Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Problem - CMOS battery low

    Witam
    Na wstępie zaznaczam, że tytułowy CMOS nie ma, przynajmniej w moim przypadku, nic wspólnego z matrycą.. Otóż ostatnio jak włączam kompa, to jeszcze na etapie BIOS'a pokazuje mi się komunikat "CMOS BATTERY LOW". I niestety nie mam zielonego ani żadnego innego koloru pojęcia o co chodzi. Dodam, że równocześnie resetowane są ustawienia daty i godziny w laptopie. Jeśli to ma jakieś znaczenie - laptop to ASUS A6RP.

    Jeśli ktoś zna rozwiązanie owego problemu to bardzo proszę o pomoc...

    Pozdrawiam
    FX+ FX + 20-35/2 + 50/1.4 + 85/1.8 + 70-200/2.8 VR

  2. #2

    Domyślnie

    Bateria na płycie głównej siadła, tzn podtrzymująca zawartość BIOSu.
    Nie wiem jak w tym lapku ale generalnie ie powinno być problemu z wymianą nawet samodzielną
    Pozdrawiam Tomasz
    D-7000, D-80, F-601m, N18-105dx VR, N18-70dx, N70-300VR, SB-800, kilka sowieckich słoików


  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez coroner Zobacz posta
    Jeśli ktoś zna rozwiązanie owego problemu to bardzo proszę o pomoc...
    Kierunek: Serwis. No chyba,że ma Pan doświadczenie w rozbieraniu notebooków i być może w lutowaniu elementów powierzchniowych.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Kierunek: Serwis. No chyba,że ma Pan doświadczenie w rozbieraniu notebooków i być może w lutowaniu elementów powierzchniowych.
    Niestety, żadnego.... A lapek już dawno jest po gwarancji
    FX+ FX + 20-35/2 + 50/1.4 + 85/1.8 + 70-200/2.8 VR

  5. #5

    Domyślnie

    pozostaje ci poszukać serwisówki i zobaczyć gdzie jest bateryjka... wtedy skupienie zestaw śrubokrętów i możesz próbować, nie powinno być ciężko - to nie konstrukcja typu ibm, wiec tu śrubek i mniej i łatwiejszy dostęp... powinieneś dać radę
    trochę złomu w dużym plecaczku.

  6. #6

    Domyślnie

    Spróbuj najpierw czegoś prostszego, tak mi dawno temu jeden informatyk w firmie poradził i potem mi się jeszcze parę razy przydało i sprawdziło.
    Gdy start komputera się "zatrzyma" jest tam napisane co trzeba wcisnąć, żeby wejść do BIOSu, wejdź do BIOSu i ustaw prawidłową datę, wyjdź zapisując. Komputer powinien się teraz uruchomić.

    Potem postaraj się go mieć długo włączony - bateryjka powinna się sama podładować po długim użytkowaniu, w razie czego każdy kolejny raz można kompa w ten sam sposób uruchomić.
    Mnie to się sprawdziło (ale w stacjonarnym). Zwykle tak się dzieje, gdy komp jest długo nie używany.
    Bateryjkę zmieniaj dopiero jak ten sposób nie podziała.
    Ja nigdy nie musiałem tego robić (tzn zmieniać bateryjki), a komputery niektóre miałem bardzo długo, ale nie były to laptopy.
    Jednak na pewno nie zaszkodzi spróbować tej metody zanim zaczniesz kompa rozbierać...

  7. #7

    Domyślnie

    Jeśli podtrzymanie BIOSu jest bateryjne - zwykle baterie litowe, np. CR2025 lub CR2032, to ładowanie takowych podczas pracy komputera nie ma i nie może mieć miejsca. Należy taką baterię wymienić. Proces rozładowywania takich baterii jest w dużym stopniu nieodwracalny.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fIlek Zobacz posta
    Jeśli podtrzymanie BIOSu jest bateryjne - zwykle baterie litowe, np. CR2025 lub CR2032, to ładowanie takowych podczas pracy komputera nie ma i nie może mieć miejsca. Należy taką baterię wymienić. Proces rozładowywania takich baterii jest w dużym stopniu nieodwracalny.
    Jak widać są rzeczy o których nie śniło się filozofom i technikom.
    Mówisz teoretycznie, a jak mówię z praktyki. Sam tak robiłem co najmniej 2 razy w 2 różnych komputerach i nastąpiło "cudowne naprawienie" bez żadnego zmieniania bateryjek. I działały potem wiele lat. Po prostu po długim nie używaniu bateryjka "padła", ale potem po włączeniu i długim używaniu znów działała.
    Niemożliwe?
    Też bym tak napisał, a nawet popukał się w głowę, gdybym sam się o tym nie przekonał.
    A jednak. Nigdy nie zmieniałem bateryjki, a komputerów używam od czasów ZX Spectrum (PC zaś od jakiś 16 lat, większość sam złożyłem). Pewnie moje były wyjątkowe.

    Swoją drogą w moim zegarku też jest taka zwykła bateryjka (wcale nie specjalna, tylko taka sama jak w każdym zegarku kwarcowym) którą doładowuje słońce i działa dzięki temu przez parę ładnych lat. Nazywa się ta technologia Tough Solar i też pewnie to cud że działa...
    Zatem pewnie teoretycznie też musi to być możliwe. Ale ja tam się nie znam.

    Zrobienie tak jak napisałem nic nie kosztuje i nie ma żadnego ryzyka (na pewno jest ono mniejsze niż samodzielne rozbieranie laptopa).
    Oczwiście kolega zrobi jak będzie uważał...

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Maciex Zobacz posta
    Jak widać są rzeczy o których nie śniło się filozofom i technikom.
    ...
    Nie ma co się denerwować, prawda leży po środku.
    Takie baterie, jak i inne 'zwykłe' (nie akumulatorki) daje się ładować prądem przemiennym o niesymetrycznym przebiegu ('ładowanie-rozładowanie' z oczywistym większym 'ładowaniem' - z częstotliwością 50Hz). Co prawda nie odzyska się 100% pojemności, ale nawet do 2/3. (I to nie zawsze i tylko w wypadku nie bardzo zużytej baterii).

    Pamiętam (w "Młodym Techniku") był taki artykuł na zbudowanie takiej ładowarki (na jakimś scalaku). W każdym bądź razie podładowywałem sobie baterie zegarkowe z pewnym powodzeniem (zwykłe baterie - płaskie i paluszki - też).

    Na płycie głównej jest też podobny (o wiele prostszy) układ do "podtrzymania" napięcia na CMOS, który w jakimś tam stopniu powoduje 'konserwację' baterii litowej, ze względu na dość dużą zawartość składowej zmiennej (słabo wyfiltrowanej).
    Ostatnio edytowane przez wasilewk ; 06-05-2009 o 10:20
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Maciex Zobacz posta
    Jak widać są rzeczy o których nie śniło się filozofom i technikom.
    Mówisz teoretycznie, a jak mówię z praktyki. Sam tak robiłem co najmniej 2 razy w 2 różnych komputerach i nastąpiło "cudowne naprawienie" bez żadnego zmieniania bateryjek. I działały potem wiele lat. Po prostu po długim nie używaniu bateryjka "padła", ale potem po włączeniu i długim używaniu znów działała.
    Niemożliwe?
    Też bym tak napisał, a nawet popukał się w głowę, gdybym sam się o tym nie przekonał.
    A jednak. Nigdy nie zmieniałem bateryjki, a komputerów używam od czasów ZX Spectrum (PC zaś od jakiś 16 lat, większość sam złożyłem). Pewnie moje były wyjątkowe.

    Swoją drogą w moim zegarku też jest taka zwykła bateryjka (wcale nie specjalna, tylko taka sama jak w każdym zegarku kwarcowym) którą doładowuje słońce i działa dzięki temu przez parę ładnych lat. Nazywa się ta technologia Tough Solar i też pewnie to cud że działa...
    Zatem pewnie teoretycznie też musi to być możliwe. Ale ja tam się nie znam.

    Zrobienie tak jak napisałem nic nie kosztuje i nie ma żadnego ryzyka (na pewno jest ono mniejsze niż samodzielne rozbieranie laptopa).
    Oczwiście kolega zrobi jak będzie uważał...

    A na jakiej podstawie twierdzisz, że mówię to teoretycznie???

    Co najwyżej w momencie włączenia zasilania komputera ogniwo litowe zostaje odciążone, a podwyższona temperatura wewnątrz komputera ma dodatni wpływ na kondycję baterii. Poczytaj trochę o ogniwach litowych, przy okazji również o próbach ich ładowania, może zrozumiesz. Od kilku lat dystrybuuję litówki, w tym również ogniwa profesjonalne SAFT, moja firma jako jedna z dwóch w Polsce zajmuje się lutowaniem końcówek do ww., więc stwierdzam, że chyba się na tym znam

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •