Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Samotne drzewo
W krajobrazie dalekim jednak od sielskości.
W tle ruiny krematoriów Brzezinki.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img526.imageshack.us/img526/2313/dsc2208800.jpg)
Jak to jest, że innym wytykasz najdrobniejsze szczegóły nie mające wpływu na odbiór zdjęcia i rysujesz im swoje wizje jakby to mogło wyglądać a jednocześnie wystawiając takie zdjęcie jak to obecne tutaj, które jest pełne niedoróbek?
Przy wadze zdjęcia 418kb i jeszcze tak małym rozmiarze nie ma mowy o pomyłce czy skutkach nadmiernej kompresji.
Spójrz co wysmarowałeś za kaszkę na niebie. Przesaturowane czerwienie ceglastych motywów, gaszone z kiepską zielenią i świecącym konarem drzewko. Czernie pasa zielenie w tle. Świecący kawałek betonu z lewej.
Kadr w tym wypadku to rzecz gustu. Mi się nie podoba i nigdy czegoś takiego na ścianie bym nie powiesił a to w mojej ocenie stanowi istotny warunek pozytywnego odbioru zdjęcia.
Zważywszy na Twoje podejście do fotografii czyli szukanie perfekcji u innych uważam, że też powinieneś odnieść je do swoich prac i mając to na uwadze oceniam to zdjęcie jako klapę.
Sam pomysł na zdjęcie podoba mi się. Może nie jest to krajobraz ... chyba że po bitwie.
Temat moim zdaniem dobrze wypatrzony, a celowe wprowadzenie drutu w kadr - bardzo pomysłowe.
Ale wykonanie - stanowczo za Kultenem.
I to tym bardziej , że jesteś surowy wobec innych pod tym kątem.
andrzejp
15-06-2009, 11:03
No nie może być sielskości w takim klimacie.
Druty kolczaste w wiadomym miejscu,
ruiny krematoriów no i to drzewo,
które chce żyć, mimo tego miejsca,
jak ludzie, którzy tam byli.
Dużo w tej fotografii zadumy i refleksji.
Lechupe podoba się, zamysł bardzo dobry.
kulten, szuwar - rozumiem, ze w bardziej czy mniej emocjonalny sposob, wyraziliscie swoja dezaprobatę dla postprocesingu.
Owszem, sam sie długo zastanawiałem nad sposobem podania tego zdjecia, i chociaz w szczególnosci nie podzielam opinii kultena co do detali, pokaze te fotografie inaczej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img197.imageshack.us/img197/1770/dsc2208800b.jpg)
a inne podejscie do tematu: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=102958
Po obejrzeniu zdjęć z Twoje go linka już wiem co mi najbardziej nie leży w tej fotografii. Zresztą w tych z linka też.
To jest kolor. Nie pasuje do tematyki. Mając tu takie niebo i taką tematykę : się prosi.
Co do linka: to tam wyrażę swoją opinię.
w tym przypadku konwersja zatrze kontrast drzewa z ruinami kominów
andrzejp
15-06-2009, 15:04
Dokładnie taką myśl wyraziłem,
puentując wypowiedź w wątku -reportaż.
Tam to drzewo ( kolor ) żyje i to jest najważniejszym pkt
tego zdjęcia.
Dokładnie taką myśl wyraziłem,
puentując wypowiedź w wątku -reportaż.
Tam to drzewo ( kolor ) żyje i to jest najważniejszym pkt
tego zdjęcia.
..drzewo na kościach....ta obróbka kojarzy mi się z nielicznymi jeszcze kolorowymi filmami z okr.II wojny i nie wiem, czy to dobrze, czy nie.
na tle reportazu ktory juz obejrzałem (ale nie wyraziłem jeszcze swej opinii) - uwazam ze zamieszczanie tutaj jednego tylko zdjecia nie ma siły przekazu - nie wiadomo jak podejść do tematu, trudny jest z wiadomych względów
chyba jednak szeroka perspektywa bardziej oddała by klimat, lub bardzo mała GO z innym obozowym motywem - na obróbkę ja osobiscie nie zwracam az takiej uwagi, choć sam staram się robić zdjęcia poprawne technicznie
wydaje mi się ze tutaj ten motyw jest zbyt słaby - i to jest chyba główną wadą tego zdjęcia, natomiast reportaz w moim odczuciu jest bdb :-D
Ryszard Gałgan
15-06-2009, 18:55
cyt:W tle ruiny krematoriów Brzezinki.
raczej nie jest to to o czym piszesz, a fotka bez "beletrystyki" nic nie ma z atmosfery miejsca nawet jako krajobraz. Niestety większość turystów powtarz po 1000-kroć te same ujęcia z tych samych miejsc, z użyciem tych samych chytających za serce kwiatów na drutach. Każde miejsce "turystyczne" ma swój fotokicz były, obóz KL Auschwitz - Birkenau niestety też.
pozdrawiam rg
Po obejrzeniu reportażu też uważam że to co pokazałeś tutaj to za mało
borregaard
15-06-2009, 20:59
Umieszczenie tej foty,tu ,uważam za kompletne nieporozumienie.
Niech to będzie...wypadek przy pracy...:wink:
cyt:W tle ruiny krematoriów Brzezinki.
raczej nie jest to to o czym piszesz, a fotka bez "beletrystyki" nic nie ma z atmosfery miejsca nawet jako krajobraz. Niestety większość turystów powtarz po 1000-kroć te same ujęcia z tych samych miejsc, z użyciem tych samych chytających za serce kwiatów na drutach. Każde miejsce "turystyczne" ma swój fotokicz były, obóz KL Auschwitz - Birkenau niestety też.
pozdrawiam rg
Ale do czego to odnosisz ? Do tego pojedynczego zdjecia, czy do reportażowej serii ?
Ponadto zatem jak widziałbys pokazanie obozu w kategoriach bardziej artystycznych ?
Ja spedziłem w Oswiecimiu dwa dni. Zrobiłem prawie 1500 ujec. Przygotowałem z tego 2 zestawy po 20 zdjeć, o ktore poprosiła mnie jedna z gmin żydowskich w Holandii.
Jeden z tych zestawów jest jak najbardziej czarno-biało-konwencjonalny w stylizacji gruboziarnistego Ilforda.
Drugi zaś utrzymany jest w tym stylu, który tutaj nie wzbudził entuzjazmu - w zestawieniu żywych kolorów i elementów architektury obozowej.
Gmina chce wydac z tego jakis mini album. Ciekaw jestem, który zestaw wybiora....
A wracajac do meritum, z uwagi na charakter grupki z którą poruszałem sie po obozie, mielismy rowniez dostep do nieeksponowanych ogólnie miejsc.
Nie jest zatem problemem pokazanie zdjec, których raczej nie ma w albumie przecietnego turysty.
Ale, jak widać, odbiorcy wolą oglądać stereotypy. Zatem musi byc drut, barak, wieżyczka...
Przy czym nie robie z tego nikomu zarzutu. Najwazniejsze jest w koncu oddanie przesłania, klimatu, podtrzymanie pamieci...
A jezeli najlepiej wyrazic to przez takie a nie inne zdjecia, to gdzie leży problem ?
Ryszard Gałgan
16-06-2009, 11:56
do czego to odnoszę? raczej łatwo pojąć więc nie będe burzył atmosfery w wątku reportażowym.
Ponieważ robiłeś zdjęcia do publikacji rozumiem że miałeś zgodę i opiekuna ze strony muzeum (to bardzo pomaga)
i nie myślę o przewodniku bo to inny temat. 2 dniowy pobyt pozwolił Ci zrobić dużo zdjeć mam nadzieję że uda Ci się z nich wybrać dwie dobre serie.
Zabiegi wokół nich (ziarno, kolor, S/W) to juz sprawa projektu w którym będą funkcjonować i Twojej wizji.
Piszesz że miałeś dostęp do miejsc z poza standardowej trasy zwiedzania to może właśnie to było by atutem Twoich zdjęć, ich inność.
Bardzo rzadko widuje się zdjecia z bloku "żydowskiego", może byłeś u Węgrów albo Romów, a może na wystawie rękodzieła więźniów (arcyciekawa) itd. Może widziałeś akwarele Gotlibowej? albo metal poskręcany z wysadzonych krematoriów?
Obóz dostarcza tysiące mozliwości ekspresji, ale nie są nim wieżyczki, druty, czy sterczące kominy b. baraków
w Birkenau. Tylko ich relacja z ludzmi, albo tymi którzy tam zginęli lub tymi którzy przyjechali "by podtrzymać pamięć". Żadne z pokazanych nam zdjęć nawet nie próbuje takie relacje nawiązać no może oprócz włoskiego wianka na pryczach w kwarantannie, ale zabieg 2 kolorów go popsuł. Jeżeli Twoi zleceniodawcy chcą wydać zestaw pocztówek z obozu to powodzenia, tylko one już są w muzealnej księgarni.
Pytasz cyt:A jezeli najlepiej wyrazic to przez takie a nie inne zdjecia, to gdzie leży problem ?
Ależ ja nie twierdze że to rodzi problemy, na świecie są tysiące fotek piramid, akropolu, wieży Eiffla ......oraz muzeum w Oświęcimiu i tylko czasem wśród nich jest "zdjęcie" które pozwala na nie spojrzec jak na coś co widzimy pierwszy raz. Piszesz że odbiorca woli stereotypy masz rację, już inżynier Mamoń twierdził że lubi te piosenki które już słyszał (Rejs). To ja jestem przeciw podawaniu odbiorcy tego co już widział.
Życzę powodzenie w wyborze fotek do publikacji.
Ps. 2 dni to za mało, po ponad 30 latach fotografowania obozu nie wiem czy uzbierał bym 20 fotek do albumu.
rg
Jasne. Rozumiem twoj punkt widzenia. Mysle jednak, ze jest on wyjątkowy z uwagi na twoj stosunek do obozu.
Nie bede udawał, ze po tej sesji mam ugruntowany pogląd jak fotografować Auschwitz, bo go nie mam.
Natomiast dyskutowałem załozenia projektu ze zleceniodawcami, i starałem sie na bieżąco weryfikowac wykonanie.
Ewentualna publikacja ma byc skierowana do młodziezy, dla której te klimaty sa zupełnie obce.
Z jednej strony prace nie mogą byc hermetyczne - przykładowo zdjecia eksponatów z wystawy rękodzielnictwa, czy nawet wystaw podstawowych z bloków 5, 6 bodajże - mało mówią bez pokazania szerszego kontekstu.
Ponadto, zastrzezono, ze przekaz nie moze byc zbyt mocny, ponieważ zniechęci...
Uznano, ze nawet zdjecia ludzi, zamieszczone na stronie instytutu Yad vashem są za mocne, a cóz dopiero mówić o grafikach np. Kościelniaka
Pole działania okazało sie zatem dośc waskie - powszechnie znana symbolika, trochę wnętrz, zestawienie kontrastów i tego typu zabiegi...
Zatem mozna dyskutowac, czy takie podanie Oswiecmia jest zasadne, czy tez jest to daleko idące uproszczenie.
Miałem spore wątpliwości juz na etapie omawiania projektu.
uznałem jednak, ze nawet taki - jak mowisz - kiczowaty przekaz, jest lepszy niz zaden.
Po pierwsze dlatego, ze mimo wszystko sygnalizuje problem, a poza tym byc moze zacheci do przyjazdu, a wówczas pole odziaływania bedzie o wiele wieksze.
I taki jest mniej wiecej backstage.
chyba bardziej sparpac takiego miejsca nie mogles taka kolorystyka ....
mi sie to wogole niepodoba a znam to miejsce ...
widze ze dobrze sie krytykuje innych ale patrzac na swoje cudo sie widzi ...
chyba bardziej sparpac takiego miejsca nie mogles taka kolorystyka ....
mi sie to wogole niepodoba a znam to miejsce ...
widze ze dobrze sie krytykuje innych ale patrzac na swoje cudo sie widzi ...
Hehe :D Urażona duma archeologa? Starszego wątku nie mogłeś wykopać? :D
Hehe :D Urażona duma archeologa? Starszego wątku nie mogłeś wykopać? :D
mogłem ... :) ale to skomentowalem :) bo się mi nie podobalo :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.