Widzę, że mój post z trzema linkami do stacji Dell'a nieżle namieszał. Fakt, że przykłady były niezbyt szczęśliwe i przedstawiały "stare-nowe" komputery Dell. "Stare" w pojęciu zastosowanych podzespołów ( choć pozostałe dwa linki prowadziły do płyt wyposażonych w PCI-E, a nawet wbudowanego kontrolera dysków SAS). "Nowe", bo komputery nie były używane i posiadają 3 letnią gwarancję producenta, sprawiło to że ceny nie są atrakcyjne. Jednak chciałem przede wszystkim pokazać przepaść pomiędzy sprzętem komercyjnym i profesjonalnym. Od lat używam komputerów poleasingowych ( na nową stację graficzną nie mogę sobie niestety pozwolić, gdyż jej cena jest na poziomie samochodu osobowego średniej klasy).
Na Allegro można znależć tego typu kilkuletni sprzęt w dość atrakcyjnych cenach, dzięki temu takich rozwiązań jak 64 bitowe szyny PCI, 64 bitowe kontrolery SCSI, płyty wieloprocesorowe pamięci RIMM są dla mnie dostępne od lat.
Proszę nie porównywać domowych komputerów do firmowych stacji graficznych, bo jedno z drugim ma niewiele wspólnego. To tak jakby porównywać 16-bitowego DOS-a i 64-bitowego UNIX-em (który już 30 lat temu był 64-bitowy).
Z przyczyn oczywistych nie prowadzi się rankingów, w których porównuje się cywilne procesory z Xenonami, czy Opteronami. To samo dotyczy wydajności płyt głównych (ostatnio była na Allegro płyta serwerowa obsługujaca chyba 6 Opteronów 4-rdzeniowych za 2tyś zł), bo co tutaj można porównać?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami