Zobacz pełną wersję : 100-300/4 - Sigma czy Tokina?
Przymierzam się do zakupu jednego z obiektywów w tytule. O ile o Sigmie powiedziano już niemal wszystko, o tyle Tokina (wersja AT-X Pro II) jest obiektywem - być może z racji swojego wieku - dość słabo opisanym.
Przewagą Sigmy będzie na pewno silnik HSM, co przełoży się na szybkość AF, Tokina z kolei z pewnością wygrywa pod kątem mechaniki układu i solidności wykonania. Jak wypadnie porównanie jakości obrazu tych dwóch obiektywów (głównie chodzi mi o rozdzielczość i aberacje)?
A może polecicie jakiś inny obiektyw zmiennoogniskowy, który sprawdzi się amatorsko w szeroko rozumianej fotografii przyrodniczej (ptice, ssaki i inne futrzaki)? Bardziej zależy mi na ogniskowej (300mm to minimum), niż na światłosile, więc może Sigma 120-400/4.5-5.6 albo Sigma/Tamron 70-200/2.8 + jakiś TC? Budżet, którego nie chciałbym przekroczyć to 3,5 kPLN - w tej cenie mogę mieć używane 100-300 lub też nowe 120-400 albo 70-200, co też nie jest bez znaczenia) ;)
Jezeli nie zalezy Tobie na swietle to polecam bigme.
bijeczek
09-07-2009, 10:52
Nie mam pojęcia jak spisuje się Tokina, ale z czystym sumieniem mogę polecić Sigmę. Świetne obrazowanie i bardzo szybki AF. Ale ma też jeden minus - ciężka i, ze względu na wielkość obiektywu, da się ten ciężar odczuć - środek ciężkości mocno wysunięty w kierunku przedniej soczewki, co potęguje wrażenie dużego ciężaru zestawu (taki np. N80-200D ED NEW jest tylko jakieś 100g lżejszy, ale dodatkowo krótszy i różnica w ciężarze jest naprawdę spora - środek ciężkości przesunięty jest w stronę aparatu i spokojnie można nie przytrzymywać drugą ręką obiektywu bez obawy o wyrwanie zawiasów bagnetu). Powiem tak - gdyby nie potrzeba minimalnie lepszego światła i 80mm ogniskowej na pewno nie zamieniłbym Sigmy na Nikkora. Z resztą polecam poczytać sobie testy tych szkieł i pooglądać sample w internecie.
Kupiłem tą sigmę niedawno, oczywiście używaną i muszę przyznać, że jest naprawdę całkiem niezła :-D
Ale faktycznie dużą wadą jest jej ciężar :( przy 300 nie tak prosto zrobić ostrą fotkę z ręki, przynajmniej ja mam taki problem i muszę ratować się seriami 7kl/s :)
W dokonaniu wybor pomógł mi test na optyczne.pl i napęd HSM przy braku vr konieczny
http://optyczne.pl/57.1-Test_obiektywu-Sigma_100-300_mm_f_4_DG_EX_APO_IF_HSM.html
czarnobialy
10-07-2009, 12:04
sigma jest genialna.jakby to szkło miało stabilizacje to byłby to najlepszy zoom na rynku.
bijeczek
10-07-2009, 17:58
(...)
Ale faktycznie dużą wadą jest jej ciężar :( przy 300 nie tak prosto zrobić ostrą fotkę z ręki, przynajmniej ja mam taki problem i muszę ratować się seriami 7kl/s :)
W dokonaniu wybor pomógł mi test na optyczne.pl i napęd HSM przy braku vr konieczny
http://optyczne.pl/57.1-Test_obiektywu-Sigma_100-300_mm_f_4_DG_EX_APO_IF_HSM.html
Ja takiego problemu nie miałem, większość zdjęć wychodziła ostro mimo tego, że używałem jej jedynie do fotografowania ptaków W LOCIE(!) w 90% przypadków przy najdłuższej ogniskowej i przy f/4-5.6. Owszem stabilizacja by się przydała, ale moim zdaniem to właśnie duży ciężar obiektywu w wystarczającym stopniu robi za VR;)
Ja też przy kupnie sugerowałem się testami w internecie:)
Ja takiego problemu nie miałem, większość zdjęć wychodziła ostro mimo tego, że używałem jej jedynie do fotografowania ptaków W LOCIE(!) w 90% przypadków przy najdłuższej ogniskowej i przy f/4-5.6.
Sorki, że mijam się z tematem ale jak kolega przy foto ptaków w locie osiąga 90 % trafień to gratulacje :mrgreen: muszę zapisać się na siłownię, bo narazie VR to mi się włącza po 1 min. celowania tylko nie działa tak jak potrzeba :(
bijeczek
10-07-2009, 22:09
Oczywiście miałem na myśli odsetek nieporuszonych zdjęć ale z tych, w których AF się nie pomylił, ale biorąc pod uwagę niesamowitą celność (i to w przypadku poruszających się obiektów) - przynajmniej mojego egzemplarza - odsetek ostrych zdjęć mógłbym ocenić na jakieś 80%;) - moja rada: lewą łapką łapać bezpośrednio przy przedniej soczewce, a nawet za sam koniec osłony przeciwsłonecznej, a dodatkowo do supermarketu po hantelki;). I jeszcze jedno - z takim szkłem łatwiej uzyskać nieporuszone zdjęcia fotografując poruszające się obiekty niż statyczne, przynajmniej w moim odczuciu, (oczywiście w przypadku nieużywania żadnego statywu itp.), gdyż podczas zdecydowanego i równomiernego poruszania ciałem mocno niweluje się mimowolne drżenie rąk - to tak jakby wziąć w rękę ołówek i spróbować narysować na kartce papieru dwie proste linie - jedną szybko, drugą powoli. Wiadomo, podczas zdecydowanego szybkiego ruchu ręką uzyskamy o wiele prostszą linię niż próbując ją narysować powolnie poruszając dłonią.
czarnobialy
12-07-2009, 00:00
ja na 300mm robie ja z reki przy czasie 1/125 s - może jedno na 5 wychodzi leciutko ruszone, ale tak to nie jest jakiś mega problem. Stabilizacja przydałaby się bo daje większą pewność i wygode.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.