nimi najmniejszego problemu w żadnym body.

Stig - wszystko zależy od podejścia, jeden ufa, że jak zapłaci/przepłaci za dedykowaną kartę to jest pewien w 100%, że ZAWSZE wszytko będzie OK - bo jest dedykowana ;), drugi (ja) bezpieczeństwo swoich zdjęć opiera na wieloletnim doświadczeniu pracy z kartami danej firmy. Powiem szczerze, że nawet nie bardzo mnie interesuje co nikon dedykuje do swoich puszek. Sięgnąłem tylko po tę informację bo miałem problem z kartami Pretec. Jakbym nie wydziwiał i kupił Transcend'a to nie było by problemów i dalej żył bym w błogiej nieświadomości :)

Teraz ilość kart. Znowu sprawa indywidualna. Ja zapełniam tyle kart na tygodniowym pobycie fotografując niespiesznie ze statywu - wszystko zależy od tego jak, po co i dla kogo pracujesz. Jadąc popstrykać w miejsca gdzie albo po prąd musisz jechać 100-200km albo musisz się bez niego obyć 3-4dni - mi osobiście karty się przydają. Unikam plątaniny kabli do lapka, databanku itp. które musiałbym ciągnąć po samochodzie. Taki mam system pracy - można się z niego podśmiewać, ale ja dzięki niemu spokojnie, na luzie i bez pośpiechu całkiem dobrze sobie żyję.
Jest jeszcze jeden tego plus - do głowy mi nie przyjdzie analizować, kto jakich kart używa z jaką puszką i dlaczego tak robi ;)

stig
21-09-2009, 10:36
Stig - wszystko zależy od podejścia, jeden ufa, że jak zapłaci/przepłaci za dedykowaną kartę to jest pewien w 100%, że ZAWSZE wszytko będzie OK - bo jest dedykowana ;)To nie jest slepa wiara na 100%. To po prostu maksimum tego co ze swojej strony mozna zrobic, zeby problemow uniknac. Nikt nie powiedzial, ze karty dedykowane przez producenta, nie nawala. Chodzi o to, ze prawdopodobienstwo jest mniejsze.




drugi (ja) bezpieczeństwo swoich zdjęć opiera na wieloletnim doświadczeniu pracy z kartami danej firmy.Wieloletnie doswiadczenie mozna sobie w buty wlozyc. :) U tanszych producentow jakosc zmienia sie z miesiaca na miesiac, a nawet z partii na partie. Raz jest lepiej, raz gorzej. A innym razem przychodzi kryzys, redukuje sie zaloge, tnie koszty produkcji i jest jeszcze gorzej. Oczywiscie u Sandiska i Lexara moze byc podobnie, jednakze przejrzyj sobie watki na temat problemow z kartami, i sprawdz ile razy powtarza sie w nich marka Sandisk (oczywiscie oryginal), a ile inne... :)




Powiem szczerze, że nawet nie bardzo mnie interesuje co nikon dedykuje do swoich puszek. Sięgnąłem tylko po tą informację bo miałem problem z kartami Pretec. Jakbym nie wydziwiał i kupił Transcend'a to nie było by problemów i dalej żył bym w błogiej nieświadomości :)A Pretec to tez podobno dobra marka jesli chodzi o procenta kart. ;)

Gobi
21-09-2009, 11:07
Jak ktoś ma czas to może się pochylić nad problemem spadku jakości dóbr :) Ja jakbym zaczął rozmyślać nad tym kto i jak tnie koszty i co z tego wynika to przestałbym focić, jeździć samochodem i robić jeszcze parę innych rzeczy ;)
Wole w tym czasie popstrykać zdjęcia.
Jeżeli któraś z 11 moich kart zawiedzie to wtedy będę myślał nad "dedykowanymi" - a zdjęcia które przepadną, cóż będzie tego mniej niż 10% całości, poza tym to nie reporterka, w ekstremalnym przypadku zawsze można powtórzyć, nawet jak trzeba daleko wracać - lubię jeździć w ładne miejsca, nawet 2x jak trzeba, przy okazji zawsze coś nowego się przywiezie :)

Dla mnie dobra marka to ta do której mam zaufanie a nie ta do której zaufanie ma nikon.


Poza tym: Stig - wydaje mi się, że obaj jesteśmy "w miarę" w tym co robimy. Wiemy dokładnie co robimy, po co i co nam jest do tego potrzebne. IMO nie ma sensu przekonywać się publicznie, że coś co dla jednego jest dobre, będzie dobre dla drugiego - zwłaszcza, że jak mniemam mamy kompletnie odmienne specjalizacje foto :)

stig
21-09-2009, 11:16
Jak ktoś ma czas to może się pochylić nad problemem spadku jakości dóbr :) Ja jakbym zaczął rozmyślać nad tym kto i jak tnie koszty i co z tego wynika to przestałbym focićJa nie o rozmyslaniu. Wystarczy przed zakupem karty przejrzec troche watkow na forum, a pozniej zastosowac sie do zalecen producenta aparatu -- na jedno wyjdzie.
Do benzyniaka ropy przeciez nie lejesz -- "bo jest tansza". Malo tego -- lejesz benzyne i raczej konkretna, a nie tez najtansza. To samo z olejami -- takie jak zaleca producent.



Jeżeli któraś z 11 moich kart zawiedzie to wtedy będę myślał nad "dedykowanymi"A nie slyszales o przypadku, ze zdjec zapisanych juz na karcie -- nie daje sie odczytac, albo kopiuja sie do kompa z bledami? Co zrobisz, jak wrocisz z fotami, ktorych nie da sie powtorzyc, a Ty ich nie bedziesz mogl odzyskac?



- a zdjęcia które przepadną cóż będzie tego mniej niż 10% całości,No nie mow, ze podczas pracy tak czesto zmieniasz te swoje 11 kart, ze zawsze na jednej z nich masz 10% materialu. :D




poza tym to nie reporterka, w ekstremalnym przypadku zawsze można powtórzyć, nawet jak trzeba daleko wracać - lubię jeździć w ładne miejsca, nawet 2x jak trzebaGorzej, kiedy bedziesz jezdzil kolejne nascie razy i nigdy nie trafisz takiego swiatla, jakie miales w feralny dzien, kiedy padla karta... ;)


Zreszta EOT. Co ja sie bede produkowal..? :D

pawel
21-09-2009, 11:45
Jak ktoś ma czas to może się pochylić nad problemem spadku jakości dóbr :) Ja jakbym zaczął rozmyślać nad tym kto i jak tnie koszty i co z tego wynika to przestałbym focić, jeździć samochodem i robić jeszcze parę innych rzeczy ;)
Wole w tym czasie popstrykać zdjęcia.
Jeżeli któraś z 11 moich kart zawiedzie to wtedy będę myślał nad "dedykowanymi" - a zdjęcia które przepadną, cóż będzie tego mniej niż 10% całości, poza tym to nie reporterka, w ekstremalnym przypadku zawsze można powtórzyć, nawet jak trzeba daleko wracać - lubię jeździć w ładne miejsca, nawet 2x jak trzeba, przy okazji zawsze coś nowego się przywiezie :)
W sumie to tak, to jest niezły argument za używaniem kart które mogą zawieść :P


Dla mnie dobra marka to ta do której mam zaufanie a nie ta do której zaufanie ma nikon.

Ale też nikt nikogo nie zmusza do kupowania takiej czy innej marki, tylko informuje, że to co jest napisane na stronie Nikona w kwestii kart nie jest wyssane z palca.
Było wiele wątków nt. kompatybilności, awaryjności i nawet podrabianych kart (masowo podrabiane Sandiski, które są prawie nie do odróżnienia od oryginalnych).
Weź też pod uwagę, że mało kto będzie podzielał Twoje poglądy bo częściej ludziom zależy na zdjęciach które robią.

admin
01-10-2009, 17:17
Odebralem dzisiaj obie, 32GB karty SanDisk Extreme III 32GB. Wszystko wyglada na to ze sa to karty oryginalne. Opakowanie, budowa i inne cechy daja taka pewnosc. Poczytalem jak je sprawdzac i wszystko sie potwierdza. Laczny koszt z przesylka to 740 zlotych. Mam nadzieje ze skoncza sie problemy z kompatybilnoscia kart z D3x-em.

kichu
01-10-2009, 18:39
sprawdz jakims program do pomiary szybkosci predkosc zapisu/odczytu (powinien oscylowac w okolicach 20-25 mb/sek)

druga rzecz gruntownym scandisk, ktory czyta i zapisuje sektor po sektorze na calej karcie.. bywaly juz karty, ktore mialy wylacznie nadpisany
glowny sektory tak aby raportowaly wieksza pojemnosc niz sa etc. etc.

niestety nadal mi to pachnie walkiem/oszustwem ew. tym ze kupiles kradzione karty, oficjalnie za 300 zl szt kupuje sie 16gb, karty sa mocno za
tanie na oryginaly, wiec sprawdzilbym je doglebnie zanim zaczalbym na nie wrzucac material produkcyjny/komercyjny, zeby sie ew pozniej nie zdziwic

admin
01-10-2009, 21:54
Sprawdze, sprawdze. Co do oszustwa to sprzedawca musialby byc wyjatkowym idiota sprzedajac towar z faktura... Zapis na samym aparacie szybszy od preteca o polowe. Podobnie z podgladem zdjec. Megaszybko jak na D3x-a.

deep
02-10-2009, 20:34
Zapisz Piotrze ją do końca i zobacz czy wszystko da się odczytać, będziesz miał pewność co do pojemności.

admin
03-10-2009, 13:54
Wszystko dziala, karty zapisuja sie w calosci, z definiowanym transferem. Wyglada na to ze to dobry zakup.

karolkepka.com
12-10-2009, 08:59
Dobry, osobiście używam tylko Sandisk i z moim wybrednym body S5 Pro hulają bez zająknięcia.

Jeśli chodzi o dobór kart to jest to sprawa indywidualna - jeśli ktoś jest gotów poświęcić nieco czasu i nerwów po utracie zdjęć jednocześnie oszczędzając kilkaset złotych to w czym problem?

Ja osobiście z racji wykonywanych reportaży ślubnych gdzie strata kilku zdjęć jest tragiczna w skutkach nigdy nie spojrzałem na nic innego poza sandiskiem, a moje 25MB RAF-y po prostu zgrywam na laptopa co jakiś czas robiąc sobie małą przerwę.

Nie popadajmy w skrajności i porównywanie lania ropy do baku z benzą - tania karta nie uszkodzi aparatu jak silnika, ryzyko jest po stronie zdjęć autora.

frogpl
29-10-2009, 11:27
Tania karta może uszkodzić aparat , kolega kupił jakiś badziew na Allegro , okazało się że jest zatkana jedna dziurka w karcie i skrzywił pina w slocie , zrobiło się jakieś zwarcie i ........ (zapłacił w serwisie kwotę za jaką mógł sobie kupić trzy takie karty firmowe)

doktor
30-10-2009, 20:25
Zapewniam, że trafiają się idioci, którzy sprzedają trefny towar z fakturą. Służę danymi takiego osobnika. I z tego co widziałem nadal handluje trefnym towarem.

Aras
01-11-2009, 17:55
Jak już mowa o podrabianych kartach: spotkał się ktoś z podrabianymi Lexarami?

frogpl
01-11-2009, 22:21
Kolega miał trefnego Lexara MS ProDuo 8GB .

doktor
02-11-2009, 22:46
Myślę, że jeśli czegoś nie podrabiają to należy się zastanowić przy zakupie. Jeśli nie opłaca się podrabiać to czy na pewno opłaca się kupić. To oczywiście pewne uogólnienie. Jeśli kto spróbował podrabianego Johhny Walkera to z jakością kart może być analogicznie jak z łyskaczami. Czyli prawie robi różnicę.