PDA

Zobacz pełną wersję : Martwe pixele w D 80



zbig
26-09-2006, 15:45
Jestem ciekaw czy u kogos występuję one bo je je mam i zastanawiam sie co z ty zrobić. Co prawda jest ich tylko 2 albo aż 2 kupiłem ze sklepu nówkę i zastanawiam sie cczy Nikon Polska wymieni mi ją w ramach gwarancji. Pozdrawiam

life
26-09-2006, 18:47
o wymianie mozesz raczej zapominec, slyszalem ze wymieniaja jak bedzie ich 7 czy 9 :(

ja tez kupilem nowiutki z polskiej dystrybucji i tez mam dwa walniete :( ponoc te matryce tak maja :( z tego co sie orientuje to nie jestesmy sami z padnietymi pixelami :) wielu userow D80 ma ubite pixele

Erie
26-09-2006, 19:22
zastanawiam sie co z ty zrobić

Obawiam się że jedynym wyjściem będzie photoshop, ponieważ raczej nikt tego nie uwzględni jako reklamację. Podobnie było kiedyś z matrycami monitorów LCD, przy czym nawet te duże monitory o rozdzielczości 1600 x 1200 px mają tylko niewiele ponad połowę liczby pikseli matrycy Nikona D80. Nie wiem jakie normy jakościowe muszą spełniać matryce CCD pakowane do lustrzanek konsumenckich, jednak z tego co słyszałem i jak już life napisał matryce od D80 ponoć tak już mają.

Ja np. mam piksel, który cały czas ma odpowiedź o natężęniu ok 60 (w skali 0-255), co jest mocno widoczne jesli akurat trafi tam ciemny obszar zdjęcia, ale już wcale jesli jest to obszar jasniejszy niz te wspomniane 60. Wystarczyło mi jednak zrobić makro do Corel PhotoPaint i w nim mam zaznaczenie feralnego miejsca oraz użycie filtru medianowego o promieniu 5px i progu 6. Usuwa idealnie zakłócenie spowodowane przez ten felerny piksel.

Pozdrawiam i życzę owocnej pracy z D80
Erie

pebees
26-09-2006, 19:32
Erie, zbig chyba mówił o pikselu na wyświetlaczu... A jeśli masz na matrycy ('kliszy' :D) to daj do mapowania :)

rabijki
26-09-2006, 19:42
ile zdjec zrobiles? ile dni minelo od kupna?
mialem dwa razy podobny przypadek ( oczywiscie nie z d80:-)
bez problemu sprzedawca wymienil egz.
za drugim razem serwis na gwarancji zalatwil sprawe od reki.

pixel na matrycy podlega wymianie bo to jest powazna usterka. aparat sluzy do robienia zdjec a nie do robienia zdjec z dziurami. nigdzie nie jest napisane, ze moga byc na pzyklad 3 dziury czy 2 dziury. tak wiec mozna reklamowac nie tyle usterke a niezgodnosc z umowa. ja tak zrobilem i nie byli zadowoleni ale dali nowy. dopisze ze mialem gorsza sytuacje bo kup[ilem na firme i w mysl polskiego prawa nie moge sie podeprzec komisja ochrony konsumenta.
na wymiane i zwrot chyba ( moge sie mylic w ilosci dni) jest 5 dni. wada ukryta nie ma terminu ale jesli nawaliles duzo sdjec to ci odmowia i zostaje serwis.

mam taka zasade ze pierwsze zdjecia sluza sprawdzeniu pixeli na matrycy, by nie bylo za pozno.

pozdro
olo

Tzunami
26-09-2006, 19:46
?
Na LCD? Mi się wydaje że na mtrycy, bo i life o tym pisał.
A jeśli to na matrycy, to piękną nowość Nikon zafundował ;) D200 też tak ma?

pebees
26-09-2006, 20:04
rabijki, z tymi pięcioma dniami to się mylisz. Poza tym masz rację - mapowanie albo wymiana, jeśli to matryca światłoczuła.
Tzunami, nie widzę, by się tu life wypowiadał.

PS. A ja dalej nie mam gwiazdeczek i muszę ręcznie śledzić wątki :)

mkwiek
26-09-2006, 20:05
nigdzie nie jest napisane, ze moga byc na pzyklad 3 dziury czy 2 dziury.
z ciekawości pytałem w sklepie Canona w Krakowie - ponoć jest zapis w gwarancji o pewnej liczbie bad/hot pixeli nie podlegających reklamacji :)

zbig
26-09-2006, 20:08
ja mam ma matrycy a zrobiłem fotek koło 300 a mam go już dwa tygodnie
ale napisałem do Nikona i zobaczymy co odpiszą. Rabijki zgadzam się z tobą właśnie o to chodzi że chcę mieć zdjęcia bez dziurami.

pebees
26-09-2006, 20:08
mkwiek, tak - jest, chodzi o to, że do pewnej liczby uszkodzonych pikseli mapują, jeśli jest ich więcej - wymieniają matrycę.

loriath
26-09-2006, 20:30
Ja też mam niestety... napisałem już 2 maile na [email protected] i nie odpowiadają... Muszę się do nich wybrać jakoś.

fotoGRAFIK
26-09-2006, 20:37
Nie odpiszą - nikomu nie odpisują... Już sobie z pisaniem do tego serwisu dałem spokooj

pebees
26-09-2006, 20:38
fotoGRAFIK, mi odpisali. Po tygodniu, ale odpisali :)

mkwiek
26-09-2006, 20:41
wiecie co? jak tak obserwuje ilość osób posiadających w nowych D80 hot/bad piksele to mi po prostu słabo i jako przyszły posiadacz D80 zastanawiam się już tylko na jednym: ile będę miał padniętych pikseli na mojej matrycy?

fotoGRAFIK
26-09-2006, 21:16
Jak ja to czytam to mam jedną myśl - canon 20/30D...

jm
26-09-2006, 22:59
No niestety wszystkie pełne kadry z d80 i bez obróbki, które dane mi było oglądać miały miały dead lub hot piksele z testowanym przeze mnie egzemplarzem włącznie.
Pojawiają się tez głosy na internetowych forach zagranicznych, z których wynika, że nie są to bynajmniej przypadki odosobnione.
Smutne to, bo ten aparat mnie kusi a jednak biorąc pod uwagę te martwe piksele na matrycy + kiepski olewający klienta serwis to chyba musze dać priorytet zdrowemu rozsądkowi....
czy d70s i d50 też miały/mają tak gremialnie z tym problem?

fotoGRAFIK
26-09-2006, 23:11
W D50 jak wyskoczy dead to z załącznikiem w postaci wielkiej czerwonej krechy gdzieś przez kadr....

tommybox
26-09-2006, 23:17
to i ja doloze swoje 3 grosze do tego tematu

niestety i ja mam hot pikesele od pierwszej fotki w D80...
probowalem dzwonic do serwisu - ale dodzwonic sie tam - to chyba cud...wiec postanowilem sie z tym problemem osobiscie udac do serwisu...wizyty byly juz dwie:

pierwsza w ostatni piatek:

i tutaj musze zaznaczyc jedno: nie bylem umowiony i od reki bardzo przyjemnie potraktowany. jednym slowem: bardzo mila i kulturalna obsluga.

ale do rzeczy: opowiadam Panu za lada, ze mam ewidentnie dwa hoty, nawet przy czasie 1/1000s iso 1600!

Pan odpowiada: OK to sie zdarza, zaraz od reki Panu zmapujemy matryce i po problemie...

po 10 minutach aparacik wraca z zaplecza - Pan odpowiada, ze wszystko jest OK.

ja szczesliwy wracam do domku...w weekend robie pare fotek....wieczorkiem w niedziele kadruje i znowu przez przypadek widze te dwa swiecace punkty....normalnie krew mnie zalala....

no nic, w piatek bylo milo, wiec uderzam na Postepu 14 dzisiaj...za lada inny Pan - rowniez pelna kultura...tlumacze, ze bylem, ze bylo mapowanie i dalej jest to samo....Pan bierze aparat na zaplecze...wraca po 10 minutach i mowi, ze "program testujacy" nie pokazuje ani jednego hota...wiec ja mowie, ze mam zdjecie i pokazuje nawet wykadrowany fragment....Pan odpowiada, ze to moze szum ? udaje sie na zaplecze i nastepnie wraca po 10 minutach i mowi, ze 3 serwisantow ogladalo sprzet i zdjecie i program testujacy nic nie pokazuje....

niestety mialem z soba tylko jedno zdjecie - wiec wybiore sie tam trzeci raz z kilkunastoma zdjeciami i wykadrowaniem hotow...

pozostaje miec tylko nadzieje, ze sprawa bedzie ostatecznie zalatwiona.

niepokojace jest to, jak duzo osob pisze o tym problemie....a aparat jest dopiero 3 tygodnie na rynku...

pozdrawiam

mkwiek
26-09-2006, 23:24
a d200 ma takie same problemy z hot/badami?

jm
26-09-2006, 23:29
Podtrzymuję pytanie o deady w d70so d200 też chętnie poczytam w kwestii powyżssych problemów.
Pół biedy jak ktoś do serwisu może udać się na piechotę albo tramwajem ale wysyłka -??!!!

fotoGRAFIK
26-09-2006, 23:46
Mam z nikonami do czynienia na codzień...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/4431/nikonyly2.jpg)


...stąd też brak mi czasem nerwów na ten serwis... dla tego jak czytam że nowe body, tak przez wielu oczekiwane startuje z deadami bo ' taka jego natura" to mnie dreszcze przechodzą...

Chyba era pożądnego sprzętu się zakończyła

life
26-09-2006, 23:51
wczescniej mialem D50 i matryca byla idealna bez zadnego hota czy martwiaka! w D80 mam od pierwszych zdjec jeden jest martwy i jeden goracy

nie daje do mapowania bo na tyle ile mi to przeszkadza to sam w ps sobie obrobie a w serwisie jeszcze cos mi spiernicza i dopiero bede mial problem!

no ciekaw jestem jaka jest oficjana wersja Nikona w sprawie walnietych pixeli bo narazie co slyszalem to od sprzedawcow, ktorym nie jest to na reke bo potem oni musza sie ze sprzetem bujac ale jak by nue bylo to klient placi!

jm
27-09-2006, 00:07
Apropos mapowania - przerabiałam to w Olympusie i efekt był taki jak opisany powyżej - tzn po mapowaniu "chore" piksele znikały ale właściwie zaraz potem miałam je znowu i to zazwyczaj w tych samych miejscach:(
Obserwacja druga jest taka: deady miałam ewidentne i na zdjęciach wyłaziły - zwłaszcza gdy było jednolite tło - na odbitkach 13x18 były ewidentne ale jak włączyłam program (ściągnięty gdzies z netu) i dałam zdjęcie założonego z długim czasem naświetlania(takiego tam wymagano) to wychodziło zero deadów zero hotów. Zupełnie tego nie rozumiem/nie rozumiałam/ i chyba nie zrozumiem ale tak było! A teraz okazuje się, że w serwisie też tego nie kumają???

fotoGRAFIK
27-09-2006, 00:10
sory - ale raz musiałem pewnemu panu z serwisu udowadniać że moj aparat ma perwną funkcję tylko ona nie działa i dla tego jest on w serwisie - a on mi tłumaczył że ten aparat po prostu tego nie ma :-/

R
27-09-2006, 00:33
a kto ma d2xie? :mrgreen:

zajmijscie sie robieniem zdjec a nie *******ami... w 99,99999999% dead pix jest niewidoczny.

life
27-09-2006, 00:35
@R - masz jakiegos ze wiesz i sie wypowiadasz????

ja mam i twierdze co innego!!

fotoGRAFIK
27-09-2006, 01:02
Jeden dead czy tam hot bo już sam nie wiem generuje czerwoną krechę na pół kadru - już nie jeden przykład widziałem tu na forum i na jednym z body na których pracuję - więc nie jest to takie niewidoczne

ufolek
27-09-2006, 01:57
Tez mam 2 HOTy. Pojawiaja sie one przy pewnych kombinacjach czasu migawki i wartosci ISO. Nie sadze, ze to jakis dramat. Jezeli jednak jest to tak typowe, to chyba naturalnym byloby udostepnienie softu umozliwiajacego samodzielne zamapowanie tych pikseli, Wowczas szkoda byloby czasu na opisywanie tego na forum. Kazdy odczytalaby sobie wspolrzedne w PS wpisal dwie liczby w odpowiednie okienka i po problemie...
Zastanawiam sie czy uzycie takiego oprogramowania nie ujawniloby prawdziwą liczbe zdechalkow zamapowanych w testach po produkcyjnych i moze tego obawiaja sie producenci ?

Kolekcjoner
27-09-2006, 03:21
Pytanie czy można by prosić o jakieś przykłady jak to wygląda na zdjęciu?

Rimon
27-09-2006, 05:32
Problem to duży czy mały ale wielu chyba czekało aż po miesiącu zachwytów przed prezentacją 80-tki zacznie się wytykanie błędów. :wink:

R
27-09-2006, 07:57
fotoGRAFIK,
R - pi....lisz smuty

:sad:

keda
27-09-2006, 07:59
kurcze ja nie rozumeim troche...co to znaczy ze sa rawie neiwidoczne...
jak kupuje samochod to che zeby mial 4 kola, kierownice i nie porysowany lakier - bo przeceiz kupuje nowke z salonu no i moze byc ze rysa jest malo widoczna i przeciez w jezdzie nie przeszkadza lecz JAK kupuje cos nowego to chce w 100% sprawny sprzet, po to kupuje nowy....

mowicie ze na zdjeciach wychodzi wiec.... cos jest nie tak... jak dla mnei to tak nei moze byc...

jm
27-09-2006, 08:36
Już taki przykład kiedyś pokazywałam ale nie potrafie znaleźć tego wątku więc:
f4.5, 1/100s/ ISO 1250 - wszystkie przykłady z jednego kadru.

1. dead

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2. dead

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3. hot

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Na wszytskich fotkach z testowanego przeze mnie egzemplarza te walniete piksele pojawiają się w dokładnie tych samych miejscach. Jasne, że to nie jest problem poprawić to w PS - pytanie czy nie jest to usterka, która powinna skutkować wymianą aparatu/matrycy???!!! Dla dociekliwych - na odbitkach większych niż 10x15 to naprawdę staje się widoczne - zwłaszcza przy jednolitym tle.

tommybox
27-09-2006, 09:59
Karolina: dla mnie wyglada to na 3 hoty, dlaczego twierdzisz, ze dwa pierwsze sa dead?

wigi
27-09-2006, 10:13
no właśnie, dead jest biały czy czarny? :roll:

jm
27-09-2006, 10:16
No moim zdaniem dead świeci na biało - po prostu nie przybiera żadnego z kolorów, jest martwy i nie reaguje na naświetlanie. Tak to wygląda na moich przykładach. Oczywiście moja definicja dead i hot piksela może być błędna - w takim wypadku proszę mnie poprawić wyjaśniając błąd.
Najdziwniejsze jest to że te "bad" piksele wychodzą już przy czasach 1/100 - a może i krótszych? - Co zatem będzie się działo przy kilkusekundowym naswietlaniu scen nocnych?

fotoGRAFIK
27-09-2006, 10:31
Ostatnio znajomy doświadczył takiej kreski...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img211.imageshack.us/img211/7312/hotekxf0.jpg)

life
27-09-2006, 10:33
tommybox a po czym wnosisz ze to hot?? na moje to tez trupy sa :)

PS. a w swoim D80 masz jakies zgnile pixele??

jak ktos bedzie mial oficjalne stanowisko w tej sprawie z serwisu to prosze o zamieszczenie w tym watku

ufolek
27-09-2006, 10:35
Kreska to chyba przypadlosc d50/70.

jm
27-09-2006, 10:38
A ja mam jeszcze inną prośbę: czy ktoś z posiadaczy d80 ma matryce wolną od dead/hot pikseli? - jeśłi tak prosiłabym o wrzucenie oryginału fotki / fotek gdzieś w sieci tak aby inni mogli obejrzeć.
Zupełnie nie chodzi mi o sianie paniki i ciągle liczę na to, że to jednak wyjątki - a że uciążliwe to ludzie o nich piszą. Nie wiem po prostu czy decydować się na ten aparat dokłądnie testując przed zakupem i zastrzegając zwrot w przypadku wykrycia tej wady czy w ogóle sobie odpuścić - w wypadku gdyby się okazało że wszystkie tak mają.

JHollow
27-09-2006, 10:51
To ja pokaże cos innego...
Pewnego dnia podczas nocnej sesji , robiąc fote ( D50 ) zauwazyłem ze aku siada wiec czekałem az po wykonaniu strzału aparat wypluje z siebie zdjecie i miałem zamiar zmienic zasilanie ...

Niestety bateria nie byla wstanie wytrzymac i padła w trakcie pracy aparatu , czyli w czasie w którym sprzet leczy zdjecie z hotów itd.
To co zobaczyłem wprawiło mnie w śmiech i płacz jednoczesnie ...
http://criox.republika.pl/dcs.jpg
Nie wiem czy to jest faktyczna liczba hotów która aparat ukrywa za kazdym razem .. czy po prostu cos mu sie pokiełbasiło.
Tak wiec powodów moze byc kilka...
- Mimo wyłączenia trybu usuwania hotów , soft ukrywa duza liczbe wariujących pikseli bez naszej wiedzy i nie dokonczenie pracy ujawniło to ... ( jednak czas zapisywania fotki w trakcie pracy trybu usuwania hotów jest znacznie dłuzszy niz bez niego , moze poszukiwanie mniejszej ilosci wymaga czasu :neutral: )

- Aparat poprostu zgłupiał gdy zabrakło mu zasilania ( tutaj jest wiele opcji do wyboru i jedno wyklucza drugie , nie bede sie rozwodzic na tematy " czy aparat bez zasilania jest w stanie dodac cos na fotke " :wink: )

A moze odpowiedz jest oczywista, ja sie juz przestałem zastanawiac :wink:

Nie sa to stwierdzenia , jedynie pytania a post dodany ...jako ciekawostka :grin:
Kazdy sam sobie odpowie lub tez nie, nie zachęcam do testów ! Zeby pozniej nie było :mrgreen:


Pozdrawiam !! :razz:

tommybox
27-09-2006, 11:08
tommybox a po czym wnosisz ze to hot?? na moje to tez trupy sa :)

PS. a w swoim D80 masz jakies zgnile pixele??

jak ktos bedzie mial oficjalne stanowisko w tej sprawie z serwisu to prosze o zamieszczenie w tym watku

u mnie mam dwa, ktore na 50% zdjec sa zielone na 50% sa biale (oczywiscie dokladnie w tym samym miejscu). wszystko zalezy od tla
Dead Piksel Test pokazuje ze sa to hoty.

wg mojej wiedzy, jezeli na 100% zdjec sa biale lub zblizone do bialego to jest to dead, jezeli (w zaleznosci od tla) bialy zamienia sie w zielony / czerwony / niebieski...to jest to hot.

tak jak pisalem wczesniej na pewno wybiore sie do serwisu po raz trzeci...tyle, ze musze
"wykropowac" ze zrobionych do tej pory zdjec te miejsce i pokazac w serwisie...

bede informowal na biezaco.

prosze o kontakt na prv usera D80, ktory jest gotowy na testy porownawcze matrycy i funkcjonalnosci redukcji szumow...tak abysmy mieli klarowny wynik z dwoch puszek.

PS.
w D80 redukcja szumow dziala w czasie naswietlania pow. 8s, wiec nie jest to satysfakcjonujace. dodam tylko, ze u mnie przy wlaczeniu tej funkcji nic - ale to doslownie nic nie podlega poprawie.

R
27-09-2006, 11:13
JHollow, :o

kono78
27-09-2006, 11:40
Jak wykryc te zdechle piksele ?
Jakis szybki tescik ?

Erie
27-09-2006, 11:48
To co zobaczyłem wprawiło mnie w śmiech i płacz jednoczesnie ...
http://criox.republika.pl/dcs.jpg

toż to przelatujące neutrina ;) - powinienes oddac ten aparat do jakiegoś laboratorium np. Super Kamiokande - oni tam wykrywają jedno, dwa neutrina w wielkim zbiorniku pełnym czyściutkiej wody i z mnóstwem fotopowielaczy, a Ty wykrywasz ponad 100 za pomocą matrycy wielkości APSa :D

a poważnie to faktycznie niezły obrazek - aż strach się bać co będzie jak w mojej puszcze podobnie będzie :( ale liczę na moje legendarne szczęście (prędzej aparat cały wysiądzie hehe)

pozdrawiam i życzę wszystkim jak najmniej takich obrazków
Erie

AMI
27-09-2006, 11:53
Tia robic zdjecia ..ale wymagac tez trzeba .. szkoda ze sony dala ciala z tymi matrycami ehhh ..

Na ile to bedzie widoczne na odbitce A4 ?

A wogole to czesto takich odbitek sie nie robi ( sprzedaja ) wiec chyba dla wiekszosci z nas problemu nie ma i PS2 pozostaje...

Luz , niedlugo kupie te malenstwo :) ehhh sie nie moge doczekac :)

Pozdro

AMI

loriath
27-09-2006, 12:04
Hurrrraaaaa! Dostałem odpowiedź z Nikon Polska w sprawie mapowania hotów :) Powiedzieli, że robią to od ręki, wystarczy do nich przyjechać... w przyszłym tygodniu pewnie się zabiorę... a może nawet jutro mi się uda :)

jm
27-09-2006, 12:38
loriath - masz farta - do serwisu niezbyt daleko;) - nie wszyscy mają tyle szczęścia - proszę daj znać za jakiś czas po mapowaniu czy te problematyczne piksele poszły sobie na dobre czy masz je znowu (czego Ci oczywiście nie życzę!)

Co do PSowych poprawek oraz tego czy to bardzo widać - wszystko zależy, jak to jest 1-10 fotek to może nie jest to kłopot poprawić ale przy większej ilości???

Czy to widać na odbitkach - hmm na 10x15 na pewno nie ale na większych będą te bad piksele niestety wyłazić - np czarny garnitur pana młodego z takim białym punktem! - sama rozkosz bawić się w takie łatanie! Pamiętam moje zdjęcie makro - roślina na pięknie rozmytym tle - zamiast na roślinę wszyscy zwracali uwagę na biała kropkę! - odbitka 13x18!!!

Ciekawe czy ta ilość walniętych pikseli z czasem się może powiększać czy raczej jest stała?

PS - nadal nie wiem czy d70s też miało/ma takie powszechnie występujące deady/hoty?

tommybox
27-09-2006, 12:46
[quote="loriath"]Powiedzieli, że robią to od ręki, wystarczy do nich przyjechać... quote]

loriath, dobrze radze, sprawdz od razu na miejscu po mapowaniu - czy jest wszystko OK (najlepiej miej ze soba laptopa - jezeli masz taka mozliwosc) i pstryknij kontrolne fotki...i zobacz czy faktyczne hoty zostaly zmapowane...

u mnie tez mialo byc OK - ale jak sie okazalo nic mapowanie nie pomoglo...

zobacze jak zakonczy sie trzecia wizyta w serwisie...(cos czuje, ze teraz aparat bedzie musial zostac w serwisie)

pdzran
27-09-2006, 12:52
A jak przetestowac ile jest hot i bad ?
Kiedys widzialem jakis programik ale po tescie w nim wyszlo , ze nie mam ani jednych ani drugich w co watpie po tym co czytam.

jm
27-09-2006, 12:57
A jak przetestowac ile jest hot i bad ?
Kiedys widzialem jakis programik ale po tescie w nim wyszlo , ze nie mam ani jednych ani drugich w co watpie po tym co czytam.

wstaw i pokaż całe oryginalne fotki - obadamy - na pewno cos sie znajdzie :mrgreen:

Bigu1975
27-09-2006, 16:43
Witam,

Jestem tez posiadaczem D80 ale nie robie specjalnych testow na obecnosc 'hot/dead lub stuck' pixeli - robie foty i podczas ogladania nie widze skaz wiec nie wnikam. to jest tak jak w medycynie - nie ma ludzi zdrowych sa tylko zle zdjagnozowani. Co do definicji 'niezdrowych' pixeli to ja to rozumiem tak:

Dead pixel: zawsze czarny pixel (jak sama nazwa wskazuje - martwy)

Stuck pixel: pixel zawsze swiecacy tym samym kolerem (czerwonym lub zielonym lub niebieskim)

Hot pixel: pixel, ktory losowo swieci roznym kolerem - zalezy to od ISO i czasu expozycji.

Pozdrawiam...


no właśnie, dead jest biały czy czarny? :roll:

jm
27-09-2006, 18:05
a piksel który zawsze świeci na biało??? - moim zdaniem to też dead

life
27-09-2006, 18:55
no martwy pixel to bialy pixel :)

michal_wu
27-09-2006, 19:43
Powiedzcie mi, pls, jak mam ugryźć coś takiego - wczoraj zrobiłem strzał - 30s, zasłonięty obiektyw, NR na off, RAW. Potem w PictureProject i z tego tiff, a potem deadpixeltest.exe. Oczom moim ukazała się liczba - 64 (!) hoty - różnokolorowe i upstrzone po całej matrycy. Przerażenie, szok i katar spowodowały odłożenie dalszego testowania do dziś.
Dziś po raz pierwszy aparacik robił w porządnym dziennym świetle ukraińską wieś.
Przychodzę wieczorkiem z roboty - wdech - zobaczymy, jak rosną liniowo hoty wraz ze zwiększaniem czasu naświetlania. I to samo - RAW-> TIFF i ten sam program, a czasy - 1s, 5s, 15s, 30s.
Oczom moim ukazał się jeszcze dziwniejszy widok niż wczoraj - ZERO na wszystkich zdjęciach...
O co chodzi? To samo mi się przemapowało? Świeże powietrze pomogło? Trochę mocniejszego światła słonecznego i przepchało piksele? Spotkaliście się kiedykolwiek z czymś takim?
Pozdrawiam serdecznie!

life
27-09-2006, 19:53
"zimna" matryca generuje mniejsze szumy i hoty sa mniej lub wcale nie widoczne

to moze byc przyczyna :) cudowne samouzdrowienie raczej odpada ;)

explorex666
27-09-2006, 20:13
Cholera jasna. :evil: :evil: :evil: :evil: Zbieram na aparat już naprawde full czasu. Kupiłbym tego D80 i musiałbym oglądac te pieprzone hoty i deady :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

zbig
27-09-2006, 20:13
Jak wcześniej pisałem napisałem w tej sprawie do serwisu Nikona Polska i oto co mi odpisali:

"W przypadku wystąpienia uszkodzonych pikseli serwis wykonuje tzw. mapowanie, które polega na kompensacji uszkodzonych pikseli.
Jest to wykonywane bezpłatnie w ramach gwarancji.

Proszę zatem odesłać bezpiecznie zapakowany aparat na adres:

Nikon Polska - Serwis
ul. Postępu 14
02-676 Warszawa

Aparat należy odesłać bez akcesoriów (bez obiektywu, karty pamięci, akumulatora, paska itp.) Proszę pamiętać o dołączeniu opisu problemu, danych kontaktowych oraz karty gwarancyjnej Nikon Polska wraz z kopią dowodu zakupu. W sprawie statusu naprawy proszę kontaktować się bezpośrednio z biurem serwisu pod numerami telefonu 022 6079415, 022 6079418."

i zastanawiam się czy to mapowanie pomoże czy to jest tylko tymczasowe bo jak odeślę to aparatu przez około 2 tygodnie nie będę widział. I zastanawiam się co to jest dokładnie mapowanie na czy to polega?

jm
27-09-2006, 20:18
[quote="michal_wu
Dziś po raz pierwszy aparacik robił w porządnym dziennym świetle ukraińską wieś.
Przychodzę wieczorkiem z roboty - wdech - zobaczymy, jak rosną liniowo hoty wraz ze zwiększaniem czasu naświetlania. I to samo - RAW-> TIFF i ten sam program, a czasy - 1s, 5s, 15s, 30s.
[/quote]

Kurcze miałam ciężki dzień ale - coś mi tu nie pasuje - porządne dzienne światło i czasy 1s-30s?

PS - Michale - daj gdzieś pełną fotkę bez obróbki - proszę, ładnie proszę:)

zbig
27-09-2006, 20:21
Przepraszam coś wyszło nie tak 3 razy to samo to nie było specjalnie coś mi się pokiełbasiło sorrrry

Erie
27-09-2006, 20:37
przeedytuj post (tylko nie dopisz czwarty raz tego samego ;), ale poza tym fajnie się to czyta - przy drugim razie ma się wrażenie deja vu, a przy trzeciem sprawdza się jakie są różnice literkowe między postami ;) )

zbig
27-09-2006, 20:52
zrobione

Bigu1975
27-09-2006, 20:57
a piksel który zawsze świeci na biało??? - moim zdaniem to też dead

Pixel swiecacy na bialo to zdecydowanie "Hot pixel". Moim zdaniem jak cos jest martwe to raczej nie swieci :)

Polecam link:
http://en.wikipedia.org/wiki/Dead_pixel

Tekst jest po angielsku ale to chyba nie problem (jest tam obrazek dead pixela).

CynowaKonefka
27-09-2006, 21:11
Był taki jeden kolo w biblii czy w mitach greckich. Pierwszy odkrył dead/hot piksele. Nazywał sie Onan :P

Pozdrawiam

loriath
28-09-2006, 22:21
A ja dziś byłem na ul. Postępu, powiedziałem, że podobno mapują hoty od ręki i że chciałem skorzystać. Pan z seriwu powiedział, że oczywiście, wziął aparat i wyniósł aparat na zaplecze. Zanim to zrobił zapytał w którym miejscu mam mniej więcej tego hota. Pokazałem. Po jakiś 5 minutach poszedł sprawdzić czy już zrobione, ale okazało się że jeszcze będę musiał ok 10 minut poczekać. Poczekałem cierpliwie, po 10 minutach pan poszedł ponownie i wrócił z moim aparatem. Wszystko było zrobione, po hotach ani śladu... Ogólnie odniosłem bardzo pozytywnie wizytę na ul. Postępu.

tomassi
29-09-2006, 00:36
witam wszystkich nikoniarzy,
hmmm, radość z zakupu D80 trochę opadła po przeczytaniu tego topicu, ale wertując instrukcję na str 106 jest coś takiego:
wzorzec do usuwania skaz: ta funkcja służy do ..... usuwania skaz w programie NC NX. Dotyczy to chyba kurzu ale być może chodzi o mapowanie?

loriath
29-09-2006, 08:27
witam wszystkich nikoniarzy,
hmmm, radość z zakupu D80 trochę opadła po przeczytaniu tego topicu, ale wertując instrukcję na str 106 jest coś takiego:
wzorzec do usuwania skaz: ta funkcja służy do ..... usuwania skaz w programie NC NX. Dotyczy to chyba kurzu ale być może chodzi o mapowanie?

A co mi po tej funkcji, jeśli nie chcę używać NC NX ? Mapowanie robią od ręki i to normalne, że w każdym aparacie są hoty i deady, tylko niektórzy aż tak nie badają swojego sprzętu i o tym nie wiedzą :)

michal_wu
29-09-2006, 08:40
Kurcze miałam ciężki dzień ale - coś mi tu nie pasuje - porządne dzienne światło i czasy 1s-30s?
Karolinko - tu akurat raczej źle mnie zrozumiałaś. W dzień porobiłem fotki w Bierezaniu a wieczorkiem porobiłem nowe fotki testowe - i te już z zakrytym dekielkiem itd. I na nich nie było hotów.


PS - Michale - daj gdzieś pełną fotkę bez obróbki - proszę, ładnie proszę:)
Z chęcią załączę, ale które? Z Bierezaniem? Czy te totalnie czarne? Na zwykłych fotkach jeszcze nie widziałem żadnego niepokojącego piksela.
Pozdrawiam!

zbig
29-09-2006, 09:38
Ponawiam pytanie , czy ktoś wie na czym polega mapowanie/ co dokładnie oni robią?

Czornyj
29-09-2006, 09:51
Na "wyłączeniu" zwalonego piksela - przydzielane są mu średnie wartości pikseli otaczających

loriath
29-09-2006, 10:00
Swoją drogą szkoda, że nie ma udostępnionego tego programu do mapowania... człowiek bez wychodzenia z domu mógłby to sobie zrobić sam, na własną odpowiedzialność oczywiście. Znalazłem taki program do D100, ale nie chciałem ryzykować i pojechałem do serwisu. A może ktoś takowy programik ma lub może mieć? Widziałem, że uruchamia się go jako plugin do Nikon Camera Control...

Kaleid
29-09-2006, 10:52
Nie ma sie czym przejmowac. Hot pixele/czy jakis tam bad pixel to niestety norma :smile: W moim D200 tez sa chyba z trzy hoty. Generalnie, nie ma matrycy ktora ma wszystkie 100% pikseli sprawnych. Są one mapowane juz fabrycznie...czasem jednak sie zdarza ze na kontroli jakosci czegos nie zauwaza, i do sprzedazy trafi aparat z widocznym hotem, lub wychodza one w dalszym procesie uzytkowania. Jesli jestes z Wawy, podejdz do serwisu. Zamapuja Ci od reki. Jesli nie-wyslij. Mapowanie hot/bad pixeli nawet po gwarancji, jest przez serwis NP realizowane nieodplatnie

acidjazz
29-09-2006, 12:50
Może już była odpowiedź, ale nie znalazłem - jak sprawdzić D80 pod katem dead/hot pixeli?

jm
29-09-2006, 14:00
Karolinko - tu akurat raczej źle mnie zrozumiałaś. W dzień porobiłem fotki w Bierezaniu a wieczorkiem porobiłem nowe fotki testowe - i te już z zakrytym dekielkiem itd. I na nich nie było hotów.


Z chęcią załączę, ale które? Z Bierezaniem? Czy te totalnie czarne? Na zwykłych fotkach jeszcze nie widziałem żadnego niepokojącego piksela.
Pozdrawiam!

No teraz wsio jasne i zrozumiałe.
Prośba raczej nieaktualna, bo już nie będę sprawdzać martwych ani gorących pikseli na matrycach innych forumowiczów, bo.................no własnie wróciłam z zakupów z wielką paczką - a właściwie trzema pakunkami - paczka nr 1 to d80 body, paczka nr2 to Nikkor 18-70, paczka nr 3 to torba fotograficzna - dostana w sklepie jako gratis. Akumulator się ładuje a ja sobie czekam i podczytuję instrukcję. Hoty i deady próbowałam badać przy zakupie - zdjęcie na monitor i po kawałku oglądałam - było OK. Chyba nie będe robić dziś ponownych testów w tym kierunku - nie chcę sobie psuć radości z zakupu. Póki co idę szukać karty sd - bo gdzieś mi się zawieruszyła:(

Pozdrawiam

colednik
30-09-2006, 00:23
witam,

ja wlasnie sprawdzalem i nic u siebie na d80 takie nie dostrzeglem.

sprocket
30-09-2006, 04:19
To jak to, nowo wyprodukowany Nikon nie jest sprawdzany? I jesli takie hoty mozna zamapowac w serwisie to dlaczego Nikon odrazu tego nie zrobi po zejsciu z tasmy produkcyjnej.
Dla mnie to troszke nie zrozumiale

jm
30-09-2006, 09:26
A jednak..... babska ciekawośc zwyciężyła - oglądnęłam teraz te kilka fotek zrobionych wczoraj wieczorem - i żadnych hotów ani deadów nie mam - hurrrra - na razie przynajmniej:)

explorex666
30-09-2006, 16:35
Na jakich parametrach macie te hot pixele??? W jakim czasie naświetlania i ISO?

michal_wu
30-09-2006, 17:30
O szit - właśnie dotarło do mnie (poprzez analizę EXIFów), że darki robiłem na różnych ISO - to, które dało mi 64 hoty było na ISO 800, a te kilka darków o czasach 1s-30s było na ISO 100. I tu pewnie jest odpowiedź na moje pytanie - czemu dzień wcześniej było gorzej niż dzień później... Bo dzień wcześniej było ISO 800, a dzień później ISO 100. O ja, sierotka Marianna...
No to - by the way - na jakim ISO powinienem robić darka, żeby otrzymać wiarygodną informację? Domyślalam się, że im więcej ISO tym bardziej wzmocniony jest sygnał i wyskakują hoty, które przekraczają próg reakcji, którego nie osiągają dla niższych ISO - zgadza się?

ufolek
01-10-2006, 02:32
michal_wu: Pamietaj, ze jeden HOT moze zostac policzony przez program do szukania HOTow za kilka polozonych wokół prawdziwego HOTa (w szczególności w jpg). Wiarygodne ISO to jednak 800 - 1600.

michal_wu
01-10-2006, 10:56
Zrobiłem jeszcze raz darki - na ISO 1600. Musiałem je nawet powtórzyć, bo mi się trochę światła dostało przez wizjer (zauważyłem to potem gdy ciągle mając zasłonięty obiektyw aparat zmierzył czas potrzebny na fotkę zamiast napisać, że światło jest za małe).
I co mogę teraz powiedzieć - mam w 4 literach ten test (właściwie to w 5 - w dopełniaczu jest 5-literowe słowo). Dla 4 darków pokazał mi różne ilości hotów, w tym dla najdłuższego 30s mniej niż dla 15s. Dodatkowo program wykrył deady w 2 darkach. Szkoda tylko, że w różnych miejscach. Zastanawiam się już teraz, czy to aby nie jest szukanie dziury w całym - podejście do sprzętu tak, jakby to zrobiła postać ze Starego Testamentu, która nie chciała wziąć do siebie żony zmarłego brata. Dopóki nie mam nic na fotkach, mam naprawdę negatywne podejście do takiego wyszukiwania.
Pozdrawiam!

Ark
01-10-2006, 16:01
Witam,
W moim D80 nie doszukałem się hot/dead pixeli...słyszałem jednak opinie, że Polska to nadal "śmietnik" Europy dlatego korzystając z wyjazdu do Anglii właśnie tam dokonałem zakupu...być może jednak nie znalazłem dlatego, że źle szukałem :)
Pozdrawiam

loriath
01-10-2006, 19:04
Błędem wielu ludzi jest właśnie szukanie... póki nic nie rzuca Ci się w oczy to po co się martwić?

kono78
02-10-2006, 18:50
Aparat wyleczony. Zabieg trwal 5 min.
Mialem jednego zdechnietego piksela. Ale kolega z serwisu na Postepu powiedzial ze byly dwa, tylko ten drugi byl w jakim niezauwazalnym pasmie czy cos takiego.

Robert S.
02-10-2006, 21:11
Dobra, to ja mam pytanie: Jak mam sprawdzić te paskudne hot piksele????
Zrobiłem test na ISO 1250 i czasie 30sekund i gołym okiem naliczyłem 27 hotów!!!!
Na ISO 400 i mniejszych mam widoczne 2 piksele, reszta jest mniej widoczna. Jak wy sprawdzacie?? Na jakich czułóściach??
W poprzednim D70 na ISO 1600 miałem tylko 2 hoty, a teraz.... :(

Robert S.
02-10-2006, 21:12
I jeszcze jedno- do hotów zaliczamy równieź kolorowe piksele? tzn. nie tylko białe, ale równieź czerwone, niebieskie i zielone??

wicy
15-10-2006, 12:15
Witam,
Zrobiłem test w D80 przy iso 1600 i czasach od 1,2,10,20,30s (bez redukcji szumów). Przy 10s wyskoczyły 2 hot pixele, 20s - jeden, 30s - dziewięć. Za każdym razem w zupełnie innych miejscach. Przy innych iso i innych czasach hot pixli bark.
Test robiłem programem Dead/HotPixelTest. Myślę, że nie ma się czym przejmować. Mam rację?

life
15-10-2006, 14:34
masz racje :)

michal_wu
15-10-2006, 19:36
Panowie - olejcie to, dopoki nie ma nic na normalnych fotkach.

Jakbyscie przestudiowali inny watek (odnosnie innego "ciekawego testu"), to byscie sie przekonali, że to niestety jest zachowanie onanistyczne, wiec jak mawiali w średniowieczu "pax, pax" - nie masz na normalnych fotkach, to sikaj na to ciepłym moczem.

Qfa, żałuję, że się dałem sprowokować, bo teraz jest mi głupio...

pozdr.

Rafal Bletek
15-10-2006, 19:37
Ludzie!

Piszecie ze wam martwe i gorace piksele wyskakuja na ISO 1600 i 800, i ze strasznie aparat wtedy szumi!

Kurde przez 10 lat pstrykania analogiem nigdy nie zlozylem filmu o wartosci ISO wiekszej niz 400 (standardowo mialem 100 i 200) i bylo git! Teraz nagle wszyscy na cyfrach chca robic na ISO 1600 i dziwia sie ze badziewie wychodzi!

Nie ma aparatow doskonalych, a niektore ich funkcje dodawane sa raczej z "mozliwosci a nie koniecznosci ich dodania" Czyli np ISO 1600 lub 3200 czy zoom cyfrowy w kompaktach.

Udanych zdjec zycze!

bartolinik
15-10-2006, 21:57
Szczęśliwy, kto nie widzi potrzeby doszukiwania się martwych, gorejacych czy też dogorywających pixeli.

Shihan
15-10-2006, 23:33
Ludzie!

Kurde przez 10 lat pstrykania analogiem nigdy nie zlozylem filmu o wartosci ISO wiekszej niz 400 (standardowo mialem 100 i 200) i bylo git! Teraz nagle wszyscy na cyfrach chca robic na ISO 1600 i dziwia sie ze badziewie wychodzi!




Dlatego analogi znikają. :) Bo między innymi, nie robi się na iso 1600. He he

Shihan
15-10-2006, 23:45
Ja też mam 2 z rodzaju martwych, ale się nie przejmuję, tylko focę. Jak zaczną mi przeszkadzać to zmapuje. A robię zdjęcia od A4 w górę.

ALF
16-10-2006, 01:57
a ja mam w nosie fakt martwych pikseli, nigdy nie robiłem testu, nie wiem czy mam FF czy BF, nie wiem czy mam banding, czy moja puszka produkuje morę, nawet nie wiem czy w mojej coś gruchocze...natomiast wiem, że jak każda, robi dobre zdjęcia, a jeśli jej się pomoże, to nawet bardzo dobre :D

Kolekcjoner
16-10-2006, 02:41
Ludzie!

Piszecie ze wam martwe i gorace piksele wyskakuja na ISO 1600 i 800, i ze strasznie aparat wtedy szumi!

Kurde przez 10 lat pstrykania analogiem nigdy nie zlozylem filmu o wartosci ISO wiekszej niz 400 (standardowo mialem 100 i 200) i bylo git! Teraz nagle wszyscy na cyfrach chca robic na ISO 1600 i dziwia sie ze badziewie wychodzi!



Dawniej stosowano płyty zamiast filmu i też można było robić zdjęcia:). Przed wojną czułość w okolicach dzisiejszego iso 200 to już był hardcore i ziarno było straszne i jakoś dawali sobie radę. Bez prądu sobie dawali radę i bez wielu innych rzeczy:). No ale skoro te czułości są dostępne w cyfrze to czemu ich nie używać?
Może wszyscy to za dużo powiedziane ale niektórym się to tak przydaje, że teraz bez użytecznego iso 1600 sobie życia nie wyobrażają:). Myślę że zbytnio generalizujesz:).

adrian
16-10-2006, 10:02
Dlatego analogi znikają. :) Bo między innymi, nie robi się na iso 1600. He he

No jak to nie? Mam nawet w lodówce ze dwa fujifilmy 1600 :)

wicy
16-10-2006, 11:42
Szczęśliwy, kto nie widzi potrzeby doszukiwania się martwych, gorejacych czy też dogorywających pixeli.



Ludzie!

Piszecie ze wam martwe i gorace piksele wyskakuja na ISO 1600 i 800, i ze strasznie aparat wtedy szumi!

Kurde przez 10 lat pstrykania analogiem nigdy nie zlozylem filmu o wartosci ISO wiekszej niz 400 (standardowo mialem 100 i 200) i bylo git! Teraz nagle wszyscy na cyfrach chca robic na ISO 1600 i dziwia sie ze badziewie wychodzi!

Nie ma aparatow doskonalych, a niektore ich funkcje dodawane sa raczej z "mozliwosci a nie koniecznosci ich dodania" Czyli np ISO 1600 lub 3200 czy zoom cyfrowy w kompaktach.

Udanych zdjec zycze!

Dlaczego uderzacie zaraz w jakieś dziwne tematy. Pytam bo nie wiem, czy to nie usterka albo zaczątek, objaw jakichś problemów z matrycą. Czy gdybym spytał o rysowanie filmu przez korpus jakiegoś F zaraz byłaby burza nt. wyższości czegoś nad czyms???
Nie rozumiem....

amator
16-10-2006, 11:56
a ja mam w nosie fakt martwych pikseli, nigdy nie robiłem testu, nie wiem czy mam FF czy BF, nie wiem czy mam banding, czy moja puszka produkuje morę, nawet nie wiem czy w mojej coś gruchocze...natomiast wiem, że jak każda, robi dobre zdjęcia, a jeśli jej się pomoże, to nawet bardzo dobre :D
A już myślałem,że jestem jakiś inny.Jakieś bady,hoty,bandingi testy,tablice,jakoś mi to nie pasuje do Uchwyć Chwilę.

Shihan
17-10-2006, 17:58
No jak to nie? Mam nawet w lodówce ze dwa fujifilmy 1600 :)

Proponuję oszczędzać, bo już takich nie kupisz. :)
Hmm, antykwariat - to nie byłoby lepsze miejsce?
Żartowałem tylko. Tymczasem analogiem zrobisz - jeszcze, lepsze zdjęcie niz cyfrą, ale pewnie już niedługo się to zmieni.

adrian
17-10-2006, 22:00
Tymczasem analogiem zrobisz - jeszcze, lepsze zdjęcie niz cyfrą, ale pewnie już niedługo się to zmieni.

To zależy co kto rozumie pod pojęciem lepsze :) One są po prostu inne, ale taki ich urok :D

Fenek
17-10-2006, 22:46
Potencjalny chętny na D80 może się nieźle przerazić, czytając ten wątek. ;) Mozliwe że jestem po prostu niesamowitym szczęściarzem ale u mnie hoty wychodzą dopiero na ekstremalnym połączeniu 3200/30s. To norma że przy takich skrajnych wartościach wyskakują złe piksele, żaden D2X czy inny EOS 5D nie zmieni tego. :) Przypomina mi to nieco onanizm userów Canona, którzy chwalą się swoimi niskimi szumami na cropach 100%. Czy nagłaśniane BF/FF w 350D...
Jeśli złe piksele wyskakują na każdej fotce, pozostaje mapowanie/wymiana matrycy. A dla iso 1600 przerzucenie się na kliszę, tam deadów chyba nie ma. ;)

vant
19-10-2006, 11:12
u mnie hoty wychodzą dopiero na ekstremalnym połączeniu 3200/30s.


To wyłącz odszumianie.....

Zbigniew
19-10-2006, 11:38
Potencjalny chętny na D80 może się nieźle przerazić, czytając ten wątek. ;) Mozliwe że jestem po prostu niesamowitym szczęściarzem ale u mnie hoty wychodzą dopiero na ekstremalnym połączeniu 3200/30s. To norma że przy takich skrajnych wartościach wyskakują złe piksele, żaden D2X czy inny EOS 5D nie zmieni tego. :)

Czy ktoś może wyjaśnić jaki jest cel testowania 30 sekund na ISO 3200 ?! Czy ktokolwiek robi tak zdjęcia ?! Bądźmy realistami i róbmy zdjęcia 10 sekund na ISO 100 lub 1/60 na ISO 3200.

Pozdrawiam!

tsharny
11-12-2006, 00:13
witam,
wczoraj zakupiłem D80 i dzisiaj zobaczyłem, że mam na LCD jednego hot/dead pixela, który po włączeniu LCD świeci cały czas na niebiesko... nie rzutuje to na jakość zdjęcia (zdjęcia są pozbawione tego szczegółu, na szczęście)... z tego co tu wyczytałem to ten pixel nie jest podstawą do reklamacji... kobieta w sklepie powiedziała mi, że nikon sobie zastrzega, że takie pixele nie stanowią podstaw do reklamacji i mają to napisane w instrukcji obsługi, ale nigdzie tego nie mogłem znaleźć... moje pytanie jest czy można również mapować pixele na LCD czy tylko na matrycy?

tsharny
11-12-2006, 15:32
dzisiaj właśnie mi wymienili mojego D80 z hot pixelem na nową sztukę w sklepie :)

Seeker
12-12-2006, 11:24
"czy można również mapować pixele na LCD czy tylko na matrycy?"
A niby jakim sposobem? (nie wydaje mi sie...)


"dzisiaj właśnie mi wymienili mojego D80 z hot pixelem na nową sztukę w sklepie"
z piecioma... ;)

tsharny
12-12-2006, 13:02
A niby jakim sposobem? (nie wydaje mi sie...)
toż to właśnie pytam czy można...



z piecioma... ;)
nie bluźnij :evil:
na razie nic nie ma i oby się nic nie pojawiło :lol:

toms73
12-12-2006, 13:49
Witam!
Tydzień temu mapowali mi matrycę w serwisie (gorący pixel)! Trwało to 5 minut, nikt się nie pytał o gwarancję. Obsługa super! Jeżeli chodzi o martwe pixele na wyświetlaczu LCD to się ich nie mapuje!

Seeker
12-12-2006, 14:29
"toż to właśnie pytam czy można..."

Teoretycznie moznaby, o ile panel bylby wyposazony w taka funkcje, ale...

To sa dwie rozne sprawy.

W pierwszym przypadku najpierw jest matryca i odczyt z niej mozna zmodyfikowac programowo.

W drugim natomiast, panel jest ostatnim elementem toru wyswietlania i nic juz po nim w obraz nie ingeruje, poza okularami ze sladami bytnosci muchy, ale trudno od muchy wymagac takiej inteligencji, aby "sladami" zaslonila hotpiksel.
Czysto teoretycznie moznaby ow piksel w ogole wylaczyc, ale to sprawy i tak nie zalatwia, bo wtedy na jasnym tle bedzie czarna kropka, czyli statystycznie na jedno wychodzi.

tsharny
12-12-2006, 15:06
dzięki wielkie za odpowiedź :lol:

poqtnick
19-12-2006, 18:53
Mam D80 dwa miesiace, i jednego martwego piksa swiecacego na niebiesko. Wyslalem meila do polskiego serwisu nikona i oto jaka otrzymalem odpowiedz:"(...)Jeżeli opsiany przez Pana świecący na niebiesko punkt występuje tylko na monitorze LCD, proszę sprawdzić czy jest to jeden czy może kilka pixeli? Jeżeli problem dotyczy więcej niż jednego pixela proszę sprawdzić ile pixeli jest uszkodzonych?Zgodnie ze standardami producenta na wyświetlaczu LCD może pojawić się do 9 martwych pixeli (które mogą objawiać się jako świecące punkty). Jeżeli ilość martwych pixeli na wyświetlaczu LCD przekroczy 9 naprawa wykonywana jest w ramach gwarancji."
Bylem zly i zdesperowany (troche tez niedowierzalem w te brednie) i zadzwonilem do jednego z tzw.Service Point-ow,
a dokladniej do Nikon Service Point Köln Albrecht Kamera Service w Niemczech. Ku memu ogromnemu zdziwieniu (zostalo mi do dzis;-) ) uzyskalem informacje , ze jeden zepsuty piksel na wyswietlaczu kwalifikuje aparat nikon d80 do naprawy gwarancyjnej !!! Nie 8, nie 9 , ale jeden jedyny. To dobry przyklad jak kulawy jest polski serwis, jak wybrakowana ochrona konsumenta, i jak po macoszemu jest traktowany polski klient. Co do naprawy - jade na swieta do niemiec wiec dam to sobie zrobic za friko, a o polskim serwisie nie mam ochoty wiecej slyszec!

andre5
19-01-2007, 14:24
Witam, naczytalem sie tak o tych pikselach i teraz sam przetestowalem swoja D80 i zauwazylem cos takiego :
http://www.yamaha-siedlce.strefa.pl/tmp/piksele.jpg <---- to jest wycinek kawalka zdjecia na ktorym widac mala czerwona i niebieska kropkę, czy to sa hot piksele czy dead?? Mozna cos z tym zrobic??
Narazie nie jest to jakies uciązliwe ale jesli mozna sie tego pozbyc to prosiłbym o pomoc, czy w tym przypadku mapowanie pomoze??

Dzieki wielkie za pomoc

Brachson
19-01-2007, 15:17
Witam, naczytalem sie tak o tych pikselach i teraz sam przetestowalem swoja D80 i zauwazylem cos takiego :
http://www.yamaha-siedlce.strefa.pl/tmp/piksele.jpg <---- to jest wycinek kawalka zdjecia na ktorym widac mala czerwona i niebieska kropkę, czy to sa hot piksele czy dead?? Mozna cos z tym zrobic??
Narazie nie jest to jakies uciązliwe ale jesli mozna sie tego pozbyc to prosiłbym o pomoc, czy w tym przypadku mapowanie pomoze??

Dzieki wielkie za pomoc


no masz dwa hoty, nie przejmuj się normalna sprawa w każym aparacie (nawet jeśli ktoś niema teraz to mieć będzie) - taka dola syfrówek :)

Nie masz najmniejszych powodów do obaw - na normlanych zdjęciach nie zauważysz ich nawet - rób zdjęcia!!

Erie
19-01-2007, 15:23
Witam, naczytalem sie tak o tych pikselach i teraz sam przetestowalem swoja D80 i zauwazylem cos takiego :
http://www.yamaha-siedlce.strefa.pl/tmp/piksele.jpg <---- to jest wycinek kawalka zdjecia na ktorym widac mala czerwona i niebieska kropkę, czy to sa hot piksele czy dead?? Mozna cos z tym zrobic??
Narazie nie jest to jakies uciązliwe ale jesli mozna sie tego pozbyc to prosiłbym o pomoc, czy w tym przypadku mapowanie pomoze??

Dzieki wielkie za pomoc

Możesz isc mapowac (jesli bedziesz w Wawie kiedys i bedziesz miał wolną godzinę), a jak nie to się zupelnie nie opłaca. Zrób sobie w PSie makro usuwające te hoty i już.

andre5
19-01-2007, 16:08
wielkie dzieki za pomoc :) bo juz sie zestresowalem :P hehe

Padmapatra
06-02-2007, 14:33
Witajcie Drodzy Koledzy,
Wczoraj przeglądając forum natknełem się na problem martwych/gorących pikseli. Po zrobieniu małego teścika z moim D80 okazało się, że mam ich troszkę ponad 50 (to chyba bardzo dużo). Wiem, że radą na to może być tzw. mapowanie, ale aparat mam od niespełna dwóch tygodni więc coś jest chyba nie tak. To co najbardziej mnie rozzłościło to, że "wadliwe piksele" widać już przy ISO 500, 30 sec. i przy włączonej funkcji High ISO NR: On (Normal).Mam pytanie, czy z taką wadą powinienem walczyć w sklepie o wymianę korpusu, czy dać za wygraną i zgłości się do serwisu Nikona.
Z góry dziękuję za każdą pomoc

wigi
06-02-2007, 14:44
Padmapatra, to co opisujesz to normalna sprawa, przy czasch 30s i wysokich ISO, każda matryca w D80 wykazuje gorące piksele. Ten typ tak ma! Gorszą sprawą w D80 są gorące/martwe piksele przy "normalnych" parametrach ekspozycji, przy zdjęciach robionych w dzień - zdzrza się to bardzo często niestety, a liczba takich pikseli jest najcześciej z zakresu 1-3. Wtedy zostaje mapowanie pikseli w serwisie, albo próba wymiany body w sklepie z nadzieją, że nastepne będzie bez tej wady.

prz3mo
06-02-2007, 15:55
Padmapatra, to co opisujesz to normalna sprawa, przy czasch 30s i wysokich ISO, każda matryca w D80 wykazuje gorące piksele.

Nie tylko D80. Taki urok matryc,u innych producentow tez tak jest (Sony czy Pentax).

rdm
06-02-2007, 16:12
"wadliwe piksele" widać już przy ISO 500, 30 sec. i przy włączonej funkcji High ISO NR: On (Normal).

1. już przy 30sec czy 1/30 sek ?
2. wątpię byś znalazł aparat bez hot pixeli.

prz3mo
06-02-2007, 17:14
Ku pokrzepieniu serc dla hotpixelowych mianiaków :)

http://www.kenrockwell.com/tech/hot-pixels/index.htm

cytuje:

RECOMMENDATIONS

Every camera does this.

Even if it's OK today, your camera may start doing it tomorrow.

Don't worry about it. If you look hard enough you'll always find them.

DON'T return a camera because of hot pixels. The replacement will, too, over time.

Likewise, don't bother hand-picking a camera. I used to do this, and even the ones I picked as clean eventually picked up some hotties.

Sensors are analog, and as you analog circuit designers know, everything matters. Over time hot pixels will come and go. They won't move, but their intensity will vary.

Padmapatra
06-02-2007, 17:33
rdm - wyrażenie 'już' dotyczyło raczej ISO 500 niż czasu, sorki za wprowadzenie w błąd. Tak czy owak przy wspomnianym wcześniej ISO i czasie 10s mogę doliczyć się około 20 hot pixeli. Wiem, że taki to już urok matrycy, ale zastanawia mnie czy skoro moja bądź co bądź nowa matryca (w moich rękach jest od około dwóch tygodni) już na starcie ma ich tyle, to czy po roku użytkowania puszki nie będę miał z nią dużo większego problemu, a wtedy już będzie po gwarancji Nikona:(

Valwit
06-02-2007, 20:27
no to sie nie martw tylko wysylaj do serwisu

wigi
06-02-2007, 21:11
Padmapatra, a w jaki sposób liczysz te hot piksele, za pomocą programiku, czy wzrokowo - oglądając zdjęcie. I jeszcze jedno, widzisz je przy "normalnych" czasach?

krzyto
07-02-2007, 01:34
"Świadkowie Nikona", za mało na forum narzekacie na swoją "zbawczą" firmę i być może dlatego jest ona w cyfrowej stagnacji. Nie nadąża za konkurencją - po co ma to robić, skoro ma tak liczne grono zagorzałych entuzjastów, którzy na widok samego trade mark orgazmują. Kiedy dla zabawy w jednym z wcześniejszych wątków - zresztą też zabawowym (ktoś tam porównywał nikony d70 i d80 z canonem 5d - nie lubię walk, w których bokserzy nie mają równej wagi) - zapytałem, kto jaki sprzęt dowolny (body + dwa szkła) by wybrał, gdyby dostał talon od sponsora o wartości nieograniczonej. I co? Jak się nie mylę, to tylko dwie osoby były gotowe wybrać coś spoza "majestatu" Nikona. Inni okazali wierność marce Nikon. Trojgu z nich - tym najbardziej wiernym - obiecałem 7-dniową wycieczkę do Japonii na zaproszenie prezydenta korporacji Nikon oraz upominek - najnowsze body FF Nikona. Wszystko aktualne, tyle że... za jakieś 5 lat będzie pierwszy FF "najkona" (jak mówią Amerykanie). A więc wtedy wrócimy do tych deklaracji.
Nie pięć a sześć lat temu kupiłem swojego pierwszego cyfraka - Olympusa E-20. Wiecie, dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że już wtedy znane było - przynajmniej w przypadku tego aparatu - mapowanie pikseli. Nie, nie w serwisie - można to było robić samemu, a operacja w menu zajmowała nie więcej niż 10 sekund.
Nikon D80 zaistniał na rynku razem z canonem 400D. Ten drugi jest wyposażony w funkcję samoczyszczenia matrycy, a nikon co? Zmusza forumową miłośniczkę swojej marki do kupowania "większych ilości" (patrz jeden z wątków poniżej) preparatów do czyszczenia matrycy. Jeśli wziąć do tego na serio to, co piszą niektórzy bywalcy forum o opieszałości serwisu nikona w Polsce, o jego nierzetelności, o zaniedbaniach softwarowych (D50), to wypisz wymaluj mamy do czynienia ze skośnookimi odpowiednikami naszych "kaczorów".

prz3mo
07-02-2007, 01:42
Krzyto, akurat odkurzacz w 400D to odpowiednik "gruszki" z apteki do D80 :) Na tłuste plamy itd. "potrząśnięcie matrycą" juz nie pomoze :) Ale wiadomo, lepiej jak jest ta funkcja niz jak jej nie ma.
Co do reszty to sie zgadzam jak najbardziej, a to co robi Nikon Polska to juz w ogole jest jakis "chory sen wariata"....

wigi
07-02-2007, 11:56
krzyto, masz dużo racji, ale byłoby lepiej gdybyś do tego nie mieszał "kaczorów" i polityki, bo to forum fotograficzne i niepotrzebne są tu dyskusje o poglądach politycznych.

krzyto
07-02-2007, 13:12
krzyto, masz dużo racji, ale byłoby lepiej gdybyś do tego nie mieszał "kaczorów" i polityki, bo to forum fotograficzne i niepotrzebne są tu dyskusje o poglądach politycznych.

Wszczęcie dyskusji o polityce jako takiej - w aspekcie pejoratywnym - nie było moim zamiaram. Jeśli kogoś uraziłem - przepraszam. Na zakończenie swojej poprzedniej wypowiedzi pozwoliłem sobie na sformułowanie w stylu "Szkła kontaktowego" (z TVN24), bo subiektywnie zauważam zbieżność w nieczytelności działań owych "kaczorów" z otoczeniem i decydentów z Nikona. Teraz jaśniej. Po cennej lekturze tego forum - jest kopalnią wiedzy praktycznej i teoretycznej - oraz po analizie faktów z mojego otoczenia, dochodzę do wniosku, że polityka (sprzętowa - żeby nie było niejasności) firmy Nikon jest dla mnie równie nieczytelna. Z rozmaitych wypowiedzi na forum wynika, że Nikon - zarówno w sferze projektowo-produkcyjnej, jak i serwisowej - nie za bardzo dba o klienta - sorry za określenie - "masowego", czyli o średnią półkę sprzętową. Nie mam bezpośredniego kontaktu z reporterami z gazet centralnych, ale na konferencjach prasowych transmitowanych przez tv od czasu do czasu kamera "jeździ" po fortoreporterach i ich sprzęcie. Trudno dostrzec marki używanego przez nich sprzętu, bo zazwyczaj te przypadkowe ujęcia są "od tyłu", ale ostatnio - kiedy swoją uwagę na tej kwestii skupiłem - zauważyłem na większości obiektywów czerwone paski. Jeśli Nikon na swoich szkłach klasy Lux też takiego koloru używa, to mnie poprawcie, ale cosik mi się wydaje, że te denka były canonowskie.
Mam bezpośredni kontakt z kilkoma fotoreporterami - nazwijmy to regionalnymi. Np. w redakcji GW w Toruniu fotografowie używają tylko canonów 20D z dobrymi szkłami (z czerwonymi obwódkami). Podobnie jest w Gazecie Pomorskiej. Za czasów fotografii kliszowej - bardzo dawno temu, kiedy i ja zawodowo parałem się dziennikarstwem - fotoreporterzy (z wyłączeniem sportowych) bardziej cenili sobie markę Nikon - wówczas królował F4.
Czy mój wniosek, że firma Nikon kiepsko dba zarówno o zaawansowanych fotoamatorów, jak i zawodowców, jest poprawny?
PS. To pytanie kieruję również do niejakiego "Cichego" - nie tylko dlatego, że fotografuje głównie canonem 5D, ale dlatego, że jest wg mnie bardzo wytrawnym i dojrzałym fotografem (widziałem fotki na jego stronie).

Aha, nikona D80 kupiłem zanim zbystrzyłem to forum, a poza tym na zakup sprzętu przeznaczyłem kwotę, która pozwalała mi kupić: canona 400D (bez gripu nie za bardzo pasował do moich dłoni) lub właśnie nikona D80. O wyborze przesądziło szkło - bardzo mi odpowiada mieć jeden uniwersalny obiektyw. Przy tej krytyce, korporacji Nikon za nikkora 18-200 VR należą się jej pochwały. Oczywiście wg mojego subiektywnego widzenia.
Pozdrawiam.

Valwit
07-02-2007, 13:40
Nie nadąża za konkurencją - po co ma to robić, skoro ma tak liczne grono zagorzałych entuzjastów, którzy na widok samego trade mark orgazmują.

a po za tym sprzedaje wiecej aparatow niez konkurencja. wiec kto ma za kim nadazac...



Wszystko aktualne, tyle że... za jakieś 5 lat będzie pierwszy FF "najkona" (jak mówią Amerykanie). A więc wtedy wrócimy do tych deklaracji.

a skad pomysl ze bedzie? czy canon poza 5d ma jakis inny ff? nie? no ciekawe czemu...



Nie pięć a sześć lat temu kupiłem swojego pierwszego cyfraka - Olympusa E-20. Wiecie, dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że już wtedy znane było - przynajmniej w przypadku tego aparatu - mapowanie pikseli. Nie, nie w serwisie - można to było robić samemu, a operacja w menu zajmowała nie więcej niż 10 sekund.

i jest to mila funkcja, tyle ze nie dziala calkiem tak jak mapowanie w serwisie. sa rzeczy ktorcyh userom dawac nie mozna, bo powstaje wiecej szkody niz pozytku. masz tu watki ludzi ktorych przerasta wgranbie firmware czy sformulowanie poprawnego zdania po polsku. wyobrazasz sobie co oni zrobia z matryca jak im dasz soft do mapowania? pomysl ilu ludzi bedzie probowalo utluc kazdy jasniejszy piksel na iso 100 przy 30 s naswietlania.


Nikon D80 zaistniał na rynku razem z canonem 400D. Ten drugi jest wyposażony w funkcję samoczyszczenia matrycy, a nikon co?

a nikon jest najwyrazniej zdania ze ta technika nie daje nic ponad to co mozna zrobic samemu gruszka. przy czym niewiadomo jak dlugo ten mechanizm wytrzyma i jakie beldy beda wystepowac przy uzytkowaniu.


Zmusza forumową miłośniczkę swojej marki do kupowania "większych ilości" (patrz jeden z wątków poniżej) preparatów do czyszczenia matrycy.

jakie srodki? gumowa gruszka? kupujesz raz i juz. izopropanol? starcza na dlugi i kosztuje grosze. a frajerom i tak beda dlaej wciskac pedzelki antystatyczne niezaleznie od tego czy beda mieli d80 d40 czy 400d z wibratorem i wycieraczkami.

(i nie, nie jestem swiadkiem jehowy - tak sie akurat sklada ze lubie swoj aparat, jego ergonomie i "zolty" system slr)

Erie
07-02-2007, 13:59
a skad pomysl ze bedzie? czy canon poza 5d ma jakis inny ff? nie? no ciekawe czemu...

1Ds i 1Ds Mark II

krzyto
07-02-2007, 14:18
a skad pomysl ze bedzie? czy canon poza 5d ma jakis inny ff? nie? no ciekawe czemu...



Kolego Valvit, niepotrzebnie sobie ciśnienie podnosisz. Jest taki serwis www.dpreview.com, z którego łatwo się dowiesz, co i kiedy dana firma wprowadziła na rynek. Z FF-ów blisko 5 lat temu Canon wprowadził EOSa-1Ds, a blisko 3 lata temu EOSa-1Ds Mark II, no a niedawno znanego Ci 5D.

Co do wielkości sprzedaży sprzętu przez poszczególne firmy obaj swoją wiedzę opieramy chyba na tym samym - czyli na niczym. Tyle że ja pisząc o nienadążaniu za konkurencją tej kwestii na myśli nie miałem.

W kwestii preparatów do czyszczenia oparłem się na dyskusji w jednym z wątków i na anonsie w tej materii jednej z forumowiczek.

O Świadkach Jehowy nie napisałem ani słówkiem i nikomu nie przypisałem jakichkolwiek cech światopoglądowych. Kłania Ci się coś takiego jak "czytanie ze zrozumieniem". Przynajmniej staraj się być w lekturze postów bardziej analityczny.
Pozdrawiam.

Czornyj
07-02-2007, 14:23
Odnoszę wrażenie, że robi się lekki offtopic. Ponieważ już sam tytuł napawa mnie lekkim obrzydzeniem i nie mam siły tego uważnie czytać - zamykam.