PDA

Zobacz pełną wersję : Prośba o mały test do posiadaczy D90



DrZin
05-07-2009, 14:13
Witam,

jako, że kwestia działania pomiaru matrycowego w D90-tce dalej nie daje mi spokoju (patrz: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1355367&postcount=26), proszę Was o zrobienie małego testu.
Procedura jest następująca:
- ustawiamy aparat w trybie preselekcji przysłony, pomiar światła matrycowy, centralny punkt ostrości, bez korekty EV, D-Lighting: OFF
- wybieramy jakiś obiekt, który będziemy mogli powtarzalnie sfotografować parę razy (a więc nie bolid F1 ani czarne BMW 740 :), najlepiej coś w mieszkaniu)
- robimy jedno zdjęcie na przysłonie 3.5, potem 5.6, następnie 8 i 11, na 20 kończąc
- sprawdzamy naświetlenie poszczególnych zdjęć - i tak w moim przypadku 5.6 jest jaśniejsze od 3.5 o około 0,7 - 1 EV, 8 od 5.6 o ~0,3, 11 od 8 o 0,3 - 0,7 EV, 20 CIEMNIEJSZE od 11 o 0,7 - 1.

Różnice szacowałem "na oko" więc każdy z Was może ocenić je nieco inaczej, co natomiast dla mnie ważne to ustalić, czy Wasze aparaty też mają taką tendencję. Dla porównania zrobiłem taki sam test moim starym Fujikiem S6500fd i różnice w doświetleniu są znikome (daleko im nawet do 0,3 EV).

Będę wdzięczny za poświęcenie chwili czasu i paru kłapnięć lustra.
Z góry dzięki!

velaskez
05-07-2009, 14:20
Już robiliśmy kiedyś takie coś z D80;)

tommyfp
05-07-2009, 15:18
I powiedzcie mi ze do D90 nie powinien wyjść nowy firmware....... eh

Drogis
05-07-2009, 15:34
W mojej 90-tce jest tak samo.

Specjalnie wybrałem kadr z oknem w tle - dzięki temu dobrze widać różnice pomiędzy zdjęciami (przy okazji zdjęcia wyglądają gorzej niż z małpki :) ). Zdjęcia praktycznie prosto z puszki, jedynie zmniejszyłem je do rozsądnych dla internetu rozmiarów. Już ich nie wyostrzałem bo przy tych ustawieniach i tak szum wychodzi bardzo brzydko. Balans bieli ustawiony na szybko, ale z nim też już nie walczyłem. W razie czego Exif-y pozostawione.

Dla wszystkich zdjęć ustawiłem ISO 800 żeby nie wprowadzać dodatkowej zmiennej. Ostatnie jest lekko rozmazane (w końcu to 1/3s) - za statyw robiły łokcie :) Redukcja szumów: OFF, D-Lighting: OFF. Przetwarzanie obrazu: Standard.
- f/3.5 (http://images47.fotosik.pl/157/312f09350a3fcf7b.jpg)
- f/5.6 (http://images40.fotosik.pl/152/16d5d64be82ab516.jpg)
- f/8 (http://images46.fotosik.pl/157/629a344354ddd633.jpg)
- f/11 (http://images39.fotosik.pl/153/4eb02d40364517a8.jpg)
- f/20 (http://images44.fotosik.pl/157/13958d73f0ca4e78.jpg)

PS: Wrzucona druga seria zdjęć, uzupełniona o f/8

Greg77
05-07-2009, 20:32
Eeee dobra a w czym to przeszkadza? Zmiany nie sa tak bardzo widoczne.....
Poza tym fajnie widac jak D90 radzi sobie z szumami!
Kto wykonuje taka serie zdjec w praktyce:D Ekspozycje zawsze ustawiam pod dane zdjecie....jestem zadowolony to dobrze jak nie to klepie drugie....

DrZin
05-07-2009, 22:12
@tommyfp - mam to uznać za refleksję po przeprowadzonym teście, czy tak tylko "wzdychasz"? :)

@Drogis - dzięki za sprawdzenie. To już wiemy, że przynajmniej nasze dwa tak mają.

@Greg77 - moim zdaniem przeszkadza choćby w tym, że jeśli ustawisz kadr z daną przysłoną i korektą, a potem jednak przyjdzie Ci do głowy zmienić na powiedzmy trochę mniejszą "dziurę", to jest prawdopodobne, że wcześniejsza korekta będzie błędna. Jeśli masz sporo czasu to oczywiście można eksperymentować i robić kolejne próby ale czasami po prostu nie zdążysz. Jak na mój gust to półautomatyka ma pomóc właśnie w tym, żeby móc szybciej zareagować na zdarzenie, czytaj być w krótszym czasie gotowym do zrobienia zdjęcia. W tym przypadku jest to utrudnienie, bo zwiększa liczbę parametrów na które musisz zwrócić uwagę.

Jeśli ktoś jeszcze miałby chęć podzielić się wynikiem to proszę się nie krępować :).

Greg77
05-07-2009, 23:13
@Greg77 - moim zdaniem przeszkadza choćby w tym, że jeśli ustawisz kadr z daną przysłoną i korektą, a potem jednak przyjdzie Ci do głowy zmienić na powiedzmy trochę mniejszą "dziurę", to jest prawdopodobne, że wcześniejsza korekta będzie błędna. Jeśli masz sporo czasu to oczywiście można eksperymentować i robić kolejne próby ale czasami po prostu nie zdążysz. Jak na mój gust to półautomatyka ma pomóc właśnie w tym, żeby móc szybciej zareagować na zdarzenie, czytaj być w krótszym czasie gotowym do zrobienia zdjęcia. W tym przypadku jest to utrudnienie, bo zwiększa liczbę parametrów na które musisz zwrócić uwagę.

Masz racje ale roznice sa tak male ze wywolujac NEFa da sie to wszystko poprawic:)

FajaR
05-07-2009, 23:39
Drogis, mało reprezentatywny test. Podejrzewam że tak samo testował DrZin i stąd efekty bez ładu i składu. Wystarczy żeby niebo było "lekko" zachmurzone i ilość światła się zmienia, jest to najlepiej widoczne właśnie przy pomiarze matrycowym. Wiarygodny test to chyba tylko w studiu ze światłem ciągłym z dobrych lamp.

Drogis
06-07-2009, 00:03
Drogis, mało reprezentatywny test. Podejrzewam że tak samo testował DrZin i stąd efekty bez ładu i składu. Wystarczy żeby niebo było "lekko" zachmurzone i ilość światła się zmienia, jest to najlepiej widoczne właśnie przy pomiarze matrycowym. Wiarygodny test to chyba tylko w studiu ze światłem ciągłym z dobrych lamp.
1. Rożnica czasu pomiędzy każdym zdjęciem wynosiła 5 sekund - aż tak gwałtownych zmian światła to raczej nie było;
2. Zrobiłem w sumie 2 serie zdjęć (w pierwszej omyłkowo zapomniałem f/8, więć powtórzyłem wszystkie zdjęcia) - rezultat był ten sam, tzn. dla konkretnych przysłon zdjęcia były ciemniejsze/jaśniejsze;
3. Takie same zależności wyszły u DrZin'a (5.6 znacznie jaśniejsze od 3.5, itd.)
Jasne, że przydałby się test laboratoryjny, ale MZ powtarzalność tych wyników sugeruje, że coś jednak jest na rzeczy.

Valdek_Tychy
06-07-2009, 07:58
A może warto wziąć poprawkę na to,że Nikon D90 jest tylko amatorską konstrukcją w której dopuszczalne są pewne nieścisłości,niedoskonałości itp.Jeśli ktoś chce mieć korpus który w każdych warunkach na 100 zdjęć zrobi 100 takich samych zdjęć to niech sobie kupi D3 (jakieś 6-7 razy drożej) i będzie mógł testować,testować,testować,testować,testować, testować,testować,testować,...........tesssssss sssss ;)

Drogis
06-07-2009, 09:01
Moim zdaniem, nie o to chodzi żeby się czepiać tego czy tamtego - dobrze jest jednak mieć świadomość, jak puszka zachowuje się w określonych sytuacjach.
Ja i tak zwykle ustawiam kompensację ekspozycji na -0,3EV ew. -0,7EV, a że nie zawsze chce mi się grzebać w RAW-ach, oszczędza mi to sporo zabawy.

Valdek_Tychy
06-07-2009, 09:39
Ja i tak zwykle ustawiam kompensację ekspozycji na -0,3EV ew. -0,7EV, a że nie zawsze chce mi się grzebać w RAW-ach, oszczędza mi to sporo zabawy.

W swych niedoskonałościach D90 ma tendencje (niestety) do prześwietlania stąd konieczność korekcji w granicach -0,3/-07 EV,przy czym jak zauważyłem problem ten występuje w większości przypadków kiedy światła jest nadmiar,natomiast w pochmurne dni lub we wnętrzach ta niedoskonałość nie jest aż tak dokuczliwa.To są niestety przypadłości korpusów z półek amatorskich.

DrZin
06-07-2009, 10:27
Drogis, mało reprezentatywny test. Podejrzewam że tak samo testował DrZin i stąd efekty bez ładu i składu. Wystarczy żeby niebo było "lekko" zachmurzone i ilość światła się zmienia, jest to najlepiej widoczne właśnie przy pomiarze matrycowym. Wiarygodny test to chyba tylko w studiu ze światłem ciągłym z dobrych lamp.Tak jak pisał Drogis, fotki powstały w paro sekundowym odstępie więc nie spodziewałbym się jakichkolwiek istotnych zmian w oświetleniu. Test laboratoryjny mógłby być ciekawy pod warunkiem, że od dziś wszyscy zaczną robić fotki tylko w laboratorium :).


A może warto wziąć poprawkę na to,że Nikon D90 jest tylko amatorską konstrukcją w której dopuszczalne są pewne nieścisłości,niedoskonałości itp. Jeśli ktoś chce mieć korpus który w każdych warunkach na 100 zdjęć zrobi 100 takich samych zdjęć to niech sobie kupi D3 (jakieś 6-7 razy drożej) (...)
Albo S6500 za 600-700 zł, który ze światłem radzi sobie lepiej od D90-tki :). Zdaję sobie sprawę, że każdy sprzęt ma pewne wady, jednak nie bardzo dociera do mnie argument, że 4 tys za aparat to zbyt mało, żeby potrafił on prawidłowo mierzyć światło. Możliwość poprawienia fotki w PS mnie nie rajcuje. Tam możesz zrobić wszystko, a jak ktoś ma zdolności artystyczne to nawet i bez zdjęcia się obejdzie. Może mam zbyt idealistyczne podejście ale chyba chodzi o to, żeby to scena była wyzwaniem, a nie sprzęt.
Dobra, OK, już się zamykam, zanim wyjdę na ortodoksa i nikt mi już na żadne pytanie nie odpowie :).

sote
06-07-2009, 12:10
a zrob taki sam test przy uzyciu statywu, z identycznym kadrem i z pomiarem punktowym a NIE MATRYCOWYM
i wtedy mow o poprawnosci pomiaru swiatla.
Matrycowy porownuje oswietenie calej sceny i poronuje z jednym z ilustam wzorcow ktore jakis programista nikona zaszyl w sofcie,
moze poprostu byc tak ze raz porowna z jednym a pozniej z innym wzorcem.

Drogis
06-07-2009, 13:27
a zrob taki sam test przy uzyciu statywu, z identycznym kadrem i z pomiarem punktowym a NIE MATRYCOWYM
i wtedy mow o poprawnosci pomiaru swiatla.
Matrycowy porownuje oswietenie calej sceny i poronuje z jednym z ilustam wzorcow ktore jakis programista nikona zaszyl w sofcie,
moze poprostu byc tak ze raz porowna z jednym a pozniej z innym wzorcem.

Celem testu nie było wykazanie, że ogólnie pomiar światła jest skopany w d90, ale że przy pomiarze matrycowym dzieją się dziwne rzeczy. Zmiana przysłony (wraz z odpowiadającym mu czasem naświetlania) nie powinna mieć wpływu na pomiar światła, a wygląda na to, że jest inaczej.

sote
06-07-2009, 14:01
Celem testu nie było wykazanie, że ogólnie pomiar światła jest skopany w d90, ale że przy pomiarze matrycowym dzieją się dziwne rzeczy. Zmiana przysłony (wraz z odpowiadającym mu czasem naświetlania) nie powinna mieć wpływu na pomiar światła, a wygląda na to, że jest inaczej.

Drogis ja wiem co to mialo na celu i napisalem dlaczego moze sie tak "dziwnie dziac".

Kolega Dr Zin pisal ze w hybrydzie za 500 czy 600PLNow pomiar swiatla lepiej dziala niz w d90
i to jemu zaproponowalem inny test.

Drogis
06-07-2009, 14:15
Drogis ja wiem co to mialo na celu i napisalem dlaczego moze sie tak "dziwnie dziac".

Kolega Dr Zin pisal ze w hybrydzie za 500 czy 600PLNow pomiar swiatla lepiej dziala niz w d90
i to jemu zaproponowalem inny test.
Aha, wszystko w takim razie jasne.

Normalnie przy tego typie zdjęciach sam korzystam z pomiaru punktowego i zawsze mam w zapasie RAW-a (tak na wszelki wypadek). Rzadko mam wtedy zastrzeżenia do końcowego rezultatu.

sote
06-07-2009, 15:27
Aha, wszystko w takim razie jasne.

Normalnie przy tego typie zdjęciach sam korzystam z pomiaru punktowego i zawsze mam w zapasie RAW-a (tak na wszelki wypadek). Rzadko mam wtedy zastrzeżenia do końcowego rezultatu.

tego sie trzymajmy ;) i zamiast robic testy robmy zdjecia :)

Greg77
06-07-2009, 15:59
tego sie trzymajmy ;) i zamiast robic testy robmy zdjecia :)

No i racja......!
Od poczatku pisalem ze roznice sa tak male ze z NEFa sie wyciagnie:D


Ludzie zacznijcie robic zdjecia anie testy.....ja tez jak dostalem obiektyw (a slyszalem ze lubia byc problemy z focusem na tym Tamronie) to testowalem z 3dni.....zamiast wyskoczyc gdzies za miasto:D

DrZin
06-07-2009, 17:27
Sote,

źle mnie zrozumiałeś - moje wypowiedzi dotyczyły tylko i wyłącznie matrycowego. Nigdzie o innym nie wspominam ani nie twierdzę, że w D90-tce cały pomiar jest skopany. Natomiast w tym konkretnym przypadku coś najwyraźniej nie działa jak powinno. Temat jest dla mnie o tyle istotny, że chętnie korzystałem z podobnego ustawienia w poprzednim aparacie i robiłbym to nadal, gdyby dawało ono bardziej przewidywalne efekty. Skoro tak nie da rady to muszę sobie radzić inaczej i już.

damianb2
06-07-2009, 18:55
Niestety, na podstawie korzystania z mojego D90 i porównania z innymi puszkami (starsze Nikony, Canon, Pentax) stwierdzam, że pomiar matrycowy jest naprawdę mało przewidywalny. Często musze dokonywać korekty ekspozycji i to w bardzo "codziennych" warunkach np. słoneczny dzień. To poważny minus D90 :( Z pomiarem centralnie ważonym także nie jest tak kolorowo.. I prosze nie mówić, że bez korekty ekspozycji przeważnie zdjęcia wychodzą niedoskonałe, bo wcale tak nie jest.

tomdoe
06-07-2009, 21:57
Moim zdaniem używanie matrycowego pomiaru to jakieś nieporozumienie, jeśli chcemy mieć powtarzalność naświetleń w danym momencie to tylko pomiar punktowy, raz ustawisz pomiar na szarą kartkę i masz spokój aż do zmiany otoczenia czy pory dnia.

Greg77
06-07-2009, 23:12
Kurcze wlasnie zdaje sobie sprawe ze korekta ekspozycji to u mnie norma....praktycznie kazde zdjecie to odczowa:D
Ludziska.....luzzzz to jest body amatorskie....uczta sie!
Jessssu po co ten temat? Tanio to bolesnie i juz!

conio
07-07-2009, 00:56
Przejdź na Centralnie Ważony, oszczędzisz na zużyciu kółka sterowania.
BTW, wczesniejsze modele Nikona nie miały takich rozbzbieżności przy pomiarze matrycowym, na Canonie (400D, 450D) również nie zauważyłem. Pewnie dlatego że są jeszcze bardziej amatorskie :)

damianb2
07-07-2009, 01:42
D90 jak na swoją cenę nie powinien mieć aż takich kłopotów z ekspozycją, cóż w Pentaksie był słaby AF, tutaj ekspozycja :/ zawsze coś.. ;p na pocieszenie dodam, że podczas pracy z lampa jest lepiej, pomiar błysku działa bardzo dobrze (lampa SB-800).