PDA

Zobacz pełną wersję : D-300 CF awaria



quantum678
23-08-2009, 13:33
Nie smiejcie sięze mnie ,dzisiaj rano ,(wczoraj robiłem fotki do 3 w nocy) chciałem wyjąć kartę i włożyć nową .i trach chyba włożyłem na siłę i chyba bolce pogiąłem. Nie bardzo wiem, jak to zrobiłem. Czy się orientujecie jak to kosztowna jest naprawa i ile to może czasu trwać?

luxius
23-08-2009, 14:59
no to jak mogłes pchać na siłe?!
to nie jest wyrób stolarski.

jak je tylko pogiałes, a nie połamałes to może da sie je naprostować i pomoze ci jakis mechanik precyzyjny, jak sie nie bedzie bał , ze sie polamia przy prostowaniu, jak nie to sam to zrobi delikatnie pensetą,bo i tak jest poł na poł, ze sie uda

inaczej serwis i wymiana gniazda, a to tylko serwis
do tego wymiana wszystkich gum:/

koszty?
hm.... dwa miesiace czekania w serwisie i jakies 600 zł?

quantum678
23-08-2009, 15:12
Kurczę wiem ze jestem BARAN i osioł .naprawdę nie pamiętam jak to zrobiłem .poważnie to trwa dwa miesiące ?

luxius
23-08-2009, 15:14
Przyjmuje Twoja samokrytykę:)


To trwa tyle , ile sie podoba serwisowi i ile masz szcescie, moze dwa tygonie , a moze dwa miesiace...
Słowem kaplica:(
Zreszta zadzwon i zapytaj sie, przy czy dodzwonienie sie moze Ci zajac sporo czasu:(

quantum678
23-08-2009, 15:23
kurczę poraziłeś mnie .tylko nie rozumiem skoro jest to serwis firmowy że nawet dodzwonić się jest trudno .a i jeszcze jedno jeżeli wiesz czy sama naprawa wymaga tyle czasu czy też nikon tak się psuje że nie mają czasu na nic

luxius
23-08-2009, 16:09
nie, nikon sie tak nie psuje

tomasonline
26-08-2009, 03:16
Jak nie jak tak!
Canon się nie psuje - tam możesz wkładać karty na siłę, do góry nogami, ba nie tylko karty - od tego tylko lepsze kolory wychodzą i uzyskasz klawszą plastykę, taki jest fantastyczny.
Bracie serwis Canona - miód, malina jak im przyniesiesz tak zrobiony aparat to w rączkę całują i piszczą z radości - mają specjalny pakiet zniżek dla klientów co kartę na siłę wpychają.

nikomisiaki
26-08-2009, 09:42
koszty?
hm.... dwa miesiace czekania w serwisie i jakies 600 zł?

Dokładnie 600-700 złociszy a oczekiwanie - mój kolega który też miał takie "drewniane" ręce czeka już trzy miesiące niestety. Całe wakacje bez puszki!!!

similas
26-08-2009, 13:21
Ktos pisal, zeby nie slac na Podstepu (bo oni pracuja w zakrzywieniu czaso-przestrzeni), tylko do sasiadow zza Odry, tudziez na zamglona Wyspe... Co do cen, to pewnie za gumki skasuja dodatkowo :)

Swoja droga... Gratulacje! :)

bedzisz
27-08-2009, 19:46
Ktos pisal, zeby nie slac na Podstepu (bo oni pracuja w zakrzywieniu czaso-przestrzeni), tylko do sasiadow zza Odry, tudziez na zamglona Wyspe... Co do cen, to pewnie za gumki skasuja dodatkowo :)

Swoja droga... Gratulacje! :)

nie wiem jak jest za Odra, ale na wyspie zamglonej trwa i jest podobnie jak w Polszy - ja juz ponad miesiac bez odzewu i szans na sukces - koszmar

ragnar
27-08-2009, 21:07
Za Odrą mój staruszek D200 miał wymienioną migawkę w dokładnie 26 dni z przesyłkami w obie strony. Na "PoDstępu" Naprawa AF w N70-200 równe 64 dni (w tym ostatnie parę dni kilka telefonów dziennie gdzie mój stan dochodził do skrajnej ku...cy.

mOSAd
27-08-2009, 22:08
Cena popularności... Kiedyś z D70 dwa razy byłem - załatwione szybko i bez nerwów, ale to trochę prehisteria ;) Hmm, jak po czasie myślę, to chyba jednak mało solidnie, bo za pierwszym razem tak na pół gwizdka, skoro oddawałem po raz drugi z tym samym problemem. A i potem też się pojawił... Teraz nie ma już sensu naprawiać - ot czasem lustro się zacina na czas jednego zdjęcia - nic wielkiego.:) Aparat sprezentowałem potrzebującemu kumplowi, gdy wartość osiągnęła już żenujący poziom - teraz robi zdjęcia jego dziecka - ale nadal robi zdjęcia - niesamowite! :)