Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Rudowłosa Jess
Koty za płoty, pierwsza sesja portretowa tego lata.
Wpierw Jess.
Normalnie bym obciął trochę góry z jedynki, ale wymaganie sesji było aby aby drukować na formacie 5x7, więc dlatego takie proporcje obrazków.
#1
http://www.cezarmart.com/gallery/pcc/Jess_194732_800.jpg
#2
http://www.cezarmart.com/gallery/pcc/Jess_190334_01_850.jpg
1. Dziwne szarości wskoczyły na zdjęcie - szyja, łydki, stopy
2. Patrząc na wzór na bluzce, to mamy tu chyba do czynienia z lekkim ff
jakoś mało wyrazu na twarzy modelki, a na obu identyczna mimika, na 2 duży nieporządek we włosach
coś niedobrego stało się z kolorem na nogach
coś niedobrego stało się z kolorem na nogach
Łojezu, straszny błąd, już poprawiłem, dzięki za zauważenie.
Co do szarosci, to po prostu blada skóra. Poza tym zastosowałem obróbkę częściowej desaturacji otoczenia z wyjątkiem samej Jess, na której zrobiłem na odwrót - podkręciłem saturację czerwonego.
1. Dziwne szarości wskoczyły na zdjęcie - szyja, łydki, stopy
2. Patrząc na wzór na bluzce, to mamy tu chyba do czynienia z lekkim ff
jakoś mało wyrazu na twarzy modelki, a na obu identyczna mimika, na 2 duży nieporządek we włosach
Jest to hippisiara, więc ten nieporządek jest dla niej porządkiem. Te włosy są częścią jej osobości. Ona nie jest lalką barbie i nie pokazuję jej w tym stylu. Zresztą typ jej urody jest tzw. "alternatywny", więc nawet nie próbowałem szukać standardowych ujęć ładnej dziewczyny. Starałem się pokazać pewien rozmarzony styl z akcentem na jej rude włosy. Bardziej szukałem emocji niż jakiejś poprawności. I w tym celu też poszła obróbka.
I właśnie jeśli można prosić o krytykę, to nie w kierunku tzw poprawności technicznej, bo ona mnie nie interesuje. Kolory zostały celowo rozmyte, tło celowo zdesaturowane, przepały w tle celowo zachowane na zdjęciu, technika jest dla mnie elementem dziesięciorzędnym. Włosy są bardzo niedbałe, więc tym bardziej je rozświetliłem chcąc je jeszcze bardziej wyeksponować. W przypadku tej dziewczyny po prostu sporo czasu poświęciłem szukając pewnej ekspresji. I w tym kierunku bym prosił o krytykę. Jeśli nie udała mi się ta ekspresja, to chętnie usłyszę krytykę i uchylę pokornie głowę. Starałem się pokazać emocję, a jeśli pokazałem nudę, to chcę to usłyszeć. Ale jeśli jednak udało mi się skomunikować z widzem, to będę bardzo szczęśliwy.
Technika techniczna na temat kropu, ff-ów, czy kolorów raczej mnie w tym przypadku nie interesuje. Chyba że technika koliduje z odbiorem emocjonalnym, wtedy oczywiście chętnie przyznam się do błędu.. :)
Nie będzie to krytyka a pytanie.
Dlaczego pokazałeś za zdjęciu nr 1 tak modelkę że nie widać jej drugiej reki ?
Dla mnie trochę dziwnie i pusto bez tej reki.
Ale to tylko moje subiektywne skojarzenie.
Nie będzie to krytyka a pytanie.
Dlaczego pokazałeś za zdjęciu nr 1 tak modelkę że nie widać jej drugiej reki ?
Dla mnie trochę dziwnie i pusto bez tej reki.
Ale to tylko moje subiektywne skojarzenie.
Dobre pytanie które mnie zaskoczyło i na które mam odpowiedź: nie wiem! :)
To błąd, i dopiero teraz dzięki Tobie to widzę.
Tak, nauka trwa. Może w następnych sesjach będzie lepiej... :)
andrzejp
13-07-2009, 20:00
Jestem zdecydowanie za nr 2,
pierwsza jest fajna, ale gdyby ją ciaśniej kadrować,
za dużo wszystkiego na 1 jak dla mnie.
No i tak patrzę i patrzę, to kolega chyba miał rację z tą drugą ręką.
A jakim szkiełkiem?
A jakim szkiełkiem?
Z tego co pamiętam to Tamron 28-75. Drugim szkłem jaki używałem w tej sesji to Nikkor 50mm/1.8, ale to było dopiero pod koniec sesji. Tutaj chyba był Tamron.
Za mało się znam na portrecie by wystawić sensowną ocenę ale spróbuje. Na pewno modelka z potencjałem i bez cukru za co duży plus. Od strony technicznej (mogę się mylić, bo tu prawidła są nieco inne niż w krajobrazie) na 1 nie pasuje pionowy kadr. Z jednej strony jest modelka i pewne tło ale ze sobą to nie gra. Modelka gdzieś patrzy i ja podążam za jej spojrzeniem i nic nie widzę. Ponadto za dużo czerni w sukience. To światło na ścianie również służy tło bo wprowadzony dodatkowy dysonans.
2jka dużo bardziej mi się podoba choć szkoda uciętych koralików.
Tyle mówią moje oczy i szczątkowa wiedza, więc nie bierz tego do siebie :) .
..Tyle mówią moje oczy i szczątkowa wiedza, więc nie bierz tego do siebie :) .
Bardzo dobre komentarze i takie sobie cenię. Widać muszę się jeszcze bardziej starać.
Krajobraz jest prosty - możesz sobie robić co chcesz, czekać ile chcesz, przychodzić sto razy aż znajdziesz czego szukasz, wszystko możliwe. Z ludźmi tylko kłopot. Dostajesz modelkę ładną to cię onieśmiela. Coś powiesz to się peszy. Ani nie można dotknąć, ani poprawić, ani wytłumaczyć. I szybko trzeba focić szybko bo dziewczyna ma ograniczoną cierpliwość i następni fotografowie czekają.
Ale to lubię. Będę to robić aż się nauczę. Aż wreszcie nie będę się bał tych dziewczyn a one mnie. Aż poczuję się z nimi swobodnie i one ze mną.
Ale to trudne jak cholera. Ale przyjemne. Przyjemniejsze niż krajobrazy...
Wiesz, co kto lubi. Ja ze swej strony na ogól uciekam przed człowiekiem i krajobraz to dla mnie prawdziwy motor moich fotograficznych aspiracji. Ale też wychodzę z założenia, że i portret trzeba ogarnąć. Ale zgodzę się, że przeciętny dobry portret jest dużo trudniejszy niż przeciętny dobry krajobraz. Ale wyjątkowy krajobraz i portret już są równie ciężko osiągalne.
Tak nawiasem mówiąc coś niemrawo w tym dziale. ludzie wrzucają i tylko sporadycznie komentują innym. Tu tak normalnie czy mały wypadek przy pracy? Sorry za ot.
Kraftsman
13-07-2009, 22:02
Nie będzie o kolorach i świetle, tyle może jedynie, że jest schludnie i przyjemnie, zaś do drobiazgów nie będę się przyczepiał. Moje zastrzeżenie budzi jednak brak treści w tych zdjęciach. Nie zrozum mnie źle, ale one mi nic nie mówią o Jess, nie ma za nimi żadnej emocji, ani żadnej historii. Tego zawsze najbardziej szukam w portrecie i tego tu nie znalazłem.
PS. Acha - gdybym był złośliwym rewanżystą, to napisałbym jeszcze, że dwójka nieostra ale że nie jestem to pominę tę kwestię w całości ;-)
Wiesz, co kto lubi. Ja ze swej strony na ogól uciekam przed człowiekiem i krajobraz to dla mnie prawdziwy motor moich fotograficznych aspiracji. Ale też wychodzę z założenia, że i portret trzeba ogarnąć. Ale zgodzę się, że przeciętny dobry portret jest dużo trudniejszy niż przeciętny dobry krajobraz. Ale wyjątkowy krajobraz i portret już są równie ciężko osiągalne.
Tak nawiasem mówiąc coś niemrawo w tym dziale. ludzie wrzucają i tylko sporadycznie komentują innym. Tu tak normalnie czy mały wypadek przy pracy? Sorry za ot.
Nie przeszkadzają mi OT bo podbijają wątek :)
Odpowiadając na Twoje pytanie dot. tego działu, to bierze się to stąd że na Krajobrazie powstała grupa o bardzo wysokim poziomie. Krajobrazy tam pokazywane to bardzo często obrazki warte portfolii uznanych fotografów. Naprawdę przyjemnie tam się zrobiło i naprawdę działa tam grupa znakomitych fotografów.
Tutaj w portrecie oprócz kilku dobrych fotografów jest też dużo przypadkowości. Ja zresztą też sie w ten nurt amatorów wpisuję.
Często obrazki tutaj pokazywane są na poziomie średnich albumów. Jak powiedziałem - ja nie jestem lepszy. Nie ma takiej kreatywności, techniki i świadomości jaką mamy na Krajobrazie. Może z czasem to się zmieni. Wiem że odeszło w swoim czasie sporo tuzów. Może dojdą nowi...
Nie będzie o kolorach i świetle, tyle może jedynie, że jest schludnie i przyjemnie, zaś do drobiazgów nie będę się przyczepiał. Moje zastrzeżenie budzi jednak brak treści w tych zdjęciach. Nie zrozum mnie źle, ale one mi nic nie mówią o Jess, nie ma za nimi żadnej emocji, ani żadnej historii. Tego zawsze najbardziej szukam w portrecie i tego tu nie znalazłem.
Bardzo się cieszę że to powiedziałeś, bo znaczy że jest to prawda. Emocji właśnie szukałem, a nie techniki, i jeśli emocji nie znalazłeś, to znaczy że mi się nie powiodło. Ale może następnym razem... :)
Na jedynce prześliczna paleta, przeszkadza mi jedynie silny cień pod udami modelki, który zlewa się w czarną plamę ze spódniczką.
Dwójeczka też fajna, choć trochę mało się tam dzieje.
Nie przeszkadzają mi OT bo podbijają wątek :)
Odpowiadając na Twoje pytanie dot. tego działu, to bierze się to stąd że na Krajobrazie wychowaliśmy sobie grupę o bardzo wysokim poziomie. Krajobrazy tam pokazywane to bardzo często obrazki warte portfolii uznanych fotografów. Naprawdę przyjemnie tam się zrobiło i naprawdę działa tam grupa znakomitych fotografów.
Tutaj w portrecie oprócz kilku dobrych fotografów jest też dużo przypadkowości. Ja zresztą też sie w ten nurt amatorów wpisuję.
Często obrazki tutaj pokazywane są na poziomie średnich albumów. Jak powiedziałem - ja nie jestem lepszy. Nie ma takiej kreatywności, techniki i świadomości jaką mamy na Krajobrazie. Może z czasem to się zmieni. Wiem że odeszło w swoim czasie sporo tuzów. Może dojdą nowi...
To w takim razie Tobie jak i sobie życzę by było lepiej :) .
Fakt, krajobraz bardzo prężnie działa i mało tam tandety. Choć kiedyś coś gdzieś u kogoś napisałeś aluzyjnie o niekończących się zdjęciach z kamieniami na długim czasie. Nie chciałem wszczynać ogromnego ot i przemilczałem :D ale powiem tylko, że mi nie wadzi jak ludzie wałkują ciągle te same tematy (łącznie ze mną) dopóty dopóki ma to służyć na doskonaleniu techniki :) .
Na jedynce prześliczna paleta, przeszkadza mi jedynie silny cień pod udami modelki, który zlewa się w czarną plamę ze spódniczką.
Dwójeczka też fajna, choć trochę mało się tam dzieje.
Wow, dzięki Czornyj, zaczynam rosnąć. Myślałem już że całkowita klapa...:)
Czyli cieszę się. Jak powiedział kiedyś pewien hiszpański poeta Alexandre: jak uda się znaleźć przynajmniej jednego czytelnika, to znaczy że się powiodło... :)
rsuchorab
14-07-2009, 09:21
2 swietna :)
1. Na początku odrzuciłem. Po przeczytaniu komentarzy wróciłem i.... zostawiłem na potem.... Po kolejnych odwiedzinach znów odrzuciłem. Zatem zdjęcie dla mnie słabsze. Co jest fajne - kolorki, rzeczywiście zabawa z nasyceniem robi to zdjęcie. Ale nie na tyle, by nie przeszkadzała mi bardziej sztywna poza dziewczyny i sztuczny kadr. Nie ma tu dla mnie żadnych emocji, ani naturalności. A na pełną sztuczność - zbyt naturalistyczne otoczenie.
2. A to zdjęcie mi się podoba. Bardzo przyjemny naturalny portrecik w zgranej całościowo tonacji. Oczywiście nie jest to może arcydzieło, ale na pewno porządna portretowa fotografia. Jedynie prawą stronę kadru bym przemyślał - jasne linie i takie cięcie...
1. Na początku odrzuciłem. Po przeczytaniu komentarzy wróciłem i.... zostawiłem na potem.... Po kolejnych odwiedzinach znów odrzuciłem. Zatem zdjęcie dla mnie słabsze. Co jest fajne - kolorki, rzeczywiście zabawa z nasyceniem robi to zdjęcie. Ale nie na tyle, by nie przeszkadzała mi bardziej sztywna poza dziewczyny i sztuczny kadr. Nie ma tu dla mnie żadnych emocji, ani naturalności. A na pełną sztuczność - zbyt naturalistyczne otoczenie.
2. A to zdjęcie mi się podoba. Bardzo przyjemny naturalny portrecik w zgranej całościowo tonacji. Oczywiście nie jest to może arcydzieło, ale na pewno porządna portretowa fotografia. Jedynie prawą stronę kadru bym przemyślał - jasne linie i takie cięcie...
Dzięki Mosad. Cieszę się z Twojego komentarza. Dużo wniósł, naprawdę... :)
Jak napisałem - dziewczyna miała dość "alternatywny" rodzaj urody. Mogę to tutaj pisać, bo ona po pierwsze nie mówi po polsku, po drugie nie ma pojęcia o tym forum... :) Ciężko się ją fotografowało. Tak naprawdę to tylko profil był akceptowalny, i to też po odpowiedniej obróbce. Zatem wybrałem kierunek że nie będę starał się pokazać piękności, ale się skupiłem na jej efemeryczności w połączeniu z ognistą rudością jej włosów. Chciałem te dwa elementy połączyć razem i zobaczyć co z tego wyjdzie.
P.S. Dzisiaj miałem kolejną sesję z jeszcze bardziej "alternatywną" pod względem urody dziewczyną. Tym razem to nie mam pojęcia jak do tego podejść. Żadne kąty nie działały. Nie wiem co z tym zrobię. Ja dajecie sobie radę z "alternatywnymi" modelkami?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.