Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie Marcinowych kilka...

    Co prawda nie do końca legalnym jeszcze i nie spałem w domu żółtym balonem przez dni pięć oznaczonym ale fajnie było poznać

    Pierwszy wieczór w Rewalu. Ekipa atakuje zachodzące słońce


    Siedzi sobie chłop i jest mu wygodnie...do czasu. Jak Bałtyk potraktował Prezesa wiedzą tylko Ci, którzy byli tego wieczora na plaży . A Marta...pewnie kicha


    Kiedy enkapowcy smacznie spali harbi i ja woziliśmy tyłki w poszukiwaniu wschodu słońca i samotnych drzew na polach


    A w niedzielę kiedy prawie wszyscy wyjechali, ptaki polskie mogły spokojnie zasiąść na swoich stanowiskach
    Pozdrawiam Marcin
    Galeria

  2. #2

    Domyślnie

    My większość czasu spaliśmy pod balonem.
    Super fotki z super pleneru.

  3. #3
    Sławomir Szychowski Awatar Sl@wcio
    Dołączył
    12 2005
    Miasto
    Golczewo/Szczecin
    Posty
    2 052
    Wpisów
    6

    Domyślnie

    Prezes siedzi, Marta kicha (bez Kicha) a co robi deoc? No kto zgadnie?

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sl@wcio Zobacz posta
    Prezes siedzi, Marta kicha (bez Kicha) a co robi deoc? No kto zgadnie?
    Zbiera surowce wtórne - obowiązkowo.

  5. #5

    Domyślnie

    apropo 2 ... to czy ktoś ma fotę deoca na której jest bez flaszki i coli ???

  6. #6

    Domyślnie

    wlasnie Ci odpisywalem na PW ale widze ze znalazles dzial
    bardzo sie ucieszylem ze przyjechales
    i mam nadzieje wejdzie Ci to w krew

    fotki bardzo sympatyczne
    Serdecznie pozdrawiam
    www.hesja.pl

  7. #7

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MarS Zobacz posta
    apropo 2 ... to czy ktoś ma fotę deoca na której jest bez flaszki i coli ???
    do czego Przyjacielu pijesz.... napisz, ze zalujesz, bo nie mogles z nami zostac.... czego i my zalujemy... ale odbijemy nastepnym
    JA POPROSTU DORABIAŁEM W CATERINGU.... ktos ma zazalenia... czegos komus braklo?? Chyba nie


  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez deoc Zobacz posta
    JA POPROSTU DORABIAŁEM W CATERINGU.... ktos ma zazalenia... czegos komus braklo?? Chyba nie
    Absolutnie nie jako chodzący barek spisywałeś się znakomicie ... co do zażaleń ... to chyba tylko Lechu gdzieś się skarżył że barek czasem był pod wodą

  10. #10

    Domyślnie

    A Marta...pewnie kicha
    a dziwisz sie? przeciez wiatr byl masakryczny

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •