Zobacz pełną wersję : D80 i kolor czerwony.
Witam
Jak, to mówią nie którzy fotografowie w studio, iż wolą Kanona gdyż widzi świat w żółci, a Nikosia nie, bo świat w czerwieni widzi. No i tutaj zaczyna się mój problem. Każde zdjęcie zrobione na Auto WB jest przepalone czerwonością - jest to taka oczo-waląca czerwień. Owszem w Photoshopie da się to wykluczyć bawiąc się HUE/Saturation. Nefy są ok pod względem czerwieni (to normalne) Ale teraz pytanie do was forumowicze, jak, ale to dosłownie jak ustawić moją D80 aby nie tworzyła zagrożenia czerwonością dla oczu? Bardzo proszę o pomoc
Witam
Jak, to mówią nie którzy fotografowie w studio, iż wolą Kanona gdyż widzi świat w żółci, a Nikosia nie, bo świat w czerwieni widzi. No i tutaj zaczyna się mój problem. Każde zdjęcie zrobione na Auto WB jest przepalone czerwonością - jest to taka oczo-waląca czerwień.
podkreslilem problem. drugi problem: nie robic w JPEG-ach
panchoo77
27-07-2009, 12:35
Cześć!
Dziwna przypadłość - mój D80 raczej zawsze trafia na AutoWB - trudności to ma tylko w pomieszczeniach i pstrykaniu z lampą - ale to oczywiste przy różnych źródłach światła i jest łatwe do skorygowania przy wołaniu Nef'ów.
może wklej jakąś fotkę - będzie coś łatwiej powiedzieć
pozdrawiam serdecznie
panchoo
podkreslilem problem. drugi problem: nie robic w JPEG-ach
A dlaczego nie? aż tak źle sobie z tym radzi? Bo obróbka raw(nef) jest trochę czasochłonna, a czasem zależy mi na czasie.
Zaraz znajdę jakieś zdjęcie. Chwilunia.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/308gtns-1.jpg
źródło (http://i29.tinypic.com/308gtns.jpg)
a moze ustaw sobie w studio WB sam? na pre? nie bedzie szybciej niz potem w LR albo ACR kombinowac?
ja w pierwszym D80 mialem jpegi zazielenione. skonczylo sie serwisem, ktory problem odrobione poprawil, ale nie do konca. potem aparat umarl. inne d80 tego problemu nie mialy
a moze ustaw sobie w studio WB sam? na pre? nie bedzie szybciej niz potem w LR albo ACR kombinowac?
Mógłbyś mi to rozwinąć, bo coś nie obyty się w tym temacie czuję:(
ja w pierwszym D80 mialem jpegi zazielenione. skonczylo sie serwisem, ktory problem odrobione poprawil, ale nie do konca. potem aparat umarl. inne d80 tego problemu nie mialy
To mi humor poprawiłeś:( Do serwisu nie wysyłam, bo już płaciłem ponad 200zł za ich "czyszczenie matrycy", która i tak jest brudna - ich odpowiedź: "zanieczyściła się podczas podróży"
Czyli co mi pozostaje? Jak dokładniej to skorygować?
EDIT: kiedyś słyszałem o ustawieniu Auto WB na -2 EV w dzień, ale wg instrukcji to będzie mi właśnie czerwonością bardziej kręcił więc może +1 i było trochę lepiej ciutkę lepiej.
Wojtek Mąka
27-07-2009, 15:48
a cos ty się uczepił tak tego autoWB?
Masz fajną puchę o duzych możliwościach. Zaraz zaczniemy sie zastanawiać, dlaczego zielony program daje skopane barwy albo dlaczego nie robi rozmytej GO i "jak to możliwe, żeby Nikon..." itd.
80 procent ludzi oglądających Twoje zdjęcia nie zauwazy róznic w barwach... Różnic nie widzi zdecydowana większość ludzi, która właśnie kupiła pierwsze lustro, bo teraz jest taka moda i wakacje, to na plaże cos trzeba mieć, ale patrzeć nikt nie potrafi...
ja bym zluzował :)
andrzej_suse10
27-07-2009, 15:58
albo dlaczego nie robi rozmytej GO
Czego nie robi?
Czego nie robi?
To chyba chodzi o taką ironię "pytań początkujących" ;)
a moze wystaw testowego nefa?
a D80 padla nieznaleznie od problemu zieleni :)
a cos ty się uczepił tak tego autoWB?
Masz fajną puchę o duzych możliwościach. Zaraz zaczniemy sie zastanawiać, dlaczego zielony program daje skopane barwy albo dlaczego nie robi rozmytej GO i "jak to możliwe, żeby Nikon..." itd.
80 procent ludzi oglądających Twoje zdjęcia nie zauwazy róznic w barwach... Różnic nie widzi zdecydowana większość ludzi, która właśnie kupiła pierwsze lustro, bo teraz jest taka moda i wakacje, to na plaże cos trzeba mieć, ale patrzeć nikt nie potrafi...
ja bym zluzował :)
Wiesz, co nie chce nic mówić, ale zdjęcia są dla mnie, a nie dla 80% oglądających. Denerwuje mnie sprawa, iż kolor czerwony strasznie rzuca się w oczy. Naturalnie, to nie wygląda.
PS: znam możliwości tego sprzętu, dlatego na niego się zdecydowałem.
PS2: NEFY właśnie są wporządku, tylko jpg trochę hmm przepala czerwienią?
Wojtek Mąka
27-07-2009, 17:02
andrzej-> GO - głębia ostrości. Powszechnie używany na forum skrót. Fakt - powinienem napisać: "dlaczego zielony program nie zrobił mi rozmytego tła, tak jak widziałem na zdjęciach u innych nikonowców uzywających mojej puszki" :)
Wojtek Mąka
27-07-2009, 17:07
Wiesz, co nie chce nic mówić, ale zdjęcia są dla mnie, a nie dla 80% oglądających.
Dość odważna teza :)
panchoo77
27-07-2009, 17:49
Denerwuje mnie sprawa, iż kolor czerwony strasznie rzuca się w oczy. Naturalnie, to nie wygląda.
mz skoro Nef'y są OK to problem leży w ustawieniach "Optymalizacji zdjęcia" a nie tylko w ustawieniu WB
może wgranie bardziej pasującej Ci krzywej rozwiąże problem...
Przejaskrawiona czerwień, to chyba standard w d80.
Ja ratuję się neutralnymi lub minusowymi ustawieniami w ,,Optymalizacji zdjęcia" i korektą na -EV, czasami pomaga.
żółto-czarny
27-07-2009, 20:36
Przejaskrawiona czerwień, to chyba standard w d80.
Jeśli nie używa się AutoWB to chyba niekoniecznie. A może to też kwestia gustu, indywidualnego postrzegania barw? W każdym razie, gdyby te czerwienie rzuciły mi się w oczy jako nienaturalne, sam bym już dawno zadał takie pytanie :)
Może rzeczywiście przesadzam, ale na D80 wydałem ostatnie grosze i bardzo zależało mi na tym modelu. Dopiero się uczę - może to przyzwyczajenie z Fujika:p Jutro wrzucę link do nefów i może coś jeszcze da wyskrobać. Bo wcześniej taki nie miałem. Na razie mam ustawiony aparat na AUTO WB +2 widać trochę niebieskiego, no ale coś. Liczyłem na trochę pomocy... no, ale zobaczymy jak to będzie.
pietia79
27-07-2009, 22:41
Ja tak miałem jak podbilem kolory. Na neutralnym jest OK.
Jeśli nie używa się AutoWB to chyba niekoniecznie. A może to też kwestia gustu, indywidualnego postrzegania barw? W każdym razie, gdyby te czerwienie rzuciły mi się w oczy jako nienaturalne, sam bym już dawno zadał takie pytanie :)
Na co dzień te czerwienie są znośne, problem (u mnie) występuje, gdy np. fotografuję w zbliżeniu czerwone róże. Wówczas czerwień jest tak intensywna, że płatki zlewają się w jedną masę, a czerwień aż bije po oczach.
Muszę spróbować z WB, nie ukrywam, że dla łatwizny używałem AutoWB.
żółto-czarny
28-07-2009, 12:37
Przy okazji przypomniał mi się kłopot z czerwienią, ale w innej sytuacji. Niektóre żółte odcienie owadów i kwiatków wpadały w oranż, bo kanał czerwony był za jasny. Fotki były robione przy słonecznej pogodzie na słonecznym WB.
mironoza
28-07-2009, 12:53
walle. to zjawisko nazywa sie bodajze clippingiem i wystepuje powszechnie podczas fotografowania np. czerwonych roz. po prostu przepalasz jeden kanal (czerwony).
sejmajnejm
28-07-2009, 12:58
poza balansem bieli pokombinuj takze z przestrzenia barw (ustaw na szersza) 'wywolujac' zdjecia zrobione w RAW. W czesci przypadkow kanal czerwony ma znacznie wiecej informacji niz jest w stanie sie zmiescic w domyslnej przestrzeni sRGB. Tylko potem trzeba np pamietac o konwersji zdjec do odpowiedniej przestrzeni - najczesciej sRGB - przed zaniesieniem ich do labu/prezentacja na stronie itd.
pzdr.
Andrzej
walle. to zjawisko nazywa sie bodajze clippingiem i wystepuje powszechnie podczas fotografowania np. czerwonych roz. po prostu przepalasz jeden kanal (czerwony).
Pewnie masz rację, amator ze mnie. W takim razie proszę o radę, co robić, by nie przepalać czerwieni, może jakaś korekta ustawień w body?
Właśnie padła odpowiedź :-). Dzięki
A ja proszę od początku o takie korekty w body i...?
mironoza
30-07-2009, 13:43
Pewnie trzeba niedoswietlic (to chyba korekcja ujemna) i zapisywac jako nef.
Ludzie tylko NEF......po co komu jpg?
Jak robisz zdjecia na ktorych tobie zalezy to warto poswiecic troche czasu na wolanie RAWow
Ludzie tylko NEF......po co komu jpg?
Jak robisz zdjecia na ktorych tobie zalezy to warto poswiecic troche czasu na wolanie RAWow
Chociażby dla zaoszczędzenia czasu.
W końcu nie każdy chce siedzieć przy kompie i uczyć się programu do obróbki. I wcale nie trwa to chwilę - zwłaszcza nauka.
żółto-czarny
03-08-2009, 20:13
Według niektórych z RAW-ami jest tak, że wystarczy poświęcić dłuższą chwilę i załapiesz, o co biega. I tylko w znalezieniu tej "chwili" tkwi sedno sprawy :) Dla mnie robienie JPG+RAW jest najlepszym wyjściem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.