Witam wszystkich w kolejnej odsłonie zdjęć poświęconych mojej córeczce, Amelce. Wziąłem sobie do serca Wasze uwagi i starałem się tym razem nie przeginać z obróbką. Jest lepiej?
Szukaj
Witam wszystkich w kolejnej odsłonie zdjęć poświęconych mojej córeczce, Amelce. Wziąłem sobie do serca Wasze uwagi i starałem się tym razem nie przeginać z obróbką. Jest lepiej?
Nikon D80 + Nikkor 50 mm/1,8 + marzenia o kolejnych szkiełkach
Mimo, że jest o niebo lepiej od poprzednich prób, to dalej, dla mnie, zbyt kontrastowo wywołałeś to zdjęcie.![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
Może po prostu nie robić dodatkowej warstwy w trybie overlay z blurem?
Nikon D80 + Nikkor 50 mm/1,8 + marzenia o kolejnych szkiełkach
Nie kombinujesz czasami za dużo z WB????
Tak lepiej? Prawie jak z puchy.
Nikon D80 + Nikkor 50 mm/1,8 + marzenia o kolejnych szkiełkach
Kolorystycznie i obróbkowo zdecydowanie lepiej. Ja bym jeszcze zdjął odrobinkę żółtego koloru.
Coś mi natomiast tutaj z ostrością nie pasuje... Chyba się zaczepiła ciutkę przed oczkami Amelki, na mankiecie kaftanika.
Majek, może coś doradzisz? Bo chyba mam coś nie tak z autofocusem. Celowałem idealnie w oczko Amelki, po czym przekadrowałem i docisnąłem spust. I wyszło za blisko. Na innych fotkach też dosyć często autofocus się myli. Zwykle robię w ten sposób, że kadruję na elemencie, który ma być w GO i przesuwam aparat aby objąć to co chcę aby się znalazło w kadrze. Jak myślisz, to jest wina obiektywu czy aparatu? Jak to sprawdzić? Da się wyregulować?
Nikon D80 + Nikkor 50 mm/1,8 + marzenia o kolejnych szkiełkach
Podstawowa sprawa przy jasnych szkłach to to, że przy pełnej dziurze w niewielkiej odległości aparatu od płaszczyzny ostrzenia, obszar GO drastycznie się skraca. Dla 50 1.8 w odległości 1.5m, GO zawęża się do ok 5 cm. A to też nie jest tak, że w całym tym przedziale ostrość jest idealna. Na początku i na końcu jest tylko akceptowalna. Wystarczy niewielki ruch, np delikatne nawet bujanie dziecka na rękach mamy i w czasie od złapania ostrości do przekadrowania i wyzwolenia migawki, punkt na którym łapałeś ostrość wylatuje Ci z GO lub przesuwa się na jej skraj. Ja do tego typu zdjęć jednak przymykam obiektyw do 2.2, nawet do 2.8. Inna sprawa, że D80 z podpiętym obiektywem napędzanym z korpusu potrafi czasem chybić i ustawić ostrość minimalnie przed. Podobnego problemu nie mają już posiadacze np. D300 (ten ma możliwość kalibracji pod konkretny egzemplarz obiektywu z możliwością zapamiętania ustawień dla kilku szkieł)
Jak to sprawdzić? Tu masz do pobrania dokładną instrukcje, jak przeprowadzić test na FF/BF, włącznie z kartą testową: http://www.dphotojournal.com/focus-test-chart.pdf W D80 regulacji można dokonać kręcąc śrubkami do regulacji położenia matrycy, ale samemu nie polecam tego robić, bo można jeszcze bardziej namieszać. Problem też polega na tym, że regulacji dokonujesz dla konkretnego szkła i jak podepniesz inne, które do tej pory ostrzyło prawidłowo, będziesz miał ten sam problem, tylko w drugą stronę.
A jeszcze inna sprawa, to fakt, że generalnie stałki Nikkora miewają problemy z ostrością na pełnej dziurze.
Remedium na to wszystko jest jedno. Jak już wyżej wspomniałem, wystarczy trochę zmniejszyć otwór przesłony. GO się rozciągnie i nawet jak obiektyw nie trafi z ostrością w punkt, to i tak jest duża szansa, że jeszcze załapie się w GO. To samo dotyczy poruszającego się obiektu. Mniejsze prawdopodobieństwo, że ów obiekt wywędruje poza GO. No i przymknięcie obiektywu niweluje również efekt mydlenia.
EDIT:
Jeżeli wiesz, że szkło ma tendencje do ostrzenia przed obiektem, możesz też próbować łapać ostrość ciut dalej.
Bardzo Ci dziękuję za wyczerpujące info! Poczytam i porobię testy.
Co do zwiększania wartości przesłony to owszem, robiąc tym sposobem zmieni się zakres głębi ale poskutkuje to niedoświetleniem zdjęć... nie mam zewnętrznej lampy a tej wbudowanej unikam jak ognia. Może kiedyś się dorobię i będę sobie mógł pozwolić na mniejszy otwór.
Nikon D80 + Nikkor 50 mm/1,8 + marzenia o kolejnych szkiełkach
I na to bym stawiał
Jedno z drugim nie ma wiele wspólnegoW D300 możesz skorygować celność AF dla danego szkła, ale na to, że ono się "czasem" walnie niestety kalibracja nic nie pomaga... a akurat 50/1,8 nie jest wybitnym dziełem jeśli chodzi o celność AF... lubi się mylić
...nie matrycy tylko lustra, które odpowiada za regulację odczytu czujnika AF czy cóś tam... ale faktycznie temat śliski, choć przy używaniu tylko jednego szkła całkiem niegłupi
...i odbiera cały urok stałce...
Moja propozycja testu: połóż na stole obrus z wyraźną fakturą, na środku postaw na tym jakiś wyraźny, w miarę płaski przedmiot (np. pilot od TV postawiony pionowo), aparat na statyw (statywem może być krzesło, lub cokolwiek) - celujesz w tego pilota (czy coś tam innego) centralnym czujnikiem i od razu dociskasz spust - na zdjęciu będziesz widział jak rozkłada się głębia ostrości na obrusie, jeżeli będziesz miał front lub back focus to od razu wyjdzie. To nie jest aż takie istotne, ale postaraj się zrobić test z mniej więcej takiej odległości jakiej używasz do robienia zdjęć w domu. Oczywiście zamiast stołu z obrusem może być np. dywan, i.t.p. Możesz też położyć tego pilota na linijce, będziesz widział super dokładnie jak trafiło. No i obowiązkowo pełna dziura szkiełka, potem możesz powtórzyć z przymknięciem
Tutaj wstawiłem zdjęcie (cały kadr) z takiego testu, ostrość mniej więcej z czerwonego kółka, a tutaj crop. Oczywiście na moim teście jest OK
Pozdrawiam.
Skontaktuj się z nami