PDA

Zobacz pełną wersję : N24-70 a piasek



giewont
04-08-2009, 12:37
Witam!
Niedawno wróciłem znad morza. Po powrocie zauważyłem, że mój obiektyw podczas ogniskowania zaczął pracować wyraźnie "szorstko". Po dokładniejszym oglądnięciu szkiełka okazało się, że pomiędzy częścią która się wysuwa, a tą stałą dostało się kilka ziarenek pisaku. Po ich usunięcu stwierdziłem, że na niewiele to się zdało - w obiektywie nadal coś szoruje. Na dodatek na wysuwającej się części obiektywu zauważyłem zarysowanie w kształcie linii prostej, tak jak by jakieś ziareno dostało się do wnętrza.
W związku z tym mam pytanie: czy oddać obiektyw do serwisu, ile ew. takie czyszczenie może kosztować, czy lepiej nic nie ruszać i pozostawić to niech się samo dotrze?

kichu
04-08-2009, 12:41
do serwisu, im szybciej tym lepiej

paraki
04-08-2009, 14:15
Obawiam się, że samo się nie dotrze, pewnie serwis uderzy po kieszeni, jednak zawsze to lepiej niż zbierać na nowe szkiełko.

giewont
04-08-2009, 21:26
a jakieś opinie o serwisie w Warszawie? Ew gdzie mogę znaleźć?

faam
04-08-2009, 21:32
Prawie połowa zawartości tego forum dotyczy pracy tego serwisu :mrgreen: No, przesadziłem trochę ...

kichu
04-08-2009, 21:38
a jakieś opinie o serwisie w Warszawie? Ew gdzie mogę znaleźć?

nie za dobre

http://fixationuk.com/Fixation/Repairs.html

giewont
04-08-2009, 21:58
No tak ale to Londyn. A nad Wisła nie ma żadnego poczciwego serwisu?

kichu
04-08-2009, 21:59
tylko jeden :) na ktory juz wiadro ... wylano na tym forum :)

MYSZ
05-08-2009, 20:17
Jest na gwarancji? To może być kłopot. Z przodu jest uszczelka i dziwna sprawa jakby piasek dostał się do środka. Może to tylko "autosugestia" że pojawił się nowy odgłos, była partia tych obiektywów które obcierały o płytkę elektroniki która była źle zamocowana. Jesli tam jest piasek, odmówią naprawy gwarancyjnej a rozebranie tego szkła do podstawy to grubsza sprawa i wymaga kalibracji optyki a nie wiem czy w Polsce mają do tego oprzyrządowanie. Ja bym zostawił w spokoju i zapomniał o "chrupaniu"

kichu
05-08-2009, 20:20
majac na uwadze moje przygody z serwisowaniem tego szkla w Polsce serwis Nikon Polska bylby ostatnia instytucja do ktorej radzilbym wysylac ten obiektyw...

giewont
05-08-2009, 23:14
:( Czytając wasze odpowiedzi jestem przerażony!!!

redrumdanyboy
06-08-2009, 13:42
No niestety. U mnie po upadku obiektyw zblokował się w pozycji 24mm i przemyślałem sprawę i nie wysłałem go na Postępu ( do czego to dochodzi, żeby człowiek się bał wysyłać słoik do renomowanego, ba jedynego! serwisu w Polsce) Ryski moim zdaniem nie powstają od piasku, u mnie też tak jest. A to oznacza, że masz właśnie " ten" z wadliwego sortu, gdzie mordka w głębi ociera o płytkę elektroniki. Osobiście poradziłem sobie z tym podklejając mordkę taśmą, na tyle cienką i na tyle śliską, żeby tubus się wychylał możliwie sprawnie, ale nie polecam tego zabiegu mniej zdecydowanym. Ja musiałem kombinować....sezon ślubny...w pełni, a z tego co wiem takie przypadki po wysyłce do serwisu odsyłają nach Berlin i wtedy koszta rosną i czasu też to zajmuje.... Co by nie mówić, a powtórzę się, Postęp to skrajne zacofanie w podejściu do klienta. Na maila nigdy nie odpowiedzą, to standard.

giewont
06-08-2009, 22:20
No to nie jest chyba tak źle. Twoja odpowiedź redrumdanyboy mnie nieco uspokoiła, skoro mówisz że wysyłają do Berlina. Moje szkiełko jest na gwarancji więc ta usterka spokojnie podlega naprawie gwarancyjnej. Nasuwa się teraz pytanie: czy serwisowi w berlinie można zaufać?

kichu
06-08-2009, 22:30
Serwis w Berlinie jest ok, ale generalnie to ja bym radzil samemu wyslac do Berlina. Bedzie szybciej i taniej :)

Za wysylke do DE i tak Cie skasuja... a wszystko pojdzie okrezna droga. Szkoda czekac i placic.

Jedyne co trzeba zrobic, zeby serwisowac sprzed w DE czy UK to miec karte kredytowa (mozna tez placic przelewem
bankowym, ale wychodzi drozej (koszty bankowe) i dluzej) i jako taka znajomosc angielskiego :)

giewont
06-08-2009, 23:27
kichu1979 czy to jest ten serwis? http://www.nikon-berlin.de/

giewont
06-08-2009, 23:29
może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z serwisem w Berlinie?

mibartek
06-08-2009, 23:36
jeżeli boisz się wysyłki do Berlina i jeżeli to "prosta" sprawa (podklejenie płytki), to może serwis na Czapskich w Krakowie ?

kichu
06-08-2009, 23:39
tzn autopoprawka, ja to robilem tak

wszedlem na strone www.nikonrepair.de

jak komus nie lezy niemiecki mozna sobie zmienic jezyk na angielski np.

wypelnilem ten formularz

http://www.nikonrepair.de/reparaturformular.php

i wygenerowalem sobie pdf-a

a nastepnie paczke wyslalem kurierem do

Nikon GmbH Zentralservice
Tiefenbroicher Weg 25
D-40472 Düsseldorf

dopisalem tylko na zgloszeniu recznie, ze prosze o kontakt mailowy

ale jak juz pisalem zamiast do niemiec sugeruje wyslac do uk do fixation - www.fixationuk.com

zglaszalem tam 24-70 do naprawy (zablokowany pierscien zooma na 70mm) i temat zalatwiono w mniej niz tydzien

7-go dostali paczke, 9-go byl kosztorys (ktory zaakceptowalem), 11-go (niedziela!!!) mialem info mailem
od technika o wykonaniu naprawy, 12-go platnosc i wysylka z powrotem do pl, 3 dni pozniej szklo u mnie
w domu

giewont
07-08-2009, 00:07
czy www.fixationuk.com wykonuje naprawy gwarancyjne?

kichu
07-08-2009, 00:10
tak

do karty zgloszeniowej musisz dolaczyc dowod zakupu oraz gwarancje europejska lub miedzynarodowa (odcinek C)

wlasnie lezy u nich moj 70-200 z padnietym VR na naprawie gwarancyjnej

fixation jest autoryzowanym punktem serwisowym nikona w uk - sa wymienienie na liscie na stronie firmowej, o tu

http://www.europe-nikon.com/home/en_GB/local_content/broad/186/1.html

giewont
07-08-2009, 00:11
kichu1979 możesz mi opisac procedurę "załatwienia" naprawy z www.fixationuk.com ?

kichu
07-08-2009, 00:18
naprawa platna

1. zasysasz formularz z tego linku i wpisujesz co trzeba
http://www.fixationuk.com/Fixation/FAQ_files/RepairForm.pdf

najwygodniej podac forme kontaktu via email

2. calosc pakujesz i wysylasz do nich kurierem

Fixation (UK) Ltd
Unit C
250 Kennington Lane
London
SE11 5RD
UK

3. jak dostana paczke dostajesz potwierdzenie otrzymania w ciagu 1-2 dni od momentu doreczenia (ja dostalem od razu kosztorys, ale moze byc ze na kosztorys poczekasz chwilke)

4. jak dostaniesz kosztorys akceptujesz lub nie

5. jak zaakceptujesz to naprawiaja i jak naprawia dostajesz info, ze naprawa gotowa i prosze uregulowac (przelew lub karta)

6. najlepiej i najbezpieczniej zadzwonic i podac dane karty przez telefon

7. sciagaja dane karty i wysylaja paczke do PL UPS-em

jakbys nie zaakceptowal kosztorysu to zwracaja Ci sprzet i trzeba zaplacic oplate za kosztorys (kilkanascie funtow), analogicznie jak w serwisie w pl

naprawa gwarancyjna

1. formularz jak zwykle - trzeba dolaczyc dodatkowo dowod zakupu oraz karte gwarancyjna (europejska lub miedzynarodowa)

2. wysylasz

3. dostajesz potwierdzenie

4. czekasz na naprawe i wysylke paczki z powrotem do pl

giewont
07-08-2009, 00:22
dzięki kichu1979. Jak wróci do Ciebie 70-200 to podziel się proszę opinią o naprawie. Pozdro.

giewont
10-08-2009, 22:19
Dziwne... Na razie się rozeszło. Tzn nic już nie skrobie. Jest tak jak było na początku, czyli od nowości. Chociaż ciągle nie mam pewności czy pierścień zoom pracuje prawidłowo. W porównaniu z pierścieniem ostrości opór jest ok. 2x większy. Co o tym myślicie?

PRR
10-08-2009, 22:54
off topic - zabawna konstatacja - kolejna przewaga stałek nad zoomami - widzieliście żeby ktoś pisał o padniętej stałce (poza nowymi wynalazkami typu 35 af-s)? to wielka rzadkość, a zoomy - w tym te z najwyższej półki padają jak muchy...

giewont
11-08-2009, 11:08
PRR nie prawimy tutaj o przewadze stałek nad zoomami. Stwierdzony został fakt i zastanawiamy się czy jest on związany z wadą fabryczną czy z dostaniem się piasku do wnętrza obiektywu oraz jak i ew gdzie ten problem rozwiązać.

PRR
11-08-2009, 20:22
dlatego zaznaczyłem, że to off topic