Tak sobie na chwilkę wczoraj wszedłem na pełne M i zobaczyłem, że na stałe są zafiksowane wartości przesłony i czasu f22 i 500.
Jeszcze nie doczytałem instrukcji nawet do połowy, ale jakże miło byłoby, gdyby soft obsługiwał nastepujące podejście do sprawy:
taki tryb AutoM- aparat przy łapaniu AF dobiera sam parametry, ale w momencie przesunięcia jakiegoś parametru pozwala na to i zapamiętuje do następnego naciśnięcia spustu migawki. Czyli focę sobie na full Auto, ale nagle trafiam na "paskudny", świerzy śnieg i zmieniam AWB na WB - pozostałe ustawienia są automatycznie dobierane, albo zmieniam AWB na WB i go blokuję w tym ustawieniu, a dodatkowo zmieniam jeszcze tylko sposób działania AF...
Teraz - o ile się nie mylę - jest ograniczenie takie, że nie ma trybu w którym mógłbym korzystać z Automatycznej przesłony, czasu, ekspozycji, a zmienić sobie np. tylko AF na matrycowy, albo punktowy. To chyba mnie troszkę boli. Wychodzi na to, że dla osób chcących coś pozmieniać, ale nie do końca, pozostaje (o ile się nie myle) tryb P, w którym mogę sobie poszaleć z AF i WB, ale dodatkowo muszę pójść na kompromis z aparacikiem który każe mi ustawić jeszcze samodzielnie przesłonę
"Masz tu Waść wolność w pewnych ustawieniach, ale za karę naucz się ustawiania przesłony"
Czy mam rację, czy tylko tak mi się wydawało ?)
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami