Szukaj
Moje problemy z kręgosłupem nie wynikają z ciężkiego sprzętu fotograficznego bo nabawiłem się ich gdzie indziej,ale to właśnie problemy z kręgosłupem (odcinek szyjny) zmusiły mnie do zrezygnowania.Fotografowałem D70s + tamron 17-50 + Tokina 28-70 i SB800, a teraz mam to co w stopce.
I tu możesz się narazić na zarzuty ze strony bawiących się na weselach wujków Józków,Staśków i Heńków,biegłych w sztukach fotograficznych,że posługujesz się nieprofesjonalnym sprzętem![]()
Valdek_Tychy
wtedy nie zdejmujesz ceny i wujkom kopara opada.
ide wazyc moj plecak
ps. jest dobrze, 8.4 kg... moge cos dokupic![]()
Ostatnio edytowane przez Siupes ; 13-05-2009 o 20:59
Andrzej
pewnie więcej, ale to nie zestaw na śluby. W dodatku to jest torba z dużym zestawem średnioformatowym i małoobrazkowym body z obiektywem (mały obrazek używany do próbek).
Do rekordu nie aspiruję. Torbę (a właściwie torby i walizkę) to ma wilk325. Nie wiem ile to może u niego ważyć, ale jak zarzuciłbyś cały tył kombiaka sprzętem foto, to będzie to ciut ważyć
PS
Z tego co wiem to szuka jakiegoś szerpy na plener karkonoski![]()
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
[QUOTE=robin102;1275972]Albo: panie bez lampy to się zdjęcia zrobić nie da[/QUO
hehe to prawda, nawet ostatnio na weselu pan się zdziwił dlaczego to ja nie świecę lampą w twarz tylko w sufit ją kieruję...pan powątpiewał czy ja w ogóle wiem co robięa jeszcze z taką leicą było by bardziej zabawnie
![]()
The Iron never lies to you. You can walk outside and listen to all kinds of talk, get told that you’re a god or a total bastard. The Iron will always kick you the real deal.
Mam pewną propozycję. Nie spełnia może wszystkich wymagań jako body ślubne, ale nadal wiele - Leica M8 (M8.2)
P.S. Nie zauważyłem wcześniejszego wpisu o LeicaObrazki do iso400 robi cudne.
zainwestuj w plecak. moj zestaw to zwykle okolo 5 kg, i przy noszeniu w torbie mocno daje sie we znaki. z plecakiem jest znacznie lepiej, tylko dostep do zawartosci mniej wygodny...
duzy brzydki nikon i mala ladna sigma dp1
W garniaku na ślubie wypada być, a z plecakiem na garniaku to w ogóle człowiek bardzo wyjściowo wygląda, coś jakby ostanie wyjście z domu bo własna małżonka się rozmyśliła z dalszego współżycia
małżonka fotografa rzecz jasna
Skontaktuj się z nami