Zobacz pełną wersję : D70 - umarł
Czesc
Potrzebuje info. czy ktos mial podobny przypadek. Podczas formatowania CF puszka przestala calkowicie wyswietlac na ekranie podgladu menu i zdjec. W tej chwili nie wyswietla nic. Podlaczenie do kompa nie daje zadnego efektu. Aparat uzywany sporadycznie, nigdy nie upadł, nigdy nei miał zadnej innej przygoy.
a dioda sie pali caly czas ?
Nie - wlacza sie przy uruchomieniu i gasnie.
Wyjęcie baterii próbowałeś?
po wyjeciu baterii oczątkowo pozwalal zrobic jedno foto, ale oczywiście bez zapisu i podglądu - teraz juz nie.
Czy ta bateria w ogóle jest jeszcze dobra? Może to ona zakończyła żywot? Dobrze byłoby podmienić, bo wygląda tak jakby brakowało jej energii.
Czy robiłeś coś takiego? Po komunikacie, że bateria jest wyładowana, wyłączałeś aparat, po pewnym czasie znowu go włączałeś i robiłeś jeszcze kilka fotek. Takie postępowanie może skutecznie załatwić baterię.
Na początek wrzuć ją do ładowarki a potem spróbuj zrobić choćby jeną fotkę bez lampy, z zapisem na kartę. Może jeszcze zdążysz nawet obejrzeć wynik na podglądzie. Jeśli tak, to już jakiś sukces. Potem kombinuj nową baterię.
Dzieki za info - diagnoza wlasciwa .... (niestety) bateria wyzionela ducha. A odpowiadając na pytanie - nigdy nie robilem numeru ze po wyladowaniu baterii robilem foty.
Pozdrawiam
Tom
Może pomoże, ostatnio zostawiłem włączonego d70s na słabej baterii - zapomniałem wyłączyć. Następny dzień biorę aparat do ręki a tam nic nie działa podpinam baterię pod ładowarkę nie chce ładować, no to jeszcze raz ściągam baterię podpinam dalej nic wsadzam do aparatu nic i tak się bawiłem dłużej baterią + ładowarką - ściągałem potem zakładałem no i w końcu zaskoczyła ;)
Mi kiedyś D70 padł na amen, z tego co pamiętam objawy były takie same (poza tym padał "na raty"). Oddałem do serwisu i naprawili za darmo - to była fabryczna wada w D70, naprawiali nawet poza gwarancją. Jak żadna z powyższych podpowiedzi nie pomoże, uderzaj do serwisu.
hehe a juz myslalem ze smiec ze starosci;)
Zart-bez obrazy......
Nowa bateria powinna rozwiazac problem:)
Ale wczesniej pozycz od kogos sprawna......eee a jak sie okaze ze to wada to jak kolega pisal "serwis"
A kolega nie ma dwóch baterii? Jak można żyć bez dwóch baterii? Ja miałem dwie, więc od razu wiedziałem, że to aparat, a nie baterie :-) Poza tym jeśli dobrze pamiętam, do D70 dawali taki koszyczek, że można było awaryjnie "paluszki" wmontować i jazda. Teraz nie dają takich gadżetów nawet do D3... (chyba)
Teraz nie dają takich gadżetów nawet do D3... (chyba)
A swoją drogą - ciekawe, czy dają, czy nie.
Do MB-D10 (czyli gripa do d300/d700) koszyczek na baterie paluszki jest.
Mi to co prawda tylko raz, ale jednak uratowało tyłek.
EN-EL4 to jest ogniwo wyśmienite i ciężko się z tym sprzeczać.
Jednak czasami i tą baterię trzba naładować :)
Ten koszyczek dodawany do D70 pozwalał włożyć trzy baterie litowe CR2. Nigdy z niego nie korzystałem. Służył chyba tylko zrobieniu wrażenia, że można liczyć na alternatywne zasilanie, bo baterie te są drogie i wcale nie takie łatwe do kupienia - w byle kiosku się ich nie kupi!
Ten koszyczek dodawany do D70 pozwalał włożyć trzy baterie litowe CR2. Nigdy z niego nie korzystałem. Służył chyba tylko zrobieniu wrażenia, że można liczyć na alternatywne zasilanie, bo baterie te są drogie i wcale nie takie łatwe do kupienia - w byle kiosku się ich nie kupi!
Faktycznie, to było na CR2. No, powiedzmy, że tam gdzie ja się kręciłem z D70, dało się je kupić, ale fakt - nigdy nie potrzebowałem (wystarczały mi dwa akumulatory).
Odniosę się do tytułu....
RIP (*) ;)
Umarł król niech żyje król. (Przynajmniej dla baterii)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.