sesja całkowicie spontaniczna, bez przygotowań, mając do tej modelki (Monika - Eose) szczególny sentyment (moja pierwsza modelka), bardziej umówiliśmy się na kawę niż na sesję

robione pod światło, doświetlane blendą, aby zlikwidować co większe kontrasty załączyłem D-lighta na środkowym położeniu, wszystko po to aby bylo miękko i miło
fota tylko jedna, aby nie przemęczać, jak ostatnim razem