PDA

Zobacz pełną wersję : rozterki szklarniane



skubi
07-07-2009, 23:26
Jako ze jest to moj pierwszy post na forum - witam wszystkich Forumowiczów :)
zaczne standardowo - znajomi zaprosili mnie na ślub... ;) a pozniej kolejni i jeszcze jedni, czy przypadkiem nie moglbym potowarzyszyc im w tym dniu jako fotograf ;) nigdy sie taka forma fotografii nie zajmowalem, wiekszosc moich zdjec to szeroko rozumiana przyroda...bez obawy, nie bede pierwszym fotografem na tych slubach :) Ale, jak juz natrafila sie taka mozliwosc, pomyslalem ze uzupelnie swoj plecak o jakies szkielko/szkielka :) i tutaj zaczyna sie moja prosba o rade. Nie mam pojecia jakie ogniskowe moga mi byc potrzebne w kosciele, ale myslalem o jakimś szerokim zoomie + jedna-dwie stalki. W zasadzie najbardzie skłaniam sie do zestawu N 14-24 f/2.8 + N 35 f/1.8 + N 50 f/1.4G, nie wiem tylko jak duza jest przydatnosc zakresu 14-24 przy takich okazjach, dlatego alternatywnie myslalem nad skladem N 17-35 f/2.8 + 50 f/1.4G. Kolejne mozliwosci to zakup zooma bez stalek - N 24-70 f/2.8 lub 17-55 f/2.8. Obecnie posiadam N D300, ale moglbym sie ewentualnie podpierac D40 (dlatego 35 i 50 AF-S), mam natomiast w planach pelna klatke za jakis rok-dwa. W ewentualnym plenerze mysle ze moj N 70-200 sie sprawdzi. Na temat szkiel przeczytalem wszystko co zostalo napisane na tym forum oraz w testach roznych serwisow, zalezy mi na opini osob, ktore "liznely" fotografii slubnej na temat zakresu ogniskowych.
Pozdrawiam :)

Jakubas
08-07-2009, 00:26
To zalezy od tego, jakie ogniskowe Tobie odpowiadaja. Widzialem piekne zdjecia slubne zrobione dwoma obiektywami: fiszajem 10,5 i Sigma 30/1.4.

Mi szeroki kat przydaje sie na weselu, ale poza tym prawie wcale. Kiedys robilem slub obiektywami 20-35, 50 i 85 na FX, wiec w zasadzie odpowiednikiem Twojego zestawu i nie wspominam tego najlepiej, bo mialem dziure w najwazniejszym zakresie. Zdecydowanie wole 24-70 i 50 (moglaby byc szersza troche), wiec na Twoim miejscu bralbym 17-55 (naprawde klawy obiektyw) i Sigme 30/1.4, bo jest troche szersza od 35 Nikona. A i budzetowo to dosc rozsadne rozwiazanie. Na DX najlepszy jest zakres zaprojektowany pod DX.

Łopal
10-07-2009, 10:51
Masz dwa szkłą, które robią zdjęcia, masz SB-900. Może lepiej pójść w stronę jakiegoś szkiełka stricte portretowego, np 85/1.4 (1.8)? Chyba, że masz pieniąchy, to wtedy 24-70/2.8 i jedziesz... :)

karolt
12-07-2009, 15:23
Stricte portretowe to się zaczynają od 135mm (135/2 DC na przykład), 85mm to taki portret dla ubogich :-) Co nie znaczy, że nie świetny, portret można zrobić nawet 50mm, nawet fisheyem... ale nie nazywajmy tego "stricte". Nie wprowadzajmy w błąd.

Podpiszę się pod Jakubasem - to zależy, jakie ogniskowe Tobie odpowiadają. Każdym z tych szkieł możesz zrobić świetne zdjęcia.
Moje osobiste porady/sugestie/widzimisie:
Jako że nie masz D700 i jego "robienia zdjęć po ciemku", to ja bym pomyślał o 35/1.8 i/lub 50/1.4 - tu mała uwaga - sprawdź, czy starsza wersja 50-tki nie ma szybszego AF. AF-S w tej nowej wersji G mnie deneruje swoją powolnością. Ostrzy wolniej niż 18-70/3.5-4.5 czy nawet 135/2 DC z "wiertłem". No tyle że w starszym 50/1.4 nie działa AF z D40.
Gdybyś miał D700, to zastanawiałbym się nad 24-70/2.8 (lub starszym 35-70/2.8).
No i do DX to fisheye 10/2.8 DX (albo Samyang, znacznie tańszy, ale nie masz AF).

W skrócie: myślę, że na teraz 35/1.8 i/lub 50/1.4 to dobra opcja do tego co teraz masz. Ewentualnie jakiś fisheye jeszcze.

Photoartbox
12-07-2009, 16:42
85-ka to szklo stricte portretowe, a 85-ka w ersji 1.4 nie jest na pewno dla ubogich.

messer
13-07-2009, 14:47
85 * 1.5 = 127.5

skubi
13-07-2009, 22:35
Dziękuję za rady :) tez nie nazwałbym 85 f/1.4 szkłem dla ubogich :) na 35 f/1.8 i 50 f/1.4 jestem juz praktycznie w 100% zdecydowany, mam wątpliwości co do zooma. Szczerze mówiąc najbardziej jestem zafascynowany 14-24 f/2.8, miałem okazję pobawić się trochę tym obiektywem i wywarł na mnie ogromne wrażenie (zresztą nie na mnie pierwszym czy ostatnim ;) ). Zastanawiam się tylko nad jego przydatnością przy okolicznościach ślubnych, poza takowymi do krajobrazu jak znalazł (tylko te filtry...). Moja chęć zakupu w niedalekiej przyszłości body pełnoklatkowego skreśla raczej 17-55 f/2.8. Zostaje więc 14-24 f/2.8 i 17-35 f/2.8 bo raczej bym się skłaniał właśnie do szerokiego kąta.

messer
14-07-2009, 11:38
Do pełnej klatki zostaje też bardzo sensowna Sigma 17-35 2.8-4 -- taki budżetowy wybór o bardzo dobrej jakości.