Szukaj
1. Za jasne niebo za ciemna podłoga. Rzuca się w oczy czerń w cieniach drzew
2. Znowu smolista czerń. Na pewno tak to nie wyglądało na prawdę. To jest nie do przyjęcia
A jak zrobić żeby niebo było bardziej błękitne?
* szara połówka
* polarek
* PS
Pozdrawiam![]()
How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
!BLOG
hmm w 2 gdybym chcial zrobic jasniejsze zdjecie to liscie byly by przeswietlone i dla tego miejscami jest tak ciemno
Nikon D40 sigma 70-300mm F4-5.6 APO DG MACRO
moze ktos jeszcze cos poradzi??bylbym wdzieczny
![]()
Nikon D40 sigma 70-300mm F4-5.6 APO DG MACRO
Czesc Piernik witam ponownie!
Dlaczego masz takie czernie? dlatego, ze pstryknales miejsce, gdzie byla duza dynamika tzn duza rozpietosc pomiedzy najjasniejszym miejscem (piana strumyka) oraz najciemniejszym (cien w krzaczkach). Ta rozpietosc nazywa sie dynamika obrazu, oko ludzkie ma bardzo duza tolerancje czyli dynamike, czyli widzi wiecej w cieniach i swiatlach, a matryca CCD niestety ma pewne ograniczenia w tym wzgledzie. Z tego tez wzgledu musisz pamietac zeby unikac ekstremalnych cieni i swiatel zestawionych ze soba, albo jak kolega poradzil, uzywac filtra polowkowego (przyciemnia on strefe jasniejsza, np niebo lub plynacy strumyk i redukuje dynamike do poziomy gdzie matryca juz sobie lepiej radzi) druga metoda to doswietlenie cieni lampa, zalezy jednak co kto lubi, czy chcesz swiatlo naturalne czy pomieszane z blyskowym i co za tym idzie troszke sztuczne, ale umiejetna redukcja mocy blysku np. o 1EV moze tylko delikatnie wydobyc szczegoly w cieniach.
Podsumowujac:
1. filtr szary polowkowy (tzw ND Grad, poczytaj watki o tym) stosujemy do redukcji kontrastu pomiedzy niebem a ziemia (najczesciej)
2. doblysniecie lampa tam gdzie mamy bliski plan i lampa siegnie swoim blyskiem (u Ciebie ten strumyczek)
mysle ze troche pomoglem - pozdrawiam
dziekuje za rady takich wypowiedzi oczekiwalemfiltra niestety jeszcze nie posiadam ale bede musial zainwestowac w to
dziekuje jeszcze raz
![]()
Nikon D40 sigma 70-300mm F4-5.6 APO DG MACRO
Skontaktuj się z nami