PDA

Zobacz pełną wersję : Soligor 135 2,8



Lightman
24-09-2006, 20:05
Kupiłem to szkiełko za 80zł. Dałem się skusić. Co sądzicie o tym szkle? Warto było? Zobaczę jak się ostrzy w manualu d50. Dobrze, że jest jasny :lol:

aries.mehehe
24-09-2006, 20:09
Się ostrzy... do 1,5m a przy tej ogniskowej to chyba będzie mało użyteczny obiektyw...

R
24-09-2006, 20:10
poza ostrzeniem zostanie Ci jeszcze swiatlo...

Lightman
24-09-2006, 20:13
czyli pomimo oryginalnego mocowania nikona nie ma ostrzenia na nieskończoność? :neutral: że światełko to wiem :razz: ale po to jest cyfra, żeby można było wprowadzić korekcję :lol:

R
24-09-2006, 20:15
nie, to nie to. bedzie ostrzenie, ale aparat nie bedzie mierzyl swiatla. bedzie dzialal wylacznie na manualu

Lightman
24-09-2006, 20:23
Zdziwiłem się tym ostrzeniem do 1,5m. Wiem o pełnym manualu, ale dlatego kupiłem tani obiektyw żeby się przekonać jak to działa, niż przejściówkę na m42 z soczewką za 140zł i jakieś tele. Zrobiłem to z ciekawości. Jeżeli bedzie OK to przyda się na spacery ornitologiczne.
Moim głównym celem jest 50 1,8 D :lol: :lol: byle do wypłaty :razz:

[ Dodano: Nie 24 Wrz, 2006 ]
hmm...jeszcze jedno. Minus nikona. Skoro body mierzy światło to na co mu do tego procesor w obiektywie? Głupota. Mój brat biega z canonem 300v i ma podpiętego heliosa przez przejściówkę. Światełko mierzy mu aż miło.

madburn
24-09-2006, 23:26
135 to ekiwalent 200mm - na ptaszki za malo

a co do procesora - w nikonie - d50 jest dla biedakow amatorow co poza kit 18-55 lub 55-200 nie wyjda nigdy - dlatego w body funkcja definiowania custom lens nie zostala uwzgledniona - w d200 jest - i dziala
a co do canona - owszem jest pomiar ekspozycji za to nie ma potwierdzenia ostrosci - a na malym ciemnym wizjerze ciezko utrafic - dlatego ludziska placa po dwie stowki za matowke z klinem i mikorrastrem:P dlatego na allegro po 300 i wiecej zl chodza dandeliony (maly chip przyklejany do pierscienia m42 zeby glupi canon myslal ze ma zapiete 50mm f1.4 z wylaczonym AF - a ty masz zielona kropke w wizjerze gratis od nikona - wiec co narzekasz ?:)

owszem - swiatlo trzeba sobie zgadnac, lub ze swiatlomierza odczytac

co do soligora - hmm - najlepsze 135mm to to nie jest - ale sonnar jest znacznie znacznie drozszy a to taira czy jupitera musialbys dokupic pierscien mocowania (tez daje neiskonczonosc bez soczewek)

stare manuale maja czesto powloki tylko na przedniej soczewce i zadnych w srodku - dlatego paskudnie aberuja dopoki nie rpzymkniesz do 5,6 i wiecej


mi sie podoba moj tair 135 - nawet przymykajac do f11 bokeh jest taki jak w 50 1.8 na pelnej dziurze hehe ;)

niestety zamierzam sie pozbyc taira - 9 listkowa przeslona w 55-200 sprawuje sie rownie dobrze - a ma AF, lepsze powloki (nie robi niespodzianek) i lepszy kontrast i kolorki
chce zamienic na taira 300mm f4 ;)

aries.mehehe
25-09-2006, 04:01
Aa... to ma bagnet Nikona... myślałem, że m42 -stąd mi to ostrzenie do 1,5m wyszło...

Lightman
26-09-2006, 17:15
szczerze...jeśli miałbym do wyboru kropkę ostrości nikona a światło canona to niestety światło by wygrało. Jeżeli ostrzymy na coś co sie rusza to nie ma szans skupić się na kropce, bo obiekt ucieknie.

Lightman
02-10-2006, 18:44
W końcu doszedł obiektyw. Jest jasny i ładnie rysuje. Mam tylko małe ale. Obiektyw nie wskakuje podczas mocowania do końca, ba, wkręca się tylko z 4mm. W tym momencie blokuje się (klinuje) pierścien przysłony. Czy to standard, czy powinien wskoczyć do zapadki? Może blaszka przesłony jaskoś przeszkadza?

puch24
02-10-2006, 22:41
Nikon D50 ma przy bagnecie (patrząc od przodu na aparat tak w okolicach godziny 8 ) dźwigienkę, która informuje aparat, że pierścień przysłon na obiektywach AF nie-G jest lub nie jest nastawiony na najmniejszą (pomarańczową) przysłonę - na pierścieniu przysłon jest występ, który zaczepia o tę dźwigienkę.
W starych obiektywach, zwłaszcza nie-Nikona, pierścień przysłon może być niego grubszy i przycierać o tę dźwignię - rada to podpiłowanie pierścienia na obiektywie.
Ale może to co innego - musisz dokładnie obejrzeć co o co zaczepia, i nic na siłę!

Lightman
08-10-2006, 13:43
Przekonałem się, że potwierdzenie ostrości jest lepsze niż pomiar światła. Światło można skorygować a z ostrością już nie jest tak dobrze.
Wciskam kilka fotek z soligorka ( wszystkie były robione jako jpg)
1

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2006/10/833b96d9ffc028a8-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)

2

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2006/10/a0677ef633e15849-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)

3

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2006/10/d5cddbeda63b5d5e-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)

4

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2006/10/cac6188b196dd510-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)


fotki sa bez żadnej obróbki i cropowania ( także za dużo góry itp. się pojawiło )