Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Oliwia
browarek
11-07-2009, 00:09
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/pjymo8lpuu0nn9uev11q.jpg)
Sama młodość i uroda dziewczyny wystarczy aby to zdjęcie zaliczyć do udanych.
Przemiła buzia, ładnie pokazana w delikatnym rozmytym świetle. Fajna fotografia, bardzo mi się podoba.
nonnatus
11-07-2009, 10:45
trochę bałaganu we włosach nawet mi tu pasuje...
ale za jasno buzię zrobiłeś. wiem bo też tak czesto robię :D, pogubiły się wazne szczegóły buzi... IMO
ale konceptowo oki...
mam teraz zasadę, że jak obrobię już fotkę, i jest moim zdaniem git. to znaczy że trzeba wszystkiego ściągnać jakies 30% :D
wtedy jest lepiej. zapewniam.
:D
browarek
13-07-2009, 17:18
dzięki ziomki za cenne komentarze
Kraftsman
13-07-2009, 17:36
popracuj nad konwersją - żółty filtr szkodzi temu zdjęciu.
popracuj nad konwersją - żółty filtr szkodzi temu zdjęciu.
?????
Mógłbyś sprecyzować?
Kraftsman
13-07-2009, 17:57
Bardzo chętnie. Prawidłowa konwersja do B&W polega na umiejętnym dobraniu proporcji jednego z kolorowych filtrów, a oprócz tego odpowiedniej tonalności (ale to ostatnie pomijam w tej chwili). Zgaduję, że w tym przypadku został użyty filtr żółty ponieważ skóra na twarzy jest bardzo jasna i nie posiada żadnych szczegółów (efekt typowy dla tego filtra - choć nie wiem na pewno bo wiele zależy też od wyjściowej kolorystyki zdjęcia). Dla bardziej naturalnego koloru skóry (jeśli w ogóle można o czymś takim mówić w fotografii czarno-białej :-) ) szedłbym bardziej w stronę pomarańczowego lub nawet czerwonego. Ja lubię do skóry używać coś pomiędzy czerwonym a niebieskim. Żółć i zieleń bardzo rzadko w portrecie. Ale też, jak napisałem, wszystko zależy od konkretnego zdjęcia i jego barwy - trzeba po prostu kombinować.
PS. Jeśli użyłem jakichś niefachowych określeń to z góry przepraszam. Bawię się tym czysto amatorsko.
Bardzo chętnie. Prawidłowa konwersja do B&W polega na umiejętnym dobraniu proporcji jednego z kolorowych filtrów, a oprócz tego odpowiedniej tonalności (ale to ostatnie pomijam w tej chwili). Zgaduję, że w tym przypadku został użyty filtr żółty ponieważ skóra na twarzy jest bardzo jasna i nie posiada żadnych szczegółów (efekt typowy dla tego filtra - choć nie wiem na pewno bo wiele zależy też od wyjściowej kolorystyki zdjęcia). Dla bardziej naturalnego koloru skóry (jeśli w ogóle można o czymś takim mówić w fotografii czarno-białej :-) ) szedłbym bardziej w stronę pomarańczowego lub nawet czerwonego. Ja lubię do skóry używać coś pomiędzy czerwonym a niebieskim. Żółć i zieleń bardzo rzadko w portrecie. Ale też, jak napisałem, wszystko zależy od konkretnego zdjęcia i jego barwy - trzeba po prostu kombinować.
PS. Jeśli użyłem jakichś niefachowych określeń to z góry przepraszam. Bawię się tym czysto amatorsko.
Na filtrze czerwonym skóra wychodzi kompletnie płasko bez żadnych szczegółów. Dlatego jak chcesz się łatwo pozbyć pryszczy i zmarszczek, to zrób warstwę kanału czerwonego na trybie mieszania Luminosity.
Najwięcej szczegółów pokazuje się na niebieskim - plamy, zmarszczki, piegi, trądziki. Realistyczna skóra to zwykle mieszanka wszystkich kolorów i nie ma tutaj danej receptury, na przykład 40% czerwony, 40% zielony czy 20% niebieski. Wszystko zależy od danej skóry i danego oświetlenia.
Fotograf ocenia co chce pokazać - czy gładkość skóry pięknej modelki, czy też zmarszczki faceta albo osoby starszej. Przegląda poszczególne kanały i patrzy na którym ma to czego szuka, i dokonuje odpowiedniej dla jego celu mieszanki.
W tym przykładzie rozumiem że celem była miękkość i gładkość. Bo taka jest uroda dziewczynki - romantyczna, rozmarzona i miękka. I tak wyszło. I wyszło bardzo ładnie. Mi ta konwersja akurat bardzo się podoba.
Jakby dziewczynka była piegowata i autor chciałby te piegi pokazać, to wtedy konwersja byłaby jeszcze inna.
Kraftsman
13-07-2009, 18:33
W tym przykładzie rozumiem że celem była miękkość i gładkość. Bo taka jest uroda dziewczynki - romantyczna, rozmarzona i miękka. I tak wyszło. I wyszło bardzo ładnie. Mi ta konwersja akurat bardzo się podoba.
Jakby dziewczynka była piegowata i autor chciałby te piegi pokazać, to wtedy konwersja byłaby jeszcze inna.
Rozumiem, że Ci się podoba i przyjmuję to do wiadomości bez zastrzeżeń. Dla mnie świeci jak żarówka.
Rozumiem, że Ci się podoba i przyjmuję to do wiadomości bez zastrzeżeń. Dla mnie świeci jak żarówka.
Fakt że się świeci, ale właśnie to świecenie w przypadku dziewczynki mi dobrze pasuje. Jakby dać dorosłą dziewczynę to pewnie już mniej. Skórka dzieci taka właśnie jest - taka jaśniutka i gładziutka. Jak pupa noworodka... :)
Pewnie bym dodał ciut cieni na twarz, ale nie przez inną mieszankę kanałow, ale przez delikatne krzywe. Ale bardzo delikatne, aby tej delikatności nie stracić. :)
browarek
13-07-2009, 19:29
swoją drogą prowadzicie bardzo interesującą dyskusję, poważnie :]
postaram się obrobić jeszcze inaczej i wrzucić z mniej świecącą twarzą w związku z tym
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.