Najpierw łycha dziegciu, a potem będzie miodek

Popracuj nad kadrami, w niektórych sytuacjach jest bardzo słabo (bałaganik, ucięte kończyny, owady wyskakujące chaotycznie z bocznych krawędzi, model poza mocnym punktem ekspozycji).
Troszkę przesaturowane-zbyt zaciemnione kadry. To głównie tyczy się zdjęć z ryjkowcem.
Krawędzie kadru na części zdjęć są rozmyte, ostre tylko centrum. Jak rozumiem to niestety przyczyna wykorzystanego sprzętu.

Teraz miodek
Cierpliwość do wyszukiwania ciekawych obiektów. Materiał jest różnorodny i pokazany w zróżnicowanych ujęciach.
Część kadrów jak najbardziej ok. Zwłaszcza 1, 9, 11(?), czasem potrzebne tylko lekkie docięcia.
W większości poradziłeś sobie ze światłem.
W miarę jednolite i doświetlone tła (z małymi wyjątkami). Masz zatem dobre podstawy warsztatu do dalszych eksperymentów