Zobacz pełną wersję : Pierwszy ślub
Czesc,
Kuzynka poprosiła mnie o zrobienie zdjęć na ślubie na którym byłem też gościem. Miałem strasznego stresa bo nie było innego fotografa a jestem amatorem i to początkującym. Proszę powiedzcie jak to wyszło i czy macie jakieś konstruktywne rady . - Jeszcze mamy się umówić na plener bo w dzień ślubu nie było czasu.
Niestety z moim super słabym internetem łatwiej będzie podać linka niż jeszcze raz wrzucać zdjęcia :
Ślub Magdy & Bartka - 22.09.2009 (http://www.mb.unihut.pl)
Pozdrawiam
mbujak
Jak na pierwszy raz, to tragedii wielkiej nie ma. Widziałem już gorsze zdjęcia. Młodym na pewno będą się podobać.
Śmiesznie, robiłem ślub w tym samym kościele i potem też wesele było w hotelu lipsk. Może w pakietach to sprzedają?Do sali kościół na skałce gratis:)
Hej,
Tak sala gratis do "co łaska" :)
mbujak
rozwaliła mnie panienka w czarnej mini ledwo za majtki na weselu...
www_cyfrowe_pl
27-08-2009, 14:42
opracuj trochę nad kadrem, często pojawiają się niepotrzebne elementy, no i światło, świecone na wprost, w kościele całe tło jest ciemne, na weselu wręcz czarne, a przód wypalony.
Jak to opanujesz postaraj się pokazywać emocje, których na takich imprezach jest pełno. Ale jak na 1 raz to nie jest tak źle, niektórzy próbują robić takie zdjęcia jako "zawodowcy".
Lampa ze stopki, walona na wprost niszczy wiekszosc tych zdjec.
Do etapu wesela, jest szaro-buro (zreszta na weselu niewiele lepiej).
Wracajc do lampy -- patrz na to, co masz w kadrze, kiedy jej uzywasz. Wypalone pierwsze plany, to podstawowy blad. Nie celuj przez czyjes ramie i twarz, bo lampa zawsze wypali te pierwej napotkane detale.
Zmieniaj pozycje, zamiast ciagle kadrowac z pozycji wyprostowanej -- dodaj troche innej perspektywy niz tylko z pozycji normalnie patrzacego czlowieka.
Dokladniejsza selekcja. Zobacz grymas panny mlodej na 2gim zdjeciu z przysiegi. Ja rozumiem, ze ona sie rozkleila, ale nawet jak na dokumentacje tego faktu, to wyglada to naprawde niekorzystnie. A na dokladke jeszcze zrobiles 3 dokladnie takie same kadry z tego momentu.
Jak na pierwszy slub, to nie jest tragicznie. Niemniej, nie powinienes sobie tego w ten sposob tlumaczyc. Po prostu nie zabiera sie za taka robote, jesli nie ma sie opanowanego warsztatu. Najpierw 20-30 tysiecy _swiadomie_ wykonanych zdjec, a dopiero potem fotografowanie tak waznych uroczystosci. Trenuj; kamyczki, ptaszki, siostra, male kameralne koncerty -- cokolwiek.
rozwaliła mnie panienka w czarnej mini ledwo za majtki na weselu...
Na jednym ze zdjęć widać że są 3 takie "artystki" na tym weselu :D
rychu_lhotse
31-08-2009, 10:23
Lampa ze stopki, walona na wprost niszczy wiekszosc tych zdjec.
Do etapu wesela, jest szaro-buro (zreszta na weselu niewiele lepiej).
Wracajc do lampy -- patrz na to, co masz w kadrze, kiedy jej uzywasz. Wypalone pierwsze plany, to podstawowy blad. Nie celuj przez czyjes ramie i twarz, bo lampa zawsze wypali te pierwej napotkane detale.
Zmieniaj pozycje, zamiast ciagle kadrowac z pozycji wyprostowanej -- dodaj troche innej perspektywy niz tylko z pozycji normalnie patrzacego czlowieka.
Dokladniejsza selekcja. Zobacz grymas panny mlodej na 2gim zdjeciu z przysiegi. Ja rozumiem, ze ona sie rozkleila, ale nawet jak na dokumentacje tego faktu, to wyglada to naprawde niekorzystnie. A na dokładkę jeszcze zrobiłeś 3 dokladnie takie same kadry z tego momentu.
Jak na pierwszy slub, to nie jest tragicznie. Niemniej, nie powinienes sobie tego w ten sposob tlumaczyc. Po prostu nie zabiera sie za taka robotę, jesli nie ma sie opanowanego warsztatu. Najpierw 20-30 tysięcy _świadomie_ wykonanych zdjec, a dopiero potem fotografowanie tak ważnych uroczystości. Trenuj; kamyczki, ptaszki, siostra, male kameralne koncerty -- cokolwiek.
To może być puentą do tego postu.Nic dodać nic ująć Stig :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.