Drugie podejście do portretu. Proszę o naukę (ale niekoniecznie nauczkę)
Szukaj
Drugie podejście do portretu. Proszę o naukę (ale niekoniecznie nauczkę)
Bardzo starannie i dobrze.Nie wiem dla czego, ale jakoś odnoszę wrażenie, że światełko świeci w nos Modelowi ...
.
Pozdrawiam, Grzegorz.
To co? Przypudrować mu nosek?Popracuję nad nim. Dzięki
![]()
Nie - naturalnym oświetleniem jest słońce, a ono nie świeci poziomo na wysokości nosa zazwyczajPolecam książeczkę pana (lub panów) Dederko oraz próby z odbiciem światła od sufitu lub czegokolwiek. Lampa świecąca na wprost modela tuż znad aparatu to prawie najgorszy rodzaj światła głównego jaki może być. Spróbuj uzyskać światło górne, albo boczne dowolnym sposobem. Potem - jak już osiągniesz zadowalający efekt - powoli dokładać inne elementy śwaiteł i odbić, lub przesuwać żródło światła. Ale ja się nie znam tak naprawdę - tak sobie teoretyzuję.
Skontaktuj się z nami