Odebrałem dziś klucze do swojego lokalu, który chce przeznaczyć na studio. Jeśli idzie o kolor ścian mam pewne wątpliwości ponieważ chcę przeznaczyć 3/4 przestrzeni na studio faktyczne i 1/4 na jeśli to tak można nazwać "powierzchnie biurową" (pod oknami po lewej stronie) gdzie stanie biurko z komputerem i jakaś sofa. Pytanie moje jest następujące bo ostatecznie zdecydowałem się na malowanie ścian na kolor ciemno szary 1. czy taki kolor to dobry wybór? 2. Zastanawia mnie jeszcze taki aspekt czy warto jest malować części pomieszczenia na sekcję biurową z innym kolorze niż ten w sekcji studyjnej? Poza tym chciałem zapytać co myślicie o takim pomieszczeniu, które de facto udało mi się wywalczyć za grosze i biorąc to pod uwagę nie mogę specjalnie narzekać na warunki, które może nie są idealne, ale są dla mnie do przyjęcia jeśli chodzi o kwotę czynszu jaką przyjdzie mi płacić. Oczywiste wady pomieszczenia to duża liczba okien - 5 - ale to jest do rozwiązania zamówiłem "gumowe" rolety, które szczelnie zakryją okna w czasie robienia zdjęć w studiu, druga rzecz to wysokość ~2,70 m. Prawdę mówiąc nie wiem też co zrobić z podłogą, która jest betonowa prawie podjąłem decyzje o panelach podłogowych, ale koszt takiej imprezy to prawie 1600 pln więc znalazłem w internecie informacje o farbach przeznaczonych do posadzki betonowych i wychodzi na to, że można ją pomalować na szaro niższym kosztem, ale z kolei będzie ona wyglądała mniej estetycznie. Jeśli idzie o panele znalazłem AC4 za nie całe 30 pln/m2 z foliami i piankami oraz robocizną wychodzi mniej więcej 1600 pln jak pisałem powyżej ... fakt faktem, że są to panele, które łatwo można demontować w przypadku wyprowadzki mogę je zabrać ze sobą. Jeśli idzie o farby to na pewno matowe szare nie można oczywiście w marketach budowlanych typu Castorama powiedzieć 18% czy 12% szarości dostajemy "próbnik" i wybieramy, ale mniejsza o to bo kluczową sprawą pozostaje marka farby odporna na zanieczyszczenia, trwała i nie droga chodź to nie forum budowlane może ktoś ostatnio jakiś remont robił i ma doświadczenie w tej materii? Pozostają jeszcze betonowe parapety (takie stare grube klocki), okna drewniane, które są odrapane (będzie trzeba je papierem ściernym (o ile dobrze myślę przejechać) i na koniec kaloryfery spiralne takie stare, które też muszę pomalować. Ściany oczywiście tak samo jak i okna oraz kaloryfery nie były malowane ani odświeżane N lat więc to co na nich zalega będzie trzeba zeskrobać jeśli chodzi o ściany to wiem zę są jakieś płyny, które ułatwiają zdzieranie starej farby ze ścian i tu znów liczę na jakąś poradę doświadczonego "budowlańca", a z oknami to o ile się nie mylę trzeba będzie załatwić to papierem ściernym. Z góry dziękuję za cenne porady.
Cały sprzęt poza samym tłem czeka w piwnicy już od jakiegoś czasu.
*Schemat pomieszczenia jest jakby to ująć przybliżonyco nie znaczy, że a) są zachowane proporcje długości, b) część wnęki powyżej okien z lewej strony faktycznie nie ma :P, c) chętnie bym pogratulował osobie, która projektowała ten budynek
![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami