Zobacz pełną wersję : Nikkor 24-70/2.8 - często pada?
robin102
23-12-2009, 12:28
Dzięki Robin.
Jednak lektura tego watku mocno mnie zraziła do 24-70.
Spoko spoko, trafisz na dobry egzemplarz bez pospiechu tylko, za 4-4,5 tys można kupić w świetnym stanie. To jest szklo którego nic nie zastąpi, inne to po prostu substytuty zwłaszcza sigma 24-70. Nikkora 28-70 nigdy bym nie kupił po tym jak miałem okazje pobawić się jednym i drugim obiektywem, a okazje bywają. Starsza wersja niby z profesjonalnej linii tej co 85 f1,4 czy 20-35f2,8 chyba jest najmniej udana. Wielki ciężki kloc i tyle. Jeśli nie do komercji to tym bardziej szukaj wersji 24-70, nie cofaj się do starych konstrukcji robionych ewidentnie pod klisze bo zawsze coś na rzeczy będzie. Ja używam 20-35 wykonane szkło jest jak szwajcarski zegarek, ostre, pewny AF ale też bym go chętnie zmienił na nowszą wersje 17-35 gdyby nie to, że trza by ze 2-2,5 tys minimum do 17-35 dorzucić. Nie stać mnie na to po prostu :( . Co do tych płytek urywających się to rzeczywiście znajomemu szkło upadło z wysokości 50cm na kościelną podłogę i pojechało do serwisu, ALE ALE mi prze ponad ćwierć wieku nie upadł żaden obiektyw ani aparat więc to nie jest dla mnie argumentem. Asekuracyjnie jak kupisz szkło po gwarancji to po prostu parę minut poświęć na rozebranie , przymocuj porządnie płytkę i nie będzie się luzować i ocierać o tubus. Jakby moich klientów było stać :mrgreen: na 24-70 to dawno bym go miał, ale używał pewnie rzadko, ale mieć warto :)
Wszystko spoko, tylko takie rzeczy w TOPOWYM szkle Nikona za naprawdę spore pieniądze i fakt, że nic się z tym nie robi (czytaj - nie poprawia w kolejnych partiach szkła) to KPINA ze strony Nikona.
albertnowicki
23-12-2009, 13:18
Spoko spoko, trafisz na dobry egzemplarz bez pospiechu tylko, za 4-4,5 tys można kupić w świetnym stanie. To jest szklo którego nic nie zastąpi, inne to po prostu substytuty zwłaszcza sigma 24-70. Nikkora 28-70 nigdy bym nie kupił po tym jak miałem okazje pobawić się jednym i drugim obiektywem, a okazje bywają. Starsza wersja niby z profesjonalnej linii tej co 85 f1,4 czy 20-35f2,8 chyba jest najmniej udana. Wielki ciężki kloc i tyle. Jeśli nie do komercji to tym bardziej szukaj wersji 24-70, nie cofaj się do starych konstrukcji robionych ewidentnie pod klisze bo zawsze coś na rzeczy będzie. Ja używam 20-35 wykonane szkło jest jak szwajcarski zegarek, ostre, pewny AF ale też bym go chętnie zmienił na nowszą wersje 17-35 gdyby nie to, że trza by ze 2-2,5 tys minimum do 17-35 dorzucić. Nie stać mnie na to po prostu :( . Co do tych płytek urywających się to rzeczywiście znajomemu szkło upadło z wysokości 50cm na kościelną podłogę i pojechało do serwisu, ALE ALE mi prze ponad ćwierć wieku nie upadł żaden obiektyw ani aparat więc to nie jest dla mnie argumentem. Asekuracyjnie jak kupisz szkło po gwarancji to po prostu parę minut poświęć na rozebranie , przymocuj porządnie płytkę i nie będzie się luzować i ocierać o tubus. Jakby moich klientów było stać :mrgreen: na 24-70 to dawno bym go miał, ale używał pewnie rzadko, ale mieć warto :)
a masz jakis patent jak ten słoik "rozebrać"???? albo jakiś link gdzie to opisują???
Mój póki co po naprawie w fixation UK działa bez zarzutu, ale... może lepiej wiedzieć, albo tak dla ciekawości sprawdzić jak to przykręcili ;)
pzdr.
rozebranie obiektywu to nie jest wielka filozofia, zaczynasz od bagnetu, a potem już jakoś leci :)
kilka sztuk mam już za sobą ( z reguły starocie znajomych) i większość z nich ma budowę modułową, naprawdę trudno jest coś spieprzyć składając do kupy ;)
woytec60
23-12-2009, 14:18
Spoko spoko, trafisz na dobry egzemplarz bez pospiechu tylko, za 4-4,5 tys można kupić w świetnym stanie. To jest szklo którego nic nie zastąpi...
No to spoko, przezimuję z tamronem a na wiosnę wrócę do tematu :)
Wszystko spoko, tylko takie rzeczy w TOPOWYM szkle Nikona za naprawdę spore pieniądze i fakt, że nic się z tym nie robi (czytaj - nie poprawia w kolejnych partiach szkła) to KPINA ze strony Nikona.
Dokładnie.
Wciąż jednak mam nadzieję, że niebawem wyjdzie poprawiona wersja....
rozebranie obiektywu to nie jest wielka filozofia, zaczynasz od bagnetu, a potem już jakoś leci :)
kilka sztuk mam już za sobą ( z reguły starocie znajomych) i większość z nich ma budowę modułową, naprawdę trudno jest coś spieprzyć składając do kupy ;)
Wierzę na słowo jednak raczej sam nie spróbuję.
Nie mam do tego drygu to raz a dwa, wydać na szkło profesjonalne 5 tysięcy z hakiem (na dzień dzisiejszy bo był i znacznie droższy) i chałupniczo je rozbierać żeby poprawić niedoróbki to, IMHO, lekka przesada ;)
PS
a masz jakis patent jak ten słoik "rozebrać"???? albo jakiś link gdzie to opisują???
Mój póki co po naprawie w fixation UK działa bez zarzutu, ale... może lepiej wiedzieć, albo tak dla ciekawości sprawdzić jak to przykręcili ;)
pzdr.
Gdzieś to było wcześniej w tym wątku...
O, znalazłem ten post: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1453378&postcount=61
To zresztą był Twój post :o
Tu są obrazki: http://www.cyberfoto.pl/obiektywy-i-lampy-blyskowe/96319-nikkor-af-s-24-70-f.htm
Ta śrubka wygląda żenująco :/
woytec60 - jeżeli będziesz kupował nie na firmę lecz osobę fizyczną w jakimś pożądnym sklepie np. sieciowym, wtedy jak masz komplet (dowód zakupu oraz kompletny produkt z wszystkm co było przy zakupie) możesz w ciągu 24 m-cy od zakupu zgłosić do sklepu nieniezgodność towaru z umową. Z tego co w tym wątku ludzie piszą to propblemy objawiając się gdzieś po roku używania albo i szybciej więć te 24 m-ce dają pewien "spokój".
Towar jest niezgodny z umową, jeśli:
• nie nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle
używany.
Jeśli towar jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia
go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną
naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana
są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Jeśli
z powyższych przyczyn kupujący nie może żądać naprawy ani
wymiany albo, jeżeli:
• sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim
czasie;
• lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na
znaczne niedogodności;
ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić
od umowy. Kupujący nie może od umowy odstąpić, jeśli
niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna.
Jeżeli konsument nie jest usatysfakcjonowany nabytym towarem,
może w ciągu 2 lat od jego nabycia.
woytec60
23-12-2009, 14:49
Dziękuję bardzo, nawet znam te przepisy :)
Tyle, ze w praktyce to fajnie działa przy w miarę nowym sprzęcie.
Tak po roku to juz trudno udowodnić, że towar jest niezgodny z umową a nie po prostu fizycznie uszkodzony.
Niby się da ale trzeba mieć czas, cierpliwość i dużo siły na walkę z op rnym sprzedawcą i jeszcze trudniejszym serwisem.
Wykonanie tego Nikkora jest (delikatnie mówiąc) niedopracowane i pewnie w końcu zrobią z tym porządek.
Czego i wam życzę ;)
Dwa lata i zadnych problemow.
jak szkło jest na gwarancji to żaden problem
ale jak już po to przy poważniejszej usterce idzie się z torbami
Mariusz888
23-12-2009, 22:19
Ja Ci powiem tak - od jakiegoś czasu choruję na Zeissy ;) ale 24-70 jest tak dobre że nie mogę przewalczyć w sobie sprzedaży tego szkła ;) ostre od 2.8, ultra szybkie i mega celne - Zeissy są lepsze ale i wielokrotnie droższe (1 stałka w cenie całego zooma ;) ) ale jeśli będziesz chciał ustrzelić coś szybciej to nie ma takiego fotografa który jest w stanie nadążyć za tym szkłem mając MF ;) ja mam i gorąco polecam - mimo że ubolewam nad tym że są sztuki które trzeba odsyłać do serwisu przez taką bezsensowną wpadkę ;)
Zastanawiam się nad zakupem tego obiektywu i po lekturze wątku mam mieszane uczucia, ktoś wspomniał o pięciu latach gwarancji, może to jest wyjście, tylko gdzie można taką gwarancje uzyskać?
A ja właśnie mój "cudowny" opiewany przez poetów obiektyw
wysłałem do Sławka jako towar niezgodny z umową.
Tradycyjne usterki chrobotanie pierścienia, spadająca gumka
a dodatkowo zbyt wielka dystorsja jak na ten obiektyw.
Interesuje mnie tylko super naprawa nie spieprzenie lub nowy obiektyw, zobaczymy
co zrobią "postępowi"
kuba_rsx
13-01-2010, 21:32
Przymierzałem się do niego i odpadłem. Miało być przyszłościowo pod pełną klatkę a tu się okazuje że 1-2 lata to problem czasami.
Pod DX 17-55 będzie chyba lepszym wyborem, jedyne co w nim sie psuje to gumka.
Mariusz888
13-01-2010, 21:37
Ale czy np 20 sztuk w skali kraju to tak dużo żeby wykluczać zakup tego szkła? Z resztą nawet nie wiem czy 20 przypadków na całym forum było a logiczne że nikt nie żali się na to szkło na forum Sony np tylko jak już to tutaj... ;) a sprzedało się pewnie w samej Polsce parę setek o ile nie więcej - i to pewnikiem - więc uważam że to ździebko demonizowanie ;) a gdyby coś to wysyłacie do UK i macie szybko i sporo taniej niż w PL - przy jakości tego szkła wg mnie warto zaryzykować ;)
kuba_rsx
13-01-2010, 22:46
Wydając że tak powiem ostatnie pieniądze, używając go amatorsko - nie zarobkowo, jednak chciałoby się mieć pewność że szkło za 5k posłuży bez mrugnięcia okiem co najmniej 10lat.. Nikon zdążył nas chyba przyzwyczaić do takiej jakości wykonania swoich szkieł ale jak widać wpada chyba w syndrom mercedesa :( (patrz nowy 70-200 VR II )
Nie chcę demonizować ale szkło tej klasy powinno być mimo wszystko pewniejsze.
Mariusz888
13-01-2010, 23:04
A ja nie chcę demonizować ale dzisiaj wszystko jest tak wykonane - i Nikon i Mercedes - jak chcesz mieć jakoś to ratuje Cię tylko Leica albo Hassel - tam raczej nie ma niedoróbek - żyjemy w czasie masówy i wszystko jest tak samo niedorobione i wszystko trzeba chodzić i testować - czy to obiektyw czy ekspres do kawy czy samochód - trzeba mieć szczęście i tyle ;) po za tym wspomniane powiedzmy dajmy 20 awarii na 2000 obiektywów to chyba nie jest wiele nie ? Mogę się założyć że spooooro więcej Mercedesów obecnie wraca szybko do serwisu z naprawami niż tych nikkorów się zacina - jak mówię - takie czasy i nie przeskoczysz tego - albo musisz zapłacić ze 25k za obiektyw to wtedy możesz wymagać że w ciemno będzie idealnie - niestety dziś za prawie każdą cenę można trafić niedoróbkę - a wydaje mi się że w skali ogólniej ilości wyprodukowanych 24-70 wspomniana wada nie jest znów aż tak powszechna ;)
A ja nie chcę demonizować ale dzisiaj wszystko jest tak wykonane - i Nikon i Mercedes - jak chcesz mieć jakoś to ratuje Cię tylko Leica albo Hassel
jakbys poczytal forum rangefinder.com to Leici tez wysyla sie do serwisu, padaja i migawki, jak i wysyla sie sprzet do kalibracje ukladu dalmierza, ktory wraz z upływem czasu ma
tendencje do rozregulowywania sie
c'est la vie po prostu :)
....wspomniane powiedzmy dajmy 20 awarii....
A ile jest użytkowników którzy za "chiny ludowe" nie powierzą
swojego cacka nikomu, samemu kombinując np. z tak durnowatą niedoróbka Nikona
jak gumki na pierścieniu, ilu w ogóle nie jest na forum nie piszą o problemach...
Tyle mercedesów naprawde sie nie psuje, o ile porównanie merca do 24-70 jest w ogóle
trafione....
jak chcesz mieć jakoś to ratuje Cię tylko Leica albo Hassel - tam raczej nie ma niedoróbek
Chyba raczysz żartować :lol:
Mariusz888
14-01-2010, 01:40
No nie powiedział bym że nie trafione ;) gumy to wielki problem nie jest - fakt że nie powinno go być ale od tego nikt nie umrze - wymienić/naprawić łatwo i tanio - z zacinaniem się jest zdecydowanie gorzej ;) A ile jest użytkowników którzy zamiast do ASO pojadą do znajomego mechanika? Tak więc jednakowo trafione porównanie a finalnie i tak OT ;)
jakbys poczytal forum rangefinder.com to Leici tez wysyla sie do serwisu, padaja i migawki, jak i wysyla sie sprzet do kalibracje ukladu dalmierza, ktory wraz z upływem czasu ma
tendencje do rozregulowywania sie
c'est la vie po prostu :)
Takich forów nie czytam dla świętego spokoju :lol: chociaż skoro mówisz że i tam są takie akcje to może właśnie dla świętego spokoju można by poczytać aby wybić sobie z głowy mit o wysokiej jakości dzisiaj gdziekolwiek i w czymkolwiek ;)
Chyba raczysz żartować :lol:
Pewnie raczę żartować - chociaż jak to już powyżej zostałem uświadomiony nawet tam są wpadki ;) a raczę żartować bo moje doświadczenie z tymi sprzętami opiera się tylko o teorię i mocno zmityzowane światopoglądy które sobie te marki wyrobiły... teraz to już mnie dobijacie - nic tylko kupić starego manualnego FM2T... chociaż pewnie też się rozreguluje hehe... ;)
EDIT
Po za tym zwróć uwagę na użyte tam słowo "raczej" ;)
Pewnie raczę żartować - chociaż jak to już powyżej zostałem uświadomiony nawet tam są wpadki ;) a raczę żartować bo moje doświadczenie z tymi sprzętami opiera się tylko o teorię i mocno zmityzowane światopoglądy które sobie te marki wyrobiły... teraz to już mnie dobijacie - nic tylko kupić starego manualnego FM2T... chociaż pewnie też się rozreguluje hehe... ;)
EDIT
Po za tym zwróć uwagę na użyte tam słowo "raczej" ;)
A o odpadającej na beton przedniej części Haseli 50-110 nie słyszał? A o awaryjności M8 nie czytał? ;)
Mariusz888
14-01-2010, 01:59
Czornyj - nie czytał bo z reguły (99,9999%) przypadków sprzęty obu firm nie kwalifikują się na mój portfel ;) z takich samych powodów nie zgłębiam wad np Mercedesa-McLarena SLR czy Porsche GT ;) ale niemniej ciekawe historie muszą być :D w tym momencie można by zaryzykować stwierdzenie że "kasa potęguje minę" (oczywiście usera który wywala np 20k na M8 czy tak samo dużą sumkę na szkło Hassela i się mu żywcem rozpada... :roll: )
Ze wtrace swoje 3 grosze, dziwi mnie osobiscie fakt, ze na sprzet tej klasy (cenowej tez) jest tylko 12msc gwarancji (12?)... ciekawy jestem na jaka liczbe miesiecy opiewa gwarancja M8 czy wspomnianego Hasselblada?
Kurcze, fajne czasy nastaly, nie ma co... rzadza ksiegowi, marketingowcy i 'spece' od "Lean Manufacturing". Nie chce histeryzowac ale to wszystko na skutek chciwosci i tanich Chinczykow :-) No i nas konsumentow troche tez, przyzwyczailismy sie do tego, ze naszpikowane elektronika "gadzety" szybko sie wymienia na nowsze...
Teraz widze, ze w USA mozna wykupic "protection plan", obiektyw N24-70 za 1749 dolcow do tego $195 dolarow za 3 lata dodatkowej ochrony lub $390 za 5 lat... Czytajac o przygodach z 24-70 chyba glupota byloby nie skorzystac. A jak jest w Europie? Jak jest w Polsce? hmmm
northrop
16-01-2010, 04:19
Teraz widze, ze w USA mozna wykupic "protection plan", obiektyw N24-70 za 1749 dolcow do tego $195 dolarow za 3 lata dodatkowej ochrony lub $390 za 5 lat... Czytajac o przygodach z 24-70 chyba glupota byloby nie skorzystac. A jak jest w Europie? Jak jest w Polsce? hmmm
Nawet lepiej, bo w USA jest gwarancja na obiektywy na 5 lat. Wystarczy zarejestrowac obiektyw w ciagu 10 dni od zakupu. Te dodatkowe 4 lata gwarancji nic nie kosztuja.
hmmm, ja nie mam z tym szkłem żadnych problemów
hmmm, ja nie mam z tym szkłem żadnych problemów
co sie odwlecze to nie uciecze ;)
moj nadal super chodzi po naprawie, jednak pare tygodni w serwisie przyzwyczailo mnie do uzywania innych szkiel czesciej, wiec nie przemeczam 24-70 za bardzo na razie :)
jednak pare tygodni w serwisie
O czym Ty mówisz parę tygodni !!! <szok>
po przejrzeniu wątku odpowiedź na pytanie
Nikkor 24-70/2.8 - często pada?
brzmi
często :twisted:
zalezy, wydaje mi sie ze tylko jeden osobie padl wiecej niz raz, wiec w sumie nie za czesto pada ;)
A więc już po wszystkim. wrócił mój obiektyw z ul. Postępu
pragnę napisać że naprawa odbyła się idealnie, obiektyw wrócił w stanie idealnym, z nową gumką i nie
"szurującym" pierścieniem, więc mój głos na serwis jest POZYTYWNY pomimo moich ogromnych obaw przed wysyłką.
Niestety jednak żal mi pozostał że musiałem zapłacić za usługę, obiektyw jest 14 miesiąc po zakupie
i uważam że tej klasy sprzęt nie powinien mieć takiej wady jak głośna praca pierścieni a luźne gumki
po tak krótkim okresie użytkowania nic nie dodam...
Muszę jeszcze podziękować Sławkowi (hesji) za "oświecenie" i przypilnowanie sprawy oraz za odbudowanie zaufania do Nikona, choć wygląda to na
"wazelinę" ale cieszę się że doradziliście mi aby u niego kupić, a sposób w jaki załatwił moją reklamację
powinno się opisywać w katalogach.
A więc 24-70 to świetny obiektyw, lecz trzeba go naprawdę szanować i pierońsko dbać o niego.
polecam sie jak co :)
co do tego szkielka (wybaczcie jak sie powtarzam - nie czytam caaalego watku)
to w serwisie panuje opinia ze jest baaardzo delikatny niestety i niewiele trzeba by cos spsuc - np. nawet nie za mocne uderzenie potrafi narobic sporo zamieszania...
co do gumy? to jest ona tak dobrana by przede wszystkim byla zacna w dzialaniu. Stad jest taka miekka i stad tak pieknie sie jej uzywa przy foceniu ale.... ale przez ta jej miekkosc niestety zdarza sie jej odłazić. Osobiscie wole gume miekka i super w uzytkowaniu, ktora raz na jakis (wcale nie krotki) czas odejdzie i jej wymiana kosztuje jakies 30zł niz gume twarda i sztywna ktora nie odejdzie ale... ale do d. bedzie sie z nia focic
Co do zaplaty... Byla to regulacja i przesmarowanie niestety troche przybrudzonego mechanizmu ustawiania ostrosci... Jak tam sie brud dostal? Cholera wie - ja sie na tym nie znam. Pewnie to zle ale bebechy sprzetu jakos mnie w ogole nie kreca :)
Ciesze sie ze jest kilka osob w serwisie Nikona, z ktorymi mozna porozmawiac jak z ludzmi i zalatwiaja takie problemy rzeczowo i sprawnie. Wszyscy mamy swiadomosc zlych dzialan serwisu ale potrzebna jest tez w narodzie wiedza o tych dobrych aspektach. Fajnie ze Marek o tym napisal. Wiecej pozytywow moze zobiektywizuje panujace poglady na temat serwisu Nikona.
W tym samym czasie udalo mi sie jeszcze kilka spraw z gatunku "trudnych" zalatwic ale to do dyskusji przy innym szkielku :)
Nie chce być niemiły, ale od tygodnia czekam na jakąkolwiek odpowiedź na maila wysłanego do serwisu... Pytanie zadałem proste, wysłałem maila powtórnie - głucha cisza. Nadal jest źle, skoro nawet na maile nie chce im się odpowiadać :(
Niestety jednak żal mi pozostał że musiałem zapłacić za usługę, obiektyw jest 14 miesiąc po zakupie
a możesz się "pochwalić" ile?
A więc 24-70 to świetny obiektyw, lecz trzeba go naprawdę szanować i pierońsko dbać o niego.
w serwisie panuje opinia ze jest baaardzo delikatny niestety i niewiele trzeba by cos spsuc - np. nawet nie za mocne uderzenie potrafi narobic sporo zamieszania...
To ja dziękuję za taki sprzęt. Już gdzieś pisałem, że w takim przypadku wolę trochę słabszego optycznie, ale fizycznie nie do zakatowania 28-70/2.8. A 24-70 niech sobie używają studyjni ;)
To ja dziękuję za taki sprzęt. Już gdzieś pisałem, że w takim przypadku wolę trochę słabszego optycznie, ale fizycznie nie do zakatowania 28-70/2.8. A 24-70 niech sobie używają studyjni ;)
jak sie bierze do reki 24-70 po 28-70 czy nawet 17-55 to ma sie nieodparte wrazenie ze gdyby nie gabaryty to praktycznie ta sama jakosc co 28-80 f3.5-5.6 :mrgreen:
shadow_alex
29-01-2010, 14:08
A mój po 3 wizytach, z czego 2 z problemem szurającego, przeskakującego pierścienia ostrości wygląda na nawet sprawny.
Może znowu po 8 miesiącach sporadycznego używania, pierścień zacznie świrować:-/ Niestety z przykrością muszę stwierdzić, iż raczej drugi raz nie kupiłbym tego szkła:(
Dziwi mnie tylko jedna sprawa, chciałem żeby mi podregulowali AF do mojego D50 (po gwarancji), to stwierdzili, że muszę zapłacić 90zł za podłączenie d50 do ich zacnego kompa i dopiero wtedy mi wyregulują obiektyw:|
Spotkał się ktoś z czymś takim, że aby wyregulować szkło na gwarancji pod body po gwarancji, trzeba było płacić?
Napisałem że o to mam żal do serwisu że potraktowali to jako naprawę odpłatną 301 zł
ale polemizować na temat cen usług na postępu to może w innym dziale.
Powtarzam obiektyw jest wspaniały, natomiast jego budowa no cóż.... przy zakupie nie widziałem że jest taki "mięczak" ale po ostatnich doświadczeniach już wiem że to nie to co stare heliosy... i trza mu czułej opieki :) ale zapewniam odwdzięczy się wspaniałymi zdjęciami.
cezarycezary
29-01-2010, 22:41
I po co ja czytałem te 29 stron ... a już miałem kupować :D
I po co ja czytałem te 29 stron ... a już miałem kupować :D
Też to wszystko czytałem, ale i tak go kupiłem.
Też to wszystko czytałem, ale i tak go kupiłem.
i fajnie bo i jam mam frajde przez to :)
O sprzęt zawsze dbałem, niezależnie od tego czy był pancerny, czy delikatny. Obiektyw nie służy do wbijania gwoździ. Tym co się coś stało, zawsze mają powód do narzekań, to chyba oczywiste i zrozumiałe. Nie mniej jednak co by nie mówić o tym szkle, to jedno jest pewne, optycznie wspaniałe. Mój ma ponad rok i przy odpowiednim traktowaniu spisuje się świetnie. Nie ma lepszego odpowiednika, może bardziej wytrzymały, ale czy w fotografi o to chodzi? Pozdrawiam.
Wytrzymałość dla pewnych grup klientów jest jednak bardzo istotnym argumentem. Canon 24-70 bije tu nikkora na łeb. A optycznie jest dokładnie odwrotnie:)
...
To ja dziękuję za taki sprzęt. Już gdzieś pisałem, że w takim przypadku wolę trochę słabszego optycznie, ale fizycznie nie do zakatowania 28-70/2.8. A 24-70 niech sobie używają studyjni ;)
a potem sa posty ze moj nowy 28-70 kosztuje kupe kasy i nie jest ostry od 2.8 ;)
faktycznie wszytskim dogodzic nie mozna.
uprzedzajac pytanie dla czego nie zrobili 24-70 w obudowie 28-70 powiem tylko, ze nastepny bedzie taki z vrII tyle ze bedzie kosztowal 50% wiecej co nam nikon udowodnil z 70-200vrII.
oby do wiosny :D
Używam od roku i nie mam najmniejszych problemów, co prawda obiektyw działa inaczej mordką do góry, inaczej w pozycji "normalnej" a jeszcze inaczej body nad nim ale to chyba normalne, takie są prawa fizyki. Chyba ze się mylę?
W summie to miałem dwa. Przy poprzednim pierścień w okolicy 24 mm zaczynał się zacinać. Oddałem do serv 4 tyg obiektyw wrócił naprawiony. O dziwo wszystko śmigało aż milo.Sprzedałem i zamieniłem go na c 16-35 .Powróciłem do nikona .Myślałem o14-24 ale trochę mało uniwersalnie. Zakupiłem 24-70. Z tym zaznaczyłem w sklepie( internetowy) Proszę o sprawdzenie poprawności pracy pierścienia zmiany ogniskowej Odpisano mi ze nie ma problemu obiektyw sprawdzimy. Przyszedł wszystko ok pierścień chodzi płynnie, nic nie szoruje.
Szprychu
10-02-2010, 00:13
Jak wygląda rozrzut jakości optycznej w tym szkle?
Można brać go w ciemno pod tym względem?
Jak wygląda rozrzut jakości optycznej w tym szkle?
Można brać go w ciemno pod tym względem?
przy 2.8 to mozesz brac nawet w jasno.
a tak na powaznie to nie slyszalem o zadnych problemach z optyka, tylko mechanicznie roznie pierscienie chodza.
wasilewk
10-02-2010, 12:20
Jak wygląda rozrzut jakości optycznej w tym szkle?
Można brać go w ciemno pod tym względem?
Ja osobiście nie kupiłbym tak drogiego szkła w ciemno. W sklepie zrobiłbym sobie choćby przez okno krajobraz na pełnej dziurze, żeby zobaczyć, czy nie mydli na rogach. No, ale to ja, jestem amatorem i się nie znam - ale za to cenię swoje pieniądze.
Pzdr.
Szprychu
10-02-2010, 12:42
wasilewk, sprawdzam tylko, czy zdarzały się sztuki odbiegające od normy dla tego szkła pod względem optyki. Przetestować to przetestuję, tylko sprawdzam na co się mam skupić.
mario_s_2007
11-02-2010, 10:40
A ja mam w planie aktualnie wymianę mojej Tokiny 28-70 2.8 na Nikkora AF-S 28-70 2.8. Co do jakości wykonania Tokina jest wspaniała, niestety ostra dopiero od f4 i praca pod światło nie jest najlepsza. Proszę o opinię tych którzy mieli dłuższą styczność z Nikkorem 28-70, czy taka zamiana ( ze sporą niestety dopłatą) faktycznie przyniesie mi wymierne korzyści. Czy szybkość jaką niesie SWM będzie tu wyraźnie zauważalna i czy to prawda, że SWM niestety też bywa awaryjny (jego naprawa to ponoć ponad 2000). Niestety nie znalazłem w sieci zbyt wielu informacji na jego temat. Po przeczytaniu tego postu przeszła mi chęć na 24-70 :(
miron1970
11-02-2010, 11:24
mario_s_2007 to na pocieszenie przeczytaj post Awaryjność 24-70 według użytkowników forum :-D
mario_s_2007
11-02-2010, 11:40
mario_s_2007 to na pocieszenie przeczytaj post Awaryjność 24-70 według użytkowników forum :-D
No właśnie o awaryjności 24-70 przeczytałem dlatego jestem zainteresowany 28-70 :)
mario_s_2007
11-02-2010, 11:57
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=115199
W tym wątku znalazłem dość dobre opinie na temat 28-70. Jest też link do porównania go do 24-70 i faktycznie na 2.8 28-70 nie jest tak ostry jak 24-70, ale w pozostałych porównaiach wygląda wyśmienicie. O awaryjności niewiele (jedynie w innym wątku, że SWM jak piszczy to oznacza jego szybką śmierć).
wasilewk
11-02-2010, 12:00
No właśnie o awaryjności 24-70 przeczytałem dlatego jestem zainteresowany 28-70 :)
To znaczy tylko tyle, że N24-70 mieć nie będziesz...
Widocznie bez niego możesz sobie poradzić, to gratulacje.
Pzdr.
mario_s_2007
11-02-2010, 12:12
wasilewk no chyba nie. Powiem Ci, że bałbym się z nim wyjść z domu (żeby przypadkiem nim gdzieś nie stuknąć) i zmienić ogniskową (co by się zoom nie zaciął) po tym czego się tu naczytałem, a to wszystko za jedyne 5k :). Za dużo tych "pojedynczych" przypadków dla mnie.
shadow_alex
11-02-2010, 12:51
Lepiej poczekać i kupić 24 1.4 :)
@edit:Zapomniałem dopisać... i dołożyć:(
mario_s_2007, faktycznie jesli chcesz bardzo solidny lens, to 28-70, jak chcesz jednak rewelacyjne zdjecia to... musialbys je tylko w domu robic 24-70 ;)
mario_s_2007
12-02-2010, 11:55
mario_s_2007, faktycznie jesli chcesz bardzo solidny lens, to 28-70, jak chcesz jednak rewelacyjne zdjecia to... musialbys je tylko w domu robic 24-70 ;)
OK zgadzam się, że 24-70 produkuje ładniejszy obrazek, ale różnica polega wg mnie głównie w ostrości na 2.8. 28-70 to kawałek porządnego i trwałego szkła o zbliżonych do 24-70 możliwościach. Apropo jest taka oferta na 28-70 co o niej sądzicie? - http://www.allegro.pl/item911636101_interfoto_af_s_nikkor_28_70_f_2_8_28 _70mm_raty.html
Luźna guma pierścienia ostrości, a nie napisali o tym. Ciekawe o czym jeszcze zapomnieli?
mario_s_2007
12-02-2010, 12:42
Luźna guma pierścienia ostrości, a nie napisali o tym. Ciekawe o czym jeszcze zapomnieli?
W jaki sposób to zauważyłeś na zdjęciu? Ja szczerze mówiąc tego nie widzę.
Luźna guma pierścienia ostrości, a nie napisali o tym. Ciekawe o czym jeszcze zapomnieli?
W jaki sposób to zauważyłeś na zdjęciu? Ja szczerze mówiąc tego nie widzę.
Jak dla mnie to wygląda normalnie. On ma takie lekko wywinięte do góry krawędzie.
Miałem kiedyś taki w ręku i guma nie odstawała w taki sposób jak to widać na fotkach
mario_s_2007
12-02-2010, 13:40
Gdyby po "pomacaniu" okazało się, że z tą gumą jest wszystko ok to myślicie, że jest wart tej ceny? Mnie osobiście wydaje się, że jest w dość dobrym stanie.
cena chyba ok, to kawal porządnego szkła zapakowany w kawał porządnej obudowy :)
Bardziej niż gumą przejmowałbym się czy AF-S nie piszczy :). Jeśli mechanika i optyka jest OK to cena całkiem w porządku. Jednak osobiste sprawdzenie jest wskazane.
mario_s_2007
12-02-2010, 14:48
Bardziej niż gumą przejmowałbym się czy AF-S nie piszczy :). Jeśli mechanika i optyka jest OK to cena całkiem w porządku. Jednak osobiste sprawdzenie jest wskazane.
Informacja o tym, że AF nie piszczy jest akurat podana w aukcji, a osobiste sprawdzenie i podpięcie do swojego body oczywiście, że jak najbardziej wskazane. Przyznam, że kusi mnie ta oferta, antomiast zastanawiam się, czy róznica pomiędzy moją Tokiną 28-70 2.8 będzie na tyle duża by zrekompensować różnice w cenie (pomiędzy kupnem Nikkora a sprzedażą Tokiny). Moja Tokina od f4 też ostro rysuje, jedyna jej wada, to nie najlepsza praca pod ostre światło, ale generalnie polubiłem to szkiełko (też kawałek solidnej czołgowej konstrukcji - metal i szkło).
Czy istnieje jakaś zależność między numerem seryjnym tego obiektywu a jego awaryjnością? Czy te wady to były tylko w pewnych partiach?
Przyznam, że kusi mnie ta oferta, antomiast zastanawiam się, czy róznica pomiędzy moją Tokiną 28-70 2.8 będzie na tyle duża by zrekompensować różnice w cenie (pomiędzy kupnem Nikkora a sprzedażą Tokiny). Moja Tokina od f4 też ostro rysuje, jedyna jej wada, to nie najlepsza praca pod ostre światło, ale generalnie polubiłem to szkiełko (też kawałek solidnej czołgowej konstrukcji - metal i szkło).
Nie gniewaj się ale ta Tokina jest zwana "fabryką mydła" na cyfrze. Śmiem twierdzić że różnica między tymi szkłami będzie kolosalna. Czy kilkukrotna różnica w cenie jest dla Ciebie tego warta, to sam musisz ocenić.
A ja mam w planie aktualnie wymianę mojej Tokiny 28-70 2.8 na Nikkora AF-S 28-70 2.8. Co do jakości wykonania Tokina jest wspaniała, niestety ostra dopiero od f4 i praca pod światło nie jest najlepsza. Proszę o opinię tych którzy mieli dłuższą styczność z Nikkorem 28-70, czy taka zamiana ( ze sporą niestety dopłatą) faktycznie przyniesie mi wymierne korzyści. Czy szybkość jaką niesie SWM będzie tu wyraźnie zauważalna i czy to prawda, że SWM niestety też bywa awaryjny (jego naprawa to ponoć ponad 2000). Niestety nie znalazłem w sieci zbyt wielu informacji na jego temat. Po przeczytaniu tego postu przeszła mi chęć na 24-70 :(
Miałem kilka razy 24-70 w ręku. Od ponad 1,5 roku mam 28-70. Nie robiłem porównania tych dwóch szkieł, ale wiem, że 28-70 spokojnie możesz używać na 2.8. Nie musisz obawiać się o to, że będzie mydło.
Moim zdaniem, to naprawdę świetna konstrukcja.
Szprychu
12-03-2010, 22:59
Mam takie pytanie, zdarzały się padnięcia AF w tym obiektywie? Ledwo słyszalny pisk wydobywa się gdy kręci w jedną stronę, w drugą jest jak najbardziej okej. Mam się tym przejmować czy raczej jest w porządku?
Edit: zauważyłem, że taka przypadłość jest w jednej pozycji, jak obrócę korpus do zdjęcia pionowego problem znika.
Mam jeszcze kilka dni na możliwość zwrotu.
Ja dla niezdecydowanych też coś napiszę. Pierwsza sztuka po zrobieniu dokładnie 17 fotek przestała działać (silnik AF) dokładnie po 5 dniach ale firma NIKON przyznała mi nowy egz. a ten jak narazie pracuje bez problema. Ogólnie porównując go do topowego w DX N17-55 moim zdaniem N24-70 jest bardziej delikatny i plastikowy, co do jakości fot, pracy nim oraz szybkości AF jeden i drugi bdb.
Już kiedyś o tym napisałem.
wasilewk
13-03-2010, 10:14
Mam takie pytanie, zdarzały się padnięcia AF w tym obiektywie? Ledwo słyszalny pisk wydobywa się gdy kręci w jedną stronę, w drugą jest jak najbardziej okej. Mam się tym przejmować czy raczej jest w porządku?
Edit: zauważyłem, że taka przypadłość jest w jednej pozycji, jak obrócę korpus do zdjęcia pionowego problem znika.
Mam jeszcze kilka dni na możliwość zwrotu.
Jak po gwarancji to serwis na podstepu wymienia układ optyczny za 3500zł (choć to tylko płytka elektroniki sie poluzowała).
Szprychu
13-03-2010, 12:22
@wasilewk, przypadkiem płytka nie dotyczyła problemu tylko z zmianą ogniskowej?
Mi piszczy motorek AFu, a w sztukach af-s 28-70/2.8 oznaczało to śmierć silniczka.
@Pimps, ale nie napisałeś o objawach.
Napiszę do sklepu, wymienią mi na inny egzemplarz.
wasilewk
13-03-2010, 12:23
@wasilewk, przypadkiem płytka nie dotyczyła problemu tylko z zmianą ogniskowej?
Mi piszczy motorek AFu, a w sztukach af-s 28-70/2.8 oznaczało to śmierć silniczka.
....
Ale tylko w jedną stronę piszczy i to na dodatek przy jednym położeniu obiektywu.
@Szprychu - nie było objawów, co ciekawe zrobiłem kilkanaście fotek, zmieniłem obiektyw na inny. Na następny dzień podpinam tytułowego bohatera i klapa - silnik AF nie robi. Miałem to szczęście że wymieniono mi go na nowy a on narazie jest sprawny przy czym może nim zrobiłem z 200 fotek. Mam nadzieję że ten drugi posłuży znacznie dłużej i bez awaryjnie.
No i się stało! Mam taki zamęt, że nie wiem co zrobić. Jestem w kropce.. Właśnie zmieniam szkła pod FX i.. No właśnie. Myślałem o 24-70 ale po analizie stron Forum o jego przypadłościach powiem szczerze, że mam pewne obawy co do wydania 5500 PLN na to cudo. Może lepiej dołożyć i kupić 28-70? Nawiasem mówiąc dlaczego nowszy 24-70 jest tańszy od "starego" 28-70??? Pomóżcie amatorowi.
Mariusz888
15-03-2010, 10:23
1Kefas
Może lepiej dołożyć i kupić 28-70?
Tak... koniecznie dołóż 2000zł do czegoś co jest słabsze optycznie (mało bo mało ale jest ;) )
Ludzie - ile było przypadków awarii 24-70? 5 albo max 10 na forum a chyba nawet nie tyle a sprzedanych zostało pewnie od groma bo widać to szkło w bardzo wielu stopkach, tak samo widuję je u ludzi (tych bardziej i mniej znanych) którzy nie są zalogowani na forum i używają z zadowoleniem... ja wiem że te 10 osób będzie robiło "dym" bo wydało sporo kasy i się trochę zawiedli - ja pewnie też bym się wkurzał jakby mi mój padł ale pamiętajmy, że te 10 sztuk to jest żaden odsetek tego ile ich zostało sprzedane ;)
1Kefas, troszkę dramatyzujesz. Szkło jest genialne i przy zmianie z P na N stało się ono moim podstawowym szkłem. Kupiłem używany obiektyw i nie ma z nim problemów.
Ja powiem tak...
Jak potrzymałem w łapie oba obiektywy - 24-70 i 28-70... moja decyzja nie mogła być inna ;)
28-70 może jest troszkę słabszy optycznie - ale w codziennym użytkowaniu, właściwe niezauważalnie. Moja sztuka jest zaj... celna, szybka.
Najbardziej chyba dokucza mi brak tych 4mm z przodu.
Jeśli zrobią 24-70 w obudowie 28-70 - wtedy zmienię :)
Do tego - używane sztuki są średnio 1000 zł tańsze.
1Kefas
Tak... koniecznie dołóż 2000zł do czegoś co jest słabsze optycznie (mało bo mało ale jest ;) )
Ludzie - ile było przypadków awarii 24-70? 5 albo max 10 na forum a chyba nawet nie tyle a sprzedanych zostało pewnie od groma bo widać to szkło w bardzo wielu stopkach, tak samo widuję je u ludzi (tych bardziej i mniej znanych) którzy nie są zalogowani na forum i używają z zadowoleniem... ja wiem że te 10 osób będzie robiło "dym" bo wydało sporo kasy i się trochę zawiedli - ja pewnie też bym się wkurzał jakby mi mój padł ale pamiętajmy, że te 10 sztuk to jest żaden odsetek tego ile ich zostało sprzedane ;)
Święta prawda :)
Jest to mój podstawowy obiektyw (1,5 roku) ze względu na jakość obrazu i niezawodność. Szczerze polecam!
Co prawda to wątek o 24-70 ale chciałbym zapytać o T 28-75: czy ktoś miał to szkło i później przesiadł się na N 24-70 lub odwrotnie? Jeżeli tak to czy duża jest różnica w AF i jakości obrazka między tymi szkłami (bo o cenę nie pytam gdyż to przepaść)? Pytam ponieważ chciałbym dokupić coś do uzupełnienia mojego zestawu na imprezach.
Dzięki.
Trochę mnie uspokoiliście.
Wezmę 24-70.
A co do ceny, to znalazłem 28-70 za 6388 PLN więc różnica + - 800.
Jeszcze raz dziękuję. Mam nadzieję, że nie będę żałował wyboru.
High_Noise
15-03-2010, 11:45
O jezu porownywac Tamrona do Nikkora....jedyne co laczy te obiektywy to ze sa zaprojektowane pod pelna klatke bo juz roznice w obrazie astronomiczne, w AF jeszcze wieksze. Mialem dwie kopie Tamrona i nie chce mowic ze byl zly - za ta kase mozna sprawic sobie szklo ktore ladnie rysuje i umozliwia robienie ladnych zdjec ludziom, architekturze, wszystko w lekkim pakiecie. Ale nie ma co porownywac do Nikkora bo to naprawde przepasc. Problem jest taki czy bedzie chcialo ci sie nosic to szklo.
1Kefas, napewno nie będziesz. Szkło zabija ostrością już na f2.8.
Dzięki.
Trochę mnie uspokoiliście.
Wezmę 24-70.
A co do ceny, to znalazłem 28-70 za 6388 PLN więc różnica + - 800.
Jeszcze raz dziękuję. Mam nadzieję, że nie będę żałował wyboru.
Weź 28-70.
Zakup 24-70 jest jak zakup 20 letniego samochodu może chodzić jak zegarek ale może również często trafiać do serwisu.
wasilewk
15-03-2010, 16:03
Weź 28-70.
Zakup 24-70 jest jak zakup 20 letniego samochodu może chodzić jak zegarek ale może również często trafiać do serwisu.
No tak, ale poszukajmy przyczyny. Jeśli się popyta tych, którym sprawiał on kłopoty, to się okaże, że nie są to nowicjusze. Dalej: okaże się też, że komuś "się delikatnie stuknęło" zestawem o coś. Nawet były przypadki upadku sprzętu. Żeby mieć pogląd na awaryjność tego obiektywu to trzeba by zapytać: "Ile było przypadków jego awarii w warunkach 'obchodzenia się z nim jak z jajkiem', a ile w przypadku traktowania go: 'sprzęt jest do pracy a nie do cackania się z nim' ? Ogólnie, na te kilkanaście znanych z tego Forum przypadków, to nie zauważyłem ani jednego, w którym obiektyw działał od nowości poprawnie, dbano o niego, nie stuknął nigdzie, nie upadł - i nagle sam z siebie zaczął sprawiać kłopoty. (Przynajmniej mi o tym nie wiadomo - to słynne luzowanie się płytki elektroniki też samo z siebie się nie bierze). Zgadzam się, że za taką kasę powinien działać w różnych warunkach bez cackania się z nim. Widocznie Nikon ma inne zdanie. Niemniej fakt jest taki, że mój obiektyw już drugi rok działa bezbłędnie, a był i nad morzem i w Tatrach i obecnie prawie codziennie chodzi ze mną na wycieczki piesze (niedługo rowerowe) przypięty do D700 (bardzo się oba polubiły i nie można ich rozdzielić !) w pokrowcu TLZ2 - jakoś nic mu się nie dzieje (mróz, gorąc, sucho, deszcz). Fakt faktem, że jest delikatniejszy niż na to wygląda. Jak ktoś chce pracować a nie certolić się ze sprzętem, to nich kupuje 28-70.
Myślę, że te kilkanaście znanych przypadków awarii stanowi odpowiednio mały procent całej sprzedaży, żeby je uznać za wyjątek.
Może się mylę, ale uważam, że o sprzęt trzeba dbać !
Pzdr.
P.S.
Mam takiego szwagra, któremu ani razu nie dałem (i nie dam) się przejechać moją Meganką, bo ma za ciężką nogę.
Nie cackać się można z łopatą lub kilofem, ale nie z delikatnym optycznym urządzeniem.
Nie cackać się można z łopatą lub kilofem, ale nie z delikatnym optycznym urządzeniem.
Ii tak i nie :) Nie po to płaci się kupę forsy na PRO szkło, tak chętnie nazywane w Polsce sprzętem zawodowym, żeby o niego dbać jak o kita za trzy stówki... Po co ta metalowa konstrukcja? Wg mnie to ewidentna wada projektowa i tyle. Dali by dwie śrubki i nie byłoby sprawy...
wasilewk
15-03-2010, 16:41
Ii tak i nie :) Nie po to płaci się kupę forsy na PRO szkło, tak chętnie nazywane w Polsce sprzętem zawodowym, żeby o niego dbać jak o kita za trzy stówki... Po co ta metalowa konstrukcja? Wg mnie to ewidentna wada projektowa i tyle. Dali by dwie śrubki i nie byłoby sprawy...
Wydaje mi się, że jak by dali drugą śrubkę, to co innego zaczęłoby szwankować. Ten obiektyw jest delikatniusi a nie Pro - szkoda, że ceny nie zrobili delikatniusiej.
northrop
16-03-2010, 04:38
a tam delikatny od razu... ja swoi miotam po skalach i puki co, odpukac, nic mu nie jest. troche podrapany, lekko wgnieciony w jednym mmiejscu, ale dziala bez szwankow. wiadomo, nie ma rzeczy niezniszczalnych, ale mimo wszystko ten obiektyw z waty cukrowej zrobiony nie jest. 28-70 tez sie na pewno da zajechac, ale porownac nie moge, bo nigdy tego egzemplarza nie uzywalem.
wasilewk
16-03-2010, 08:51
a tam delikatny od razu... ja swoi miotam po skalach i puki co, odpukac, nic mu nie jest. troche podrapany, lekko wgnieciony w jednym mmiejscu, ale dziala bez szwankow. wiadomo, nie ma rzeczy niezniszczalnych, ale mimo wszystko ten obiektyw z waty cukrowej zrobiony nie jest. 28-70 tez sie na pewno da zajechac, ale porownac nie moge, bo nigdy tego egzemplarza nie uzywalem.
Ja bym nie miał sumienia. Ten obiektyw jest ładniutki a przy tym super niezawodny, dający obrazek, jakiego nigdy nie miałem - o takie coś nalezy dbać z czystej przyzwoitości (nie twierdzę, że Ty nie dbasz).
Pzdr.
northrop
19-03-2010, 00:24
Ja bym nie miał sumienia. Ten obiektyw jest ładniutki a przy tym super niezawodny, dający obrazek, jakiego nigdy nie miałem - o takie coś nalezy dbać z czystej przyzwoitości (nie twierdzę, że Ty nie dbasz).
Pzdr.
nie wiem czy sumienie ma tutaj cos do rzeczy. wypadki po prostu chodza po ludziach, a ze ja chodze w takie a nie inne miejsca, ktore wymagaja odrobiny zwinnosci i wyobrazni, to latwiej o potluczenia. wazne, ze jest ubezpieczone, w najgorszym wypadku wymieni sie na nowe.
Napisałem w innym wątku ale widzę że to w tym powinienem byl napisać :(
Mam możliwośc kupienia ten obiektyw (24-70) za rozsądne pieniadze (4 tys.) jednak jak ju dotarł do mnie w celu wybadania to okazało sie ze na ogiskowej 24-40 szura oraz jeżeli sie ustrawi obeiktyw w górę to przy ogniskowej 50-70 to czuć znaczący opór. Może ktoś sie orientuje ile może kosztować usuniecie tych przypadłości (niestety obiektyw jest juz po gwarancji :( )?
wasilewk
02-04-2010, 16:28
To zależy:
- na Podstępu ok. 3.5tys pln
- w Berlinie - ok. 350 pln
Trzeba zawsze przedtem uzgodnić tlf.
osz kurde.... :( Co ich powaliło w tej Warszawie? :(
Ciekawy jestem czy w Krakowie na Czapskich by to zrobili - nie uderzał ktoś do nich z tym problemem?
szuranie i opor zwiazstuje, ze sie zoom zablokuje niedlugo :) tu masz opis - takze dotyczacy roznicy kosztow)
http://polishnikonservice.com/pl/obiektywy/24-70mm-f28g-ed-af-s/59-naprawa-24-70mm-kichu1979.html
dzięki za link. Szkoda ze na ten obiektyw nie ma 2-ch lat gwarancji bo wtedy nie byłoby problemu tylo wylądowałby w serwisie - niestety ma półtora roku więc po sprawie.
Z żalem ale wyglada na to że będe musiał zrezygnowac z tego egzemplarza bo za 5100 mozna kupic funkiel nówkę z gwarancja i fakturką a dokłądac tyle kasy co widać ze mogą policzyc mija sie z celem :(
Ii tak i nie :) Nie po to płaci się kupę forsy na PRO szkło, tak chętnie nazywane w Polsce sprzętem zawodowym, żeby o niego dbać jak o kita za trzy stówki... Po co ta metalowa konstrukcja? Wg mnie to ewidentna wada projektowa i tyle. Dali by dwie śrubki i nie byłoby sprawy...
jasne, powinien nadawać się jeszcze do wbijania gwożdzi
Zaraz, zaraz, jeśli coś teoretycznie się zwie "pro", to oznacza, że nie trzeba o to dbać? Chyba coś nie tak.
High_Noise
04-04-2010, 21:13
Mnie ciekawi opinia reporterow ktorzy codziennie uzywaja tego szkla czesto przy tym zmieniajac je, jesli takie osoby nie beda narzekac na awaryjnosc to mi osobiscie to wystarczy by uznac je za wystarczajaco wytrzymale.
Mnie ciekawi opinia reporterow ktorzy codziennie uzywaja tego szkla czesto przy tym zmieniajac je, jesli takie osoby nie beda narzekac na awaryjnosc to mi osobiscie to wystarczy by uznac je za wystarczajaco wytrzymale.
Mam go 2 lata, zrobiłem nim około 100 000 klatek (często i gęsto podczas ostrych mrozów)- oprócz gumy która odpadła nic mu nie jest :D
wywar, intryguje mnie jak może odpaść guma, która jest naciągnięta na pierścień... Może parcieje i się wyciąga albo coś?...
wywar, intryguje mnie jak może odpaść guma, która jest naciągnięta na pierścień... Może parcieje i się wyciąga albo coś?...
Po prostu zaczyna puchnąć, a potem się odkleja - jak się odklei to odpada - tzn. nie spadnie ci jak laczek podczas sprintu, ale nie ładnie to wygląda. Ale to nie tylko przypadłość 24-70 - w 14-24 też mi już guma zaczyna puchnąć :D
Tak jak myślałem, zwyczajnie parcieje od spoconych palców.
Witam, miałbym pytanie czy może ktoś porównywał to szkiełko do odpowiednika w Canonie?
Witam, miałbym pytanie czy może ktoś porównywał to szkiełko do odpowiednika w Canonie?
KLIK (http://optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=435&add1=641)
Piotrek 77
08-04-2010, 14:51
dzięki za link. Szkoda ze na ten obiektyw nie ma 2-ch lat gwarancji bo wtedy nie byłoby problemu tylo wylądowałby w serwisie - niestety ma półtora roku więc po sprawie.
Z żalem ale wyglada na to że będe musiał zrezygnowac z tego egzemplarza bo za 5100 mozna kupic funkiel nówkę z gwarancja i fakturką a dokłądac tyle kasy co widać ze mogą policzyc mija sie z celem :(
Moze nie do końca - jak masz paragon czy fakture to mozesz powołać sie na niezgodnosć towaru z umową.
Nie wiem jak jest w przypadku gdy na firmę bierzesz - ale chyba podobnie. W mojej firmie bynajmniej sie powołują na ta ustawe pomimo ze biora na firmę. Klient zawsze moze wybrac czy chce korzystac z gwarancji czy tez z niezgodnosci.
Piotrek 77
27-04-2010, 12:55
A czy nie ma innych serwisów w polsce nie musza byc autoryzowane ale dobre.
Przeczytałem m.in ten temat dot. usterkowości tego szkła (słynnego chrobotania aż do zacięcia pierścienia zoomu) i niestety statystycznie wyszło mi, że z tych osób które mają dość długo to szkło to spora grupa naprawiała szkło w serwisie. Najwięcej pozytywów jest wśród tych, którzy mają to szkło krótko... hmm....
Moje pytanie brzmi - czy jest na sali ktoś kto użytkuje to szkło powiedzmy ok 2 lat, intensywnie i nie ma z nim problemów ? Pomińmy odklejające się gumy. Chodzi mi o problemy z pierścieniem i inne wady mechaniczne...
Moje pytanie brzmi - czy jest na sali ktoś kto użytkuje to szkło powiedzmy ok 2 lat, intensywnie i nie ma z nim problemów ?
Jest!
Jest!
Heh.. ja już nie wiem co robić. Zamówiłem już nawet je w FJ, z odbiorem osobistym, ale cały czas się waham czy brać... Bo jednak zaskakująco dużo osób miało/ma te problemy z nim... tyle siana i taki syf... hmm...
ja tez! - ok 2 już bedzie.
Heh.. ja już nie wiem co robić. Zamówiłem już nawet je w FJ, z odbiorem osobistym, ale cały czas się waham czy brać... Bo jednak zaskakująco dużo osób miało/ma te problemy z nim... tyle siana i taki syf... hmm...
kupic w uk z 2-letnia gwarancja :)
To może ja zapodam jednego linka opisującego problemy łamania się szkła lub wyrywania śrub bo są za krótkie, nawet niektórzy zalecają wymianę we własnym zakresie tych śrub na dłuższe.
http://translate.google.com/translate?hl=en&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fforum.xitek.com%2Fshowthread.php%3F threadid%3D539337
Heh.. ja już nie wiem co robić. Zamówiłem już nawet je w FJ, z odbiorem osobistym, ale cały czas się waham czy brać... Bo jednak zaskakująco dużo osób miało/ma te problemy z nim... tyle siana i taki syf... hmm...
No, no, no - tylko nie bluźnij! To, że pewnie jacyś chińscy gastarbeiterzy źle pozakładali tasiemki czy tam śrubki, to jeszcze nie jest powód by nazywać "syfem" Wszechmocnego Stałkojebcę!
No, no, no - tylko nie bluźnij! To, że pewnie jacyś chińscy gastarbeiterzy źle pozakładali tasiemki czy tam śrubki, to jeszcze nie jest powód by nazywać "syfem" Wszechmocnego Stałkojebcę!
hehehe... co z tego, że stałkoje.... jak takie cyrki z jego mechaniką są...
Szkło za tyle kasy, oprócz jakości optycznej powinno być solidnie i dobrze wykonane. Tyle.
kupic w uk z 2-letnia gwarancja :)
w FJ jest opcja, za 140 pln drugi rok gwarancji, więc jeśli się zdecyduję (choć bardzo mocno się waham) to pewnie z tą opcją.
To może ja zapodam jednego linka opisującego problemy łamania się szkła lub wyrywania śrub bo są za krótkie, nawet niektórzy zalecają wymianę we własnym zakresie tych śrub na dłuższe.
http://translate.google.com/translate?hl=en&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fforum.xitek.com%2Fshowthread.php%3F threadid%3D539337
Ten mi się podoba:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/203312_1238419519-1.jpg
źródło (http://www7.xitek.com/forum/200903/2033/203312/203312_1238419519.jpg)
"Sprzedam AF-S 24-70, stan dobry, kilka rysek po kulach z kałacha na obudowie. James Nachtwey" :lol:
Mi też się ten podoba, tylko gumy mu zeszły :)
Mi też się ten podoba, tylko gumy mu zeszły :)
Może reprter sam się ich pozbył, bo inaczej nie mógł niczego spłodzić ;)
Ten mi się podoba:
Mi się podoba tłumaczenie google części jednego z postów :
"Body + obiektyw Canon Nikon jest wojownikiem, oh również!"
:lol:
Mi się podoba tłumaczenie google części jednego z postów :
"Body + obiektyw Canon Nikon jest wojownikiem, oh również!"
:lol:
Haha widzę że się będziesz wczytywać, trochę stron tego jest więc niezła lektura, szczególnie takim łamanym językiem :) Ja sobie pooglądałem obrazki, to mi wystarczy.
Haha widzę że się będziesz wczytywać, trochę stron tego jest więc niezła lektura, szczególnie takim łamanym językiem :) Ja sobie pooglądałem obrazki, to mi wystarczy.
Nie, już nie czytam. Chyba sobie jednak odpuszczę na razie to szkło... sam nie wiem... :(
Tamron optycznie mi odpowiada, z D700 mam naprawdę bardzo ostro, kontrastowo, tylko ten AF....
W Nikkorze ponoć AF rakieta, ale wydać ponad 5k i modlić się by podczas jakiś zdjęć nagle "zoom" nie "zachrobotał"... ehhh
Jak widzisz, w mojej stopce też go nie ma i nigdy nie będzie, oczywiście nie odradzam zakupu, to świetny koń roboczy do kościoła itp. Ja go nie potrzebuję i nie chcę. W tym zakresie wolałbym stałki których nie ma, AF-S35/1.4 i AF-S50/1.2 lub 1.4 ale nie takie jak to co jest teraz.
wasilewk
10-05-2010, 18:49
....
Moje pytanie brzmi - czy jest na sali ktoś kto użytkuje to szkło powiedzmy ok 2 lat, intensywnie i nie ma z nim problemów ? Pomińmy odklejające się gumy. Chodzi mi o problemy z pierścieniem i inne wady mechaniczne...
Jest.
wasilewk
10-05-2010, 18:58
Nie, już nie czytam. Chyba sobie jednak odpuszczę na razie to szkło... sam nie wiem... :(
Tamron optycznie mi odpowiada, z D700 mam naprawdę bardzo ostro, kontrastowo, tylko ten AF....
W Nikkorze ponoć AF rakieta, ale wydać ponad 5k i modlić się by podczas jakiś zdjęć nagle "zoom" nie "zachrobotał"... ehhh
Ja na 99 % mogę Ci obiecać, że jak będziesz dbał o to szkło ("jak z jajkiem"), to nie doczekasz się chrobotania.
Pzdr.
Już pisałem, że obiektyw, nawet "profesjonalny" nie jest pancerny niczym czołg. Zwyczajnie trzeba się z tym urządzeniem należycie obchodzić, nie rzucać, nie wbijać gwoździ, itp.
Jest, jest - tylko niestety nie każdy. Można sobie niańczyć, a jak ma się zepsuć, to się zepsuje.
To jest moje ulubione szkło do FX. Cieszę się, że nie czytałem forum przed zakupem bo bym też miał zgryza - a tak trochę nieświadomy ryzyk cieszę się nim od 1,5 roku. Faktem jest, że pomimo częstego używania generalnie dbam bardzo o sprzęt. Jak można mieć 2 letnią gwarancję to wcale bym się zbyt wiele nie zastanawiał.
Mariusz888
11-05-2010, 08:38
E no nie przesadzajmy z tą usterkowością - ktoś swego czasu robił ankietę to nie zagłosowało tak wiele ludzi a tych usterkowych tam i tak było mało w porównaniu do tych dobrych - a tych 24-70 widuje się dużo chociażby po stopkach ;) Ja miałem, mam i na razie pewnie będę miał bo nie za bardzo jest co lepszego zapiąć ;) Polecam :)
Byłem w FJ, podpiąłem, postrzelałem, z moimi D700 i D80 trafiał ładnie w punkt. Jednakże w pewnym zakresie obrotu pierścienia dało się wyczuć inną jego pracę, jakby "szuranie", o której sporo osób wspominało.
Jednak sobie odpuszczam to szkło, jakoś nie pasuje mi świadomość, że za prawie 5300 kupuje coś co może mieć już zwiastuny przyszłych problemów. Może to nie reguła, ale z tego co czytałem to tak u niektórych osób zaczynały się właśnie problemy, najpierw pewien opór, jakby "szuranie", a potem.... Znając moje "szczęście" to lepiej odpuścić ;)
ps. AF w tym szkle rzeczywiście mega szybki, cichy (jak to AF-S).
ps2. Zostaję przy wolnym T28-75, a za jakiś czas może poszukam używanego N28-70.
wasilewk
15-05-2010, 20:10
Szkoda...
Szkoda...
Trochę szkoda, ale aż tak wielkiego parcia nie mam, Tamron do tej pory dawał radę, więc musi mi służyć nadal mimo wolnego AF, a 5300 jednak zostało w kieszeni ;) Może na dniach wyjdzie np. zapowiada Sigma 85/1.4 na którą po cichu ostrzę sobie zęby ;)
Oprócz zacinającego się pierścienia zooma trafiają się problemy z AF:
http://www.youtube.com/watch?v=lOtz-TPdgwY&feature=related
Swearengen
17-05-2010, 00:00
w FJ jest opcja, za 140 pln drugi rok gwarancji, więc jeśli się zdecyduję (choć bardzo mocno się waham) to pewnie z tą opcją.
Gdzie ta opcja? Na ich stronie jakoś nie mogę znaleźć...
Pozdrawiam
cezarycezary
03-06-2010, 12:30
I po co ja czytałem te 29 stron ... a już miałem kupować :D
Kupiłem no i co :D ?
Po kilku mcach użytkowania pierścień w okolicach 50-70mm chodzi niemiłosiernie ciężko nie wiem co będzie dalej, pewnie serwis.
"Topowy model" :mrgreen: brak słów po prostu...
wasilewk
03-06-2010, 12:35
Kupiłem no i co :D ?
Po kilku mcach użytkowania pierścień w okolicach 50-70mm chodzi niemiłosiernie ciężko nie wiem co będzie dalej, pewnie serwis.
"Topowy model" :mrgreen: brak słów po prostu...
A u mnie po 2-ch latach (ok 25 tys. klapnięć) nic się nie psuje, działa jak w dniu zakupu...
A u mnie po 2-ch latach (ok 25 tys. klapnięć) nic się nie psuje, działa jak w dniu zakupu...
No tak, ale nie w tym rzecz :) To jest profesjonalny zoom za kupę kasy. I to, że nie popsuł Ci się po dwóch latach użytkowania, powinno być jakby naturalne i zagwarantowane. Tymczasem u wielu jest powodem zadowolenia - "mój JESZCZE się nie zepsuł" ;)
Zresztą nawet 1000 opinii "u mnie wszystko cacy" będzie przyćmione przez 10 opinii "u mnie szura pierścień". To jest ta łyżka dziegciu w beczce miodu, na którą Nikon nie powinien sobie pozwolić... Dlatego sam się zdecydowałem na 28-70/2.8 (podobno nawet trafiła mi się ostrzejsza sztuka niż 24-70). Pewnie prędzej po kilku latach zacznie piszczeć silnik, niż zacznie szurać pierścień ogniskowych, oderwie się jakaś płytka w środku albo rozpadnie się cała obudowa.
wasilewk
03-06-2010, 13:06
No tak, ale nie w tym rzecz :) To jest profesjonalny zoom za kupę kasy. I to, że nie popsuł Ci się po dwóch latach użytkowania, powinno być jakby naturalne i zagwarantowane. Tymczasem u wielu jest powodem zadowolenia - "mój JESZCZE się nie zepsuł" ;)
Zresztą nawet 1000 opinii "u mnie wszystko cacy" będzie przyćmione przez 10 opinii "u mnie szura pierścień". To jest ta łyżka dziegciu w beczce miodu, na którą Nikon nie powinien sobie pozwolić... Dlatego sam się zdecydowałem na 28-70/2.8 (podobno nawet trafiła mi się ostrzejsza sztuka niż 24-70). Pewnie prędzej po kilku latach zacznie piszczeć silnik, niż zacznie szurać pierścień ogniskowych, oderwie się jakaś płytka w środku albo rozpadnie się cała obudowa.
To wszystko prawda, tylko, że... ...gdyby nie było wadliwych produktów, to nie byłoby co poprawiać - postęp nie istniałby. A że cena... ...to już dawno powiedziano, że Nikon nie zna się na złotówkach... ;)
Pzdr.
P.S.
Kiedyś jeden z reporterów zgłosił się osobiście w willi pana Kudelskiego w Szwajcarii z problemem w Nagrze V. Na to pan Kudelski - wyrzucił ją przez okno i dał drugą temu reporterowi, mówiąc: "Nasze magnetofony się nie psują !"
Jak sie później okazało: reporter nie umiał właściwie obsługiwać tego urządzenia...
A ja powiem tylko, że nie istnieje sprzęt, który się nie psuje. Nawet jakbym wydał 10tysięcy na fajans, to ma prawo się zepsuć. To tylko mechanika i elektronika.
A poza tym to tak jak Wasilewk napisał: Gdyby się nie psuło to by nie było takiego postępu.
Jasne Przemes, ale są sprzęty mniej i bardziej tandetnie wykonane oraz takie, które zostały spartolone na etapie projektowania, N24-70 wzorowym tego przykładem.
Kwestia ile tak naprawdę użytkowników tego fajansu ma z nim problemy? Jeżeli 1% to myślę, że jest to wynik nie najgorszy, fakt faktem, że chciałoby się, żeby to było 0.1% a najlepiej to 0%.
Patrząc na to tak jak ludzie piszą, że 1000 opinii pozytywnych będzie przyćmione przez te 10 negatywnych, to równie dobrze można powiedzieć, że d700 został spartolony już na etapie projektowania. Mój na przykład spędził 10 tygodni w serwisie - ponoć został zalany, a przecież jest to korpus uszczelniany.
Czy sam obiektyw często pada? Nie mam pojęcia. Swojego użytkuję już od roku i ma na koncie około 12 tysięcy klapnięć. Nieraz i nie dwa dostało mu się deszczem, czy też jakimś trunkiem na weselu czy innej imprezie i cały czas działa jak od nowości.
A ja powiem tylko, że nie istnieje sprzęt, który się nie psuje. Nawet jakbym wydał 10tysięcy na fajans, to ma prawo się zepsuć. To tylko mechanika i elektronika.
A poza tym to tak jak Wasilewk napisał: Gdyby się nie psuło to by nie było takiego postępu.
Tak...Postępu by nie było bankowo jakby się nie psuło. Bo Postępu z popsutych żyje:)
Tak...Postępu by nie było bankowo jakby się nie psuło. Bo Postępu z popsutych żyje:)
:D
Ulica powinna się nazywać "Podstępu" :)
...a u mnie właśnie od wczoraj nie domyka sie przesłona. Miał juz ktoś podobny problem ? Jest sposob zeby to naprawić samemu ?
wasilewk
16-08-2010, 19:36
...a u mnie właśnie od wczoraj nie domyka sie przesłona. Miał juz ktoś podobny problem ? Jest sposob zeby to naprawić samemu ?
A po odpięciu od aparatu nie zmniejsza się ? Jeśli nie, to poruszaj tą czarną pionową blaszką na boki - może sprężynka spadła.
Pzdr.
niestety własnie chyba sprężynka spadła bo blaszka nie wraca na swoje miejsce. Rozkręcał ktoś ten sprzęt ?
no to ja i się dołączę do listy zażaleń na nikkora 24-70 : po pół roku użytkowania (raczej nie intensywnego) zauważyłem że guma na pierścieniu zooma zaczyna odstawać :/ ...w d200 to chociaż ponad rok się trzymały :/
phantomek
26-08-2010, 16:33
...a u mnie właśnie od wczoraj nie domyka sie przesłona. Miał juz ktoś podobny problem ? Jest sposob zeby to naprawić samemu ?
Przerabialem to w moim pierwszym 24-70, wylądowal w serwisie, cos tam pogrzebali naprawili, problem wrocil po ok miesiacu, znow serwis, pogrzebali naprawili, problem powrocil po niecalym miesiacu, znow serwis, chcieli wymienic czesci jakies, koszta wyszly prawie 3tys wiec zrezygnowalem z naprawy i kupilem nowego 24-70.
Kilka dni temu, po ok roku uzytkowania drugiej sztuki, padła. Z tego co widze to jakas wewnetrzna soczewka sie poluzowala/odkleila odpadla i lata w srodku :(
zobaczymy co z tego wyjdzie, domyslam sie ze niestety serwis znow krzyknie podobną kwotą :(
Poczekam chwilke i zobaczymy ile bedzie kosztowal nowy 24-120 f4, bo niestety do 24-70 zaczynam czuć niechęć.
właśnie zakupiłem to niby cudo i zobaczymy jak długo to wytrzyma w całości bez awarii ;) a ludzie psioczą na chińskie produkty że się psują :D które kosztują grosze w porównaniu do tego Nikkora. Ma ktoś porównanie do szkieł Canona ta sama półka i ogniskowa jak tam wygląda awaryjność ?
Przerabialem to w moim pierwszym 24-70, wylądowal w serwisie, cos tam pogrzebali naprawili, problem wrocil po ok miesiacu, znow serwis, pogrzebali naprawili, problem powrocil po niecalym miesiacu, znow serwis, chcieli wymienic czesci jakies, koszta wyszly prawie 3tys wiec zrezygnowalem z naprawy i kupilem nowego 24-70.
Kilka dni temu, po ok roku uzytkowania drugiej sztuki, padła. Z tego co widze to jakas wewnetrzna soczewka sie poluzowala/odkleila odpadla i lata w srodku :(
zobaczymy co z tego wyjdzie, domyslam sie ze niestety serwis znow krzyknie podobną kwotą :(
Poczekam chwilke i zobaczymy ile bedzie kosztowal nowy 24-120 f4, bo niestety do 24-70 zaczynam czuć niechęć.
Masakra... Może rozejrzyj się za N 28-70/2.8?
High_Noise
26-08-2010, 19:19
Przerabialem to w moim pierwszym 24-70, wylądowal w serwisie, cos tam pogrzebali naprawili, problem wrocil po ok miesiacu, znow serwis, pogrzebali naprawili, problem powrocil po niecalym miesiacu, znow serwis, chcieli wymienic czesci jakies, koszta wyszly prawie 3tys wiec zrezygnowalem z naprawy i kupilem nowego 24-70.
Kilka dni temu, po ok roku uzytkowania drugiej sztuki, padła. Z tego co widze to jakas wewnetrzna soczewka sie poluzowala/odkleila odpadla i lata w srodku :(
zobaczymy co z tego wyjdzie, domyslam sie ze niestety serwis znow krzyknie podobną kwotą :(
Poczekam chwilke i zobaczymy ile bedzie kosztowal nowy 24-120 f4, bo niestety do 24-70 zaczynam czuć niechęć.
oddalbym do sklepu.
Co Wy, rzucacie tymi obiektywami czy jak? ;)
Napiszcie też, proszę, gdzie nabyliście "wadliwy" egzemplarz.
W jednym ze sklepów usłyszałem, że sprzedawca przerobił! już prawie wszystkie obiektywy (z wystawki) na ślubach!!! i lekko zżymał się, że teraz to kicha bo kupujący chcą aparat dziewiczy... Pewnie jak by nie chcieli to ileś tam imprez wszystkie puszki obleciałyby w try miga!
Podejrzewam, że co niektóre z tych wadliwych obiektywów odbyły już swój staż na jakichś tam imprezach i kto wie, czy o coś nie rąbnęły.
Może trochę przesadzam ale...
mam 24-70 od roku i obok 14-24 jest moim glownym szklem i narzekac nie moge, dziala wysmienicie;-)
nie traktuje obiektywow "z buta" ale tez nie cackam sie z nimi i problemow jak dotad nie mam (i obym nie miala)
W jednym ze sklepów usłyszałem, że sprzedawca przerobił! już prawie wszystkie obiektywy (z wystawki) na ślubach!!!
standard ;)
ja swego czasu pracowałem w sklepie z artykułami foto i tam to standardem było to, że jak ktoś miał imprezę rodzinną, to wystawowa d90 była ''wypożyczana" na czas imprezy ;)
Photoartbox
27-08-2010, 11:23
standard ;)
ja swego czasu pracowałem w sklepie z artykułami foto i tam to standardem było to, że jak ktoś miał imprezę rodzinną, to wystawowa d90 była ''wypożyczana" na czas imprezy ;)
Jesli potem byla sprzedawana za odpowiednio nizsza cene, nie widze w tym nic zdroznego.
Szprychu
27-08-2010, 11:38
Jesli potem byla sprzedawana za odpowiednio nizsza cene, nie widze w tym nic zdroznego.
Nie w Polsce. Tutaj sprzęt wystawowy traktuję się jak nowy.
Jesli potem byla sprzedawana za odpowiednio nizsza cene, nie widze w tym nic zdroznego.
nie była :(
Photoartbox
27-08-2010, 12:48
Nie w Polsce. Tutaj sprzęt wystawowy traktuję się jak nowy.
nie była :(
Oczywiscie jest to nie fair w stosunku do klienta, ale z drugiej strony, jesli ludzie kupuja uzywki jako nowki, to sa sobie sami winni.
Szprychu
27-08-2010, 12:59
Oczywiscie jest to nie fair w stosunku do klienta, ale z drugiej strony, jesli ludzie kupuja uzywki jako nowki, to sa sobie sami winni.
Nie każdy jest na tyle ogarnięty, żeby poznać czy sprzęt jest użyty czy nie, a wciśnięcie takiego sprzętu to już jest chamstwo.
Photoartbox
27-08-2010, 13:18
Nie każdy jest na tyle ogarnięty, żeby poznać czy sprzęt jest użyty czy nie, a wciśnięcie takiego sprzętu to już jest chamstwo.
Przeczytaj jeszcze raz to co napisalem, zamien jedynie moje delikatne "nie fair", Twoim "chamstwo". A jesli chodzi o niewiedze w przypadku kupowania czegokolwiek, nawet nieswiezych bulek na sniadanie, bywa kosztowna lub po prostu powoduje pozniejsze niezadowolenie.
PS. Przepraszam za OT i na tym je koncze:)
Szprychu
27-08-2010, 13:51
A jesli chodzi o niewiedze w przypadku kupowania czegokolwiek
O to głównie mi chodziło.
PS. Przepraszam za OT i na tym je koncze:)
Popieram.
standard ;)
ja swego czasu pracowałem w sklepie z artykułami foto i tam to standardem było to, że jak ktoś miał imprezę rodzinną, to wystawowa d90 była ''wypożyczana" na czas imprezy ;)
nie wiem jak z foto ale w empiku standardem jest że pracownicy wypożyczają książki, płyty itp, wpisują się do zeszytu, potem oddają, foliują i nówka - choć w tym przypadku to chyba nie ma aż takiego znaczenia, ale jednak kupić zafoliowane dvd z odbitym paluchem... ;)
rzecz w tym, że jak ktoś sobie wypożyczy taką powiedzmy 24-70, później ją odda, w stanie dokładnie takim samym jak ją wypożyczał, to tak naprawdę nigdy sie nie dowiemy czy w trakcie tego wypożyczenia, obiektyw nie zaliczył upadku z 1,5 metra na kafelki...niby nie widać, a po pól roku zaczniemy słyszeć jak się śrubki w środku walają ;(
Ja swojego mam już prawie rok i tylko przy temperaturze 45 stopni C zaczął grzechotać jak plastikowa zabaweczka, lecz jak przeszedłem do pomieszczenia gdzie było 30 stopni zaczął pracować już normalnie. Super szkło: ostry od pełnej dziury, uszczelniony. Mam go z D700 i D200 i na obu jest rewelacyjny pod każdym względem. Tylko od czasu do czasu trzeba zdjąć osłonę przeciwsłoneczną, żeby go wyczyścić i dalej można z nim pracować:)
nikomisiaki
30-08-2010, 14:30
Padający mechanicznie gniot z b. dobrą optyką, którą nie widzieć czemu wsadzili w taką wydmuszkę do noszenia w puchu. Uważajcie jak stawiacie torbę lowepro na twardym, bo nawet najlepsza nie gwarantuje, że się ten badziew nie zatnie przy zoomowaniu.
I tyle.
wasilewk
30-08-2010, 17:52
nikomisiaki masz sporo racji, choć bez przesady - mój jeździ (codziennie) od dwóch lat na rowerze ze mną i działa perfekcyjnie.
Pzdr.
nie znam osobiście nikogo, kto miał by problem z 24-70
Mój kiedyś wyleciał z plecaka na podłogę i nic z nim nie jest. Bardziej się martwiłem o AFS80-200, który spadł mi kiedyś z biurka, ale z nim też(na całe szczęście:)) nic się nie stało:)
nie znam osobiście nikogo, kto miał by problem z 24-70
skad mamy wiedziec, czy znasz osobiscie kogokolwiek, kto ma to szklo? ;)
Pytanko do użytkowników. Obiektyw po jakims czasie
użytkowania zaczyna miec pewien "luz". Dotyczy on wysuwającej
sie części tzw. tubusa. W chwili pochylania lub podnoszenia do góry
aparatu da się wyczuć minimalny luz tego tubusa w osi obiektywu.
(tak jakby chciałby się on lekko wysuwać lub cofać)
Kupowałem go jako nowy i wtedy tego nie zauważyłem. Czy jest to
normalna oznaka użytkowania czy cosik jest nie tak. Co ciekawe swego
czasu miałem 17-55 (jak wiadomo nikonowski pancernik :)) i występował
podobny problem ale sobie go odpuściłem. Sprawa może błacha bo szkiełko
pracuje idealnie ale wiedzy nigdy za dużo.
Za odpowiedzi z góry dziękuję.
Pozdr.
piszcie z jakiej dystrybucji macie wadliwe szkiełka, mam taką teorię, że do naszegi kraju te gorsze docierają
mam taką teorię, że do naszegi kraju te gorsze docierają
a jak to miałoby się dziać? zatrudniają wróżkę?:smile:
trudno sobie wyobrazić, że siedzą tam ludzie i sprawdzają, kory obiektyw ma BF... i ten do Polski
albo wróżą sobie w którym się zatnie pierścień i ten też do Polski...
Na etapie produkcji nie ma szans aby ktoś robił lepsze, gorsze sztuki (celowo).
Ekonomiczny nonsens.
Kontrola jakości to raczej sprawdzenie czy obiektyw działa a nie jak działa.
Koszty segregacji lepszych - gorszych sztuk byłyby olbrzymie.
No i najważniejsze motyw... po co? po co Nikon miałby to robić?
Obiektyw jest mechanicznie średni i się psuje ja mam taką teorie :-P
Photoartbox
06-09-2010, 08:29
a jak to miałoby się dziać?
Np. moga wysylac na "gorsze" rynki, te obiektywy, ktore zostaly juz raz zwrocone do sklepow na "lepszych" rynkach, wtedy maja kontrole jakosci za darmo;)
Np. moga wysylac na "gorsze" rynki, te obiektywy, ktore zostaly juz raz zwrocone do sklepow na "lepszych" rynkach, wtedy maja kontrole jakosci za darmo;)
ale u nas premiery szkieł pokrywają się już z premierami światowymi np. 28-300...
więc to pewnie nie to
zresztą jak mam partie trefnych obiektywów to łatwiej je puścić na duży rynek gdzie będą one stanowiły niewielki procent sprzedaży niż wysyłać na mikro rynek w Polsce gdzie praktycznie o każdej sztuce jest głośno na naszym forum :-P
no tak na logikę
High_Noise
06-09-2010, 13:56
ale u nas premiery szkieł pokrywają się już z premierami światowymi np. 28-300...
więc to pewnie nie to
zresztą jak mam partie trefnych obiektywów to łatwiej je puścić na duży rynek gdzie będą one stanowiły niewielki procent sprzedaży niż wysyłać na mikro rynek w Polsce gdzie praktycznie o każdej sztuce jest głośno na naszym forum :-P
no tak na logikę
oj zdziwilbys sie ile firm tak robi, byla glosna sprawa z butami outdoorowymi jednej z topowych marek - okazalo sie ze na nasz rynek wysylali obuwie 2 klasy z wadami dopiero po skandalu jakosc dziwnie sie poprawila...
oj zdziwilbys sie ile firm tak robi, byla glosna sprawa z butami outdoorowymi jednej z topowych marek - okazalo sie ze na nasz rynek wysylali obuwie 2 klasy z wadami dopiero po skandalu jakosc dziwnie sie poprawila...
sorry za ot:
Czy chodziło o kogoś z dwójki Meindl - Hanwag?
High_Noise
06-09-2010, 17:10
tak
Wracając do tematu wątku.
Nie wiem czy często pada, u mnie działa bez problemu z trzema puszkami i jeszcze nic mu się nie stało, ja jestem zadowolony z tego szkła pod każdym względem.
a w moim temacie:
"Pytanko do użytkowników. Obiektyw po jakims czasie
użytkowania zaczyna miec pewien "luz". Dotyczy on wysuwającej
sie części tzw. tubusa. W chwili pochylania lub podnoszenia do góry
aparatu da się wyczuć minimalny luz tego tubusa w osi obiektywu.
(tak jakby chciałby się on lekko wysuwać lub cofać)
Kupowałem go jako nowy i wtedy tego nie zauważyłem. Czy jest to
normalna oznaka użytkowania czy cosik jest nie tak. Co ciekawe swego
czasu miałem 17-55 (jak wiadomo nikonowski pancernik ) i występował
podobny problem ale sobie go odpuściłem. Sprawa może błacha bo szkiełko
pracuje idealnie ale wiedzy nigdy za dużo.
"
nikt nie doradzi :-(.
Pozdr.
Szprychu
07-09-2010, 12:08
Taka przypadłość u mnie nie występuje. Wyślij zapytanie do serwisu najlepiej do Angielskiego, zobacz co odpiszą ;).
a jak to miałoby się dziać? zatrudniają wróżkę?:smile:
trudno sobie wyobrazić, że siedzą tam ludzie i sprawdzają, kory obiektyw ma BF... i ten do Polski
albo wróżą sobie w którym się zatnie pierścień i ten też do Polski...
Na etapie produkcji nie ma szans aby ktoś robił lepsze, gorsze sztuki (celowo).
Ekonomiczny nonsens.
Kontrola jakości to raczej sprawdzenie czy obiektyw działa a nie jak działa.
Koszty segregacji lepszych - gorszych sztuk byłyby olbrzymie.
No i najważniejsze motyw... po co? po co Nikon miałby to robić?
Obiektyw jest mechanicznie średni i się psuje ja mam taką teorie :-P
całkiem łatwo to sobie wyobrazić...
zapytaj Niedźwiedzia, dlaczego nie kupował obiektywów Sigmy z naszej dystrybucji? olewając gwarancje nawet 3-letnią?
inny przykład: auta przeznaczone na Polski rynek, mają inna powłokę lakierniczą (czyt.->tańszą i zapewne gorszą) od takich samych aut przeznaczonych na rynek niemiecki, kolega wyżej dał przykład z butami - to chyba daje do myślenia ( przynajmniej mi :)
Bylem szczęśliwy ,że trafiłem na dobry 24 70 . Czytałem o jego awaryjności z niedowierzaniem. O tym , że mam problem z zoomem dowiedziałem się gdy skierowałem obiektyw pionowo do góry. Gdyby nie ta fanaberia , nadal bym się dziwił i cieszył .
Nie upadł nie podbijałem nim obuwia , lub odwrotnie .
Kupiony trzy miesiące temu , 5000 zdjęć od trzech tygodni w serwisie . Nawet im się nie chciało powiadomić o przyjęciu sprzętu .
Nikon to dobra firma , nie wyszło im , bywa i od tego jest serwis. Pytanie czemu taki jakiś niedorobiony i nonszalancki.
całkiem łatwo to sobie wyobrazić...
zapytaj Niedźwiedzia, dlaczego nie kupował obiektywów Sigmy z naszej dystrybucji? olewając gwarancje nawet 3-letnią?
inny przykład: auta przeznaczone na Polski rynek, mają inna powłokę lakierniczą (czyt.->tańszą i zapewne gorszą) od takich samych aut przeznaczonych na rynek niemiecki, kolega wyżej dał przykład z butami - to chyba daje do myślenia ( przynajmniej mi :)
na etapie produkcji nikt nie ma zielonego pojęcia gdzie trafi dana sztuka i nie ma znaczenia czy to samochód, obiektyw czy cokolwiek innego. Tak jest w przypadku produkcji wielkoseryjnej.
Nie ma czegoś takiego jak auta na polski rynek.
Ale oczywiście każdy ma prawo wierzyć w takie teorie spiskowe w jakie chce. I kupować towar gdzie chce.
Obstawiam, że świat ma ważniejsze problemy na głowie niż głowienie się jak dokuczyć Polakom i wysłać im gorsze towary...;-)
Też tak kiedyś myślałem...inny scenariusz nie mieścił mi się w głowie.
Dopóki kolega pracujący w pewnym koncernie nie powiedział mi słów kilka...
Dopóki kolega pracujący w pewnym koncernie nie powiedział mi słów kilka...
no właśnie :-) jakiś kolega w jakimś koncernie, ktoś komuś powiedział, ktoś coś widział, ktoś coś słyszał... itd.
i tak powstają legendy w których z jakiś względów lubimy wierzyć.
Oczywiście, że trafiają się oszuści ale pewnie nie jest ich więcej niż gdzie indziej na świecie.
Myślicie, że 24-70 mniej się psuje za granicą? :roll:
Przecież mają takie same problemy jak my.
Ale tak jak pisałem każdy może wierzyć w co chce.
Nie ma czegoś takiego jak auta na polski rynek.
Ale oczywiście każdy ma prawo wierzyć w takie teorie spiskowe w jakie chce. I kupować towar gdzie chce.
Obstawiam, że świat ma ważniejsze problemy na głowie niż głowienie się jak dokuczyć Polakom i wysłać im gorsze towary...;-)
pozostaje mi życzyc powodzenia w tym idealnym świecie :mrgreen:
pozostaje mi życzyc powodzenia w tym idealnym świecie :mrgreen:
dziękuje i również życzę powodzenia w tym pełnym teorii spiskowych świecie.
tam to dopiero musi być potrzebne.... :wink:
Skoro taka preselekcja jest niemożliwa , to skąd oznaczenie USxxxxx na obiektywie ?
dziękuje i również życzę powodzenia w tym pełnym teorii spiskowych świecie.
tam to dopiero musi być potrzebne.... :wink:
.. no to daliśmy sobie po razie :lol:
Skoro taka preselekcja jest niemożliwa , to skąd oznaczenie USxxxxx na obiektywie ?
Nikon USA daje 5 lat gwarancji na szkła.
Trzeba spełnić dwa warunki: posiadać szkło z oficjalnej dystrybucji Nikon USA (oznaczenie US przed numerem seryjnym) oraz wysłać kartę rejestracyjną obiektywu.
I to oznaczenie ma być gwarancją dla klienta, że kupuje towar z oficjalnej dystrybucji.
.. no to daliśmy sobie po razie :lol:
tak wyszło :-)
Pozdrawiam
pawextelinfo
11-09-2010, 18:40
Fita Tipo z Niemiec rok 89' wtrysk blacha podwójny ocynk po 19 latach dwa małe siedliska rdzy z tyłu przy łączeniu zderzaka to samo z Polski rok 94 jeszcze gaźnik dwa może trzy elementy których rdza nie chwyciła. Info z serwisu fiata przy wymianie linki od hamulca ręcznego z 8 lat temu. Takiej linki nie mają mogą sprowadzić bo na polski rynek była inna.
tomisiek
11-09-2010, 19:04
Nie wiem, skąd ludzie biorą takie historie....
co do branży moto - prowadzimy salony z czterema różnymi markami samochodów. Serwisujemy samochody zakupione na polskim rynku jak i sprowadzane. Robimy naprawy mechaniczne, blacharskie... słowem - wszystko. Ale jeśli ktoś blacharzowi czy mechanikowi starałby się wmówić, że ma lepszy samochód, bo sprowadzony - mógłby być sprawcą zawału pachy ze śmiechu. Samochody te niczym się nie różnią. NICZYM. no - czasami mają kierownicę po innej stronie :) Jeżeli byłoby inaczej, dlaczego akcje serwisowe ogłaszane przez koncerny (mamy co miesiąc informacje o wszystkich akcjach ogłaszanych przez wszystkie marki) dotykają w równym stopniu wszystkie rynki? Jak był zonk ostatni z Toyotą, to idąc waszym tropem - wszystkie wadliwe egzemplarze powinny być nad Wisłą.
Ale wracając do tematu - w moim wypadku dwa razy już był wymieniany blok optyczny - ale dwa razy z winy usera :) czyli mnie. Przywaliłem raz szkłem, a drugim razem wyleciało z taxi podpięte do d3 i zamortyzowało całą siłe uderzenia. Wydawało mi się, że wszystko działa, ale po pewnym czasie zobaczyłem, że ostrość nie układa się w jednej płaszczyźnie.
Czy jest to wyjątkowo delikatny? nie sądzę - jest u mnie cały czas w użyciu i dobrze znosi ostre traktowanie :)
A optycznie - pierwszy sort (mimo, że tak jak inne szkła kupowany przez internet, bez wybierania z 500 sztuk).
pozdrawiam
tomisiek
Nie wiem, skąd ludzie biorą takie historie....
Z życia biorą, a niby skąd? Własne doświadczenie bardzo dobrze weryfikuje historie zza szczelnej kurtyny marketingu i "oficjalnego" stanowiska producenta. Jakbyś się dopytał tych blachary czy mechaników, to byś wiedział, że w niektórych modelach samochodów daje się np ocynk tylko na części blach (lub cieńsze warstwy ochronne, częściowy ocynk na tej samej blasze itd) i opisuje je bezceremonialnie jako ocynkowane. Naprawdę uważasz, że wersje na rynek polski i angielski różnią się tylko sposobem mocowania kierownicy? :D
A co do 24-70: pierwszy jaki kupiłem miał zjechany AF i zgrzytał jakby było w nim kilo piachu. Po wymianie drugi pracuje mi do dziś bezwzględnie poprawnie, zero problemów. I oby tak dalej, a jak się coś popsuje, to mam 10 km ode mnie bardzo dobry serwis ( w Gdyni).
Nikon USA daje 5 lat gwarancji na szkła.
Trzeba spełnić dwa warunki: posiadać szkło z oficjalnej dystrybucji Nikon USA (oznaczenie US przed numerem seryjnym) oraz wysłać kartę rejestracyjną obiektywu.
I to oznaczenie ma być gwarancją dla klienta, że kupuje towar z oficjalnej dystrybucji.
Czyli istnieje inna linia produkcyjna na rynek USA.
Mój obiektyw nie wypadł , nie uderzył i dalej ostrzy idealnie . Gdybym go nie skierował pionowo do góry nadal bym nie wiedział , że coś się tam rozkręca.
Jaka linia produkcyjna? Ale dałeś czadu... I pilnują ją komandosi, żeby się nie zaplątała żadna sztuka dla Polski ;)
Nr seryjny jest nanoszony na jedną część obiektywu, z reguły kołnierz przy bagnecie...
Jakbyś się dopytał tych blachary czy mechaników, to byś wiedział, że w niektórych modelach samochodów daje się np ocynk tylko na części blach (lub cieńsze warstwy ochronne, częściowy ocynk na tej samej blasze itd) i opisuje je bezceremonialnie jako ocynkowane.
Prośba o podanie tych modeli samochodów żebyśmy wiedzieli czego nie kupować.
Prośba o podanie tych modeli samochodów żebyśmy wiedzieli czego nie kupować.
Ople, na pewno Astry i Vectry, resztę poszukaj w googlach. Zresztą samochody to nie jedyne przypadki, np Electrolux ma kilka produkcji, z których wyjeżdżają pralki i zupełnie innych blachach, pompach itd. Nie jest to jednak miejsce na takie tematy.
Jaka linia produkcyjna? Ale dałeś czadu... I pilnują ją komandosi, żeby się nie zaplątała żadna sztuka dla Polski
Nr seryjny jest nanoszony na jedną część obiektywu, z reguły kołnierz przy bagnecie...
Czekałem na mój sprzęt z serwisu to mnie trochę emocjonalnie nosiło i przerysowałem nieco .
Ale co do możliwości selekcji , to firma na "E" , która zrobiła mój monitor , twierdzi że zrobiła go z wyselekcjonowanych matryc innej znanej firmy .
Wracając do sprzętu 24 70 i body. Wróciły , działają ,DZIĘKI, ale co było robione nie wiem. Brak bumagi .
Pozdrowionka.
Witam,
Ja wolałbym (za sporą jednak kasę) bardziej niezawodne mechanicznie i mniej delikatne szkło. Wstrzymam się więc, może Nikon poprawi mechanikę w obecnej wersji, a może wypuści nowe szkło (z VR :)). Myślę, że wiele osób tak właśnie postępuje. Fotografuję jedynie dla przyjemności, nie zarabiam w ten sposób a aktualna szklarnia w pełni mi wystarcza. Priorytetem w przyszłym roku będzie zakup następcy D700. Potem może 24-70 i koniec. Wiem, wiem, zawsze się tak mówi, a potem są kolejne plany...
pzdr
Dziś zakupiłem owego nikkora 24-70, niestety nie miałem tyle szczęścia co większość z tych którzy tutaj piszą pozytywne opinie o swych ostrych sprawnych nikkorach. Trafiłem na sztukę z ff do tego z mydlanym efektem końcowym na zdjęciach. Najgorsze jest to, że obiektyw zakupiłem z myślą o zbliżającym się weselu na którym to będę fotografował dosłownie w tym miesiącu. Nic innego nie pozostaje mi jak zaskoczyć państwa ze sklepu FJ i zwrócić na gwarancje nowy obiektyw. Eh... brak słów
Dziś zakupiłem owego nikkora 24-70, niestety nie miałem tyle szczęścia co większość z tych którzy tutaj piszą pozytywne opinie o swych ostrych sprawnych nikkorach. Trafiłem na sztukę z ff do tego z mydlanym efektem końcowym na zdjęciach. Najgorsze jest to, że obiektyw zakupiłem z myślą o zbliżającym się weselu na którym to będę fotografował dosłownie w tym miesiącu. Nic innego nie pozostaje mi jak zaskoczyć państwa ze sklepu FJ i zwrócić na gwarancje nowy obiektyw. Eh... brak słów
a to nie wybrałeś się na zakupy ze swoim body? :>
Owszem wybrałem się z body, do dyspozycji miałem dwa obiektywy po przetestowaniu pierwszego wyszedł bardzo pokaźny ff zaś na drugim który zakupiłem nie było widocznej żadnej skazy jak na test w warunkach sklepowych, dopiero w domu wyszło szydło z worka gdy to na zdjęciach z otwartej przestrzeni ujrzałem brak ostrości.
Wie ktoś może co w takim przypadku dzieje się z obiektywem wysłanym na gwarancję? kalibracja jakaś?
Możliwością nieostrości może być wina szkieł? Obiektyw B tak wyglądają praktycznie wszystkie które wykonałem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://static.photo.net/attachments/bboard/00T/00Twd1-154969584.jpg)
No mydło, serwis może stwierdzić że "szkło spełnia normę" i tyle. Ta fotka z lewej to nie koniecznie FF, bo okna też są ostre, może drzewa i okna zmieściły się w GO.
No mydło, serwis może stwierdzić że "szkło spełnia normę" i tyle. Ta fotka z lewej to nie koniecznie FF, bo okna też są ostre, może drzewa i okna zmieściły się w GO.
Zgadzam się z tym. FJ znowu zawiódł..
Ja kupowałem swoją 24-70 za oceanem, w Kanadzie. Jak dotąd nie miałem z tym szkłem nigdy problemów, zdjęcia ostre, zero odstających gum etc..
Norma jak na tej klasy sprzęt to jest niemożliwością by było to normą,dla amatora może i tak, kitowy średniej klasy 18-105 wypada w takim razie lepiej niż ta sztuka którą zakupiłem.
wniosek jest prosty i wszystkim dobrze znany:
przed kupnem sprawdzamy. ;)
było a powtarzać można w nieskończoność.
High_Noise
10-05-2011, 23:47
Lepiej wysylkowo kupic i testowac w domu.
>Zaczynam miec pewne obawy co do oferty FJ. Kupowalem tam dwa razy D700 i raz 24-70/2.8. O ile w przypadku pierwszego D700 nic podejrzanego sie nie dzialo to w przypadku tegorocznego zakupu (D700+24-70):
- szklo z duzym FF - poslalem do Dusseldorfu do regulacji/naprawy w ramach gwarancji, bojac sie Po(d)stepu.
- dzien po zakupie popstrykalem troche fotek i szczerze mowiac wszystko wygladalo OK. Dopiero po miesiacu zauwazylem ze numeracja tych zdjec zaczyna sie od 9 tys :(. Co prawda pstryknalem troche testowych fotek w dzien zakupu, ale na pewno nie 9 tysiecy. Teraz juz za pozno na jakiekolwiek walki z FJ, bo nie jestem w stanie nic udowodnic. Jak sie nie zwraca uwagi na pewne rzeczy w sklepie to pozostaje sie z reka w nocniku.
Co do sprawdzania szkiel w sklepie - nie zawsze jest mozliwosc, AF potrafi inaczej dzialac w sztucznym swietle, w sklepie klopot z duzymi dystansami itp. Chyba rzeczywiscie najlepiej kupowac wysylkowo - na polce moga lezec "zwroty".
Czyli nie ma co liczyć na naprawę szkła w PL?
Nie, dlaczego - liczyc mozna. Ja po opiniach tutaj i na pewnej stronie dedykowanej serwisowi Nikona w Polsce zdecydowalem sie od razu slac do Dusseldorfu (tez na podstawie opinii z tego forum) - tym bardziej ze zalezalo mi na czasie a mialem obawy ze w razie naprawy optyki Postepu i tak wysle szklo do Niemiec. Od wysylki do odebrania paczki uplynelo 6 dni, minusem jest koszt wysylki (42 EUR powrot, a w tamta strone jak sie uda).
Probuj w kraju, probuj w FJ - ja chyba wyleczylem sie z zakupow u nich po wpadce z D700.
Mariusz888
11-05-2011, 06:53
Ale co Wy macie do FJ (od razu mówię że nic z nimi wspólnego nie mam) ale to NIE JEST ICH WINA. Oni sprzedają to co przyjeżdża do nich w pudełkach - liczycie że jakikolwiek sklep testuje każde szkło jakie sprzedaje? Bo jeśli tak to gratuluję wysokiego poziomu naiwności ;)
Akurat ja jak kupowałem 14-24 to byłem w Fotoplusie (znany Krk sklep) i tam była totalna padaka (opisywałem na forum) a sprzedawca sugerował mi że "nie widzę tego co widzę" - poszedłem do FJ i nie dosyć że Pan był bardzo miły to jeszcze kupiłem tam idealnego 14-24 - takiego, że czy zdjęcie jest na f2.8 czy na f8 muszę dowiadywać się z exifu (ew. GO jak gdzieś widać) bo jakość optyczną tak dobrze trzyma ;)
Kumpel miał ostre jazdy przy zakupie D300 w Fotopanoramie (też Krk) i potrzebował do pracy więc musiał kupić kolejnego gdzie indziej i czekać na wymianę tamtego. A ja w Fotopanoramie kupowałem np właśnie 24-70 i miło wspominam - zresztą kupowałem tam też wiele drobniejszych rzeczy i zawsze jest ok.
Po prostu wpadki o których piszecie to nie jest wina sklepu i w każdym się może zdarzyć. Żaden sklep nie testuje puszek/ szkieł/ lamp które do nich przyjeżdżają i kwestią pecha jest trafienie na te podłe sztuki...
Żaden sklep nie testuje puszek...
To w takim razie jak to sie dzieje,że ludzie kupują nowe puchy z przebiegami,sam taką kupiłem.
Sprzedawcy, przeważnie, pozwalają potencjalnym kupującym brać sprzęt w łapki i strzelić parę fot.
Już kiedyś pisałem, że w jednym z FJ sprzedawca, po wciągnięciu w dyskusję o sprzęcie/zdjęciach, wygadał się, że już prawie wszystkie ze sprzedawanych szkieł miał w "robocie" (ślub, reportaż czy co tam jeszcze).
Przecież jeśli sprzęt (mówię o obiektywach) leży wyciągnięty na wystawce to jak 2x2=4 może być już po weekendowych "przejsciach".
Tak jak już Koledzy pisali w różnych wątkach najlepiej podjechać samemu, podpiąć pod swoje body, przestrzelić; bałbym się kupować dzisiaj obiektyw w ciemno (tzn.przez internet), tym bardziej za taką kasę i tym bardziej patrząc na wyniki testów "opacznych".
...
Mojego 24-70 użytkuję już ponad rok i jak na razie wszystko działa ok, nic nie odłazi, itp. Aha, gdy go kupowałem sprzedawca wyciągnął mi szt "jeszcze nie ruszaną" zapakowaną i zamkniętą w folii - co w kontekście powyższego może mieć znaczenie. Może, ale nie musi ;)
Lepiej wysylkowo kupic i testowac w domu.
Dokładnie, wg ustawy mamy 14 dni na testy i oddanie BEZ PODANIA PRZYCZYNY.
W przypadku obiektywu testowanie sklep nie zobaczy użycia.
Sprawa ma sie innaczej w przypadku body, bo niemożna testować robiąc 100 zdjęć.
A nie jest tak,że sprzęt możesz oddać w regulaminowym terminie,pod warunkiem że nie jest rozpakowany?
A nie jest tak,że sprzęt możesz oddać w regulaminowym terminie,pod warunkiem że nie jest rozpakowany?
no to jak sprawdzisz towar?
bez przesady ma nie nosić śladów użytkowania i tyle.
Ale to tak różowo nie jest, trzeba poinformować sprzedawcę o odstąpieniu od umowy, wysłać towar a sprzedawcy z reguły starają się nas zniechęcić wymyślając różne "problemy"
Najlepiej jednak sprawdzić samemu w sklepie i mieć spokój.
EDIT: i co wy z tymi 14 dniami? według ustawy mamy ich 10....
High_Noise
11-05-2011, 11:24
Ale jakie problemy? Sprzedawca ma obowiazek wymienic na inny egzemplarz badz zwrocic pieniadze i wierz mi ze zdecydowana wiekszosc sie do tego stosuje bo bo co im czarna reklama? No, chyba ze ktos chce zaoszczedzic te 100-200zl i kupuje u dopiero co powstalej jednosobowej firmy, wtedy wiadomo.
Ale jakie problemy?
ano takie, że wmawiają, że towar nie powinien być rozpakowany, używany, albo pudełko w złym stanie....
Pomysłowość ludzka nie zna granic.
Podobnie jest z ustawą o niezgodności towaru z umową...
na papierze wszystko wygląda o.k. ale weź coś załatw...
Mariusz888
11-05-2011, 17:34
To w takim razie jak to sie dzieje,że ludzie kupują nowe puchy z przebiegami,sam taką kupiłem.
A testowałeś przed zakupem? Bo jeśli tak to już wiesz skąd się bierze przebieg w nowych sprzętach ;)
sebar1 - dokładnie - papier jak to się mówi "wszystko zniesie", a rzeczywistość nie jest już taka różowa. Pisanie, że jakiś tam sklep dba o renomę jest jak szukanie kwiatu paproci w baśni o tej samej nazwie ;) osobiście zmieniłem sklep bo ten o którym miałem świetne zdanie - nie raczy od kilku lat odpisywać na mejle (tzn w ogóle olali kontakt email z klientem), rabaty tam nie istnieją (a miło jest dostać nawet parę groszy - nikt nie żąda cudów) i zdarzyło się kilka razy że z 3 dni oczekiwania robiło się 20 bo nikt nie raczył poinformować więc zadzwoniłem że wycofuję zamówienie - teraz kupuję gdzie indziej i tyle. Wbrew pozorom miałem doświadczenia z różnymi sklepami bo praktycznie wszystko kupowałem gdzie indziej (no było kilka wyjątków np w opisanym powyżej sklepie gdzie kilka razy kupowałem) - teraz mam jeden gdzie jest fajnie i tyle - ale "przerobiłem" tyle sklepów że mam wyrobione zdanie w kwestii dbania o klienta ;)
A testowałeś przed zakupem? Bo jeśli tak to już wiesz skąd się bierze przebieg w nowych sprzętach ;)
Nie testowałem,kupiłem przez internet na odległość,chciałem zwrócić,ale za dużo przy tym zachodu i stresu a przebieg nie był zbyt wielki,nic wiecej w tym sklepie nie kupię,do tego sklep z twojego miasteczka :smile:
Nie testowałem,kupiłem przez internet na odległość,chciałem zwrócić,ale za dużo przy tym zachodu i stresu a przebieg nie był zbyt wielki,nic wiecej w tym sklepie nie kupię,do tego sklep z twojego miasteczka :smile:
Też kupowałem przez net na odległość po tym jak jeden ze sklepów w Warszawie zaczął traktować olewczo klientów. Znalazłem w Gliwicach sklep gdzie pucha wtedy kosztowała najtaniej. Zrobiłem wielkie oczy jak gościu powiedział przez telefon, że może mi przesłać pierwsze zdjęcie zrobione tą puszką. Zrobił, sprawdziłem i było wszystko pięknie. Po zakupie tydzień później zadzwonił i spytał się jak pucha się sprawuje. Także można trafić na jakąś lipę ale niekoniecznie zawsze.
albertnowicki
29-09-2011, 13:44
Ale czy np 20 sztuk w skali kraju to tak dużo żeby wykluczać zakup tego szkła? Z resztą nawet nie wiem czy 20 przypadków na całym forum było a logiczne że nikt nie żali się na to szkło na forum Sony np tylko jak już to tutaj... ;) a sprzedało się pewnie w samej Polsce parę setek o ile nie więcej - i to pewnikiem - więc uważam że to ździebko demonizowanie ;) a gdyby coś to wysyłacie do UK i macie szybko i sporo taniej niż w PL - przy jakości tego szkła wg mnie warto zaryzykować ;)
Kolego Szanowny,
Dawno nie śledziłem wątku a gdzieś w sieci znalazłem dużo więcej żalu wylanego na te szkło właśnie z powodu blokującego się pierścienia zoom. Zresztą nawet chyba gdzieś tutaj wklejałem link do tego wątku, gdzie ludzie dyskutowali. A teraz z czystej ciekawości zajrzałem na youtube i okazuje się, że nie tylko problem jest polskiego serwisu.
Zobaczcie tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=ZfGupeG-CKA&feature=related
NAwet w Kanadzie kolega miał jakieś problemy, a znajdzie się i duuuuużo więcej linków z tego typu zgrzytającymi nikkorami 24-70.
A dla tych sfrustrowanych, któzy chcieliby, ale nie mogą to może warto kupić coś takiego? ;)
http://www.youtube.com/watch?v=nSMG_zt84qM
edit: Żebym nie był gołosłowny, to znalazłem to o cyzm pisałem, czyli dyskusję ludzi z innych krajów na flickr: http://www.flickr.com/groups/nikkor_24_70/discuss/72157615300077438/
pzdr.
Patrykok
30-09-2011, 08:34
zawsze można przerobić na coś takiego :)
http://www.youtube.com/watch?v=nSMG_zt84qM&feature=related
moje szkło było poprawiane w serwisie, zaraz po zakupie i jak na razie jest wszystko ok (minęły 2 lata)
uważam jednak że jest bardzo delikatne :(
Choć temat chyba nieaktualny od 2011 r. to pozwolę sobie zadać pytanie czy podane w nim problemy z N24-70 nadal istnieją, czy to już historia????? Stoję przed dokonaniem zakupu powyższego szkiełka, lecz temat ten potrafi człowieka postawić przed dylematem - mieć, albo nie mieć?? - oto jest pytanie..... szczególnie w kontekście tego tematu.
Przyjmuje panującą tu 3-letnią ciszę jaką dobrą nutę, choć może jednak temat nadal istnieje, lecz uzyskiwana jakość obrazka z tego szkiełka przyćmiewa wszystkie ewentualne problemy techniczne i nikt już o tym nawet nie wspomina.... Posiadacze z kilkuletnim stażem... jaka jest prawda????? Pomożecie..?????
Ja bardzo długo wstrzymywałem się z zakupem tego szkła właśnie z powodu obaw o wytrzymałość mechaniczną. Od prawie roku używam go prawie co dzień w pracy, w zasadzie poza sportem jest to moje podstawowe szkło w komplecie z 70-200. Nic absolutnie się z nim nie dzieje, a nie obchodzę się z nim jak z jajkiem
Prawda jest taka że jest to chyba najlepsze szło w zakresie 24-70. Jestem z niego bardzo zadowolony.
Prawda jest taka że jest to chyba najlepsze szło w zakresie 24-70. Jestem z niego bardzo zadowolony.
niektórzy twierdzą, że nowy kanun jest lepszy, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć ;)
Lepszy, chociaż słabiej pracuje pod ostre światło.
sprocket
01-02-2014, 15:38
Moj 24-70 czesto pracuje w srogich mrozach a mam go juz pare lat I jest super, szklo naprawde warto miec, optycznie powiem ze jest slabiej na 70mm w porownaniu z 70-200vr ale mowie to z usmiechem :) bo wiadomo jakie jest to drugie na 70mm.
milczek77
01-02-2014, 17:28
Ja swojego posiadam od 2010 r. Pierwsze 10 m-cy chodził idealnie. Potem oczywiście pierścień się zablkował. Po naprawie gwarancyjnej do dziś idealnie pracuje
Mam go od maja 2013, najpierw z d90 teraz z d800, wszystko ok , nic nie puka, nie stuka, gumy tez w porządku, ostry jak żyletka, moje podstawowe szkło.
Pozdrawiam
Hamarama
02-02-2014, 01:27
U mnie zaciął się zoom tuż przed końcem gwarancji. Po naprawie z serwisie działa bez zarzutu do dzisiaj. Wiem tylko, że: Na gwarancji naprawiają i działa później już bez problemów. Po gwarancji to już chcą wymieniać blok optyczny za grubo ponad 2000zł. Ale jak wymienią to też będzie juz śmigac bez problemu. Trza po prostu modlić się, żeby padł na gwarancji lub kupić uzywkę już po naprawie :D
Paść może wszystko...łącznie z nami samymi na przystanku, jak wjedzie w nas pijany kierowca. To tylko rzecz. Miałem , używałem przez 2 lata - 0 problemów. Najlepszy zoom w tym zakresie.
Witam. Mam je już ładnych parę lat. Kupione w FJ. Przeszło ciężkie próby i tyra jak wół roboczy. Przeżył nawet jeden upadek i nadal działa bez zarzutu. Guma odłazi i to tyle. W wypadku gumy w obiektywie luz mi nie przeszkadza.... ;-) Spokojnie polecam je. Na magii nie znam się, więc ten aspekt pomijam.
Mam w końcu od kilku dni - jestem zachwycony, nie czekam aż mi padnie jakiś pierścień, a jak padnie - prot. niezgodności i niech się sklep buja... teraz będę go tyrał bo praca z nim to prawdziwa przyjemność, choć łapska trzeba mieć jak kowal..heheh!!!! :)
Mam go od niedawna i jestem bardzo zadowolony - po prostu żyleta... Zero jakichkolwiek problemów...
Naprawiałem już kilka tych obiektywów i jeszcze nie trafiłem na słynną blokadę pierścienia przez płytkę elektroniki. Miałem za to zoom zablokowany... piwem. Wystarczyło kilka kropel piwa z sokiem, żeby skleić pierścień i spowodować opory prawie nie do pokonania.
A dzisiaj dostałem na warsztat obiektyw po wypadku, z wyrokiem serwisu na 3 tys. (wymiana bloku optycznego). Za chwilę zrobię relację w dziale serwis.
Borat1979
15-02-2014, 18:33
Miałem za to zoom zablokowany... piwem. Wystarczyło kilka kropel piwa z sokiem, żeby skleić pierścień i spowodować opory prawie nie do pokonania.
To była kara za sprofanowanie piwa sokiem :)
takie szkło..obok piwa z sokiem.....koniec ..świata ;-)
Czasem leje sie do środka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://obiektywy.net.pl/photos/hit-kubek-termiczny-jak-obiektyw-zoom-af-s-24-70mm-2175228525.jpg)
Czy ktoś z posiadających to szkło może mi powiedzieć jak wypada rozdzielczość tego szkła z matrycą D800? Czy to szkło daje radę z tak ogromną rozdzielczością? A może ma jeszcze zapas?
somrozen
22-02-2014, 19:12
Czy ktoś z posiadających to szkło może mi powiedzieć jak wypada rozdzielczość tego szkła z matrycą D800? Czy to szkło daje radę z tak ogromną rozdzielczością? A może ma jeszcze zapas?
daje radę, ale najpierw puszkę trzeba ogarnąć...inaczej psychiatryk - wiem z autopsji..
http://translate.google.com/translate?sl=zh-CN&tl=en&js=n&prev=_t&hl=en&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fnrcintw.pixnet.net%2Fblog%2Fpost%2F 352802825
Sama prawda. Dodam tylko, że w nowszych modelach mocowanie tulipana jest montowane już na 6 wkrętów. Chodzi o ten element.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/13925638403579922085_n-2.jpg
źródło (http://pic.pimg.tw/nrcintw/1392563840-3579922085_n.jpg)
Przyjde do domu to obroce dziada bo lezy na glowie ;)
Tak naprawdę, to stawianie na tulipanie nie jest groźne. Tylko nie wolno ciągnąć za tulipana.
a jak z tego smakuje...no i przybywa ..dystorsji ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.