Nie wiem czy to dobry dział, ale pytanie bez wątpienia dotyczy optyki. Od 3 lat mam obiektyw Nikkor 55-200 AF-S DX 55-200 mm f/4-5.6G ED, po roku użytkowania po imprezie z dużą ilością pyłu mechanizm AF zaczął chodzić nie co głośniej (z takim lekkim terkotaniem) i obiektyw przestał dobrze ostrzyć przy dłuższych ogniskowych i gorszym świetle (szuka, szuka i się poddaje w jakiś niezbyt optymalnym punkcie jeśli chodzi o ostrość). W swoim czasie wysłałem zapytanie do nikona co z tym począć, napisali, że jak chce mogę wysłać, ale jak uznają, że reklamacja nie uzasadniona to obciążą mnie kosztem ekspertyzy 300 zł, że nie wiedziałem, czy uznają to za usterkę, czy nie jakoś się wtedy poddałem (czasem łapał tą ostrość). Dziś to raczej tylko ręcznie daje się ostrzyć nie tracąc zimnej krwi, ale w tym obiektywie to nie jest zbytnio wygodne - zastanawiam się czy jest sens go gdzieś odsyłać (planuję kupno Nikkora 70-300 VR), zarazem całkiem sympatyczne zdjęcia robi ten amatorski zoom i szkoda mi go wywalić. Ma ktoś pojęcie gdzie go odesłać, aby samo oszacowanie kosztów naprawy nie wygenerowało mi jakieś dużego wydatku? Czy jest sens z tym walczyć, nie wiem czy jakieś same przeczyszczenie mechanizmu i regulacja nie postawią go nogi, czy będzie jakieś poważniejsze dłubanie i lepiej tą kasę dołożyć do nowego tele. Wiele firm naprawia aparaty, ale obiektywów nie chce, dzwoniłem właśnie do firmy Fototechnik w Poznaniu i nie robią - interesują mnie najbardziej okolice Gorzowa Wlkp., Szczecin, Poznań.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami