w ciemny studio mozna zwariowac
Szukaj
ja polecałbym pomalować jednak na biało, a jako akcent ścianę gdzie będą stały biurka na np. spokojny czerwony, pomarańczowy lub ładny seledyn.
Farbę z okien łatwo da się zdjąć, szpalchą, po uprzednim posmarowaniu śmierdzącym specyfikiem, coś w rodzaju przeźroczystego żelu, mocno toksyczny, zapach podobny do lakieru, powinno być w Obi i Praktikerze.
Podłogę polecam pomalować popielatą/szarą farbą chloro-kauczukową, nie jest zbyt tania (około 45 zł za 1 litr)
ale tworzy wodoszczelną, lekko pogumowaną powłokę, 1 warstwa to mało. Kolega malował 4 krotnie i powierzchnia jest super, łatwo zmywalna, wodoszczelna (można robić sesje z wężem ogrodowym, prysznicem balonikami etc.)
Okien też bym nie zasłaniał, no chyba, że tylko na sesję, bo bez światła dziennego, rzeczywiście można zwariować
http://tj-photographer.blogspot.com
Nikon D80 + F4,Mamiya C330, Chinon CP9-AF, Minolta Maxxum 7000, kupa szkieł +kupa gratów
Skontaktuj się z nami