Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] rudzik 2
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=nl3qb4dxc9vmrkqkxopl.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=9lve5w1rpcfebw7p3ehr.jpg)
Obydwa fajne, uzyskałeś fajny bokeh.
Fajny:-D.
Zdaje się, że to młody rudzik, którego upierzenie przybrało dorosły wygląd, jutro jadę w miejsce gdzie są rudziki i zobaczę czy moje też tak wydoroślały.
To dorosły osobnik z wiosny tego roku.Mam sporo fotek tego przyjaznego ptaszka ale jakos mi nie podchodza.
Nikonozaur
10-09-2009, 23:15
Ptaszek fajny, ale z ostrością ma pewne kłopoty...
Ptaszek fajny, ale z ostrością ma pewne kłopoty...
Niestety;-( szklo kturym został ustrzelony nie jest demonem ostrosci.
Nikonozaur
11-09-2009, 00:31
(...) kturym (...)
Zlituj się demonie ortografii...
Zlituj się demonie ortografii...
Czasami zdarza mi się przepisywać tekst w języku Angielskim, przychodzi mi to dużo łatwiej niż przepisywanie tekstu w języku Polskim, dodam, że języka Angielskiego nie znam.
Ortografia w języku Polskim jest jak kwadratowe koła przy rowerze, zupełnie do niczego nikomu nie potrzebna, no chyba, że ktoś jest masochistą.
Śmiem twierdzić, że gdyby nie edytory tekstu to sporo forumowiczów olałoby wystawianie swoich zdjęć, choć by były najpiękniejsze.
Może ktoś by raczył spostrzec, że pisanie w edytorze… tekstu w ojczystym języku jest chore i trzeba by było coś z tym zrobić.
Poloniści zamiast udupiać rzycie ludziom, którzy konstruują samochody, statki, budynki, itp. pchając ten świat do przodu, zastanowiliby się jak znormalnieć pisownie.
W tych pięknych czasach, w jakich nam przyszło żyć nie widzę żadnego sensownego usprawiedliwienia dla dalszego podtrzymywania tak karkołomnej ortografii w języku Polskim.
Młodzież zamiast marnować czas na uczenie się pierdoł mogłaby go poświęcić na naukę malarstwa, muzyki, tańca.
Specjalnie dałem takie przykłady, gdyż każdy z tych artystycznych fachów, spełnia w obecnych czasach jakąś funkcję i bez nich trudno sobie wyobrazić życie, jednak nikt nikogo nie zmusza żeby został malarzem czy piosenka żem, niestety tego o ortografii nie można powiedzieć, ortografie każdy powinien umieć i nie ważne czy ma zacięcie literackie czy może świetnie maluje samochody.
troszkę ostrość zawiodła...
Co do pisowni, to jestem w tym temacie konserwatystą i lubię czytać teksty napisane poprawną polszczyzną. W końcu nie jestesmy analfabetami i wstyd, doprawdy, kaleczyć nasz język ojczysty :)
Wziąwszy pod uwagę, że politycy, redaktorzy, dziennikaże, biorą udział w dyktandach to jednak twierdzę, że jesteśmy analfabetami, gdyby było inaczej to po co ludzie pióra mieli by sprawdzać czy potrafią pisać, po prostu pisaliby bezbłędnie.
Ładny rudzik. Ostrość jednak gdzieś uciekła. A może to spory "crop" ?
Nikonozaur
11-09-2009, 10:55
Ortografia w języku polskim jest jak kwadratowe koła przy rowerze, zupełnie do niczego nikomu nie potrzebna, no chyba, że ktoś jest masochistą.
Zbyszku, robisz piękne zdjęcia dlatego, że używasz odpowiednich, umiejętnie obsługiwanych narzędzi narzędzi. Poziom Twój jest wynikiem opanowania swego rodzaju alfabetu, w którym każda literka jest częścią składową wyrazu - fotografii. Z pisaniem po polsku jest dokładnie tak samo, są zasady, które na tle innych języków nie są jakimś wyjątkiem i sztucznym utrudnianiem życia. W tej kwestii jestem z Waldkiem. Co do edytorów, brak reakcji na czerwone krechy pod wyrazami jest w moim rozumieniu olewaniem widza, czytelnika. Być może dowiemy się o istnieniu tzw. języka internetowego, gdzie nie ma wielkich liter, interpunkcji i przede wszystkim takich dupereli jak "u" czy "ó". Ja bym to nazwał odmóżdżeniem.
Nie myślałem o totalnej łatwiźnie, którą ciężko nawet przeczytać jak w języku internetowym czy komórkowym, raczej skłaniałbym się do jakichś uproszczeń dobrze przemyślanych przez fachowców.
Przecież niektóre literki nie mają bezpośredniego wpływu na wymowę tak jak to było dawniej.
Oczywiście, że teraz powinno się pisać tak jak to obowiązuje, ja jednak zawsze byłem za ułatwianiem życia w każdej dziedzinie, dla tego jestem otoczony elektroniką i bardzo dobrze się z tym czuje, choć pewnie nie jeden by się pogubił w mim królestwie.
Taki sobie wygodniś jestem.
Jeśli nikt nic nie zmieni w Polskim języku to za parę lat sami analfabeci będą, to rzuca się w oczy szczególnie w Internecie, wystarczy poczytać fora.
To co tu wysmażyłem to raczej z myślą o przyszłości a nie o teraźniejszości.
troszkę ostrość zawiodła...
Co do pisowni, to jestem w tym temacie konserwatystą i lubię czytać teksty napisane poprawną polszczyzną. W końcu nie jestesmy analfabetami i wstyd, doprawdy, kaleczyć nasz język ojczysty :)
Szanuje To.
Nie jestem dobry z ortografii,nie byłem jak sie uczyłem,nie czas na jej nauke i mysle ,ze juz nigdy nie bede poprawnie pisał.Nie mozna,nie da sie nauczyc wszystkiego.Ja jestem słaby z polskiego i temu nie przecze,zreszta to nie pierwszy raz mnie poprawiano.
-dziekuje bo co wiecej moge powiedziec.
A moze załozyc nowy wontek -byki w j.polskim U-CUT- ?
Mam troszke wspolnego ze Zbyszkiem lubie wygode,moło tego jestem strasznym leniem i wiem ze moge swoje wypowiedzi sprawdzac ale nie chce mi sie.Dla mnie najwazniejszy jest przekaz.Jezeli kogos to razi prosze o poprawienie mnie albo jak wspomniałem nowy watek,tylko gdzie go przykleic hmm...?
pozdrawiam
Kolego Nikonozaur troche Cie poniosło.
odmóżdżeniem nie można nazwać dysleksji
Nikonozaur
11-09-2009, 22:58
Kolego Nikonozaur troche Cie poniosło.
Nie poniosło mnie, pisanie z bykami w asyście edytora tekstu uważam za olewanie widza, czytelnika. Sam się zresztą do tego przyznajesz mówiąc o swoim lenistwie. Jeśli liczy się dla Ciebie przekaz, zwracaj baczniejszą uwagę na to jak piszesz - my też chcemy być wygodniccy i czytać Twoje teksty komfortowo. ;)
Nikonozaur
11-09-2009, 22:59
odmóżdżeniem nie można nazwać dysleksji
Najpierw sprawdź co oznacza to słowo, potem pisz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.