Szukaj
Dość, takie sobie, przypadkowe pstryki. W dodatku na jedynce szwankuje ostrość.
jezeli chodzi o komentarz, to w zasadzie jak masz w podpisie, są to przykłady radosnej twórczości.
Pierwsze zdjecie jest raczej poglądowym zapisem tego co sie dzieje pod sukiennicami niż próbą artystycznego oddania ich architektury.
Mało tu tej ostatniej, wiecej za to meblarstwa gastronomicznego i elementów przyrody ozywionej pod postacia flory i fauny.
Z drugim zdjeciem, przyznam, mam kłopot, ponieważ pierwszy raz w zyciu widzę tak pokazany Wawel (o ile te podwórko ze smietnikami to w ogole Wawel).
Kłopot moj polega też na tym, ze kompletnie nie widze tu celu zrobienia tego zdjecia.
I'm not always right, but I'm never wrong...
w oddali to nie są śmietniki tylko ogrodzenie z blachy postawione przez ekipe która coś tam robi przy budynku żeby sie turyści im nie szwędali
Skontaktuj się z nami