Szukaj
Też ten obiektyw rozważałam![]()
D60 + 18-55 II kit
Jak czytam powyższe posty to głupieje,sam nie wiem jaką mam kupić pierwszą lustrzankę.Kraftsman ( brat) polecił mi D5000 i jestem na niego zdecydowany,ale jak czytam posty to chwilami wątpię i myślę czy nie kupić czegoś z niższej półki.Chociaż z drugiej strony lepiej kupić coś lepszego aby dłużej posłużyło i nie trzeba będzie szybko zmieniać.
Hmmmm ciężki wybór.
Dobre szkło to podstawa. Body to sprawa drugorzędna dla początkującego. Mam D80 (pierwsza lustrzanka), ale sądzę że gdybym miał D200 czy nawet D3X nie robiłbym lepszych zdjęć, bo generalnie nie wiedziałbym jak skorzystać z możliwości, które daje. I tak 99% sukcesu to dobry pomysł na kadr.
Lepsza puszka daje potencjalnie większe możliwości. Od Ciebie będzie zależało czy wykorzystasz je w 5, 40 czy 100%. Jeśli o mnie chodzi to gdyby nie kaska to dalej bym się bujał z Prakticą BX20![]()
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
"Potencjalnie" to jest właściwe określenie. Gdyby nie kaska to bym sobie kupił Hasselblad'a H3D-50. Tylko pytanie po co? Za kilka czy lat być może będę wiedział co "potencjalnie" zrobić z D3X (czy już wtedy D4X)... Ja jestem zdania że jeżeli jest się przeciętnym użytkownikiem małpki i lustrzanka ma tylko zapewnić lepsze zdjęcia, to wystarczy D5000 i jakieś dwa podstawowe zoomy... Jeżeli jest się zapalonym hobbystą, to przyda się coś co ma śrubokręt (może być to D50, D70, D80 lub nawet D90).
Znam ludzi, którzy kupili sprzęt z najwyższej półki a pozostali przy zdjęciach "do kotleta". Teraz nastawiają się na nowy sprzęt za jakieś grube tysiące PLN po to żeby focić kotlety...
Ostatnio edytowane przez mkl ; 21-08-2009 o 20:12
ale jak tak patrze na d5000 to ergonomia jest chyba na poziomie d40, czy moze sie myle?
Tylko np. jak kto by chciał się manualami pobawić to albo tańsze puszki i full manual, albo Dxxx i pomiar światła - co nie oszukujmy przydatną rzeczą jest. No i tu Nikon niestety leci w ch... znaczy kulki. Dlatego dobrze jest wiedzieć czego się oczekuje od aparatu, a raczej do czego się tego aparatu będzie używać poza zdjęciami u cioci na imieninach![]()
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
polukaj po sklepach typu media expert, media markt, saturn, electro world i innych takich. w czasie wakacji mają wiele promocji (typu: o 20% taniej, albo bez vatu!) w związku z taka promocją kupiłam mojego d5000 za 2880(niestety ta promocja już się skoczyła).
ale sprawdzaj i szukaj okazji bo zawsze trochę kasy w suchym(u mnie ponad 600 zł)
Skontaktuj się z nami