Szukaj
Kadry , światełko kuleją .Przysłona do tak obszernych kadrów stanowczo za duża .Potencjał sprzętowy masz , bardzo dobry sprzęt do makro.Wykorzystaj go .
Pozdrawiam Artur Moja galeria
mam go niedawno i się uczę!dzięki za cenne rady![]()
dokładnie jak Artur piszę , popracuj nad światłem , spróbuj wyodrębnić obiekt z tła
Zmniejszę przysłonę wtedy wyodrębnie obiek z tła oka z przodu dopalać sabinką żeby światło było delikatniejsze??
Możesz dopalać , tylko zrób sobie na lampę dyfuzorek. To jaką technikę wybierzesz czy walkę z zastanym , czy oprzesz się o błyskowe w celu dopalania , zależy tylko od ciebie.Każdy od czegoś zaczynał , a już na pewno każdy pasjonat fotografii makro liznął lampy.Przez ostatnie lata mojego hobby notorycznie używałem lampy , dopiero od tego sezonu zacząłem się uczyć się wykorzystywać światło zastane.Proponuje ci abyś zajrzał pod link http://www.stopa.cso.pl/index.php?st=technika/staresp. Jest to prosty dyfuzor , ale bardzo skuteczny. Zrób sobie takie ustrojstwo na palnik , pozbędziesz się brzydkich cieni .
Pozdrawiam Artur Moja galeria
Statyw. Przede wszystkim porządny statyw. Wiem, że może to trochę niewygodne ale nie ma to jak światło zastane (no może po za tym w środku dnia)
A ze zdjęć najciekwszy kadr na 2 tylko jak pisali Przedmówcy jakość kuleje.
Ale chyba światła nie brakowało?
N i L
Bullter dyfuzorek mam zrobiony ale ten będzie lepszy do makro co podałeś linkaSławek statyw posiadam i to porządny ale jak bym rozstawił nogi i ruszył krzaczkami to robaczków by już nie było
co do światła to nie brakowało było nawet za ostre a ja nie potrafiłem go wykorzystać i tyle
![]()
Wiatr wywiał Coreus marginatus z kadru na trójeczce
Jak pisali przedmówcy, przy błyskowym świetle da się zrobić z ręki, ale trzeba mocniej przymknąć przysłonę (większa głębia ostrości i szansa złapania w nią obiektu) i podbić ISO. Statyw raczej przy wietrze odpada, sytuacje są zbyt dynamiczne.
Skontaktuj się z nami