Zobacz pełną wersję : NIKON D80 + TAMRON 17-50 f2.8 - przepalanie zdjęć
Z przepaleniem nie ma problemu, żeby takie zrobić:), ale właśnie oglądam zdjęcia i jestem zafascynowany nimi - na papierze. Mam wrażenie, że wszyscy teraz szukają tego przepalenia, ja robię zdjęcia, tak żeby go nie było. Jak go kupiłem, to robiłem zdjęcia przez okno, wiecie duży kawał nieba no i załamka, jednak takich zdjęć nie robiłem d70s, jeśli robię normalnie chcę uchwycić temat to przepalenia są nie widoczne, nie ma ich. Zauważ, że te zdjęcia na forum, są do kitu, często bzdurne pejzarze, których nigdy bym nie zrobił. Aparat jest trudniejszy niż d70s czy d50, trzeba się trochę orientować w fotografii, Nikon napisał że to półprofesjonalny jednak coś w tym jest, może gdyby, nie wstawił zielonych ustawień, to byłoby inaczej, a wszyscy chcą go przyrównać do d70/d50 hmm ma kelvina i parę jeszcze innych rzeczy. Obudowa też zmyla bo mały. Swoją drogą światło teraz jest fatalne, nikt nie bierze tego pod uwagę, że sie zmieniły warunki jueszcze 3-4 tygodnie było inaczej. To co mi przeszkadza to mój wyświetlacz i nieszczęsna sepia. Nie mogę ustawić balansu bieli tzn. nie wiem, czy jest właściwy czy nie. Przychodzę do kompa, wrzucam a tu inaczej, brakuje lub za dużo i to mi najbardziej nie pasi. Trochę mam też kłopot z zielenią, jest niebieskawa, ale to rozwiąże, bo to wina tego balansu i wyświetlacza. Reasumując, gdyby nie wyświetlacz, to byłoby super, ja w swoim ująłem całkiem kolory robię na minus. Te ustawienia - vivid właśnie psuły te zdjęcia, teraz jest inaczej. Jeśli w serwise usuną mi usterkę wyświetlacza, to warto było zamienić d70s na d80. To oczywiście moje zdanie, być może są puszki, co mają inne wady. Dlatego to chciałbym sprawdzić. Z chęcią porównam je z kimś.
Pozdrawiam
Zbigniew, to jak się będziesz wybierał do Katowic to daj znać i się umówimy (na foty oczywiście), tylko że ja mam podobne zdanie do Twojego a tu przydałaby się osoba wg której dobrze naświetla.
dopytaj kogoś - a żeby się upewnić wystarczy telefon do reprezentanta rzecznika praw konsumenta, który ma obowiązek udzielić darmowej porady i rezyduje w każdym mieście wojewódzkim - ale z tego co pamiętam sprzęt kupiony "zdalnie", przez internet lub w sprzedazywysyłkowej, można w przeciągu 10 dni od daty zakupu zwrócić bez podania przyczyny.
Mam nową puszkę! ( łatwo nie było) Ale po kolei, zgodnie z postanowieniem udałem się dzisiaj do Zabrza do sklepu internetowego fotobasia. Na początku nie było żadnych problemów , towar kupiony sześć dni temu z wymianą nie ma problemu. Ale jak miła pani zapytała o ilość zrobionych zdjęć zaczęły się schody .Dobrze że przyznałem się tylko do 400.
„ O w takim przypadku to tylko reklamacja i serwis” Z zaplecza przyszła druga miła pani i poinformowała mnie że mogą wziąć aparat do sprawdzenia przez ich serwisanta bo tylko on może podjąć decyzje o wymianie na nowy . ( co innego jak by było zrobione 10 zdjęć). Na nic zdały się tłumaczenia że aby upewnić się co do przedstawionej usterki trzeba wykonać kilkaset zdjęć aby mieć pewność. Wynegocjowałem że zostawię aparat na maksymalnie dwa dni i po tym czasie kurier dostarczy mi nowy, lub….? Przystąpiłem do spisywania stosownego protokółu w którym nie omieszkałem wspomnieć o forum internetowym nikona oraz o zamieszczonych tam przeze mnie zdjęciach ( niech serwisant zobaczy w czym problem). Nie wiem z kim rozmawiała ta druga miła pani na zapleczu bo przyszła i oznajmiła że wymienią aparat na nowy. Widać że sklep internetowy fotobasia to porządny sprzedawca. Brawo!
Nową puszkę przetestowałem na zewnątrz(jak tylko umiałem) i musze stwierdzić że jest wszystko OK.( odpukać w niemalowane)Chciałem z tego miejsca podziękować osobie która założyła ten post oraz wszystkim ,którzy dostrzegli ten problem. Sam zbagatelizowałbym tą cała sprawę zrzucając winę to na obiektywy to na brak dobrych warunków.
Poniżej zamieszczam zdjęcie, które testując wykonałem przed sklepem. Nie ułatwiłem tu D80 zadania , wybrałem najciemniejsze miejsce na kominie w którym umieściłem środkowe aktywne pole af. No i proszę zobaczyć jak sobie poradził, To zdjęcie przekonało mnie że teraz mam sprawna puszkę. Musze przyznać że odczuwam że jest bardziej żywszy (nastawia krótsze czasy przy preselekcji przysłony) A fotki wydaja mi się lepszej jakości.
Moja historia zakończyła się szczęśliwie czego z całego serca życzę pozostałym posiadaczom fiksujących puszek.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/img59/7161/dsc0023mv8.jpg)
Witam!
GrAn mnie ciekawi, czy Twoja puszka jest z jakiejś nowej serii?
sebbirch
09-10-2006, 20:01
GrAn, a jaki jest numer seryjny nowej puszki ?
Witam!
GrAn mnie ciekawi, czy Twoja puszka jest z jakiejś nowej serii?
Nowa puszka Nr 4022236 Japan:)
Wygooglałem jeszcze coś takiego:
http://www.cameralabs.com/reviews/NikonD80/page4.shtml
Porównanie D80 i 400D z kitowymi szkłami.
Nowa puszka Nr 4022236 Japan:)
Japan ?? jestes pewny ?
Ja mam puszke nr. 4022186 Made in Thailand.
Dostałem odpowiedź od Nikon Polska dotyczącą prześwietlania zdjęć przez mojego D80 - na razie nic podobno nie wiedzą i jestem pierwszą osobą która się do Nich zgłosiła z tym problemem.
Nie jest prawdą, że jesteś pierwszą osobą która zgłosiła ten problem do Nikona.
Mój pierwszy mail do Nikona datowany jest na 28.09.2006.
Śledząc rozpoczęty przeze mnie wątek, śmiem twierdzić, że takich maili było znacznie więcej.
Oczywistym jest, że Nikon nie przyzna się do błędu, a twierdzenie że nikt wcześniej nie zgłaszał tego problemu świadczy tylko o tuszowaniu przez nich sprawy.
pozdrawiam
Nie jest prawdą, że jesteś pierwszą osobą która zgłosiła ten problem do Nikona.
Mój pierwszy mail do Nikona datowany jest na 28.09.2006.
Śledząc rozpoczęty przeze mnie wątek, śmiem twierdzić, że takich maili było znacznie więcej.
Oczywistym jest, że Nikon nie przyzna się do błędu, a twierdzenie że nikt wcześniej nie zgłaszał tego problemu świadczy tylko o tuszowaniu przez nich sprawy.
pozdrawiam
A na czym stanęło z Twoim body ??
Wysłałeś może do Nikona ??
sebbirch
09-10-2006, 20:38
Niestety mam tego świadomość ... myślę że jednak problem jest i na razie kombinują jak wyjść z tej sytuacji obronną ręką - zobaczymy co przyniosą najbliższe dni. Tak na zdrowy rozsądek powinien pomóc upgrade firmware'u - jeżeli to problem softu a nie sprzętu.
Pozdrowienia :-)
Niestety mam tego świadomość ... myślę że jednak problem jest i na razie kombinują jak wyjść z tej sytuacji obronną ręką - zobaczymy co przyniosą najbliższe dni. Tak na zdrowy rozsądek powinien pomóc upgrade firmware'u - jeżeli to problem softu a nie sprzętu.
Pozdrowienia :-)
Tak się zastanawiam, w D70 wgrywało się krzywe do aparatu,
może i jakieś pojawią się do D80.
Tylko czy takowe da się wogóle wgrać ??, ktoś doczytał.
Zbigniew
09-10-2006, 20:44
Śledząc rozpoczęty przeze mnie wątek, śmiem twierdzić, że takich maili było znacznie więcej.
Dołączam się do przedmówców. Zanim pojechałem po odbiór puszki, dostałem maila o identycznie brzmiącej zawartości co wyżej.
PS.: Przemyślałem swoje przemyślenia i stwierdzam, że pomiar światła jest do kitu. Może w testach nic nie wychodzi, ale przy scenach kontrastowych (choćby kilka źródeł światła), aparat prześwietla. Jak widać nie wystraszył się wizyty w serwisie :-?
A na czym stanęło z Twoim body ??
Wysłałeś może do Nikona ??
Odpowiedź Nikona :
Dwa przysłane w ostatnim mailu zdjęcia rzeczywiście są prześwietlone, niestety nie pozwalają na odczytanie ustawień aparatu. Bardzo proszę o przesłanie oryginalnych (nie edytowancyh zdjęć), wykonanych z obiektywem Nikkor.
Ja jednak nie posiadam obiektywu Nikkor :(
Odpisałem im, że moim zdaniem rodzaj użytego obiektywu nie ma tu znaczenia bo zdjęcia robione inną metodą pomiaru światła są prawidłowe. Zresztą wspomniałem, że nie dotyczy to tylko mnie, ale i innych w tym również posiadających obiektywy Nikkora.
Czekam na odpowiedź.....
Wygooglałem jeszcze coś takiego:
http://www.cameralabs.com/reviews/NikonD80/page4.shtml
Porównanie D80 i 400D z kitowymi szkłami
na tym tescie, widac perfidnie, ze ten akurat testowany model D80, strasznie przeswietla zdjecia! Fotki powinny wyjsc tak jak w 400D....
teraz naprawde nie wiem czy kupic nikona czy nie, to wada calego korpusu i wszystkich modeli? czy tez tylko pojedynczych... ktos wczsniej napisal, ze te osoby ktore "przepalen" nie maja, po prostu mogli tego niezauwazyc albo nie zrobic tego typu zdjecia...
poddaje sie :P help! =]
Jakią macie wersję firmware? Może tutaj tkwi problem?
Michal Puchacz
09-10-2006, 20:53
teraz naprawde nie wiem czy kupic nikona czy nie, to wada calego korpusu i wszystkich modeli? czy tez tylko pojedynczych... poddaje sie :P help! =]
Ja bym na razie nie kupował. Ja kupiłem i żałuje, zwłaszcza, że firma nie potrafi przyznać się do błędu.
Na Nikonians.org poruszenie jak u nas.
Ja bym na razie nie kupował. Ja kupiłem i żałuje, zwłaszcza, że firma nie potrafi przyznać się do błędu.
Na Nikonians.org poruszenie jak u nas.
Śledzę wątek na nikonians.org na bieżąco i zdanie mają podobne jak wy tutaj, z tym, że tam nie znalazłem żadnej pozytywnej opinii na temat matrycowego pomiaru światła.
Ja mam zamiar w sobotę kupić D80 i się zastanawiam czy to ma sens, bo skoro nikon nie przyznaje się do błędu, to może nie "wypuszczą" nowej wersji softu, która rozwiąże ten problem.
Co o tym myślicie?
znalazlem opis pomiaru 3D Matrix II (akurat dotyczy modelu D2X):
cytuje (źródło fotopolis) :
Zaawansowany system matrycowego pomiaru światła 3D-Color Matrix II zapobiega "wypraniu" jasnych części obrazu i utracie szczegółowości w jego ciemnych partiach. Zwiększono precyzję działania uznanego systemu matrycowego pomiaru światła 3D-Color Matrix II przez zwiększenie liczby zdjęć próbnych i dodanie nowego algorytmu, który zapobiega "wypraniu" jasnych części obrazu i utracie szczegółowości w jego ciemnych partiach.
Kurcze coś im chyba nie wyszło z tym pomiarem w D80
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon9.gif)
Śledzę wątek na nikonians.org na bieżąco i zdanie mają podobne jak wy tutaj, z tym, że tam nie znalazłem żadnej pozytywnej opinii na temat matrycowego pomiaru światła.
Ja mam zamiar w sobotę kupić D80 i się zastanawiam czy to ma sens, bo skoro nikon nie przyznaje się do błędu, to może nie "wypuszczą" nowej wersji softu, która rozwiąże ten problem.
Co o tym myślicie?
Ja pojde do sklepu, pocykam pare fotek, i zobacze jak sie sprzet spisuje, jak bedzie ok, to zakupie aparat :)
Japan ?? jestes pewny ?
Ja mam puszke nr. 4022186 Made in Thailand.
Masz rację Thailand( zmylił mnie ten napis nad numeren seryjnym)
Moglo by byc Japan mysle ze nikt by sie nie obrazil :)
Zbigniew
09-10-2006, 22:02
Witam,
Zebrało mi się na mały test (chociaż boję się uzywać tego słowa, bo poprzednio nieźle krytykowali za ten rodzaj testów). Zrobiłem 4 fotki, 2 zamieszczam - zerknijcie, a później wytłumaczę.
Pomiar tzw. skoncentrowany z uwypukleniem środka kadru
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.zuromski.neostrada.pl/canon_nikon/2.jpg)
Matrycowy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.zuromski.neostrada.pl/canon_nikon/4.jpg)
W pokoju są 3 lampy 80W dające w miarę równomierne oświetlenie. Wszędzie przesłona 3,5, ISO 200. Aparat merdał jedynie czasem. Wiem, ze tego typu scena to i tak dla aparatu hardcore, ale porównanie pomiaru powinno dać pole do dyskusji.
Powiem Wam szczerze - powoli wymiękam, szczególnie przy pomiarze matrycowym - jest o kant d** niestety :( Dziwi mnie tylko jedno - dlaczego aparat uznano za sprawny.
poczekaj bo juz sie pogubilem, Zbigniew to ty dales aparat do wymiany i uznali ze jest dobry...tak?
co do matrycowego... masakra :( w takim razie musisz sie przestawic z matrycowego na punktowy, i tyle :( szkoda tylko ze wydajac tyle pieniedzy, aprat nie dziala do konca sprawnie... ;(
Michal Puchacz
09-10-2006, 22:25
Dziwi mnie tylko jedno - dlaczego aparat uznano za sprawny.
Każdy kolejny dzień chowania głowy w piasek pogłębia kompromitację firmy Nikon. Ciekawe jak się czują pracownicy Nikon Polska, o ile czytają ten wątek. Jak tam Panowie z Nikona, akcja marketingowa D80 - dobrze wam idzie?
Prosze Panstwa moj S3 pro w warunkach popoludniowego październikowego (wczorajszego) slońca przy głębokich cieniach rownież "przepala" w trybie matrycowym, aczkolwiek szczegoly w swiatlach byly "do wyciagnięcia" - różnica w sosunku do centralnie wazonego jest ok. 1EV, czasem wiecej, w lipcu -sierpniu nie "przepalał". Aparat sie nie posuł, po prostu warunki sie zmienily. Identycznie zachowuja sie posiadane przeze mnie analogowe F70 i F90X. Ja jednak nie uwazam tego za wade, a raczej za normalny efekt. Po to producent zastosowal dodatkowo pomiar centralnie wazony i punktowy, aby kompensować odchylki od "normy".
Zmierzylem punktowo najjaśniejszy i najciemniejszy punkt kadru - przy tej samej przysłonie wskazania byly 1/1000s oraz 1/10s - czyli ok. 6,5-7EV. W tych warunkach żaden inny aparat oprócz S3 pro (ten w ograniczonym stopniu) nie jest w stanie zachowac szczegoły jednoczesnie w światlach i cieniach.
Bigu1975
09-10-2006, 22:32
Zbigniew,
Pytanko, tylko wybacz nie mam czasu na dokladne sledzenie watku (male dziecko) i moze bylo - czy sprawdzales aparat z innym obiektywem? Pytam dlatego, ze jak pisalem w tym watku mialem dokladnie taki sam problem z Tamronem (czekam na nowy). Ze wzgledu na dziecko robie olbrzymia ilosc zdjec w domu i NIGDY nie mialem takich przepalow na Nikkorze (okolo 1tys zdjec). Natomiast byl to standart z Tamronem. Moze poprostu u Ciebie niedomaga Nikkor??? Owszem zdarzaja mi sie zdjecia letko przepalone 'na zewntrz' ale nigdy az tak - tu prosze nie brac mojej wypowiedzi jako uzytkownika zadowolonego i nie dotknietego problemem, staram sie pomoc - sednem mojej wypowiedzi jest obiektyw :)
Ja dzisiaj kupilem 17-50 i podpialem do D50.
Robilem fotke biurka , z czarnym laptopem , kilka roznokolorowych drobiazgow na biurku , mala lampka na biurku.
To tak wstepnie zrobilem uczulony tym przepalaniem i jest ok.
Michal Puchacz
09-10-2006, 22:37
Prosze Panstwa moj S3 pro w warunkach popoludniowego październikowego (wczorajszego) slońca przy głębokich cieniach rownież "przepala" w trybie matrycowym, aczkolwiek szczegoly w swiatlach byly "do wyciagnięcia" - różnica w sosunku do centralnie wazonego jest ok. 1EV, czasem wiecej, w lipcu -sierpniu nie "przepalał". Aparat sie nie posuł, po prostu warunki sie zmienily. Identycznie zachowuja sie posiadane przeze mnie analogowe F70 i F90X.
Wadliwie działa pomiar matrycowy w D80 bo jesień przyszła. Zaiste, nader ciekawa interpretacja źródła problemu. Gratuluje humoru. Jeszcze raz odsyłam np. na nikonians. org. Problem nie występuje tylko u polskich użytkowników.
Ja dzisiaj kupilem 17-50 i podpialem do D50.
Robilem fotke biurka , z czarnym laptopem , kilka roznokolorowych drobiazgow na biurku , mala lampka na biurku.
To tak wstepnie zrobilem uczulony tym przepalaniem i jest ok.
To zrob z trzema duzymi lampami w kadrze jak wyzej.
Ok , postaram sie zrobic jutro w miare mozliwosci i wrzuce.
Zbigniew
09-10-2006, 22:41
Pytanko, tylko wybacz nie mam czasu na dokladne sledzenie watku (male dziecko) i moze bylo - czy sprawdzales aparat z innym obiektywem? Pytam dlatego, ze jak pisalem w tym watku mialem dokladnie taki sam problem z Tamronem (czekam na nowy). Ze wzgledu na dziecko robie olbrzymia ilosc zdjec w domu i NIGDY nie mialem takich przepalow na Nikkorze (okolo 1tys zdjec). Natomiast byl to standart z Tamronem. Moze poprostu u Ciebie niedomaga Nikkor??? Owszem zdarzaja mi sie zdjecia letko przepalone 'na zewntrz' ale nigdy az tak - tu prosze nie brac mojej wypowiedzi jako uzytkownika zadowolonego i nie dotknietego problemem, staram sie pomoc - sednem mojej wypowiedzi jest obiektyw :)
Wiem że cały wątek rozpoczął się od sprawy obiektywu, jednak nie wydaje mi się, aby to on był winowajcą. Cofając się kilka(dziesiąt?) wypowiedzi do tyłu znaleźć można zdjęcia, które są przepalone lub nie i nie zależy to od obiektywu. Z chęcią porównam z innym obiektywem o ile się nie wkurzę i jutro nie dam sprzętu na allegro :(
Zbigniew
09-10-2006, 22:42
poczekaj bo juz sie pogubilem, Zbigniew to ty dales aparat do wymiany i uznali ze jest dobry...tak?
co do matrycowego... masakra :( w takim razie musisz sie przestawic z matrycowego na punktowy, i tyle :( szkoda tylko ze wydajac tyle pieniedzy, aprat nie dziala do konca sprawnie... ;(
Huh. Tak, to byłem ja. Oświadczam wszem i wobec że te kijowe fotki powyżej zrobiłem aparatem, który dwie godziny wczesniej uśmiechniety pan oddał mi w serwisie firmy Nikon Polska :twisted:
Zbigniew
09-10-2006, 22:44
Wadliwie działa pomiar matrycowy w D80 bo jesień przyszła. Zaiste, nader ciekawa interpretacja źródła problemu. Gratuluje humoru. Jeszcze raz odsyłam np. na nikonians. org. Problem nie występuje tylko u polskich użytkowników.
Wrzuć jakiś bezpośredni link jeżeli możesz. Patrzyłem na forum, ale nie jest łatwo tam coś znaleźć od ręki. Z pewnością link pomógłby nieco :)
Wadliwie działa pomiar matrycowy w D80 bo jesień przyszła. Zaiste, nader ciekawa interpretacja źródła problemu. Gratuluje humoru. Jeszcze raz odsyłam np. na nikonians. org. Problem nie występuje tylko u polskich użytkowników.
Nie po prostu slonce swieci pod innym katem powodujac duzą rozpietość w oświetleniu "nieba" i cieni.
Ja nie napisałem ani slowa o zlym dzialaniu pomiaru matrycowego w D80, raczej o jego nieumiejetnym zastosowaniu.
Polecam lekture podstawowych podrecznikow z dziedziny fotografii, nawet tych sprzed pół wieku.
Zbigniew
09-10-2006, 22:48
Nie po prostu slonce swieci pod innym katem powodujac duzą rozpietość w oświetleniu "nieba" i cieni.
Polecam lekture podstawowych podrecznikow z dziedziny fotografii, nawet tych sprzed pół wieku.
No OK, racja. Ale tak czy siak fotki (przynajmniej te ostatnie) robiłem w nocy :)
Bigu1975
09-10-2006, 22:49
Wiem że cały wątek rozpoczął się od sprawy obiektywu, jednak nie wydaje mi się, aby to on był winowajcą. Cofając się kilka(dziesiąt?) wypowiedzi do tyłu znaleźć można zdjęcia, które są przepalone lub nie i nie zależy to od obiektywu. Z chęcią porównam z innym obiektywem o ile się nie wkurzę i jutro nie dam sprzętu na allegro :(
Zbigniew,
Nie twierdze, ze jest to ogolnie problem Nikkora ale moze problem TWOJEGO Nikkora. Wierz mi, ze gdyby ktos wczesniej powiedzial mi, ze takie przepalanie, ktore mialem na Tamronie moze byc od obiektywu nie uwierzylbym - teraz zmienilem zdanie. Nie upieram sie przy swojej teorii ale moze mozesz podjechac do pierwszego lepszego sklepu i sprawdzic z innym Nikkorem. Jesli wybierasz sie do Bydgoszczy to zapraszam...
Pawełfoto
09-10-2006, 22:50
Wiem że cały wątek rozpoczął się od sprawy obiektywu, jednak nie wydaje mi się, aby to on był winowajcą. Cofając się kilka(dziesiąt?) wypowiedzi do tyłu znaleźć można zdjęcia, które są przepalone lub nie i nie zależy to od obiektywu. Z chęcią porównam z innym obiektywem o ile się nie wkurzę i jutro nie dam sprzętu na allegro :(
Przesiadasz się na sprawdzony sprzęt? Może D50......
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Michal Puchacz
09-10-2006, 22:51
Wrzuć jakiś bezpośredni link jeżeli możesz. Patrzyłem na forum, ale nie jest łatwo tam coś znaleźć od ręki. Z pewnością link pomógłby nieco :)
http://www.nikonians.org/dcforum/DCForumID236/281.html
No OK, racja. Ale tak czy siak fotki (przynajmniej te ostatnie) robiłem w nocy :)
Te ostatnie zdjecia zawieraja trzy silne punktowe źródła światła zlokalizowane w dość istotnych punktach kadru, które pomiar matrycowy musi źle zinterpretować.
Michal Puchacz
09-10-2006, 22:56
Nie po prostu slonce swieci pod innym katem powodujac duzą rozpietość w oświetleniu "nieba" i cieni.
Ja nie napisałem ani slowa o zlym dzialaniu pomiaru matrycowego w D80, raczej o jego nieumiejetnym zastosowaniu.
Polecam lekture podstawowych podrecznikow z dziedziny fotografii, nawet tych sprzed pół wieku.
Fotografuję lustrzankami od 15 lat i potrafię ocenić czy pomiar światła działa prawidłowo czy też nie. Zapewniam.
Fotografuję lustrzankami od 15 lat i potrafię ocenić czy pomiar światła działa prawidłowo czy też nie. Zapewniam.
A masz jąkąś inna lustrzanke z pomiarem matrycowym (oprócz D70 który wyraźnie nie doświetlał
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)), to porównaj pomiar z D80.
http://www.nikonians.org/dcforum/DCForumID236/281.html
Akurat w przykładzie który przytoczyłęś pomiar zadziałał własciwie.
http://www.kuophotos.com/d80/d80test.html
Michal Puchacz
09-10-2006, 23:06
A masz jąkąś inna lustrzanke z pomiarem matrycowym (oprócz D70 który wyraźnie nie doświetlał
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)), to porównaj pomiar z D80.
Oprócz nieszczęnego D80 mam Nikona F80, mój brat ma D200, także porównanie mam. Nie spierajmy się więcej. Pozdrawiam serdecznie.
Oprócz nieszczęnego D80 mam Nikona F80, mój brat ma D200, także porównanie mam. Nie spierajmy się więcej. Pozdrawiam serdecznie.
I oczywiście F80 i D200 nigdy nie "przepalają".
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Michal Puchacz
09-10-2006, 23:08
Akurat w przykładzie który przytoczyłęś pomiar zadziałał własciwie.
http://www.kuophotos.com/d80/d80test.html
Poczytaj wypowiedzi na forum do którego link wkleiłem (pod zdjęciami), nie o te zdjęcia mi chodzi. Jeszcze raz pozdro !
Ustawilem lampke halogenowa na siebie i zrobilem fotki D50 + 17-50 :
1. Matrix , AF na lampke
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img107.imageshack.us/img107/1879/dsc2346ar9.jpg)
2. Matrix , AF na ramke gorna matrycy laptopa
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img231.imageshack.us/img231/7411/dsc2347em1.jpg)
3. Center , AF na lampke
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img125.imageshack.us/img125/2111/dsc2348xp1.jpg)
4. Center , AF na ramke gorna matrycy laptopa
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img107.imageshack.us/img107/3666/dsc2349yd4.jpg)
Dla wszystkich "niewierzących" w problem: felerne Nikony nie przepalają tylko jasnych elementów na zdjęciach o bardzo dużym kontraście (lampki w pokoju, niebo). Trudno to udowodnić na przykładach, ale zdjęcia robione w ciemnych pomieszczeniach wyglądają jakby ktoś owe pomieszczenia rozświetlił reflektorem. Tego nie da się wytłumaczyć przekroczoną rozpiętośćią tonalną matrycy, czy też próbą chronienia cieni - tam gdzie robiłem zdjęcia kontrastów praktycznie nie było.
SKRYTOBOJCA
09-10-2006, 23:29
Tez sie dziwie uzytkownikom, ktorzy probuja wmowic wszystkich ze nie ma problemu, ze to wina pogody/niewiedzy/typowego pomiaru.
Jedne zdjecia ktos dawal laki, z jednego obiektywu wyszlo OK, za chwilke po zmianie z drugim obiektywem kaszana.
Czy w ciagu minuty tak drastycznie sie warunki zmienily? Ze z poprawnie naswietlonej sceny wyszla fotka wypalona i strasznie blada?
Juz 8 strona watku leci i mnie juz tez irytuja te glupie teksty. A sam nie mam tego Nikona, ale mam/mialem zamiar go kupic. Wiec interesuje mnie bardzo rozwiklanie tego felernego problemu.
Po to jest pomiar matrycowy by z niego moc spokojnie korzystac, a rady aby ustawic sobie przy robieniu zdjec -1EV jest smieszne. Nie po to ktos wywala 3tys. zl aby dostac bubla.
Trudno to udowodnić na przykładach, ale zdjęcia robione w ciemnych pomieszczeniach wyglądają jakby ktoś owe pomieszczenia rozświetlił reflektorem. Tego nie da się wytłumaczyć przekroczoną rozpiętośćią tonalną matrycy, czy też próbą chronienia cieni - tam gdzie robiłem zdjęcia kontrastów praktycznie nie było.
Jest to jak najbardziej prawidłowe - aparat nie jest inteligentny i nie wie czy pomieszczenie jest oświetlone bardzo mocno czy nie - w obydwu przypadkach stara się zrobić to w taki sam sposób. Dlatego gdy chcemy, żeby zdjęcia byly np. nocne lub fotografujemy bardzo jasne motywy musimy stosować korekcje naświetlenia.
Jedne zdjecia ktos dawal laki, z jednego obiektywu wyszlo OK, za chwilke po zmianie z drugim obiektywem kaszana.
Czy w ciagu minuty tak drastycznie sie warunki zmienily? Ze z poprawnie naswietlonej sceny wyszla fotka wypalona i strasznie blada?
A gdzie widziałeś taki przykład?
Hmm, nie uważam się za specjalistę, ale robiłem kilka zdjęć na kliku aparatach i nigdy mi nie przerabiały nocy na dzień. Na tym przynajmniej teoretycznie polegać powinna wyższość pomiaru matrycowego, że aparat jest do pewnego stopnia inteligentny i WIE jak pomieszczenie jest oświetlone. W przeciwnym razie, po co kilkadziesiąt tysięcy wzorców załadowanych do pamięci, jeśli pomiar jest równie "nieinteligentny" jak punktowy, a w dodatku nieprzewidywalny?
SKRYTOBOJCA
09-10-2006, 23:40
A gdzie widziałeś taki przykład?
Moze bylo trzeba caly temat przeczytac?
EDIT:
Post 206
Jezeli to jest normalne to ja dziekuje.
Zbigniew
09-10-2006, 23:40
A gdzie widziałeś taki przykład?
Przecież było w tym wątku z 10 stron wcześniej :???:
Zbigniew
09-10-2006, 23:41
Hmm, nie uważam się za specjalistę, ale robiłem kilka zdjęć na kliku aparatach i nigdy mi nie przerabiały nocy na dzień. Na tym przynajmniej teoretycznie polegać powinna wyższość pomiaru matrycowego, że aparat jest do pewnego stopnia inteligentny i WIE jak pomieszczenie jest oświetlone. W przeciwnym razie, po co kilkadziesiąt tysięcy wzorców załadowanych do pamięci, jeśli pomiar jest równie "nieinteligentny" jak punktowy, a w dodatku nieprzewidywalny?
To jest sedno sprawy. Po co mi Matrix Metering w wersji 1500sto900 jeżeli jest zupełnie nieprzewidywalny i muszę korzystać najlepiej z punktowego :(
Michal Puchacz
09-10-2006, 23:44
A gdzie widziałeś taki przykład?
Przed chwilą zaproponowałem abyśmy się nie spierali. Fotografujesz na Fuji, nie masz tego problemu co my, to dlaczego za wszelką cenę chcesz nam udowodnić, że wina leży w nieumiejętnej obsłudze aparatu ? Jaki masz w tym cel ? Do tego widać, że nie czytałeś całego wątku. Bardzo proszę, daj już spokój. Pozdrawiam.
Po to jest pomiar matrycowy by z niego moc spokojnie korzystac, a rady aby ustawic sobie przy robieniu zdjec -1EV jest smieszne. Nie po to ktos wywala 3tys. zl aby dostac bubla.
Zgoda. Tylko po to są również dwa inne pomiary światła w aparacie aby świadomie korzystać z każdego z nich w zależności od sytuacji i warunków. Trochę krzywdy robi też nowym użytkownikom (tego proszę nie brać do siebie) instrukcja, która mówi że pomiar matrycowy sprawdza się w większości sytuacji - gdyby tak było, to dwa pozostałe sposoby pomiaru byłyby zbędne... a czy ktoś z Was kupiłby aparat z jednym tylko matrycowym pomiarem światła? Pytanie retoryczne.
Dla mnie rzeczą bezsporną jest, że istnieje jakaś seria felernych D80 ( te które prześwietlają zarówno ciemne jak i jasne obszary). Ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest to, że serwis jest albo bezradny albo nie ma woli/umiejętności/sprzętu/softu...itp aby te usterki usuwać!
Jeśli ktoś chce zobaczyć efekty naświetlania sceny nocnej z pomiarem matrycowym z mojego egzemplarza - dam link na PW, bo dochodzę do wniosku, że skoro aparat Zbigniewa serwis uznał za w pełni sprawny to mój jest chyba całkowicie zepsuty i niedoświetla...
Moze bylo trzeba caly temat przeczytac?
EDIT:
Post 206
Jezeli to jest normalne to ja dziekuje.
Przykład zupelnie nietrafiony - zdjecia przedstawiaja inny kadr zrobiony przy różnych ogniskowych.
SKRYTOBOJCA
09-10-2006, 23:50
Zgoda. Tylko po to są również dwa inne pomiary światła w aparacie aby świadomie korzystać z każdego z nich w zależności od sytuacji i warunków. Trochę krzywdy robi też nowym użytkownikom (tego proszę nie brać do siebie) instrukcja, która mówi że pomiar matrycowy sprawdza się w większości sytuacji - gdyby tak było, to dwa pozostałe sposoby pomiaru byłyby zbędne... a czy ktoś z Was kupiłby aparat z jednym tylko matrycowym pomiarem światła? Pytanie retoryczne.
Wiadomo, ze sa inne pomiary dla pewnych ciezkich scen, ale po niektorych zdjeciach widac ze nawet proste sceny sprawiaja problemy D80.
Juz moja minolta z1 taki przepalow nie robila :>
Przykład zupelnie nietrafiony - zdjecia przedstawiaja inny kadr zrobiony przy różnych ogniskowych.
Czyli jest poprawne zdjecie? Aha ok.
Michal Puchacz
09-10-2006, 23:52
Najgorsze Karolina jest to, że nie potrafią się przyznać do błędu. Rozumiem - wpadka może się zdarzyć, należy wydać oświadczenie i uspokoić nabywców, że problem zostanie usunięty. Ale jeżeli firma nabiera wody w usta i milczy, sprawa robi się przykra. Tą polityką Nikon nie wygra na rynku. Oby się zdołał utrzymać.
Czyli jest poprawne zdjecie? Aha ok.
Czy ja to napisałem?
Po prostu nie mozna porownywac zdjecia zrobionego przy ogniskowej 20 mm i 75 mm
Nalezy do tego podejśc rzetelnie - zrobić test w porownywalnych warunkach z uzyciem różnych obiektywów i różnych korpusów.
Zbigniew
09-10-2006, 23:56
Przykład zupelnie nietrafiony - zdjecia przedstawiaja inny kadr zrobiony przy różnych ogniskowych.
Spoko, wiadomo że przy innych ogniskowych. Przyjedź do mnie, dostaniesz D80 z kitem 18-70 w rączkę. Konia z rzędem da tego, kto odkryje prawidłowość rządzącą tymi aparatami i tym jak one naświetlają. Według mnie jest to kompletny matrix. Dodatkowo wkurza mnie brak reakcji ze strony Nikona. Może rozważymy ponownie jakieś zbiorowe pismo/petycję ?! :(
SKRYTOBOJCA
09-10-2006, 23:59
Tutaj mam dla przykladu zdjecie z mojej Minolty Z1:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img49.imageshack.us/img49/5153/matrycowyfd5.jpg)
W gorach robiona fotka, w tle jasno, w powietrzu mgliscie itp.
Ale pierwszy plan dobrze naswietlony, gdybym mial nikona D80 to sadze ze w miejscu zielonych drzew mialbym przepal jak na 2 zdjeciu z postu nr 206.
No nie? A to zwykly kompakt tylko, a jak sobie poradzil ;)
Michal Puchacz
10-10-2006, 00:02
Tutaj mam dla przykladu zdjecie z mojej Minolty Z1:
Ale pierwszy plan dobrze naswietlony, gdybym mial nikona D80 to sadze ze w miejscu zielonych drzew mialbym przepal jak na 2 zdjeciu z postu nr 206.
No nie? A to zwykly kompakt tylko, a jak sobie poradzil ;)
Dlatego na razie wszystkim zdecydowanie odradzam zakup D80.
Wiadomo, ze sa inne pomiary dla pewnych ciezkich scen, ale po niektorych zdjeciach widac ze nawet proste sceny sprawiaja problemy D80.
Juz moja minolta z1 taki przepalow nie robila :>
Czyli jest poprawne zdjecie? Aha ok.
słuchaj ja nie bronię Nikona - nawet nie wiesz ile mnie kosztowało rozterek czy się przesiąść z Canona... i gdyby mnie się trafił taki egzemplarz to, ....... no wolę nie myśleć......
Myślę, że gdyby problem dotyczył wszystkich aparatów d80 reakcja byłaby może szybsza (choć kto wie...?) ale ponieważ dotyczy tylko pewnej ilości felernych to dopóki mogą dopóty będą chować głowę w piasek... niestety.
Pokazałam w tym wątku już wiele poprawnie naświetlonych fotek, mam ich łącznie ponad setkę i ani razu nie było wpadki z naświetlaniem - choć nie zawsze był to pomiar matrycowy. Więc to moim zdaniem nie jest kwestia modelu jako takiego ale popsutych egzemplarzy.
Skoro serwis odmawia naprawy - mówiąc, że wsio jest cacy to może by tak prasę zainteresować - na razie serwisem... zwykle to działa cuda;)
sebbirch
10-10-2006, 00:14
Zgoda. Tylko po to są również dwa inne pomiary światła w aparacie aby świadomie korzystać z każdego z nich w zależności od sytuacji i warunków. Trochę krzywdy robi też nowym użytkownikom (tego proszę nie brać do siebie) instrukcja, która mówi że pomiar matrycowy sprawdza się w większości sytuacji - gdyby tak było, to dwa pozostałe sposoby pomiaru byłyby zbędne... a czy ktoś z Was kupiłby aparat z jednym tylko matrycowym pomiarem światła? Pytanie retoryczne.
Dla mnie rzeczą bezsporną jest, że istnieje jakaś seria felernych D80 ( te które prześwietlają zarówno ciemne jak i jasne obszary). Ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest to, że serwis jest albo bezradny albo nie ma woli/umiejętności/sprzętu/softu...itp aby te usterki usuwać!
Jeśli ktoś chce zobaczyć efekty naświetlania sceny nocnej z pomiarem matrycowym z mojego egzemplarza - dam link na PW, bo dochodzę do wniosku, że skoro aparat Zbigniewa serwis uznał za w pełni sprawny to mój jest chyba całkowicie zepsuty i niedoświetla...
Karolina, ja bym poprosił o link ... dzięki
SKRYTOBOJCA
10-10-2006, 00:16
słuchaj ja nie bronię Nikona - nawet nie wiesz ile mnie kosztowało rozterek czy się przesiąść z Canona... i gdyby mnie się trafił taki egzemplarz to, ....... no wolę nie myśleć......
Myślę, że gdyby problem dotyczył wszystkich aparatów d80 reakcja byłaby może szybsza (choć kto wie...?) ale ponieważ dotyczy tylko pewnej ilości felernych to dopóki mogą dopóty będą chować głowę w piasek... niestety.
Pokazałam w tym wątku już wiele poprawnie naświetlonych fotek, mam ich łącznie ponad setkę i ani razu nie było wpadki z naświetlaniem - choć nie zawsze był to pomiar matrycowy. Więc to moim zdaniem nie jest kwestia modelu jako takiego ale popsutych egzemplarzy.
Tobie nic nie zarzucam :)
To ze jest to problem poszczegolnych egzemplarzy to chyba wiadac tez po niektorych wypowiedziach w tym watku. Wiec dlatego narazie sie wstrzymuje z kupnem aby nie trafic na ten felerny i poczekam na nowsze egemplarze :)
Albo sie okaze, ze to masowa histeria a za wszystko odpowiedzialny jest uklad ;)
Karolina, ja bym poprosił o link ... dzięki
Mówisz i masz: Tryb A, pomiar matrycowy, zero kompensacji ekspozycji, z ręki - wszystkie inne ustawienia w exifie, zero obróbki, jak ktoś chce nefa - również mogę podesłać
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
PS mam nadzieję że to zdjęcie nie bierze udziału w konkursie na porządek na biurku;) - to tak dla rozładowania emocji...
sebbirch
10-10-2006, 00:25
Dzięki :-) a co do porządku to całkiem OK !!!
Zbigniew
10-10-2006, 00:27
Mówisz i masz: Tryb A, pomiar matrycowy, zero kompensacji ekspozycji, z ręki - wszystkie inne ustawienia w exifie, zero obróbki, jak ktoś chce nefa - również mogę podesłać
PS mam nadzieję że to zdjęcie nie bierze udziału w konkursie na porządek na biurku;) - to tak dla rozładowania emocji...
Patrzę na to zdjęcie i oczami wyobraźni widzę jak odlatuje z biel, gdybym zrobił je moim złomem :( Chyba przestanę czytać ten wątek i zamknę się gdzieś do czasu aż pan doktor z Nikona przyjdzie, zastuka do moich drzwi i wyleczy mi aparacik. Inaczej, za około 50 postów, siądzie mi permanentnie psychika :(
Człowieku, przestań już narzekać.
Sprzedaj aparat, jak ma Ci siąść psychika.
Współczuję sytuacji, na pewno nie powinna mieć miejsca, ale bez przesady.
Gawronnek
10-10-2006, 01:37
nie mam jeszcze D80 ale mimo Waszego narzekania i tak go kupię, mając D70 nigdy nie używałem pomiaru matrycowego, a to całe zamieszanie trochę mi wygląda na początkowe narzekania na niedoświetlanie D70, i prosze mi nie kazać czytać całego wątku, bo czytam go regularnie od samego początku jego powstania, najbardziej zadziwia mnie to iż najwięcej do powiedzeenia mają nowi bywalacy forum, czyżby weterani mieli więcej szczęscia?
andrzej500
10-10-2006, 09:00
Czemu lub, dlaczego z nocy robi dzień? (pomiar)
Aby było łatwiej zrozumieć zapomnijmy o problemach z D80 i się wyluzujmy.
Odpowiedź jest prosta chodź przy rozpatrywaniu szczegółów nasuwać się mogą wątpliwości.
Zawodowcy i zawodowi amatorzy wiedzą, że:
Generalnie w przypadku ciemnych kadrów pomiar prześwietla
a w przypadku jasnych nie doświetla.
To niby pomyłka lub coś innego – może się wydawać – lecz nie.
Ma to swoje uzasadnienie wynikające z różnic pomiędzy naszym okiem a konstrukcją elementów światłoczułych.
Przy sprzęcie, który jest prawidłowy daje to takie oto efekty.
(robimy zdjęcie pierwsze) Biała kartka - będzie naświetlona i widoczna jako szara.
(robimy zdjęcie drugie) całkowicie czarna kartka ... naświetlona i widoczna też jako szara.
Identycznie szara jak wcześniejsza biała.
To prawidłowość nie zagadka.
W praktyce takie sytuacje występują? nie występują - lecz ta zasada rządzi sposobem ekspozycji.
Nasuwa się pytanie – jak będzie wyglądać kadr zawierający jednocześnie całkiem białą i matowo czarną kartkę?
Oczywiste będzie, że nie mogą być obie szare. Lecz jakie? A szachownica?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img165.imageshack.us/img165/4938/szachcm6.jpg)
Pola A i B są identyczne chodź, A wydaje się ciemniejsze niż B i to dużo.
w dowolnym programie graficznym proszę przy pomocy próbnika kolorów sprawdzić.
Pomiar pokaże, że są identyczne a przecież widzimy, że NIE.
Proszę nie potraktować powyższego jako próbę udowodnienia, że zepsute jest dobre.
Mam D80, mam D70 . Widze różnicę przy pomiarze matrycowym.
Gdybym zastosował podobną metodę jak zastosowano wcześniej ( porównywanie parametrów naświetlenia 2 różnych aparatów) powiedziałbym, że mój D80 prześwietla.
Ale wydaje mi się, że choć problem istnieje, dotyczy znacznie mniejszej grupy ludzi, niż z tego wątku wynika.
Wiem zaraz przeczytam, żebym nie pisał jak nie mam problemu.
Ludzie przede wszytskim zanim wydacie wyrok na sprzęt, pamiętajcie, że inteligentną częścia duetu aparat-fotograf powinien być fotograf.
Tryb matrycowy jak już tu napisano sprawdza się w niektórych waunkach, nie we wszystkich.
Rzeczywiście w D80 tryb matrycowy dobiera parametry zupełnie inaczej niż w D70 choćby( wiem, bo mam ).
Więc w czasie czekania na oficjalny komunikat Nikona(a to może potrwać , vide banding w D200) radze popróbować, zapoznaćsię ze sprzętem, popróbować innych trybów pomiaru światła.
A argumenty : wydałem kilka średnich krajowych na aparat, powinien robić dobre zdjęcia uważam za nietrafiony.
Jeśli ktoś Wam powiedział, że D80 to sprzęt idealny to Was okłamał.
Jeśli ktoś Wam wmówi, że istnieje na rynku sprzęt doskonały, też skłamie.
To tylko narzędzie , trzeba nauczyć się żyć z jego ograniczeniami, trzeba umieć je obejść.
A jeśli uważacie , że automatyka powinna sprawdzać się w każdych warunkach to bez ironi i wartościowania umiejętności szczerze doradzam zakup aparatu kopaktowego, który naprawdę nie jest " plamą na honorze"
Cieszę się z nabytku D80, szczerze współczuję tym , którzy mają problem, a wszytskim stanowczo doradzam: nerwy i złość to najgorszy doradca. Policzcie do 10 zanim coś zrobicie lub napiszecie.
Zbigniew
10-10-2006, 11:11
A argumenty : wydałem kilka średnich krajowych na aparat, powinien robić dobre zdjęcia uważam za nietrafiony.
Jeśli ktoś Wam powiedział, że D80 to sprzęt idealny to Was okłamał.
Jeśli ktoś Wam wmówi, że istnieje na rynku sprzęt doskonały, też skłamie.
To tylko narzędzie , trzeba nauczyć się żyć z jego ograniczeniami, trzeba umieć je obejść.
A jeśli uważacie , że automatyka powinna sprawdzać się w każdych warunkach to bez ironi i wartościowania umiejętności szczerze doradzam zakup aparatu kopaktowego, który naprawdę nie jest " plamą na honorze"
Cieszę się z nabytku D80, szczerze współczuję tym , którzy mają problem, a wszytskim stanowczo doradzam: nerwy i złość to najgorszy doradca. Policzcie do 10 zanim coś zrobicie lub napiszecie.
Witam. Zasadniczo wątek nie dotyczy do końca tego, że matrycowy mierzy inaczej niż w D70 i czasami prześwietla, ale tego, że w zbyt wielu przypadkach puszka sobie nie radzi. Zrobiłem kilkaset fotek D80 i statystycznie pomiar matrycowy wypadł najgorzej. Jeżeli ma on być dodatkowym elementem, który wspiera fotografa przy robieniu zdjęcia, to jest to bujda, bo zdecydowanie więcej fotek zrobię poprawnych mierząc choćby punktowo. Może to wszystko dlatego, że należę do tej mniejszości pechowców ...
Poza tym jeszcze jedno - nie mogę się zgodzić z opinią, że "no trudno, jak matrycowy sobie tak nie radzi, to mierzcie inaczej". To tak jakby kupić sprzęt, który ma zwalony AF i uznać "no tak, AF nie działa, ale w sumie można ostrzyć ręcznie ...". Idąc tym tropem możemy wrócić do czasów Smieny albo wcześniej - też można było zrobić zdjęcia. Zresztą, przecież to nie aparat robi zdjęcie ... :)
Zbigniew
10-10-2006, 11:11
Aaaa - i pozdrowienia ! Zapomniałem dopisać ;)
Ja sie zgodze ze Zbigniewem.
Nie mozna przejsc do porzadku dziennego nad tym , ze nowszy technologicznie sprzet ma funkcje gorzej zaimplementowane niz jego poprzednik.
Niech robi na tym samym poziomie ale nie gorszym.
Ciekawy jestem jak do tego podejdzie Nikon , mysle , ze powinna sie pojawic poprawka firmware ... w swiecie komputerow to normalna sprawa , firmware pojawia sie tak czesto jak poprawki Windows ;)
Dla mnie rzeczą bezsporną jest, że istnieje jakaś seria felernych D80 ( te które prześwietlają zarówno ciemne jak i jasne obszary). Ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest to, że serwis jest albo bezradny albo nie ma woli/umiejętności/sprzętu/softu...itp aby te usterki usuwać!
No okej, z postów w tym wątku jasno wynika, że są puszki działające tak, jak tego oczekujemy i egzemplarze, które prześwietlają przy pomiarze matrycowym, dlatego po raz drugi proszę o porównanie wersji firmware'u aparatów działających dobrze i tych, które mierzą gorzej.
Pozdrawiam!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img165.imageshack.us/img165/4938/szachcm6.jpg)
Pola A i B są identyczne chodź, A wydaje się ciemniejsze niż B i to dużo.
w dowolnym programie graficznym proszę przy pomocy próbnika kolorów sprawdzić.
Pomiar pokaże, że są identyczne a przecież widzimy, że NIE.
Proszę nie potraktować powyższego jako próbę udowodnienia, że zepsute jest dobre.
Jak ja nienawidziłem tego przykładu na studiach ojjjj, nie mogłem sie przekonac nawet po pipecie w PSie ze to jest ta sama jasnosc :). Jakoś nie trafiało to do mojej świadomości. Przepraszam za OT
Pozdrawiam
Erie
Zbigniew
10-10-2006, 12:04
No okej, z postów w tym wątku jasno wynika, że są puszki działające tak, jak tego oczekujemy i egzemplarze, które prześwietlają przy pomiarze matrycowym, dlatego po raz drugi proszę o porównanie wersji firmware'u aparatów działających dobrze i tych, które mierzą gorzej.
Pozdrawiam!
Bardzo proszę:
A: 1.0
B: 1.0
Pozdro!
Bigu1975
10-10-2006, 12:32
Panie i Panowie - tak na poprawe nastroju i chwile oddechu od szarej rzeczywistosci wrednych puszek (oczywiscie zwiazane z tematem bo widoczki wyprodukowal D80)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
http://www.pbase.com/moorlands/les_diablerets_and_geneva
Bardzo proszę:
A: 1.0
B: 1.0
No to ja się poddaję. Potestuję puszkę w czasie kupowania. Mam nadzieję, że wychwycę ewentualny problem z naświetlaniem.
Zbigniew
10-10-2006, 13:05
No to ja się poddaję. Potestuję puszkę w czasie kupowania. Mam nadzieję, że wychwycę ewentualny problem z naświetlaniem.
Radzę wykonać dwa testy:
1) Scena oświetlona sztucznie, niekoniecznie silnymi źródłami światła - porównać na uśrednianym i matrycowym
2) Scena w miarę kontrastowa, np. połowa ściana, połowa światło z zewnątrz (też niekoniecznie mocne) - tak samo obydwa pomiary, ostrząc odpowiednio na ścianę, podłogę oraz jasne miejsce.
U mnie w takich sytuacjach matrycowy jest nieprzewidywalny.
Pozdrowienia.
.... porównać na uśrednianym i matrycowym .....
Jeśli te pomiary mają być identyczne, to w jakim celu Nikon dał Wam trzy różne algorytmy doboru parametrów ekspozycji do wyboru? Przecież wtedy wystarczył by jeden - uniwersalny, najlepszy. Trzy różne algorytmy pomiaru zaoferowano Wam w tym celu, żeby do każdego zadania dało się dobrać właściwą metodę pomiaru ekspozycji. Być może coś jest nie tak z pomiarem matrycowym w D80, ale na pewno wynik pomiaru matrycowego nie powinien być taki sam, jak wyniki innych metod pomiaru.
Jeśli te pomiary mają być identyczne, to w jakim celu Nikon dał Wam trzy różne algorytmy doboru parametrów ekspozycji do wyboru? Przecież wtedy wystarczył by jeden - uniwersalny, najlepszy. Trzy różne algorytmy pomiaru zaoferowano Wam w tym celu, żeby do każdego zadania dało się dobrać właściwą metodę pomiaru ekspozycji. Być może coś jest nie tak z pomiarem matrycowym w D80, ale na pewno wynik pomiaru matrycowego nie powinien być taki sam, jak wyniki innych metod pomiaru.
Jeżeli o mnie chodzi to wypowiedź Zbigniewa jest jasna i przejrzysta i nie wiem po co tutaj coś komplikować. No i nikt nie powiedział, że wyniki powinny być takie same.
Zbigniew
10-10-2006, 13:33
na pewno wynik pomiaru matrycowego nie powinien być taki sam, jak wyniki innych metod pomiaru.
Trafne spostrzeżenie. Ale nie może być też tak, jak tutaj: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139462&postcount=273
Mogę wygenerować zdjęcia w wielu różnych sytuacja, gdzie matrycowy głupieje. Niektórym głupieje, innym nie - nie chodzi o subtelne różnice lub zależności od tego kto jak zrobił fotkę.
Czekam na reakcję firmy Nikon. Abym się doczekał.
Radzę wykonać dwa testy:
1) Scena oświetlona sztucznie, niekoniecznie silnymi źródłami światła - porównać na uśrednianym i matrycowym
2) Scena w miarę kontrastowa, np. połowa ściana, połowa światło z zewnątrz (też niekoniecznie mocne) - tak samo obydwa pomiary, ostrząc odpowiednio na ścianę, podłogę oraz jasne miejsce.
Dzięki za sugestie. Postaram się solidnie pomęczyć tą puszkę.
sebbirch
10-10-2006, 15:43
Cześć !
Z tego co się orientuję nie ma innej wersji softu ( przyjamniej do tej pory ) niż:
A: 1.0
B: 1.0
Pozdrowienia
Czy ktoś wie jak są wyskalowane światłomierze w aparatach. Bo jeśli nie, to tego rodzaju dyskusje są bez sensu.
Swiatłomierze wyskalowane są na 18% odbicia światła.
Producenci aparatów doszli do wniosku, że przeciętna scena odbija tylko 18% swiatła. Można to sprawdzić w następujący sposób. Białą kartkę umieścić przed aparatem w ten sposób, żeby pokrywała cały kadr. Kartka powinna być oświetlona równomiernie. Ustawić ekspozycję w manualu, i zrobić zdjęcie( rodzaj pomiaru swiatła bez znaczenia, może być matrycowy lub inny) Na zdjęciu kartka wyjdzie szara. Niejedna osoba powie wtedy, że aparat niedoświetla.
Ale jak zrobicie w tych samych warunkach oświetleniowych, pomiar na szarą kartkę o współczynniku odbicia światła 18% (kartka szara powinna pokrywać cały kadr i również ekspozycja w manualu), następnie podmienicie szarą na białą, to po zrobieniu zdjęcia okaże się, ze tym razem biała kartka jest naprawdę biała.
Wnioski musicie sobie sami wyciągnąć jak to jest z tymi pomiarami światła.
Zbigniew
10-10-2006, 15:50
Witam,
Zrobiłem jeszcze jeden test - sam nie wiem po co - chyba dla sportu. Trzy zdjęcia gołej ściany ustawiając aparat na tryb P. Zero zmian podczas testu (oprócz sposobu mierzenia światła).
Spot, 1/100, f/5
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.zuromski.neostrada.pl/canon_nikon/1.jpg)
Center weighed, 1/100, f/5
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.zuromski.neostrada.pl/canon_nikon/2.jpg)
Pattern, 1/80, f/4,5 !!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.zuromski.neostrada.pl/canon_nikon/3.jpg)
Zaj**ście, chciałoby się powiedzieć. Megasuper pomiar matrycowy dał ciała na całej linii.
Pozdrowienia, ZP
PS.: Przy okazji, dla zainteresowanych, przykład jak obiektyw winietuje :]
freefly, wydaje mi sie, ze chodzi raczej o 18% TŁUMIENIA a nie odbicia.
W każdej poważnej książce o fotografii jest napisane o odbiciu światła. Zanim napisałem na ten temat, to się upewniłem, żeby nie wyjść na kretyna.
A dlaczego swiatło odbite? Z tego powodu, że pomiar TTL jest pomiarem swiatła odbitego, a nie padającego.
Korzystając z dobrej słonecznej pogody wybrałem się na mały test.( godz12 z minutami)
Oto wyniki : pierwsza fotka na matrycowym -naświetlona idealnie , Słońce w plecy ustawienia aparatu na normal, jakość fine ,bw auto( reszta parametrów pod fotka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/img143/1995/dsc0359mt1.jpg)
pomiar matrycowy.obiektyw tokinaAf 20-35 ogniskowa 20mm,f11,s1/250 iso400
pomiar trafiony wręcz idealnie
Lecz druga fotka z nikkorem Af 75-300(minutę później)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img204.imageshack.us/img204/180/dsc0365fs0.jpg)
słonce za plecami
pomiar matrycowy, obiektyw nikkor Af 75-300 ogniskowa 75mm f11, s1/160 iso400
Musiałem to sprawdzić na nowej puszcze ( tu godzina 16 z minutami)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img178.imageshack.us/img178/5296/dsc0023yv3.jpg)
aktywne pole af w centrum kadru.
Informacja dla nie śledzących wątku : zdjęcia wykonane różnymi puszkami D80
Czy istnieje problem? Oceńcie sami
Jezu, Gran dostałeś nową puszkę i dalej masz taką jazdę? Ty masz chyba gorszego pecha niż ja :(
(nie będziesz przypadkiem gdzies w okolicach Gliwic - chciałbym zobaczyć ten aparat i pobawić się w porównanie z moim)
nie jest tak źle z nowej puchy jest to dolne zdjątko
Wiadomość z forum na nikonians.org:
"Our development team is working to resolve this problem, so we are aware of it.
A fix will probably be issued as a firmware update. We cannot say exactly when as we have not yet got any information about that. Please keep and eye on our web site for support/news and updates.
www.europe-nikon.com/support";
Jest to odpowiedź jaką dostał jeden użytkownik od supportu nikona w Szwecji.
Czyli jest nadzieja :D
Pozdrawiam!
no wiem, ale wciąz to nie jest to co byc powinno moim zdaniem (ale to jest tylko moje zdanie)
a co do postu Adriana marna to pociecha, to jest takie bleblanie że zrobią poprawkę, ale nie mają jeszcze żadnych danych - tylko trochę lepiej brzmi niż oficjalne odpowiedzi w Polsce (tj. "nie ma problemu"), ale zawsze coś
no wiem, ale wciąz to nie jest to co byc powinno moim zdaniem (ale to jest tylko moje zdanie)
jest to goły jpg (normal )bez ingerencji programu graficznego. Robiac to zdjęcie w Nef-ie i nimutowej obróbce w Psie
można uzyskac o wiele,wiele więcej.
ps. Do Gliwic mam 40 kilosów wczoraj byłem i narazie się nie wybieram
pozdr.
andrzej500
10-10-2006, 17:44
Zbigniew
Tak dla jasnej sytuacji
Piszesz:
„Zaj**ście, chciałoby się powiedzieć. Megasuper pomiar matrycowy dał ciała na całej linii.”
Czy Możesz powiedzieć dlaczego? Co jest przyczyną takiego stwierdzenia?
Czego oczekiwałeś? Zrobiłeś coś - spróbuj to zinterpretować. Bo tutaj jest może problem.
Wcześniej pokazujesz dwa zdjęcia - dolne jaśniejsze i komentarz:
„Wiem, ze tego typu scena to i tak dla aparatu hardcore, ale porównanie pomiaru powinno dać pole do dyskusji.”
Do dyskusji o czym?
Co jest to widać.
Tylko, co się Tobie w tym, co zrobiłeś niepodobna?
Ładny dywan, parkiet, w lewej części czarna płyta nogi od biurka?
i dalej piszesz:
”Powiem Wam szczerze - powoli wymiękam, szczególnie przy pomiarze matrycowym - jest o kant d** niestety Dziwi mnie tylko jedno - dlaczego aparat uznano za sprawny.”
Dlaczego uważasz, ze jest o kant……?
Twoje zdjęcia nie uzasadniają takich twierdzeń.
Aparat masz sprawny, ponieważ jest sprawny.
Jego reakcje są naturalne.
GrAn
Nie pamiętam tego obiektywu 75-300, którym się posługujesz i jeśli ma on pierścień z regulacją przysłony to powinien on być ustawiony i zablokowany na najmniejszą dziurę.
Inaczej robi co chce.
To nie kwestia puszek, a kwestia zastosowanych ogniskowych
Jeśli chcemy uzyskać tak samo naświetlone zdjęcie przy różnych ogniskowych, to nie możemy polegać jedynie na ekspozycji jaką wskaże nam aparat. Trzeba zawsze uwzględnić jakieś poprawki w naświetlaniu w stosunku do pomiaru aparatu.
To nie aparat decyduje jakie parametry ustawić, ale my po uprzednim sprawdzeniu co aparat zaproponował nam w przypadku fotografowanej sceny.
Zbigniew
10-10-2006, 17:57
Właściwie to o czym Wy piszecie powyżej ?! Zrobiłem 3 zdjęcia gołej ściany, które powinny być identyczne. Niczym nie kręciłem za wyjątkiem pomiaru światła. Podobnie rzecz ma się ze zdjęciami w pokoju - kręciłem pomiarem światła.
Korzystając z dzisiejszego „wolnego” porobiłem parę zdjęć „balkonowych” i doszedłem do następujących wniosków:
Pomiar Matrycowy zachowuje się tak jakby za wszelką cenę nie chciał dopuścić do powstania niedoświetlonych miejsc (może go tak ustawili po sugestiach z niedoświetlaniem D70).
Na kadrach gdzie Centralny i Punktowy ustawiały przybliżone czasy to Matrix ustawiał czas dwukrotnie dłuższy,
w efekcie doprowadzał do przepałów (cały czas tryb A, pozostałe ustawienia bez zmian, zmieniałem tylko tryb pomiaru).
Tymczasowe rozwiązania wg. mnie dopóki Nikon nie zajmie stanowiska w tej sprawie:
Korzystać z Centralnego a dodatkowo można zwiększyć mu pole pomiaru do 10mm.
Jeżeli ktoś chce korzystać z Matrixa to należy dla Kroku EV ½ , kompensacje ekspozycji ustawić na -0,5 lub
dla Kroku EV 1/3 kompensację ekspozycji na -0,3 do -0,7.
Przy takich ustawieniach Matrix zachowuje się poprawnie ale problem pojawia się jak ktoś przejdzie na programy tematyczne lub Zielony,
wtedy sytuacja się powtarza tylko że bez możliwości kompensacji ekspozycji.
Andrzej500, nie zgadzam się z Tobą, takie reakcje aparatu nie są naturalne dla Matrixa,
ponieważ to Matrix powinien sobie lepiej radzić z takimi sytuacjami.
Gdyby Centralny lub Punktowy doprowadzał do przepałów np. na niebie w sytuacji gdy kadruje na drzewo lub ciemniejsze obiekty to bym rozumiał,
a tu jest odwrotnie, to Matrix przepala.
Z chęcią to co nabazgrałem zweryfikuję :),
w końcu jestem amatorem i to moja druga puszka po D50.
P.S.
Adrian, pozdrowienia dla rodzinnego Koziego Miasta ;-)
Zbigniew
10-10-2006, 18:05
Skomentuję, chociaż nie ma to większego sensu
„Zaj**ście, chciałoby się powiedzieć. Megasuper pomiar matrycowy dał ciała na całej linii.”
Czy Możesz powiedzieć dlaczego? Co jest przyczyną takiego stwierdzenia?
Czego oczekiwałeś? Zrobiłeś coś - spróbuj to zinterpretować. Bo tutaj jest może problem.
A czy nie widać różnic w parametrach ekspozycji dla tej samej sceny przy różnych pomiarach światła ?!
Wcześniej pokazujesz dwa zdjęcia - dolne jaśniejsze i komentarz:
„Wiem, ze tego typu scena to i tak dla aparatu hardcore, ale porównanie pomiaru powinno dać pole do dyskusji.”
Do dyskusji o czym?
Co jest to widać.
Tylko, co się Tobie w tym, co zrobiłeś niepodobna?
Ładny dywan, parkiet, w lewej części czarna płyta nogi od biurka?
Jak to o czym ? O tym że scena jest przepalona. Sorry, kupując puszkę za 3k nie mam ochoty przy każdym zdjęciu ściągać EV o dwie działki. Na ten temat już się wypowiadałem - jak kogoś rajcuje ustawianie wszystkiego z manuala, niech pisze na forum Smieny.
i dalej piszesz:
”Powiem Wam szczerze - powoli wymiękam, szczególnie przy pomiarze matrycowym - jest o kant d** niestety Dziwi mnie tylko jedno - dlaczego aparat uznano za sprawny.”
Dlaczego uważasz, ze jest o kant……?
Twoje zdjęcia nie uzasadniają takich twierdzeń.
Nie, wcale nie uzasadniają...
Zbigniew
10-10-2006, 18:08
Korzystając z dzisiejszego „wolnego” porobiłem parę zdjęć „balkonowych” i doszedłem do następujących wniosków:
Pomiar Matrycowy zachowuje się tak jakby za wszelką cenę nie chciał dopuścić do powstania niedoświetlonych miejsc (może go tak ustawili po sugestiach z niedoświetlaniem D70).
Na kadrach gdzie Centralny i Punktowy ustawiały przybliżone czasy to Matrix ustawiał czas dwukrotnie dłuższy,
w efekcie doprowadzał do przepałów (cały czas tryb A, pozostałe ustawienia bez zmian, zmieniałem tylko tryb pomiaru).
Tymczasowe rozwiązania wg. mnie dopóki Nikon nie zajmie stanowiska w tej sprawie:
Korzystać z Centralnego a dodatkowo można zwiększyć mu pole pomiaru do 10mm.
Jeżeli ktoś chce korzystać z Matrixa to należy dla Kroku EV ½ , kompensacje ekspozycji ustawić na -0,5 lub
dla Kroku EV 1/3 kompensację ekspozycji na -0,3 do -0,7.
Przy takich ustawieniach Matrix zachowuje się poprawnie ale problem pojawia się jak ktoś przejdzie na programy tematyczne lub Zielony,
wtedy sytuacja się powtarza tylko że bez możliwości kompensacji ekspozycji.
No wreszcie ktoś, kto wyraził to, co sam zauważam i o czym debatuję od soboty.
GrAn
Nie pamiętam tego obiektywu 75-300, którym się posługujesz i jeśli ma on pierścień z regulacją przysłony to powinien on być ustawiony i zablokowany na najmniejszą dziurę.
Inaczej robi co chce.
andrzej500 Ameryki nie odkryłeś. Inaczej nie robi co chce bo nie robi nic!( fEE )
No wreszcie ktoś, kto wyraził to, co sam zauważam i o czym debatuję od soboty.
Szkoda tylko że znowu ktoś napisze że nie umiemy obsługiwać aparatu :).
A tak w ogóle to mam nadzieję że to problem softu i nowa wersja to załatwi,
gorzej jeżeli to wina elektroniki pomiarowej.
Trza czekać i pić więcej browara na ukojenie nerów :lol:
Szkoda tylko że znowu ktoś napisze że nie umiemy obsługiwać aparatu :).
A tak w ogóle to mam nadzieję że to problem softu i nowa wersja to załatwi,
gorzej jeżeli to wina elektroniki pomiarowej.
Trza czekać i pić więcej browara na ukojenie nerów :lol:
Moim skromnym zdaniem to wina softu (inne pomiary działają), a nawet jakby była to wina ekektroniki pomiarowej, to i tak jest to w jakiś sposób powtarzalne, więc na pewno da się skorygować programowo.
Skoro nikon odpowiedział na ten probem, to znaczy, że go zauważyli i pewnie teraz testują. Mam nadzieję, ze wytestują to szybko :)
Cytat z instrukcji dotyczący MATRYCOWEJ METODY POMIARU NAŚWIETLANIA:
Metoda ta jest szczególnie efektywna, gdy kadr jest zdominowany przez barwy jasne (białą lub żółtą), lub ciemne (czarną lub zieloną).
Metoda matrycowa nie da żądanych rezultatów wespół z pamięcią automatycznego naświetlania, ani z poprawką naświetlania.
Koniec cytatu.
Zbigniew
10-10-2006, 18:44
Metoda matrycowa nie da żądanych rezultatów wespół z pamięcią automatycznego naświetlania, ani z poprawką naświetlania.
Hmmm. Jaką pamięcią ?! :| Yyyyy. A poza tym co oznacza, że nie da rezultatów z poprawką naświetlania. Jak dam matrycowo i EV -2 to daje rezultat - np. dobre zdjęcie ;)
A odnośnie tego piwa - to rzeczywiście jest jedyne rozwiązanie dopóki Nikon nie zrobi coś z puszkami :lol:
A odnośnie tego piwa - to rzeczywiście jest jedyne rozwiązanie dopóki Nikon nie zrobi coś z puszkami :lol:
Zgadzam się. Idę zajrzeć do lodówki :rolleyes:
A może to wina szumów.
Wiem, wiem... co mają szumy do naświetlani, a może mają.
Zrobiłem dzisiaj parę fotek na wysokich czułościach i super (szumy niewielkie w jasnych partiach zdjęcia).
Wszyscy wiedzą, że Nikon szumi na wysokich czułościach, a tu miła niespodzianka D80 szumi mniej.
Może to miał być kompromis zdjęcia jaśniejsze =mniej widocznych szumów, tylko coś nie do końca wyszło.
Amatorzy używający tylko programów tematycznych mieli być zadowoleni mało szumów a bardziej świadomi użytkownicy i tak sobie radzą używając różnych ustawień, na które pozwala aparat.
Co o tym myślicie? Tylko od razu nie wyzywajcie.
Ja powiem tak:
Jak masz problem z puszką to se otwórz puszkę :mrgreen:
Zbigniew
10-10-2006, 19:19
Hihi, chyba wzrośnie spożycie piwa wśród Nikoniarzy .... :lol:
andrzej500
10-10-2006, 19:35
Zbigniew
Próbuję zrozumieć, co masz na myśli.
Jeśli mówimy o tej czerwonej ścianie.
Trudno wpaść na pomysł, ze chodzi Tobie w tym przypadku o różne parametry ekspozycji przy zmienionym trybie pomiaru.
Parametry ekspozycji mogą być inne w tym przypadku. (tło jest pozornie jednorodne )
Jeśli uznałeś, że powinny być takie same to BŁĄD.
W szczególnym przypadku mogło wyjść to samo a taki przypadek zaistnieje gdy zorganizujemy:
Jednorodne tło, jednorodne oświetlenie, statyw i to mocny, muszla oczna zasłonięta i kilka innych drobiazgów.
Wyszło Tobie i tak zadziwiająco. 1/80, f4,5 kontra 1/100, f5 Przecież to prawie żadna różnica.
Teraz zdjęcia w pokoju.
Mówisz:
„ Jak to o czym ? O tym,że scena jest przepalona. Sorry, kupując puszkę za 3k nie mam ochoty przy każdym zdjęciu ściągać EV o dwie działki. Na ten temat już się wypowiadałem - jak kogoś rajcuje ustawianie wszystkiego z manuala, niech pisze na forum Smieny.”
Niestety 3 czy 5 k za puszkę nic nie zmieni. Zasady są takie, jeśli chodzi o cyfrę i na tym etapie niema odstępstw od tego.
- jednym kadrem nie uchwycimy większej rozpiętości tonalnej niż pozwala nam nasza matryca. ( mamy przepalone światła i jednocześnie braki szczegółów w cieniach) jak poradzić sobie? Jest sposób. Ale nie teraz.
- im ciemniej na planie tym aparat bardziej prześwietla.
- im jaśniej na planie tym bardziej nie doświetla.
Tak było, jest i tak pozostanie. Kłania się słynne 13%. Około. Pozostawiono to (jak ktoś wcześniej napisał) prawo do decydowania tej bardziej inteligentnej części tandemu aparat – fotograf czy robimy na + czy na - .
Korekcja EV jest w jakimś celu chyba? I na pewno nie na złość.
Powinieneś się z tym oswoić i wtedy można iść dalej.
Możemy skakać, tupać - tak działa pomiar i to jest jego prawdziwa zaleta.
Rzeczywiście Smiena wykazuje brak korekcji EV i to od urodzenia. Ale z braku baterii, windy, af i dziesiątek innych wynalazków miała jedną niewątpliwą cechę.
Jak wychodziły złe zdjęcia to oznaczało, że fotograf do ……….. .
Chodź mamy odmienne zdania ja też wypiję aby Wam się udało.
Przeprowadzałem "analizę" moich prześwietlonych zdjęć: zakładając wspominany argument z rozpiętością tonalną, aparat który ma problemy z "objęciem" całego zakresu swoją matrycą powinien wstrzelić się w środek, a mniej więcej symetrycznie obciąć górę i dół. W zdjęciu bez korekty, robionym z ustawieniami na obniżony kontrast stwierdzam: jasność 255 na ok. 15% powierzchni zdjęcia (niebo i prześwietlone budynki), natomiast jeśli chodzi o cienie, to najciemniejszą wartością jest 6, do wartości 10 jest praktycznie tylko kilka pikseli. To oznacza, że aparat ma duży margines w cieniach, a i tak uparcie prześwietla jasne fragmenty.
Andrzej500, to wyjaśnij mi dlaczego CW lub Punktowy potrafią lepiej ustawić ekspozycje,
tzn. nie przepalić tej samej sceny a są stworzone dla ustawiania ekspozycji dla centrum kadru i punktu?? (chyba że się mylę)
Odsyłam do instrukcji dla D80 str. 52 - tam jest opisane jak aparat dokonuje pomiaru.
Zbigniew
10-10-2006, 19:48
Jeśli mówimy o tej czerwonej ścianie.
Trudno wpaść na pomysł, ze chodzi Tobie w tym przypadku o różne parametry ekspozycji przy zmienionym trybie pomiaru.
Parametry ekspozycji mogą być inne w tym przypadku. (tło jest pozornie jednorodne )
Jeśli uznałeś, że powinny być takie same to BŁĄD.
W szczególnym przypadku mogło wyjść to samo a taki przypadek zaistnieje gdy zorganizujemy:
Jednorodne tło, jednorodne oświetlenie, statyw i to mocny, muszla oczna zasłonięta i kilka innych drobiazgów.
Wyszło Tobie i tak zadziwiająco. 1/80, f4,5 kontra 1/100, f5 Przecież to prawie żadna różnica.
A znasz prawa wielkich liczb ?! Proponuję podejście statystyczne - będę stał przed tą ścianą cały dzień i pstrykał fotki na zmianę w trzech trybach. Później zbiorę wyniki, uśrednię parametry ekspozycji dla każdego z trybów. Wyniki będą takie same lub bardzo zbliżone.
To, co wkleiłem (ściana) robiłem kilkukrotnie, aby nie było, że przypadkiem wlatało mi światło przez dziurę od karty pamięci. Czy zrobię to 5 czy 5 milionów razy, jeżeli aparat źle mierzy, to wyniki będą podobne. A poza tym nie sądzę, że 1/100 f/5 i 1/80 f/4,5 to tak blisko. A to i tak bardzo dobrze (w sensie bardzo mało się rozjechało). Przy realnych scenach aparat wariuje jak dziki - mchala to opisał przed chwilą.
Zbigniew
10-10-2006, 19:57
Jeszcze jeden news, który jest poniekąd istotny, a umknął mojej uwadze:
Na dniach wysłałem informację do Fotopolis o problemie. Jako że Fotopolis to porządny serwis, dzisiaj otrzymałem odpowiedź. Piszą, że przekazali moje uwagi do Nikona Polska - firma o tych problemach wcześniej nic nie wiedziała :lol: Teraz dowiadują się w centrali.
Myślę, że to zawsze coś, bo głos od Fotopolis zawsze cenniejszy niż od szarego użyszkodnika ;)
Jeszcze jeden news, który jest poniekąd istotny, a umknął mojej uwadze:
Na dniach wysłałem informację do Fotopolis o problemie. Jako że Fotopolis to porządny serwis, dzisiaj otrzymałem odpowiedź. Piszą, że przekazali moje uwagi do Nikona Polska - firma o tych problemach wcześniej nic nie wiedziała :lol: Teraz dowiadują się w centrali.
Myślę, że to zawsze coś, bo głos od Fotopolis zawsze cenniejszy niż od szarego użyszkodnika ;)
W takim razie pracownicy Nikon Polska, codziennie przed rozpoczęciem pracy powinni przeczytać nowe posty na tym Forum ;-)
I znowu kłania się instrukcja.
Aparat posiada w menu coś takiego jak OPTIMIZE IMAGE-Optymalizacja obrazu.
Aparat ma swoje ustawienia domyślne, ustawione fabrycznie.
W menu TONE COMP.-Poprawka tonalna jest kilka możliwych ustawień.
Ustawienie domyślne to AUTO.
Przy tym ustawieniu:
i znowu cytuję instrukcję:
Aparat automatycznie optymalizuje kontastowość, wybierając odpowiednią krzywą. Krzywe zmieniają się ze zdjęcia
na zdjęcie, nawet w scenach tego samego rodzaju.
koniec cytatu.
Czyli jesli masz w aparacie tą funkcję ustawiną na auto, to możesz robić sobie w tych samych warunkach tysiące zdjęć, a fotki będą sie różnić.
Podobnie jest z ostrością zdjęć.
Jeśli w menu funkcję SHARPENING-Wyostrzanie masz ustawioną na auto, to
cytuję instrukcję:
Aparat automatycznie reguluje wyostrzanie zależnie od obiektu. Rezultaty zmieniają się ze zdjęcia na zdjęcie, nawet w scenach tego samego rodzaju.
koniec cytatu.
freefly,
wszystko prawda tyle, że ja nie zmieniam tych wszystkich ustawień z fotki na fotkę (powiedzmy sobie szczerze że troszkę trzeba wejść w menu...) i z fotki na fotkę nawet przy zmiennych kadrach - pod słońce i tyłem do słońca, bokiem (raz jednym raz drugim) mam zadowalające wyniki a pomiar matrycowy działa u mnie poprawnie bez względu na te ustawienia, choć oczywiście jest jasne, że przy kontrastowych scenach można aparatowi pomóc zmniejszając kontrast - ale tylko pomóc a nie zastąpić pomiar.
Optymalizacja owszem, działa na docelowe JPG. Jeśli jest ustawiona na "auto" to może się zmieniać z fotki na fotkę. Natomiast nie tłumaczy to w żaden sposób zachowania NEF-ów - optymalizacja nie jest w stanie zmienić wrażliwości fragmentów matrycy w zależności czy pada na nie światło czy też nie, w związku z tym NEFy są na tę opcję niewrażliwe (natomiast zmienia się ich interpretacja w software Nikona). Ponadto, nawet przy JPG zastosowanie opcji "auto" powinno w kontrastowych scenach zaowocować zastosowaniem łagodniejszej krzywej, aby uchronić krańcowe wartości przed clippingiem. Niestety tego nie zauważyłem.
Te ustawienia aparat sam zmienia bez pytania się Ciebie o z godę jeśli masz w tą funkcje ustawione na AUTO.
Ze zdjęcia na zdjęcie. Robisz kilka zdjęć, ten sam obiekt, ten sam kadr, ta sama ogniskowa, ta sama ekspozycja, wrzucasz zdjęcia do komputera, a fotki różnią się nieznacznie.
Oczywiście, że NEF- są ponadto.
Te ustawienia aparat sam zmienia bez pytania się Ciebie o z godę jeśli masz w tą funkcje ustawione na AUTO.
Ze zdjęcia na zdjęcie. Robisz kilka zdjęć, ten sam obiekt, ten sam kadr, ta sama ogniskowa, ta sama ekspozycja, wrzucasz zdjęcia do komputera, a fotki różnią się nieznacznie.
freefly, Karolina napisała że ma ustawione auto i zawsze lub prawie zawsze ma poprawne zdjęcie, a w "felernych" body D80 jak jest auto to zawsze lub prawie zawsze zdjęcia są prześwietlone.
Ale UWAGA, tak jak pisałem w moim przypadku to dotyczy tylko trybu Matrix a w CW lub punktowym jest OK,
dlatego jestem ciekaw dlaczego ??.
Panowie recepta jest jedna - zmiana aparatu na kompakt.
Mój Fuji S3 pro uznawany za jeden z najlepiej naświetlajacych korpusów równiez potrafi innaczej naświetlać w trybie matrycowym (przepalać) i centralnie ważonym.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Ale ja nie uważam że aparat jest uszkodzony.
Zbigniew
10-10-2006, 20:53
Panowie recepta jest jedna - zmiana aparatu na kompakt.
No i wróciliśmy do wypowiedzi typu ustaw się tyłem do wiatru jak robisz zdjęcie ...
Powiem Wam tak - wracam na forum, jak będę miał jakieś newsy o naszym problemie - co miałem do napisania, już chyba napisałem.
Pozdrowienia.
Panowie recepta jest jedna - zmiana aparatu na kompakt.
Mój Fuji S3 pro uznawany za jeden z najlepiej naświetlajacych korpusów równiez potrafi innaczej naświetlać w trybie matrycowym (przepalać) i centralnie ważonym.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Ale ja nie uważam że aparat jest uszkodzony.
To podjedź do mnie i pokaż jak potrafisz okiełznać Matrixa,
bo "Kiiiijano Ryś" potrzebował na to kilka części ;-)
No i wróciliśmy do wypowiedzi typu ustaw się tyłem do wiatru jak robisz zdjęcie ...
Powiem Wam tak - wracam na forum, jak będę miał jakieś newsy o naszym problemie - co miałem do napisania, już chyba napisałem.
Pozdrowienia.
I znowu cza otworzyć puszkę ...,
daj znać jak będziesz miał jakieś niusy.
Proszę nie piszczcie, że inny aparat też może przepalać i dlatego mój D80 jest w porządku. Przez półtora roku zrobiłem dość sporo zdjęć na D50 i ani jednego takiego problemu nie miałem. A tłumaczenie jak to obejść: jak gdyby ktoś mi tłumaczył że skoro w nowo zakupionym samochodzie nie działa klima, to powinienem poczekać z jeżdżeniem do zimy.
KECIF sprawa jest prosta. Pomiar matrycowy barwny (3D) działa poprawnie jedynie z obiektywami nikona typu G lub D. A najlepiej z jeśli chodzi o cyfrówki z obiektywami DX.
Aparat wykorzystuje pewne dane z obiektywu takie jak informacja o odległości obiektu fotografowanego(ale tylko z nikkorów). Inne obiektywy CPU tj. Tamrony, Tokiny, Sigmy, itp.itd. takiej informacji nie przekazują do aparatu.
To może oznaczać pewną niekompatybilność obiektywu z aparatem. Co to oznacza, to chyba juz wiesz.
Zbigniew
10-10-2006, 21:07
KECIF sprawa jest prosta. Pomiar matrycowy barwny (3D) działa poprawnie jedynie z obiektywami nikona typu G lub D. A najlepiej z jeśli chodzi o cyfrówki z obiektywami DX.
Aparat wykorzystuje pewne dane z obiektywu takie jak informacja o odległości obiektu fotografowanego(ale tylko z nikkorów). Inne obiektywy CPU tj. Tamrony, Tokiny, Sigmy, itp.itd. takiej informacji nie przekazują do aparatu.
To może oznaczać pewną niekompatybilność obiektywu z aparatem. Co to oznacza, to chyba juz wiesz.
Spoko, powiedział posiadacz D80 + kit 18-70 ;)
KECIF sprawa jest prosta. Pomiar matrycowy barwny (3D) działa poprawnie jedynie z obiektywami nikona typu G lub D. A najlepiej z jeśli chodzi o cyfrówki z obiektywami DX.
Aparat wykorzystuje pewne dane z obiektywu takie jak informacja o odległości obiektu fotografowanego(ale tylko z nikkorów). Inne obiektywy CPU tj. Tamrony, Tokiny, Sigmy, itp.itd. takiej informacji nie przekazują do aparatu.
To może oznaczać pewną niekompatybilność obiektywu z aparatem. Co to oznacza, to chyba juz wiesz.
Jakbyś poczytał cały wątek to byś wiedział że problem dotyczy też body z obiektywami Nikona (konkretnie 18-70) i z takim też sprawdzałem moje body !!!!!! :twisted:
I mam prywatną prośbę, nie podnoś Innym ciśnienia na wieczór.
Dzięki i pozdrawiam
andrzej500
10-10-2006, 21:12
Kecif.
Ponieważ matrix jest do robienia kotleta.
Można na nim jeszcze jechać NEFY. Z wyczuciem.
Ale zawodowy amator (taki termin wymyśliłem) kotletowego matrixa unika jak zarazy.
Powody znacie.
Najlepszy jest punktowy, lecz wymaga wprawy. Można lepiej spaprać jak na matrixie.
Centralny jest bezpieczny i dobry.
Dla rozrywki NEF z kotletowego matrixa.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img261.imageshack.us/img261/3404/dscxxxxx5.jpg)
Kecif.
Ponieważ matrix jest do robienia kotleta.
Można na nim jeszcze jechać NEFY. Z wyczuciem.
Ale zawodowy amator (taki termin wymyśliłem) kotletowego matrixa unika jak zarazy.
Powody znacie.
Najlepszy jest punktowy, lecz wymaga wprawy. Można lepiej spaprać jak na matrixie.
Centralny jest bezpieczny i dobry.
Dla rozrywki NEF z kotletowego matrixa.
Ale masz "terminy" ;), tzn kotlety :-)
Andrzej500, ja również nie używam matrixa. Jedynie spota i centralnego, nie wspominając już o swiatłomierzu zewnętrznym, który jest dla mnie najbardziej miarodajny.
Dla pocieszenia-mój D200 z Sigmą 100-300 też przepala o 0,7EV i trzeba się z tym pogodzić
Dla pocieszenia-mój D200 z Sigmą 100-300 też przepala o 0,7EV i trzeba się z tym pogodzić
Tak, teraz jak "każdy Polak" czuję się "lepiej" bo ktoś też ma się źle ;-)
a tak poważnie, to wszystkie D200 przepalają na Matrixie, czy tak jak z D80 tylko część ??
Zbigniew
10-10-2006, 23:26
Witam,
Przejrzałem wątek, który podrzucił Michal K. - http://www.nikonians.org/dcforum/DCForumID236/281.html
Jeżeli jest ktoś w tej galaktyce, kto sądzi, że jesteśmy grupką szaleńców szkalujacych Nikona, powinien przejrzeć to forum Nikoniarzy. Opisy problemów identyczne jak u nas (tylko że po angielsku ;) ), zdjęcia do złudzenia przypominające te, co wychodzą z mojej puszki (chocby 112) :(
Warto też zerknąć na http://www.smugmug.com/gallery/1982907
Jaki z tego wniosek ? Na pewno jest nas wielu i na pewno Nikoś zauważa ten problem, choć siedzi cicho.
Pozdrowienia, ZP
Chciałbym ponowić apel, żeby Wszyscy, którzy mają problem z ekspozycją w D80 powiadomili o tym Nikona. Jak dotychczas przedstawiciele serwisu odpowiadają, że wszystko jest w porządku i problem nie istnieje.
Zbigniew
10-10-2006, 23:40
No ale wtedy dostaniemy wszyscy tę samą odpowiedź :(
PS.: Ja już swoją dostałe :] Ktoś cytował ją już ;)
To zagarniczne forum też pełne jest osób, które myślą ,że aparat za nich zrobi zdjęcie.
Przypomniałem sobie jak to znajomy biegał do serwisu Olympusa, ponieważ na fotkach robionych zimą, śnieg był za biały, bądź postacie na śniegu były bardzo ciemne. Inny przykład upośledzenia jest następujący, do serwisu Nikona na ul.Postępu, przyszedł młody człowiek, wiek- może 19 lat. Przyniósł do naprawy D-70. Twierdził, że aparat się zepsuł, gdyż w wizjerze wszystko widać nie ostro. Okazało się, że przestawiona była korekcja dioptrażu w wizjerza na +, podczas gdy koleś nosił okulary -1. Odbierałem wówczas aparat z konserwacji i mialem ubaw przez całą drogę do domu.
Patrykok
11-10-2006, 00:23
Witam Wszystkich:)
Zamierzam kupić D80, więc z wielką uwagą śledzę temat przepaleń. Uważam, że problem istnieje i w każdym aparacie nawet w komórce ma wszystko działać, jak widzę rady typu nie używać pomiaru matrycowego to na myśl przychodzi mi, że dla większość klientów nie mają znaczenia pewne odchyłki od normy wszelkiego rodzaju sprzętu. Producenci z premedytacją wypuszczają takie g...o, a jak ktoś zauważy i będzie miał na tyle "siły", żeby łazić 1000x ze sprzętem to może jednemu w końcu naprawią lub wymienią, a cała reszta chłamu będzie i tak sprzedana -to jest biznes.
Co do problemu, przepaleń uważam, że to nie wina softu tylko jakiegoś podzespołu, prawdopodobnie elektronicznego, bo gdyby winien był soft to wszystkie D80 zachowywałyby się tak samo (przecież jak na razie wszystkie mają to samo oprogramowanie)
Więc, ATAKOWAŁBYM serwis, jak wyrzucą drzwiami wejść oknem, ale nie dać „draniom”...
Niech Pan serwisant wyjdzie łaskawie przed swoje miejsce pracy w słoneczne południe i niech zrobi parę fotek w świecie rzeczywistym, a jak nie umie obsługiwać sprzętu to jest zielony program tematyczny dla tych co nie umią.
Można jeszcze pokazać sprzęcik niezależnemu serwisowi, aby ocenili i może wystawią opinię na piśmie, niedawno przeżyłem akcję pod tytułem "reklamacja gwarancyjna w autoryzowanym serwisie" panowie serwisanci cały czas byli uprzejmi i zawsze odnosiłem wrażenie po rozmowie z nimi, że sprzęcik jest sprawny i właśnie taka opinia zupełnie zmieniła podejście serwisantów, co do mojej osoby i nagle sprzęt okazał się ...
Powodzenia i szturm na serwis:twisted:
Witam,
Zrobiłem jeszcze jeden test - sam nie wiem po co - chyba dla sportu. Trzy zdjęcia gołej ściany ustawiając aparat na tryb P. Zero zmian podczas testu (oprócz sposobu mierzenia światła).
Spot, 1/100, f/5
[...]
Center weighed, 1/100, f/5
[...]
Pattern, 1/80, f/4,5 !!
[...]
z jakiej odleglosci robiles te zdjecia?
To zagarniczne forum też pełne jest osób, które myślą ,że aparat za nich zrobi zdjęcie.
Przypomniałem sobie jak to znajomy biegał do serwisu Olympusa, ponieważ na fotkach robionych zimą, śnieg był za biały, bądź postacie na śniegu były bardzo ciemne. Inny przykład upośledzenia jest następujący, do serwisu Nikona na ul.Postępu, przyszedł młody człowiek, wiek- może 19 lat. Przyniósł do naprawy D-70. Twierdził, że aparat się zepsuł, gdyż w wizjerze wszystko widać nie ostro. Okazało się, że przestawiona była korekcja dioptrażu w wizjerza na +, podczas gdy koleś nosił okulary -1. Odbierałem wówczas aparat z konserwacji i mialem ubaw przez całą drogę do domu.
Człowieku daruj sobie takie teksty. Nie traktuj ludzi takimi kategoriami .Myślisz że my tu wszyscy to tylko na zielonym auto pstrykamy.:confused:
andrzej500
11-10-2006, 07:30
Zagraniczne forum – szkoda czasu.
Jeśli dzisiaj kupimy najlepszy pędzel, farby - to czy namalujemy coś jak Leonardo albo Pikasiak.
a forteklapion (fortepian ) ekstra – to poukładamy klawisze jak Szopen?
Dużą firmę zobaczymy - to czy potrafimy ją poprowadzić?
Kupimy ścigacza od Hondy po coś tam - to sama będzie na jednym kole cisnąć?
Jak jest instrukcja obsługi – to czy musimy ją rozumieć? Nie. Wystarczy, że przeczytamy.
Jest korekcja EV – czy ona się sama ustawi?
freefly, a ja mam wrażenie po Twoich ostatnich wypowiedziach że Ty pracujesz w Nikon Polska ;-)
Zagraniczne forum – szkoda czasu.
Jeśli dzisiaj kupimy najlepszy pędzel, farby - to czy namalujemy coś jak Leonardo albo Pikasiak.
a forteklapion (fortepian ) ekstra – to poukładamy klawisze jak Szopen?
Dużą firmę zobaczymy - to czy potrafimy ją poprowadzić?
Kupimy ścigacza od Hondy po coś tam - to sama będzie na jednym kole cisnąć?
Jak jest instrukcja obsługi – to czy musimy ją rozumieć? Nie. Wystarczy, że przeczytamy.
Jest korekcja EV – czy ona się sama ustawi?
Czyli uważasz, że nikon nie musi poprawiać czegoś, co nie działa tak jak tego oczekujemy, bo zawsze możemy pokręcić, żeby było dobrze?
Zbigniew
11-10-2006, 08:48
z jakiej odleglosci robiles te zdjecia?
Hmmm, dobre pytanie. Około 1-1,5 metra.
Zbigniew
11-10-2006, 08:49
Zagraniczne forum – szkoda czasu.
Jeśli dzisiaj kupimy najlepszy pędzel, farby - to czy namalujemy coś jak Leonardo albo Pikasiak.
a forteklapion (fortepian ) ekstra – to poukładamy klawisze jak Szopen?
Dużą firmę zobaczymy - to czy potrafimy ją poprowadzić?
Kupimy ścigacza od Hondy po coś tam - to sama będzie na jednym kole cisnąć?
Jak jest instrukcja obsługi – to czy musimy ją rozumieć? Nie. Wystarczy, że przeczytamy.
Jest korekcja EV – czy ona się sama ustawi?
Człowieku - masz problem z aparatem taki jak większość wypowiadających sie tutaj ? Jeżeli nie, to nie zamulaj filozoficznymi gadkami.
Witam
Pozdrowienia dla wszystkich z okazji pierwszego postu.
Miesiąc temu stałem się posiadaczem D80 i faktycznie zauważyłem
fakt prześwietlania niektórych fotek, wczoraj po południu zabrałem się do
zbadania tematu. W operacji wzięły udział F90x z N35-70AFD ustawiony na
ogniskową 35 oraz D80 z N24AFD, kąty widzenia więc praktycznie takie same.
Aparaty ustawione identycznie tj. tryb A, ISO400, F2,8 i wnioski:
1. pomiar CW w obu aparatach działa w zasadzie IDENTYCZNIE (w końcu można
było się spodziewać), sporadycznie występowały odchylenia rzędu max. 1/3EV,
co może być spowodowane różnicą wielkości pola pomiarowego
2. pomiar matrycowy, tu jest inaczej. W dużej części prób wyniki były
takie same, ale zdarzały się i takie, gdzie różnica wynosiła 1EV.
Szczególnie widoczne było to w sytacji fotografowania dalekich planów
z różną zawartością nieba oraz przede wszystkim w zdjęciach wieczornych,
gdzie w zasadzie regularnie następuje różnica 1EV (większej nie stwierdziłem)
Pomiar matrycowy za wszelką cenę z wieczoru robi dzień. Ani razu nie stwierdziłem
odchylenia w drugą stronę.
Dodam, że nigdy nie miałem powodu do narzekań na pomiar w F90x (robię główie slajdy),
zdjęcia robione D80, na podstawie pomiaru F90 wychodzą poprawne.
Oczywiście trudno wysuwać wnioski na podstawie pobieżnej próby, ale wydaje się, że jest to
zasługa softu i dotyczy większości D80 (stwierdzenie serwisu o porawności działania aparatu
jednego z forumowiczów).
pozdrawiam
andrzej500
11-10-2006, 09:35
Trzeba poprawić
Dolegliwość, wada ta dotyczy wszystkich matryc a nazywa się ona „brak tolerancji na prześwietlenie”
Cyfrowa matryca to dosłownie tępak w porównaniu do zwykłego filmu.
Dobre filmy mają dużą tolerancję na prześwietlenie.
Rozpiętości tonalne jakby z innej bajki.
A my mamy w ręku amatorski sprzęt z dostępnymi profesjonalnymi ustawieniami i kilkoma wodotryskami (jakieś programy tematyczne, filmiki chyba, hgw co jeszcze). Po co to, komu?
W tym wątku
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139649&postcount=323 (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=139649&postcount=323)
próbowałem przedstawić problem gdzie widoczna jest sytuacja w której pomiar widzi zupełnie coś innego niż my. Rozbieżności są duże dla naszego oka. Dla pomiaru ZERO.
Jeśli ktoś ma ochotę zapoznać się z tym „ podstępnym „ zjawiskiem i potrafi powiedzieć jak ustawić pomiar, aby widział to, co my to proszę bardzo.
Inaczej stoimy w miejscu.
Zbigniew
Wszyscy mamy problem.
Z takim podejściem do tematu będziesz miał zawsze go zawsze. Zamiast zdobywania wiedzy można pielęgnować i podlewać ukochany kłopot.
Twój problem nazywa się – pokażę wszystkim, że nie potrafię.
Patrzymy na dobre zdjęcia i kompletnie nie wiemy, jakiej techniki użyto, aby je zrobić.
Idziemy, coś zrobimy i dramat.
Taki drogi sprzęt i źle.
Zamiast opier..... ludzi podpowiedz coś na temat problemu opisywanego parę linijek wcześniej.
Czemu pomiar nie widzi różnicy a my widzimy wyraźnie. To dotyczy wszystkich. Jak ustawić, aby widział to, co widzisz Ty, ja i inni?
andrzej500
11-10-2006, 09:40
flac
piszesz
2. pomiar matrycowy, tu jest inaczej. W dużej części prób wyniki były
takie same, ale zdarzały się i takie, gdzie różnica wynosiła 1EV.
Szczególnie widoczne było to w sytacji fotografowania dalekich planów
z różną zawartością nieba oraz przede wszystkim w zdjęciach wieczornych,
gdzie w zasadzie regularnie następuje różnica 1EV (większej nie stwierdziłem)
Pomiar matrycowy za wszelką cenę z wieczoru robi dzień. Ani razu nie stwierdziłem
odchylenia w drugą stronę.
Kwit. Tak jest i tak powinno być.
Zbigniew
11-10-2006, 09:48
Zbigniew
Wszyscy mamy problem.
Z takim podejściem do tematu będziesz miał zawsze go zawsze. Zamiast zdobywania wiedzy można pielęgnować i podlewać ukochany kłopot.
Twój problem nazywa się – pokażę wszystkim, że nie potrafię.
Patrzymy na dobre zdjęcia i kompletnie nie wiemy, jakiej techniki użyto, aby je zrobić.
Idziemy, coś zrobimy i dramat.
Taki drogi sprzęt i źle.
Zamiast opier..... ludzi podpowiedz coś na temat problemu opisywanego parę linijek wcześniej.
Czemu pomiar nie widzi różnicy a my widzimy wyraźnie. To dotyczy wszystkich. Jak ustawić, aby widział to, co widzisz Ty, ja i inni?
1. Czy też masz zwalony aparat, który kupiłeś tydzień temu za ponad 3 tysiące ?
2. Widziałeś ile osób wypowiada się na tym forum i ma problem z pomiarem matrycowym ?
3. Widziałeś ile osób ma analogiczne problemy na forum zagranicznym ?
4. Czy uważasz, ze to przypadek, tzn. wszyscy oni nie potrafią robić zdjęć ?
Nie wstawiaj gadek filozoficznych i nie każ mi kręcić EV. Wiem jak się obsługuje aparat, bo to nie pierwsze moje lustro. Nie pisz o pędzlach i innych duperelach, bo ja piszę o ciężkiej kasie, którą wydałem na sprzęt, który ma zwalony pomiar matrycowy. Na forum zastanawiamy się co zrobić, aby to naprawić. Zastanawiam się, czemu zawsze się znajdzie ktoś, kto będzie szedł w zaparte twierdząc, że 100 osób, które ma problem ze sprzętem wcale go nie ma.
OK, jak ktoś chce pogadać merytorycznie, to z chęcią. Dla ułatwienia sytuacji nie będę już reagował na twoje posty. Dałeś czadu już we wcześniejszych wypowiedziach (tych wymoderowanych - stali bywalcy wiedzą które ;) ), więc już wtedy miarka się przebrała. Chamstwu mówię nie.
Jest wyjście z tej sytuacji. Trzeba zmiejszyć jasność monitorów zarówno w aparatach jak i komputerów, a efekt prześwietlania zniknie, tak samo jak się pojawił.:)
Niektórzy chyba nie są wstanie zrozumieć idei pomiaru matrycowego. Jeśli producent podaje, że najlepsze efekty uzyskuje się jedynie przy określonego rodzaju scenach i pod pewnymi warunkami, to ja nie rozumiem dlaczego chcecie, żeby sprawnie działał we wszytkich sytuacjach. Zwłaszcza przy scenach kontrastowych.
Hmmm, dobre pytanie. Około 1-1,5 metra.
moglbym prosic bys powtorzyl test dla trybu A, f8, ogniskowej 50mm oraz odleglosci od sciany ponizej metra?
Zbigniew mieszkasz w Jankach wiec nie masz daleko na ul. Postepu. Oddaj sprzet do serwisu.
andrzej500
11-10-2006, 11:07
Zbigniew
Braku wiedzy nie zastąpisz demagogicznymi wstawkami.
Sens w tym, że po prostu nie wiesz.
Próbujesz to ukryć pod jakimiś niemal odezwami do narodu.
„ Chamstwu mówię nie” piękny cytat - prawie jak z prezydenta.
Czornyj wyciął moją wypowiedź na Twój temat i słusznie.
Wcale się tego nie wstydzę.
Miał rację.
Nasłuchałem się parlamentu i mi się porobiło.
Lecz delikatnie powiem
Sądzę, że jesteś sprzedawcą jakiejś innej marki sprzętu i dlatego robisz taki mikser wkoło tej w 99 % wyimaginowanej sprawie przez samego siebie.
Jeśli o pochlebstwach w Twoim stylu.
Cytat z
treefly
„
Niektórzy chyba nie są wstanie zrozumieć idei pomiaru matrycowego”
po mojemu
Niektórzy nie są wstanie rozumieć .......
Zbigniew
11-10-2006, 11:12
Zbigniew mieszkasz w Jankach wiec nie masz daleko na ul. Postepu. Oddaj sprzet do serwisu.
Oddałem, został uznany za sprawny. Wymiękłem.
andrzej500, chyba przesadzasz i to bynajmniej nie drzewa.
Rozumiem że nie zgadzasz się z niektórymi opiniami lub stanowiskiem w tej sprawie,
ale czytając Twoje posty a zwłaszcza odpowiedzi to nic ciekawego do tematu nie wniosłeś z wyjątkiem obelg itp.
a na konkretne pytania konkretnych odpowiedzi nie dałeś.
Ale to moje amatorsko-prywatne zdanie i mogę się mylić.
Zbysiu, mieszkam blisko Ciebie. Mam dwudziestoletnie doświadczenie w fotografowaniu. Sądzę, że mógłbym pomóc w rozwikłaniu tego problemu.
Niektórzy chyba nie są wstanie zrozumieć idei pomiaru matrycowego. Jeśli producent podaje, że najlepsze efekty uzyskuje się jedynie przy określonego rodzaju scenach i pod pewnymi warunkami, to ja nie rozumiem dlaczego chcecie, żeby sprawnie działał we wszytkich sytuacjach. Zwłaszcza przy scenach kontrastowych.
Z dużym zniesmaczeniem obserwuję rózwój i poziom tej dyskusji i choć mam identyczny "problem" z D80 to głównie ze względu na brak czasu aby robić testy i zamieszczać foty - nie wypowiadam się (czytam uważnie).
Czekam na update firmware a w międzyczasie robię foty z wykorzystaniem bracketingu ekspozycji - jedna fota zgodnie z pomiarem, druga -1EV. W takim układzie zawsze jedna z nich nadaje się do dalszego przetwarzania bez utraty szczegółów po stronie świateł czy cieni.
Odpowiadając na pytanie freefly: dlaczego chcemy aby pomiar matrycowy działał w WIĘKSZOŚCI SYTUACJI poprawnie ? bo dziwnym zbiegiem okoliczności udawało się to w D50, D70 i D70s (miałem okazję używać rok D50 i sporadycznie D70, zrobiłem przynajmniej parę tysięcy fotek).
Nie widzę ŻADNEJ PODSTAWY aby nowsza, bardziej zaawansowana konstrukcja miała być bardziej zawodna jeśli chodzi o dopasowanie właściwej ekspozycji do konkretnej sceny.
Wypowiedzi niektórych uczestników tego forum przypominają mi argumenty miłośników starych samochodów, które miały nieprecyzyjne układy kierownicze, słabe hamulce, brak rozwiązań typu ABS, ESP i innych udogodnień - ale za to wymagały dużych umiejętności po stronie kierowcy. Zwolennik takich konstrukcji nigdy nie znajdzie wspólnego języka z człowiekiem, który wymaga od nowoczesnej technologii aby działała dokładnie tak jak tego od niej oczekujemy.
A ile osób jeszcze niedawno deklarowało, że nigdy nie przesiądą się na cyfraka bo prawdziwy fotograf używa wyłącznie analoga ? Ewolucja w zakresie technologii nastąpiła, nastawienie ludzi zmienia się nieco wolniej.
Jedno jest pewne - ortodoksi sprzętowi skazani są na wymarcie, podobnie jak zniknęły z masowego rynku winylowe płyty, magnetofony szpulowe czy lampowe wzmacniacze.
no to sobie popisałem, hehe... czekając na reakcję Nikona...
pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów, również tych "twardogłowych" :-)
Paweł
andrzej500
11-10-2006, 11:37
KECIF
ale mnie zawstydziłeś.
Było jakieś konkretne pytanie?
Bez odpowiedzi?
Tylko marudzenie!
Michal Puchacz
11-10-2006, 11:44
Witam. Otrzymałem odpowiedź z agencji PR NIkona - Oficjalne stanowisko firmy Nikon jest
przygotowywane i w ciągu najbliższych dni powinno zostać
rozdystrybuowane.
Mam zatem nadzieję, że nasz problem zostanie szybko rozwiązany.
Szkoda, że niektórym dyskutantom brak kultury (Andrzej500)
Pozdrawiam.
andrzej500
11-10-2006, 11:52
O.... oooo......
PawelR
winyle znikńęły ?
Wzmacniacze lampowe?!!
zniknęły?
To za co dałem 42.000,- zł To to co tam mam w kącie stoi to ....... Oszukali mnie.
Dzwonię do przedstawicieli niech wyjaśnią sprawę.
Lampę widać, ale może to MATRIX.
A nie, nie to z masowego rynku zniknęły.
To co sie pojawiło? Dwie lewe Rączki.
Zbigniew
11-10-2006, 11:55
Witam. Otrzymałem odpowiedź z agencji PR NIkona - Oficjalne stanowisko firmy Nikon jest
przygotowywane i w ciągu najbliższych dni powinno zostać
rozdystrybuowane.
Mam zatem nadzieję, że nasz problem zostanie szybko rozwiązany.
Szkoda, że niektórym dyskutantom brak kultury (Andrzej500)
Pozdrawiam.
To dobra wiadomość ! Czekam ... choć na boku knuję coś, co można nazwać wyjściem awaryjnym .... ;)
Moje 3gr dorzucę :) Używam prawie permanentnie "matrixa" w D50, walę tylko RAWy i jestem bardzo zadowolony. Oczywiście czasami niezbędna jest jakaś korekta ale nie obserwuję takich przepałów jak przykłady z tego wątku. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale czy ten 3D Metering Matrix II z D50 to nie jest dokładnie ten sam co D80? Jeśli tak, to chyba nie ma co tragizować, pewnie będzie nowy firmware i już, bo sam system już jest sprawdzony.
Panowie, spokojnie. Po co tyle nerwów.
To, że tryb matrycowy robi z nocy dzień, to jest akurat dość sensowne rozwiązanie. Po pierwsze aparat nie wie, że to noc (bo niby jak ma się tego dowiedzieć) i chce uzyskać możliwie jasno naświetlony kadr (ze szczegółami w cieniach, żeby nie było tekstów w stylu: "ciemność widzę, ciemność"), a po drugie do ciekawych (świadomie nie używam słowa "artystycznych" :wink:) zdjęć nocnych, czy nawet wieczornych nikt o zdrowych zmysłach nie stosuje pomiaru matrycowego. Argumenty ze zdjęciami w ciemnych pomieszczeniach nie są więc żadnymi argumentami w tej dyskusji. W ciemnych pomieszczeniach, w typowych warunkach używa się albo innych wariantów pomiaru ekspozycji (najczęściej punktowego), albo doświetla się lampą. Czy takie testy z lampą robiliście? Jakie są ich wyniki? Czy też prześwietla? Może warto to sprawdzić.
Jeśli jest tak, że ustawiacie ostrość na ciemnym elemencie sceny, to pomiar matrycowy ma prawo zakładać, że właśnie to jest główny motyw zdjęcia i że soft powinien tak dobrać parametry, żeby właśnie ten główny motyw był prawidłowo naświetlony. Może go lekko rozjaśnić lub przyciemnić w zależności od reszty kadru, ale to on jest najważniejszy. Jeśli kompletny amator ustawia ostrość na nos czarnego kotka, który siedzi w pomieszczeniu na parapecie okna, w słoneczny dzień, to należy zakładać, że zależy mu na prawidłowym przedstawieniu właśnie tego kotka, a nie tego co widać (raczej nie będzie widać) w tym oknie. I ten czarny kotek będzie naświetlony prawidłowo - przeciętnemu amatorowi to wystarczy - automat działa prawidłowo. A jeśli ktoś chce się pobawić w HDRy, to ma inne możliwości pomiaru, ma możliwość korekt, bracketingu, itp. Moim zdaniem pomiar matrycowy wymyślono dla niedzielnych pstrykaczy, którzy przesiedli sie z kompaktowych małpek i dla tych, którym się nie chce chwilę pomyśleć, albo nie maja na to czasu i ochoty. Ale to tylko moja opinia.
Jeśli w serwisie odpowiedzieli, że aparat jest OK. To należy zakładać, że jakieś tam testy zrobili i porównali to z jakimiś wzorcowymi wynikami, jakie zapewne otrzymali od Nikona w dokumentacji serwisowej. Tak zakładam (no, chyba że tego nie zrobili, albo nie maja dokumentacji serwisowej, co w przypadku NP jest również prawdopodobne). Ale jeśli tak zrobili, to trzeba się raczej zastanawiać, dlaczego konstruktorzy i programiści z Nikona przyjęli założenie (moim zdaniem słuszne założenie), że jeśli ostrość jest ustawiana na jakimś obiekcie, to jest to główny obiekt na zdjęciu i właśnie on ma być dobrze naświetlony. Można też oczywiście przyjąć założenie, że fakt ustawiania ostrości na tym, czy innym punkcie sceny, nie ma żadnego znaczenia dla parametrów ekspozycji. Ale czy to jest rozumowanie prawidłowe? Moim zdaniem nie.
Trzeba też pamietać, że są rózne warianty działania trybu matrycowego: 3D Matrix II i Matrix II. Różnice pomiarów mogą brać się również z tego. Porównywanie obiektywów Nikkor D i G z Tamronem, czy Sigmą nie ma więc większego sensu, bo pomiaru dokonują inne algorytmy. O tym też trzeba pamiętać.
Jeśli pozostałe tryby pomiaru działają prawidłowo, to należy zakładać, że z elektroniką i z kalibracją światłomierza wszystko jest OK. Być może dlatego serwis wydał taką opinię, jaką wydał. Jeśli tak, to jaka jest przyczyna tego, że na pomiarze matrycowym jedno body naświetla dobrze, a inne źle? Elektronika w normie, soft ten sam - może tylko wyobrażenia konstruktorów Nikona i niektórych użytkowników na temat prawidłowego działania pomiaru matrycowego nieco się różnią?
Zamiast bezsensownie bić pianę, która i tak nie zmieni Waszej obecnej sytuacji, trzba poczekać na to co wymyśli Nikon. Jeśli stwierdzi, że tak miało być, to będziecie musieli zmienić punkt widzenia na pomiar matrycowy lub zmienić aparat. Jeśli dokona korekt, to będzie oznaczało, że albo dokumentacja serwisowa przysłana do NP jest do bani, albo w serwisie NP nie zrobili żadnych testów przesłanych im puszek, tylko was olali. Trzeba spokojnie poczekać i powinno się to wyjaśnić.
slav1973
11-10-2006, 12:15
Zbigniew, wydaje mi sie , że test czerwonej ściany jest jednym z najlepszych jakie w tym wątku sie pojawiły (nie mogę napisać, że najlepszy, bo wszystkich nie pamiętam, nie chce mi się czytać od poczatku). Uważam, że sfotografowanie jednolitego obiektu bardzo skutecznie wyłącza inteligentną automatykę pomiaru matrycowego, gdyz praktycznie elimunuje zmienne. W takiej systuacji wg mnie pomiary ze spota, centralnie-ważonego i matrycowego powinny dać podobny wynik - chyba, że producent zakłada, że do wyników pomiaru matrycowy będzie zawsze dodawana stała prymitywna poprawka (np. w twoim przypadku by to było +0,7) - tylko nie rozumiem po co inteligenty pomiar miałby być korygowany na sztywno.
Ja dzień wczesniej sprawdzałem pomiar mojego D50 na żółtej ścianie i na szarej karcie i w obu przypadkach wszystkie pomiary dawały dokładnie takie same parametry naświetlania. Biorąc pod uwagę, że w sytuacjach kontrastowych/o dużej rozpiętości tonalnej D50 potrzebuje średnio korekcji -0,7 (czasami nieco wiekszej) i zakłdając, że d80 ma podobne tendencje (bo to też 420-pixelowy Matrix II), to dodatkowa tendencja do naświetlania mocniej o kolejne 0,7 znacznie zwieksza ryzyko utraty szczegółów w światłach.
Na koniec - jedna uwaga i prośba: pomiar matrycowy Nikona ma świadomość koloru, w tym wypadku widzi kolor czerwony, i to równiez może prowdzić do błędów (choć nie musi, jak było w przypadku fotografowanej przeze mnie żółtej ściany). Jakby ci się udało sfotografowac w podobny sposób (równomiernie oświetlony, jednolity kadr) coś neutralnie szarego w neutralnym oświetleniu, to by to ostatcznie potwierdziło tendencje pomiaru matrycowego.
pzdr
slav
PS. Temat mnie interesuje z tego powodu, że w ciągu najbliższych miesięcy planuję zakup D80, bo potrzebuje drugiego body o rozdzielczości 10Mpx, a na D200 mnie chwilowo nie stać - jak będe zwalony zleceniami to sobie kupie :)
KECIF
ale mnie zawstydziłeś.
Było jakieś konkretne pytanie?
Bez odpowiedzi?
Tylko marudzenie!
No właśnie udowodniłeś że nie przeczytaleś całego posta,
ale pozdrawiam :-)
Witam. Otrzymałem odpowiedź z agencji PR NIkona - Oficjalne stanowisko firmy Nikon jest
przygotowywane i w ciągu najbliższych dni powinno zostać
rozdystrybuowane.
I tym optymistycznym akcentem kończę tą przydługą dyskusję.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.