Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Rokitniczka i potrzos
W końcu udało mi się odwiedzić pewne ciekawe zarośla.
Zmotywowany po ostatnich zdjęciach postarałem się jeszcze bardziej,
zestaw ptaszków chyba taki sam jak ostatnio ;)
tym razem zamieniłem się w trzcinę i oto efekty:
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/nz0o9ucled3fdy9yg947.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/r3h5i30vdhdxboi0bsrz.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/e7mt0fbk7ej1jjad96vt.jpg)
mam nadzieję że chociaż trochę lepiej...
Jak dla mnie fajne, a biorąc pod uwagę czym robione to bardzo fajne:-D.
Nieźle musiałeś się przyczaić żeby zrobić zdjęcia na samym dnie królestwa rokitniczek.
Na jedynce ten badyl -prawy dół- trochę przeszkadza, ale sam dopiero się uczę takie przeszkadzacze usuwać.
Fajne, jedynka super.Długo czekałeś na modeli?
...Długo czekałeś na modeli?
Dzięki
Żeby zrobić zdjęcia z takiej odległości (ogniskowa kolo 250, bo sigma na 300 jest jeszcze mniej ostra) musiałem zbudować coś jak szałas... i teraz najlepsze bo czasami były tak blisko że nie mogłem ich znaleźć i namierzyć w tej gestwinie ;) a jak zaczynałem coś gmerać to sie płoszyły ;) nie mówiąc już o tym ze jak moja sigma zaczęła rzęzić przy ustawianiu ostrości to nawet komary się płoszyły...
Czas - jakieś trzy poranki, w tym jednego dnia nie zrobilem żadnego zdjęcia, ale wtedy jakos wymiotło wszystkie ptaki z okolicy nie wiem co sie stało... ??
Dzięki
Żeby zrobić zdjęcia z takiej odległości (ogniskowa kolo 250, bo sigma na 300 jest jeszcze mniej ostra) musiałem zbudować coś jak szałas... i teraz najlepsze bo czasami były tak blisko że nie mogłem ich znaleźć i namierzyć w tej gestwinie ;) a jak zaczynałem coś gmerać to sie płoszyły ;) nie mówiąc już o tym ze jak moja sigma zaczęła rzęzić przy ustawianiu ostrości to nawet komary się płoszyły...
Czas - jakieś trzy poranki, w tym jednego dnia nie zrobilem żadnego zdjęcia, ale wtedy jakos wymiotło wszystkie ptaki z okolicy nie wiem co sie stało... ??
Wiem coś na temat trzasków, miałem przedtem taki statyw, jak tylko zacząłem celować to wszystko co się rusza spierniczało.
Z ptakami to już tak jest, jak im coś odbije to wszędzie ich pełno i to każdego gatunku, innym razem wszystkie siedzą gdzieś pochowane i ani myślą wyleźć.
Zauważyłem że przy większym wietrze ciężko o ptaki, innych powodów znikania ptaszków jeszcze nie znam ale myślę że z czasem poznam.
no z ptakami to zawsze jakaś jazda musi być ;) Pamiętam, jak kiedyś siedziałem w lesie w "naturalnej" czatowni (mały obszar w gęstwinie krzaczorów) i w środku buszowały mysikróliki. Jeden nawet usiadł na osłonie słonecznej obiektywu. To są prawdziwe wrażenia, choć to tylko małe stworki z rodziny wróblowych :) 1-ka i 2-ka fajne w ich naturalnym środowisku ;)
Taka czatownia , czy naturalna czy nie, naprawdę dużo daje i nawet jak się nie zrobi dobrego zdjęcia to przynajmniej można się napatrzeć ile wlezie ;)
- Dzięki wszystkim za komentarze
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.