W zasadzie, to zdjęcie by się chyba bardziej nadawało do działu "obróbkowego", ale jak by nie patrzeć, fotka jest okolicznościowo - pamiątkowo - albumowa. Udało się bowiem na niej uwiecznić kompletny squad z moich czasów studenckich (tylko troszke innaczej ubrani jesteśmy). Żeby przytrafiła się taka sposobność, ktoś się musiał ożenić.
Zdjęcie cyknęła nam moja żona (ja to ten drugi od lewej), dodatkowo troszkę musiałem podciąć boki, więc kadrowo nie jest może idealnie, ale nie w tym rzecz.
To jest mój eksperyment z crossowaniem. Nie każde zdjęcie się do tego nadaje, ale akurat tego nie widzę innaczej, niż właśnie jako xpro. Tym bardziej, że nikomu przykrości raczej tym nie wyrządzę, chłopaki zrozumieją mój głód wiedzy.Więc zacząłem sobie majdrować delikateni krzywymi, jakiś filterek itd... Zamysł był taki, żeby zdjęcie obróbkowo było nieco oldschoolowe (wiem, to już jest passé, ale "oldschool" to takie nasze słowo - klucz z dawnych lat). Chciałbym, żebyście ocenili efekt. Czy nie przegiąłem pały?
I jak już wcześniej wspomniałem. Nie patrzcie aż tak bardzo na kadr (jakiś tragiczny nie jest, choć mógłby być lepszy), ani na "rekwizyty" w zębach. Po prostu zaczęliśmy się wygłupiać, moja żona złapała aparat i cyknęła nam kilka fotek.
A oto zdjęcie:
1.
Proszę o komentarze, rady, co, jak i dlaczego, gdyby w przyszłości przyszło mi jeszcze do głowy kogoś "ukrzyżować".![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami